Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
czarnylewis
Wysłany: 2017-02-23, 17:56   Auto od oficjalnego dealera. Ocena przed zakupem.
0
UP DOWN

Posty: 2
Witam szanowne grono forumowiczów,

Mam prośbę, aby ocenić stan tego autka. Salon jednej ze znanych marek twierdzi, iż auto miało wymieniane części i było malowane. Czy to możliwe, że przy takich współczynnikach nie była kładziona szpachla ?. Przedstawiony załącznik to część ich raportu z warsztatu. Czy warto się interesować takim stanem auta poleasingowego?

Będę wdzięczny za pomoc.

powloka.jpg
Ocena dealera.
Plik ściągnięto 17 raz(y) 54,14 KB

 

barteek933
Wysłany: 2017-02-23, 21:01   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
powiem Ci tak, sprawdź sobie najpierw ile w przeliczeniu na mm to jest np 500 mikronów i sobie sam odpowiedz. Widać że był lakierowany i ja osobiście nie widzę w tym nic złego ale 80% polaków jak zobaczy z 300mikronów to mało się nie zesra i lecą teksty że szpachla była betoniarką rozrabiana ...
 

czarnylewis
Wysłany: 2017-02-23, 21:07   
0
UP DOWN

Posty: 2
Wielkie dzięki za odpowiedź.

Nie mam doświadczenia, a czytając po artykułach wszędzie jest napisane, że po 350um to już szpachla i, że to źle. Ponieważ widzę, że istnieje to forum, nie omieszkałem skorzystać z opinii waszej - osób które mają z tym zagadnieniem do czynienia na co dzień.
Mogę znieść wymianę elementów mechanicznych w samochodzie, ale rdzy nienawidzę. Auto ma 7 lat, i chciałbym po prostu ocenić obiektywnie jego stan.

Czyli rozumiem, że jak na robotę autoryzowanego dealera to nic wykraczającego poza normę?
 

KK 
Wysłany: 2017-02-24, 02:22   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Osobiście jakbym miał kupić auto i jeszcze od dealera, to w życiu bym nie kupił wymalowanego parcha. Auto może mieć góra 2-3 elementy lakierowane jak dla mnie.
Tak to masz w koło całe auto obsrane, i tylko patrzeć jak zacznie siadać.
_________________

 
 

barteek933
Wysłany: 2017-02-24, 11:00   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
To juz inna sprawa. Kk ma racje. Samochod jest caly wymalowany i moga wyjsc rozne dziwne rzeczy. Zależy za jakie pieniadze ten samochód.
Nie wiem co to za samochod ale sam bym go raczej nie wziął. Chybaze by mial przebieg 20-50k to bym zaryzykowal bo zawsse mozna go polakierowac od nowa. Inaczej odpada
 

KK 
Wysłany: 2017-02-24, 21:25   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
W Polsce to najlepiej nie wiedzieć i się na niczym nie znać, wtedy kupujesz nieświadomie i się cieszysz, że masz fajne auto, motocykl i Bóg wie co jeszcze.
Jak się tak patrzy na to wszystko z perspektywy kogoś kto siedzi w mechanice, w lakierce i ma trochę pojęcia, to ręce opadają.
_________________

 
 

hematol 
Wysłany: 2017-02-24, 22:42   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 975
Skąd: Śląsk
KK napisał/a:
nie wiedzieć i się na niczym nie znać, wtedy kupujesz nieświadomie i się cieszysz
^^
Znam ten wątek,nawet Kazik śpiewał "kto więcej wie ten cierpi bardziej..." :D
A propo 500um czy to dużo czy mało wraz z lakierem na gotowo?
Mam teraz do odbudowy Ładę i znajomy był na wstępnych rozmowach ze mną,bardziej wstępna lekcja z blacharstrwa i uświadamianie go i czy jest na tyle odporny na niepowodzenia i "brnięcie w bagnie pod górę" przez kilka miesięcy widziane jego oczami,torche wymiękł,ja tam to przełknę ;) .
Większość ludzi myśli,pospawać,poszpachlowac i jest na ...lata.. :?:
Dlatego trzeba ich uświadomć,chociaż trochę.
 

KK 
Wysłany: 2017-02-24, 23:56   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
500 um to nie jest dużo, jak była rzeźba, ale jak kupujesz auto to co ma za znaczenie czy jest 700 czy 500. Tak czy siak było ślumpane i uślumpane będzie. Jak potem będziesz mył auto i spojrzysz sobie z boku na piękne fale dunaju to odechce Ci się myć auto. Powiem tak, lepiej się nie znać i olać to.
Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem.

Postawmy się teraz zamiast zwykłego kowalskiego. Kupuje auto, wyszpachlowany tarpan, ale on jeszcze o tym nie wiem. Myje z rodziną w niedzielę auto, cała wieś wodę donosi. Myją tym ludwikiem z wodą. Sielanka trwa.
Umył, cieszy się biedny, masuje auto, przejeżdża się.
Myśli nocami przed snem i w śnie o aucie cieszy się.
Jedzie do szkoły autem .... a w szkole znajduje się jakiś ździś co tata jego jest lakiernikiem.
I uświadamia przy kolegach kowalskiego, jaka rzeźba była odstrzelona. Śmieją się z biednego tarpaniarza.
Pierwsze uderzenia ciepła w głowie kowalskiego chyba każdy z nas zna :D
Wieczorne myśli i zaburzone sny też. Myśli o tym, po co ja rejestrowałem też.

Odbudowa auta na dobrych materiałach to zupełnie co innego i inne wymagania.
_________________

 
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2017-02-25, 10:37   
0
UP DOWN


Pomógł: 45 razy
Posty: 3040
Skąd: Łódż
czarnylewis napisał/a:
Auto ma 7 lat, i chciałbym po prostu ocenić obiektywnie jego stan.

To co za problem wynająć rzeczoznawcę który dokona pełnej oceny tego auta ?


Każda "ocena" na podstawie tylko takiego "rysuneczku" jaki tutaj przedstawiłeś to tak jak
wróżenie z fusów ... widać że było coś robione ale tutaj nikt nie wie jak dokonano tych pomiarów w ilu miejscach na każdym elemencie sprawdzono grubość powłoki
Nikt tutaj z forum nie zobaczy również jak to auto wygląda w tzw. realu
np. jak jest położona powłoka lakieru ,czy kolor na aucie jest jednakowy na wszystkich elementach ,jak są spasowane elementy nadwozia ,jakie są szczeliny pomiędzy elementami itd.
Auto ma już 7 lat i jest autem poleasingowym czyli zwykły Kowalski tego auta nie nabył i nie eksploatował...
Jak zapewne wiesz takie auta kupują firmy i używają jako służbowe a każdy z nas wie jak są takie auta eksploatowane.
Nie od dziś wiadomo że "najlepsze auta" to właśnie auta służbowe ...


czarnylewis napisał/a:
Salon jednej ze znanych marek twierdzi, iż auto miało wymieniane części i było malowane.

czarnylewis napisał/a:
Przedstawiony załącznik to część ich raportu z warsztatu.

Masz już raport z oceny stanu tego auta dokonany w ASO
jakieś wnioski są w nim przecież zawarte po dokonanej ocenie tego konkretnego auta.

Jesteś zainteresowany tym autem to wynajmujesz biegłego który dokona
niezależnej oceny stany i wyceny tego konkretnego auta

Wtedy będziesz miał dwie opinie na podstawie których możesz oprzeć
ewentualną decyzje zakupu auta.
 

KK 
Wysłany: 2017-02-25, 21:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Ta opinia od Dealera, to według mnie robiona na kolanie, chyba w przewie na kawę, a zakąskę to robili. Ładne widełki.

Panie ile tam miernik wskazuje... a oryginalna powłoka od 100-500.
_________________

 
 

Czereśniak
Wysłany: 2017-02-26, 22:16   
0
UP DOWN

Posty: 78
Ja to se tak mysle ze to pewnie taka bryka polisingowa to była podrapana to w tym ASO to takie zaprawki porobili i dlatego takie grubosci farby sa :spoko:
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » POZOSTAŁE » Off Topic

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group