Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
bezimienny
Wysłany: 2016-06-21, 14:28   
0
UP DOWN

Posty: 35
Panowie szybkie pytanie, podczas lakierowania bazą po odparowaniu rozpuszczalników powinna być ona gładka ? Mam taki problem ,że po odparowaniu wszystkiego na bazie zostaje lekka struktura widoczna z bardzo bliska, baza nie jest szorstka w dotyku i podczas przecierania ścierką antystatyczną nic się nie czepia. Coś robię źle, czy tak powinno być ? Martwię się tym, bo nie chcę żeby po czasie bezbarwny siadł , albo żeby połysk straciło.
 

misias
Wysłany: 2016-06-21, 15:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 232
bezimienny, Jaka baza, jakie proporcje,wjeżdżałeś na stery lakier,podkład dobrze dotarty czy mokre/na mokre,jakie ciśnienie. :?:
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-22, 00:08   
0
UP DOWN

Posty: 35
@misias, baza z challengera, z rozpuszczalnikiem mi od razu w mieszalni miesza. Element lakierowałem po całości no i podkład dobrze dotarty. Ciśnienie 2.0 bar pistolet devilbiss flg 5. Ostatnio tez bazą z challengera lakierowałem zderzak i nie było tego problemu, a tutaj nie wiem o co chodzi. Wygląda jakby materiał nie był dobrze rozbity może ciśnienie zwiększyć ?
 

KK 
Wysłany: 2016-06-22, 01:47   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Bezbarwny to może i by nie siadł, ale musiałbyś mieć goły metal,na goły metal epoxyd, akryl, baza w dwóch max 3 warstwach i to cienkich i lakier.
Jak są powłoki stare przeszlifowane i czy to w epoxydzie i akrylu, czy samym akrylu to i tak prędzej czy później to wszystko siądzie i zmapuje.
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-22, 09:46   
0
UP DOWN

Posty: 35
Panowie a co z tą dziwną struktura bazy co pisałem wyżej ?
@kk, czyli każda naprawa wyjdzie po czasie w postaci mapowania?
 

KK 
Wysłany: 2016-06-22, 10:12   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Zależy co to jest po czasie. 3 lata, 5 lat? Na najtańszych materiałach to odcinki i mapowania są od razu praktycznie widoczne.
Baza delikatną strukturę będzie mieć jak się mocno przyjrzysz. Szczególnie ostatnia warstwa jakbyś ją kropelkowo położył. Ściereczka antystatyczna ma lekko się przesuwać i nie stawać.
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-22, 10:24   
0
UP DOWN

Posty: 35
Tylko ta delikatna struktura na bazie to chyba powinna być prawie niewidoczna, a u mnie wygląda to jakby materiał był słabo rozbity. Tylko dlaczego ? A i jeszcze jedno po polakierowaniu jak bezbarwny doschnie zmienia on delikatnie swoją strukturę, widoczną z bardzo bliska (lekko kurczy się ?) czy powinien wyglądać tak jak po nałożeniu ? Na bezbarwnym z t4w było bardziej to widoczne, teraz lakierowałem general'em 6000 i dalej jest to widoczne tylko w mniejszym stopniu.
 

GMC
Wysłany: 2016-06-22, 10:46   
0
UP DOWN


Pomógł: 3 razy
Posty: 354
Jak bazę mieszają ci z rozcieńczalnikiem w mieszalni to pytanie czy wiesz co tam leją? Może nalali ci jakiegoś taniego rozpucha który nie rozcieńcza bazy tylko ją rozpuszcza. Dawno temu były na forum takie rozmowy jak to jest z tymi rozpuchami. Dla większości nazewnictwo nie ma znaczenia ale dla chemików ponoć jest różnica pomiędzy rozcieńczaniem a rozpuszczaniem. Lakier i nie ważne czy to baza czy akryl czy podkład powinien być rozcieńczany odpowiednim środkiem.
Jak ci zostało trochę bazy to pryśnij ją na coś starego i zobacz jak z jej odparowaniem. Czy nie robi się z niej guma, czy daje się przytrzeć itp. Na to będzie miał wpływ rozcieńczalnik a także na strukturę bo jak rozpuch słabo odparowuje a ty go przykryjesz bezbarwnym to coś musi kucnąć. Jeżeli Generał 6000 delikatnie skurczył ci się to ja bym szukał jednak w tej bazie bo on nie ma takiego skurczu że będzie to widoczne po kilku dniach, nawet po miesiącach. Ja nim robię od ponad roku i jedynie jak gdzieś przykurczy to na obrzeżach ale to wiadomo że kurczy się spód (podkład) a na starych zdrowych warstwach zero skurczu.
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-22, 10:58   
0
UP DOWN

