Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Przemek 
Wysłany: 2016-10-03, 18:01   Zabić gnojii co używali to mało.........TCM FG15T
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Witajcie Panowie .



Zakupiłęm wózek japonskiej firmy TCM .Wózek z 2008 roku .Wózek bardzo zniszczony.Praktycznie wszystko wymaga interwencji .

Wszechobecna rdza. Niestety wózek pracował w firmie gdzie zajmowali się rozpakowywaniem na mniejsze ilości soli .

Na szczęście mam piaskarnię oraz przemysłową lakiernię . Tutaj sprawę załatwię sprawnie ,choć w tym aspekcie roboty jest najwięcej .

Maszynka posiada silinik nissana .Pracuje ładnie choć z odpalaniem na gazie nie jest idealnie ale odpala .Tutaj myślę że to kwestia ogarnięcia parownika .


Najgorszą bolączką w tej chwili jest brak jazdy do przodu .Napęd nie reaguje w ogóle .Jezdzi tylko do tyłu .

Cztery dni kiedy ją przywiozłem podnoszenie masztu działało bardzo ładnie.Jakie moje zdziwienie dziś było kiedy ją odpaliłem a podnośnik bez żadnej reakcji .

Odnośnie napędu mam podejrzenia co do uszkodzonego sprzęgła nie wiem czy same tarczki załatwią sprawę .Boję się że moze to być uszkodzony kosz sprzęgłowy .

Aby ruszyć z pracami mechanicznymi bardzo pomocny był by schemat napędu ,elektryki etc...

Wózek ma wewnątrz pourywane plastki kokpitu tutaj będę chciał to wymienić na nowe . Brak lusterek .Połamane swiatła itp .

Niestety maszt ma bardzo duże luzy . Wymaga również dużej uwagi.

Maszyna jest generalnie fajna i wdzieczna.Trzeba jej pomóc odzyskać dawny stan fabryczny .




Z góry dzięki za pomoc.



_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-04, 18:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Panie a Pan nie masz już tam sprzęgła, ale mokrego? Jak masz mokre to trzeba wyciągnąć skrzynię i wymienić tarcze w koszu i uszczelki siłownika.

Teraz to elektryk, który najpierw powinien sprawdzić czy elektromagnesy od jazdy działają. O ile są. Jeśli elektromagnesy od jazdy będą dobre, a ten system będzie na nich oparty to czeka Cię demontaż skrzyni biegów.

Tak na przyszłość to takie maszyny lepiej kupować w lepszym stanie. Wszystko da się zrobić i uzupełnić, ale jak nie było dbane od początku to będą same problemy.
_________________

 
 

POLYKAR.PL
Wysłany: 2016-10-04, 18:34   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 632
Skąd: Rzeszów
KK, jak przestanie padać zrobię fotki mojej maszyny, która od lat stoi na świeżym powietrzu i hula jak ta lala . Nie ma być piękna ale ma robić robotę :)
_________________
www.polykar.pl
www.facebook.com/POLYkarPL
 

KK 
Wysłany: 2016-10-04, 18:57   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Nikt o piękności nie pisze. Natomiast o stanie w jakim maszyna jest realnie. To, że jest obszabrowana to wiadomo... zdarza się.
Takich maszyn zakupionych z Polski czy zagranicy trochę przerobiliśmy :)
_________________

 
 

POLYKAR.PL
Wysłany: 2016-10-04, 19:01   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 632
Skąd: Rzeszów
Mojej nie trzeba było przerabiać :) Widocznie ludziska mieli pecha kupując piękne wózki z zewnątrz ale ch.... we wewnątrz . Tak bywa :(
_________________
www.polykar.pl
www.facebook.com/POLYkarPL
 

KK 
Wysłany: 2016-10-04, 19:04   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Przerobienie w sensie: napraw mechanicznych silników, skrzyń i hydrauliki.
_________________

 
 

POLYKAR.PL
Wysłany: 2016-10-04, 19:11   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 632
Skąd: Rzeszów
Jak widzę fotki zamieszczone przez Przemek, to widzę funkiel nówkę nie śmiganą maszynkę. Ja natomiast z perspektywy czasu sądzę, że kupiłem zewnętrzny złom, który pracuje do dzisiaj ... i garaż ma pod niebem :spoko:
_________________
www.polykar.pl
www.facebook.com/POLYkarPL
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-04, 20:02   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Siema Chłopaki .

Brak podnoszenia wideł prawdopodobnie będzie to winna deszczu . Przez dwa dni lało .A wózek stał niestety pod chmurą przez brak możliwości wjechania na halę .
Zorientowałem się że to wina zalanych styków od podnoszenia masztu .

Maszyna strasznie cenzura syfem zwłaszcza szkrzynia i silnik . Dziś kupiłem chemię i wymyłem Karcherem ten brud i smar .

Jutro przyjdzie chłopak od wózków .Pracuje w serwisie LINDE . Jest dobry mechanik z pojęciem .

Ogarnie mi mechanikę a ja zrobię porządek z rdzą . Kamil miałeś kiedyś przypadek że był uszkodzony kosz sprzęgłowy ? To dość kosztowny element .

Jest taka opcja że zawór nie puszcza ale raczej będzie to zajechane sprzęgło biorąc pod uwagę opłakany stan wózka .

POLYKAR.PL, ja się nauczyłem nie kupować zabytków zawsze się to mściło .

Patrząc z perspektywy czasu jest to ostania używana maszyna jaką kupiłem .

Najlepiej się opłaca lesing . Płacisz ratę w miesiącu powiedzmy 1500zł za konkretną maszynę i to się kalkuluje . Nie ma sensu się szarpać z szmelcem .

Wracjąc do napędu wózka. Własciciel mówił że napęd nie przestał działać nagle a z czasem był coraz słabszy.
Mówił też ze podciągali linkę sprzęgła.Raczej skonczy się na rozpołowieniu skrzyni z silnikiem .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-04, 20:49   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Chłopak od wózków Ci wszystko wytłumaczy, po co powtarzać dwa razy. Jeśli ma pojęcie to będzie wiedział od razu co jest.

Taki kosz od "jazdy" wymienia się często np w ładowarkach teleskopowych, ale tak jak napisałem wcześniej - najpierw elektryka do sprawdzenia.

Tak patrze sobię jeszcze na ten widlak i sterowanie podnoszeniem masztu jest mechaniczne nie? Tam masz dźwignie i nimi sterujesz? Jeśli tak to jest pod nimi rozdzielacz i to on steruje pracą. Także raczej brak styku elektrycznego nie jest tego powodem :) Chyba, że jakiś bajerancji joystick steruje :)
W napędzie pewie będzie wirnik olejowy.
Sprawdź sobie układ kierowniczy, te wszystkie sworznie na tyle.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-10, 20:14   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Wymyłem silnik i skrzynię chemią . Ale pojawiły się nowe problemy .Instalacja jest w kiepskim stanie . Kostki są całe zasniedziałe .Kilka pinów się rozsypało po rozłączeniu kostek .

Wszystkie styki oczyszczone .Połamane wymienione .Nie mogę uruchomić silnika .Napięcie do aparatu zapłonowego dochodzi .Natomiast nie daje iskry na świece .

Kopułka sprawna ma przejście . Posprawdzałem miernikiem. Nie wiem co się dzieje i gdzie jest problem . Aparat zapłonowy jest sprawny .

Poradzcie koledzy gdzie jest przyczyna ,
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-10, 21:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Odżałuj trochę kasy i weź tego gościa z serwisu niech Ci to posprawdza i naprawi. Nic tańszym kosztem nie ugrasz. To nie tarpan.
Dodatkowo lepiej nie pakować sie w graty na gaz.

Tak na przyszłość: nigdy nie myj pod dużym ciśnieniem takich sprzętów.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-11, 01:17   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Gościu od serwisu siedział nad nią 2 h i tez nie wie co się dzieje .Jutro sprawdzę rezystencję,może coś z cewka się dzieje .
Tylko że ten aparat ma tak jak by cewkę w sobie .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-11, 12:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Daj to do dobrego elektromechanika i sprawdzi raz dwa. Było dobrze przed myciem?
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-11, 12:46   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Przed myciem iskra była ok . Na każdym cylindrze co 3 sekundy .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-15, 22:09   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Udało nam się odpalić maszynę .Wsadziliśmy stary aparat i iskra super . Podłaczyliśmy na tą chwilę bez sterowania apart zapłonowy.

Podnoszenie masztu już działa .Zalało styki przy cekach .
I najważniejsze, panowie jest dobrze :spoko: .

