Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
gall
Wysłany: 2011-08-28, 13:42   Kompresor dla amatora - zestawienie.
0
UP DOWN

Posty: 235
Witam Wszystkich,

Często przeglądając forum w poszukiwaniu cennych informacji po prostu nie mogę się do nich dokopać i zakładam nowy temat po czy okazuje się, że to już było gdzieś opisane.
Dlatego przygotowałem zestawienie dla tanich kompresorów, które przewijają się przez forum w co najmniej dwóch tematach. Zestawienie zostało zrobione w excelu, gdzie dodatkowo dołączony został kalkulator do obliczania wydajności efektywnej.



PS. Jeżeli to możliwe proszę o "przyklejenie" tego tematu.

Kompresor dla amatora.zip
Pobierz Plik ściągnięto 1238 raz(y) 175,22 KB

 

gall
Wysłany: 2011-08-30, 20:17   
0
UP DOWN

Posty: 235
Tak, będzie ładniej i wygodniej w oglądaniu...

Kompresorek AirPress, 25l, 310l/min



Stąd

Dane techniczne:

Moc silnika (kW) 1.5
Zasilanie 230V/50Hz
Liczba cylindrów 1
Zbiornik (L) 25
Wydajność teoretyczna (zasysanie) (L/min) 310
Maksymalne ciśnienie (bar) 8
Minimalne ciśnienie (bar) 6
Wydajność efektywna (wyjście) (L/min) ~115



Kompresorek Powermat, 24l, 206l/min






Stąd

Dane techniczne:

Moc silnika (kW) 2.5
Zasilanie 230V/50Hz
Liczba cylindrów 1
Zbiornik (L) 24
Wydajność teoretyczna (zasysanie) (L/min) 206
Maksymalne ciśnienie (bar) 8
Minimalne ciśnienie (bar) 6
Wydajność efektywna (wyjście) (L/min) ~139
  
 

gall
Wysłany: 2011-08-30, 20:46   
0
UP DOWN

Posty: 235
Kompresorek Falon Tech, 40l, 450l/min





Stąd

Dane techniczne:

Moc silnika (kW) 3.1
Zasilanie 230V/50Hz
Liczba cylindrów 2
Zbiornik (L) 40
Wydajność teoretyczna (zasysanie) (L/min) 450
Maksymalne ciśnienie (bar) 8
Minimalne ciśnienie (bar) 6
Wydajność efektywna (wyjście) (L/min) ~234
 

gall
Wysłany: 2011-08-30, 21:23   
0
UP DOWN

Posty: 235
Podsumowanie:

Przykładowe pistolety lakiernicze:

PISTOLET LAKIERNICZY SATA 4000

Dane techniczne dla wersji HVLP:
Ciśnienie robocze: 2,0 bar
Pobór powietrza: 430 L/min
Zbiornik: 0,6 L

Dane techniczne dla wersji RP:
Ciśnienie robocze: 2,0 - 2,2 bar
Pobór powietrza: 285 L/min
Zbiornik: 0,6 L

Jak widać pobór powietrza jest większy nawet dla najbardziej wydajnego kompresorka.


PISTOLET LAKIERNICZY SATA 3000


Dane techniczne dla wersji HVLP:
Ciśnienie robocze: 2,0 bar
Pobór powietrza: 430 L/min
Zbiornik: 0,6 L

Dane techniczne dla wersji RP:
Ciśnienie robocze: 2,0 - 2,5 bar
Pobór powietrza: 295 L/min
Zbiornik: 0,6 L

Tutaj także pobór powietrza jest większy nawet dla najbardziej wydajnego kompresorka.



PISTOLET LAKIERNICZY Air Gunsa IWATA AZ3 HTE2 1.3

Dane techniczne:
Średnica dyszy: 1.3mm
Ciśnienie: 2 bar
Zużycie powietrza: 200 l/min

Dla tego pistoletu nadaje się tylko kompresorek Falon Tech.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-08-30, 21:48   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
gall napisał/a:
Podsumowanie:

I co z tego podsumowania wynika.
Ze teoria z praktyka nie idzie w parze.
A Ty nic nie kumasz :help:
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

gall
Wysłany: 2011-08-30, 22:01   
0
UP DOWN

Posty: 235
No nie kumam...

Możesz kontynuować :?: :help: :help:
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-08-30, 22:10   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
gall,
Masz dobre chęci i zestawienie wydajnosci może jest pomocne.
Ale już zestawienie tych pompek z obojętna wydajnością z markowymi pistoletami to nieporozumienie.
gall napisał/a:
Możesz kontynuować

Tylko co i o czym ??? :fiu: A jest o czym???
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

gall
Wysłany: 2011-08-30, 22:19   
0
UP DOWN

Posty: 235
Hmm...

Zastanawiam się co masz na myśli :?:

W końcu kompresorem nawet tym o wydajności 115l/min można lakierować pistoletem o zapotrzebowaniu 350l/min, ale przy lakierowaniu czego ? Brewek, listewek... , albo z przerwami co kilka sekund ?

O ile o to Ci chodzi :?: :?:


PS. (23:40)
Celowo wybrałem markowe, ale tylko w celu porównania ich zapotrzebowania powietrza do "kompresorków". Dlaczego markowe? - bo nie chciałem sugerować, które tanie pistolety będą się "idealnie" nadawały. Z powodu ich marnej zazwyczaj jakości uzależnionej od szczęścia kupującego.
  
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2011-08-30, 22:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Wydaje mi się że to zestawienie może być dla wielu bardzo pomocne. Choćby ku przestrodze.

Dobrze było by abyś zaakcentował dużą różnicę między wydajnością podawaną na pudełku, a wydajnością jaka jest na prawdę.
 

gall
Wysłany: 2011-08-30, 22:51   
0
UP DOWN

Posty: 235
Sw.Piotrek napisał/a:

Dobrze było by abyś zaakcentował dużą różnicę między wydajnością podawaną na pudełku, a wydajnością jaka jest na prawdę.


Właśnie po to jest to zestawienie. Wydajność na pudełku czy naklejce nie odzwierciedla w żaden sposób prawdziwych możliwości kompresorków, a pistolety w "podsumowaniu" mają dać pogląd na ich "apetyt" na powietrze...


Co do postów to można je edytować maksymalnie do 1h od wysłania. :/
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-08-30, 23:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
gall napisał/a:
które tanie pistolety będą się "idealnie" nadawały. Z powodu ich marnej zazwyczaj jakości uzależnionej od szczęścia kupującego.

Kompresory też są marnej jakości.
Sw.Piotrek napisał/a:
Choćby ku przestrodze.

No to znaczy że zostałeś ostrzeżony i kupisz 200 - 270 litrowa sprężarkę o wydajności 500 i więcej l/min i pistolety z górnej półki ?
Bo inaczej sie nie da zaczynać /
Szczerze... wątpię.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

gall
Wysłany: 2011-08-31, 00:08   
0
UP DOWN

Posty: 235
Lackdoctor napisał/a:

Kompresory też są marnej jakości.

...i marnej konstrukcji. Bardzo szybko się zużyją przez ten bezpośredni napęd.
Tylko to jest właśnie temat o amatorskich chinolach. :cool:

Lackdoctor napisał/a:
Sw.Piotrek napisał/a:
Choćby ku przestrodze.

No to znaczy że zostałeś ostrzeżony i kupisz 200 - 270 litrowa sprężarkę o wydajności 500 i więcej l/min i pistolety z górnej półki ?
Bo inaczej sie nie da zaczynać /
Szczerze... wątpię.


Nie 200-270 tylko chinola na dwa tłoki do całościówki swojego demona prędkości odpowiednio dobranym tanim pistoletem :D lub na jeden tłok do brewek, zaprawek itp...
  
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2011-08-31, 00:11   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Lackdoctor napisał/a:
Sw.Piotrek napisał/a:
Choćby ku przestrodze.

No to znaczy że zostałeś ostrzeżony i kupisz 200 - 270 litrowa sprężarkę o wydajności 500 i więcej l/min i pistolety z górnej półki ?
Bo inaczej sie nie da zaczynać /
Szczerze... wątpię.

Źle mnie zrozumiałeś. Miałem na myśli różnicę między wydajnością na pudełku, a wydajnością użytkową. Po za tym, tania sprężarka dwu tłokowa wystarczy w zupełności. Jedno tłokowa już nie za bardzo.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-08-31, 00:17   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
gall napisał/a:
Bardzo szybko się zużyją przez ten bezpośredni napęd.

Bardzo szybko trwa latami.
Np polskie aspy, sypią się na potęgę zaworki, ale jaki to ma związek z bezpośrednim napędem?
Wielu renomowanych producentów ma w swojej ofercie tego typu kompresory (napęd bezpośredni) np atlas copco.
Co jest nie tak z bezpośrednim napędem???
Można prosić o uścislenie sedna zagadnienia?

Sory że tak drążę, ale jako technik elektroenergetyk (taki ze mnie doctor lack :spoko: ) tego typu zagadnienia sa mi bezpośrednio znane i prostuję czasem nieprawdziwe informacje.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-08-31, 00:26   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Sw.Piotrek napisał/a:
Po za tym, tania sprężarka dwu tłokowa wystarczy w zupełności.


W teorii i częściowo w praktyce pociągnie pistolet o 300-400 l/min zapotrzebowania.
Potem się zapluje olejem i po lakierowaniu.
I tylko o to tu chodzi. :idea:
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

gall
Wysłany: 2011-08-31, 00:29   
0
UP DOWN

Posty: 235
Lackdoctor napisał/a:
Co jest nie tak z bezpośrednim napędem???
Można prosić o uścislenie sedna zagadnienia?


:shock: Taki mały kompresorek po załączeniu "zrywa asfalt" i z zabójczą prędkością między innymi produkuje wióry zestrugując je z gładzi cylindrowej. Chcę powiedzieć, że tłok napędzany bezpośrednio silnikiem o prędkości ponad 2800 obr/min bardziej intensywnie zużywa cylinder od cylindra sprężarki pracującej dużo wolniej. O zaworkach nawet nie pomyślałem.

Lackdoctor napisał/a:
Bardzo szybko trwa latami.

W moim przypadku nie mam innego zdania. Przez następne 10 lat pewnie użyję go ze 3-4 razy o ile wcześniej nie zje go korozja lub go nie opchnę...
 

wezuwiusz3 
Wysłany: 2011-09-14, 11:10   
0
UP DOWN

Posty: 55
No to geniusze,może zamiast się kłócić ,napisali byście co nadaje się w takim razie do malowania.Temat szeroki jak rzeka.Sam od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem nowego kompresora .Na razie tylko naczytałem się co jest nie tak z tymi kompresorami które są ogólnie dostępne np.na Alledrogo lub po marketach w przedziale do 1000zł i dochodzę do wniosku że nie ma odpowiedniego kompresora w tej cenie do malowania. :help: No a jeżeli się używa raz w miechu do polakierowania jakiegoś wraka,to nie ma sensu wywalać paru tysiaków na kompresor ,,PROFESJONALNY,PRZEMYSŁOWY",a jeżeli nie ma sensu,to co wybrać w przystępnej cenie???? :roll:
 

gall
Wysłany: 2011-09-14, 17:03   
0
UP DOWN

Posty: 235
wezuwiusz3 napisał/a:
No to geniusze,może zamiast się kłócić ,napisali byście co nadaje się w takim razie do malowania.Temat szeroki jak rzeka.Sam od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem nowego kompresora .Na razie tylko naczytałem się co jest nie tak z tymi kompresorami które są ogólnie dostępne np.na Alledrogo lub po marketach w przedziale do 1000zł i dochodzę do wniosku że nie ma odpowiedniego kompresora w tej cenie do malowania. :help: No a jeżeli się używa raz w miechu do polakierowania jakiegoś wraka,to nie ma sensu wywalać paru tysiaków na kompresor ,,PROFESJONALNY,PRZEMYSŁOWY",a jeżeli nie ma sensu,to co wybrać w przystępnej cenie???? :roll:


Ten ostatni z zestawienia polecam. Tylko musisz mieć świadomość, że to bardzo delikatny chinol.
 

gall
Wysłany: 2011-09-20, 06:37   
0
UP DOWN

Posty: 235
Czytając ostatnie posty z forum pojawił się fajny pomysł na poprawę wydajności małych kompresorków nawet o 5 razy i więcej...

Lakdoctor uchylił rąbka tajemnicy na temat swoich doświadczeń z małym 24 litrowym kompresorkiem...

Generalnie chodzi o wykorzystanie tylko powietrza zamagazynowanego w butli. Tak, więc podłączając tylko dodatkową butlę możemy wyciągnąć nawet 450 l/min przez krótki czas, ale wystarczający na położenie jeden warstwy na dużej powierzchni.

1. Podłączając dodatkowo butlę 75 litrów do 24 litrowej(razem jest prawie 100l) po nabiciu powietrza do pełna przez ok. 20 sekund można malować pistoletem ze zużyciem 300l/min aż do załączenia się kompresora czyli na spadku ciśnienia o 2 atm.

2. Dla wymagających - dodatkowa butla o pojemności 120 litrów :D pozwoli na malowanie przez ok. 20 sekund pistoletem HVLP ze zużyciem 450 l/min, także tylko na spadku ciśnienia o 2 atm.


20 sekund powinno wystarczyć na maskę, dach i inną większą powierzchnię...
 

lak 
Wysłany: 2011-10-29, 23:00   
0
UP DOWN

Posty: 223
Ten kompresorek do areografu jak najbardziej!Ale sata 4000 i i jeszcze HWLP to porażka!
 

jarbia
Wysłany: 2011-11-17, 23:28   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Witam
Chcę dorzucić swoje 5 groszy co do kompresorów dla amatora jakim ja jestem .
Koledzy czytajcie posty doświadczonych kolegów ,jeżeli piszą ,że do lakierowania kompresor się nie nadaje to tak jest .Też kiedyś myślałem jak Wy (mówię do początkujących ),co tam wypisują ,że jak kompresor z marketu ma napisane wydajność np 250l to mi w zupełności wystarczy owszem wystarczy ale aby posikać lakierem po małym elemencie lub napompować koła w samochodzie.Parametry są zawyżone według mnie nieprawdziwe .O zasileniu narzędzi pneumatycznych zapomnieć , a prędzej czy później będziecie chcieli ich używać . Lepiej kupić używanego WANa, jest o wiele cichszy i może chodzić długo .Jeżeli nie macie tyle to wierzcie mi nie warto kupować ,żadnego małego chińczyka i lepiej dać sobie spokój .Osobiście kiedyś wydałem kupę forsy na chinole (sprężarkę narzędzia i pistolety ),i się wyleczyłem lepiej kupić sobie mniej ale markowe nawet nieraz używane ,z czasem dokupicie sobie dobry sprzęt i będziecie na pewno zadowoleni.
Ja od niedawna "lakieruję " elementy motocykli zabytkowych i dla mnie wan jest wystarczający mogę zasilać też narzędzia pneumatyczne ,ale przy tych sprężarka często się włącza.RÓBCIE WSZYSTKO ABY NIE KUPOWAĆ CHIŃSKIEGO SPRZĘTU.
BO JEDYNA RZECZ CHIŃSKA ,KTÓRA NIE JEST DO DUPY TO PAPIER TOALETOWY.
Pozdrawiam
 

gall
Wysłany: 2011-11-22, 18:36   
0
UP DOWN

Posty: 235
jarbia napisał/a:
Witam
Chcę dorzucić swoje 5 groszy co do kompresorów dla amatora jakim ja jestem .
Koledzy czytajcie posty doświadczonych kolegów ,jeżeli piszą ,że do lakierowania kompresor się nie nadaje to tak jest .Też kiedyś myślałem jak Wy (mówię do początkujących ),co tam wypisują ,że jak kompresor z marketu ma napisane wydajność np 250l to mi w zupełności wystarczy owszem wystarczy ale aby posikać lakierem po małym elemencie lub napompować koła w samochodzie.Parametry są zawyżone według mnie nieprawdziwe .O zasileniu narzędzi pneumatycznych zapomnieć , a prędzej czy później będziecie chcieli ich używać . Lepiej kupić używanego WANa, jest o wiele cichszy i może chodzić długo .Jeżeli nie macie tyle to wierzcie mi nie warto kupować ,żadnego małego chińczyka i lepiej dać sobie spokój .Osobiście kiedyś wydałem kupę forsy na chinole (sprężarkę narzędzia i pistolety ),i się wyleczyłem lepiej kupić sobie mniej ale markowe nawet nieraz używane ,z czasem dokupicie sobie dobry sprzęt i będziecie na pewno zadowoleni.
Ja od niedawna "lakieruję " elementy motocykli zabytkowych i dla mnie wan jest wystarczający mogę zasilać też narzędzia pneumatyczne ,ale przy tych sprężarka często się włącza.RÓBCIE WSZYSTKO ABY NIE KUPOWAĆ CHIŃSKIEGO SPRZĘTU.
BO JEDYNA RZECZ CHIŃSKA ,KTÓRA NIE JEST DO DUPY TO PAPIER TOALETOWY.
Pozdrawiam


Z perspektywy posiadania Chinola tylko do użytku od święta trudno mi się do końca z tym zgodzić.

Jak do tej pory zrobiłem nim zaprawki oraz ramkę atrapy i dalej czekam do lata bo się warunki skończyły. Na lato już czeka kolejny gruchot do połatania + zbiornik po LPG do przystosowania na dodatkowy zbiornik powietrza dla Chinola. Może nawet całościówkę tym "super zestawem" zrobię. ;P ;)

Jak na moje super amatorskie warunki nie narzekam. W sumie zimą mogę nawet koła napompować, a nie się po stacjach paliw wozić...

... a Chinol przy tym epizodzie się nawet zepsuć nie zdążył. :fiu:
 

jarbia
Wysłany: 2011-11-22, 23:20   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Witam
Mnie chiński einhell popsuł się kilka razy w 1 roku (uszczelka pod głowicą ,zawór bezpieczeństwa , zawór zwrotny, ukruszył się też króciec z manometrem ,nie wspomnę , że szybkozłączki miały otwory o śr. 4mm ! ).Narzędzia pneumatyczne ,piaskarka i dobry pistolet nie będą działać .
Jeżeli już ktoś ma chiński to trudno ja pisałem ,że jak ktoś ma zamiar kupić to lepiej dołożyć i nabyć nawet polski używany .Napisałem to bo też kupiłem marketowy i bardzo się zawiodłem więc daję myślę dobrą radę innym.
pozdrawiam
 

gall
Wysłany: 2011-11-23, 06:37   
0
UP DOWN

Posty: 235
jarbia,

Nie jestem profesjonalistą tylko amatorem i to jeszcze od święta. Mój Chinol nie zdążył się jeszcze zepsuć, a było już na forum nie raz, że przy codziennym użytkowaniu sypią się Chinole na potęgę. Z mojego punktu widzenia nie widzę sensu w kupowaniu sprzętu za dużo większe pieniądze na dwa malowania, no może jeszcze coś kiedyś pomaluję...
Jakość Chinoli jest tragiczna, u mnie przyciął się reduktor, ale teraz działa i pytanie kiedy się znowu przytnie. Kupiłem Chinola w sklepie internetowym, który udzielił gwarancji, tak więc jakby się na dzień dobry mocno posypał to można go było reklamować. Do tego ma zacinające się szybkozłącze, ale mam to w d... Nie będę go reklamował na jedną duperelę. Tak jak pisałem mam w planie podłączenie zbiornika po LPG i będę malował tylko na spadku ciśnienia o 2bary. Zbiornik LPG mam za free po starym aucie, jedyny koszt to przyłącza i kawałek węża.
Z tego co napisałeś mogę wywnioskować, że potrzebujesz niezawodnego sprzętu do intensywnej pracy, ale to nie ten dział...
 

jarbia
Wysłany: 2011-11-23, 11:00   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Witam
Ja też jestem amatorem i tylko próbuję przewrotnie powiedzieć ,że nas amatorów nie stać na kiepski i nie przemyslanie zakupiony sprzęt .Mnie akurat ten chiński 50 l einhell kosztował 600 zł plus naprawy ok 300 a wana można już kupić ze 150 l.zbiornikiem za 1200 zł a może trafić się tańszy .
Masz rację że do okazjonalnego użytku nie opłaca się kupować drogiego sprzętu ,a już do lakierowania jak się coś robi 2 razy w roku to lepiej dać do lakiernika bo się sprzęt w ogóle nie spłaci.Najgorsze jest to ,że w miarę jedzenia apetyt rośnie i nawet w Twoim przypadku sam widzisz doczepiasz już dodatkowa butlę bo nie starcza sam kompresor (też tak robiłem stąd ten post) .Ty akurat masz butlę za darmo ale inni muszą ją kupić. Ciekawy jestem co będziesz miał za rok czy dwa ?
Ja nie czepiam się ,tylko staram się kolegom amatorom dać życzliwą radę aby nie popełnili takich błędów jakie ja kiedyś popełniłem przy zakupie sprzętu.
Pozdrawiam
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-11-23, 12:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
jarbia napisał/a:
a wana można już kupić ze 150 l.zbiornikiem za 1200 zł a może trafić się tańszy .

Plus remont wału, szlif cylindrów i wymiana zaworków padających na potęgę.
Takie niespodzianki czekają na tych co Cię posłuchają.
I tak jak piszesz - jedno, dwa lakierowania w roku, to i wan wytrzyma, ale jak sie rozpędzisz.... to zamiast malować , to za majsterkowicza i serwisanta będziesz robił.
Dodając do tego że amatorzy z reguły mają instalację jednofazową... co im poradzisz???
Kup wana, wystąp do energetyki o warunki na przyłącze 3fazowe... :spoko: :spoko: :spoko:
jarbia napisał/a:
a już do lakierowania jak się coś robi 2 razy w roku to lepiej dać do lakiernika bo się sprzęt w ogóle nie spłaci.

A kiedy jeden element u lakiernika kosztuje tyle co nowy kompresor marki xxxxx który posłuży do owocnej nauki podstaw lakiernictwa.
A co będzie dalej... to już całkiem inna i odległa sprawa.

Do tego dodaj sobie to że kolega pisze na forum po to aby zacząć coś porabiać samemu.
Ja to nazywam --- z biedy, czy cięcia kosztów w autach gdzie wygląd powłoki lakierniczej nie musi być perfekcyjny a auto prędzej trafi na złom niż ten lakier zejdzie.
To takie uogulnienie.
A Ty proponujesz udanie się do lakiernika.
Smieszne to jest.
jarbia napisał/a:
Ja nie czepiam się ,tylko staram się kolegom amatorom dać życzliwą radę aby nie popełnili takich błędów jakie ja kiedyś popełniłem przy zakupie sprzętu.

Proponując zakup 30 letniego wana.

PS
Nie będę juz poprawiał tego co napisałem o sypiących się zaworkach, bo miałem na myśli polski kompresor aspa.
Reszta sie zgadza.
No i wydajność tych kompresorów nie powala na kolana.

Ja nie polecam nic ze stajni EXPO i innych podobnych konstrukcyjnie o zmienionych kolorach tylko.
To jest szajs na którym się przejechałem.
Za to moje początki były mega wypasione, bo nie będąc lakiernikiem brałem przykład z tego na czym porabiali garazowi lakiernicy w starych czasach.
Koleś miał 24 litrowy kompresorek bezolejowy i na nim śmigał ciesząc sie że niema oleju a co za tym idzie oczek na elementach.
Ja kupiłem wtedy aitrech 24 litry o mocy 2.4 kW i w swojej niewiedzy śmigałem nim 5 lat i dałem go koledze dalej co nim miał porabiać.
W swojej niewiedzy miałem też na start mega wypasiony pistolet lakierniczy firmy Krautzberger Perfect-3 Made In Germany. Nowy z kartonika. Odpowiednik saty, wtedy być może lepszy od tamtych modeli saty.
Ale nie wiedziałem co to za cacko i kilkudziesięciokrotne czyszczenie zaschniętych materiałów w dyszy spowodowało że szczotka druciana rozkalibrowała kanały powietrzne w rozpylaczu.

Dlaczego tak sie rozpisałem o pistolecie.

Bo jak na początek kupisz wszystko najtansze i najpodlejszej jakości, to zacięcie lakiernicze szybko się skończy i nie podołasz żadnej naprawie.
A dzis są fora lakiernicze i wiedza na wyciagnięcie ręki.
Wystarczy chcieć.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

jarbia
Wysłany: 2011-11-23, 16:01   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Witam
Ja wana kupiłem rok temu i nawet po katowaniu narzędziami pneumatycznymi i małą piaskarką ,gdzie pracuje non stop nic się nie popsuło .Na pewno masz rację że wydajność nie powala,ale ja jak pisałem mam tylko porównanie do mojego wtedy nowego awaryjnego einhella, na którym narzędzia pneumatyczne nie działały .Na pewno ta moja sprężarka to nie szczyt marzeń , ale ja jestem z niej zadowolony. a co do szlifu to wiem że można go w ogóle tu wykonać. Nie wiem ,czy w chińskich się da ? Koszt zaworka 85 zł też mnie nie powala, tym bardziej ,że na razie nic nie wskazuje na potrzebę wymiany.
Ja korzystam ze sprężarki hobbystycznie ale rzeczywiście zapomniałem ,że można sprężarki używać mniej niż ja używam i wtedy może marketowa się sprawdzi w szczególności jak ktoś nie ma 3 faz.
pozdrawiam
 

gall
Wysłany: 2011-11-23, 17:50   
0
UP DOWN

Posty: 235
jarbia napisał/a:
Witam
Ja wana kupiłem rok temu i nawet po katowaniu narzędziami pneumatycznymi i małą piaskarką ,gdzie pracuje non stop nic się nie popsuło(...)


...amator powiadasz... :shock:
 

jarbia
Wysłany: 2011-11-23, 19:02   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
witam
Gall ,źle się wyraziłem,chodziło mi oto że jak podłączę pneumatyczne, a szczególnie moja piaskareczkę, to wtedy sprężarka chodzi prawie non stop, a nie ,że mam non stop robotę i poważnie jestem tylko amatorem.
pozdrawiam
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2011-11-23, 19:26   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
W sumie to trzeba było by to inaczej opisać.
Do mini-kompresorów są mini-pistolety.
Do takiego mini-kompresora można podpiąć np Satę miniJet 3000 B HVLP -
http://www.sata.pl/produk...kat=2&podzial=1
Powyższy pistolet ma zapotrzebowanie powietrza na poziomie 115 litrów na minutę. Także da radę nim lakierować nawet z najmniej wydajnym kompresorem z zestawienia. Ten miniJet z dyszą 1.4 SR ma średnicę natrysku (o ile dobrze pamiętam) 14cm. Także trochę się namachawszy da się tym polakierować większe elementy.

Do "normalnych" pistoletów trzeba mieć wydajniejszy kompresor.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

jarbia
Wysłany: 2011-11-24, 00:42   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Chcę jeszcze dodać do poprzedniego mojego postu ,że kupiłem mojego staruszka wana sugerując się postami doświadczonych użytkowników na różnych forach.
Jak napisał Lackdoctor ja kupiłem go z biedy jak miałbym więcej kasy to kupiłbym takiego nowego.Swoją drogą 30 lat pracy i nadal działa ! ciekawe jaki chinol tyle wytrzyma .Nawet jak trzeba będzie zrobić większy remont to części są jeszcze dostępne ,konstrukcja jest dość solidna żeliwna obudowa i powinna wytrzymać u amatora następne 30 lat.
pozdrawiam
 

gall
Wysłany: 2011-12-02, 19:10   
0
UP DOWN

Posty: 235
jarbia napisał/a:
(...) kupiłem mojego staruszka wana sugerując się postami doświadczonych użytkowników na różnych forach. (...)

Zrobiłem dokładnie odwrotnie, mając na uwadze doświadczonych użytkowników forum, którzy z racji swojego własnego doświadczenia zawsze zaproponują coś drogiego i niezawodnego. ;)

jarbia napisał/a:
(...)Jak napisał Lackdoctor ja kupiłem go z biedy jak miałbym więcej kasy to kupiłbym takiego nowego. (...)

Mój budżet był ograniczony do max 300 zł z malutkim haczykiem, a godnej używki za taką ceną nie znalazłem niestety.

Co do butli to perspektywa zakupu nowej butli za 3 paczki :/ też nie wchodziła w rachubę, ale przypadkiem wpadła mi w ręce 15-sto letnia używka za free...

...a wystarczyło się tylko rozejrzeć... :D
 

jarbia
Wysłany: 2011-12-02, 19:50   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Gall ,rzeczywiście w tym przedziale cenowym nie dostaniesz takiego jak ja kupiłem .Mam szczerą nadzieję ,że twoja sprężarka będzie pracować bezawaryjnie .Bo jak pisałem mój einhell psuł się na potęgę ,szczególnie jak trochę więcej na nim pracowałem.Butle od samochodowej instalacji gazowej kupione na złomie też dodatkowo stosuję ,bo pozostały mi po poprzedniej instalacji jak miałem tylko chińczyka.Sprawdź tylko przekrój wewnętrzny szybkozłączek ,bo w moim były tylko 4mm średnicy i nawet malutka szlifierka pneumatyczna nie działała.Moje rady co do zakupu używanego wana tyczyły się kogoś z troszkę większym budżetem i podobnymi do moich potrzebami,czyli do zajmowania się amatorską renowacją motocykli.
Pozdrawiam
 

gall
Wysłany: 2011-12-03, 20:28   
0
UP DOWN

Posty: 235
jarbia napisał/a:
(...)Mam szczerą nadzieję ,że twoja sprężarka będzie pracować bezawaryjnie .Bo jak pisałem mój einhell psuł się na potęgę ,szczególnie jak trochę więcej na nim pracowałem.


Kolega też skusił się na chinola 24l i to dużo wcześniej niż ja. Chinol wyzionął duch przy malowaniu non stop przez parę godzin bez przerwy. Spocił się i zawory diabeł wziął po czym chinol trafił na złom bo części nie było do naprawy. Już sama kultura pracy takiego kompresora wskazuje na to, że szybko się musi skończyć cylinder przy dłuższym obciążeniu bez przerwy. Dlatego mając na uwadze wszystkie problemy na forum i u znajomych obchodzę się z moją zabawką jak z jajkiem, dodatkowa butla i malowanie tylko na spadku ciśnienia o 2bary oraz nabijanie na dwie lub trzy raty do pełna powinno spowolnić tempo jego zużycia.

jarbia napisał/a:
(...)Sprawdź tylko przekrój wewnętrzny szybkozłączek ,bo w moim były tylko 4mm średnicy i nawet malutka szlifierka pneumatyczna nie działała


Mam szybkozłącza 1/4", tak więc przekrój jest malutki, ale nie mam zamiaru używać narzędzi pneumatycznych, bo to zabije chinola i to przy pierwszym podejściu do większej powierzchni.

jarbia napisał/a:
(...)Moje rady co do zakupu używanego wana tyczyły się kogoś z troszkę większym budżetem i podobnymi do moich potrzebami,czyli do zajmowania się amatorską renowacją motocykli.


To już na moje taka pół-amatorka, a moje podejście do tematu lakierowania to nic innego jak "zabawa", bo nawet amatorką bym tego nie nazwał z takim sprzętem.
...ale co najważniejsze to to, że się da tylko sporo kombinować trzeba.
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2011-12-03, 22:01   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
W instrukcji mojego kompresora jest wyraźnie napisane że może on pracować przez 18 minut na każdą godzinę. Jeżeli twój kolega używał chińskiego kompresora przez kilka godzin, bez przerw na ostudzenie, to ciężko się dziwić że mu się rozsypał.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

gall
Wysłany: 2011-12-03, 22:41   
0
UP DOWN

Posty: 235
Sw.Piotrek napisał/a:
W instrukcji mojego kompresora jest wyraźnie napisane że może on pracować przez 18 minut na każdą godzinę. Jeżeli twój kolega używał chińskiego kompresora przez kilka godzin, bez przerw na ostudzenie, to ciężko się dziwić że mu się rozsypał.


On kupił go na allegro - pewne bez instrukcji.
 

Yaro_Puma
Wysłany: 2011-12-11, 14:20   
0
UP DOWN

Posty: 6
Witam,

jakie sa obiegowe opinie (ewentulanie czy ktos z Was mial do czynienia) z kompresomi firmy BASS POLSKA???
 

gall
Wysłany: 2011-12-11, 17:48   
0
UP DOWN

Posty: 235
Yaro_Puma napisał/a:
Witam,

jakie sa obiegowe opinie (ewentulanie czy ktos z Was mial do czynienia) z kompresomi firmy BASS POLSKA???


http://www.basspolska.pl/kompresor-24l.html = http://www.airpress.nl/pr...&ProductID=3417
 

Yaro_Puma
Wysłany: 2011-12-14, 22:44   
0
UP DOWN

Posty: 6
Mam mozliwosc zakupic cos takiego, prosilbym o porady ewentualne wskazowki i ile to jest weug Was warte???

fmdk.jpg
Plik ściągnięto 405 raz(y) 137,22 KB

vvpo.jpg
Plik ściągnięto 337 raz(y) 185,48 KB

upvt.jpg
Plik ściągnięto 596 raz(y) 153,06 KB

bazg.jpg
Plik ściągnięto 591 raz(y) 161,74 KB

astt.jpg
Plik ściągnięto 663 raz(y) 126,77 KB

 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-12-14, 22:56   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Yaro_Puma,
Stara ale jara.
To jest WAN jeśli się nie mylę (nie miałem takiego sprzętu) i w przeciwieństwie do aspy jest mało awaryjny.
CCC jak dobra cena to warto brać, ale sprawdź przed zakupem jak nabija - sprawdź wydajność.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Yaro_Puma
Wysłany: 2011-12-14, 23:04   
0
UP DOWN

Posty: 6
no wlasnie boje sie tych lat na karku, ja pojade ogladac to sprawdze ta wydajnosc, czy jest rzecywiscie jak na etykiecie,
zanim wpadlem na to zastanawialem sie nad metabo 320-10-100 lub walter 400-2.2-100 ??? co o tych dwochnapewno mniej wydajne ale nowki , sam nie wiem :?
 

jarbia
Wysłany: 2011-12-15, 01:02   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Witam
Wg mnie to poważny sprzęt do lakierowania wydajność 850 l/min .Nie jest to WAN ale Pomet dzisiejszy Airpol .Jeśli jest w dobrym stanie i jest niedrogi to warto brać .Przy moim starym wanie to potwór .Kapitalny remont samej sprężarki nie jest tani , może wynieść nawet ok 2500 zł. Częsci są dostępne np zawory ok 140 zł.Można wiedzieć ile za nią chcą ?.
 

Miki
Wysłany: 2011-12-15, 01:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 10 razy
Posty: 523
Tylko sprawdź czy Ci instalacja wytrzyma.
_________________
Mart-Dent
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-12-15, 02:00   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Miki napisał/a:
Tylko sprawdź czy Ci instalacja wytrzyma.

No, porypałem się.
Nawet nie powiekszyłem fotki.
8.5 kW to już nadmierna moc jak na lakierowanie ;)
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Yaro_Puma
Wysłany: 2011-12-15, 16:21   
0
UP DOWN

Posty: 6
jarbia napisał/a:
Można wiedzieć ile za nią chcą ?


Jak na chwile obecna 3800PLN, moze sie cos uda zbic, ale zobaczymy, bo widzialem tylko na zdjeciach. Jesli ktos chetny to moge pomoc w zakupie jesli sie w koncu sam nie zdecyduje,

Miki napisał/a:
Tylko sprawdź czy Ci instalacja wytrzyma.


No wlasnie wczoraj czytalem na innym forum elektroniczno/elektrycznym, ze jak jeden gosc wlaczal tego potworka to pol wsi mialo niezly spadek napiecia :D

inny znowu pisal ze jak sie nie ma zabezpieczen min25A na fazie to bedzie wywalalo korki, no a u mnie jest 20A,hmmm i jeszcze kominowanie z trojfaza na podliczniku u tescia,

Lackdoctor napisał/a:
8.5 kW to już nadmierna moc jak na lakierowanie ;)


hmmm no wlasnie i tu pytanie czy potrzebuje takiego potworka, niby od nadmiaru glowa nie boli, ale : jeszcze chcialbym poznac wasza opinie o metabo, albo walterze 2.2kw (3KM), dwa tloki (metabo ma sprezarke ABAC, walter doklanie nie wiem, bo jeszcze nie gadalem z przedstwicielem, wydajnociach 320lmin i 400l/min czyli realnie ok 230l/min i w granicach 300/min, ze zbiornikami (to wzasadzie nie ma znaczenia i tak mam zbiornik/zbiorniki dodatkowe w sumie na ponad 200l), i dziala na 230V juz bez kombinowan z pradem w "norce" <lubie to okreslenie :D >
 

jarbia
Wysłany: 2011-12-15, 16:39   
0
UP DOWN
Hobbysta ,amator

Pomógł: 2 razy
Posty: 426
Skąd: Wlkp.
Za te pieniądze ja kupiłbym jakiś markowy nowy z mniejszym wydatkiem .
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2011-12-15, 17:02   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
jarbia,
Zgadzam się w 100%

Tamten to przerost mocy nad możliwościami.
jarbia napisał/a:
nowy z mniejszym wydatkiem .

W tych pieniądzach jest nowy 200 litrowy z wydajnością minimum 350 l/min.
Wydajnością efektywną oczywiście.
Jak 5 groszy dołozysz to za 4300 masz już najbardziej odpowiednie dla Twoich potrzeb sprężarki o wydajności 410-440 l/min i silniku o mocy 4kW, który tą wydajność napędzi.

Cytat:
Kompresor dla amatora - zestawienie.

Aby streścić całość...
2.2kW daje 230 l/min
3kW daje 350 l/min
4kW daje 440 l/min
5.5kW daje okolo i ponad 600 l/min
To są dane uśrednione, ale prawdziwe i niema inaczej aby energia wyciśnięta z małego silnika była oddana jako sprężone powietrze w ilości większej.... jest odwrotnie, zawsze energii jest mniej.

Są jeszcze dobre profesjonalne konstrukcje jednostopniowe (trzytłokowa gwiazda) gdzie wydajności silnika 3kW wachają się w granicach 440-470 l/min.

To tyle na temat prawdziwych parametrów sprężarek.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Miki
Wysłany: 2011-12-15, 17:19   
0
UP DOWN

Pomógł: 10 razy
Posty: 523
Ja bym za ten zabytek nawet tysiaka nie dał. Nie daj boże jak się coś cenzura, a na pewno się cenzura zapewne w momencie kiedy będziesz w połowie roboty. Za tą kasę to wyrwiesz nowy fajny kompresor z wydatkiem 400l i do lakierki Ci wystarczy. Kumpel za 3900(po małych negocjacjach) kupił takiego http://moto.allegro.pl/ab...1875625771.html nowego oczywiście.
_________________
Mart-Dent
 

gugun 
Wysłany: 2011-12-15, 18:16   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
zalezy po co ci to???jesli masz wiekszy garaz piaskujesz uzywasz duzo pneumatyki itp to sprzet dobry wytrzymal 30lat to i nastepne 30 posmiga,ale jesli tylko do lakierowania to strata kasy.mialem podobna o ile nie wieksza to sprzedalem bo mi korki wywalalo w zime jak olej gesciejszy:) ale to byl potwor,zbiornik 200l to co chwile sie wlaczyma na doslownie kilka sekund i odpoczywala:)
 
 

pixelix 
Wysłany: 2011-12-16, 07:12   
0
UP DOWN

Posty: 5
wezuwiusz3 napisał/a:
No to geniusze,może zamiast się kłócić ,napisali byście co nadaje się w takim razie do malowania.Temat szeroki jak rzeka.Sam od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem nowego kompresora .Na razie tylko naczytałem się co jest nie tak z tymi kompresorami które są ogólnie dostępne np.na Alledrogo lub po marketach w przedziale do 1000zł i dochodzę do wniosku że nie ma odpowiedniego kompresora w tej cenie do malowania. :help: No a jeżeli się używa raz w miechu do polakierowania jakiegoś wraka,to nie ma sensu wywalać paru tysiaków na kompresor ,,PROFESJONALNY,PRZEMYSŁOWY",a jeżeli nie ma sensu,to co wybrać w przystępnej cenie???? :roll:


Do malowania potrzebne jest: drabina, 3rodzaje wałków, 3-4pędzle, rynienka do rozrobienai farby itd... W markecie budowlanym chętnie udzielą szczegółowych informacji.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group