Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów
login:

hasło:


Szukaj FAQ Album



SPONSORZY KONKURSU AIRBRUSH
Hobbipen eLakiery ArsColor Optionall DeltaArts
Autor Wiadomość
badshaman

Posty: 19
Skąd: Kraków-Jorpeland
Wysłany: 2010-07-01, 16:51   Zestaw H&S. Czas zaczac.

Po 3 miesiecznym przeszukiwaniu tego forum oraz mnostwa stron filmow i tutoriali nareszcie zdecydowałem sie zamowic sprzet do aero.
Bardzo trudno znalezc złoty środek wiec prosze o opinie o zestawie ktory defacto juz zamowilem. :spoko:
wiec kierujac sie zasada tansze moze byc dwa razy drozsze zamowilem
aerograf H&S evolution silverline fPc two in one
kompresor H&S aero-pro HTC 30a
mnostwo farby createx :D
oraz zestawy do czyszczenia , nozyki tasmy itp
Najwazniejszed chodzi mi o aerograf i kompresor.
sprzecik zamawiany z USA z chicagoairbrushsupplies aerograf i farby a kompresor z airbrush- city. de
dzieki za opinie
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 163
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-07-01, 22:43   

Drogi przyjacielu,
Uważam, że dokonałeś dobrego wyboru jeśli chodzi o aerograf - również taki mam i jestem z niego zadowolony. Co do kompresora się nie wypowiadam.
Powiem ci: z grubej rury walisz skoro od razu decydujesz się na wyczesany sprzęt. Ja co prawda szłem inną drogą - najpierw decydowałem się na najtańszy sprzęt po najmniejszych kosztach (zarówno jeśli chodzi o aero, kompresor, jak i farby), a dopiero później postanowiłem przesiąść się na coś wyższej półki... W każdym razie myślę, że nie pożałujesz swojego wyboru i tego też ci życzę :)
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
cube 


Pomógł: 1 raz
Posty: 82
Wysłany: 2010-07-04, 17:19   

cóż - nie sprzęt maluje ino człowiek, więc oceniać trza po efektach nie po narzędziach...

sprzęt niezły (sam używam EVO)
kompresor zbędny - chyba że cierpisz na nadmiar gotówki.
farby - zależy na czym masz zamiar malować. createxy zdaje się że głównie na textylia - ale pewności nie mam bo nie używam

życzę ciekawych efektów
pozdro
 
 
badshaman

Posty: 19
Skąd: Kraków-Jorpeland
Wysłany: 2010-07-05, 17:59   

no to co do aero to dzieki mam nadzieje ze sie sprawdzi,powinienem miec aero jutro lub pojutrze.
jak kompresor zbedny?????????? :help: :shock: :shock: :shock: :sciana:
farby do wszystkiego, narazie jakies kartony pewnie zeby wprawy nabrac pokory i zobaczyc jak to sie je
chce jeszcze zamowic goldeny ktore kiedys Dawid bardzo zachwalal i wickedy o ktorych wspominal Lobo
co do sprzetu nie sprzet maluje racja swieta racja ale.......................jest milion postow na tym forum gdzie majacy cos wspolnego z aerografia ludzie caly czas dobitnie przekonuja ze warto cos z gornej polki bo chinski rzyga psuje sie ze czesci nie do dostania i takie tam badz co badz przydatne info.
wiec wolalem poczekac i zainwestowac w cos troszke bardziej znanego.
na tym forum w watku galerie zamiescilem pare rysunkow ktore nabazgralem a staram sie trenowac czesciej bo dopieri od kilku miesiecy zaczalem cokolwiek rysowac, zaczelo sie od checi tatuazu...................ale to inna historia
pozdrawiam i podziele sie pierwszymi wrazeniami
 
 
cube 


Pomógł: 1 raz
Posty: 82
Wysłany: 2010-07-06, 20:47   

kompresor zbędny - w sensie zbędny wydatek - można sklecić supercichy i świetnie działający - własnym sumptem i dość tanio - napewno dużo taniej niż kupować kompresor H&S. musiałbyś poszukać w wątku " jak zrobiłem własną sprężarkę..." (czy jakoś tak)

natomiast sprzęt pierwsza klasa - nie będziesz miał wymówki że tym chińskim badziewiem to się nie da... ;P

pzdr
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 163
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-07-06, 22:14   

Cytat:
natomiast sprzęt pierwsza klasa - nie będziesz miał wymówki że tym chińskim badziewiem to się nie da...


Fakt faktem może się tak stać (może ale nie musi - nie wiem jakim typem człowieka jest nasz pacjent), że tak zajedzie "sprzęt pierwszej klasy", że "nie będzie się nim dało" tak samo jak "chińskim badziewiem"...
Ja osobiście nie jestem fanem oddawania porządnych sprzętów laikom, żeby się na nich uczyli i je zarzynali...
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
Erni 

Posty: 101
Wysłany: 2010-07-06, 23:06   

a co tu można zarzynać? to nie samochód żeby go można było ciśnąć do odcięcia na pierwszym zakręcie posypanym żwirkiem jebnąć w drzewo, jak chłopak 3 miechy wałkował teorię to myśle że nie spieprzy tego sprzętu. Pewnie wie że igłą nie rzuca się do tarczy, nie powinno się lać nitro i nie pizgać 5 barowym ciśnieniem. Ja jestem zdania, żeby od razu na głęboką i szeroką wode płynąć. Wtedy wiadomo czy się chce w to bawić czy nie, jak nie wyjdzie to będzie okazja na allegro :) . A jak nawet zepsuje sprzęt to jego strata, nie Twoja Neonis ;)
Co do kompresora to cube ma racje, nie warto wydawać kasy na sprzęt H&S, choć sam jeszcze nie mam lodówkowca to produkcja w toku, ale wiem że się sprawdzają wyśmienicie.
pozdrawiam :spoko:
_________________
"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien"-A.E
 
 
cube 


Pomógł: 1 raz
Posty: 82
Wysłany: 2010-07-07, 00:17   

Erni napisał/a:
a co tu można zarzynać?

co ja zrobiłem? jak pierwszy raz troszkę farby wypsikałem brand new EVO to wcisnąłem za mocno igłę w dyszkę 0,15 bo nie wierzyłem że tak lekko wchodzi... :sciana:
następnie zderzyłem się z płótnem (blachą) odsłoniętą igłą 0,2 :sciana: :sciana:
co uczyniło mnie lżejszym o komplecik części zamiennych

także wszystko jest możliwe ... :rotfl:
 
 
Erni 

Posty: 101
Wysłany: 2010-07-07, 08:07   

owszem wszystko jest możlie. ja po przeczytaniu paru tematów dowiedziałem się żeby nie pchać igły za mocno, tylko pieścić jak kobiete, żeby nie dokręcać dyszy jak szpil od kół samochodu itp. Ja też zaliczyłem pare razy igłą w materiał, ale chińczykiem (strasznie mięka jest), czubek troche się wgiął, ale naprostowałem. Tak więc mówię jeżeli chłopak poczytał, jakie ludzie błędy popełniali a ma rozum to wyciągnie z tego wnioski.
_________________
"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien"-A.E
 
 
badshaman

Posty: 19
Skąd: Kraków-Jorpeland
Wysłany: 2010-07-07, 20:28   

dzieki wielkie Panowie za konkretne podpowiedzi.
faktem jest ze teoria to jedno a praktyka drugie.
mam nadzieje ze tak zle nie bedzie zeby za tydzien wystawiac na allegro. :D
twardy jestem dam rade :cool: hehe
dzis aerograf przyszedl jeszcze tylko kompresor, tak psioczyliscie ze mi tu w norwegii jeszcze huje clo [...], hehe dzieki wielkie. zarcik nie wasza wina, systemu wina :D ;)
no nic lodowki narazie rozbieral nie bede ale sprawa warta uwagi na przyszlosc.
pozdrawiam
 
 
LAKIEROWANKO Strona Główna » AIRBRUSH » Forum Airbrush
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group