Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Moomintroll
Wysłany: 2017-04-26, 20:22   BMW e36 progi, zabezpieczenie
0
UP DOWN

Posty: 4
Witajcie,
jestem tu nowy i nie mam styczności z szeroko rozumianą chemią. Potrzebuję szybkiej rady. Przeszukałem forum ale tu nikt chyba nie używa takiego produktu jak ja [​IMG]
Mam 20letnie bmw e36, silnik na wykończeniu więc nie będę wkładał w to nie wiadomo ile kasy.
Za wymianę progów większość blacharzy chciała ok. 1,5 tysiąca. Trochę sporo, zważywszy na wiek auta i to, że silnik na wykończeniu.
Więc wziąłem się za to sam. Wstawiłem nowe progi i teraz takie pytanie: próg z allegro, blacha 0.9 mm, niby ocynk był więc go zostawiłem. Na to nałożyłem podkład epoksydowy ze 4 razy w odstępach mniej więcej 15 minutowych, było suche to kładłem następną warstwę. Sprayem bo się nie dorobiłem jeszcze profesjonalnego kompresora [​IMG]
I teraz tak: jeden próg od spodu, na łączeniach blach pokryłem blachogumem pastą. I tym samym zrobiłem dół progu. Zaschło to, po ok. 2 dniach cały próg pomalowałem blachogumem emulsją.
Pamiętam blachogum z konserwacji fiata 126p z ojcem, dawał radę. No a poza tym nie mam zamiaru inwestować w chemię niewiadomo jaką.
No ale jest problem bo niby ta emulsja już odparowała, tydzień stoi. Tylko, że przejechałem paznokciem i normalnie ta emulsja zeszła. Zdrapałem ją. Więc skoro paznokciem ją ściągnąłem to przecież kamienie i inne rzeczy łatwo uszkodzą tą "ochronę".
Nie wiem, może coś źle zrobiłem.... może powinienem dać inny podkład.... reaktywny? podpowiedzcie zanim wezmę się za drugi [​IMG]
Nie chcę baranków bo mam dostęp do blachogumu więc nie będę wydawał teraz kasy na baranki. Poza tym barnaka trzeba pokryć czymś żeby odciąć dostęp wody. (chyba, że baranka i na to blachogum emulsję?)
Aha, ten próg już zrobiony, zaepoksydowany przejechałem taką gąbką bordową do matowania. Próbowałem papierem wodnym na sucho ale jak mocniej wziąłem to schodził epoksyd z blachy.

Dzięki za cenny rady :)
 

Moomintroll
Wysłany: 2017-04-26, 21:08   
0
UP DOWN

Posty: 4
200 zł? Sądziłem, że to jest forum poważnych ludzi. Idź i zrób za 200 zł próg, po ziemie się będziesz zastanawiać dlaczego masz mokrą wykładzinę w aucie.
Mniejsza z tym. Umiem się obsłużyć spawarką więc wziąłem się za to sam.

Minia powiadasz... z tego co się orientuję to minia służy do żelaza. A próg stalowy chyba nie jest żelazem....
Podkład epksydowy z novola nie pasuje?

A co do "bitexa" to sprawdź sobie skład. Niczym się nie różni od blachogumu. Więc skoro mam jeden środek podobny parametrami do innego to po co mam brać inny?

Nie rozumiem tych mądrości forumowych. Śmieszą mnie takie rady. Myślisz, że użytkownicy tego forum kładą na blachę podkład w postaci mini? Nie sądzę.
 

hematol 
Wysłany: 2017-04-26, 21:50   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 977
Skąd: Śląsk
https://www.youtube.com/watch?v=-V0314xTtMc
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2017-04-27, 21:22   
0
UP DOWN


Pomógł: 45 razy
Posty: 3044
Skąd: Łódż
Moomintroll napisał/a:
próg już zrobiony, zaepoksydowany przejechałem taką gąbką bordową do matowania. Próbowałem papierem wodnym na sucho ale jak mocniej wziąłem to schodził epoksyd z blachy.

Coś musiałeś żle zrobić skoro schodzi epoksyd z tego progu
przy poprawnie wykonanej naprawie to nie ma prawa się to stać
także poprawka Cię czeka jeśli chcesz mieć poprawnie wykonaną naprawę
Wszystko zerwać do gołej blachy przeszlifować otłuścić itd ;)
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2017-04-27, 21:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 45 razy
Posty: 3044
Skąd: Łódż
Cytat:
a poza tym nie mam zamiaru inwestować w chemię niewiadomo jaką.

Jakieś materiały musisz kupić aby to zrobić na jakimś poziomie ...
wiesz jak to mówią : - "du..py szkłem nie wytrzesz"....
 

Moomintroll
Wysłany: 2017-04-28, 10:36   
0
UP DOWN

Posty: 4
Robertlodz09 napisał/a:
Cytat:
a poza tym nie mam zamiaru inwestować w chemię niewiadomo jaką.

Jakieś materiały musisz kupić aby to zrobić na jakimś poziomie ...
wiesz jak to mówią : - "du..py szkłem nie wytrzesz"....


No, tylko nie mam kompresora, nie mam skąd pożyczyć więc używam sprayu. Myślę, że sporo ludzi z tego korzysta patrząc na ilość zakupionych puszek.

Tak zrobię. Ale zamienię podkład epoksydowy w sprayu na podkład z utwardzaczem w płynie. Pomaluję to pędzlem, kilka warstw.

I zastanawiam się nad nałożeniem żywicy epoksydowej na to. Mam jedną puszkę w garażu.

I na to mi zostaje ten blachogum lub zakup baranka. ale to też będzie spray.
 

mlodyellow
Wysłany: 2017-04-28, 18:26   
0
UP DOWN

Posty: 3
Żadnej żywicy! Zje Ci te progi od środka...








o jakości spawów się nie wypowiadajmy...
 

Moomintroll
Wysłany: 2017-04-30, 11:50   
0
UP DOWN

Posty: 4
mlodyellow napisał/a:
Żadnej żywicy! Zje Ci te progi od środka...



Czyli wystarczy podkład epoksydowy z utwardzaczem i na to baranek albo lakier, tak?

(Żywicą epoksydową mam pomalowany płot od strony ulicy. Po zimie drzewka mi schną od soli a płot póki co stoi. I jedną stronę garażu i też nic się nie dzieje. Żywica epoksydowa dobrze położona odcina materiał od warunków atmosferycznych więc czemu jej nie polecasz?)

Aha, poszycie wewnątrz prysnąłem podkładem epoksydowym spray novola, na tym jest ok. 1 cm warstwa emulsji blachogumu. W odstępach czasowych kładłem i tak ok. 1 cm to ma. Na progach wewnętrznych i tu gdzie musiałem pospawać też podkład novola, na to pasta uszczelniająca blachoguma i na to emulsja blachoguma.
Kupiłem poszycia bez dziur na korki podnośnika. Więc wydaje mi się, że to jest w miarę szczelnie pospawane. Spawy na dole lekko rozszlifowane, na to ten sam spray novola i gruba warstwa masy uszczelniającej blachogum.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Blacharstwo i inne naprawy

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group