Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Speed024
Wysłany: 2016-08-22, 18:19   Konserwacja podwozia, jak w końcu?
0
UP DOWN

Posty: 56
Przymierzam się do konserwacji podwozia w swojej Hondzie.
Przeczytałem już masę wątków dotyczącacych konserwacji i ciągle mam zamieszanie w głowie.
Zależy mi na środkach bardzo dobrych jakościowo, cena by była w miarę rozsądna, ale mogę przeznaczyć łącznie do 2 tys zl.
Chcę zakonserwowac profile, podwozie, belki (dla wyglądu) , nadkola, i spawy.
Potrzebuję pomocy w wyborze środków i technologii jak to nakładać.
Myślałem nad :
Spawy - Novol 630
Podwozie - Noxodul 900
Profile - Noxodul 750
Nadkola - Noxodul 1600

Z góry dzięki za pomoc.
 

GMC
Wysłany: 2016-08-22, 20:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 384
Jak masz taki budżet to spokojnie zmieścisz się z produktami Terosona. Moim zdaniem to bardzo wysoka półka jakościowa. Zwłaszcza rewelacyjna jest konserwacja woskowa na spód Teroson WX 970. Jest cały czas żywa przez co nie ma pęknięć i obić od kamieni. Sika tez ma dobrą (6060) ale już bardziej sztywna niż Teroson bo jest na bitumach. Ja bym wybierał z tych dwóch lub ewentualnie jeszcze z Dinitrola 4941 - to też wosk. Ten Noxudol 900 też może być dobry bo wyczytałem że jest bitumiczno-woskowy.

Co do wosków do profili to tu bym pokusił się na dwa podejścia. Najpierw jakiś markowy wosk penetrujący który zostawia cienki film ale wchodzi w wszystkie szczeliny a dopiero póżniej np za 2-3 tygodnie wosk tixotropowy który nakłada się grubo i tak zostaje. Tu tez bym celował w Dinitrola, Sikę, Teroson.

Co do masy PU na spawy to najwygodniejsze są te natryskowe ale ten co wykonuje to musi posiadać odpowiedni pistolet no i sama masa też jest droższa. Te co podałeś zwykłe z Novola mogą być ale długo schną. Na nadkola też byłaby najlepsza masa natryskowa poliuretanowa lub polimerowa np. Sika 529AT


A w ogóle to robisz renowację auta i odtwarzasz wszystkie kolejne warstwy czy chodzi ci o konserwację na stare powłoki?
 

Speed024
Wysłany: 2016-08-23, 01:34   
0
UP DOWN

Posty: 56
Na starą powłokę, ale dużo rdzy nie ma.
Mam kompresor, pistolet do malowania 1.5 i jakiś niby tani do konserwacji (dysza nie wiem jaka), ale mogę dokupić to co potrzebne.
Zależy mi na paroletniej ochronie by dopiero za 4,5 lat przerabiać znowu ten temat.

Jak postępować przy tych preparatach?
 

hematol 
Wysłany: 2016-08-24, 00:46   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 994
Skąd: Śląsk
Speed024 napisał/a:
ale dużo rdzy nie ma

Jak pozostawisz chociaż śladowe ilości rdzy to nie pomogą nawet najdroższe środki.Wszytko wyjdzie.
 

Speed024
Wysłany: 2016-08-26, 01:34   
0
UP DOWN

Posty: 56
Wiem o tym dlatego się pytam jak najlepiej przeprowadzić konserwację by to miało,, ręce i nogi,,.
 

Novol rafman
Wysłany: 2016-08-26, 07:53   Zabezpieczenie podwozia
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 54
Witam!
Pozwolę się wtrącić i podpowiedzieć :
1. jeśli występują jakieś ogniska korozji to konwerter rdzy firmy Fertan
2.Po 24 h i neutralizacji fertanu dokładnie osuszyć i Epoxy Primer z linii Novol for Classic Car(1l. kpl wystarczy).
3.Po wyschnięciu proponuję coś nowego na rynku w ofercie Novola -http://cobra-bedliner.pl/
Można rozrabiać po troszku i nanosić pędzlem ,tam gdzie planowałeś masę PU i z pistoletu pociągnąć po nadkolach i reszcie. W promocji jest pistolet z regulacją ciśnienia i 2 x dysze za 1 zł .Właściwości jeszcze lepsze niż masa STP a nie potrzebujesz specjalnego pistoletu.
4.Potem jakiś wosk np: ML Novol a na miejsca trudno dostępne interesującym produktem jes PreWax też firmy Fertan(dobrze penetruje i jest suchy, nie wycieka )

powodzenia Rafał Mania NOVOL
 

krzysiek82
Wysłany: 2016-09-06, 10:02   
0
UP DOWN

Posty: 19
żeby nie zakładać nowego tematu i zaśmiecać bez sensu zapytam tutaj.
Czy są środki chroniące podwozie które nie wymagają późniejszego lakierowania? Jeśli tak to który środek wybrać? Dzisiaj dowiedziałem się, że środek który używałem czyli wurtch l260 musi być polakierowany np lakierem bezbarwnym. Czyli nie stosując się do tego zalecenia chcąc dobrze robiłem szkodę w aucie inaczej tego ując się nie da.

Kolejna kwestia ściągnąłem nadkole z tworzywa, wstępnie umyłem karoserię pod nadkolem ale nadal nie jest idealnie czysta. Czym doczyszczacie takiej miejsca? Głównie zależy mi na środku który nie uszkodzi cienkiej warstwy fabrycznego lakieru.

W takie miejsca jak nadkola lepiej dać fludiol i wymazać wszystko w nadkolu dokładnie czy baranka takiego jak na podwozie? Czy raczej fluidol zostawić do takich miejsc jak profile zamknięte?
 

Marcino 
Wysłany: 2016-09-06, 11:43   
0
UP DOWN

Posty: 219
Skąd: okolice Tczewa
Daj Noxudol 750.. to jak wosk powoli zachnie, jesli tam woda z koła bezpośrednio nie idzie wytrzyma, ewentualnie jak przeschnie może na to jeszcze 900 zapodać.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Technologia i materiały

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group