Posty: 35
Bazę biorę u znajomego w mieszalni i zawsze jestem przy tym jak miesza i widzę co wlewa więc to raczej odpada. A ten skurcz właśnie mnie zastanawia bo wszyscy tutaj pisali, że general 6000 się nie kurczy, może z krótko czekałem po nałożeniu bazy ( 10-15 minut) ? dzisiaj będę lakierował maskę to odczekam dłużej. Może ktoś ma jeszcze inny pomysł ?
 

GMC
Wysłany: 2016-06-22, 11:00   
0
UP DOWN


Pomógł: 3 razy
Posty: 354
10-15 min to może być mało, zależy ile warstw kładłeś. Spokojnie poczekaj z pół godziny.
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-22, 12:46   
0
UP DOWN

Posty: 35
Właśnie lakieruje maskę i mam problem bo baza po odparowaniu nie jest równa tylko ma strukturę, taki mały "baran" .
Dlaczego tak się może dziać ? Już nawet więcej rozcieńczalnika dałem. Może materiał skręcić ?
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-22, 17:23   
0
UP DOWN

Posty: 35
Sorry za te wszystkie głupie pytania, ale mam do polakierowania kilka elementów i tak jak wcześniej coś takiego się nie działo tak teraz jest jakaś masakra. Jakiś czas temu lakierowałem jakąś bazą z t4w to była normalnie gładka, ale taka struktura też się robiła na bazie z Dyny z okolicznej mieszalni tylko w mniejszym stopniu, a tu po prostu jakiś cyrk. Jak ktoś ma jakieś sugestie to proszę o pomoc.
 

Bombel
Wysłany: 2016-06-22, 19:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 98
Może głupie pytanie bo nie wiem jaką masz praktykę ale czy ze sprzętem (ciśnieniem) wszystko OK?
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-22, 19:56   
0
UP DOWN

Posty: 35
Z ciśnieniem raczej wszystko w porządku spadków nie ma, a dzisiaj nawet nowy reduktor pod pistolet kupiłem bo myślałem, że to właśnie wina ciśnienia.
 

kalbi 
Wysłany: 2016-06-22, 20:33   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
jest ciepło to zastosuj wolny rozcieńczalnik i nie będziesz miał struktury bazy.
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-06-23, 11:06   
0
UP DOWN

Posty: 35
Dzięki wszystkim za pomoc, okazało się że faktycznie gdzieś z rozpędu wymieszał mi bazę z wolnym rozcieńczalnikiem i stąd ten problem :sciana:
 

KK 
Wysłany: 2016-06-24, 23:23   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Z bazami też miałem podobnie, że mimo rozcieńczalnika wolnego struktura na bazie jest i to mocna. To wina słabych materiałów. Jak się przyleje, żeby tej struktury nie było, to wszystko po czasie siądzie. Pierwsza warstwa bazy wychodzi ładna mokra, a do drugiej i 3 trzeba rozkręcić dość mocno guna.
Jeśli chodzi o podkłady, ponieważ to druga sprawa to np podkład Spectral 335 po 24h nie jest wyschnięty. Dopiero po promienniku można np klapę bagażnika obrobić jednym paskiem papieru 320. Tak się cięzko obrabia na sucho mimo odpowiednich proporcji. Tak samo podkład Trio z professionala.
Mało tego, niektóre elementy miałem wyszlifowane do gołej stali i tam był, akryl, baza i klar i nic praktycznie nie siadło. Natomiast te gdzie akryl jest na starych powłokach to tragedia.
Zresztą też tak miałem jak był epoxyd, mm na to akryl, szlif, baza i klar.
Po prostu te materiały są nie doschnięte, a składniki odważam na wadzę, więc jest 100% powtarzalności.
Jaki materiał taka robota i tyle. Nie można robić dobrej roboty na słabych materiałach i jak czytam, kto na czym porabia to zaraz widzę, że robota nie może być dobrze zrobiona. Na słabych materiałach to podkłady odcinają, a mapy wychodzą takie, że widać z kilku metrów.

Mało tego rozcieńczalniki z podkładów migrują w stare powłoki z braku tegoż właśnie doschnięcia pewnie i wszystko kurczy się siada i to trwa latami.
_________________

 
 

GMC
Wysłany: 2016-06-25, 09:48   
0
UP DOWN


Pomógł: 3 razy
Posty: 354
KK napisał/a:
Po prostu te materiały są nie doschnięte,


To ja mam taki przykład z pewnym youngtimerem który tego nie potwierdzi ale zarazem dalej nie wyjaśnia dlaczego pewne rzeczy nie wychodzą.
Ponieważ z autem klientowi nie śpieszyło się a nie chciał zainwestować w lepsze materiały, wolał więcej zapłacić za bardzo dokładną robotę, ustaliliśmy że materiały pójdą z Novola bo skoro auto ma i tak stać na warsztacie przez 2-3 miesiące to co ma siąść to siądzie i będzie git. Skupię się na miejscach prostych w naprawie czyli wszelkiego rodzaju wgniotkach. Nie będę rozpisywał się co i jak było po kolei robione ale było solidnie i dużo dokładniej niż na co dzień z gruntowaniem przed szpachlą, dokładnym rozszlifowaniam każdej warstwy trzema gradacjami krążka na małym skoku itd.
W ostatniej warstwie podkładu 335 auto stało prawie 2 miesiące, oczywiście na hali i ten czas jest ważny w tej historii.
Jak przyszedł czas na lakierowanie auta to dopiero wtedy zaczęliśmy ostatecznie wyprowadzać powierzchnie, najpierw na sucho hebelkami a później krążkami z przesadnym stopniowaniem gradacji żeby nic nie powychodziło. Ponowne pryśnięcie przeszlifek epoksydem mm (było ich mało). Na koniec poszedł jeszcze papierek na mokro, pasta matująca z włókniną i wydawało się że mamy idealnie przygotowane. Dalej poszły lakiery i wyszło wszystko pięknie, tak że sam miałem satysfakcję z roboty i oczywiście kasy ;)

Widziałem auto po jakiś 5 miesiącach i pomimo że klient był dalej zadowolony i nie widział tego co ja to zacząłem się zastanawiać o co chodzi z tymi posiadanymi obrzeżami ostatniej warstwy podkładu? Przecież nie ma bata że to nie wyschło przez dwa miesiace jak oczekiwało na szlifowanie i lakierowanie. Efekt jest wszystkim znany czyli obwódka (pokurczony klar) w miejscu gdzie kończył się podkład akrylowy.
Wydawało mi się że po takim czasie nawet jak materiał nie będzie z wysokiej półki to takie coś nie porobi się a tu proszę.
Ja na razie tłumaczę sobie to tak że skoro na tym podkładzie w środku miejsca naprawianego nie ma żadnych rysek czy mapek od siadania a tylko tam gdzie tego podkładu było cienko tzn że w cienkiej rozszlifowanej warstwie, podkład ten musiał momentalnie po nałożeniu pierwszej warstwy bazy napuchnąć (napić się rozcieńczalnika) a kolejne warstwy bazy i klar zamaskowały (zalały) to napuchnięcie. Po czasie zaczęło nierówno odparowywać i tam gdzie było grubo podkładu odparował tylko rozcieńczalnik z bazy i klaru a tam gdzie było cienko podkładu to odparowywało z bazy, klaru i jeszcze podkładu i stąd porobiły się te kraterki.
Jeżeli tak to znaczy że podkład był za słaby w sensie izolacyjności, za mało żywicy a za dużo wypełniacza i w to sito napływał rozcieńczalnik.
Ma ktoś inne teorie dlaczego tak się dziej?
 

barteek933
Wysłany: 2016-06-25, 17:30   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
ja zauważyłem że robi się tak jak sie dodaje więcej rozp niż zaleca producent i przy gównianych materiałach
 

DrCruel
Wysłany: 2016-06-25, 18:56   
0
UP DOWN


Posty: 418
Temat wydzielony
 

KK 
Wysłany: 2016-06-25, 23:49   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
335 trzeba wygrzac... Będzie lepiej, ale i tak siadzie.
Podkład powinien kompletnie odizolować stare podłoże od nowego. Myślę że trzeba szukać takich materiałów, które po nałożeniu na przeszlify nie zostawiają aureoli. 335 zostawia od razu i to mocne. Podobbie epoxyd 360. Jakby te rozcienczalniki zawarte w produkcie po aplikacji odparowaly w 100% to nie nadtrawialy by podłoża. Wniosek, że te materiały nie dosychaja, a promiennik to potwierdza częściowo. Na dzień dzisiejszy już wiem, że nie mogłem oczekiwać od moich napraw kompletnie jakiejkolwiek jakości skoro podkład był niedoschniety. Musiało to posiadać.
_________________

 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2016-06-26, 10:54   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Jaki to był podkład?
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

KK 
Wysłany: 2016-06-26, 12:39   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Spectral under 335, akrylowy.
_________________

 
 

GMC
Wysłany: 2016-06-26, 14:12   
0
UP DOWN


Pomógł: 3 razy
Posty: 354
KK napisał/a:
335 trzeba wygrzac... Będzie lepiej, ale i tak siadzie.


Nie wygrzewałem bo robiłem to w sierpniu 2015 i wiedziałem że będzie długo stało a technicy na szkoleniach zawsze mówią że lepiej nie wygrzewać tylko sezonować jak się ma czas.
KK napisał/a:
335 zostawia od razu i to mocne. Podobbie epoxyd 360


360 już też nie robię przez tą agresywność, to jest podkład wyłącznie na gołe blachy po piaskowaniu bo na starych warstwach robi masakrę
 

KK 
Wysłany: 2016-06-26, 15:17   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Jak długo stoi to ciągnie wilgoć. To techniczne gadanie to jest uwarunkowane tylko chęcią sprzedaży towaru.
Dlaczego wygrzewanie jest gorsze?
_________________

 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2016-06-26, 19:16   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
GMC,
Widziałem auto po jakiś 5 miesiącach i pomimo że klient był dalej zadowolony i nie widział tego co ja to zacząłem się zastanawiać o co chodzi z tymi posiadanymi obrzeżami ostatniej warstwy podkładu?


Moim zdaniem było to zbyt wysoką gradacją odrobinę pod podkład.
Nie napisałeś jaką, ale z własnego doświadczenia z tym właśnie podkładem też tak mi wyszło jak się bardzo postarałem.

Zrobiłem drugi raz już normalnie i jest..... Normalnie. Bez obrzeża widocznego.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

kamilll126 
Wysłany: 2016-06-26, 21:06   
0
UP DOWN

Posty: 10
A jaką gradacją papieru robicie pod podkład akrylowy/epoksydowy?
 

kalbi 
Wysłany: 2016-06-26, 21:46   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
w jednych markach tendencja mapowania jest bardzo duża, a w innych nie występuje praktycznie. Co do gradacji pod podkład to zależy też od skoku maszynki i jakich papierów się używa. Od p320 do p400, wypełniacze p240
_________________

 
 

KK 
Wysłany: 2016-06-27, 01:14   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
P240 pod wersje wypełniającą. Obrzeża 320. Maszynka skok 2,5mm.
Mniejsza rysa spowoduje tylko wolniejsze siadanie, ale i tak będzie.
_________________

 
 

GMC
Wysłany: 2016-06-27, 07:40   
0
UP DOWN


Pomógł: 3 razy
Posty: 354
KK napisał/a:
Jak długo stoi to ciągnie wilgoć.


Pewnie coś może i złapie podczas stania na hali ale to nie są ilości które są jakieś znaczące, co innego jakby auto jeździło. Powierzchnia podkładu przed obróbką ma ten naskórek który powinien być szczelny no ale pozostaje jeszcze kwestia jakości materiału
KK napisał/a:
Dlaczego wygrzewanie jest gorsze?

Tłumaczą że przy standardowych naprawach gdzie auto w podkładzie stoi dzień - dwa to nawet wskazane ale jak się nie śpieszy to lepiej pozwolić aby materiał związał i odparował w powolnym procesie. Temperatura działa jak katalizator.
Lackdoctor napisał/a:
Moim zdaniem było to zbyt wysoką gradacją odrobinę pod podkład.


Po heblach 100/150/220 szły krążki 180/240/320 skok 2,5

Podkład obrabiany na sucho heblem z rzepem 240 celem wyłapania linii i krótka poprawka 320 a potem krążki skok 2,5 280/320/360
Na koniec na wodę 800 po całości i włóknina z pastą matującą.

Lacku ale w czym miałaby zaszkodzić za drobna granulacja bo nie rozumiem? Nawet chyba jakby pojechać na koniec szpachlówkę krążkiem 400 to nie powinno zaszkodzić podkładowi z tym że nie wniosłoby też nic. Wydaje mi się ze 320 to optymalne kończenie pod podkład.
kalbi napisał/a:
w jednych markach tendencja mapowania jest bardzo duża, a w innych nie występuje praktycznie.

To prawda, ja mam taki wypróbowany wielokrotnie z Cromaxa LE 2004 (szary) i LE2007 (czarny). Nie siada na obrzeżach i obróbka super tylko cena ok 130 za kpl więc nie da się go wpisać w każdą naprawę :/
 

kalbi 
Wysłany: 2016-06-27, 13:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
GMC napisał/a:
kalbi napisał/a:
w jednych markach tendencja mapowania jest bardzo duża, a w innych nie występuje praktycznie.

To prawda, ja mam taki wypróbowany wielokrotnie z Cromaxa LE 2004 (szary) i LE2007 (czarny). Nie siada na obrzeżach i obróbka super tylko cena ok 130 za kpl więc nie da się go wpisać w każdą naprawę :/


ale ja tu mówię o autach np. Merc mapuje w chu... Renault ni chu..., podkłady też mają znaczenie.
_________________

 
 

GMC
Wysłany: 2016-06-30, 08:37   
0
UP DOWN


Pomógł: 3 razy
Posty: 354
kalbi napisał/a:
ale ja tu mówię o autach np. Merc mapuje


Tylko takie małe nieporozumienie :D - zwrócę uwagę
A jeszcze tak się zastanawiałem jak KK, napisał że przez to stanie podkład napił się wilgoci że przecież na końcu szlifowania zrobiłem pół godzinną kąpiel temu Spectralowi 335 podczas obróbki na mokro i później matowania pastą . Czy to aby nie spowodowało że w miejscach rozszlifowania tam gdzie podkładu są pewnie pojedyncze mikrony, to napił się on wody? Teoretycznie skoro podkłady nie są szczelne a bez naskórka jeszcze bardziej to w takiej cienkiej warstwie tym bardziej był narażony na wilgoć. I może właśnie podkłady lepszej klasy są odporne na wchłanianie wilgoci a inne mniej. Czas który później podkład dostał na wysuszenie nie był jakiś długi bo na drugi dzień z rana było oklejane i lakierowane czyli maksymalnie 16-18 godzin do bazy. Co myślicie? Zastanawiał się ktoś nad tym obrabianiem na mokro podkładów?
 

KK 
Wysłany: 2016-06-30, 12:07   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Myślę że jeśli pod akrylem jest np epoxyd to ta wilgoć tak mocno nie szkodzi choćby była resztkowa po 16h...
Lepszej jakości podkłady być może łatwo absorbują wilgoć, ale też bardzo łatwo ją oddają. Musiałby zrobić test, na goła blachę dać jedną warstwę podkładu akrylowego i wpakować to do komory solnej.
Bardziej mnie interesuje faktyczne schniecie podkładu i migracja rozcienczalnika. Czy to w tanim podkładzie się kiedykolwiek kończy, bo widać ze chyba nie. Można wygrzewac, suszyć miesiąc, a i tak Rozcienczalnik dalej wchodzi w stare warstwy.
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-07-05, 17:18   
0
UP DOWN

Posty: 35
Panowie dalej mam problem: baza Glasurit, pierwsza warstwa po położeniu miała delikatna strukturę ale po 5 minutach zrobiła się idealnie gładka, 2 warstwa też lekka struktura tylko po odparowaniu nic się nie zmienia - struktura zostaje, jakby materiał nie rozbity. Już nawet polałem bardzo na mokro i od razu po położeniu było widać strukturę. Macie jakieś pomysły ?
 

KK 
Wysłany: 2016-07-06, 00:54   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Wrzuć fotkę tej bazy rozlanej i nie rozlanej według Ciebie.
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-07-06, 08:35   
0
UP DOWN

Posty: 35
Fotki nie zrobię bo nie mam dobrego aparatu i nie będzie nic widać. Normalnie jak zawsze lakieruję to kładę bazę na mokro ale bez przesady, wczoraj to już nawet było tak mokro, że ziarno w bazie zaczęło prawie płynąć. Nigdy nie robię na sucho, chyba że zaraz po ostatniej warstwie. Coś robię źle ? Bazę powinno się jakoś w inny sposób aplikować ?
 

kalbi 
Wysłany: 2016-07-06, 11:30   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
niektóre bazy zostawiają strukturę.
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-07-06, 12:49   
0
UP DOWN

Posty: 35
Już sprawdzałem Profix'a Challenger'a i Glasurit i na każdej sheet struktura. Może w mieszalni nie wiedzą jak mieszac i challenger jest np. 1:0.8 a nie 2:1 i Glasurit może też ma inne proporcje ?
 

kalbi 
Wysłany: 2016-07-06, 13:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
Lakierowałem Glasuritem i wg mnie nie ma on struktury, natomiast RM już ma. PPG też nie ma. Zmień na bazę wodną i nie będzie struktury
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-07-06, 15:30   
0
UP DOWN

Posty: 35
Tylko niestety u mnie nie mają nigdzie baz wodnych. Skoro Glasurit nie ma struktury to z jakiej przyczyny ona u mnie powstaje ?
 

kalbi 
Wysłany: 2016-07-06, 15:42   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
jestem Ciekaw o jaką dokładnie strukturę CI chodzi, bo możliwe, że tak ma być :)
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-07-06, 17:52   
0
UP DOWN

Posty: 35
Z bliska wyglada jakby materiał był nie rozbity albo taki nie rozlany. Jak będę coś lakierował to postaram się jakoś zdjęcie zrobić, chyba że Ty mógłbyś zrobić zdjęcie prawidłowo położonej bazy ?
 

kalbi 
Wysłany: 2016-07-06, 20:42   baza
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
baza, wygląd

baza sucha2.JPG
baza sucha2
Plik ściągnięto 134 raz(y) 56,17 KB

baza such.JPG
baza sucha
Plik ściągnięto 58 raz(y) 80,75 KB

bezbarwny.JPG
bezbarwny
Plik ściągnięto 106 raz(y) 56,32 KB

baza mokra.JPG
baza mokra
Plik ściągnięto 69 raz(y) 88,38 KB

_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-07-07, 09:24   
0
UP DOWN

Posty: 35
U mnie to nawet na Glasurit wychodzi większa struktura. U mnie z bliska to ta struktura wygląda jak takie kropki albo materiał nie rozbity, a u Ciebie wygląda na taką bardzo delikatną gładką strukturę. Przy następnym lakierowaniu postaram się załatwić inny pistolet i bazę bardziej wylewać.
 

KK 
Wysłany: 2016-07-07, 12:16   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Żeby taką strukturę mieć na Dynie trzeba mocno wylać każdą warstwę. Podobnie w Standoxie na standardowym rozcieńczalniku przy tych temperaturach rzędu 30 stopni. Jeśli nie wylejesz to momentalnie baza schnie i właśnie wychodzą takie kropki, struktura.
Kalbi możesz wrzucić też fotki bazy po ostatniej warstwie wyrównującej. Może też jakaś lepsza jakość fotek :)
_________________

 
 

kalbi 
Wysłany: 2016-07-07, 14:52   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
KK napisał/a:
Kalbi możesz wrzucić też fotki bazy po ostatniej warstwie wyrównującej. Może też jakaś lepsza jakość fotek :)
mogę ale nie mam właśnie takich zdjęć , tzn mam jakieś ale nic nie widać. Dopiero lakierowanie mi się szykuje w przyszłym tyg. gdyż teraz mam wolne.
_________________

 
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2016-07-07, 17:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 45 razy
Posty: 3032
Skąd: Łódż
bezimienny napisał/a:
Przy następnym lakierowaniu postaram się załatwić inny pistolet

A jaki masz obecnie ?
 

kalbi 
Wysłany: 2016-07-07, 21:43   
0
UP DOWN

Pomógł: 30 razy
Posty: 1592
Skąd: Warszawa
Robertlodz09 napisał/a:
bezimienny napisał/a:
Przy następnym lakierowaniu postaram się załatwić inny pistolet

A jaki masz obecnie ?


tak ganiamy wokół bazy i rozp, a nawet techniki, a tu może własnie wina po stronie guna
_________________

 
 

bezimienny
Wysłany: 2016-07-07, 22:50   
0
UP DOWN

Posty: 35
Obecnie posiadam flg 5
 

Eytan
Wysłany: 2017-05-17, 10:21   
0
UP DOWN

Posty: 10
Witam, czy wam też robią się obrzeża podczas podkładowania wokół szpachli ? Już nawet lepszego podkładu używam a i tak czasami coś takiego występuje :sciana: Z jakiej przyczyny coś takiego się dzieje ? Oczywiście jak podkład wyschnie to tego już nie widać ale czy po czasie to nie siądzie ? :x:
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Technologia i materiały

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group