Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
zed
Wysłany: 2009-12-30, 18:38   
0
UP DOWN

Pomógł: 7 razy
Posty: 328
Cytat:
Ja uwazam ze najlepszym sposobem na wykonczenie konkurencji tej taniej ,garazowej byłoby ..uwaga..Obnizenie cen przy zachowaniu jakosci...to jedyny sposób...jak u garazowca bez rachunku bedzie 300 zl za element i to samo bedzie u goscia z rachunkiem i kabiną to...tłumy będą walic ..proste i sprawdzone....z korzyscia dla klientów i lakierników którzy bedą miec wiecej pracy.

tylko czemu ktos kto zainwestowal w sprzet 100tys ma brac tyle samo co czlowiek co robi w 'stodole ' sprzetem za 1000 zl . moim zdaniem na wykonczenie garozowcow jest obnizenie stawek za naprawe wyplacanych przez ubezpieczalnie (co robia juz niektore firmy ubezp)
gdyby ubezpieczalnia za malowanie elementu wyplacilaby 100 pln za malowanie elementu i jesli to klientowi pasuje niech bierze kase do kieszeni lub szuka 'stodoly' co za te 100 zl zrobi mu naprawe.natomiast jezeli klient zdecyduje sie naprawiac w legalnym zakladzie to na podstawie protokolu z ubezpieczalni firma robi kalkulacje (eurotax lub audatex)i daje do zatwierdzenia ubezpieczycielowi i na tej podstawie naprawa wzrasta jakies 5 razy(oczywiscie wszystko trzeba udokumentowac fakturami)
nie wiem czy zrozumiale to opisalem ale tak to mniej wiecej wyglada, zarejstrowana firma ma przyzwoita stawke rbh rabat na czesci lakiery itp a garazowiec niech lepi zardzewiale escorty i kadety.taki przyklad ;vectra 2006 r propozycja z ubezpieczalni 1600pln(zderzak do wymiany jakies kratki halogen i to co w zderzaku)kalkulacja z uadatexu 4400pln zatwierdzona .
_________________
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami
 

przemo1972 
Wysłany: 2009-12-30, 19:24   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
"Zadne prawo nie zabrania mi malowac auta w moim garazu ogólnie dostepnym sprzetem!!!!!!! "
Front 247-Najpierw poczytaj uwaznie Forum -a pozniej pisz posty... :/
"Ja uwazam ze najlepszym sposobem na wykonczenie konkurencji tej taniej ,garazowej byłoby ..uwaga..Obnizenie cen przy zachowaniu jakosci...to jedyny sposób..."
"Baqo jak nie bedziesz robił za 200 zl to...splajtujesz ..pasuje Tobie? Zrób cos co pozwoli ci dobrze prospoerowac"
To dwa cytaty z Twoich postow... :/ Zenujace...Kolejne Dziecie Neostrady?
Panowie-odchodzimy od tematu-kolejne posty nie w temacie beda nagradzane :tak: :D
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-12-30, 19:34   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
front247 napisał/a:

Projekter mi chodzi o to tylko ze naduzywasz słowa złodziej,poniewaz nie mozna wg ciebie od kolegi wziąśc 100 zl za ,,coś,,...Te twoje podejscie to wchodzenie buciorami w prywatne relacje miedzy ludzkie czy jak chcesz kolezenskie....swiat od zarania dziejów opiera sie na...kolezenstwie,wymienianiu sie dobrami czy informacjami...w starozytnej grecji były bazary gdzie ludzie dyskutowali ,wymieniali sie doswiadczeniami a teraz mamy 21 wiek i jest forum...i tu wymieniamy sie doswiadczeniami,radzimy sobie itd. oficjalnie nie ma tu miejsca dla złodzieji,trzeba ludziom troszke ufac,nie kazdy jest przesiaknietym chęcią zysku ,kapitalistą...


I to jest ten brak konsekwencji o którym piszę w stosunku do ciebie !

Jak ty sobie wyobrażasz przysługę w dziedzinie lakiernictwa ? ... bez sprzętu ? bez garażu ? bez minimalnego nawet doświadczenia ? bez zapasu gazet, taśmy klejącej rozpuszczalnika do umycia pędzelka itp. ? ... a jak już twój kumpel to ma TO NA PEWNO to nie jest jego pierwsza fucha ! ... I o to ta cała awantura ... Bo każdy doskonale wie że po to inwestuje w sprzęt i garaż żeby wreszcie zarabiać ... i tak z amatorskiej zabawy dla siebie szybko przechodzi się do szarej strefy i .... złodziejstwa ! Tylko dlatego że po drodze ktoś uznał że nie musi ryzykować rejestracją firmy i poważnymi kredytami ... bo lepiej na czarno na lewo być złodziejem ! ... W twojej branży to szlifierka kątowa kosztuje 43 zł TOYA i na pewno obetnie tą rurkę z miedzi nie raz ... jak się spotkasz z domorosłym fachowcem który sobie dorabia na emeryturze za 10 zł ma chińskie narzędzia wali szajs i wykopuje cię z co drugiej roboty - to zrozumiesz dlaczego w innych branżach ludzie uczciwi się wściekają .... Albo wszyscy przestańmy płacić podatki i pokrywać własne zobowiązania ! Wtedy będzie sprawiedliwie ... i ceny spadną o 50 % !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2009-12-30, 20:13   
0
UP DOWN

Posty: 125
Wasz problem chłopaki jest taki że szukacie winnych w...garazu.
Mod wyciągnał pare zdań z KONTEKSTU...i nic nie zrozumiał.
Jeszcze raz zatem...
Ja nie mam sprzetu ,i nigdy nie zarobiłem nic na lakierowaniu,nawet nie umiem tego robić...zły odres.
Ja tylko czytam forum by dowiedziec się jak zrobić coś na co mnie nie stac u fachowca .
Mam nadzieje ze teraz juz zrozumiecie ci chciałem powiedziec,jak nie to sie poddaje.
Reszta to tylko moje przypuszczenia,i wnioski jakie wyciągam po lekturze forum i własnemu doswiadczeniu przy prowadzeniu wlasnego interesu,choc z innej branzy.
pozdrowianka na nowy rok ;) nie spinajcie sie tak
 

front247
Wysłany: 2009-12-30, 20:17   
0
UP DOWN

Posty: 125
Jeszcze chcuiałem sprostowac...przemo ..oczywiscie ze mi prawo tego nie zabrania,bo ja nie łapie się pod wymogi tego typu przepisów,interpretacja tego co jest juz działalnoscią na czarno a prywatnym działaniem dla siebie jest nie do udowodnienia.Ja tego nie robie ale to wiem.
 

przemo1972 
Wysłany: 2009-12-30, 20:54   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Prawo Ci nie zabrania?
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=2942
 

front247
Wysłany: 2009-12-30, 21:38   
0
UP DOWN

Posty: 125
incydentalny przypadek,w dodatku nie malował u siebie w garazu tylko na dojezdzie....wiec sąsiad miał prawo sie wkurzyc.
Ale ok ja sie nie spieram ,w takim wypadku na forum powinni byc tylko ci amatorzy co się uczą w autoryzowanych lakierniach.
Smieszne to bo ciagle widze namowy na trening lakierowania w garazu bez zadnych pozwolen a tu nagle ze zasmiecanie srodowiska.
Ja przyznaje otwarcie mam garaz i bede sobie malował..czy to pendzlem czy pistoletem czy ołówkeim po scianach.Dopóki nikomu z sąsiedztwa nie bedzie przeszkadzac to nie widze problemu.Oczywiescie nie zarobkowo.
Patrzcie realnie...to jest nie do wykrycia,przeciez jak ktos chce sobie prysnąc auto we wlasnym garage na swojej działce to i tak to zrobi i tak...nawet nikt nie bedzie wiedzial....i złamie prawo jesli chodzi o ochrone srodowiska ale...nie bedzie złodziejem.
 

przemo1972 
Wysłany: 2009-12-30, 21:51   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Front, z Twoich postow wnioskuje ze nie zapoznales sie z Forum zanim zaczales pisac.Wszystko jest na forum -wystarczy poszukac.Chociazby w dziale "Warsztat"
Pozdrawiam
Przemo
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-01, 12:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
front247 napisał/a:

Patrzcie realnie...to jest nie do wykrycia,przeciez jak ktos chce sobie prysnąc auto we wlasnym garage na swojej działce to i tak to zrobi i tak...nawet nikt nie bedzie wiedzial....i złamie prawo jesli chodzi o ochrone srodowiska ale...nie bedzie złodziejem.


Nie będzie złodziejem, ale złamie prawo.... a czy nikt nie będzie wiedział ? Pewnie NIE ! ... w końcu ludzie wywalają śmieci do lasu, szczają w bramach, przekraczają prędkość, parkują na zakazach postoju, albo na wjeździe do bramy, jeżdżą po pijanemu ... i wielu się to udaje bez żadnych konsekwencji ! BRAWO front247 BRAWO !!!
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2010-01-01, 15:40   
0
UP DOWN

Posty: 125
PROJEKTER napisał/a:
front247 napisał/a:

Patrzcie realnie...to jest nie do wykrycia,przeciez jak ktos chce sobie prysnąc auto we wlasnym garage na swojej działce to i tak to zrobi i tak...nawet nikt nie bedzie wiedzial....i złamie prawo jesli chodzi o ochrone srodowiska ale...nie bedzie złodziejem.


Nie będzie złodziejem, ale złamie prawo.... a czy nikt nie będzie wiedział ? Pewnie NIE ! ... w końcu ludzie wywalają śmieci do lasu, szczają w bramach, przekraczają prędkość, parkują na zakazach postoju, albo na wjeździe do bramy, jeżdżą po pijanemu ... i wielu się to udaje bez żadnych konsekwencji ! BRAWO front247 BRAWO !!!


Tak projekter,taka jest prawda czy sie zgadzasz z tym czy nie...ludzie tak robili,robią i będą robić..i na 100% nie zalezy to od kilku chłopaków z forum lakierniczego gdzies tam ...w kraju nad Wisłą.
Albo się pogosdzisz albo dalej będziesz opisywał w swych postach ,,nierealne,,pragnienia z krainy 1000 i jednej nocy,których wielu i tak nie bierze sobie do serca,choć obiektywnie mozesz byc fajnym,mądrym,uczciwym facetem z dużą wiedzą :spoko:
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-01, 18:51   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
resko napisał/a:
cześć wszystkim jest to mój pierwszy post na tym forum ale przeglądam go już od dłuższego czasu a to dlatego,że zacząłem remont mojego forda probe gt 2,2 turbo,wiele jest tutaj ciekawych historii ale jak czytam posty projektera czy jakoś tam to żygać mi się chce po jaką cholerę chłopie piszesz takie cenzura po chuj tu wchodzisz nie widzisz w jakim kraju żyjemy cenzura jedna?!nie każdego stać na to co np.ciebie i spieprzaj na drzewo.Jeżeli moje słowa obraziły kogoś więcej to przepraszam chodzi mi tylko o tego projektochujka.Pozdrawiam

Ale żeś dowalił chłopie :nie: :/ Nie zdziw się jak Cię góra zbanuje. Projekter pisze tylko prawde, ot co. Ja naprzykład dzięki jego wypowiedzią i radą zszedłem na ziemie i zmieniłem swoje podejście o 360 stopni. Nie wszystkim się to podoba co On pisze ale bez przesady :/
 

jacenty 741
Wysłany: 2010-01-01, 19:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1343
Skąd: Maków Mazowiecki
Moim skromnym zdaniem-panu resko podziękujmy! :rozga: Z takim chamstwem ostatnio był tu rbmf.
 
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-01, 19:43   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
Własnie, ciekawe co sie stało z rbfm, koles wszystkich kasował :D
 

Benos77
Wysłany: 2010-01-01, 19:46   
0
UP DOWN

Posty: 133
Skąd: Szczecin
a dla mnie właśnie Projekter to drugie wcielenie RBMF jeden wyzywał ludzi od partaczy a drugi od złodziei...No i to przeświadczenie o własnej wyższości i nieomylności zupełnie podobne :)
 

zed
Wysłany: 2010-01-01, 19:48   
0
UP DOWN

Pomógł: 7 razy
Posty: 328
ZIEMBA napisał/a:
Własnie, ciekawe co sie stało z rbfm,

pewno zabytkowe jachty za furmanke talarow odrestaurowuje :rotfl:
_________________
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-01, 19:56   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
Benos77 napisał/a:
a dla mnie właśnie Projekter to drugie wcielenie RBMF jeden wyzywał ludzi od partaczy a drugi od złodziei...No i to przeświadczenie o własnej wyższości i nieomylności zupełnie podobne :)

N o cos Ty, co Ty poruwnujesz Benos :shock: Rbfm nikt nie przebije :D Projekter jest gościem obcykanym w temacie i pisze co mysli ale zkulturą a rbfm.... No gośc mnie czasami rozwalał :rotfl: Czytałeś jego posty na starym forum, jego kłótnie z mebarthem? To było dopiero coś. Projekter pisze co prawda wywody podobne do rbfm ale kultuiralne, a jak ktoś się sprzeciwił rbfm, np. mebarth, to bluzgą nie było konca. A projekter zasypie Cię tylko swoimi mądrościami ;)
 

Ryba 
Wysłany: 2010-01-01, 19:57   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 430
Skąd: Radomsko
Kurde, po rfbm chyba już zawsze będą ludzie jeździć - ta osoba to kanon lakiernictwa coś jak odwieczny problem z docieraniem szpachli na mokro itp Ja pamiętam jak wpuścił tu jakieś spamboty czy coś i mówił, że nie da się tego usunąć a po pół godziny nie było i nie ma do tej pory ^^ Choć nie mogę powiedzieć, w paru rzeczach mi pomógł ;)
  
 
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-01, 19:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
Ale widzisz ryba, każdy go wspomina z uśmiechem na ustach :D
 

stek
Wysłany: 2010-01-01, 20:38   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 235
Skąd: ok kraków
ZIEMBA napisał/a:
N o cos Ty, co Ty poruwnujesz Benos :shock: Rbfm nikt nie przebije :D Projekter jest gościem obcykanym w temacie i pisze co mysli ale zkulturą a rbfm.... No gośc mnie czasami rozwalał :rotfl: Czytałeś jego posty na starym forum, jego kłótnie z mebarthem? To było dopiero coś. Projekter pisze co prawda wywody podobne do rbfm ale kultuiralne, a jak ktoś się sprzeciwił rbfm, np. mebarth, to bluzgą nie było konca. A projekter zasypie Cię tylko swoimi mądrościami
Sam na tamtym forum ich krytykowałem aby zeszli na ziemie, ale to tylko tak jak bym dolewał oliwy do ognia. Fakt @resko rzuca mięsem, ale trzeba to zignorować. pozdr.
 

resko
Wysłany: 2010-01-01, 21:07   
0
UP DOWN

Posty: 150
sorry za to mięsko wkurzyłem się facet jest z kosmosu czy co?nie wie na jakim świecie żyjemy?więcej jest garażowych lakierników jak tych drugich czy to się komuś podoba czy nie,po co prowadzić dyskusje donikąd nie prowadzące to forum jest chyba po to żeby sobie nawzajem pomagać,wymieniać się jakimiś radami a nie chrzanić co wolno a co nie,gościu pomylił forum.Pozdrawiam ;)
 

front247
Wysłany: 2010-01-01, 22:12   
0
UP DOWN

Posty: 125
resko..napisał co mysli,aczkolwiek nie był delikatny :D

Jednak w gruncie rzeczy ma racje,forum jak to forum,ma pomagac. Zreszta i tak podziwiam modów za mega wyrozumiałosc i cierpliwość, znam forum,bardzo powazne i szanowane gdzie takie tematy zostały by natychmiast pozamykane a namolni pieniacze sa natychmiast banowani... :spoko:
 

adams90-90 
Wysłany: 2010-01-01, 22:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 7 razy
Posty: 400
Skąd: Krasiniec
Ja tym kozakom proponuje wziasc gana do reki i wylakierowac ze 3 elementy faje beda jak stad do krakowa do RBIEGO i zobacza za co bierze sie kase!!!! Kolego front sprejem to mozesz HWDP na murze napisac wiesz ile kosztuja porzadne material lakiernicze to idz do mieszalni to sie dowiesz za co ludzie biora pieniadze!!!!!!! Nowy rok ale musialem powiedziec co mysle!!!!!!
 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-01, 23:50   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Witam wszystkich bo jestem tu nowy.
Poczytałem troche wasze posty i stwierdzam ze gdybym miał byc początkującym lakiernikiem to po przeczytaniu tych wypowiedzi starszyzny ktora jak widze trzyma sie razem to dałbym sobie spokoj i olał lakiernictwo.
Jednak usługi w zakresie lakierowania są drogie i nie biorą pod uwage np rocznika samochodu tak jak novol ma linie economy dla przykładu.
Nowe fury -drogi materiał stare fury materiał economy i cena economy.
Poza tym cena idealnego elementu z serwisu co tylko podkład i pomalowac jest u lakiernikow taka sama jak elementu szpchlowanego to sytuacja robi sie dziwna.
To jest głowna przyczyna tego ze szara strefa zyje i ma sie dobrze bo to oni są tymi economy dla klientow aut po kilka tysiecy zł.
Druga sprawa to bajki jakie piszecie o wielkiej wiedzy jaką trzeba posiąsc aby polakierowac ładnie element.
Zaręczam to są proste sprawy i praktycznie z tego forum wystarczy wiedzy aby nie potrafiąc nic z zakresu lakiernictwa pomalowac swoją fure.
A na dodatek powiem wiecej:
jacy z was lakiernicy wyuczeni z wiadomosciami i praktyką skoro piszecie takie tematy problemy jak zacieki syfy warzenie sie bazy oczka na klarze roznice koloru i wiele innych ktorych przytaczac by trwało a trwało.
Lakiernik to chłop po zawodowce lub kursie wiec nie mowcie zescie wykształceni w pierony.
Wiekszosc nie patrzy na dobro klienta lecz na własne zyski.
Do włascicieli lakierni:
wasi ludzie robią a jak to zalezy jak płacicie a raczej cienko płacicie, wiele sie słyszy.
Zus od najnizszej krajowej? dlaczego nie od 3000- 4000 co niby wypłacacie?
To taki wstepny obraz lakiernictwa w RP. :spoko:
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

front247
Wysłany: 2010-01-02, 00:15   
0
UP DOWN

Posty: 125
przypadkiem trakze natrafilem w dziale ,,offtop,, na temat -fuszerka lakiernicz-
Tam to juz normalnie lezalem na ziemi...gośc sie spytal o jakośc usługi zakładu profi a starszyzna stwierdziła ze za tanio to tak ma i zamknęła temat....
A patrząc na foty to mówie od razu ja bym to zrobił szybciej i dokładniej sprejami...ja pindole żenadaaaaaaaa.....i to lakiernik podobno licencjonowany z kabiną....
Niestety Panowie to nagminne jest ,a wystarczy poogladc foty i dokładnosc roboty totalnych amatorów,w dziale fotorelacje...by od razu dojsc do wniosku ze w tej robocie oprócz tych wszystkich waznych rzeczy z rzemiosła lakierniczego,na pierwszym miejscu powinna być dokładność i estetyka.... :help:
 

DrCruel
Wysłany: 2010-01-02, 00:19   
0
UP DOWN


Posty: 418
Lackdoctor napisał/a:
Lakiernik to chłop po zawodowce lub kursie wiec nie mowcie zescie wykształceni w pierony.


Nie generalizujmy, osobiście znam lakierników z wyższym wykształceniem. To kwestia zamiłowania lub wyboru sposobu na życie.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-02, 00:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
DrCruel, Oczywiscie ze 1% ma wyzsze niz zawodowka.
10% robi bardzo dobrze
Ale wiekszosc to szkoda gadac sami wiecie i nie dziwie sie koledze front247 ze tak was opisuje bo ma sporo racji ale mało wiedzy aby pojechac konkretnymi przykładami niejednego z wypowiadających sie tu lakiernikow.
To posty kolegi skłoniły mnie do rejstracji i wypowiedzi.
Pozdrawiam
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

crystal
Wysłany: 2010-01-02, 01:57   
0
UP DOWN


Pomógł: 9 razy
Posty: 611
Cytat:
PODKŁAD Z WYPEŁNIACZEM JEST HIGROSKOPIJNY CO OZNACZA ŻE POCHŁANIA OGROMNE ILOŚCI WILGOCI I ZAMYKA JĄ W ŚRODKU. METAL KORODUJE BARDZO SZYBKO. Po to własnie jest politura z lakieru która chroni warstwy pod spodem przed przenikaniem do nich wilgoci. Jak pojeździsz w podkładzie 2 -5 mc to nikt nie uratuje już twojego samochody bo ogniska korozji będą pod podkładem i wyjdą za rok dwa


nikt nie zaprzeczył czyli to czysta prawda.
Może niepotrzebnie ale dla pewności zapytam: czy to samo dotyczy podkładu epoxydowego?
 

Ryba 
Wysłany: 2010-01-02, 10:19   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 430
Skąd: Radomsko
A ja się tez spytam w sumie na temat ? To jeśli podkąłd ciągnie wodę jak mówi Projekter to o w takim razie, ze szlifowaniem go na mokro ? :blee: :help:
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-02, 12:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Po prostu - nie wolno tego robić ! A jak już tak zrobisz to musisz wygrzać ( a nie odstawić żeby wyschło ! Dziękuję za to pytanie @ryba ... bo to właśnie jest wiedza doświadczenie którego brakuje "spreyowym fachowcom" @front 247 !

... zwrócę wam łaskawie uwagę - szczekacze, że w tym temacie nie ma żadne fachowej odpowiedzi - oprócz tej PROJEKTERA że podkład jest higroskopijny !

Co do tych co się tak burzą i rzucają mięskiem informuję żebyście nawet spuchli ze złości nic nie zrobicie, legalnie działającym firmą, a was razem z tymi waszym poglądami i sposobem na życie w środku Europy można wdeptać w ziemię tak że do końca życia nie wyjedziecie z długów i kłopotów ... i może to zrobić sąsiad, albo niezadowolony klient !

Tylko matoł, albo debil może myśleć, że z szarej strefy w lakiernictwie dorobi się pieniędzy. Bo pomimo że jest to "złodziejstwo" to jednak kieszonkowe !

I macie rację skończmy z tymi grzecznościami. Garaż - to szajs i partactwo ! Do kogo chcecie się porównywać ? Do 400 metrowej lakierni z kabiną i własną mieszalnią ? ... aaaa nie macie pieniędzy na inwestycję :sciana: o jaki mi k...wa przykro ! TO MOŻE JEDEN Z DRUGIM MATOLE POCZYTAJ TO FORUM to się dowiesz skąd się bierze pieniądze na inwestycje ! i co to w ogóle jest INWESTYCJA !

I co do tego forum to sugerowałbym panowie żebyście trochę przystopowali bo ta wasza gówno warta wiedza na temat technologi, materiałów, inwestycji czy wyposażenia taka pozostanie jeżeli ci których wyzywacie od "czepiającej się starszyzny" oleje was i wasze problemy techniczne - albo formalno- prawne !

Mózgu panowie to trzeba używać - bo zanika ^^
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
  
 

lukas
Wysłany: 2010-01-02, 12:28   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 331
crystal napisał/a:
Cytat:
PODKŁAD Z WYPEŁNIACZEM JEST HIGROSKOPIJNY CO OZNACZA ŻE POCHŁANIA OGROMNE ILOŚCI WILGOCI I ZAMYKA JĄ W ŚRODKU. METAL KORODUJE BARDZO SZYBKO. Po to własnie jest politura z lakieru która chroni warstwy pod spodem przed przenikaniem do nich wilgoci. Jak pojeździsz w podkładzie 2 -5 mc to nikt nie uratuje już twojego samochody bo ogniska korozji będą pod podkładem i wyjdą za rok dwa


nikt nie zaprzeczył czyli to czysta prawda.
Może niepotrzebnie ale dla pewności zapytam: czy to samo dotyczy podkładu epoxydowego?


Może tak. Podkład to nie gąbka i nie pije na umór w bardzo szybkim czasie ale odpowiadając jednym zdaniem to TAK TO PRAWDA! Zdecydowanie więcej i szybciej piją podkłady akrylowe wypełniające gdzie wszystkie użyte wypełniacze tworzą sito w strukturze żywicy akrylowej. Czym bardziej podkład jest wypełniający tym bardziej gówniany. Idąc dalej, najgorsze są tanie podkłady akrylowe które z założenia są wypełniające bo muszą być tanie a tani jest wypełniacz. Paradoksalnie taki podkład przyjemnie sie obrabia bo ma mało żywicy a głównie wypełniacze czyli super się sprzedaje tam gdzie trzeba auto szybko zrobić na giełdę lub w lakierniach których właściciele są nieświadomi tego co robią i czego używają. Już pisałem o tym wielokrotnie ale nie zaszkodzi o tym przypomnieć.
Tak żeby bardziej zobrazować to co napisałem to powiem że tani podkład do 30 zł za litr wytrzymuje w komorze solnej w której bada się antykorozyjność wyrobów około 24 - 48 godzin. Po tym czasie pojawiają się na powierzchni wykwity rdzy. Natomiast dobry podkład zawierający lepsze wypełniacze i w rozsądnych ilościach a dodatkowo inhibitory korozji wytrzymuje 250 - 300 godzin! Wnioski pozostawiam zainteresowanym do wyciągnięcia.

Podkład epoksydowy ma kilkukrotnie lepsze usieciowanie niż żywica akrylowa. Jest zatem barierą dla wilgoci. Nie dodaje się do nich dużych ilości wypełniaczy bo psułyby największą zaletę takich podkładów. Dlatego epoksydy są gruntami i izolatorami ale nigdy wypełniaczami. Zresztą i tak się trudno szlifują więc nie zdobyłyby popularności.

@ Ryba - szlifowanie podkładu na mokro to w pewnym sensie kompromis. W bogatszych warsztatach nie robią na mokro. Inwestują w sprzęt i wiedzę jak przyśpieszyć pracę nie tracąc na jakości eliminując przy okazji ryzyko powstawania wad lakierniczych powodowanych przez wilgoć.
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-02, 12:31   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
... zwrócę wam łaskawie uwagę - szczekacze, że w tym temacie nie ma żadne fachowej odpowiedzi - oprócz tej PROJEKTERA że podkład jest higroskopijny !

Cofam co napisałem powyżej !!! Teraz jest jeszcze bardziej fachowa i wyczerpująca wypowiedź @lukas !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2010-01-02, 13:10   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
podejrzewam że PROJEKTER, podkładu epoxydowego nie brał pod uwagę ,gdyż zazwyczaj mało kto z garażowej konkurencji wie coś o tym gruncie ,bynajmniej do czasu kiedy znajdzie takie forum lakiernicze i wytłumaczenie po co się to daje. ale nawet tak jak ja stosuję podkład epox + akryl M/M nie jeździłbym w takim przypadku w czasie zimy. hudroskopijność pozwoli na wdarcie się kryształków soli ,którą również może być ciężko usunąć,a ta z kolei po pokryciu lakierem potrafi nabałaganić pod postacią bąbli z wodą.
 
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-01-02, 14:57   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Resko polecial...Ma tydzien urlopu od Forum.Kto nastepny?
  
 

front247
Wysłany: 2010-01-02, 17:44   
0
UP DOWN

Posty: 125
Czyli wolno szlifować podkład papierem 800 na mokro pod baze czy nie wolno?
Ewentualnie jak napisał projekter,czy mozna użyć halogenu 500 w do wygrzania?
 

baqo 
Wysłany: 2010-01-02, 17:52   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
front247 napisał/a:
Czyli wolno szlifować podkład papierem 800 na mokro pod baze czy nie wolno?
można szlifować :idea: pod podkładem akrylowym zawsze powinien się znajdywać podkład antykorozyjny( epoxyd, trwaienny)
 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-02, 17:54   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Bez problemu.
;P jak masz halogen to mozesz go uzyc, zawsze lepiej nagrzać element niz go niedosuszyc.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Ryba 
Wysłany: 2010-01-02, 18:18   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 430
Skąd: Radomsko
Hmm czyli moja decyzja o wykończeniu ostatnich arkuszy papieru wodnego na kołpakach, zakupie szlifierki mimośrodowej i przejściu na system na sucho była git trafna :D Dzięki panowie :cool:
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-04, 08:02   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Była trafna ! ... ale pamiętaj że przez dziesięciolecia szlifowano podkład z użyciem osłony wody. To ze względów ekologicznych zaczęto pracować nad suchą technologią. Jednak matowanie oryginalnej powłoki srebrnego lakieru pod cieniowanie bezbarwnym przy użyciu maty, wody i pasty jest bezpieczniejsze i daje lepszy efekt niż matowanie takiego elementu szlifierką, czy samą suchą matą !

Woda szkodzi powłoce ... ale wyłącznie wtedy jeżeli jej z tej powłoki nie usuniesz !
Możesz matować podkład ściernym papierem wodoodpornym, lub matami w osłonie wody, ale zawsze musisz taki element wygrzać i to najlepiej w kabinie, lub w promienniku IR.

Suszarko opalarka i promienniki fal średnich w tym także halogen - nie dają tak dobrych efektów i 100 % pewności, że wilgoć została usunięta. Lepsze jest już ... słońce !!!

Możesz matować na mokro ! ... ale pamiętaj o tym co się stanie jak popełnisz błąd i nie usuniesz wilgoci z powłoki !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Ryba 
Wysłany: 2010-01-04, 08:10   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 430
Skąd: Radomsko
Nie mam IR, ani kabiny, a rolę "wygrzewacza" zawsze pełniło słońce. Inna sprawa to to, że nie za bardzo odpowiadało mi szlifowanie na mokro - po prostu nie lubie tego. Wolno idzie, bo jak amsz duży klocek to robi się pod nim "poduszka powietrzna" i nie zbiera, woda najczęściej zmina i jeszcze włazi w każdy zakamarek ... bleee. Na sucho - papierem na gąbce Indasa przygotowywałem ostatnie moje rzeczy - plastik szyberdachu i odbudowe na słupek - ręcznie bo jeszcze nie mam maszynki. Poszło szybko i łatwo, pył później wydmuchałemi było ok, a jakos powierzchni po "super fine" i 1000 na mokro jest dla mnie taka sama. Dla porównania powiem jedynie, że plastik o szybra i słupek zrobiłem w 1 h (równo jak z zegarku), a jeden kołpak 13 cali robię przy uzyciu wody 50 min :shock: Dobrze, że już wszystko skończone :D
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-04, 08:19   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Nowe technologie opracowuje się po to żeby było szybciej ekonomiczniej i czyściej !
Po to jest też sucha technologia szlifowania. Ale "nowa technologia" wymaga niestety inwestycji w sprzęt i z reguły materiały są droższe, choć - wydajniejsze. Szlifowanie na wodę to stary sposób i ma wady ! ... ale czasami się przydaje i wtedy lepiej WIEDZIEĆ jak sobie radzić żeby było dobrze.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2010-01-04, 08:53   
0
UP DOWN

Posty: 125
To brzmi jak herezja :D
ale jak zrobic na podkładzie powierzchnie pod baze papierem 800-1000 jak ...na sucho takich nie ma?(chyba... :help: )
Ja zawsze jak coś tam grzebałem to uwielbiałem robić papierem na mokro,własnie na mokro to dla mnie czysta robota,po prostu nie nawidze jak cos pyli...
Czyli jak 99% lakierników robi podkład na mokro...to fuszerke odwalają? :x:
 

baqo 
Wysłany: 2010-01-04, 09:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
front247 napisał/a:
Czyli jak 99% lakierników robi podkład na mokro...to fuszerke odwalają? :x:
bez przesady. użyta woda zawsze wyschnie z podkładu do wilgotności powietrza w otoczeniu.
tak boicie się tej wody. ??? przecież od kilku lat sam osobiście stosuję wodę pod postacią lakieru bazowego ^^ . nic nie gnije i nie odłazi płatami. stosowanie epoxydu i podkładów akrylowych 2K z większą zawartością żywicy ,zabezpiecza przed absorbcją wilgoci wgłąb powłoki.
 
 

front247
Wysłany: 2010-01-04, 10:02   
0
UP DOWN

Posty: 125
Panowie ,dojdzcie do konsensusu,w tej kwestii bo..wojna zara wybuchnie ^^
No własnie ...a lakiery wodne przeciez mają wode,a sa kładzione na ..podkład który ją absorbuje i potem lakier wysycha i gdzie ona odparowuje?
W ogóle niech ktos bystry opisze w 3 zdaniach technologie.
pozdrawiam
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-04, 14:49   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
front247 napisał/a:
Panowie ,dojdzcie do konsensusu,w tej kwestii bo..wojna zara wybuchnie ^^
No własnie ...a lakiery wodne przeciez mają wode,a sa kładzione na ..podkład który ją absorbuje i potem lakier wysycha i gdzie ona odparowuje?
W ogóle niech ktos bystry opisze w 3 zdaniach technologie.
pozdrawiam


^^ ^^ ^^ ^^ ^^ ^^ :fiu:

Ja nie opiszę bo się nie znam na lakierach wodnych ... i na technologi !
tylko słyszałem że jak długo pada deszcz to te wodne się spółkują i zostaje goła blacha !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-01-04, 15:09   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
baqo napisał/a:
front247 napisał/a:
Czyli jak 99% lakierników robi podkład na mokro...to fuszerke odwalają? :x:
bez przesady. użyta woda zawsze wyschnie z podkładu do wilgotności powietrza w otoczeniu.
tak boicie się tej wody. ??? przecież od kilku lat sam osobiście stosuję wodę pod postacią lakieru bazowego ^^ . nic nie gnije i nie odłazi płatami. stosowanie epoxydu i podkładów akrylowych 2K z większą zawartością żywicy ,zabezpiecza przed absorbcją wilgoci wgłąb powłoki.

Kolega Baqu odpowiedzial Ci tym postem.Bazy wodne zawieraja od5do 15%wody-to niewielka ilosc,baze wodna nalezy dobrze wysuszyc co w garazowych warunkach moze byc malym problemem natomiast w kabinie ten proces jest o wiele krotszy.Kontakt z woda podczas matowania czy malowania woda jest na tyle krotki ze "nasiakanie "nie zachodzi prawie wogole .Sprawa druga-podklady wypelniajace nie sa sobie rowne a wiec lepiej zainwestowac w markowy.
 

No-limit
Wysłany: 2010-01-05, 12:28   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1174
lukas napisał/a:
[ Czym bardziej podkład jest wypełniający tym bardziej gówniany. Idąc dalej, najgorsze są tanie podkłady akrylowe które z założenia są wypełniające bo muszą być tanie a tani jest wypełniacz. Paradoksalnie taki podkład przyjemnie sie obrabia bo ma mało żywicy a głównie wypełniacze c
Podkład epoksydowy ma kilkukrotnie lepsze usieciowanie niż żywica akrylowa. Jest zatem barierą dla wilgoci. Nie dodaje się do nich dużych ilości wypełniaczy bo psułyby największą zaletę takich podkładów. Dlatego epoksydy są gruntami i izolatorami ale nigdy wypełniaczami. Zresztą i tak się trudno szlifują więc nie zdobyłyby popularności.

Dlatego podkłady ciężkie w obróbce mechanicznej mają lepsze właściwości antykorozyjne i w miarę możliwości należy aplikować je metodą m/m/zawsze,przy dobrych podkładach jest możliwość zmiany proporcji utwardzacza,rodzaju utwardzacza/ ,bo rozcieńczalnik nie ma takiego znaczenia na usieciowanie,bardziej na aplikację i czas wiązania/pyłosuchość/.Pełne usieciowanie Zywic i izocyjaninów to min. 2 tygodnie w temp.20st.C.,przy wilgotności ok. 90%.
Wracając do tematu.Polecam podkład epoxydowy.
 

Siekiera
Wysłany: 2010-01-06, 08:37   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 981
PROJEKTER napisał/a:
tylko słyszałem że jak długo pada deszcz to te wodne się spółkują i zostaje goła blacha !


no jeżeli one spółkują to powinny powstawać "wodniaczki" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

to taki mały OT dla wyluzowania ;)
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-06, 10:47   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
- spłukać !!! :/ sory sory sory sory ... oczywiście masz rację ! Przepraszam !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

No-limit
Wysłany: 2010-01-06, 13:44   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1174
PROJEKTER napisał/a:
- spłukać !!! :/ sory sory sory sory ... oczywiście masz rację ! Przepraszam !

Super literowka :spoko:
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-06, 13:52   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Człowiek latami pracuje nad autorytetem :> ... od ust sobie odstawia :blee: ... po nocach nie dosypia :blee: ... żyły sobie wypruwa :blee: ... a tu jeb ! dwie literki pomylone i koniec ... na bruk ! :rozga: Bez emerytury świadczeń socjalnych i środków do życia :D ŻEGNAJCIE ! :oops:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group