Tylko tarczki wymieniamy smile I kilka uszczelnień.

Wyjelismy dziś silnik i skrzynie .Rozbieramy wózek piaskujemy i lakierujemu pod kolor fabryczny
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

juny 
Wysłany: 2016-10-16, 13:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 20 razy
Posty: 2380
Skąd: Ostrów WLKP
Widać postępy. Powodzenia :spoko:
_________________

 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-16, 14:43   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Przyda się .Roboty w hooj .Ale jam ja zrobimy pojeździć długo . ;)
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-23, 09:45   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
W drodze na szczyt nie ma skrótów .Cały czas idziemy do przodu . Niestety robimy wózek w wolnych chwilach . Trzeba pracować normalnie żeby zarabiać pieniążki na życie .

Jutro biorę się za piaskowanie i pierwszy podkład .









Roboty jest bardzo dużo .Zobaczymy czy przywrócimy mu dawny blask :)

Jestem dość mocno podjarany .Przypomniały mi się czasu kiedymiałem lat nasciie i kupiłem pierwszy samochód .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-24, 20:40   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Mam pytanie znacie jakiś preparat aby zmyć nalot na aluminowych elementach.
Wygląda to jak utlenione aluminium .
Jeszcze chciałem zapytać czym pokryć tłumik .
Jak fertan sobie radzi z elementami których nie można piaskowca
Mam na myśli blok silnika skrzyni etc =
Z góry dzięki za pomoc .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-25, 20:04   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Piaskować można i blok i obudowę skrzyni. Tylko trzeba zabezpieczyć uszczelniacze. Na tłumnik to chyba jedynie czarna farba żaroodporna, do kupienia w marketach.
Do aluminium to widziałem kiedyś ALumyt, ale nie wiem czy Ci utlenienie zmyje.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-26, 00:01   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
A jak to uszczelnić ? Na yt widziałem jak facet wyszkiełkował silnik i nadawał się do rozebrania ,wszedzie było szkiełko . Boję się dotykać tego piaskowaniem .
A jaki podkład się daje pod taką żaroodporną ?
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-26, 01:53   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Nie, a przynajmniej mój znajomy nic nie dawał i jest rok już dobrze. Nic nie odłazi.

Jak ktoś piaskuje i nie zatka dziur, a w dodatku nawet jak zatka to w okolicy wlotów, uszczelniaczy usilnie piaskuje bo widzi jakiś tam wżerek, to sam sobie robi problem. Zawiń szmatę w koło koła pasowego, zaciągnij izolacją kilka razy i nie zbliżaj się za mocno do tego, zmniejsz ciśnienie, i spokojnie delikatnie. Przecież to nie żadna filozofia, byleby blok w miarę obczyścić. Tak samo musisz jakąś dyktą zasłonić pokrywę zaworów jeśli masz plastikową. Drobnice to dobrze piaskuje się malutką dyszą.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-26, 04:40   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Ok będę próbował bo rdza jest straszna .
Blok silnika także pomalować farbą na temperaturę ?
Wymylem wczoraj wszystko karcherem zanim zacznę piaskowca bo ona miescsmi ma sól na elementach :shock:
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

magdaania 
Wysłany: 2016-10-26, 13:08   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 53
co do czyszczenia alu mozesz spróbować jeszcze Tenzi Alu, tylko uważaj bo substancja mocno żrąca (generalnie mieszana z wodą). sprawdz najpierw na jakimś elemencie jak działa zanim polecisz po czymś co mocno widać.
Butelka 1l pewnie z 13 PLN wiec drogo nie jest
 

KK 
Wysłany: 2016-10-26, 18:51   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Blok to może emalią epoxydową z Novola :)

Pamiętaj, że karcherem też uszkodzisz uszczelniacze na dużym ciśnieniu. Wpadnie trochę piasku pod wargę na uszczelniaczu i po szczelności.
Mój szwagier kiedyś mnie nie posłuchał i wymył ropownicą i karcherem miejsca niedaleko uszczelniaczy na półosiach i przy moście. Wszystko rozbieraliśmy... i wystarczyło tylko uszczelniacz wytrzeć i naoliwić.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-26, 19:00   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
To jak Kamil radzisz piaskować blok silnika czy nie ?

Dziś wypiaskowałem klatkę wózka . Półtorej godziny ostrej dokładnej tyry.
Już widzę że nie nie tak łatwo będzie ją polakierować ,jest dużo trudno dostępnych miejsc,ale poprostu zrobię 3-4 warstwy podkładu . Mam naszykowane 20 kg PPG sigma cover .

Po dzisiejszym dniu stwierdzam że pracy przy odnowie tego wózka jest ogromnie dużo . :>
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-26, 19:16   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Nie chciałem wcześniej pisać, ale nie wiem po co tak się za to zabrałeś. Przecież to ma pracować, a i tak przez 20 następnych lat nie przerdzewieje na wylot... także... według mnie próżnego robota.
Jak chcesz polakierować blok to go wypiaskuj.

Problemem nie jest wypiaskować jakieś maszty, detale, ale problemem jest to polakierować, potem. Będzie na pewno sporo miejsc niedomalowanych, i tak wyjdzie korozja. Musiałbyś wszystko rozebrać na drobnicę i dać do malowania proszkowego.

Osobiście wychodzę, z założenia, że nie ma sensu odnawiać strupów jeśli są na własny użytek. Z wierzchu jak już chcesz to trochę można obielić, żeby nie raziło. Tylko to moje zdanie... :)
Narobisz się, a i tak nikt za to kasy później nie położy.

Wóżek to głównie napędy, silnik, maszty bez luzów, żeby można było dokładnie na mm podnosić. Dobre wspomaganie i nie wybite osie.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-26, 19:55   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Jak to się mówi pierwsze koty za płoty :) Damy radę .Japonczycy też malowali natryskiem . Jak oni poradzili to i ja ogarnę .
Jak skonczę będzie taka https://www.youtube.com/watch?v=BuafurTD9ek :spoko:
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-27, 18:49   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Położyłem dziś około 5 warstw podkładu . Z myślą że przykryje wżery .Niestety nie wygląda to dobrze .

Chcę teraz na ubytki po zaawansowanej korozji położyć jutro szpachel wykanczającą novol .

Po przytarciu, polakierować poliuretanem w orginalnym kolorze .Jakim papierem przycieracie 180 zgrubnie ?
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

barteek933
Wysłany: 2016-10-27, 21:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
myślę że jak później policzysz koszty i roboczogodziny to stwierdzisz ze lepiej było to dołożyć do wózka i kupił byś lepszy i młodszy :D
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-27, 21:24   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
A ja myślę że nie czas o tym pisać .Praca przy wózku to dla mnie przyjemność .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-10-28, 00:15   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Przyjemność :spoko:
Kto patrzy na wżery w wózku widłowym?

Co chcesz przycierać i gdzie? Widzę wózek widłowy przed oczyma i nie wiem co ty chcesz tam trzeć. Standardowo to się piaskuje, daje gruntoemalię grubopowłokową z novola i już. Jeden etap i praca zakończona.
Dla sadystów można bawić się w epoxyd grubopowłokowy + poliuretan.
Najlepiej wszystko mokro na mokro, eliminuje się wtedy ryzyko odprysków przy byle jakim puknięciu.

Trzeć to można np przy Tirach jak jest jakiś pasjonat i chce mieć perfekt... ale to kabinę, a nie ramę.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-28, 02:46   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Ok chce tylko podszpachlowac w kilku miejscach na słupkach w najbardziej widocznych miejscach .
Podkład jest położony dość grubo .Także będzie jeszcze otwarty przynajmniej po południa .Nie ma stresu.
Z doświadczenia wiem że przy powłoce około 500 mikronow potrzebuje on około 6 godzin ,aby można go było przykryć .
Jak mówiłem wózek robię pod siebie więc musi być solidnie i
estetycznie..


Oczywiście wiem że lakiernictwie przyemyslowym generalnie wzerow się nie szpachluje. .
Ale tutaj są w niektórych miejscach bardzo widoczne .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-30, 14:16   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Dziś w końcu przyszła pogoda i udało się wypiaskować największy element.




Klatka zrobiona na gotowo. Myślałem że pójdzie szybko i sprawnie ale nie da się . Za mocno jest zapuszczona ta maszyna.




Idziemy dalej do przodu.
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

GMC
Wysłany: 2016-10-31, 13:55   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 357
Przemek napisał/a:
na ubytki po zaawansowanej korozji położyć jutro szpachel wykanczającą novol

Ona jest twarda więc moim zdaniem szkoda pracy. Kup coś co się dobrze obrabia bo to nie samochód a może w ogóle lepiej natryskową.
 

misias
Wysłany: 2016-10-31, 21:27   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 234
A mi się podoba ta zajawka,spójrzcie na inny koncept tego projektu,to jest pasja do zawodu,zaangażowanie w to co się robi.Ja uważam że ,mierzenie się z nowymi rzeczami świadczy tylko o otwartości na nowe projekty,a dzięki temu uczymy się,co w późniejszym czasie skutkuje tym że mało nas zaskoczyć.

Życzę ci powodzenia i wytrwałości w tym projekcie i liczymy wszyscy na foty po odrestaurowaniu.

Szpachlówkę docieraj zgrubnie 120-150,240-280,i maszynka 320-400, lub papier na gąbce 400 na sucho,tym ostatnim dotrzesz nawet podkład w trudno dostępnych miejscach.

Szpachlówki Spectral soft,ivat soft,u-pol fantastic,robello jest droższa i tańsza,evercoat ragegold tu bym akurat zastosował serie flex ze względu na warunki pracy.

Pzdr. :cool:
 

Przemek 
Wysłany: 2016-10-31, 23:16   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Dzięki chłopaki .

Dziś udało nam się zdjąć tylni most i koła . Niektóre śruby trzeba było grzać palnikiem,ponieważ nie chciały się poddać.

Z roboty jest trochę satysfakcji,ale im wiecej tej roboty tym więcej złości i pokory .Pocieszam się tylko że będzie jeszcze wszystko tak jak powinno.
Ten wózek uświadomił mi że najlepszym możliwym zakupem jest zawsze kupienie nowej maszyny .
Dziś odkryliśmy że poprzedni właściciel przekazał dwa komplety ślizgów .Zadałem sobie pytanie.Czemu nie są na maszcie tylko w kartoniku .

Tylni most gdyby był smarowany tam gdzie są kalamidki dziś nie był by do remontu . Wszelkie oleje czarne jak smoła .
Poprzedni własciciel kupił ją nówkę z salonu a pożałował na podstawowe naprawy serwisowe.

Parownik tak rozregulowany że wózek potrzebuje 30 sekund chechłania zanim się bujnie silnik.
Opony oczywiście sliki na tor.Gdybym nie robił sam piaskowania i malunku to nie wiem jak bym z tego wyszedł finansowo.
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-11-01, 01:11   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Wreszcie zrozumiałeś...
Czyli też zrozumiałeś, że bawienie się z powłoką dekoracyjną to bezsens. Zrób wszystko mechanicznie na tip top, a to pociągnie, za sobą już takie koszty, że odechciewa się lakierować.
Wózek służył komuś do pracy, olej się zmienia, jak się przypomni, lub jak coś stanie. Niestety już lakierujesz i będzie polakierowane, ale lakierem się nie pracuje, tylko mechanicznie musi być wszystko na tip top, bo to bezpieczeństwo.
Każdy uczy się na błędach także zostanie na przyszłość.

Ze swojego doświadczenia wiem, że wózki to zawsze zwłoki, szczególnie np po tartaku :)
Podobnie jak ładowarki teleskopowe. Zawsze kilka tysięcy trzeba włożyć, żeby mechanicznie było w miarę. Nie mówię, że idealnie, ponieważ idealnie się nie da w używanym wózku, czy maszynie, przecież nie wymienisz wszystkiego.
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-11-01, 08:38   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Kamil zrozumiałem .Gdyby wózkiem jezdzili pracownicy nie brał bym się za lakierowanie.

Ale dla mnie osobiscie taki wózek to coś . Jeszcze nie dawno nie miałem nic jak zaczynałem .

Może stąd przesadne podejście do tematu.

Będę niedługo chciał piaskować i lakierować balast,jest bardzo ciężki .Paleciakiem z nim nie przejadę pod piaskarnie . A mają balast na wóżku z dużymi kołami ledwo jestem w stanie go otrzymać . Szkoda że nie mam drugiej sztaplarki .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-11-01, 11:19   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Ten balast chyba oryginalnie jest szpachlowany, a następnie lakierowany, także sprawdź najpierw... bo szpachel zedrzesz po piaskowaniu i dopiero sobie roboty narobisz.

Jeśli Ty masz jeździć wózkiem, to głównie bezpieczeństwo Cię powinno interesować. Popracujesz trochę wózkiem to zaczną Ci przeszkadzać mankamenty mechaniczne, no ale na to też przyjdzie czas, żeby to zrozumieć. U nas jest to na codzień
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-11-01, 13:16   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Mechanika jest robiona na równi z renowacją powłoki lakierniczej.Sprawdzę delikatnie czy faktycznie jest szpachlowana .Dzięki za podpowiedz.
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

Przemek 
Wysłany: 2016-11-04, 21:13   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Cześć koledzy/koleżanki :)

Jest ciężko . Ogrom pracy .Jest pełno detali .Ale idziemy dalej . Najgorszy element polakierowany .


_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

misias
Wysłany: 2016-11-05, 19:17   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 234
No to jak najgorsze masz już za sobą, to teraz tylko z górki.Ładnie jest to akryl czy 2 składnikowy kolorek.
Ja oczekuje na efekt końcowy,wytrwałości ;)
 

Przemek 
Wysłany: 2016-11-05, 20:06   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Misias .Lakieruję dwie warstwy epoxyd PPG sigma prime .Przykrywam 2x poliuretanem BARIL pod kolor fabryczny ral 9016 .
Powłoka jest konkretna .

Tymczasem.Zaczynają się kolejne problemy .

Wziąłem się za element w którym jest trochę elektryki. Znacie jakieś skuteczne preparaty na zaśniedziałe styki ?





Dzwignie siłowników są zamontowane na jednym wałku .Muszę wymienić plastikowe tuleje z każdej z trzech dzwigni ponieważ podczas pracy jest wyczuwalny duży luz na boki .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

misias
Wysłany: 2016-11-06, 10:33   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 234
Rzeczywiście powłoka konkret ;) .

PPG epoxyd to masz 1:1 czy 3:1,własnie jestem na etapie poszukiwań porządnego epoxydu jak narazie novol 1:1 i ivat 4:1 niespełnia moich oczekiwań.

Do odkrecania starych zardzewiałych srub używam Caramba niemiecki specyfik uniwersalny jak WD 40.
Do styków używam Boll kontakt spray.Jeszcze się spotkałem z czymś takim izopropanol kosztuje niewiele i jest w 1l lub 5l jest na bazie alkoholu i używają go nawet do czyszczenia kadridży drukarek i ich elementów i głowic magnetowidowych wiec szczerze polecam. :cool:
 

Przemek 
Wysłany: 2016-11-11, 23:08   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Długo szukałem i zastanawiałem się co z moją instalacją zrobić . Ponieważ wszystkie kostki są rozbieralne .
Stwierdziłem że poświęce jej kilka dni pracy i sam od kabelka do kabelka ją naprawię .

Naprawa będzie polegała na wymianie konektorów . Okazuje się że są na rynku przeróżne jakie tylko dusza zabraknie .

Do obrabiania kabli użyję jednego i słusznego producenta narzędzi knipex . Nie żałować kasy.
Kupujesz raz i masz do końca życia jeśli nie zgubisz :) Są to narzędzia na poziomie ergonomi pracy festool.Kto zna ten wie że warto





_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

Przemek 
Wysłany: 2016-11-14, 19:12   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Małe opóznienie .Jutro z samego rano położymy wierzchnią warstwę.







Kolektor wydechowy i wdechowy polakierowany srebną farbą silikonową .Wysi przy piecu . Kilka dni z głowy ponieważ słabo schnie .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-11-14, 22:10   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Żebyś nie narobił sobie problemów tą farbą silikonową w lakierni. Był temat o podobnej wpadce na forum kiedyś... jak to wszystko trzeba było myć ludwikiem i wietrzyć po farbie na rurę od pieca.

Zrobiłeś sobie nawiew?
_________________

 
 

Przemek 
Wysłany: 2016-11-14, 22:30   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Nawiew mam już dłuższy czas .Nie spisuje się jak bym chciał . Za mała powierzchnia maty żeby przepchnąć powietrze.

Zobaczymy co z tą farbą .Z rana oblecę poliuretanem zobaczymy czy farba silikonowa zaszkodziła .
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-11-15, 02:32   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Jaki masz wentylator na tym dojściu powietrza i czy jakieś grzanie tam masz zapodane?
_________________

 
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Warsztat

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group