Szukaj FAQ Album



Przesunięty przez: DrCruel 2009-04-25, 04:28
Autor Wiadomość
wiechu
Wysłany: 2008-07-04, 10:01   Dlaczego nie ma ludzi do fachowej roboty
0
UP DOWN

Posty: 8
Skąd: Zgorzelec
Zastanawia mnie, dlaczego w obecnych czasach trudno jest znalesc dobrego fachowca do pracy w branzy lakierniczej. Brakuje nawet osob, ktore moznaby bylo wyszkolic na wlasny koszt.
Gdzie lezy przyczyna?
 

ksenonn 
Wysłany: 2008-07-04, 10:34   
0
UP DOWN


Pomógł: 7 razy
Posty: 279
Skąd: CzĂŞstochowa
to proste powodem sa pieniadze
robiac na wlasna reke lepiej sie zarobi i nikt Ci nad glowa nie stoi, chcesz to robisz, nie chcesz nie robisz...
_________________
Blacharstwo/Lakiernictwo
 

wiechu
Wysłany: 2008-07-04, 12:46   
0
UP DOWN

Posty: 8
Skąd: Zgorzelec
NiesÂądze...
PracujÂąc u kogoÂś jak masz odpowiednio pÂłacone, to nie potrzebny ci jeszcze wlasny luz.
Czasami dobry lakiernik zarobi tyle samo, a moze i wiecej niz na koniec miesiaca zostanie w kieszeni wlascicielowi - a poza tym nic go nie interesuje (ludzie, materialy, urzedy, itd, itp.). takze majac dobrze platna posade wcele nie jest ci potrzebny wlasny interes i problemy....
 

ewa 
Wysłany: 2008-07-04, 14:31   
0
UP DOWN

Posty: 42
wyjechali .
 

bio 
Wysłany: 2008-07-04, 15:53   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 32
Oko³o dwa lata temu szuka³em pracy jako lakiernik.1.Wszêdzie pytali o szkolenia co jak wiadomo kosztuje i jest dla cz³owieka z ulicy praktycznie niedostêpne.2.Praktyka najlepiej w jakimœ serwisie.3 pocz¹tek za darmo lub prawie darmo.Dosta³em ³askê pracy w Kii i po 2 tygodniach da³em sobie na wstrzymanie.To co kazali mi robiÌ k³óci³o siê z tym co chcia³em osi¹gn¹Ì.otworzy³em w³asny biznesik i jest ok.ps.stare Chiùskie przys³owie mówi ¿e:lepsza bieda w³asna ni¿ cudza. :mrgreen:
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-04, 16:21   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
bio napisał/a:
Oko³o dwa lata temu szuka³em pracy jako lakiernik.1.Wszêdzie pytali o szkolenia co jak wiadomo kosztuje i jest dla cz³owieka z ulicy praktycznie niedostêpne.2.Praktyka najlepiej w jakimœ serwisie.3 pocz¹tek za darmo lub prawie darmo.Dosta³em ³askê pracy w Kii i po 2 tygodniach da³em sobie na wstrzymanie.To co kazali mi robiÌ k³óci³o siê z tym co chcia³em osi¹gn¹Ì.otworzy³em w³asny biznesik i jest ok.ps.stare Chiùskie przys³owie mówi ¿e:lepsza bieda w³asna ni¿ cudza. :mrgreen:


skad ja to znam...
tez kiedys szukalem roboty i tez mi sie pytali o szkolenia, papiery, certfikaty itp. wtedy bylem calkowicie zielony i uznalem ze nie podolam temu zawodowi. pozniej jakos sam zaczalem naprawiac swoje zlomy i sie nauczylem bez szkolen itp. i co najlepsze - ucze sie nadal, a pracujac u kogos pewnie bym robil fuszere jaka kaze szef i tyle. ostatnio pisalem o ogloszeniach o prace. zadzwonilem na jedno i facet tez sie pytal o te rzeczy. zapytalem wprost "szuka pan fachowca czy takiego z papierkami ?". zmienil gadke i chcial zebym przyjechal, ale niestety odmowilem ze wzgledu na jaÂłmuÂżnĂŞ ktĂłrÂą proponowaÂł :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: zreszta dzwonilem tylko z ciekawosci. bardzo dobrze mi sie pracuje samemu :)

do autora watku:
kolego szukasz fachowca? jesli tak to napisz co oferujesz, moze sie znajdzie ktos chetny
 

barczystyg 
Wysłany: 2008-07-04, 17:51   
0
UP DOWN


Posty: 30
Skąd: warszawa
przy³¹czam sie do wypowiedzi bio i rbfm , ma³o tego w Warszawie niby stolica a zlikwidowali nawet cech , wiem bo dzwoni³em i odpowiedziano mi ¿e nie ma tam nikogo od trzech miesiêcy.(szuka³em namiarów na szkolenie) i za podpowiedzi¹ rbfm Ìwiczê w gara¿u na autach kolegów :lol: a wiedzê teoretyczn¹ czerpiê z tego forum, pozdrawiam

a szkó³ o takim profilu nie ma
 

mebArth 
Wysłany: 2008-07-04, 19:15   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1794
Skąd: KrakĂłw
Kiedys byÂły..sam jestem po lakierniczej...ale 3 lata po egzaminie bude zlikwidowali...szkoda bo auta sa i beda, malowa trza i bedzie trza a ludzie to teraz tylko z przyuczenia. Raz dobrze araz Âźle.
Nie ma pracownikĂłw bo to co oferuja pracodawcy to kpiny... Niestety.
_________________
Bart
 
 

zouzaty 
Wysłany: 2008-07-04, 22:09   
0
UP DOWN

Posty: 23
Skąd: Hoorn/Holandia
GDZIE LEZY PRZYCZYNA????

niskie zarobki (w "kraju" unii europejskiej ) za nie bezpieczna dla zdrowia fizycznego i psychicznego prace!!!!

a jezeli chodzi o dobre zarobki to napewno nie za 8 godzin dziennie :mrgreen: tylko za 12-14cie + soboty i niedziele, wiec o czym tu gadac i co to jest za pytanie??
najlepiej jest sie przekwalifikowac na inny zawod przy ktorym sie zdrowia nie marnuje a te same pieniadze zarobi!!

pomysl o tym ze nikt w tym kraju nie ma pieniedzy (no moze nie liczni) ludzi nie stac na lakiernika a co za tym idzie spadaja nasze zarobki wiec nie oplaca sie nasz zawod powoli!!!
 

ewa 
Wysłany: 2008-07-04, 22:55   
0
UP DOWN

Posty: 42
"nie oplaca sie nasz zawod powoli"-niestety to prawda . co do zarobków : poprostu nie ma z czego zap³aciÌ wiecej pracownikowi skoro stawki na rbg s¹ takie same od lat ,a o kosztach lepiej nie wspominaÌ. ASO maj¹ wy¿sze stawki i tak naprawdê zarabiaj¹ na czêœciach i us³ugach mechanicznych ,wiê nie ma co porównywac ze zwyk³ymi warsztatami ,które nie chc¹ robiÌ kichy ( robi¹c kichê mo¿na jeszcze zarobiÌ) i do tego maj¹ dzia³alnoœÌ bardziej "sprofilowan¹".wychwalacie "pójœcie na swoje" -zobaczymy co napiszecie po kilkunastu latach pracy .... jedyny "model" warsztu ,który mo¿e spokojnie bez szarpaniny obecnie funkcjonowaÌ to:w³asny lokal , robota najlepiej na czarno , góra 1 pracownik (tez najlepiej na czarno) .

[ Dodano: 2008-07-04, 22:56 ]
"nie oplaca sie nasz zawod powoli"-niestety to prawda . co do zarobków : poprostu nie ma z czego zap³aciÌ wiecej pracownikowi skoro stawki na rbg s¹ takie same od lat ,a o kosztach lepiej nie wspominaÌ. ASO maj¹ wy¿sze stawki i tak naprawdê zarabiaj¹ na czêœciach i us³ugach mechanicznych ,wiê nie ma co porównywac ze zwyk³ymi warsztatami ,które nie chc¹ robiÌ kichy ( robi¹c kichê mo¿na jeszcze zarobiÌ) i do tego maj¹ dzia³alnoœÌ bardziej "sprofilowan¹".wychwalacie "pójœcie na swoje" -zobaczymy co napiszecie po kilkunastu latach pracy .... jedyny "model" warsztu ,który mo¿e spokojnie bez szarpaniny obecnie funkcjonowaÌ to:w³asny lokal , robota najlepiej na czarno , góra 1 pracownik (tez najlepiej na czarno) .

[ Dodano: 2008-07-04, 22:57 ]
nie doœÌ ,¿e zjad³am parê liter ,to jeszcze mi siê bazgro³y sklonowa³y -sorry.
 

Dawid1989 
Wysłany: 2008-07-07, 22:09   Dlaczego nie ma ludzi do fachowej roboty
0
UP DOWN

Pomógł: 8 razy
Posty: 324
Skąd: okolice Mielca
z tymi osobami do wyszkolenia to prawda.Ostatnio by³em na egzaminie zawodowym w zak³adzie lakierniczo/blacharskim.I z 10 osobowej grupy nikt nie chcia³ podj¹Ì sie pracy.Jak koledzy przygl¹dali sie mojej pracy to sypa³y sie komentarze"jak mo¿na papraÌ sie w takim g...."ale to smierdzi" itp...Zastanawiam dlaczego m³odzie¿ jest zra¿ona do tego zawodu.Trochê praktyki i ka¿dy mo¿e nabyÌ umiejêtnoœci w tym zawodzie. :mrgreen:
 

Bodzio 
Wysłany: 2008-07-07, 23:22   
0
UP DOWN
--B_C_G--


Pomógł: 9 razy
Posty: 405
Skąd: lubuskie
Nie jest Ÿle. Ja to robiê bo lubiê (czyt. przygotowaÌ powierzchniê, pomalowaÌ - to sprawia mi najwiêksz¹ przyjemnoœÌ) Gdybym mia³ zapewnione "bytowanie" móg³bym siedzieÌ w gara¿u godzinami, nawet za darmo. No ale ¿e takie czasy a nie inne, wiêc za darmo cz³owiek robiÌ nie mo¿e, z czegoœ trzeba ¿yÌ. Tynku ze œcian nikt jeœÌ nie bêdzie.
_________________
http://img714.imageshack....p?id=aa001z.jpg
 
 

zouzaty 
Wysłany: 2008-07-08, 20:37   
0
UP DOWN

Posty: 23
Skąd: Hoorn/Holandia
przypuszczam ze wiekszosc z nas tutaj na forum jest lakiernikami z zamilowania a nie z musu!!

tak po za tym lakiernictwo to nie zawod tylko sztuka - nie masz reki i serca do tego nie bedziesz nigdy dobry!!

nie ma sie co dziwic ze mlodsze pokolenia wola ekran komputera jak nasz "brudny zawod" :roll: bo sa wychowani w dobie komputerow i gier gdzie jednym klawiszem moga sobie zmienic kolor auta za darmo :lol:
 

mebArth 
Wysłany: 2008-07-08, 21:48   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1794
Skąd: KrakĂłw
ja jestm lakiernikiem z wyboru. Po podstawĂłwce poszedÂłem n alakiernika do zsz i tak zostaÂło, Tego mnie uczyli, tego sie naumiaÂłem tego sie caÂły czas ucze, to robie i lubie. Mi nie przeszkadza ze smierdzi...zreszta ja juz tego nie czuje ;) i pewnie przy tym zdechne bo nie Âłapie sie czegos czego nie umiem. A zawze chciaÂłem byc mechanikiem (srednia nie pozwoliÂła :D )
_________________
Bart
 
 

dawid
Wysłany: 2008-07-08, 22:01   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
Hmm ze wzgledu na wszystkie te czynniki o ktorych tu piszecie wyjechalem do Norwegi gdzie lakiernik bierze najleprza kaske ze wszystkich zawodow z branzy motoryzacyjnej ze wzgledu na szkodliwosc choc tu jest minimalna, wentylowany pokoj z farbami ochrona skory, drog oddechowych itd z czystym sumieniem moge powiedziec czysta robota, a praca to pzyjemnosc, najnowsze technologie, nieograniczony dostep do roznych materialow, zakres pracy podklad, wykonczenie, zadnego szpachlowania i scierania sie po blacharzu partaczu jak to bylo w polsce, nie ma mowy o robieniu po 12h, 7,5 h rzucasz wszystko i wychodzisz klijent poczeka mogl jezdzic uwazniej, takie jest podejscie, tu nikt nie moze sobie kaski wyciagnac z ubezpieczalni i po tanioszcze w garazu zrobic, wszystko organizuje ubezpieczalnia, jak w ksiazce, 80 procet elemetow ktore robie sa nowe o oryginalnosci juz nie wspomne, klijent dostaje gotowy produkt to jest glowne zabezpieczenie ceny za usluge, a z udogodnien to moze jeszcze takie ze po godzinach w soboty i niedziele zaklad do dyspozycji pracownikow ( fuszki)

I moze dlatego wiekszosc wyjechala a reszta albo sie zmaga z klijentem ktory nie wie o co come on w tym zawodzie i mysli ze rdze mozna spolerowac, albo ma w dupie ten caly syf i robi w piekarni bo tam ladniej pachnie:))
_________________
hmmm
 

Bodzio 
Wysłany: 2008-07-08, 22:28   
0
UP DOWN
--B_C_G--


Pomógł: 9 razy
Posty: 405
Skąd: lubuskie
Gdybym mia³ mo¿liwoœÌ to te¿ bym wyjecha³ do Norwegii, ale za ma³o wiem, za ma³o potrafiê ¿eby siê tam pchaÌ. I nie chodzi tu o kasê tylko o warunki o których pisze dawid,
_________________
http://img714.imageshack....p?id=aa001z.jpg
 
 

dawid
Wysłany: 2008-07-08, 22:36   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
wiesz wlasnie wydaje mi sie ze chodzi o kase bo gdzie jest kasa tam sa warunki, a i wystarczy byc samodzielnym lakiernikiem nie trzeba byc kims nadzwyczajnym daj spokoj jesli potraqfisz malowac w zlych warunkach tak zeby wygladalo klasa to dajesz rady
_________________
hmmm
  
 

Bodzio 
Wysłany: 2008-07-08, 22:37   
0
UP DOWN
--B_C_G--


Pomógł: 9 razy
Posty: 405
Skąd: lubuskie
W sumie tak.
_________________
http://img714.imageshack....p?id=aa001z.jpg
 
 

zouzaty 
Wysłany: 2008-07-08, 22:38   
0
UP DOWN

Posty: 23
Skąd: Hoorn/Holandia
a ja pi..er..d..le to ze smierdzi!!!!
ta nasza chemia ma swoje dobre strony -
jak bedzie wojna atomowa to przezyja szczury i lakiernicy :razz:
 

dawid
Wysłany: 2008-07-08, 22:42   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
hehehe dobre dobre ale mi sie wydaje ze nawdychalem sie juz tego w zyciu zobaczymy jak zaczna wychodzic te rozpucholki pamietaj ze pewnego dnia mozesz sobie nie przypomniec ktoredy do warsztatu
_________________
hmmm
 

zouzaty 
Wysłany: 2008-07-08, 22:44   
0
UP DOWN

Posty: 23
Skąd: Hoorn/Holandia
ja tak mam tylko w soboty i niedziele ze nie umie sobie przypomniec :roll:
 

dawid
Wysłany: 2008-07-08, 22:45   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
hehehe juz widze ze masz nie zla banie:))
_________________
hmmm
 

zouzaty 
Wysłany: 2008-07-08, 22:47   
0
UP DOWN

Posty: 23
Skąd: Hoorn/Holandia
poprostu pracy mam powyzej uszu i staram sie zapomniec droge do warsztatu :mrgreen: nie zebym pil czy palil ziolko (jak sam powiadasz nasze opary zastepuja to wszystko)

Bodzio wyslij mi jakiegos maila jezeli jestes zainteresowany praca za granica
 

dawid
Wysłany: 2008-07-08, 22:49   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
no wlasnie juz dawno mowilem wszystkim znajomym lakiernikom wyjezdrzajcie to ludzie docenia:))
_________________
hmmm
 

zouzaty 
Wysłany: 2008-07-08, 22:53   
0
UP DOWN

Posty: 23
Skąd: Hoorn/Holandia
hehehe wiesz jak to jest.... dostajesz na to zawsze odpowiedz: jak jestes dobry to i w polsce zarobisz

tylko ze zyjesz z dnia na dzien a za granica po oplaceniu wszystkiego i normalnym zyciu gdzie nie ma czego sobie odmowic odlozysz bardzo duzo przy 8miu godzinach dziennie A CO W POLSCE????
 

dawid
Wysłany: 2008-07-08, 23:03   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
Swieta racja nie ma jak to w tajlandji na wakacjach:))
_________________
hmmm
 

acidhouse
Wysłany: 2008-07-08, 23:05   
0
UP DOWN
Kustom Kulture


Pomógł: 10 razy
Posty: 267
W pl kaszana i œmierdzi gównem - taka jest prawda - dok³adam siê do s³ów wszystkich, którzy m¹drze prawi¹ o tym jak siê p³aci i jak by³o p³acone, ¿e papiery itd. Nie chcê siê powtarzaÌ, ale ja te¿ lubiê zapach farby i podk³adów i jak wokó³ siwo ¿e nic nie widaÌ prawie. Najbardziej mnie cieszy jak mi coœ wychodzi i jak leci w ogóle z pistoletu i jak sprê¿arka buczy i jak siê ziarno uk³ada i jak siê wkurwiam ¿e mi zesz³o i ahhh LOVE <3 :mrgreen:
_________________
Training all life
 
 

dawid
Wysłany: 2008-07-08, 23:08   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
He wlasnie o to chodzi ze srodki odlurzajace powoduja uzalerznienie wiec nic dziwnego zxe wszyscy lakiernicy lubia
_________________
hmmm
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-09, 10:32   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
no to co? wyjezdzamy wszyscy na raz z tego gowna ?
 

jacek
Wysłany: 2008-07-09, 20:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 50
Wy jedzcie ja zostanĂŞ i 250 za element bendĂŞ braÂł ale euro! :mrgreen:
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-09, 21:03   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
jacek napisał/a:
Wy jedzcie ja zostanĂŞ i 250 za element bendĂŞ braÂł ale euro! :mrgreen:


ciekawe od kogo ?
 

szybki bil
Wysłany: 2008-07-09, 21:34   Re: Dlaczego nie ma ludzi do fachowej roboty
0
UP DOWN

Posty: 39
wiechu napisał/a:
Zastanawia mnie, dlaczego w obecnych czasach trudno jest znalesc dobrego fachowca do pracy w branzy lakierniczej. Brakuje nawet osob, ktore moznaby bylo wyszkolic na wlasny koszt.
Gdzie lezy przyczyna?

To proste.DziÂś dobry fachowiec jest odpowiednio wynagradzany.WÂłaÂściciele zrozumieli,Âże najcenniejszym dobrem w warsztacie nie sÂą pistolety,kabiny itp,lecz odpowiedzialni pracownicy.Dlatego wolni sÂą tylko partacze.
Pozostaje wiĂŞc tylko podkupienie pracownika.
 

ewa 
Wysłany: 2008-07-10, 17:15   
0
UP DOWN

Posty: 42
szybki billu! nie to ,Âże lubiĂŞ siĂŞ powtarzaĂŚ ,ale pamiĂŞtaj: z pustego i salmonella nie naleje...
moÂże teraz nie myslicie o swoim zdrowiu ,bo jesteÂście mÂłodzi i wydaje siĂŞ wam ,Âże tak bĂŞdzie wiecznie ,ale za pare lat to juz wam tylko to "wydaje siĂŞ" zostanie . dawid ma racjĂŞ -wyjazd jest naprawdĂŞ korzystnym rozwiÂązaniem (szczegĂłlnie dla mÂłodych bezdzietnych). moÂżecie nie wierzyĂŚ,ale po 12 latach prowadzenia "biznesu" coraz czeÂściej myÂślimy o wyjeÂżdzie .
 

dawid
Wysłany: 2008-07-10, 17:39   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
No wlasnie Ewo zdrowie, chociaz jestem mlody tak mi sie wydaje ze mlody (27) ;) ) mysle ze zabezpieczenie sie to podstawa kiedys mowilem maska po co mi maska, dopoki ciotka nie wziela mnie do pracy a pracowala z chorymi na raka poznalem tam dwoch lakiernikow jeden 39 lat rak krtani + niewydolnosc nerek przyczyna 20 lat w zawodzie bez maski nawet fajki w ustach nie mial , drogi rak zoladka z przezutami na prostate + astma + niewydolnosc nerek no ten mial 49 i 11 lat wiecej w zawodzie od pierwszego i mowil ze bardezo cierpi i bardzo dobrze wie dlaczego tak zachorowal i zakazdym razem kiedy nie chce mi sie ubrac maski przypominam sobie o co mi powiedzial, to samo np jest a i nawet jeszcze gorzej w antykorozji pracowalem w tym zawodzie przez pewnien czas i to nawet w dobrej firmie gdzie byly zabezpieczenia ( niewystarczajace) a farby to miliony pierwiastkow, wszyscy po 40 kakretne klopoty ze zdrowiem olowiane zolniezyki, i jak dalej bedzie sie robilo elemet za 300zl to gdzie kapusta na stworzenie sobie warunkow?
_________________
hmmm
 

ewa 
Wysłany: 2008-07-10, 17:47   
0
UP DOWN

Posty: 42
to co wdychacie to jedno -na to zaczyna siê zwracaÌ uwagê ,ale to co wch³ania sie przez skórê nadal zazwyczaj jest lekcewa¿one . niewiele osób np. u¿ywa "gumowych" rêkawiczek ,a to powinna byÌ czynnoœÌ automatyczna dla lakiernika . mo¿e wam siê ch³opaki to wydawaÌ œmieszne ,ale je¿eli nie myœlicie o sobie ,to pomyœlcie chocia¿ o waszym ewentualnym potomstwie...
 

szybki bil
Wysłany: 2008-07-10, 18:03   
0
UP DOWN

Posty: 39
Ewa,a czy pracujÂąc w Polsce nie moÂżna byĂŚ zdrowym ?
 

dawid
Wysłany: 2008-07-10, 18:11   
0
UP DOWN


Pomógł: 6 razy
Posty: 577
to oto chodzi ze tu gdzie pracoje nie ma mowy zebym mial rece brodne od farby bo zaraz pytaja dlaczego nie przestrzegam przepisow, musze odznaczac ile dni minelo od zalozenia nowych filtrow w masce max to 2 tygodnie, w pokoju z farbami gdzie jest wetylacja jest zalecanue urzywanie maski nie ma mowy o szlifowaniu na such bez odkorzacza,przeciwpylowki, pneumatyka poza komora ma inne przylacza nie ma mowy o gruntowaniu na zewnatrz i wszystko jest przestrzegane a dodatkowa kasa do 1 h nie jest za prace w warunkach szkodliwych jak to sie zwie w polsce w niektorych zawodach tylko za obciazenie tymi wszystkimi maskami halasujacymi odkurzaczami bo przestrzegajac tego wszystkiego ten zawod nie jest szkodliwy

[ Dodano: 2008-07-10, 18:14 ]
Pewnie Bil ze mozna ale jak ktos za zrobienie elemetu liczy ile roboty ile szpachlu podlkadu i farby nie wliczajac filtrow, rekawiczek i wszystkich tych zeczy o ktorych pisalem predzej to co to za interes z lakiernictwa moim zdaniem zaden
_________________
hmmm
 

szybki bil
Wysłany: 2008-07-10, 18:43   
0
UP DOWN

Posty: 39
Jak siĂŞ kasuje za detal 350-400 zÂł to i na filtry wstarczy.Inna sprawa ,Âże nie kaÂżdy szef tak uwaÂża.
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-10, 19:47   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
Cytat:
Jak siĂŞ kasuje za detal 350-400 zÂł to i na filtry wstarczy.Inna sprawa ,Âże nie kaÂżdy szef tak uwaÂża.


chyba zartujesz? 400 to jest bardzo niska stawka i to po kosztach nawet dla garazowca z niezarejestrowan dzialalnoscia !!! policz sobie ile wychodza materialy !!!
 

Pono
Wysłany: 2008-07-10, 20:47   
0
UP DOWN

Posty: 48
tak z ciekawosci rbfm sie zapytam, ile bierzesz za element? :cool:
 

szybki bil
Wysłany: 2008-07-10, 21:11   
0
UP DOWN

Posty: 39
baza 0,2 l
klar 0,2 l
inne duperele typu podklad,rozpuszczalnik,utwardzacz,szpachla itp
koszt do 100 zl
350-400 to uczciwa cena pozwalajÂąca utrzymaĂŚ siĂŞ na rynku
 

anowi
Wysłany: 2008-07-10, 21:17   
0
UP DOWN

Posty: 39
Wiecie co, ja Wam powiem. Mamy z bratem zarejestrowan¹ dzia³alnoœÌ i do niedawna braliœmy po 300 z³ za element. Od miesi¹ca podnieœliœmy siê na 350 i blacharze porezygnowali z naszych us³ug, bo za drogo. Twierdz¹, ¿e do nas dok³adaj¹.
A co do ceny 300 za element to z bratem po 15 latach pracy w tym 8 lat bez urlopu dorobiliÂśmy siĂŞ jedynie garba na plecach. Na nowa kabinĂŞ (bo stara siĂŞ juÂż trochĂŞ wyeksploatowaÂła) musimy braĂŚ kredyt w caÂłoÂści. Nie wiem z czego bĂŞdziemy spÂłacaĂŚ, bo niewiele zostaje w obecnych czasach przy takiej cenie.
A Ty Bil co za bzdury piszesz. OdkÂąd to sÂą wszystkie koszty? A koszty zakupu sprzĂŞtu, a ZUSy, a urlop dla pracownikĂłw, a badania lekarskie, a badania Âśrodowiska pracy, odzieÂż ochronna, maski itp to z nieba spada?
  
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-10, 21:18   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
baza 0,2 l to juz 40 zl, bezbarwny 20. do tego szpachla z 10zl, podklad tez, a gdzie nitro do czyszczenbia sprzetu, papiery scierne, pasty polerskie, prad, czas, szmatki antystatyczne,zyzycie narzedzi, kompresora, woda, zus, pracownik, stracone zdrowie i nerwy i pewnie 100 innych dupereli ktore teoretycznie nic nie kosztuja ?

[ Dodano: 2008-07-10, 21:20 ]
anowi napisał/a:
podnieÂśliÂśmy siĂŞ na 350 i blacharze porezygnowali z naszych usÂług, bo za drogo


dlatego ja olalem takie lakierowanie i teraz lakieruje inne rzeczy w przeliczeniu na elementy samochodowe biore ponad 1000zl za element. aha i nikt mi nie odbiera zlecenia z lupa czy mikroskopem przy nosie.

[ Dodano: 2008-07-10, 21:25 ]
Pono napisał/a:
tak z ciekawosci rbfm sie zapytam, ile bierzesz za element? :cool:


rok temu bralem od 400 w gore. teraz sporadycznie robie jakies zlomy dla klientow, wiec ceny sa rozne w zaleznosci kto przyjedzie i wahaja sie od 0 zl do kilkuset
. troche zmienilem branze.
 

anowi
Wysłany: 2008-07-10, 21:26   
0
UP DOWN

Posty: 39
rbfm toÂś szczĂŞÂśliwym czÂłowiekiem. ZazdroszczĂŞ
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-10, 21:32   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
anowi, robie teraz wymalowania pewnych urzadzen gdzie liczy sie tylko wyglad ogolny, nie jakies szukanie paprochow czy rysek, nikt sie nie targuje jak idiota o 50zl. przygotoewanie polega na zgrubnym oczyszczeniuz oleju, blota i tp. nawet rdzy nie musze czyscic nie mowiac o fanaberiach typu 3 podklady i 4 lakiery :mrgreen: zadnych odcieni, probek, natryskow, pprawek itp. szybko skutecznie i przyjemnie.
lakiernictwo samochodowe to jakas kpina w polsce. wiele osob znajomych pyta sie mnie o ten fach, mowia ze fajne i chcieli by umiec to robic. ja podobnie kiedys myslalale. dzisiaj nikomu bym nie polecil tego zawodu w polsce. prawdziwa kasa na lakiernictwie skonczyla sie 15 lat temu.
moj warsztat w zimie praktycznie zamknalem dla ludzi z ulicy. teraz tylko zlecenie z jednej firmy robie.
 

anowi
Wysłany: 2008-07-10, 21:48   
0
UP DOWN

Posty: 39
dawid napisał/a:
tu nikt nie moze sobie kaski wyciagnac z ubezpieczalni i po tanioszcze w garazu zrobic, wszystko organizuje ubezpieczalnia, jak w ksiazce, 80 procet elemetow ktore robie sa nowe o oryginalnosci juz nie wspomne, klijent dostaje gotowy produkt to jest glowne zabezpieczenie ceny za usluge,


dawid, czy moÂżesz coÂś wiĂŞcej jak to u Was wyglÂąda od strony prawnej? Bo u nas tez dwukrotnie byÂły przymiarki do takiego rozwiÂązania i od razu krzyk, Âże to nie niezgodne z prawem. A to przecieÂż te wyliczanki i naprawa w garaÂżu doprowadziÂły wiele zakÂładĂłw na granicĂŞ bankructwa
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-10, 21:52   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
niezgodne z prawem bo ubezpieczalnia nie moze mi narzucic sposobu likwidacji szkody. i tak zle i tak niedobrze. jedno jest pewne: ludzi nie stac na lakierowanie.
 

anowi
Wysłany: 2008-07-10, 21:54   
0
UP DOWN

Posty: 39
U u nas to wiem, ale w jaki sposób jest to zgodne z prawem Norwegii? Bo tak wynika , ze s³ów dawida. Chyba, ¿e coœ pokrêci³am
 

marikk 
Wysłany: 2008-07-10, 21:56   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 249
Rbfm zapomnia³eœ na dobre us³ugi blacharsko lakiernicze bo fakt faktem u nas w polsce to o dupe roztrzaœÌ te us³ugi w wiêkszoœci warsztatach
 

rbfm 
Wysłany: 2008-07-10, 21:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: KrakĂłw
i ciekawe co w przypadku szkody calkowitej ? pewnie TU wyplaca calosc ale uczciwie wyliczona a nie to co u nas wartosc auta 10000, wartosc wraku 9 i do wyplaty tysiac :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: a auto na gieldzie stoi po 15 :P

[ Dodano: 2008-07-10, 21:58 ]
marikk napisał/a:
Rbfm zapomnia³eœ na dobre us³ugi blacharsko lakiernicze bo fakt faktem u nas w polsce to o dupe roztrzaœÌ te us³ugi w wiêkszoœci warsztatach


ale jak ma sie fachowiec utrzymac na rynku skoro przyjezdzaja nieplatnicy (jak to mebarth mowi) ???
a chetni na fachowa robote to ulamek klientow.....
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Firma

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group