Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
ManiekCK
Wysłany: 2009-12-13, 16:42   Przerwa w malowaniu - zima - podkład ostatnią warstwą
0
UP DOWN

Posty: 5
Witam, aktualnie moja Honda stoi u człowieka który zajmuje się zmianą jej koloru. Niestety samochód był w takim stanie, że dla mnie tego wymagał, a koszta nie pozwoliły na skorzystanie z lakierni z prawdziwego zdarzenia.

Samochód już jest prostowany, miejscami poszpachlowany, składa się z elementów różnych kolorów itp.

Wszystkie materiały (lakier perła MaxMeyer, podkłady itp.) mam kupione i czekają na położenie na samochodzie.

Niestety pogoda się bardzo zmieniła przez ostatnie kilka dni i wydaje mi się, że w tamtym garażu jest za zimno na malowanie, a lakier nie będzie miał szansy wyschnąć, i tutaj pojawia się moje pytanie: co dalej z tym fantem zrobić?

Nie posiadam własnego garażu i autko stoi pod blokiem, jazda samochodem widocznie poszpachlowanym przez całą zimę nie wchodzi w grę. To samo odstawienie go do garażu na zimę i nie używanie ponieważ to mój jedyny samochód.

I w związku z tym mam takie pytania:
- czy można jeździć z położonym jedynie podkładem pod perłę (czarny podkład)? Zastanawiam się czy taki podkład samodzielnie może być zewnętrzną warstwą przez zimę, a jak się ociepli czy po wyczyszczeniu i zmatowaniu można dokończyć normalnie malowanie i nic się nie rozpadnie.

- czy może dokończyć malowanie w garażu i jak już będzie położony bezbarwny to skorzystać z lamp do utwardzania lakieru w jakiejś firmie , a potem wypolerować? (czy nie będzie problemu z tym, że bardziej spodnie warstwy były malowane w niskiej temperaturze?)

- położyć tylko podkład i szybko jechać dokończyć to w komorze. Jeżeli zgodzą się skorzystać z moich materiałów i zaproponują cenę na którą mogę przystać (niestety jak mówiłem, nie mam za bardzo teraz pieniędzy, a samochód już wystarczająco nadszarpnął budżet)

Ja sam jestem za tym żeby położyć czarny podkład i jeździć tak aż się ociepli, tylko czy to potem nie wyjdzie jak się położy lakier?

Proszę o pomoc.
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-13, 19:19   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
ManiekCK napisał/a:
a koszta nie pozwoliły na skorzystanie z lakierni z prawdziwego zdarzenia.
to nie jest tłumaczenie że wstawiasz auto na dzika do garażowca którego nie stać na ogrzewanie swojej budy.
ManiekCK napisał/a:
(niestety jak mówiłem, nie mam za bardzo teraz pieniędzy, a samochód już wystarczająco nadszarpnął budżet)
to jeździj rowerem ,chodź pieszo ,albo przemieszczaj się autokarami.
 
 

ManiekCK
Wysłany: 2009-12-13, 23:17   
0
UP DOWN

Posty: 5
Dzieki, ktoś jeszcze zechce mi "pomoc"?

baqo 17 pomogl na 1409 posty :sciana: , to juz wiem dlaczego.
 

młody19
Wysłany: 2009-12-14, 00:20   
0
UP DOWN
Ćwicz ćwicz ćwicz :D


Posty: 135
ManiekCK, jaki k**** idiota pieszesz 2 posta a g**** o nim wiesz wiec zamknij sie!
 

ManiekCK
Wysłany: 2009-12-14, 00:58   
0
UP DOWN

Posty: 5
Półtora tysiąca postów i nie może normalnie odpowiedzieć na pytanie czy można bezpiecznie po zmatowieniu położyć bazę na podkład w którym samochód przejeździł zimę.

Ty też mi nie odpowiedziałeś.

Cytat:
ManiekCK, jaki k**** idiota pieszesz 2 posta a g**** o nim wiesz wiec zamknij sie!


Tak naprawdę to nawet szkoda tego komentować.

----

Nadal czekam na odpowiedź na moje pytania.
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-14, 08:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
ManiekCK napisał/a:
baqo 17 pomogl na 1409 posty :sciana: , to juz wiem dlaczego.
ManiekCK, nie o to chodzi. myślę że gdybyś był bystry i przetrzepał forum znalazłbyś odpowiedź . co do mojej odpowiedzi robota na czarno ,bo ja nie mam pieniędzy nie jest tłumaczeniem. zapomniałeś panie że na forum są lakiernicy co i prowadzą legalne warsztaty ,a garażowiec jest dla takich nie lada konkurencją. więc zamiast ładnie zapytać,ty szczycisz się naprawą po garażach . co innego chociaż gdybyś ty sam sobie to robił ,dłubiąc we własnym garażu i pytał o poradę.
co do takiej naprawy na raty. nigdy nikomu tak nie robiłem. jak ktoś wstawia auto do naprawy, to na kompleksową . zimą są duże zanieczyszczenia na drogach . sole ,rozjeżdżona guma z opon ,oleje .wszystko to za pomocą mokrej nawierzchni ,śnieg,deszcze ,będzie wnikać w głąb podkładu ,potem wszystkiego dokładnie nie usuniesz a zakryjesz lakierem .
 
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-14, 09:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
ManiekCK napisał/a:
czy może dokończyć malowanie w garażu i jak już będzie położony bezbarwny to skorzystać z lamp do utwardzania lakieru w jakiejś firmie , a potem wypolerować? (czy nie będzie problemu z tym, że bardziej spodnie warstwy były malowane w niskiej temperaturze?)
jeżeli używasz promiennika ,powinno się wszystkie warstwy kolejno od spodu suszyć lampą.
ManiekCK napisał/a:
położyć tylko podkład i szybko jechać dokończyć to w komorze.
gdzieś to jednak w odpowiednich warunkach polakieruj i to będzie najlepszym wyjściem .dokończyć lakierowanie!
 
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-14, 09:13   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
ManiekCK napisał/a:
Nadal czekam na odpowiedź na moje pytania.
jeszcze ci na coś odpowiedzieć???
ManiekCK napisał/a:
Półtora tysiąca postów i nie może normalnie odpowiedzieć na pytanie czy można bezpiecznie po zmatowieniu położyć bazę na podkład w którym samochód przejeździł zimę.
żeby wszyscy potrafili za pomoc grzecznie punktem podziękować ,byłoby ich więcej. ale pisząc na forum nie liczę na niczyje wynagrodzenie.
 
 

ManiekCK
Wysłany: 2009-12-14, 15:36   
0
UP DOWN

Posty: 5
baqo napisał/a:
co do mojej odpowiedzi robota na czarno ,bo ja nie mam pieniędzy nie jest tłumaczeniem. zapomniałeś panie że na forum są lakiernicy co i prowadzą legalne warsztaty ,a garażowiec jest dla takich nie lada konkurencją. więc zamiast ładnie zapytać,ty szczycisz się naprawą po garażach . co innego chociaż gdybyś ty sam sobie to robił ,dłubiąc we własnym garażu i pytał o poradę.

Nie doczytałeś, że nie jestem na tyle majętny by posiąść własny garaż, a samochodu potrzebuje, więc korzystam z pomocy znajomego i jego doświadczeń z lakierowaniem by tanim kosztem doprowadzić samochód do zadowalającego stanu. Uczestniczę w tym cały czas i też tam "dłubę". To nie jest tak, że wstawiłem do jakiegoś garażowca z ogłoszenia, jeżeli tym sprowokowałem twoją niemiła wypowiedź.

Samochód kosztował 1000zl, naprawy 2000zl. Teraz stan techniczny jest w porządku. Nie mogę sobie pozwolić na malowanie za kolejne 3000zł+. Uwierz mi, że jeżeli było by to możliwe to bym się tym nie zajmował w ogóle tylko zostawił samochód, kasę, wybrał kolor i odebrał gotowe.

Dzięki za odpowiedzi na pytanie. A co do czytania to przejrzałem wszystkie strony tego działu, ale może nie wystarczająco się skupiłem. Jest temat o jeżdżeniu samochodem pokrytym samym podkładem epoksydowym, ale mi chodzi o podkład akrylowy położony na stary lakier oraz miejsca naprawiane szpachlą itp.

BTW. Taki garażowiec jakoś musi zarobić na rozwijanie działalności. Oczywiście nie pochwalam nielegalnej pracy, ale ja traktuje to jako przysługę po znajomości. Posiada trochę sprzętu i umiejętności więc czemu nie. Na codzień nie zajmuje się lakierowaniem :P
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-14, 17:23   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
ManiekCK napisał/a:
Jest temat o jeżdżeniu samochodem pokrytym samym podkładem epoksydowym,
sam podkład epoxydowy prędzej by się nadawał na takie tymczasowe zabezpieczenie . ma lepsze właściwości izolujące ,jest podkładem antykorozyjnym ,stawiającym barierę właśnie takim złym czynnikom z drogi.
 
 

Siekiera
Wysłany: 2009-12-14, 23:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 983
baqo napisał/a:
ManiekCK, nie o to chodzi. myślę że gdybyś był bystry i przetrzepał forum znalazłbyś odpowiedź . co do mojej odpowiedzi robota na czarno ,bo ja nie mam pieniędzy nie jest tłumaczeniem. zapomniałeś panie że na forum są lakiernicy co i prowadzą legalne warsztaty ,a garażowiec jest dla takich nie lada konkurencją. więc zamiast ładnie zapytać,ty szczycisz się naprawą po garażach


Sorki że się wtrącę ale tematy są do dyskusji. Po pierwsze: to druga część odpowiedzi baqo była pomocna i tu nie mam zastrzeżeń ale co do początku to nie rozumiem dlaczego najeżdżasz na człowieka który grzecznie pyta. Gość ma problem, ładnie opisuje i wcale nie jest z tego dumny że nie może sobie pozwolić na warsztat z komorą a jedynie na garaż a tu taka jazda po nim.
Większość mieszalni w Polsce żyje z takich klientów garażowców i fakt, że to co robią jest niezgodne z prawem finansowym, pracy, ochrony środowiska i wielu innych ale to nie znaczy że trzeba za to winić ich klientów. Jak ktoś ma wybór to wybiera. Nasi urzędnicy doskonale wiedzą że tak to działa bo sami ubezpieczyciele tak wszystkich uczą kombinować i trzeba się z tym pogodzić albo namalować baner i urządzić demonstrację pod sejmem.
Każdego potencjalnego klienta chcącego naprawić auto warte 3 - 4 kpln dokładnie wali czy gość prowadzi legalny biznes czy nie, ważne że tanio zrobi a wszyscy wiemy że w szopie tez da się zrobić tak żeby jako tako wyglądało.

A wracając do problemu Mańka CK to baqo wyjaśnił ci dlaczego lepiej dokończyć naprawę, więc nie kombinuj z szukaniem innej lakierni tylko kup albo pożycz coś do grzania i dokończ teraz naprawę w tym garażu bo na wiosnę może być za późno. Nie wierzę że gość nie ma jakiejś kozy czy innego parnika, kup węgla i po kłopocie.
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-15, 08:16   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
Siekiera, ach !!! bo tak wszyscy narzekają że nie mają pieniędzy. ja gdybym nie zasuwał też bym nie miał ,a jak jest dziura w budżecie , to nie chodzę i nie marudzę ,tylko myślę jak dalej zarobić aby wydawać . tutaj kolega naprowadził taką sytuację ,że gdyby wszyscy tacy byli ,to ja spokojnie mogę zamykać swój warsztat ,sprzedać kabinę, ramę ,mieszalnik,kompresor ,pistolety sata ,rupesa i wiele wiele innego całego dorobku . ale dobra! luz. czasami każdy ma ciężki dzień że może ponieść.ManiekCK, przepraszam jeśli cię uraziłem ,ale
 
 

Fytlon
Wysłany: 2009-12-15, 16:04   
0
UP DOWN

Posty: 32
Problem nie polega na garażu, tylko czy lakier malowany w temp. ok 20 stopni spokojnie wyschnie.
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-15, 17:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
Fytlon napisał/a:
Problem nie polega na garażu, tylko czy lakier malowany w temp. ok 20 stopni spokojnie wyschnie.
to przecież jest idealna temperatura. może nie wyschnie w trzydzieści minut ,ale schnięcie będzie pozytywne.
 
 

stek
Wysłany: 2009-12-15, 20:49   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 235
Skąd: ok kraków
Siekiera napisał/a:
A wracając do problemu Mańka CK to baqo wyjaśnił ci dlaczego lepiej dokończyć naprawę, więc nie kombinuj z szukaniem innej lakierni tylko kup albo pożycz coś do grzania i dokończ teraz naprawę w tym garażu bo na wiosnę może być za późno. Nie wierzę że gość nie ma jakiejś kozy czy innego parnika, kup węgla i po kłopocie.
Ja lakierowałem swoją B-4 po dzwonku w garażu w temp. ok 10 st. dokładnie rok temu i uschło bez żadnych nagrzewnic i promienników, lakier do dziś siedzi i nic sie nie dzieje. Producenci piszą tylko o optymalnej temperaturze malowania, to nie znaczy że sie nie da przy 10 lub 35stopni.Pzdr.
 

crystal
Wysłany: 2009-12-15, 23:36   
0
UP DOWN


Pomógł: 9 razy
Posty: 611
Jak tylko ten garaż jest szczelny a nie jakiś blaszak jak mój to warto go nagrzać.
Koza to otwarty ogień więc oceń czy to bezpieczne w Twojej sytuacji, jeśli nie to dawaj termowentylatory 2kW a jak za mało to dołóż następny, czymś oddychać trzeba ale niepotrzebne dziury uszczelnij w końcu mamy -10C :blee: wygrzewanie żywic 2K zawsze podnosi parametry więc sie nie bój 20C+.
Warto teraz to machnąć naraz i mieć spokój, powodzenia.
 

malarz
Wysłany: 2009-12-16, 00:21   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 198
Skąd: Bieszczady
Ja tam sie nie dziwię baqo że ciężko się pogodzić z takim stanem rzeczy. Jedni staraja się mieć wszystko na legalu a inni to olewają. Mnie też to czasami wkurza ale nic się nie zrobi. W zasadzie to nawet wolę jak ktoś od razu mówi że ma mało kasy i szuka taniej usługi bo nie muszę się produkować żeby wycenić robotę, której i tak dla wszystkich wystarcza.
 

Fytlon
Wysłany: 2009-12-16, 15:20   
0
UP DOWN

Posty: 32
Chłopak wyżej napisał, że nie robi tego u jakiegoś lakiernika, tylko u znajomego który ma o tym trochę pojęcia. Napisał też, że mu w tym pomaga. Więc jeżeli sam nie ma garażu, tylko znajomy ma i robią to razem to nie rozumiem waszego problemu/oburzenia :P Ja sam np. mam sprężarkę i garaż i chcę pomalować sobie swój samochód ;p Najpierw wykonam 1000 prób na jednym elemencie, ale w końcu uda mi się to zrobić jakoś przyzwoicie ;)

Pozdrawiam ;)
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-20, 22:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
ManiekCK napisał/a:
baqo 17 pomogl na 1409 posty :sciana: , to juz wiem dlaczego.
a to dlatego że się pomaga takim jak ten user ,co w garażu lakieruje i potem znika bez najmniejszej odrobiny podziękowania :!: :!: :!:
 
 

front247
Wysłany: 2009-12-21, 10:36   
0
UP DOWN

Posty: 125
Jako ze obserwuje i czytam to forum od jakiegos czasu to zarejestrowałem sie niedawno,oczywiscie takze zadałem pytanie o pomoc w sprawie lakierowania.
Po przewertowaniu tematow archiwalnych,po prostu poraza prostactwo niektorych userow takich jak np.baqo.
Przeciez to ze ktos sam chce lakierowac to w wiekszosci przypadków przyczyną jest całkowity brak kompetencji oraz ceny takich profi usług.
Ja moim samochodem zjechałem 7 warsztatów w Zielonej Górze....w zadnym nie potraktowano mnie jako klienta zostawiającego kase,mimo kwoty około 6000 zł za zmiane koloru.To sa zarty..dlatego ludzie kupuja sprezarki w marketach i czytaja o lakierowaniu.
Zgroza jest to ze co 2 temat poraza brakiem kompetencji,kłótniami,wytykaniem sobie nawzajem błedów.
Ja mam 1 osobową działalnosc usługowa..ale nie stac mnie na polakierowanie auta u lakiernika. Moze dlatego ze ja musze pracowac miesiąc na 3-4 tys a lakiernik chciał mi oddac gotowe auto po 6 dniach (6500zl),bez gwarancjii ze bedzie perfekt.

Lakiernik samochodowy to moim zdaniem powinna byc kompetencja,miła obsługa,i perfekcyjna czystośc ...a tymczasem nie dziwcie sie ze klienci narzekają,a co 2 co nie ma 2 lewych rąk chce sam.
I nie ma tu nic do rzeczy ze ktos chce legalnie a ktos tam w garazu..jak jest dobry i ma dobre ceny to jest dobrym fachowcem.
Jaw swojej branzy jestem uwazam dobrym fachowcem ale musze sie bic z konkurencja ,jakoscia swiadczonych usług a wtedy cena moze być wyzsza,u niektorych jednak trzeba robic za cene mniejszą ale zachowac dalej dobrą jakosc.
Czy wy wiecie ze w Zielonej u mnie nikt ze znajomych nie był mi w stanie polecic lakiernika ktory byłby dobry ,zwsze były jakies zastrzezenia.....i jeden wspolny mianownik-totalnie niemiła obsługa...jakby łaske robił ze polakieruje cos....tak sie nie przetrwa na rynku.Uwazam ze facet ktory kasuje za tydzien roboty 6500 zl powinien na oczach biegac wokół mnie bym chciał mu powierzyc auto...jak czytam takie tematy ze mi sie lakier w mleko zrobił,albo czemu sie pomarszczyło...i to piszą lakiernicy co biora kase za usługe to mi sie nóz w kieszeni otwiera.Dajcie gwarancje perfekt rozlanej powłoki...to i 10-15 beda płacic.
pozdrawiam
pozdrawiam
 

adams90-90 
Wysłany: 2009-12-21, 13:57   
0
UP DOWN


Pomógł: 7 razy
Posty: 400
Skąd: Krasiniec
front247, Jak Cie nie stac na lakiernika mto sprzedaj auto! To co sam bedziesz sie leczyl bo lekarze biora duzo za leczenie, kupisz lawete jak Ci sie popsuje auto bo laweciarze duzo zdzieraja? Powiem Ci tak taki amator kupi kompresor pistolet materialy na cale auto to juz 2 2,5 tysiaca kup teraz polerke i pasty polerskie 400. Spiepszysz cos kupuj znow lakier ktory nie jest tani 250 litr A gdzie jeszcze montarz demontarz gdzie zalpacic jakiemus pomocnikowi tak sie zdaje ale to ciezko jest. A za 1000 zl to ja pieprze truc sie tymi lakierami
 
 

Bodzio 
Wysłany: 2009-12-21, 14:48   
0
UP DOWN
--B_C_G--


Pomógł: 9 razy
Posty: 405
Skąd: lubuskie
adams90-90, Święta prawda... ja tam robię sam dla siebie różne naprawy i malowania, choć w innej branży pracuję, ale... przynajmniej wiem że zrobię to tak jak ja chcę i tak jak ja oczekuję. No ale trochę czasu trzeba było w branży posiedzieć, żeby móc sobie samemu malować, bo jak słyszę że to nic trudnego to... porażka... I jeszcze mi powie jeden z 2 że sobie kupi pistolet za 50zł, renolaka farbę i że będzie mu się świecić jak psu jajca auto... :sciana:
_________________
http://img714.imageshack....p?id=aa001z.jpg
 
 

Ryba 
Wysłany: 2009-12-21, 15:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 430
Skąd: Radomsko
A poza tym, jak myślisz, że całosciowkę ze zmianą koloru zrobisz w tydzien to fajnie masz ^^ Ja takie coś - blacharka i całościówka ze zmianą kloru robiłem rok - ale tylko w weekendy i wszystko samemu.
 
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-21, 15:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
[quote="front247"],po prostu poraza prostactwo niektorych userow takich jak np.baqo. [quote] nie wiem co cię gnębi? ale powinieneś mnie za to przeprosić!!! a jak nie potrafisz przeprosić ,to znaczy że sam jesteś prostakiem i nie stać cię na to. ten temat myślę że wcześniej zakończyłem ,ale ty musisz jeszcze jakieś swoje super uwagi przedstawiać . masakra :roll:
 
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-21, 15:42   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
front247 napisał/a:
Czy wy wiecie ze w Zielonej u mnie nikt ze znajomych nie był mi w stanie polecic lakiernika ktory byłby dobry ,zwsze były jakies zastrzezenia...
naprawdę przykro mi bardzo . czyli cała zielona lakieruje w garażach i wtedy popadają wszyscy niemili lakiernicy.
front247 napisał/a:
mimo kwoty około 6000 zł za zmiane koloru.
naprawdę wybredni . na jakim samochodzie ten kolor chciałeś zmieniać? może nie było na co kłaść tego lakieru?
  
 
 

front247
Wysłany: 2009-12-21, 15:43   
0
UP DOWN

Posty: 125
Ale że co? prawda kole w oczy?
Przeciez ja jako klient jestem obiektywny ,bo chce kupic usługę u lakiernika....i nie mogę...bo potem bede po sądach chodził i sie wykłócał. Przykro mi,ale doswiadczenie pokazuje ze ciezko w tej branzy zaufac fachowcowi,ale to przeciez oni sami taka reputacje sobie robią,to nie moja wina.
A tak na marginesie ... czy to tak trudno sie przyłozyc do swojego zawodu? :roll:

Napisałem wyraznie że chciałem polakierowac samochód bez rdzy....tylko zmiana koloru w dodatku z czarnego na..czarny metalik.. mitsu colt wiec auto raczej mniejsze,nic więcej i za to najnizsza cena była 5500 zł bez mozliwosci targowania i lakiernik sam stwierdził ze zajmie mu to tydzien...więc? jakies jeszcze uwagi? i tak jeszcze 7 lakierni z rzędu.
Bez komentarza.
Baqo przepraszam. :tak:
ten epitet był podyktowany tym co niekiedy piszesz ...a takze moim zniecheceniem do lakierników:) Jeszcze raz przepraszam,nie miej mi za złe.....w nerwach pisałem.

Ryba ja nie wierze ze moze to zająć rok samo przelakierowanie auta na zewnątrz na inny kolor....nie wierzę.

Moze niektorym wyda się dziwne ale ja mysle nad polakierowaniem auta nie tylko juz ze wzgledu na drogie usługi,ja po prostu boje sie oddac auto po tym co sie naczytałem tylko na tym forum...nie moja wina.
Baqo u nas w w miescie wiem ze jeden tylko ma kabinę..reszta :>
Tyle ze ja sądze ze jak sie ktos przyłozy to bez kabiny tez zrobi ładnie....
 

No-limit
Wysłany: 2009-12-21, 16:17   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1175
[quote="baqo"]
ManiekCK napisał/a:

Bo to Matuzalem-mistrz Tego forum :D .
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-21, 17:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
front247 napisał/a:
Baqo u nas w w miescie wiem ze jeden tylko ma kabinę
też mam kabinę i nie robię za sześć tysięcy po całości nawet najnowszych mercedesów. trzysta za element ,w kabinie ,wodą (wiesz co to) DuPonta lakierami ,z epoxydami i innymi rzeczami .front247, po prostu musisz się przeprowadzić ,bo w zielonej nie ma lakierników :nie: ,ale to nie znaczy że wszyscy tacy są.ja w lakiernictwo wkładam wszystko !!!a pieniądze jakie biorę to i tak uważam za jałmużnę ,w porównaniu do tego jak się robi :tak:
 
 

adams90-90 
Wysłany: 2009-12-21, 17:38   
0
UP DOWN


Pomógł: 7 razy
Posty: 400
Skąd: Krasiniec
Moze zyczyli sobie za czas ta kase u mnie w okolicy to przeba czekac tydzien na zrobienie 2-3 elementow co mowic o calaku. Ja trabanta robilem miesiac(po szkole 2-3h i tez nie codziennie) tez zmiana koloru
 
 

front247
Wysłany: 2009-12-21, 18:10   
0
UP DOWN

Posty: 125
Moze by sie odezwał tu na forum jakis porządny lakiernik z Zielonej...i uratował honor.... ;)
pozdrawiam
w Zielonej nikt za 300 nawet nie rozmawia,akurat kumpel ostatnio tez latał z jednym elementem,zero klepania i szpachlu...po prostu kupił nowe nadkole w całosci i trza było prysnąc i załozyc.kolor bordo metalik ..najtaniej 500 zł(ale paprok straszny).
wiecie ja rozumiem ze ktos się ceni ale....niech mi facet da gwarancje,i pokaze czyste miejsce pracy ale o tym nie ma mowy....jak to jeden sie wyraził..,,ja nie gwarantuje ze bedzie identyczny kolor bo to mieszalnia Panie ,miesza...ale bedzie pan zaadowoloooony...tu sie prysnie tam spoleruje i bedzie ok,,-- to sie u nas nazywa profi lakiernik 500 zl za element
pozdrawiam
 

Bodzio 
Wysłany: 2009-12-21, 22:03   
0
UP DOWN
--B_C_G--


Pomógł: 9 razy
Posty: 405
Skąd: lubuskie
Ja w Łęknicy sobie robię i jakoś nie narzekam... i nic nie odpada bo wiem czym robię, a porobić zdjęcia każdego etapu też nie problem żeby przedstawić co i jak robione jest...
_________________
http://img714.imageshack....p?id=aa001z.jpg
 
 

crystal
Wysłany: 2009-12-21, 23:51   
0
UP DOWN


Pomógł: 9 razy
Posty: 611
Tak jak mówi Ryba blacha+całość w około 100 dni to nie jest problem, wiadomo zależy co w blacharce bo jak pójdzie woda po łączeniach to może być i rok za mało i później to jest tylko kwestia kiedy powiesz sobie stop bo zawsze znajdzie sie jakiś przeklęty zakamar :sciana: nad którym można by posiedzieć dodatkowe 2 dni.
 

ManiekCK
Wysłany: 2009-12-25, 17:38   
0
UP DOWN

Posty: 5
Odpowiedzi są rozbieżne, ale jasne. Nie mam narazie więcej pytań, ani tym bardziej nic do dodania.

Ten mój tekst z 17 pomógł był nie trafiony, wiadomo. Ale ładnie ukazywał akurat wtedy to co chciałem wyrazić. Czyli to że odpowiedź była niepotrzebna. Licznik postów i pomógł nie świadczy o doświadczeniu.

Pozdrawiam.
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-28, 19:23   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Ten temat i posty to jawny przykład na co raz bardziej ostry konflikt pomiędzy tymi co lakierują samochody legalnie i starają się to robić dobrze , a złodziejami którzy spijają widzę za darmo ( między innymi z tych fachowców tu na forum ) ... a po roku amatorskich prób robią im konkurencję na czarno - pistoletem za 50 zł i sprężarka z ciężarówki.

Ja jestem projektantem lakierni i warsztatów ... złodziej nie da mi zarobić, a właściciel warsztatu który chce go rozbudować lub wybudować i w końcu mieć własny rezygnując z dzierżawy ... już TAK :spoko: . Wielu z was to może dotknie, ale naprawdę uważam że szara i czarna strefa w każdej branży powinna być wytępiona do korzeni.

Co do początku tego tematu : merytorycznie odpowiem tak PODKŁAD Z WYPEŁNIACZEM JEST HIGROSKOPIJNY CO OZNACZA ŻE POCHŁANIA OGROMNE ILOŚCI WILGOCI I ZAMYKA JĄ W ŚRODKU. METAL KORODUJE BARDZO SZYBKO. Po to własnie jest politura z lakieru która chroni warstwy pod spodem przed przenikaniem do nich wilgoci. Jak pojeździsz w podkładzie 2 -5 mc to nikt nie uratuje już twojego samochody bo ogniska korozji będą pod podkładem i wyjdą za rok dwa !

TYLE MERYTORYCZNIE ... ale chciałbym, żebyś pamiętał o tym że ta rada jest za free ... choć zdobycie wiedzy na takim poziomie kosztowało mnie 16 lat pracy w branży i ogromne nie zliczone pieniądze. Chciałbym żeby ktoś płacił za to co robię bo ja też mam rodzinę i nie mniejsze potrzeby niż ty ... ale zwróć uwagę że TY jednak swoim działanie komuś szkodzisz ... choć chciałeś dobrze tj. dobrze zaoszczędzić ^^ I całkowicie rozumiem irytację @baqo bo on na takich działanich złodziej z wsiowych garaży, traci wymiernie .... I NIE BĘDĘ PRZEPRASZAŁ NIKOGO KTO POCZUŁ SIĘ URAŻONY :paw: ZŁODZIEJ SIĘ NIE PRZEPRASZA ! Co najwyżej amatorów ... ale WY panowie nie bierzecie za to pieniędzy. WAS to nie dotyczy ! ... a reszta niech przestanie udawać fachowców tylko zarejestruje sobie działalność i uczciwie konkuruje z ... @baqo np.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Fytlon
Wysłany: 2009-12-29, 14:42   
0
UP DOWN

Posty: 32
PROJEKTER, Wydaje mi się że trochę zbyt brutalnie podchodzisz do sprawy xD

Ja mam zamiar pomalować mojego 24 letniego grata sam. Auto jest warte w takim stanie nie całe 1000zł. To gdzie jest sens wysyłać go do lakierni i zaplacić te ok. 4000zł??

Zabytkiem jeszcze nie jest...więc wartości nie ma żadnej ;d

więc jakiś procent ludzi w polsce decyduje sie na malowanie w garażu właśnie z tego powodu ;p

pozdrawiam
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-29, 16:09   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Fytlon napisał/a:
PROJEKTER, Wydaje mi się że trochę zbyt brutalnie podchodzisz do sprawy xD

Ja mam zamiar pomalować mojego 24 letniego grata sam. Auto jest warte w takim stanie nie całe 1000zł. To gdzie jest sens wysyłać go do lakierni i zaplacić te ok. 4000zł?? ....



@ Fytlon ! Nie sądzę żeby jakiś lakiernik posiadający własny warsztat się na ciebie za to obraził , albo robił problemy ... ALE zacznij lakierować takie GRATY za kasę i już nie dla siebie tylko KOLEGOM, ZNAJOMYM, RODZINIE i ... z amatora staniesz się szarą strefą. To o to właśnie chodzi. Jest mega przepaść pomiędzy tym o czym piszesz a tym o co chodzi @baqo. ... i nie zapominaj, że zrobisz to taniej bo nie masz wyposażenia które wymaga dopuszczeń pozwoleń i serwisu, nie masz uprawnień ani zezwoleń które kosztują masę kasy i nie musisz przestrzegać prawa pracy bo sam ryzykujesz tylko własnym zdrowiem.

Do niczego nigdy nie dojdziemy przy takiej filozofii. Każdy powinien uczciwie zarabiać na tym na czym się zna i uczciwie płacić za zrobienie tego na czym się nie zna, lub na co nie pozwala mu system ( czytaj PRAWO ). Lekarze ganiają znachorów, Policja tych co jeżdżą bez Prawa Jazdy ... już nikt z was nie zrobi sobie lakierni w garażu gdzie za dom inni zapłacili milion zł !!! - Czemu nikt z was nie bierze się za hodowlę "zioła" albo pędzenie alkoholu ? Też jest drogi ... i też można na tym nieźle zarobić ! ... Tylko że za to można siedzieć ... a za lakierowanie w garażu na czarno - na razie nie !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2009-12-29, 18:39   
0
UP DOWN

Posty: 125
Projektor...z całym szacunkiem ale pleciesz głupotki....w dodatku na użytek własnej niewymiernej korzyści(to oczywiscie rozumiem), niestety nie masz racji.Postaram sie to udowodnić.
Po pierwsze żyjemy w kraju ,gdzie prawo ogólne jest ustanowione...to prawo nakazuje ze,jesli chcesz coś robić,to musisz to robić legalnie(zgodnie z przepisami),niestety to samo prawo w żadnym stopniu nie przeciwdziała szarej strefie...przez co dobija tych uczciwych(wiem bo sam działam ). Więc prosze cię zrób transparent...idz na manifestacje,zmien prawo tak by było koszystne dla uczciwych,legalnych......a tymczasem ze tak powiem ....odwal się od uczciwych ludzi którzy rejestrują się na forum,pytaja,kupują pistolety za 50 zł,maluja gruchoty w garazach bez wentylacji...To nie oni są winnni!!!!!!!!!!! Przemyśl to.
Zadne prawo nie zabrania mi malowac auta w moim garazu ogólnie dostepnym sprzetem!!!!!!!
Projektor ,moze za ciezko pracowałes te 16 lat bo coś umknęło twojej uwadze chyba:)....mam prośbe ..zostaw biednych,uczciwych ludzi w spokoju,chcą pytac na fcorum i malowac..niech to robią,nie potrzebna jest tu ,,twoja ,,kabina za 100 koła ani sata3000...te rzeczy zostaw profesjonalistom.

Ja juz kiedys pisałem i powtórze...Gdyby poziom usług lakierniczych w przeciętnym 150 tys. mieście był na dobrym poziomie,a cena byłaby akceptowalna i rozsądna to ja nigdy bym nie trafił na to forum,tylko po tygodniu odebrał poieknie polakierowane auto ,podał łape fachowcowi i to wsio-niestety jest z tym duuuzy problem...i nie pomoże tu kabina za 100 tysi.Przykre to ale prawdziwe.
Podejrzewam że jest wielu na tym forum którzy z chęcia otworzyliby legalny interes,ba powierzyli projekt własnie komus takiemu jak Ty,czyli z wiedzą i kompetencjami....ale ci sami wiedzą ze ich nie stac po prostu..a nawet jak by było stac to niegdy im to sie nie zwróci i pewnie będzie bankrut...

Zauwazcie że w Polsce najlepiej zarabiają...pośrednicy...u nas nie ma fabryk,małych firm wytwórczych..wszystko jest z Chin,kazdy pistolet,kompresor ,rurka ....nie ma bo sie nie opłaca..nikomu sie nie opłaca..zatrudnic ludzi,wytwarzac,i na tym zarabiac....nie mamy własnych polskich aut,motocykli,samolotów,statków,elektroniki,przemysłu ciezkiego- nie ma podstaw.......więc zarabiaja tylko posrednicy...
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-29, 20:25   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
front247 napisał/a:
odwal się od uczciwych ludzi którzy rejestrują się na forum,pytaja,kupują pistolety za 50 zł,maluja gruchoty w garazach bez wentylacji...To nie oni są winnni!!
nikt tu nic nie ma do takich amatorów! ale jak ktoś się rejestruje ,a działa na dziko to niech lepiej o tym nie wspomina, bo to nie wypada :nie: front247, przyjmij lepiej do świadomości co pisze PROJEKTER ,bo znikąd indziej takich rzeczy nie zdobędziesz . jesteśmy w uni ,jesteśmy w europie ,jesteśmy w cywilizowanym świecie i przepisy zawsze będą ,a im większy bałagan robi się na świecie ,tym przepisy będą bardziej się zaostrzać . masakra :roll:
 
 

front247
Wysłany: 2009-12-29, 20:44   
0
UP DOWN

Posty: 125
Ale nie liczcie na ludzkę naiwnośc a w dodatku na zle rozumianą uczciwość.
Jak ktos bedzie miał mozliwosc polakierowania elementu za 200 zl a u ciebie bedzie to samo,ta jakosc i efekt za 500 zl to klient pojdzie wiadomo gdzie...niewazne czy na czarno czy nie ...nie zmienisz 50 lat komuny :D
Ale z drugiej strony patrząc jesli jakis samouk w zwykłym garazu polakieruje pistoletem za 300 zl i kompem 50 litrow element,a potem ten sam element zrobi lakiernik po szkole z kabiną i sprzetem za tysiace i bedzie to samo to...? Moze sie okazac ze lakierowanie ..to wcale nie jest magia...to tylko hipoteza z mojej strony nie mówie ze tak jest, ale- być moze sie to zdarza.
Ja uwazam ze najlepszym sposobem na wykonczenie konkurencji tej taniej ,garazowej byłoby ..uwaga..Obnizenie cen przy zachowaniu jakosci...to jedyny sposób...jak u garazowca bez rachunku bedzie 300 zl za element i to samo bedzie u goscia z rachunkiem i kabiną to...tłumy będą walic ..proste i sprawdzone....z korzyscia dla klientów i lakierników którzy bedą miec wiecej pracy.
pozdrawiam
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-29, 21:04   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
@front247 miałeś udowodnić że "plotę głupotki" ... a jak na razie przestawiłeś tu swoją własna rozgoryczoną wizję tego kraju. PRAWO "obywatelu" to jest po to żebyś wiedział co jest legalne a co nie. Od likwidacji szarej strefy to są odpowiednie Urzędy np.
Urząd Pracy i jego Wydział do spraw legalności zatrudnienia ( choć wątpię żebyś o nim słyszał ? ) ... A o tym dlaczego to działa jak działa poczytaj sobie tu :

http://orka2.sejm.gov.pl/IZ3.nsf/main/150600E1

ale to nic że tak powiem uczciwy człowieku ... bo najbardziej to chciałbym żebyś obronił swój AUTORYTET i udowodnił tą bzdurę :

cytata z twojego postu - :shock: "Żadne prawo nie zabrania mi malowac auta w moim garazu ogólnie dostepnym sprzętem !!!!!!! - ^^ ^^

tak żeby było krótko i na temat ... OSZALAŁEŚ ? CZY JAK ?

... Zwrócę Tobie łaskawie uwagę, że na tym forum pytasz o porady ludzi którzy w przeciętnym 150 tyś. mieście lakierują samochody na wysokim poziomie i jak twierdzą pomimo ciągłego obniżania cen aż do granic możliwości utrzymania warsztatu nikt nie skarży się na poziom i jakość ich usług ... NO !!! CHYBA ŻE ONI KŁAMIĄ NA FORUM :x: ( odwalają szajs w tych swoich warsztatach i biorą za element 800 zł ) A TY MASZ RACJĘ !

Chciałbyś mieć przemysł ciężki samochody motocykle statki i fabrykę komputerów ... pracując za miseczkę ryżu 16 godzin dziennie bez żadnych praw ??? CZEMU NIKT Z EUROPU NIE EMIGRUJE DO CHIN DO PRACY ?

To lepiej TY pomyśl do czego doprowadzi ta BRONIONA przez ciebie "uczciwa praca" biednych ludzie w szarej strefie !!! Kto skorzysta z twoich usług, lub produktu jak jakiś Wietnamczyk co mieszka w samochodzie i szcza w lesie zrobi to samo 5 x taniej łamiąc wszystkie przepisy normy i wytyczne w tym kraju ? On mnie okrada ! ... i każdy kto nie płaci za to z czego korzysta, lub bezczelnie i arogancko spycha te opłaty na innych. To nie idealizm - TO KAPITALIZM wszystko jest płatne ! A ty namawiasz broniąc takich zachowań do złodziejstwa i omijania opłat środowiskowych, składek ZUS, podatków, opłat za dopuszczenia do użytkowania, i pozwolenia ! To nie złodziejstwo ??? To czego nie wniesie szara strefa musi zapłacić ta biała ! CZYLI JA !

I niech ci COŚ NIE UMKNIE tj. moje pytanie ! .... Obroń swoją "mądrą" tezę o legalnym malowaniu w garażu i podaj chociaż jeden zapis w ustawie, lub rozporządzeniu który ci na to pozwoli ! :?: :?: :?: Widać ze mało czytasz !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-29, 21:09   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
front247 napisał/a:
jak u garazowca bez rachunku bedzie 300 zl za element i to samo bedzie u goscia z rachunkiem i kabiną to.
chłopie tyle to się teraz bierze ,a garażowcy robią od stu do dwustu pięćdziesięciu za element . ty myślisz że będę robił za dwie stówy? :shock: :shock:
front247 napisał/a:
Moze sie okazac ze lakierowanie ..to wcale nie jest magia...to tylko hipoteza z mojej strony nie mówie ze tak jest, ale- być moze sie to zdarza.
hipoteza ^^ nigdy byś mi nie zrobił tak naprawy ,żebym odebrał auto nie doczepiając się do czegoś. jest milion rzeczy ,ale wydaje ci się że to takie proste :nie: to co teraz mówisz ,o czym sięgasz myślami ,to jest właśnie garażowa jakość lakierniczej roboty . ty nie wiesz po prostu jak wygląda dobrze zrobiona robota :idea: :idea:
 
 

jacenty 741
Wysłany: 2009-12-29, 21:15   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1343
Skąd: Maków Mazowiecki
A czy Wam się coś nie pop.....liło???To jest temat o podkładzie jako ostatnia warstwa,te ideologiczne pogaduszki może kontynuujcie w innym miejscu,załóżcie oddzielny temat do wyzywania się od złodziei i oszustów,a nie zaśmiecacie temat!!!
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-29, 21:18   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
:shock: :shock: :shock:

front247 napisał/a:

Ja uwazam ze najlepszym sposobem na wykonczenie konkurencji tej taniej ,garazowej byłoby ..uwaga..Obnizenie cen przy zachowaniu jakosci...to jedyny sposób...jak u garazowca bez rachunku bedzie 300 zl za element i to samo bedzie u goscia z rachunkiem i kabiną to...tłumy będą walic ..proste i sprawdzone....z korzyscia dla klientów i lakierników którzy bedą miec wiecej pracy. pozdrawiam


... ale żeś wymyślił :fiu: a może w promocji wszystkie czarne Hondy gratis ? ... a co 20 klient wygrywa rower ... :blee:

:sciana: Lekcja 1. RACHUNEK EKONOMICZNY http://portalwiedzy.onet....czny,haslo.html
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-29, 21:24   Re: Przerwa w malowaniu - zima - podkład ostatnią warstwą
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
ManiekCK napisał/a:
Witam, aktualnie moja Honda stoi u człowieka który zajmuje się zmianą jej koloru. Niestety samochód był w takim stanie, że dla mnie tego wymagał, a koszta nie pozwoliły na skorzystanie z lakierni z prawdziwego zdarzenia. .....


I o co chodzi @jacenty741 ??? Na resztę pytań z tego postu już odpowiedzieliśmy. Teraz omawiamy tą kwestie powyżej. Jak widzisz trzymamy się tematu !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-29, 21:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
jacenty 741 napisał/a:
A czy Wam się coś nie pop.....liło???To jest temat o podkładzie jako ostatnia warstwa,te ideologiczne pogaduszki może kontynuujcie w innym miejscu,
jacenty 741, spokojnie! zawsze idzie wydzielić do nowego tematu .


a co do lepszych płatności i wycięcia szarej strefy. ubezpieczalnie wciąż ,coraz to bardziej obcinają stawki kalkulacji napraw kosztorysowych. klienci zaczynają wybierać rachunek ,gdzie mają zaoferowaną porządną naprawę i na dobrych częściach zamiennych ,na co z pieniążków na rękę i w garażu mają problem aby mieć ładnie zrobione auto . więc nie ma co tkwić w garażu na dziko ,tylko się rozwijać.
 
 

front247
Wysłany: 2009-12-29, 21:27   
0
UP DOWN

Posty: 125
Projekter ,skoro ja mijam sie z prawdą to..skąd ta ciagła gorycz twoja i innych profi,ze garazowcy zabierają wam chleb? skąd pytam?
Moge tu teraz zapodac 20 adresow nielegalnych ,,firm,, zapewne ty tez znasz takie...wiec? Co za problem? ktos ci psuje interes to donos na niego do skarbowki,pihu,sanepidu i dupe mu obrobią no co za problem??????

Baqo jak nie bedziesz robił za 200 zl to...splajtujesz ..pasuje Tobie? Zrób cos co pozwoli ci dobrze prospoerowac

Ale nie mieszajcie do tego kogos kto zrobi se poprawke w garazu czy nawet kumplowi i wezmie za to 100 zł...to jest szara strefa nie do wyeliminowania,jesli sankcje prawne nie beda ostre i przede wszystkim EGZEKWOWANE!!!!!!! ,to lipa...i nie ma sie co spierac.Myslimy podobnie tylko ze trzeba zachowac rozsadek...ujadanie na forum tego nie zlikwiduje.
przepraszam autora za offtop
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-29, 21:49   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
No tak 100 zł bez rachunku w garażu jest OK a 200 ?, 300 ?, 400 ? ... nie wiem po prostu gdzie dla ciebie jest granica tolerowania takich zachowań ? ... u mnie przy 1 zł + 22 % vat

... i przypominam kolejny raz NIE MAM NIC PRZECIWKO AMATOROM do których zaliczam tych którzy sami sobie lakierują samochody we własnych garażach choć to nielegalne !

Chcesz zrobić kumplowi zaprawkę ... to zrób ! a on niech ci kupi browarek i kiełbaskę na grilla ... to jest kumpelstwo ! ... a za stówkę to jest złodziejstwo ! Czasami dosłowne ... bo są i tacy którym materiały przyklejają się do łapy w miejscach w których pracują ! i dlatego mogą naprawiać za 1/3 ceny !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2009-12-30, 02:28   
0
UP DOWN

Posty: 125
Projekter,po przeczytaniu kilku tematów z twoim udziałem ,udzielę tobie rady teraz ja!!!
Zmień dilera .....chłopie płyniesz strasznie :cool:

Na chwilkę zapomnij o swoim swiecie i wyobraz sobie młodych chłopaków,jak maluja auto w zwykłym garage ...maja z tego radośc i pełen szpas...i nie ma tu miejsca na miliony ..bo to wszystko by tylko popsuło...popsuło by sens normalnego zycia.
Projekter pedzisz w tym swoim inter city..chyba za szybko bo juz nie widzisz jak wiekszosc ludzi żyje :spoko: współczuje ;)
pozdrawiam
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-30, 11:46   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Musisz w końcu zdecydować jakie masz na ten temat zdanie bo ciężko dyskutuje się z człowiekiem który w jednej wypowiedzi pisze jedno, a w drugiej coś zupełnie innego !

... młody, czy stary biedny, czy bogaty, na wsi, czy w mieście, z głodu czy chytrości ...
lakierujesz za pieniądze .... na czarno, w garażu lub szopie ... POPEŁNIASZ PRZESTĘPSTWO, a w zasadzie szereg wykroczeń.

Dla mnie CZŁOWIEKA Z PŁACZEM PŁACĄCEGO PODATEK DOCHODOWY I VAT od uczciwie wypracowanych pieniędzy - jesteś ZŁODZIEJEM ! ... a czy moje zdanie popiera większość, czy mniejszość to już sprawa każdego z was ! Tylko @front247 - JA mam precyzyjnie określone zdanie w tej sprawie, a TY sam nie wiesz o co ci chodzi ...

Twój świąteczny przykład z wymianą rurki u starszej pani pokazuje jak niepoważne jest twoje podejście .... chciałeś 60 zł a dostałeś 100 zł. Naprawdę myślisz że dostałbyś 10 zł za tą robotę jakby jakiś gość z pod sklepu ... doszedł do wniosku że zrobi to za dwa piwa ? A co będzie jak mu się to spodoba ? ... zacznie kraść materiały i robić za wódę szajs bo on nie ma firmy i nie udziela gwarancji. Myślisz, że nie będzie miał roboty ? Zmądrzej !!! Świat jest pełen biednych ufnych ludzi którzy powierzą mu swoje łazienki ( lub samochody ).... a TY ?

Odetną ci internet za niepłacenie rachunków i stracisz szansę wypisywania głupot na forum ! Zaczniesz pić z braku pracy ... żona Cię zostawi i dzieci uciekną z domu ... wreszcie z głodu zdechnie ci pies i zostaniesz ... SAM na dworcu ! ....

a JA ci pomacham z INTERCITI jak będę jechał do swojego nowego dealera do Amsterdamu ( stolica Holandi ... w Europie ).

I dalej będę grzecznie tłumaczył ludziom że "interesów nie da się udawać" i chętnie pokażę skąd pozyskać pieniądze na rozwój, jak tanio i profesjonalnie urządzić lakiernię, jak ją zgłosić i dostać wszystkie pozwolenia i wyjaśnię im że najgorsza forma pozyskiwania klientów to obniżanie cen ! ( na tym nikt nie korzysta - a najmniej wyrolowany na tanich materiałach klient ) ...

a upartych cwanych oportunistów biorących kasę na czarno dalej będę wyzywał od złodziei .... i tu i w prasie i na wszystkich spotkaniach, oraz prezentacjach ... złodziej to złodziej ! Psuje rynek, nikomu nie daje zarobić, z nikim nie dzieli się otrzymanymi pieniędzmi, śmieje się bezczelnie z uczciwych ludzi ... np. ze Mnie ( bo ja frajer płacę podatki i to łącznie 40 % tego co otrzymuję za swoją pracę ) !!!

... i żebyś mnie dobrze zrozumiał .... "złodziej" - to nie AMATOR który próbuje coś osiągnąć i marzy o własnym legalnym warsztacie, pytając na forum o każdy aspekt tej branży. Takim osobą MOŻNA ... a w moim przypadku, nawet TRZEBA pomagać !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2009-12-30, 16:39   
0
UP DOWN

Posty: 125
Co do rurki ...no facet szukał 4 dni kogokolwiek,ja byłem praktycznie ostatni na jego liscie poszukiwan więc...ja to zrobiłem bo miałem wiedze,doswiadczenie,czas,szlifirke kątowa za 1600 zł,i palnik za 260 zl...i tylko dlatego zajeło to jakies 5 minut...znajdz menela spod sklepu z tym wszystkim który bierze 10 zł ...a bedzie moim pracownikiem do konca swoich dni....upraszczasz sprawe...te głupia rurke moze wlutowac kazdy,bo to proste nawet majac brzeszczot.,i mocna zapalniczke benzynowa :cool: ale pociagnąc kilometry z miedzi tak sie juz nie da:).... menel spod sklepu tego nie uczyni bo nikt mu nie da do ręki miedzianej rurki ^^
Dlatego amatorzy niech zostana w garazu ,a profi niech lakieruja metry aut.
Mimo wszystko uwazam ze życie to..nie firma. Ja po pracy zapominam o pracy i tyle.
Projekter mi chodzi o to tylko ze naduzywasz słowa złodziej,poniewaz nie mozna wg ciebie od kolegi wziąśc 100 zl za ,,coś,,...Te twoje podejscie to wchodzenie buciorami w prywatne relacje miedzy ludzkie czy jak chcesz kolezenskie....swiat od zarania dziejów opiera sie na...kolezenstwie,wymienianiu sie dobrami czy informacjami...w starozytnej grecji były bazary gdzie ludzie dyskutowali ,wymieniali sie doswiadczeniami a teraz mamy 21 wiek i jest forum...i tu wymieniamy sie doswiadczeniami,radzimy sobie itd. oficjalnie nie ma tu miejsca dla złodzieji,trzeba ludziom troszke ufac,nie kazdy jest przesiaknietym chęcią zysku ,kapitalistą...ja np. do pieniedzy mam asertywny stosunek,wprawdzie zyjemy w swiecie gdzie za wszystko trezba płacic,ale staram sie nie popadac w wir pracy i kasy.Mam znajomych podobnie podchodzacych do sprawy ale znam tez takich którzy kazdą wolna chwile gadają o interesach i pieniadzach. Ale nie oceniam ich czy to zle czy dobrze..po prostu wolnosc woboru mamy.
Na forum tez jest dział komercyjny ,własnie do zarabiania na swoich usługach badz nawet radach...pozdrawiam
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi