Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
gugun 
Wysłany: 2012-01-20, 11:04   Chcesz coś pomalować sparyem ? Pytaj tutaj !
+1
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
PORADY,SKLEP,FILM INTRUKTAŻOWY:

berag1 napisał/a:
http://www.motipdupli.pl/?s=porady#p2

Następnie stronka ze wszystkim co potrzebne aby polakierować aerozolem i wystarczy

http://www.pielegnowacaut...ip-color-matic/

I na koniec taki filmik instruktażowy

http://www.youtube.com/watch?v=Taefo0Sk__s


ORAZ ZDANIA UŻYTKOWNIKÓW NA TEN TEMAT

senior napisał/a:
Witam.
Moje zdanie o "lakierowaniu" a raczej malowaniu/podmalowywaniu sprayami powłok lakierniczych jest jak najbardziej negatywne. Negatywne w praktycznie każdym przypadku.
Dla ludzi sięgających po takie lakiery/farby w sprayu podstawowym czynnikiem ZA nimi przemawiającym jest CENA.
Cena ze względu na niby w danej chwili mały wydatek pieniędzy, możliwość użycia ich we własnym zakresie i bez dodatkowego wyposażenia {sprężonego powietrza, pistoletu,...} oraz w teoretycznie każdych warunkach - czyli : garaż wiata, pole, parking, ........... {parasol }
Tyle, że o ile nawet uda się to komuś wykonać na dość przyzwoitym poziomie pod względem wizualnym {to też zależy kto to ogląda, z jakiej odległości i w jakich warunkach }, to z jakością w sensie trwałością oraz poprawną technologią prawie zawsze nie ma to nic wspólnego.
O ile w przypadku lakierów dwuwarstwowych sama baza dobrana w mieszalni niczym się nie różni od tej która jest aplikowana {którymi się lakieruje} pistoletami lakierniczymi o tyle sama jej aplikacja {lakierowanie nią} ze względu na to czym się to wykonuje jest kolosalnie się różniąca i nigdy nie wolno tego ze sobą porównywać ani też oczekiwać tego samego -w pełni pozytywnego- efektu, a w szczególności w przypadku baz z efektem czyli tzw. metaliców.
Producenci pistoletów natryskowych latami konstruują swoje produkty dopasowując je zarówno do coraz to rygorystycznych przepisów, jak też materiałów lakierniczych po prawie upodobania samych lakierników ......... więc nie należy się spodziewać że tak precyzyjne parametry pistoletów lakierniczych i to nawet już nie tych wiodących producentów ktoś skupi i powieli w plastikowym kapslu z dziurką na blaszanej puszce.
Dlatego kolor/odcień po lakierowaniu pistoletem i "lakierowaniu" sprayem może się diametralnie różnić pomimo tego że oba będą miały w sobie ten sam lakier. Przy czym uściślając, iż przy polakierowaniu pistoletem -i odpowiedniej osobie- prawdopodobieństwo różnicy odcienia i innych wad lakierniczych jest znikome o tyle to samo w przypadku wykonania tego sprayami jest teoretycznie niewykonalne.


Teraz lakiery w sparyu kolorowe oraz bezbarwne:
Pomijając fakt samego wyglądu powłoki/łuski/struktury oraz jej jednolitości podstawowym minusem jest sam rodzaj tych lakierów: praktycznie zawsze są to lakiery 1K = czyli nie chemoutwardzalne.
W chwili wykonywania takich podmalówek we własnym zakresie może to wydawać się bardzo mało istotne bo przecież lakier wydaje się być całkiem wyschnięty...... lecz w przypadku późniejszego lakierowania po "takim czymś" jest ponad dwa razy tyle pracy a koszty naprawy powiększają się o kilkadziesiąt procent.
Powodem tego jest to iż przy następnej próbie naniesienia na takie lakiery czy to innych lakierów {kolorowych} czy podkładów istnieje ryzyko graniczące z wielkim prawdopodobieństwem że wszystko to się poważy w wyniku czego wykonawca kolejnej naprawy straci cenny czas oraz materiały a cena naprawy wzrośnie gdyż najpierw będzie musiał usunąć wszystko co było wykonane tymi sprayami - a najczęściej też i to co sam na to "położył" i co się poważyło i dopiero uwidoczniło poprzednią nawet niewidoczną na pierwszy rzut oka ingerencję.

Bywają lakiery w sprayach z utwardzaczami lecz jest to wielki wyjątek a ja nie widziałem aby kiedykolwiek ktoś tego używał więc najczęściej są to lakiery nie chemoutwardzalne które są solą w oku każdego lakiernika który się już zdążył na nich sparzyć i na samo słowo SPRAY skóra mu na plecach cierpnie.
Dlatego wielkim minusem w podmalowywaniu Sprayami są późniejsze praktycznie w każdym przypadku murowane komplikacje podczas następnej naprawy, słaba jakość i mizerny wygląd {a bywa i jeszcze gorszy}. Dodatkowo każda naprawa sprayem podniesie koszty/czas przyszłej naprawy.

Dlatego też ze względu na powyższe {a nie jest to wszystko} według mnie nie powinno się korzystać z tej "technologii" {SPRAY-e} - a co najmniej wtedy gdy jest prawdopodobieństwo że po jakimś czasie będzie się "po tym" poprawiało "bardziej profesjonalnie".
Pozdrawiam


PROJEKTER napisał/a:
Nie chcę namieszać bo moje zdanie o areozolach jest takie jak większości lakierników, ale.... weźcie pod uwagę że APP ma serie materiałów do szybkich napraw punktowych właśnie w sprayach a ich technicy nieźle sobie z tym radzą. Ogólnie jestem na NIE ... jednak dobrej klasy materiał nabity w spray w rękach fachowca jest takim samym profesjonalnym narzędziem do drobnej naprawy ... jak pistolet w rękach fachowca.

Grunt w spray to też fajne narzędzie i bardzo ułatwia pracę lakiernika. Czarny mat w spray też jest powszechnym wyposażeniem nie jednej profesjonalnej lakierni.




DrCruel napisał/a:
Tutaj jest fajnie opisana naprawa sprayami, którą bardzo dawno temu, jeszcze na starym forum, zamieścił @lukas

http://lakierowanko.info/...light=spray%F3w

PS. To jest temat archiwalny kopiowany ze starego nieistniejącego forum, więc forma jest jaka jest, ale wiadomo o co chodzi ;)




Lackdoctor napisał/a:
Jeśli chcesz coś pozytywnie spreyem potraktować to ta propozycja jest do tego celu idealna.
Polecam tą stronkę
http://www.farbygraffiti....47a14b22560b4e3




Lackdoctor napisał/a:
Może jednak idzie sprayem autko potraktować ???
http://www.youtube.com/wa...feature=related
http://www.youtube.com/wa...feature=related




Lackdoctor napisał/a:
Tylko potem lakiernik dostaje takie autko do naprawy i .....
http://screenshooter.net/2200499/dpxxtyt

Dlatego nie znoszę tematu spreya na aucie.




Nokia napisał/a:
Lakierowanie sprayem
http://www.klakiernik.pl/...prayem-826.html

 
 

DrCruel
Wysłany: 2012-01-21, 23:19   
0
UP DOWN


Posty: 418
Tutaj jest fajnie opisana naprawa sprayami, którą bardzo dawno temu, jeszcze na starym forum, zamieścił @lukas

http://lakierowanko.info/...light=spray%F3w

PS. To jest temat archiwalny kopiowany ze starego nieistniejącego forum, więc forma jest jaka jest, ale wiadomo o co chodzi ;)
 

Talent
Wysłany: 2012-02-07, 12:55   Malowanie sprayem felg aluminiowych
0
UP DOWN

Posty: 2
Witam, jestem nowy na forum, zarejestrowałem się żeby zasięgnąć porady u bardziej doświadczonych ode mnie. Otóż sprawa wygląda następującao:
Mam do polakierowania felgi, lakier został zdardy już scansolem do gołego aluminium(straszna mordęga) i przód felgi został spolerowany na lustro. I teraz jak dalej postąpić ?

1. Jakim papierem zmatowić i odtłuścić ?
2. podkład epoksydowy 2-3 warswy ( ile czekać między poszczególnymi warswami i czy po epoksydowym nakładać odrazu podkład akrylowy czy odczekać np. 12 h i przeleciec ten epoksydowy papierem ściernym ( jeśli tak to jakim) ?
3.podkład akrylowy ( ile czekać między warswami ? )
4.lakier bazowy 2-3 warswy, kiedy nakładać, zaraz po podkładzie akrylowym, czy odczekać
5. klar

I czy jesli tak to zrobie to będize to w miare trwałe ? Zamierzam to zrobić trójelementowym zestawem MOTIPa do malowania felg + podkład epoksydowy BOLL. Pozdrawiam i z góry dziekuję za odpowiedzi
 

krzysiek_1996 
Wysłany: 2012-02-07, 18:27   
+1
UP DOWN

Posty: 14
1. Zmatowić możesz 240, odtłuścić zmywaczem sylikonowym lub ewentualnie będzyną ekstrakcyjną.
2. Podkład 2-3 warstwy z przerwami 10-15 min. Następnego dnia przeszlifować podkład P800.
3. Po odtłuszczeniu nakładać bazę cienkimi warstwami 2-3 warstwy w przerwach 10-20min.
4. Bezbarwny(klar) 2-3 warstwy, przerwy 10-15min.

Jeśli posłużysz się tym schematem farba powinna pięknie siedzieć.

Powodzenia
 

Talent
Wysłany: 2012-02-07, 20:31   
0
UP DOWN

Posty: 2
A po bazie robić jakas dłuższą przerwe ? Czy od razu ładować klar po tych 20 minutach od ostatniej warstwy bazy ? Z góry dzięki ;)
 

Nokia 
Wysłany: 2012-02-07, 20:51   
0
UP DOWN
:)


Pomógł: 8 razy
Posty: 523
Skąd: Silesia City Center
Po odparowaniu ostatniej warstwy nie wiem ze 20 minut, potem przecierasz ją szmatką antystatyczną i lecisz z bezbarwnym.
 

grzechoo2008 
Wysłany: 2012-02-14, 22:04   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 374
Skąd: kuj-pom
Lackdoctor napisał/a:
Tylko potem lakiernik dostaje takie autko do naprawy i .....


.... i klnie auto, klienta,pracowników, ustrój, kraj, pogodę, żonę itd ...
.... i robi dwa razy tą samą robotę bo ktoś kiedyś w swej wspaniałomyślności dał upust swoim talentom lakierniczym nie idąc zbytnio w koszta :nie: :blee:
 
 

chudson
Wysłany: 2012-02-15, 10:21   
+1
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 210
Hehe a panowie w programie "fani czterech kólek" lub jak kto woli "wheelers dealers" ciągle sprayem malują auta i potem sie jeszcze chwalą ,ze ta strona została przez nas "polakierowana"

W którymś odcinku oddawali auto całe do lakierowania ale najpierw przeleciał wszystko 1k podkładem i lakiernik nic sie nie czepiał ,że to bez sensu skoro i tak kładł podklad 2k później.

Domyślam ,się że na potrzeby prog. nie mogli lakierować w garażu kompresorem bo było by to nielegalne bez kabiny lakierniczej i pozwolenia w angielskich realiach - ale mogli se odpuścić uczenie społeczeństwa jak samemu naprawić auto
 

grzechoo2008 
Wysłany: 2012-02-15, 10:45   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 374
Skąd: kuj-pom
chudson napisał/a:
ale mogli se odpuścić uczenie społeczeństwa jak samemu naprawić auto


Zwłaszcza jeśli chodzi o stronę lakierniczą bo to co oni tam wyczyniają w tym garażu to czasem woła o pomstę do nieba.
Pomijam fakt zarobku na aucie na poziomie 300 - 500 funtów :shock:
 
 

Nokia 
Wysłany: 2012-02-15, 16:11   
0
UP DOWN
:)


Pomógł: 8 razy
Posty: 523
Skąd: Silesia City Center
grzechoo2008 napisał/a:
Pomijam fakt zarobku na aucie na poziomie 300 - 500 funtów


No a dodaj to co zarabiają na samym programie... To moga sprzedawac te trupy potem za grosze...
Nie ma co Ed Czajna to blacharz lakiernik zkrwi i kosci :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
 

slawekd
Wysłany: 2012-02-16, 08:38   
0
UP DOWN

Posty: 2
Dzien dobry , seszlifowalem cale drzwi , na usterki po kolizji polozylem szpachel z wloknem nastepnie wykonczeniowy, szlifowanie , teraz polozylem szary podklad , zabieram sie za wypolerowanie go , jakim papierem?
Kupilem lakier w "spraju" 132 F niestety perla . Jak nalezy go nalozyc aby drzwi pomalowane nie roznily sie od calej reszty kolorem.
Dodam ze wykonalem probe na klapce od wlewu i po polozeniu koloru a nastepnie klaru klapka wyszla ciemniejsza.
Czy sa jakies metody aby uniknac roznicy koloru, niestety nie mam pistoletu a auto chce sprzedac wiec wiadomo chce aby efekt byl choc dobry.
Dziekuje z gory za sugestie oddania auta do lakiernika
Jakie nalezy wykonac czynnosci polerskie moze to one nadadza wlasciwy kolor
Pozdrawiam

[ Komentarz dodany przez: Nokia: 2012-02-16, 08:50 ]
Tak trudno bylo znalesc ten temat ? Jak juz ktos podstawi pod nos to jest, no tak...
Wystarczy ze w wyszukiwarce wpiszesz glupie slowo SPRAY i ten temat masz pierwszy w kolejce...
 

gugun 
Wysłany: 2012-02-16, 10:55   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
slawekd napisał/a:
Tak trudno bylo znalesc ten temat ? Jak juz ktos podstawi pod nos to jest, no tak...
Wystarczy ze w wyszukiwarce wpiszesz glupie slowo SPRAY i ten temat masz pierwszy w kolejce...
a co ty taki nerwowy jesteś??? :D :D :D

[ Komentarz dodany przez: Nokia: 2012-02-16, 11:25 ]
Bo taka prawda guguniaku. Ile mozna sie powtarzac.
;)
 
 

MichuMachu
Wysłany: 2012-02-16, 11:43   
0
UP DOWN


Posty: 127
Kolego trzeba byloby cieniowac sasiednie elementy a potem calosc klarem ale sprayem nigdy nie robilem takich rzeczy :shock: chyba ze mala usterka to moze zmiescisz sie na jednym elemencie a potem caly element klarem :)
 

slawekd
Wysłany: 2012-02-17, 06:20   
0
UP DOWN

Posty: 2
SZANOWNY PANIE MODERATORZE
dlaczego w moim imieniu pod moim slawekd napisAL, pojawil sie koment. ktorego nie napislaem?
"Tak trudno bylo znalesc ten temat ? Jak juz ktos podstawi pod nos to jest, no tak...
Wystarczy ze w wyszukiwarce wpiszesz glupie slowo SPRAY i ten temat masz pierwszy w kolejce..."
TO NIE MOJE SLOWA, DZIWNY JEST TEN PORTAL, KIEDY ZADAJESZ PYTANIE TO ZAMIAST ODPOWIEDZI DOSAJESZ PO USZACH LUB JAKIS MADRALA CIE POUCZA, A NASTEPNIE MODERATOR PRZYKLEJA MI SLOWA KTORE NAPISAL NOKIA , SPRAWE ZGLASZAM DO ODPOWIEDNIEJ INSTYTUCJI ABY TROSZKE SIE ZAJELI TYM PORTALEM I PONIZANIEM INTERNAUTOW, SADZILEM ZE TEN PORTAL MA POMAGAC A NIE POWODOWAC WYSMIEWANIE I PONIZANIE.
BEZNADZIEJNY PORTAL NIE POLECAM
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2012-02-17, 09:01   
0
UP DOWN


Pomógł: 45 razy
Posty: 3032
Skąd: Łódż
slawekd napisał/a:
ZGLASZAM DO ODPOWIEDNIEJ INSTYTUCJI ABY TROSZKE SIE ZAJELI TYM PORTALEM

Pamiętaj że każdy kij ma dwa końce ;)
Proponuje poprawić swoją poprawną pisownie języka polskiego a dopiero "zgłaszać" ^^
 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-02-17, 09:44   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
slawekd napisał/a:
DZIWNY JEST TEN PORTAL, KIEDY ZADAJESZ PYTANIE TO ZAMIAST ODPOWIEDZI DOSAJESZ PO USZACH LUB JAKIS MADRALA CIE POUCZA ...


Ciesz, się że od razu nie zostałeś Durniem miesiąca ^^

... ale to fakt że ten portal jakiś taki dziwny :/ .... sami lakiernicy i ciągle tylko gadają o malowaniu samochodów. Na takim Facebooku np. gada się na każdy temat ... :x: a tu ciągle w kółko o tym samym bleeeeee ... CO TO ZA PORTAL ???
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-02-17, 09:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
gugun napisał/a:

slawekd napisał/a:
Tak trudno bylo znalesc ten temat ? Jak juz ktos podstawi pod nos to jest, no tak...
Wystarczy ze w wyszukiwarce wpiszesz glupie slowo SPRAY i ten temat masz pierwszy w kolejce...
a co ty taki nerwowy jesteś???

[ Komentarz dodany przez: Nokia: 2012-02-16, 11:25 ]
Bo taka prawda guguniaku. Ile mozna sie powtarzac.


Trochę nie dziwię się koledze że się wnerwił.
Koledzy moderatorzy trochę zawinili nie patrząc co wynika z cytowanego fragmentu tekstu.
Do tego ich luźne dopowiedzenia,,, rzecz jasna zrozumiałe dla stałych bywalców, lecz nie do odgadnięcia dla slawekd, z jego 9 postami.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

gugun 
Wysłany: 2012-02-17, 11:13   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
jest napisane jak BYK komentarz dodany przez nokia??jest jest??wiec o co ci chlopie chodzi??masz problemy z czytaniem??ja zacytowalem slowa kolegi nokia pytając się go co on taki zły nie twoje!!

a tak na marginesie to najpierw wypada poszukać informacji na interesujący cie temat,ewentualnie sie podpiąć do podobnego zanim otworzy się nowy.tymbardziej że jak byk jest napisane że wszystkie pytania o areozolkach zadajemy tutaj,wiec znowu wychodzi problem z czytaniem.a jeśli masz jakieś wątpliwości to proponuje je na następny raz załatwiać na pw z nokią czy też ze mną.napewno dostal bys wyczerpujące wyjaśnienie.pozdrawiam
 
 

gugun 
Wysłany: 2012-02-17, 11:15   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
PROJEKTER napisał/a:
Na takim Facebooku np. gada się na każdy temat ...
a tu prawie jak NK-portal dla ludzi z klasą :rotfl: :rotfl: :rotfl:
PROJEKTER napisał/a:
Ciesz, się że od razu nie zostałeś Durniem miesiąca
:D :D :D
Lackdoctor napisał/a:
Trochę nie dziwię się koledze że się wnerwił.
jaja sobie robisz??
 
 

936
Wysłany: 2012-02-28, 22:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 905
Panowie Specjaliści.
Spraye z lakierem, ze sklepu są bez utwardzaczy !!!
Dlatego zachowują się tak niekorzystnie.
Osobiście nabijałem sobie spraye dobając odpowiednie proporcje utwardzacza do materiału (akryl, poliuretan).
Taki pojemnik wystarczał na około 3-4 dni (jeśli go nie zurzyłeś wcześniej) i nadawał się do wyrzucenia gdyż zaczynał pluć materiałem.
Lakier po aplikacji zachowuje się tak samo jak nakładany pistoletem na element.
Można było go matować i polerować po wyschnięciu.
To tylko inny nośnik farby niż pistolet.
 

alvin666
Wysłany: 2012-08-06, 22:12   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam mam samochód do napraw miejscowych. Kupiłem podkład bazę bezbarwny i blender na wyrównanie przejść w lakierze. Jakich gradacji papierów ściernych będę potrzebował i czy to mają być papiery na mokro czy na sucho. I czym odtłuścić i potrzebuję jeszcze do tego dobrego odrdzewiacza.
 

byrrt
Wysłany: 2012-09-12, 12:10   
0
UP DOWN

Posty: 7
Witam, sam nie wiem czy ktoś tu odpowie bo temat spray'ów jakby szedł na dalszy plan dyskusji. Chciałbym wykonać małe poprawki lakiernicze na aucie, możliwie tanio itp itd..
Czytam te forum od tygodnia i coraz to nowe wersje sobie wpajam do głowy..

Na tę chwilę plan działania mam taki:
- element rudawy do gołej blachy, jak tylko mocno się da
- ?
- szpachla lub jeżeli nie będzie takiej potrzeby podkład akrylowy
- podkład akrylowy,
- baza
- klar

Wszystko w puszkach bo przecież nie będę pistoletu kupował.. Bazę mam mieszaną w spray'u w mieszalni, klar firmy APP, podkład Carlofon Megafill, szpachlę mam puki co uniwersalną Boll'a.

Ten znak zapytania oznacza generalnie podkład reaktywny bo taki się chyba położyć powinno, problem w tym że nie wiem czy takowy jest dostępny w formie spray'a.. Czym zatem siknąć gołą blachę? Następnie pytanie czy po tym podkładzie reaktywnym dawać podkład akrylowy? Niby czytam, że tak, ale przecież podkład akrylowy jest wypełniaczem miękkim - pod szpachle go dawać?

Szanowni koledzy, rozumiem, że spray w Waszej opinii to zło, i naprawy na szybko i tanio to głupota, ale mimo wszystko proszę Was o radę jakiej chemii użyć.. Z tego co mam nie jestem pewien tej szpachli i podkładu, ale to się jeszcze da wymienić - proszę o sugestię. Zima za pasem, nie chciałbym aby auto podjadał mi rudy - puki co jest śladowo, ale zapewne do czasu.
 

gugun 
Wysłany: 2012-09-12, 12:31   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
novol ma jakis epoxyd w spajku na przecierki, to jak juz od tego bym proponowal zaczynac, dalej kit, podklad i lakier
 
 

byrrt
Wysłany: 2012-09-12, 12:49   
0
UP DOWN

Posty: 7
gugun napisał/a:
novol ma jakis epoxyd w spajku na przecierki, to jak juz od tego bym proponowal zaczynac

Chodzi zapewne o 395 SPRAY NOVOL. Ok ale czy jeżeli blacha będzie miała jakieś delikatne podrzerki (będę starał się wyczyścić do zera ale wiadomo coś zostanie) to czy to nie będzie zamknięcie puszki pandory?


gugun napisał/a:
dalej kit, podklad

Zaproponowany przeze mnie kit czy może coś innego - to samo pytanie tyczy się podkładu.
 

gugun 
Wysłany: 2012-09-12, 16:06   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
czy epoxyd czy reaktywny to jak rdza zostanie to zaden podklad nie pomoze. ma byc dobrze wyczyszczone i koniec a szpachlowke dokup sobie jeszcze wykonczeniówke bo te sprajki to maja taka tendencje ze nie zalewaja mikro dziurek w szpachlowce. reszta spoko., milej papraninki
 
 

jacenty 741
Wysłany: 2012-09-13, 07:26   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1343
Skąd: Maków Mazowiecki
Gugun,przepraszam,że się wpitalam,ale...czy nie powinniśmy tu zaznaczyć,że szpachlówek nie nakłada się na podkłady jednokomponentowe?Może się nie znam,ale jakoś mnie to razi,że nie podaje się tej ważnej jak by nie było informacji.
 
 

byrrt
Wysłany: 2012-09-13, 07:56   
0
UP DOWN

Posty: 7
Przyjrzałem się wczoraj tym progom i w sumie to nawet dam spokój ze szpachlą - to jest takie miejsce że nawet tego by nie było widać więc po co..
Zatem ten NOVOL 395, na to podkład akrylowy Carlofon, na to baza i klar. Ciągle myślę o tym podkładzie - nie zamienić tego na podkład akrylowy NOVOL'a?
 

jacenty 741
Wysłany: 2012-09-13, 08:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1343
Skąd: Maków Mazowiecki
Nie,nie zmienić,395 jest podkładem epoksydowym o dobrych własnościach antykorozyjnych,a akrylowy...to tylko akrylowy.Poza tym 395 nakładasz i po 15-20 minutach bez szlifowania dajesz bazę,a akrylowy musisz szlifować po wyschnięci(w praktyce-kilka godzin).
 
 

gugun 
Wysłany: 2012-09-13, 09:03   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
jacenty 741 napisał/a:
Gugun,przepraszam,że się wpitalam,ale...czy nie powinniśmy tu zaznaczyć,że szpachlówek nie nakłada się na podkłady jednokomponentowe?Może się nie znam,ale jakoś mnie to razi,że nie podaje się tej ważnej jak by nie było informacji.
może i tak,nie znam sie na sprajkach wiec nie wiem jak to z nimi jest.używam tylko czarnego matu i podkladu na przecierki sporadycznie
 
 

byrrt
Wysłany: 2012-09-13, 09:16   
0
UP DOWN

Posty: 7
To co - zaraz na podkład epoksydowy dawać bazę? Myślałem dać ten podkład akrylowy na to aby usunąć ew. delikatne ryski.. Poza tym baza będzie się trzymać na tym epoksydzie?
Czekać i tak pewnie będę musiał, postaram się też pożyczyć promiennik..
Jak właśnie z odstępami między kolejnymi warstwami? Ile warstw wszystkiego?
 

piwo76
Wysłany: 2012-09-13, 22:44   
+1
UP DOWN


Pomógł: 1 raz
Posty: 176
Epoksyd w sprayu bardzo rzadki jest ładnie się rozlewa jak przeschnie to lekko włókniną szarą lub żółtą można przetrzeć
 

byrrt
Wysłany: 2012-09-14, 07:59   
0
UP DOWN

Posty: 7
Ok, wczoraj kupiłem ten lakier epoksydowy novol'a, będę walczył w weekend.. dzięki ;)
 

jacenty 741
Wysłany: 2012-09-14, 08:31   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1343
Skąd: Maków Mazowiecki
piwo76 napisał/a:
jak przeschnie to lekko włókniną szarą lub żółtą można przetrzeć
Ale po co?????Przecież est to produkt stworzony do zabezpieczenia przeszlifek przed samym procesem lakierowania,i nie ma potrzeby szlifowania go,to produkt m/m.
 
 

byrrt
Wysłany: 2012-09-16, 19:53   
0
UP DOWN

Posty: 7
No i jestem po "szprajowaniu". Zdziwiony trochę byłem tym, że podkład epoksydowy novola jest taki białawy - koloru zwykłego podkładu akrylowego. Myślałem że będzie przeźroczysty.. W każdym bądź razie wg. mnie udało się wszystko ładnie ogarnąć - mam nadzieję że na jakiś czas będzie spokój..



Nawet te cieniowanie w miarę wyszło, jak to wszystko dobrze przeschnie spróbuję to ładnie spolerować jeszcze.. Fotki byle jakie bo tak tylko telefonem pstryknięte.
 

sawmaster 
Wysłany: 2012-10-07, 18:47   
0
UP DOWN

Posty: 437
Skąd: Białystok
ja odradzam dobieranie lakieru w sprayu np na allegro, zamiast zielonego dostałem odcień granatowego
 

weight
Wysłany: 2012-10-14, 10:32   
0
UP DOWN

Posty: 3
Cześć.
Dopiero co kupiłem auto wszystko jest ok tylko przednia maska była lekko wgnieciona.
Wystukałem zaszpachlowałem i pomalowałem.
Nie ukrywam że to było po raz pierwszy robione.
Niestety albo coś źle poszło albo sprzedający dał złą bazę
Mam opla corse i kolor 547 czerwony.
Ale raczej ja coś źle zrobiłem.
Po pomalowaniu widać inny odcień tego co malowałem ;/ .
Nie wiem co źle zrobiłem bo dałem podkład później bazę i lakier bezbarwny i później cieniowałem takim sprayem żeby nie było widać różnicy.

Chciałbym jeszcze raz to pomalować i teraz nie wiem od czego się zabrać
Czy mogę na stary lakier dawać nowy bez podkładu czy trzeba wszystko zeszlifować.

Też nie chcę malować całej maski czy będzie można tylko ten ubytek.
Nie chodzi mi żeby to było super extra ale żeby chodź trochę zniwelować tą różnicę kolorów.
Do dyspozycji mam spraye
Pozdrawiam


Właśnie ja tez kupiłem ten spray na allegro
 

sawmaster 
Wysłany: 2012-10-14, 12:06   
0
UP DOWN

Posty: 437
Skąd: Białystok
jak miałeś w sprayu to co się dziwisz że inny odcień
 

weight
Wysłany: 2012-10-14, 13:06   
0
UP DOWN

Posty: 3
Bo zamówiłem pod moje auta taki sam lol
Czytań ze zrozumieniem
 

tomek70
Wysłany: 2012-10-14, 14:39   
0
UP DOWN

Posty: 125
Jak koniecznie chcesz sprayem , to jedż do mieszalni dorobić bazę i niech ci nabiją do puszki.
 

weight
Wysłany: 2012-10-14, 14:41   
0
UP DOWN

Posty: 3
mam nabitą już ;/
Tylko pomalowałem i widać różnicę
Teraz nie wie czy baza jest lipa
Ale spróbuje jeszcze raz tylko jak teraz przygotować tą maskę
Czy mogę na stary lakier dawać ten nowy ale tylko żeby pocieniować ten ubytek lekko szlifnę papierem i będe mógł jeszcze raz lakier dawać bez podkładu na ten stary
 

robert75
Wysłany: 2012-12-14, 15:03   
0
UP DOWN

Posty: 6
Witam
Pomalowałem dziś model Audi w skali 1:24 ( taki do gablotki na ścianę ). Model powinien byc biały a zrobił sie żółtawy.
To nie pierwszy robiony przeze mnie model w tej skali jednak do tej pory nie miałem problemów.

Proces wygląda zawsze tak samo. Z modelu jest zmywany oryginalny lakier. Na metal ( szajsmetal ) idzie szary podkład a potem biały kolor. Na to wszystko po min. 24h nakładam bezbarwny.
Do niedawna było wszystko OK. Kolor był śnieżno biały. Niestety od pewnego czasu biała powłoka się zażółca od bezbarwnego.
Wszystkie powyższe malowania robiłem lakierami akrylowymi MOTIP ( z ważnym terminem przydatności ).
Zrobiłem też próbę z lakierem Deco Color, który kiedys stosowałem i tez nigdy nie stwarzał problemów. Niestety już stwarza. Sytuacja analogiczna do MOTIPu.

Maluję w słabo ogrzewanym garażu. Może to jest przyczyną?

Temat dla wielu błachy ale jak ktoś może cos podpowiedzieć to zapraszam.
 

gugun 
Wysłany: 2012-12-14, 16:02   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
nie nakladaj bezbarwnego tylko sam bialy, a jak juz lubisz sie bawic w takie malowanie modeli to kup sobie maly kompresorek + jakis mini pistolet i uzywaj lakierow samochodowych bo te sprejki to jeden wielki badziew
 
 

robert75
Wysłany: 2012-12-14, 19:13   
0
UP DOWN

Posty: 6
Tia. Bardzo konstruktywna odpowiedź. Otrzymałem 100% odpowiedź w temacie. Poczekam jednak aż odpowie mi ktoś co zna się na sprayach.
Bez urazy.
 

No-limit
Wysłany: 2012-12-14, 21:07   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1174
robert75 napisał/a:
Niestety już stwarza

A jak stary jest klar?Dziadowski bezbarwny już po 6 miesiącach potrafi zżółknąć.
 

robert75
Wysłany: 2012-12-14, 21:15   
0
UP DOWN

Posty: 6
No Deco Color może i ma ze trzy miesiące. Motip jest nowy.
 

No-limit
Wysłany: 2012-12-14, 21:20   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1174
To znaczy,że coś nie tak z białym.Biały też akrylowy?
A na marginesie,po co kładziesz klar na biały akryl?
  
 

robert75
Wysłany: 2012-12-14, 21:21   
0
UP DOWN

Posty: 6
też akrylowy i też nowy
 

spid53
Wysłany: 2013-02-17, 22:47   Malowanie plastiku- jaki lakiery?
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam.

Potrzebuję prostej odpowiedzi na pytanie jakich użyć rodzajów lakierów?

Chcę pomalować elementy plastikowe czarnym matem i zabezpieczyć lakierem bezbarwnym bez połysku. Chodzi mi głównie jakiego rodzaju lakier bezbarwny kłaść na lakier barwny. Chodzi mi o skład chemiczny lakieru żeby nic się nie gryzło.
 

YAMAHER
Wysłany: 2013-02-17, 22:49   
0
UP DOWN


Pomógł: 7 razy
Posty: 1975
A moze powiesz nam kolego co masz do wymalowania :D ? komórke, czesci z auta czy co :D ??
 

ascrooge007
Wysłany: 2013-03-05, 15:30   
0
UP DOWN

Posty: 2
Witam, chciałbym zasięgnąć języka na temat napraw lakierniczych które mnie czekają. W załączeniu zdjęcia.
Naprawę chciałby wykonać samodzielnie w następujący sposób.
1. Zeszlifować do metalu wraz z rdzą najlepiej jak się da.
2. odtłuścić i nanieść brunox epoksy
3. przeszlifować i oczyścić odtłuścić
4. nanieść podkład
5. ewentualnie szpachla
6. odtłuścić
7. podkład po wyschnięciu przeszlifować
8. nanieść kolor
9. nanieść bezbarwny kolor
10 spotblender.
Kolor mojego auta to srebrny metalik. Prace zamierzam wykonać tak jak opisał to na forum lukas. Do prac wykorzystałbym lakiery color matic.
Czy przy tego typu naprawie ma to sens czy tylko lakiernik może pomóc? Może ktoś coś dopomoże
Dziękuję za szybką odpowiedź.http://lakierowanko.info/images/smiles/pomocy.gif

20130305043.jpg
Plik ściągnięto 371 raz(y) 595,75 KB

20130305042.jpg
Plik ściągnięto 290 raz(y) 659,6 KB

20130305041.jpg
Plik ściągnięto 390 raz(y) 654,13 KB

20130305038.jpg
Plik ściągnięto 77 raz(y) 610,38 KB

20130305037.jpg
Plik ściągnięto 158 raz(y) 571,05 KB

 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime