Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów
login:

hasło:


Szukaj FAQ Album



SPONSORZY KONKURSU AIRBRUSH
Hobbipen eLakiery ArsColor Optionall DeltaArts
Autor Wiadomość
Fytlon

Posty: 32
Wysłany: 2010-01-06, 17:39   Zamierzam zacząć ;)

Hey,
Tak jak wyżej zamierzam zacząć coś tam malować ;p Zobaczymy co z tego wyjdzie oczywiście ;d

i tu mam kilka pytań jakie areo kupić.

1. http://www.aerografia.com...&products_id=98

2. http://www.aerografia.com...products_id=168

3. http://www.aerografia.com...&products_id=81

4. http://www.aerografia.com...products_id=204

Chodzi mi czy nie rozwali ich rozpuszczalnik?? Bo mam zamiar malować na samochodach. No i oczywiście pytanie czy są one warte kupienia, czy lepiej poczekać i kupić coś z najwyższej pólki ??

Pozdrawiam
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-01-07, 08:06   

Ze stajni H&S evolution silverline jest wyposażony w uszczelki teflonowe, więc nie boi się chemii... poza tym części do H&S są dobrze dostępne, a aerografy wykonane na bardzo wysokim poziomie... ja mam silverline'a i polecam go.

createxa bym odpuścił... badger też podobno jest niezły, ale nie mam, więc się nie wypowiadam... ogólnie warto też kupić osłonę igły z regulacją max plamki... przydaje się gdy trzeba dłużej pracować z detalami... ręka się tak nie męczy...
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
lak 

Posty: 71
Wysłany: 2010-01-28, 01:38   

co wiecie o takim sprzęcie,mar.areo.ab.133-0,2m.m złota seria,czy to ni e jakis chin....ol :/
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-01-28, 08:22   

Jak dla mnie chinpol, choć wyglada nienajgorzrej... ja jednak zostane przy polecianiu lepszych marek.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
hlecter

Pomógł: 2 razy
Posty: 146
Wysłany: 2010-01-29, 13:01   

firma mar mówi wszystko , chinol z polską etykietą , ja proponowałbym coś Iwaty , choc H&S evo pewnie nie odbiega , a omni matrix jest obracany ale ma o ile dobrze wiem inne złącze powietrza także wężyk musiałbyś zamotać sobie , a no i zwracaj uwage tez na wielkość dyszy bo to tez przekłada się na jakość pracy, 0,2 do blach byłaby ok ale przy koszulkach czy ścianach jest to troche za mało, 0,3 to raczej taka optymalna i uniwersalna ale to tylko moje zdanie pzdr
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-01-29, 13:14   

Nie tylko twoje, aero mieć najlepiej z zestawem dysz....
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
Fytlon

Posty: 32
Wysłany: 2010-01-29, 23:00   

Narazie zbieram kase na Iwate ;)
 
 
lucas 


Posty: 5
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-02-02, 00:10   

Ja zaczynałem od chinola myślę ze na początek przygody z malowankiem artystycznym będzie ok jak opanujesz pseudo iwate to to dopiero poczujesz różnicę i satysfakcję kupując droższy ;) choć nie zawsze :roll:
_________________

 
 
lak 

Posty: 71
Wysłany: 2010-02-23, 23:59   

Moim zdaniem,kupić w miarę dobry sprzęt.Szkoda czasu i nerwów,co może zrazić do działań ,z areografem. :/ Oczywiście jakimś tam pseudo areo. :nie: :nie:
 
 
hlecter

Pomógł: 2 razy
Posty: 146
Wysłany: 2010-02-26, 10:08   

no poczuć róznice to jedno ale krecić sie w kółko to drugie(byłem kiedys za chinolami, ze da sie i tak dalej , dopuki sie nie przesiadłem na cos lepszego) , nie ukrywajmy ze z czasem chinole niszczeją , rozpylanie nie takie jak trzeba a to nie sprzyja rozwojowi , a z rasowym sprzętem nie ma takiego problemu , nastawiasz sie na ciągły progres , pozatym sama jakość pracy , na starcie farbki wybiera sie tańsze co rzutuje słabszym kryciem co trzeba zrównowazyc gęstoscią , do droższego sprzetu wlejesz farbe o konsystencji kiślu a chinol zarzyga Ci kartke i cała praca do w*j*b*n*a
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-02-26, 21:25   

Dlaczego "Chinol" jest lepszy na początek niż droższy sprzęt lepszego kalibru:

- Nie mamy pewności, czy aerograf to coś, co nigdy nam się nie znudzi. Rozważny i rozsądny człowiek nie kupuje kota w worku (innymi słowy próbuje czegoś, sprawdza coś zanim to "kupi")... Tym bardziej, że nasz przyjaciel Fytlon powiada:
Cytat:
zamierzam zacząć coś tam malować

Czyli jeszcze nie ma sprecyzowanych planów co do tego przedsięwzięcia :]

- Każdy na początku zaczynając jest mniejszym lub większym laikiem, nikt nie rodzi się z wszystkimi umiejętnościami i z całkowitą wiedzą w danej dziedzinie (jeśli znacie kogoś takiego to chętnie go poznam). Dlatego skoro ma się uczyć na błędach to zamiast pięknej, cudnej, wspaniałej i... DROGIEJ Iwaty ucierpi okropny, śliniący się, cieknący, strzelający gumkami i wybuchający w dowolnej chwili nasz azjatycki przyjaciel :]
Także zanim opanujemy wszystko co i jak nie porywajmy się z motyką na słońce...

- Jak już mówiono, Chinole są tańsze niż przedstawiciele innych narodowości :D

Zatem reasumując: jeśli dopadnie nas słomiany zapał, wpadniemy szał, nasza głupota przejmie przewagę nad rozsądkiem, albo sprzęt przypadkiem wypełni się wybuchową substancją i przypadkiem zapalona zapałka (całkowicie przypadkowo rzecz jasna) wpadnie nam do zbiorniczka to w najwyższym wypadku utracimy te 100zł, a nie 500 :]


To tak jakby osobie zapisanej na kurs prawa jazdy dać w ręce najnowszego Mustanga GT 500, by na nim uczył się jeździć... (nie próbujcie sobie tego czasem wyobrazić)

----

Ja sam zaczynałem od chinola (MAR EW-6000B)... Nadal z niego korzystam. Dopiero teraz zastanawiam się nad kupnem lepszego sprzętu (mianowicie H&S Evolution Silverline)...I muszę powiedzieć, że nie żałuję swojego wyboru. Myślę sobie "Gdyby przez ten cały czas w moich rękach zamiast polsko-chińskiego (albo chińsko-polskiego) MARa był H&S..." :/ :blee: :x: ...

Co do rozwalania się aerografu przez rozpuszczalnik:
Ja cały czas malowałem i maluję farbami rozpuszcznymi w nitro... Pękła mi tylko jedna uszczelka (i tak niezbyt potrzebna)... Made in China ciągle się trzyma :D
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
hlecter

Pomógł: 2 razy
Posty: 146
Wysłany: 2010-02-27, 12:13   

no tak tylko zauważ że znacznie prosciej sie drozsze sprzety czysci itd(i moim zdaniem są prostrze paradoksalnie w budowie szybciej się je rozbiera, o jakosci komponentów wspominac nie musze) bo kiedy dochodzi do zagiecia igły/dyszy no wtedy kiedy próbujesz wydłubać farbe z tejże dyszy? masz racje , na próbe można kupić chinola ale przygoda z chinolem nie powinna być zbyt długa, kiedy człowiek zda sobie sprawe ze może coś zdziałas z aero niech kupuje lepszy sprzet, ja zaczynałem od ew-6000r który na poczatku całkiem ok sie spisywał ale poznej już zaczoł niszczeć , choc nitro temu aerografowi rzeczywiście nie straszne , wystarczy po prostu umiejetnie sie z nim obchodzić , przed zanurzeniem korpusu w nitro sciagać oringi;]
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-02-27, 16:21   

Cytat:
wystarczy po prostu umiejetnie sie z nim obchodzić , przed zanurzeniem korpusu w nitro sciagać oringi;]

Otóż to :)

Cytat:
masz racje...

Wiem :D

Cytat:
...na próbe można kupić chinola ale przygoda z chinolem nie powinna być zbyt długa

Wiadomo, że nie można ciągle stać w epoce kamienia łupanego - trzeba się rozwijać... Tylko do momentu, aż nie opanujemy pewnych najprostszych rzeczy nie powinno się brać za coś lepszego...
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
Asellus5

Pomógł: 1 raz
Posty: 205
Wysłany: 2010-02-27, 20:31   

Wszystko rozbija sie o kase! pytasz fytlon czy masz kupic mercedesa najnowszej klasy czy malucha??? odpowiedz sobie sam! i tym i tym da sie jezdzic,chodzi o komfort!Ty chcesz jednak odrazu byc kierowca rajdowym (malowc auta masz zamiar)! Jezeli nie masz kasy a cisnie cie zeby pojezdzic to i maluchem zrobisz drifty!
mam nieodparte wrazenie ze zapomniales o calym procesie nauki!,aero i farby nie zrobia z Ciebie aerofrafika jestes pewien ze sie dotego nadajesz?(bez urazy) czy moze nie masz choroby lokomocyjnej,czy starczy Ci cierpliwosci,zawzietosci i determinacjii,jezeli jednak jestes do tego sportu stworzony to tylko MERCEDES!
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-01, 09:53   

Witam Wszystkich, nie chciałem zakładać nowego tematu, bo nie ma sensu. Chce zakupic areo w tym tyg, z czasem wkleje swoje rysunki. Na poczatek zamierzam ćwiczyć i ćwiczyć ...
Znalazłem taki http://moto.allegro.pl/it...a_cisnieni.html
Tu jest dysza 0,3 mm nie lepsza by była 0,2 mm ??

Czy ktoś sie z nim spotkał ??? Może Ktoś z Was go używał, nie kupie areo za 300 czy 500 zł bo to dopiero poczatek, mam kilka kasków bak od moto i bede sobie ćwiczył, szablonów troche tez juz mam ;)
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-01, 10:42   

Nie ma określenia dysza lepsz i gorsza.... mniejsza dysza do bardziej rozcieńczona farba, mniejszy detal i mała powierzchnia krycia (wilelkość plamki).... wszystko zależy od twoich oczekiwań... a ten aerograf z linku to zwykły chińczyk, a o nich już sporo było napisane, nie różnią się zbytnio między sobą.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-01, 13:42   

Domyslałem sie że to chńczyk ...
Ale malowałeś cos kiedys takim ? Nadaje sie jak na początek ?
Bo raczej do 200 zł nie kupie jakiegoś w miare normalnego aerorafu, a nie wiadomo jeszcze co mi z tego bedzie wychodziło...
A jaka może być średnica najmniejszej plamki z dyszą 0,3 mm ??
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-01, 14:01   

Myślę że przy odpowiedniej farbie i ustawieniach to poniżej milimetra plamke osiągniesz... ale raczej w początkach malowania ci się taka nie przyda... a czy chiniol na początki jest dobry... mój pierwszy to był jednofunkcyjny noname... potem chinol 2 funkcyjny, ale niedługo... taki sprzęt potrafi zniechęcić ale to może nawet lepiej jak sie człowiek zniechęci za stówkę niż za siedem... bo dobry sprzęt nie gwarantuje dobrych wyników malowania, ale tak jak to ładnie napisał asellus5... fajnie mieć mercedesa...
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-01, 22:27   

Dzieki ;) Kupie go, zobaczymy co z tego wyjdzie :roll:
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-03-01, 23:44   

Drogi przyjacielu,
Po pierwsze: podoba mi się twoje podejście - zwłaszcza to, że dopuszczasz do siebie myśl, że "nie wiesz co z tego jeszcze będzie" a nie idziesz ślepo w nieznane ładując w to majątek (wiem, że odważni nie żyją wiecznie, ale ostrożni nie żyją wcale, ale nie wszystko w naszym życiu jest ruletką)...

Po drugie: Co to aerografu, o który pytałeś:
Jeśli jeszcze go nie kupiłeś - to dobrze...
Osobiście myślę, że ten były lepszy:
http://www.allegro.pl/ite..._cisnienia.html

Jest lepiej wykonany, a przynajmniej takie można odnieść wrażenie porównując zdjęcia. Ponadto zauważyłem, że masz problem z wyborem dyszy (0,2 czy 0,3)... Dlatego tutaj pozbywamy się tego dylematu, bo mamy obie :) , kosztem 2 dodatkowych zbiorniczków i tak na nic ci niepotrzebnych (jeden wystarczy, chyba że wybierasz się na mistrzostwa w rzucaniu nimi o ścianę). No i jest tańszy :D (o 4zł)....

Tutaj masz (niedużo) tańszą wersję ale tylko z jedną dyszą: 0,25. Jednak i tak proponowałbym tamtego: dowiesz się jaka dysza ci bardziej pasuje...

...

Ewentualnie, jeśli nie zależy ci na regulatorze ciśnienia i dużej ilości pokrętełek to możesz zastanowić się nad jednym z MARów:

0,3:
http://www.allegro.pl/ite...biornikiem.html

0,2 (tego ja posiadam):
http://www.allegro.pl/ite...biornikiem.html

Na początek są bardzo dobre (wiem, bo mam), tylko przeszkadza mi w nich jedno: dolny zbiornik (ale to szczegół) :/ No i tutaj musiałbyś się zdecydować na jedną z dysz...

Jeśli zdążyłem ci jeszcze pomóc to świetnie...
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-02, 07:40   

Z górnym zasilaniem można malować mniejszym ciśnieniem , co w pewnych warunkach owocuje uzyskaniem lepszego detalu.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-02, 09:41   

Własnie zaraz wchodze na allegro i zamawiam ten z dwoma dyszami ;) Wczoraj też go wypatrzyłem ;)
Właśnie wolał bym z górnym zasilaniem, już sobie wszystko szykuje i bede czekał z niecierpliwością na aeroraf :)
Dzieki za pomoc :spoko:
A jeszcze zapytam, jak on może znosić wodne lakiery ?? Oczywiście rozcieńczone z wodą destylowaną. I do mycia aerografu, lepiej używać spirytusu ??
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-02, 13:15   

Czy lepiej zakupić taki zestaw akrylów np. te amsterdam czy Royal & Langnickel 12kol.
http://www.storm24.pl/?zestawy-farb-akrylowych,250

Dodam że lakiery wodne bym miał za darmo z lakierni, tylko czy nie uszkodze aerografu ?? :roll:
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-02, 14:20   

Ja na początek bym kupił farby dedykowane pod aerograf... bo jak zalejesz żle rozrobiony akryl do chiniola to sie załamiesz... a tak przynajmniej będziesz wiedział jak wygląda dobra farba i jak się nią maluje... potem sobie pod to będziesz akryle dorabiał i będziesz wiedział czego oczekiwać... kup flaszeczkę czarnego i białego createxa, to moim zdaniem dobry zestaw na poczatek.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
Asellus5

Pomógł: 1 raz
Posty: 205
Wysłany: 2010-03-02, 17:00   

Z tymi farbami to loboLoco ma racje! jak kupisz chinczyka i zalejesz do niego bazy wodne to stracisz wlosy!!!!!!!!- z nerwow! z Kontrola aero sobie poradzisz,ale farby jako pocztkujacy nie rozrobisz wlasciwie!
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-03-02, 20:12   

Ja na samym początku do nauki w ogóle trzymania aerografu używałem zwykłego tuszu...
Potem używałem farb olejnych (ze śnieżki) rozcieńczanych Nitrem (bo taką w sumie tylko miałem)... No, a ostatecznie wylądowałem na farbach "Nitro" specjalnych do tego rozpuszczalnika... Do dziś ciągnę na takiej diecie i o dziwo aerograf trzyma się bardzo dobrze: uszczelki nie spuchły, jedna tylko strzeliła (najmniej potrzebna), tylko, że ja nie moczyłem go X godzin w rozpucholu, jedynie go przeczyściłem "po".

W każdym z przypadku nie było większych problemów z czyszczeniem, rozrabianiem, itp... a malowało się nienagannie - na początek wręcz bardzo dobrze.

Nie wiem czy powinienem ci polecić takie rozwiązanie na początek, bo raczej nie jest to zbyt zdrowe (dla aerografu).
Podobno da się malować farbą emulsyjną do ścian + pigmenty... mi takowa nie chciała przejść przez dyszę 0,2. Nie wiem jak to jest w przypadku 0,3...
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-02, 22:09   

No nic... Nie chce ,,tarcić włosów'' jak tu kolega napisał, i sie wnerwiać na początku.
Chyba kupie czarnego i białego createxa jak napisał LoboLoco, a potem sie bede bawił akrylami :)
Pewnie w czwartek bede miał aerograf, jeszcze mi podajcie z jakich stron zamawiacie farby ?
www.aerografy.com np ??
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-03, 07:34   

Tak, ja zaopatruje sie na aerografy.com ... inni zamawiają też zza oceanu... a na początek wystarczy rzeczywiście tusz kreślarski... albo ekoline, ta ma różne kolory (do kupienia w sklepach dla plastyków) ... ale to tylko na karton... a ten maluje się inaczej niż plastik lub blaszkę, bo fajnie chłonie... lecz wszystko jest do opanowania ;)
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-03, 13:12   

Zaraz jade zakupić kilka kolorów ekoline, dla mnie to lepsza opcja na początek.
Jak już poznam sprzęt i ręka sie przyzwyczai to zamówie createxa.
I pozostaje czekać, mam nadzieje że jutro już bedzie ;)
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-03-03, 15:16   

Wątpię czy jutro będzie...
Czekamy na wrażenia ;)
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-04, 09:42   

Ok aerograf już mam :spoko:
Musze powiedzieć ża jak na chinola to solidnie wygląda, jeszcze mam do Was pytanie, lepiej czyścić go spirytusem po pracy nim ??? Czy normalnym nitro ? benzyna ekstrakcyjna ? ...
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-04, 11:09   

Po ekolinie myjesz go wodą :) również po wszelkich akrylach wodnych najlepiej sie spisuje H2O...
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
Tadeusz 

Posty: 99
Wysłany: 2010-03-04, 11:24   

Ja do czyszczenia z akrylu (farby airbrush i podobne, tusze, lakiery wodnorozcieńczalne etc.) używam mixu z płynu do mycia szyb + wody destylowanej 50/50 i spirytusu izopropylowego (nie salicylowego, bo po odparowaniu zostawia skrystalizowany kwas salicylowy) lub wedle potrzeby jednej z tych substancji. Płyn do szyb bez amoniaku i innych substancji reagujących z metalem. Są też gotowe cleanery.

To taki właśnie gotowiec o podobnych właściwościach i zapachu do płynu do szyb.

To ustrojstwo np rozcieńczy i wyczyści wszystko, takie ucywilizowane nitro, rozcieńczalnik do lakierów modelarskich, nie wiem co to za substancja, ale jest całkiem przydatna.

A to już dynamit, czyści wszystko, nie wiem jak z gumowymi uszczelkami jednak.


Pamiętaj, że dużo substancji czyszczących reaguje z metalem (głównie niklem) i powoduje korozję aerografu (np. amoniak właśnie). Jeśli więc nie używasz uretanowych to najbezpieczniej będzie wodą i izopropanolem.
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-04, 11:42   

A jakiego płynu do szyb używasz który nie ma amoniaku ?? Pytam z ciekawości, może sobie zrobie taką mieszankę 50/50.
I tak na początek będę malował ekoliną na kartonie, jak już bede zadowolony z efektu stawiania lini i okręgów to bede szedł w akryle.
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-03-04, 16:51   

A jak tam różnice pomiędzy dyszą o,2 i o,3 ? Wypróbowałeś obie?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-04, 22:17   

Powiem Ci że dzisiaj malowałem tylko 0,3 jutro założe 0,2. Ogólenie wszystko dobrze, jestem zadowolony, dzisiaj pierwszy dzień i to też tak ze 2 godz malowałem, jutro poświęce trochę więcej czasu ;)
Trzeba ćwiczyć i ćwiczyć, ale wszystko jest do zrobienia :)
Myśle że po miesiącu będą jakieś pierwsze efekty.
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-05, 21:14   

Założyłem dzisiaj dysze 0,2 ale lepiej mi sie maluje tą 0,3. Trzeba bedzie farbe kupić bo już mało mam ;)
Rozrabiałem nawet akryl dzisiaj, i sie udało :)
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-03-07, 17:04   

A jak się ma średnica dyszy do prezycji? Dużo precyzyjniejsza jest o,3, tylko ciut-ciut, czy nie zauważyłeś różnicy? Na jakim ciśnieniu pracowałeś?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-08, 10:31   

Dysza 0,2 ma bardzo malutką plamke, jak narazie aż taka mała mi nie potrzebna,
Pracuje na ciśnieniu tak 1,7 max 2 atmosfery.
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-03-08, 16:54   

Spróbuj też na ciśnieniu ok 1,2 (mniej więcej - pokombinuj) - mi na takim dobrze się robi detale, no i łatwiej uzyskać małą plamkę... tylko wiadomo, że wówczas dobrze rozcieńczona farba to podstawa...

Czekamy na jakieś pierwsze prace ;)
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-09, 09:39   

Ja jeszcze mam regulacje ciśnienia w samym aero, troche też to ułatwia.
Przede mną jeszcze długa droga, żeby Wam pokacać cos ciekawego :)
Ale przyjdzie taki dzień że wkleje jakiś fajny rysunek ;)



To wczoraj malowałem na kartonie, żeby nie było że nic nie robie he.

 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-09, 10:47   

No całkiem nieźle... jaki format? to jest z szablonu czy z ręki, bo nieźle proporcje złapałeś.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
przemal 


Posty: 25
Skąd: Radom
Wysłany: 2010-03-09, 12:17   

Format A4, szablon sam wyciołem ale to same obrysy czaszki, zęby i cała reszta z reki wszystko.
 
 
Dajmoser 
Początkujący aero


Posty: 10
Wysłany: 2010-05-11, 13:39   

Witam
nie chcę zaczynac nowego tematu więc tu napiszę.

Mam aero pseudo iwate lecz troche mnie wkurza ciągłe zmienianie farby, mycie aero co minutę. Zamierzam kupc coś takiego http://allegro.pl/item103...owe_okazja.html ale boję się że te aero bedą lipne:/ Dopiero się uczę ale chce cos kupic z dolnym zbiorniczkiem. Taki zestaw może się też przydac nawet w dalekiej przyszłości jak już będę coś umiał malowac.
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-05-11, 14:36   

Masz rację - będą lipne :/ W cenie tych 6-ciu tandet możesz kupić jeden naprawdę dobry, markowy. Kup z dolnym zbiorniczkiem jeśli wolisz. Jeśli interesuje cię coś taniego z dolnozbiorniczkowców możesz zainteresować się MARem EW-6000B/R (do 100zł), a jest zapewne lepszy niż każdy z tych 6-ciu po kolei.


Cytat:
Taki zestaw może się też przydac nawet w dalekiej przyszłości jak już będę coś umiał malowac.

...A w dalekiej przyszłości gdy coś będziesz umiał malować wyrzucisz cały zestaw na strych - na tyle ci się przyda. Uwierz - jeden chinol ci wystarczy. Moje zdanie jest takie, że tanie aerografy są wyśmienite na początek, żeby poznać sprzęt, poeksperymentować, nieraz zepsuć go, żeby wiedzieć czego potem unikać i uczyć się na błędach. Robienie obszernej kolekcji azjatyckich przedstawicieli gatunku mija się z celem.
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
Erni 

Posty: 101
Wysłany: 2010-05-11, 15:52   

Cytat:
Robienie obszernej kolekcji azjatyckich przedstawicieli gatunku mija się z celem.
nie zapominaj że Iwata to japońska maszyna ;)
co do tego zestawu Neonis dobrze pisze, cena "kup teraz" takiego zestawu to 400 zł, za te pieniądze kupisz jeden ale już w miarę konkretny, chyba że wylicytujesz za na prawdę śmieszne pieniądze. Ale mimo wszystko ja bym wolał ten jeden konkretny i pomęczyć się troche z wymianą farby (która po nabraniu wprawy nie jest tak bardzo uciążliwa) niż mieć 6 i męczyć się malując nimi.
pozdrawiam
_________________
"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien"-A.E
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-05-11, 16:49   

A takie pytanie: jak ty malujesz, albo czyścisz, że to takie uciążliwe dla Ciebie jest? Bo jeśli malujesz pracę po 1cm2, albo pucujesz go jak na wystawę to nie dziwię się, że cie szlak trafia... W przeciwnym wypadku jesteś chyba przewrażliwiony...

PS: Stosujesz taki trik, że zatykasz palcem dyszę, psikasz i bąbelki wylatują Ci przez zbiorniczek jednocześnie czyszcząc kanał? Naprawdę ułatwia i usprawnia czyszczenie. Używaj też wacików do uszu, jeśli używasz tylko szmatki.
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
Dajmoser 
Początkujący aero


Posty: 10
Wysłany: 2010-05-11, 16:59   

Dzięki za rady. I myśle że trochę poczekam i sobie coś lepszego kupię.
Cytat:
Stosujesz taki trik[...]

Stosuje. Ale wiesz jak malowałem obudowę kompa to co chwilę czarny-->biały-->czarny i mnie trochę denerwowało
a jeszcze nie maluję innymi kolorami więc się boję co będzie jak zacznę:/
 
 
Erni 

Posty: 101
Wysłany: 2010-05-11, 17:57   

musisz po prostu przemyślanie rozplanować malowanie (tak żeby jak najmniej zmieniać te kolory) i będzie git ;) malujesz jednym kolorem, zlewasz to co zostało, do jakiegoś kubeczka, kieliszka czego tam chcesz, lejesz ciutke wody, stosujesz w/o trik, zlewasz, szmatka/wacik do uszu - wycierasz pojemniczek znowu woda, "trik" wylewasz brudną wode, ewentualnie powtarzasz to ostatnie jeśli woda jest bardzo brudna i wlewasz nową farbe. Wiadomo jeśli zmieniasz radykalnie kolory z czarnego na biały no to tutaj trzeba zrobić to dużo dokładniej.
_________________
"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien"-A.E
 
 
Dajmoser 
Początkujący aero


Posty: 10
Wysłany: 2010-05-11, 19:12   

pocwiczymy, pomyślimy i może na urodzinki dostanę :D
 
 
LAKIEROWANKO Strona Główna » AIRBRUSH » Forum Airbrush
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group