Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
lysy_22
Wysłany: 2009-12-30, 00:21   UsÂługi dla PZu lub innej ubezpieczalni.......
0
UP DOWN

Posty: 26
Jakie warunki trzeba speÂłniĂŚ by wykonywaĂŚ usÂługi dla ubezpieczalni??????
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-30, 08:15   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: koÂłobrzeg
Cytat:
Jakie warunki trzeba speÂłniĂŚ by wykonywaĂŚ usÂługi dla ubezpieczalni??????
_________________
dla ubezpieczalni czy dla klientĂłw poszkodowanych, ktĂłrym jest robiona szkoda w danej firmie :?:
 
 

ZIEMBA
Wysłany: 2009-12-30, 16:32   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
Z tego co sobie przypominam to kabina, rama z gĂłrnym i dolnym pomiarem, zgrzewarka, migomat, spawarka do aluminium, poczekalnia dla klientĂłw, parking.Idz do Pzu to dadzÂą Ci gotowÂą liste warunkĂłw. Jak je speÂłnisz to moÂżesz isc ze swojÂą ofertÂą za roboczogodzine i innymi takimi i moÂżesz zaczÂąc dopiero z nimi rozmawiac.
 

lysy_22
Wysłany: 2009-12-31, 01:08   
0
UP DOWN

Posty: 26
dla klientow poszkodowanych oczywiÂście.Czy moÂże inne firmy ubezpieczeniowe majÂą mniejsze wymagania?????
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-31, 09:28   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: koÂłobrzeg
ubezpieczalnia mo¿e podsun¹Ì klienta ,ale nie przymusiÌ . klient sam decyduje gdzie naprawia auto .kosztorysowo ,to nic nie decyduje ,na rachunek wstawia tam gdzie chce na warsztat ,podpisuje cesjê i wszystko. :idea:
 
 

ZIEMBA
Wysłany: 2009-12-31, 17:51   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
lysy_22 napisał/a:
.Czy moÂże inne firmy ubezpieczeniowe majÂą mniejsze wymagania?????

Tego nie wiem kolego, ja siĂŞ dowiadywaÂłem w pzu i wydaje mi siĂŞ Âże kaÂżda firma bĂŞdzie miaÂła podobne. Baqo, to po co w takim razie ta autoryzacja skoro klient moÂże naprawic sobie samochĂłd u kogoÂś w stodole i zaniesiesc rachunek do pzu?
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-31, 18:46   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: koÂłobrzeg
ZIEMBA napisał/a:
to po co w takim razie ta autoryzacja skoro klient moÂże naprawic sobie samochĂłd u kogoÂś w stodole i zaniesiesc rachunek do pzu?
jaka autoryzacja?w stodole jak w stodole ,ale w zarejestrowanym warsztacie . garaÂżowiec ze stodoÂły nie jest w stanie wystawiĂŚ rachunku na naprawĂŞ.
 
 

ZIEMBA
Wysłany: 2009-12-31, 19:06   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
No chodzi mi o to Âże jak ktoÂś ma autoryzacje pzu to speÂłnia jakieÂś tam ich warunki i jest na ich liscie warsztatĂłw ktĂłre polecajÂą klientom. I myÂślaÂłem Âże jak ktoÂś nie chce kasy z ubezpieczenia tylko chce naprawic bezgotĂłwkowo to moÂże to zrobic tyllko w warsztacie ktĂłry ma autoryzacje danego ubezpieczyciela a nie w jakim tylko sobie chce. U mnie w okolicy jest pare warsztatĂłw co majÂą zarejestrowanÂą dziaÂłalnoÂśc i robiÂą normalnie w stodoÂłach. To co, robie samochĂłd w jakims tam warsztacie, biore rachunek, zanosze do pzu i oni mi kase wypÂłacajÂą?
 

baqo 
Wysłany: 2009-12-31, 19:12   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: koÂłobrzeg
ZIEMBA napisał/a:
To co, robie samochĂłd w jakims tam warsztacie, biore rachunek, zanosze do pzu i oni mi kase wypÂłacajÂą?
no a jak inaczej :?: chyba Âże wczeÂśniej sporzÂądziÂłeÂś cesjĂŞ prawnÂą upowaÂżniajÂąc warsztat do przelewu gotĂłwki. w innym razie klient biorÂąc rachunek ,zanim pĂłjdzie do ubezpieczalni po kasĂŞ ,powinien z warsztatem rozliczyĂŚ siĂŞ za naprawĂŞ .
 
 

ZIEMBA
Wysłany: 2009-12-31, 19:22   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
To po co w takim razie ta wspó³praca z pzu? Po co inwestowac ciê¿k¹ kase w warsztat ¿eby spe³nic wymogi pzu? Po co starania zeby byc w sieci naprawczej pzu skoro klient mo¿e zrobic sobie samochód gdzie chce. To jakiœ bezsens, niech se w dupe wsadz¹ tak¹ wspó³prace.
 

przemo1972 
Wysłany: 2009-12-31, 21:52   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
ZIEMBA napisał/a:
No chodzi mi o to Âże jak ktoÂś ma autoryzacje pzu to speÂłnia jakieÂś tam ich warunki i jest na ich liscie warsztatĂłw ktĂłre polecajÂą klientom.

Autoryzacja to nic innego jak pozwolenie producenta na wykonywanie napraw gwarancyjnych-jesli wykona ja garaz nieautoryzowany to wlasciciel pojazdu traci po prostu gwarancje.To jedna sprawa-druga to umowa z ubezpieczalnia.Umowa polega na tym ze ubezpieczalnia poleca (poleca! Nie nakazuje) klientowi naprawe w danym warsztacie i tyle .Warsztat na umowie z ubezpieczalnia jest w plecy-ubezpieczalnie zanizaja kwoty odszkodowan garazom z ktorymi maja umowe-podpisujac umowe godzimy sie na warunki ubezpieczyciela-pamietajmy o tym.Moze w dniu dziesiejszym cos sie zmienilo-5-6 lat temu w woj.Stolecznym napewno tak bylo.
Szczesliwego nowego roku!!!
 

ZIEMBA
Wysłany: 2009-12-31, 22:00   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
No piszÂąc autoryzacje miaÂłem na myÂśli umowe, wiem co to autoryzacja serwisu. Nic siĂŞ nie zmieniÂło, podpisujesz umowe i zgadzasz siĂŞ na ich warunki, bierzesz czĂŞsci tylko od firmy x, za rb dostajesz tyle i tyle i takie tam.
Dla mnie taka wspó³praca wydaje siê bezsensowna.
 

front247
Wysłany: 2010-01-01, 22:21   
0
UP DOWN

Posty: 127
Napisze swoja opinie...moze sie naraze lakiernikom ale co tam.
Ja uwazam ze wÂłasnie to klient powinien ostatecznie decydowaĂŚ o tym gdzie oddaje auto,(bez grozby utraty gwarancji),i powinien klient wystawic ocene dla warsztatu...bo tylko to powoduje konkurencje i staranie sie o klienta...inaczej tworzy sie mikromonopol na usÂługi ...i jakies tam gĂłwniane aso za grubÂą kase odwala fuszere...bo ma kontrakt a prawo jest durne bo nie chroni klienta i jego prawa do gwaramcji, tylko firme ktĂłra robi co chce. Przy tym legalne lakiernie co pewnie biorÂą taniej niz aso muszÂą sie gimnastykowac o klienta.
Totalna patologi¹ jest fakt ¿e niektóre lakiernie maja sta³¹ prace bo robia z ubezpieczalni,wiêc juz maja jedno sta³e zród³o dochodów,i nie musz¹ klientów szukac ,a z drugiej strony trzepi¹ naprawy dla handlarzy hurtem za 200 zl za element.......i potem macie pe³ne forum ..frustratów co to chca sami lakierowac :spoko:
O jakosci uslug am decydowac klient o renomie lakierni tez....po tym co tu czytam to nie dziwi mnie juz to olewatorstwo lakiernikow :tak:
 

baqo 
Wysłany: 2010-01-02, 08:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: koÂłobrzeg
front247 napisał/a:
(bez grozby utraty gwarancji)
montujesz oryginalne czĂŞÂści i gwarancja dalej obowiÂązuje.
 
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-01-02, 14:33   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
front247 napisał/a:
Ja uwazam ze wÂłasnie to klient powinien ostatecznie decydowaĂŚ o tym gdzie oddaje auto,(bez grozby utraty gwarancji),i powinien klient wystawic ocene dla warsztatu...bo tylko to powoduje konkurencje i staranie sie o klienta...inaczej tworzy sie mikromonopol na usÂługi ...i jakies tam gĂłwniane aso za grubÂą kase odwala fuszere..

Oczywiscie najlepiej dla klienta bedzie wstawic nowy samochod Mietkowi do stodoly coby mu kluczem gazowym podluznice naciagnal... :D ^^ Prawda wyglada inaczej ...Jesli stac cie na nowy samochod to i na ubezpieczenie, z ktorego bedziesz naprawial szkody powstale w trakcie uzytkowania.W autoryzowanym serwisie (przynajmniej w UK) istnieja pewne wymogi, ktorych przeskoczyc sie nie da.Technologia produkcji nadwozi polega na tloczeniu na zimno, 90% nadwozi jest zabezpieczana galwanicznie wiec do napraw trzeba posiadac urzadzenia ktore pozwola naprawic nadwozie z maksymalna jakoscia zblizona do stanu przed wypadkiem.Kazda praca blacharska jest archiwizowana w komputerze-Blacharz zanim chwyci za zgrzewarke najpierw musi wprowadzic w urzadzenie numer zlecenia i nazwisko.Spawarka rejestruje wykonywany proces(zgrzewanie, lutospawanie, spawanie, ilosc punktow zgrzewczych-ich ilosc musi sie pokrywac z iloscia fabryczna) Elementy absorbujace energie kolizji bezwzglednie wymienia sie na nowe.Za "klucze gazowe" idzie sie do cenzura :tak: Dlaczego?Dlatego, ze przegrzane strefy zgniotu powoduja ze przy nastepnej kolizji np. podluznica nie przejmie energii wypadku-zlozy sie jak domek z kart...Wiem, ze w Polskich serwisach jest nieco inaczej- ;) Wiem tez jak sie naprawia samochody w stodolach-naciaganie kirforem, wyciaganie podluznic na goraco :rotfl: czy szpachla cud:wlokno szklane na dziury w progach.Maniek i Stasiek sa zadowoleni bo przytulili cash na tydzien baletow,samochod idzie do zyda wiec problemow nie bedzie, bo nawet jak ktos skreci w nim kark to i tak nie dojda :tak: Mentalnosc Kalego...Front-to twoj cytat:
"O jakosci uslug am decydowac klient o renomie lakierni tez....po tym co tu czytam to nie dziwi mnie juz to olewatorstwo lakiernikow :tak: "
Skoro chcesz decydowac o jakosci uslug to zaplac tyle ile powiedzial Ci fachowiec albo napraw sam.6 tysi to duzo za renowacje (tak-renowacje a nie naprawe!) starego kapiszona przy ktorym trzeba spedzic 2 czy 3 tygodnie?Nie lepiej w tym czasie ogarnac 4 czy 5 konkretnych robot?Miejsce staroci jest pod prasa a wiekszosc porusza sie po drogach dzieki korupcji i znajomosciom w stacjach diagnostycznych.Nie zapomne miny klienta (jakies 10 lat w stecz) ktory przyjechal na pomiar na ramie.Sklonilo go do tego podejrzanie szybkie zuzycie opon po jednej stronie pojazdu.Gosc samochod nabyl na gieldzie- z pierwszej reki :spoko: ;) NIE BITY!!!Okazalo sie ze buda byla wulgarnie zespawana z dwoch.Roznica w wymiarze wynosila ponad 1 cm :/ (chlopaki pewnie lapali wymiary za pomoca nitki krawieckiej i pionow z nakretek!) Uwazam ze kazdy powinien robic to co potrafi najlepiej, ja nie zabieram glosu na Forum o glazurze. Masz dziwna postawe roszczeniowa-to cecha ignorantow!!!
_________________
Wyrywanie chwastow
 

front247
Wysłany: 2010-01-02, 15:10   
0
UP DOWN

Posty: 127
Ojej Przemo no wyluzuj po prostu zabraÂłem gÂłos w temacie,no nie jestem lakiernikiem ale chyba cos tam moge powiedziec,przeciez w tematach dotyczÂących konkretnych rad nie wypowiadam sie nie mam wiedzy,mogĂŞ jedynie coÂś napisac od strony klienta,ale sadze ze konstruktywna krytyka tylko pomaga ,takze spokojnie :spoko:
Ok ,bede siĂŞ staraÂł bardziej waÂżyĂŚ sÂłowa by kogos nie urazic ;)
pozdr
  
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-02, 15:11   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
front247 napisał/a:
Ojej Przemo no wyluzuj po prostu zabraÂłem gÂłos w temacie,no nie jestem lakiernikiem ale chyba cos tam moge powiedziec,przeciez w tematach dotyczÂących konkretnych rad nie wypowiadam sie nie mam wiedzy,mogĂŞ jedynie coÂś napisac od strony klienta,ale sadze ze konstruktywna krytyka tylko pomaga ,takze spokojnie :spoko:
Ok ,bede siĂŞ staraÂł bardziej waÂżyĂŚ sÂłowa by kogos nie urazic ;)
pozdrawiam

A jednak mozna grzecznie :spoko:
 

front247
Wysłany: 2010-01-02, 15:18   
0
UP DOWN

Posty: 127
Jestem grzeczny ,niechciaÂłbym stracic mozliwosci pisania czy czytania na forum,gdzie jest tyle cennej wiedzy,orazy tylu fachowcĂłw :spoko:
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-02, 15:21   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3753
I oby ci fachowcy chcieli i potrafili dzielic sie wiedzÂą a nie jezdzic po kims za to ze nie chce nawalic kasy im lecz sam zrobic nie majÂąc az takich wymagan jakosciowych jak zawodowi lakiernicy.

[ Dodano: 2010-01-02, 15:24 ]
Projekter pytaÂł jak moge byc tak gÂłupi i pisac ze jak sie nie bedzie element podobaÂł to nie musi klient pÂłacic.
ChciaÂłbys widziec mine klienta jak mu sie alufelgi nie podobaÂły.
Nie wzioÂłem kasy tylko szlifierke kÂątowÂą i juz wtedy po zabiegu mi tez przestaÂły sie te fele podobac.
Nic za darmo a reklama dzwigniÂą handlu.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo ró¿ne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-01-02, 15:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Lackdoctor napisał/a:
I oby ci fachowcy chcieli i potrafili dzielic sie wiedzÂą a nie jezdzic po kims za to ze nie chce nawalic kasy im lecz sam zrobic nie majÂąc az takich wymagan jakosciowych jak zawodowi lakiernicy.

A mnie sie wydaje ze wystarczy umiejetnosc czytania ze zrozumieniem (umiejetnosc zdobywana na poziomie szkoly podstawowej) i opcja "Szukaj" na forum.ot, chocby tutaj:
http://lakierowanko.info/index.php
Edit:Sorry, pomylilem linki
  
 

front247
Wysłany: 2010-01-02, 16:02   
0
UP DOWN

Posty: 127
Mój koles kiedys zrobi³ klientowi ³azienke,ten po robocie zacz¹l sie czepiac i stwierdzi³ ze zap³aci tylko po³owe...koles wpad³ w furie(bo sie narobi³) chwyci³ makitke i w 5 minut zmasakrowa³ wszystko co zrobi³,nie wzi¹³ ani grosza.zwina³ manele i do widzenia :cool:
Nieraz i tak bywa
Tak na marginesie niepÂłacenia
 

baqo 
Wysłany: 2010-01-02, 16:32   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: koÂłobrzeg
Lackdoctor napisał/a:
Nie wzioÂłem kasy tylko szlifierke kÂątowÂą i juz wtedy po zabiegu mi tez przestaÂły sie te fele podobac.
front247 napisał/a:
koles wpadÂł w furie(bo sie narobiÂł) chwyciÂł makitke i w 5 minut zmasakrowaÂł wszystko co zrobiÂł,
I jak wy chcecie prosperowaĂŚ ,jak sami po sobie robotĂŞ niszczycie :nie: myÂślĂŞ Âże zniszczenie czegoÂś co zrobiÂłem ,byÂłoby najwiĂŞkszÂą durnotÂą i zrobienie z siebie bÂłazna a nie okazaniem szefa z charakterem . po zniszczeniu swojej roboty tracisz wiĂŞcej :idea: :idea: :idea:
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-02, 17:06   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Lackdoctor napisał/a:
I oby ci fachowcy chcieli i potrafili dzielic sie wiedzÂą a nie jezdzic po kims za to ze nie chce nawalic kasy im lecz sam zrobic nie majÂąc az takich wymagan jakosciowych jak zawodowi lakiernicy.

[ Dodano: 2010-01-02, 15:24 ]
Projekter pytaÂł jak moge byc tak gÂłupi i pisac ze jak sie nie bedzie element podobaÂł to nie musi klient pÂłacic.
ChciaÂłbys widziec mine klienta jak mu sie alufelgi nie podobaÂły.
Nie wzioÂłem kasy tylko szlifierke kÂątowÂą i juz wtedy po zabiegu mi tez przestaÂły sie te fele podobac.
Nic za darmo a reklama dzwigniÂą handlu.


Nie zupeÂłnie tak to sformuÂłowaÂłem ale dobra ponowie wÂątek i powiem tak :

Mam 17 lat doœwiadczenia w tej bran¿y. 4 razy prowadzi³em lakiernie w ASO. 4 lata mia³em w³asn¹ lakierniê,blacharniê, mechanikê i SKP . 0d 1998 roku doradzam innym jak prowadziÌ lakierniê w³¹cznie z podstawowymi szkoleniami dla lakierników. Wprowadzi³em do Polski lakiery wodorozcieùczalne w czerwcu 1996 roku, przeszed³em zagraniczne szkolenia w trzech koncernach lakierniczych . Tyle samochwalstwa !

TERAZ polakieruj dla mnie samochód ... choæby jeden element ¿eby mi siê podoba³o i ¿ebym zap³aci³ ! Zrób tak ¿ebym nie pokaza³ ci paluchem wad lakierniczych jaki porobisz na moim samochodzie ! Ale wiesz co jest najlepsze ... nie trzeba mieæ takiej bujnej kariery - wystarcz± dwa trzy lata w bran¿y - tak zawodowo - na powa¿nie - ¿eby ju¿ nie by³o na rynku NIEBITYCH NÓWECZEK W IDEALNYM STANIE tylko z³om którego wady widaæ go³ym okiem !

Jak rozumiesz o co mi chodzi to rozumiesz takÂże dlaczego taki slogan reklamowy jaki umieÂściÂłeÂś wzbudziÂł we mnie uÂśmiech !

Twoja reklama jest nieracjonalna ... bo nie ma zadowolonych klientów ! A jak s¹ to przestaj¹ zaraz po tym jak samochód obejrzy inny lakiernik us³u¿ny s¹siad m¹¿ brat lub jakikolwiek inny krytykant ! I co chcesz ci¹gle robiÌ za darmo ? Czy znajdziesz powody ¿eby wyt³umaczyÌ wymagaj¹cemu klientowi ¿e wysz³o tak jak wysz³o bo ... to moja wina !
_________________
Chcesz wiedzieĂŚ wiĂŞcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-02, 20:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3753
Czesc moich postow skierowanych do projektera usunieto! Zapewne na jego wniosek bo poruszaÂły sprawy ktorych lepiej nie upubliczniac.
Prawda panie projekterku??
Ale skoro administracja forum nie chce tego typu postow wiec nie bede tez ich powtarzaÂł.
Ale projekterku daj na luz bo jakbym ja widziaÂł twoje rzezby to tez by musiaÂły wrocic do poprawki.
Dlatego juz nie malujesz bo jak sam piszesz NIE MA ZADOWOLONYCH KLIENTOW a w zwiÂązku z tym musiaÂłes miec NIEMIÂŁE sytuacje przy oddawaniu aut.
Ja mam samych zadowolonych i dlatego ja tez jestem zadowolony z mojej pracy.
To tyle o jakosci mojej i twojej byÂłej bo juz jej niema.

[ Dodano: 2010-01-02, 20:32 ]
baqo napisał/a:
Lackdoctor napisał/a:
Nie wzioÂłem kasy tylko szlifierke kÂątowÂą i juz wtedy po zabiegu mi tez przestaÂły sie te fele podobac.
front247 napisał/a:
koles wpadÂł w furie(bo sie narobiÂł) chwyciÂł makitke i w 5 minut zmasakrowaÂł wszystko co zrobiÂł,
I jak wy chcecie prosperowaĂŚ ,jak sami po sobie robotĂŞ niszczycie :nie: myÂślĂŞ Âże zniszczenie czegoÂś co zrobiÂłem ,byÂłoby najwiĂŞkszÂą durnotÂą i zrobienie z siebie bÂłazna a nie okazaniem szefa z charakterem . po zniszczeniu swojej roboty tracisz wiĂŞcej :idea: :idea: :idea:

DurnotÂą by byÂło oddac komus za free.
A tak daÂłem prace innemu lakiernikowi a po fakcie klient za materiaÂł mi zwrociÂł i do dzis jest moim klientem.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo ró¿ne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-01-02, 20:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Lackdoctor napisał/a:
Czesc moich postow skierowanych do projektera usunieto! Zapewne na jego wniosek bo poruszaÂły sprawy ktorych lepiej nie upubliczniac.

Usunieto.Widac nie miales nic ciekawego do powiedzenia.Nie tylko twoje.Posty Projektera rowniez :tak: @Lackdoctor, pomyliles dzialy,jesli masz cos do dodania nie w temacie to rob to tutaj:
http://lakierowanko.info/viewforum.php?f=55
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-02, 21:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
TAK TAK PRAWDA - o wielki znawco ! B³aga³em administratora ¿eby usun¹³ twoje posty bo zawiera³y prawdê która mnie tak ubod³a ¿e a¿ siê porycza³em w k¹cie !
... a mo¿e zapomnia³eœ wcisn¹Ì enter jak ju¿ napisa³eœ post ?
Lackdotrku - Ty to naprawdê masz jakiœ emocjonalny problem ? Upubliczniaj cz³owieku co chcesz ... napisz na forum, albo na PW, ale przestaù gadaÌ jak SB. Je¿eli ci zalaz³em za skórê ... to zapisz siê w kolejce tych co maj¹ pretensje ! Nie jestem od tego ¿eby ludzkoœÌ by³a szczêœliwa i panowa³ "ROOM ON THE WORLD" ! ( ¿art z wyborów miss ). Znam siê na tym co robiê ! I to doskonale ... a i tak pozyskujê czterech na dziesiêciu klientów i tylko jeden z tej czwórki to bran¿a samochodowa !

Co do niemi³ych sytuacji z przed lat ... przy oddawaniu samochodów to mia³em ich tak z trzy dziennie przez dziesiêÌ lat ! ... ale to normalne jak siê wydaje nowe roczne samochody i jest ich 5 - 7 dziennie ! Ale nauczy³em siê jak sobie radziÌ z klientami pomimo konfliktowych sytuacji. A jak mnie klient wkurzy³ to dostawa³ choinkê zapachow¹, a za robotê i tak musia³ zap³aciÌ ! bo to jest biznes a nie filantropia ! ... Ja w odró¿nieniu od ciebie nie katowa³am bez sensu nikomu felg szlifierk¹ ... bo w ¿yciu trzeba jednak trzymaÌ klasê.

Zblamuj siê do koùca i napisz ¿e Twoje naprawy s¹ bezb³êdne, same idea³y, a klienci ciê ca³uj¹ z wdziêcznoœci po nó¿kach ... Nie masz chyba jednak pojêcia o tym jak dzia³a warsztat i to coraz bardziej widaÌ w ka¿dej twojej wypowiedzi.

Nawet najlepsze ASO maj¹ wpadki ... ale TY NIE ! ^^ ciebie cechuje - Estetyka i dok³adnoœÌ ( to wyj¹tkowa unikalna i niespotykana dziœ cecha tylko ty jako lakiernik masz tak¹ ) i dostosowanie ceny do potrzeb klienta ( tzn co ? robisz za darmo jak klient ma du¿e potrzeby ? ). I co bardzo niespotykane - Nowi klienci mog¹ u ciebie zap³aciÌ przy odbiorze ( no tak - u innych z góry ^^ ) ... a jak siê robota nie podoba klient nie musi p³aciÌ .... tylko wtedy jest to kosztem jego felg !

We¼ siê jako¶æ sprê¿ wewn±trz mózgowo i napisz wreszcie co¶ m±drego, ¿eby ktokolwiek móg³ powiedzieæ WOW ! po twojej wypowiedzi na forum ! TO JEST GO¦Æ ! Wiedza, do¶wiadczenie, klasa i styl ! bo na razie - cienizna ! :shock:

[ Dodano: 2010-01-02, 21:24 ]
Lackdoctor napisał/a:
DurnotÂą by byÂło oddac komus za free.
A tak daÂłem prace innemu lakiernikowi a po fakcie klient za materiaÂł mi zwrociÂł i do dzis jest moim klientem.


Naprawdê jesteœ przekonuj¹c ! Pewnie KLIENT ¯E HO HO - na ca³e ¿ycie ! Patrz, a ja taki durny jestem ¿e stara³em siê ich pozyskiwaÌ reklam¹ i dobr¹ robot¹ i referencjami od tych zadowolonych ... a od tego jest szlifierka k¹towa ... ³apa na stó³ i p³aÌ albo ci utnê ! FAJNE naprawdê FAJNE !
_________________
Chcesz wiedzieĂŚ wiĂŞcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2010-01-02, 23:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: koÂłobrzeg
PROJEKTER napisał/a:
a od tego jest szlifierka k¹towa ... ³apa na stó³ i p³aÌ albo ci utnê ! FAJNE naprawdê FAJNE !
co wtedy sobie w ubezpieczalni pomyÂślÂą :D :D
mogê oddaÌ robotê za free ,ale swojego lakieru nigdy nie zepsujê . nigdy nie mo¿na poni¿yÌ siê do takiego poziomu .s¹ ró¿nie upier*dliwi klienci ,ale to nie oznacza ¿e trzeba zepsuÌ ,bo wtedy robisz po sobie z³e wra¿enia ,a dwa nie odzyskasz ani z³amanego grosza.
 
 

No-limit
Wysłany: 2010-01-07, 14:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1179
PROJEKTER napisał/a:
Nawet najlepsze ASO majÂą wpadki ...

Nie lubiĂŞ wdawaĂŚ siĂŞ w pyskĂłwki,ale tym razem z TobÂą siĂŞ nie zgodzĂŞ.Tym bardziej mi przykro,bo uwaÂżam,Âże jesteÂś fachowcem w swojej dziedzinie.
Sama licencja ASO nie daje gwarancji na solidnie wykonanÂą usÂługĂŞ!W wielu przypadkach lepiej wykona jÂą "garazowiec".
Niejednokrotnie "dobieraÂłem" lakier dla "ASO :?: ".PrzewaÂżnie nie interesowaÂł ich odcieĂą,kÂąt,byle byÂł podobny ,w sprayu i "od rĂŞki".PrzewaÂżnie naprawy gwarancyjne.
Po ASO musia³em swojej mamie i ojcu,po up³yniêciu gwarancji na samochody,od nowa lakierowaÌ auta,bo lakier by³ fatalnie dobrany i robota amatorska.ASO wykorzystuj¹ koniecznoœÌ naprawy u nich,bo klient boi siê straciÌ gwarancjê.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-07, 14:50   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3753
PROJEKTER napisał/a:
Nowi klienci mogÂą u ciebie zapÂłaciĂŚ przy odbiorze ( no tak - u innych z gĂłry ^^ ) ... a jak siĂŞ robota nie podoba klient nie musi pÂłaciĂŚ .... tylko wtedy jest to kosztem jego felg !

Felgi to tylko przykÂład i tylko felgi byÂły robione.
Odnosnie podobania i zapÂłaty to , reklama dzwigniÂą handlu.
ZapÂłacic przy odbiorze moze taki ktos co daje 1-2 elementy do zrobienia.
W dzisiejszych czasach zrobic nowemu klientowi fure na gotowo z materiaÂłami za swojÂą kase byloby niebezpiecznie.
MaÂło to przekretow?
A nawet ktos co od czasu do czasu coz zleca i pÂłaci zdobedzie zaufanie da caÂłosciowke do lakieru i powie ze zapÂłaci czesc a za dwa trzy dni reszte.
Tu na forum sÂą takie przypadki jak odbieraÂł auto bez kasy bo zona rodzi itd i koles luz pieniedzy nie odzyskaÂł.
Wiec o co projekter tak sie pieklisz.
No-limit prawda co piszesz - tam w ASO pracujÂą tez zwykli ludzie co lache kÂładÂą na robote.
Przepraszam jesli kogos uraziÂłem bo to nie o wszystkich chodzi przeciez.
PROJEKTER napisał/a:
... Nie masz chyba jednak pojĂŞcia o tym jak dziaÂła warsztat i to coraz bardziej widaĂŚ w kaÂżdej twojej wypowiedzi.

Dzieki tobie wiem.
Jak spieprzycie robote to sie nie da rady dogadac bo zapÂłacic trzeba a choinke dostane gratis.
Nie chciaÂłbym nigdy byc na miejscu takiego klienta.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo ró¿ne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

kalbi 
Wysłany: 2010-01-07, 16:31   
0
UP DOWN

Pomógł: 32 razy
Posty: 1682
Skąd: Warszawa
Lackdoctor napisał/a:
ZapÂłacic przy odbiorze moze taki ktos co daje 1-2 elementy do zrobienia.
W dzisiejszych czasach zrobic nowemu klientowi fure na gotowo z materiaÂłami za swojÂą kase byloby niebezpiecznie.
nie wyobraÂżam sobie by klient miaÂł pÂłaciĂŚ za jeszcze niewykonanÂą usÂługĂŞ - zrobisz, pÂłaci, oddajesz...
_________________

 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-07, 18:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3753
Ja tez nie ale odniosÂłem sie do wypowiedzi powyzej.
A zaliczke mozna wziÂąsc w trakcie tak na wszelki wypadek jak klient jest niepewny chocby finansowo.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo ró¿ne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-07, 18:50   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
kalbi napisał/a:
nie wyobraÂżam sobie by klient miaÂł pÂłaciĂŚ za jeszcze niewykonanÂą usÂługĂŞ - zrobisz, pÂłaci, oddajesz...

Jak biore jakiegoœ fachowca do jakiejkolwiek roboty i on prosi odrazu o zaliczke to w tym momencie konczy siê nasza wspó³praca, chocby nawet za chwile mówi³ ¿e ju¿ nic nie chce. Otwieram drzwi i wychodze.
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-01-07, 19:32   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Panowie, przepisy wymagaja aby klient pozostawil pojazd wraz z dokumentami.W przeciwnym wypadku policja w czasie kontroli warsztatu ma prawo odholowac pojazd na parking policyjny.Jesli klient nie zaplaci, samochod i tak trzeba mu zwrocic bo tak mowi prawo-pojazd jest jego wlasnoscia :tak: Co do dokumentow-reszte dopiszcie sobie sami... ;)
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-07, 20:36   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
No-limit napisał/a:
PROJEKTER napisał/a:
Nawet najlepsze ASO majÂą wpadki ...

Nie lubiĂŞ wdawaĂŚ siĂŞ w pyskĂłwki,ale tym razem z TobÂą siĂŞ nie zgodzĂŞ.Tym bardziej mi przykro,bo uwaÂżam,Âże jesteÂś fachowcem w swojej dziedzinie.
Sama licencja ASO nie daje gwarancji na solidnie wykonanÂą usÂługĂŞ!W wielu przypadkach lepiej wykona jÂą "garazowiec".
Niejednokrotnie "dobieraÂłem" lakier dla "ASO :?: ".PrzewaÂżnie nie interesowaÂł ich odcieĂą,kÂąt,byle byÂł podobny ,w sprayu i "od rĂŞki".PrzewaÂżnie naprawy gwarancyjne.
Po ASO musia³em swojej mamie i ojcu,po up³yniêciu gwarancji na samochody,od nowa lakierowaÌ auta,bo lakier by³ fatalnie dobrany i robota amatorska.ASO wykorzystuj¹ koniecznoœÌ naprawy u nich,bo klient boi siê straciÌ gwarancjê.


:shock: :shock: :shock: Sory ! ale trochĂŞ siĂŞ pogubiÂłem ! Cytujesz mojÂą wypowiedz...
piszez Âże siĂŞ nie zgadzasz .... a potem dowodzisz Âże ASO faktycznie majÂą wpadki :shock: :shock: :shock:

[ Dodano: 2010-01-07, 21:07 ]
Lackdoctor napisał/a:
PROJEKTER napisał/a:
... Nie masz chyba jednak pojĂŞcia o tym jak dziaÂła warsztat i to coraz bardziej widaĂŚ w kaÂżdej twojej wypowiedzi.

Dzieki tobie wiem.
Jak spieprzycie robote to sie nie da rady dogadac bo zapÂłacic trzeba a choinke dostane gratis.
Nie chciaÂłbym nigdy byc na miejscu takiego klienta.


... dobrze ! Zacznijmy bez zÂłoÂśliwoÂści i rzeczowo ...

W normalnie dzia³aj¹cym warsztacie robienie samochodów w taki sposób ¿eby ka¿dy by³ zawsze schrzaniony jest samobójstwem ! Zak³adaj¹c dobra wolê wykonawcy zawsze mo¿e przytrafiÌ siê jakiœ babol lub b³¹d. Nie wymieniê tu nazwy ale wprowadzaj¹c do Polski lakiery wodorozcieùczalne lakiernia du¿ego dealera bardzo nowoczesna lakiernia wykona³a pod moim nadzorem 2740 napraw w ci¹gu roku .... super !!!! ... i przyjê³a 620 reklamacji !!! To wynik eksperymentalnej technologi i braku wiedzy lakierników w 1996 roku !. W kolejnych latach iloœÌ reklamacji spad³a do nieca³ych 5 % ! Nie pope³nia b³êdów tylko ten kto nic nie robi ... Ja te¿ kiedyœ nie mia³em pojêcia o projektowaniu lakierni, czy warsztatów nawet nie wiedzia³em jak i czym lakierowaÌ. ... ale po wielu latach wiedzia³em ju¿ jak to robiÌ i jak prowadziÌ w³asn¹ lakierniê ... a tu jest problem pomiêdzy zyskami, lub brakiem strat a ... powiedzmy - odpowiednim zachowaniem wykonawcy. Gdy robota jest ewidentnie spier... nawet w oczach wykonawcy ... to nie ma dyskusji trzeba biÌ siê w piersi i ratowaÌ opiniê ... ale gdy robota jest wykonana nieŸle i akceptowalnie, a klient oczekuje rzeczy przedziwnych dodatkowo nie chc¹c za p³aciÌ to konflikt - murowany ... i ka¿da strona ma swoje rzeczowe argumenty !
Nie ma przecie¿ w umowie ¿adnego wzoru naprawy który jest do niej za³¹cznikiem. Ka¿dy wykonawca robi to typowo, a klient odbiera wed³ug w³asnych subiektywnych odczuÌ.
Pracuj¹c w ASO kilkanaœcie razy by³em w s¹dzie jako œwaidek dealera ( pracownik ) dowodzaÌ ¿ê klient siê czepia, a wykonana us³uga jest ok ... i jednoczeœnie zbiera³em pochwa³y za pracê blacharni, czy lakierni oraz drobne upominki bo klienci byli zachwyceni ... a naprawy za ka¿dym razem wykonywane by³y dok³adnie na tym samym poziomie jakoœciowym w tych samych samochodach, czêsto o tych samych kolorach. le czy dobrze wykonana robota ....to czêsto - tylko subiektywny punkt widzenia zleceniodawcy.
_________________
Chcesz wiedzieĂŚ wiĂŞcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-03-31, 20:13   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3753
[...]

Edit.
Nie kasujĂŞ caÂłego postu tylko tekst, ktĂłry jest niemerytoryczny czyli na jedno wychodzi :D
Cruel
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-03-31, 20:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
[...]

To samo. Cruel
_________________
Chcesz wiedzieĂŚ wiĂŞcej ? ... projekter@projekter.pl
 

DrCruel
Wysłany: 2010-03-31, 21:16   
0
UP DOWN


Posty: 418
Panowie, nie nad¹¿am za wami :/
Zamykam
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Firma

Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime