Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
fawinyl
Wysłany: 2017-04-15, 09:42   Alternatywa dla MaxMeyera
0
UP DOWN

Posty: 48
Skąd: Drawsko Pomorskie
Witam wszystkich forumowiczów.
Powoli przymierzam się do wymiany na mieszalni jednego z systemów mieszalnikowych, a konkretniej MaxMeyera.
Co jest dobrą alternatywą dla tego systemu?
General?
_________________

 

trzeźwy inaczej
Wysłany: 2017-04-15, 15:33   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 944
Ja nie wiem czemu się tak niektórzy podniecają tym Maxem. U mnie na tym systemie robiliśmy najmniej mimo, że miałem dwa kolorboxy. O wiele bardziej wszechstronny jest APP i 4M. Jeżeli pytasz o Genrocka, to też na nim kilka razy więcej robiliśmy niż na maxie.
_________________
Życie jest zbyt krótkie żeby jeździć Dieslem...
 

glover
Wysłany: 2017-04-18, 10:02   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 283
Jak teraz masz MaxM to pewnie już nie będziesz chciał Autoluxa i Quicka ;) Challenger najtańszy ale słaba kolorystyka, porozmawiaj z tymi co mają i mówią prawdę. Nowy Profix jest gorszy nawet w porównaniu ze starym Profixem. Debeer jest niezły ale ceny już nie są niskie a na dniach ma być kolejna podwyżka na system a już teraz jest droższy od Generala o ok. 35%. Tańsza od Debeera i Maxa jest jeszcze Mipa, Helios, APP i Dyna. Możesz jeszcze poczekać na nowego Novola.
 

lakierok
Wysłany: 2017-04-18, 14:27   
0
UP DOWN

Pomógł: 9 razy
Posty: 411
Skąd: daleko
Mam Mipe i Debeera i postawił bym ja na tym samym poziomie
 

glover
Wysłany: 2017-04-18, 21:43   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 283
Ale wg. ceny czy jakości
 

Siekiera
Wysłany: 2017-04-21, 22:38   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 978
Debeer kiedyś się opłacał ale teraz w grupie Sherwin-Valspar jest najwyższym brandem i musi być drogi :D bo inaczej Prospray, Matrix i Octoral nie sprzedawałyby się.
 

jarek1981
Wysłany: 2017-04-25, 21:14   max
0
UP DOWN

Posty: 15
Sorki kolego glover, ale niestety nie mogę się z Tobą zgodzić. Jest jakaś supernowa wersja maxa? znam ten system i niestety nie jest tak jak piszesz, autolux , Quick ? Przecież to to samo . i jeszcze kilka systemów w to wejdzie. Niestety pieprzysz głupoty bo Challenger to znany brand kojarzonyz trzema markami z najwyższej półki i tak samo jak max i pochodne to też jeden brand, a max to co to może uświadom nas wszystkich , Quick i inne? to jest to samo w innych puszkach, tak samo jak challenger. A dla twojego świętego spokoju to nie korzystam z tych wszystkich pseudo systemów i też nie przepłacam za ppg, du.. spies... itp, bo należy wiedzieć czym się robi i za ile i jak to zostało zmodyfikowane przez producenta systemu, bo to wszystko to samo. Ps. o Profixie się nie wypowiadam bo tego systemu nie znam wogóle, od strony mieszalnika, ale widziałem nie raz zamienione puszki na maxa, więc pewne myśli mi przychodzą do głowy, ale to już inny temat.
 

glover
Wysłany: 2017-04-26, 06:37   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 283
jarek1981, nic nie zrozumiałem :blee:
 

lakierok
Wysłany: 2017-04-27, 08:45   
0
UP DOWN

Pomógł: 9 razy
Posty: 411
Skąd: daleko
glover napisał/a:
Ale wg. ceny czy jakości


cenna podobna i kolorystyka też ale w nowych kolorach zdecydowanie Mipa ma więcej odcieni

Jarek 1981 to może napisz na jakich systemach porabiasz ?
 

Siekiera
Wysłany: 2017-04-27, 20:18   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 978
lakierok napisał/a:
cenna podobna


Nie miałem Mipy ale coś handlowałem dodatkami i analizowałem ofertę i mi wychodziło że to tańszy system od Debeera. Może to kwestia dystrybutora bo mój były od Debeera walił w ptaka.
 

lakierok
Wysłany: 2017-05-04, 00:03   
0
UP DOWN

Pomógł: 9 razy
Posty: 411
Skąd: daleko
Bazy tańsze perły droższe
 

jarek1981
Wysłany: 2017-05-05, 00:08   lakiery
0
UP DOWN

Posty: 15
Trochę nie bardzo mogę pisać na te tematy, chodzi bardziej mi o to żeby była jasność że niektórzy źle wypowiadają się o pewnych systemach lakierniczych i nie chodzi mi konkretnie o ten wątek, ale np nie wiedzą że jeden system to jest tak naprawdę wiele brandów, nie jak niektórzy myślą że np znany gracz na rynku ma ich np 3. a tak naprawdę jest ich kilkanaście, a opinie psują często lakiernicy bo ktoś coś słyszał że to jest ten produkt, a kto inny mówi że jest całkiem odwrotnie, a wszystko często zależy od opakowania, przy tym nie stosują często pełnej linii produktów, a na dodatek albo na własne życzenie, albo nie, są oszukiwani w mieszalniach na dodatkach lub kolorach, a na końcu różnej maści handlowcach i tak mamy przykład że jeden system jest najdroższy ale do du.... a na tym tanim zajebistym wszyscy porabiają i jest w miarę ok. Tylko nikt nie prześledził łańcuszka dostaw komponentów , skończywszy na odbiorcy końcowym (lakierniku),
Pięciu może oszukać po drodze ,ostatni spie... lakierując i kto jest winny? Są na pewno wśród nas uczciwi ludzie którzy zrobią dużo żeby pomóc i sprzedają dobre materiały, ale niestety masa jest niestety tych bardziej nie uczciwych. Poza tym ceny systemów kształtują się od praw marketingu i jeżeli ktoś pisze że jeden system jest zajebiście drogi i do du.. To proszę niech poda cenę konkretnej mieszanki bo może się zdziwić że ktoś zapłacił za to połowę u innego handlowca lub w innej części kraju (lub np. u sąsida który ma mieszaknik dla siebie ale sprzedaje towar bo limity trzeba wyrobić) , to tak z grubsza, nie ma co wchodzić w konkretne sytuacje. Pozdrawiam
 

Siekiera
Wysłany: 2017-05-05, 07:47   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 978
Masz rację ale pytanie jest jedno. Co nas ku.... obchodzi że prezes jednej czy drugiej firmy nie może sobie poradzić ze swoimi handlowcami czy dystrybutorami? Słaby jest to go zamienią innym prezesem pozyskanym z coca-coli albo czipsów lays i dalej to samo, a opinia pozostaje. Problem w tym że ci ludzie w koncernach żyją w oderwaniu od rynku i założę się że jakby takiego prezesa wysłać w rynek do lakierni czy mieszalni to zamiast coś sprzedać to jeszcze gorzej namieszałby :tak:
A o klonach systemów to wiemy ;)
 

jarek1981
Wysłany: 2017-05-06, 01:19   mieszalnik
0
UP DOWN

Posty: 15
Widzicie. Ja napisałem ogólnie ale trochę do gloovera, ponieważ on pierwszy napisał coś w stylu miałeś jedno nie będziesz chcieć drugiego, on pisze że mnie nie rozumie, więc pytam co w tych systemach o których on pisze jest takiego że jeden jest gorszy od drugiego, wróćcie do jego wypowiedzi i przemyślcie. Za chwilę pisze że najtańszy challenger jest bardzo zły, dlatego napisałem że nie mając pojęcia o tym całym metkowaniu produktów tak naprawdę nie wiemy nic. A skąd wiesz że ten akurat challenger jest najtańszy, a w dodatku najgorszy? a może akurat 50 km od Ciebie jest najdroższym i najlepszym systemem i w ogóle sprzedaje się fantastycznie. I to że Ty o tym nie wiesz nie znaczy że jakiś warsztat niby w krzakach nie używa tego w dziesiątkach litrów miesięcznie. Dla jasności powtarzam nie pracuję na tych systemach pracuję na innych, w mojej okolicy dla mnie tańszych, i powiem że innych , nie lepszych, nie gorszych , po prostu innych bo każdy system jest trochę inny. I miło np wspominam pracę na systemach o których piszesz, a nawet bardzo miło wspominam system według ciebie najgorszy i uwierz mi żeby nie cała ta heca z tym lzo to pewnie bym teraz pracował na tym według ciebie najgorszym systemie. Poza tym myślę że kolorystyka jest sprawą bardzo indywidualną i jeżeli jest problem to raczej potrzeba wiedz, szkoleń doświadczenia, a przede wszystkim systemu powtarzalnego, a jeśli robisz lakier na mieście to nie masz , nie masz nawet najmniejszej pewności że nawet przy dorabianiu tego samego lakieru ,następnego dnia będzie on taki sam jak dzień wcześniej, z bardzo wielu powodów i nie mam tu na pewno na myśli warunków atmosferycznych. Pozdrawiam
 

No-limit
Wysłany: 2017-05-06, 20:36   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1174
jarek1981, Chyba zrozumiałem o co Ci chodzi ;) Masz rację w temacie-ganz eagal jaki system,zielona perła to zielona perła i tylko kwestia procentowej zawartości pigmentu w medium[żywicy dla uproszczenia], i czasem wystarczy wyczaić stosunek pigmentu w systemie żywicznym do systemu mix i jesteśmy w domu.Co do pasowalności fiszek darujmy sobie dyskusję.Dla mnie spektrofotometr to oszust.I masz rację w temacie ....akurat zabrakło mi określenia...nie trzymanie k-wa ,normy,reZimu stężenia p[igmentów lub mixów.Nie ma znaczenia czy to półka "premium"Są pigmenty,mixy,które zalegają latami w magazynach..Pozostaje wkurwiać się,jak ma się opracowane receptury i wychodzi nie to .Ale cóż,przekonałem się,że na tzw. tanich systemach można dużo zrobić jak ma się doświadczenie.A do lakierów na tip top wystarczy dobrać odpowiedne komponenty do konkretnego lakieru,bo w systemach "premium" występują pigmenty nieosiągalne w "niższej półce
' [jest problem jak ktoś nie ma doświadczenia i nie wie czego brakuje],ale to już inna historia.
Jeszcze raz przeczytałem Twój post,ostatni i doszedłem do wniosku,że jednak o chodzi Ci o coś innego.Polemikę odłożę na póżniej :)
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Systemy mieszalnikowe

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group