Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Bartekkita
Wysłany: 2016-05-15, 19:16   Technologia naprawy miejsc skordowanych.
0
UP DOWN

Posty: 2
Witam,
przymierzam się do naprawy i konserwacji wnęk drzwi, fartucha kielicha pod błotnikiem itp. Auto ma kilkanaście lat i lubi sobie rdzewieć. Podejrzewam, że większości powierzchni będzie w dobrym stanie i na to planuje dać dodatkowo 2 warstwy z epoksydu. Natomiast niektóre miejsca takie jak rant drzwi od środka mogą być już zainfekowane korozją. Planuje ją oczyścić mechanicznie ile się da, następnie wytrawić Fosolem, na to jeżeli by coś zostało dać APP R STO i tu pojawia się pytanie czy po APP lepiej dać epoksyd tak jak na resztę powierzchni czy podkład reaktywny i następnie akryl. Na tak przygotowaną powierzchnię chcę dać maty butylowe, a na to piankę kauczykową we wnękach drzwi. Natomiast na fartuch kielicha wosk/masę bitumiczną Noxudola. Co sądzicie o takiej technologii?
Pozdrawiam,
Bartek
 

hematol 
Wysłany: 2016-05-16, 00:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 975
Skąd: Śląsk
Bartekkita napisał/a:
tu pojawia się pytanie czy po APP lepiej dać epoksyd tak jak na resztę powierzchni czy podkład reaktywny i następnie akryl.

Jak już chcesz robić w ten sposób to reaktywny na R stop nie sensu,lepiej epoksyd,ale ta technologia,którą przedstawiłeś to tylko może spowolnić postęp korozji,która juz odbiła swoje piętno :D
 

Biszkopt
Wysłany: 2016-05-16, 09:13   
0
UP DOWN

Posty: 29
Próbowałem brunox, z tym że następnego dnia szlif i podład epoksydowy. Na drzwiach po 1,5 roku nic nie wyszło.
 

Bartekkita
Wysłany: 2016-05-16, 23:36   
0
UP DOWN

Posty: 2
hematol, wiele miejsc jeżeli docieramy do niego odpowiedni wcześnie jesteśmy w stanie uratować taką metodą. Wiadomo, że jeżeli mamy cięższe przypadki to pomoże tylko wycięcie i wspawanie nowej blachy. Dzięki za wyjaśnienie, który podkład użyć na APP, zawsze lepiej się upewnić :)

Biszkopt, w kilku różnych testach użytkowników, które widziałem APP wygrywało z Burnoxem, stąd moja decyzja o postawieniu na APP. Pewnie znajdą się również testy w orzekające w drugą stronę. Fajnie, że Ci się udało :)

Mam jeszcze pytanie czy moglibyście polecić jakiś konkretny podkład epoksydowy do ww zastosowań. Najlepiej firmy Novol?
 

robson24-78
Wysłany: 2016-05-18, 11:35   
0
UP DOWN

Posty: 65
Odpuść sobie Kolego Brunoxa, to szajs a jego główną wadą jest to że ma prawie zerową przyczepność do blachy, resztki trzeba naprawdę porządnie zeszlifować i zmyć. Na mikro wżerki może coś pomoże, ale osobiście uważam że jest to mocno przereklamowany i bardzo drogi specyfik...
R-Stop ma inną zasadę działania z tego co wiem - usuwa (lub wiąże) wodę z wżerów, przez co proces korozji zostaje skutecznie wyhamowany. Dodatkowe zalety - szybko schnie (2-3 godziny) i ma zaj... przyczepność do podłoża w porównaniu z Brunoxem.

I najważniejsze - ww. to nie jest technologia naprawy miejsc skorodowanych, to tylko odsunięcie (mniej lub bardziej) w czasie procesu niszczenia blachy. Naprawa miejsca skorodowanego polega na wycięciu i wspawaniu zdrowego kawałka :)

Epoksyd możesz dać Novol - jest bardzo dobry.
 

hematol 
Wysłany: 2016-05-18, 15:24   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 975
Skąd: Śląsk
robson24-78, dokładnie o to chodzi co napisałeś w naprawach blacharskch.
Brawo TY :spoko:
 

hematol 
Wysłany: 2016-05-18, 15:33   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 975
Skąd: Śląsk
Dodam od siebie,ze wżery należy zawsze po oczyszczeniu przeszlifować ale mowa tu o delikatnych wżerach i blasze 0.8 mm ,przy lekkich wzerach jak szlifniesz zostanie tylko zdrowa blacha,wtedy podkłady itd,zamalowanie wzerów jakimś brunoxorstopem ^^ jest tak naprawde na chwile,tu lepszy wg mnie byłby Fertan poniewąz on penetruje korozję a nie jak np brunox wiąże tylko ja "z góry",ale i tak najlepszym rozwiązaniem będzie wycięcie skorodowanej blachy i wstawienie zdrowej .
 

Biszkopt
Wysłany: 2016-05-18, 18:56   
0
UP DOWN

Posty: 29
No brawo, brawo.
Robson próbowałeś czy cytujesz?
 

robson24-78
Wysłany: 2016-05-19, 09:29   
0
UP DOWN

Posty: 65
Biszkopt, próbowałem chyba wszystkich popularnych specyfików: Cortanin, Brunox, Fertan, R-Stop, nawet Hammerite ;) I wierz mi że R-Stop wypadł najlepiej a Brunox najsłabiej.
Poza tym, gdybym cytował wypowiedź, włożyłbym ją w cudzysłów.
 

Biszkopt
Wysłany: 2016-05-20, 12:00   
0
UP DOWN

Posty: 29
Pytam nie złośliwie, ale dla tego, że nigdy nic oprócz brunoxa nie stosowałem. Natomiast test zamieszczony na YouTube wydaje mi się trochę naciągany.
 

MichuMachu
Wysłany: 2016-05-26, 14:51   
0
UP DOWN


Posty: 127
Nie wierzcie w jakies specyfiki. na rdze jest tylko jeden dobry sposob calkowite usuniecie skorodowanego elementu i wstawie zdrowego i dobra konserwacja
 

Novol rafman
Wysłany: 2016-05-30, 10:58   Najlepiej oczyscić...
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 49
Witam!
Kolega Michu ma rację: najlepiej oczyścić.
Ale co jeśli mamy przestrzenie zamknięte lub styk metalu spod którego wychodzi korozja i nie można dobrze oczyścić?
Osobiście polecam Fertan , bo sprawdzony w laboratorium środek -nie ma potem problemów z adhezją epoksydu(tylko dobrze wysuszyć po neutralizacji wodą!!!)

Rafał Mania NOVOL
 

stas
Wysłany: 2016-06-05, 09:54   
0
UP DOWN

Posty: 5
witam
zacząłem prace przy konserwacji podwozia , są na nim rdzawe naloty po zeskrobaniu oczyszczam je szczotką na szlifierce lub wiertarką , koledzy mają rację co do wymiany blachy na nową ale wtedy jak po oczyszczeniu jest już sitko , a jak blacha jest jeszcze zdrowa tylko z nalotem rdzy nie ma sensu jej wymieniać , mam też dylemat co zastosować , brunoxy cortaniny , nabyłem też taki preparat ikorol nie jest gruntem reaktywnym , ale podkładowym preparatem antykorozyjnym daje się go na rdzę po godzinie można nakładać podkład , jest po tym środku taka trochę lepkawa powierzchnia środek łączy się z farba ponieważ robią się troche przebarwienia , planowałem epoksydowy , robiłem próby z tym preparatem na kawałku blachy który leży teraz pod gołym niebem na deszczach podobnież sam środek zabezpieczy od korozji na dwanaście miesięcy zostawiłem kawałek blachy nie zabezpieczony , z ikorolem tylko z ikorolem i podkładem epoksydowym z ikorolem i podkładem antykorozyjnym śnieżka zwykła podkładówka typu minia i na to planował bym środek konserwujący ,
pierwsze spostrzeżenia blacha oczyszczona niczym nie pokryta jest rdzawy nalot , tylko z ikorolem nie widać na razie rdzawego nalotu z podkładem epoksydowym ja malowałem jedną warstwę pędzlem ta farba jest dość gęsta zrobiły się smugi wystąpiło kilka kropek rdzy , z podkładówką minia nie widać na razie nic , twardsza powierzchnia jest z epoksydem , praktykował ktoś z tym środkiem
 

GMC
Wysłany: 2016-06-05, 16:28   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 357
Poczytałem o tym specyfiku (Ikorol) i jeżeli jest tak jak piszą to można popróbować- wygląda przekonująco ale musi minąć trochę czasu aby zyskał jakieś zaufanie. Zawsze lepiej używać polskich produktów niż jakiegoś problematycznego niemieckiego fertana.
Nie podoba mi się nazwa bo pierwsze skojarzenie że to podkładówka na maszyny rolnicze czyli jakieś tanie g.... ale cena raczej nie niska :roll:
 

stas
Wysłany: 2016-06-05, 19:06   
0
UP DOWN

Posty: 5
nie jest to podkładówka , jest to żółtawy płyn barwą przypomina herbatę po wyschnięciu jest taki jakby lepki , naniesiona farba wchłonie go , zrobiłem tez próbkę z podkładem reaktywnym ale to co innego jest jak farba podkładowa , na to trzeba by dać podkład akrylowy a na akryl farbę jeszcze i dopiero środek konserwujący , za dużo zabawy trzy warstwy trzeba kłaść próbki są tylko nie ma czasu czekać na efekty za długo
 

Siekiera
Wysłany: 2016-06-06, 21:49   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 978
Do mnie to jakoś nie przemawia że "naniesiona farba go wchłonie". Przecież producent farby nakładanej na ten stuff nie przewidywał że będzie musiała wchłaniać jakieś substancje. Ryzykowna sprawa. Pytanie czy Panowie z Politechniki wezmą odpowiedzialność jak coś zacznie obłazić? Nie twierdzę że to zły środek bo go pierwszy raz widzę ale takich rewelacyjnych preparatów już trochę było a po czasie okazuje się że nie do końca to takie różowe.
Wolę wierzyć środkom które przetrawiają korozję a następnie się ją mechanicznie usuwa a nie takie jak ten ikorol - "posmaruj i maluj" :roll: :blee: :nie: :>
 

stas
Wysłany: 2016-06-08, 07:40   
0
UP DOWN

Posty: 5
nadaje się do stosowania z farbami rozpuszczalnikowymi ,piszą żeby nie stosować pod farby i lakiery wodne , małe punkty na podwoziu pokryłem ikorolem i na to dałem podkładową a na to środek konserwujący , mam takie obawy też żeby nie odłaziła farba , raczej by nie wzięli odpowiedzialności na dole ulotki małym drukiem jest informacja na ten temat , zrobiłem też próbki , ikorol i akryl , epoksyd , minia , nic na razie się nie zbąblowało nie odeszło , farba chłonie ten środek po od drapaniu akrylu na rysach pojawiła się rdza być może zrobiłem to zbyt ostro bo śrubokrętem sprawdzałem też jak trzyma farba , lepiej przywarł sam podkład z ikorolem trochę jakby był miękki , ale było to zbyt świeże , po próbuję teraz po tygodniu
 

Siekiera
Wysłany: 2016-06-08, 12:01   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 978
No to czekamy na relację. A tak OT to dałbyś radę trochę zdaniami pisać bo w ostatnim poście nie masz ani jednej kropki za to 13 przecinków w jednym "zdaniu" :cool:
Lepiej będzie się czytać.
 

Biszkopt
Wysłany: 2016-06-08, 21:02   
0
UP DOWN

Posty: 29
Siekiera chyba nie wierzysz w przesądy na temat 13tki?
;)
 

Siekiera
Wysłany: 2016-06-08, 22:18   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 978
Nie ale 13 kropek uspokoiłoby mnie :D
 

robson24-78
Wysłany: 2016-06-09, 11:44   
0
UP DOWN

Posty: 65
Kilka tygodni temu oglądałem odcinek "samochód marzeń" na TVN i kolo remontował w nim auto z pordzewiałą podłogą (nie pamiętam co to konkretnie było). Stwierdził że dostał od kolegi jakąś farbę antykorozyjną stosowaną w lotnictwie i że niby ma czynić cuda. Objechał podwozie druciakiem bez specjalnej finezji, pędzlem z puszki machnął ten złoty środek (środek był faktycznie biały ;) ) i na to po wyschnięciu planował walnąć baranka...
Jak dla mnie popelina totalna - ktoś widział ten odcinek? A może ktoś wie co za cuda stosują na pordzewiałe samoloty? ;)
 

stas
Wysłany: 2016-06-09, 13:42   
0
UP DOWN

Posty: 5
Na jakiś efekt po zastosowaniu ikorolu trzeba by poczekać z rok i wtedy zdać relację czy wyłazi rude . Na dziś podkłady trzymają się podłoża na tyle że paznokciem nie udrapie się śrubokrętem trzeba trochę mocniej rysować żeby coś uskrzybać przy czym najtwardszy jest podkład epoksydowy . Jest wzmianka na jakimś forum o malowaniu gość opisuje jak malują mosty , piaskują najpierw , potem myjka pod dużym ciśnieniem znów piaskarka potem ikorol i podkładują epoksydowym nie dziwne że po takim zabiegu to się utrzyma . Np co mam do stracenia dając ikorol jak gdzieś jest punktowo nalot lub pęcherz rdzy i tak na podwoziu tego nie doczyszczę bo jest już wżer dam sam podkład to po roku wyjdzie rdza i trzeba powtórzyć jak dam ikorol to też pewnie korozja wyjdzie a może utrzyma z rok dłużej .
np Brunkosa trzeba by nakładać trzy razy czekać na reakcję usuwać go , to dzięki lepiej już walnąć sam podkład .
Ps. chodziło o ikorol nie o interpunkcję , fakt że w szkole z polskiego jechałem na trójkach , panie siekiera zdziwiłem się że chciało się panu liczyć przecinki .
pozdrawiam
 

Siekiera
Wysłany: 2016-06-09, 14:48   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 978
stas napisał/a:
Np co mam do stracenia dając ikorol jak gdzieś jest punktowo nalot lub pęcherz rdzy i tak na podwoziu tego nie doczyszczę bo jest już wżer dam sam podkład to po roku wyjdzie rdza i trzeba powtórzyć jak dam ikorol to też pewnie korozja wyjdzie a może utrzyma z rok dłużej .

Pełna zgoda, sam podkład akrylowy czy epoksydowy na miejsce gdzie nie można doczyścić tylko chwilowo powstrzyma korozję. Lepszy będzie wash primer ale jest ALE. Trudno jednoznacznie ustalić kryterium grubości korozji powierzchniowej i to może być powód złej interpretacji. Moim zdaniem wash primer ma sens jeżeli blacha jest dobrze doczyszczona tarczą nylonową (murzynem) ale jednak zostały wżery do których tarcza nie dociera. Na takie podłoże ja położyłbym wash primer. Jeżeli jednak powierzchnia była mocno skorodowana i ograniczymy się do wyskrobania drucianką ręczną to moim zdaniem wash primer też nie pomoże. Czy na taką powierzchnię pomoże ikorol, brunox, r-stop itp??? Temat rzeka i setki tematów na dziesiątkach forów :tak:
Tak jak napisałem, ja wierzę w nakładanie środków wytrawiających na których producent pisze żeby usunąć przereagowaną rdzę. Wszystkie inne gdzie producent pisze "posmaruj, odczekaj i maluj" są moim zdaniem produktami nastawionymi na efekt marketingowy jak Hammerite :tak:
 

Przemek 
Wysłany: 2016-06-09, 20:45   
0
UP DOWN
Przemek


Pomógł: 4 razy
Posty: 510
Skąd: Szczecin
Siekiera hameraid działa .Nie jest ta farba wcale taka głupia jak sugerujesz .
Nie raz mnie klienci zagieli jak się ta niby dziadowska farba potrafiła trzymać lata pomalowana na rdze.
_________________
Tym się zajmuję
http://piaskowanieszczecin.pl/
http://akwarium.szczecin.pl/
 

KK 
Wysłany: 2016-06-09, 21:40   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Minia też trzyma pomalowana na rdze, ale po czasie przebija tylko miejscami... tylko zacznij to szlifować, a pod spodem wszędzie ruda... no, ale nie wychodziła.
_________________

 
 

hematol 
Wysłany: 2016-06-09, 22:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 975
Skąd: Śląsk
KK napisał/a:
Minia też trzyma pomalowana na rdze, ale po czasie przebija tylko miejscami... tylko zacznij to szlifować, a pod spodem wszędzie ruda... no, ale nie wychodziła.

Dokładnie.
Tak naprawdę nie ma żadnego smarowidła,które może wyleczyć skorodowaną blachę,jedynie każdy z nich w gorszym lub lepszym stopniu spowalnia lub co gorsza przykrywa na jakiś czas korozje.
Najlepsza metoda to fleksa i spawarka.
 

hematol 
Wysłany: 2016-06-09, 22:25   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 975
Skąd: Śląsk
Nie,no trochę przesadziłem,bo jest jeszcze taki środek ale to nie każdego stać na to,nazywa sie Rdza Killer 3000 :D
https://www.youtube.com/watch?v=dQca8Y2SObg
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2016-06-09, 22:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 45 razy
Posty: 3040
Skąd: Łódż
hematol napisał/a:
jest jeszcze taki środek ale to nie każdego stać na to,nazywa sie Rdza Killer 3000

Nie przesadzaj przecież na reklamie widać że człowiek zlikwidował wszystkie "ogniska rdzy" i na koniec jeszcze dostał "finanse do ręki" ;)
Czyli rdzę likwidujesz i jeszcze na tym coś "zarabiasz" ... :spoko:
 

Biszkopt
Wysłany: 2016-06-11, 11:12   
0
UP DOWN

Posty: 29
robson24-78 napisał/a:

Jak dla mnie popelina totalna - ktoś widział ten odcinek? A może ktoś wie co za cuda stosują na pordzewiałe samoloty? ;)


Ja widziałem ten odcinek. Program "Kup i zrób" zaliczam do kategorii rozrywka. Nie jest to telewizja edukacyjna. Nie oczekuj zbyt wiele. Plus jest taki, że wkładają czasami części za free. Fachowość prac oceniam na poziomie przypadkowego garażu.

Samoloty produkowane są z aluminium, a ostatnio z kompozytów.
 

stas
Wysłany: 2016-06-21, 22:37   
+1
UP DOWN

Posty: 5
Przemek napisał/a:
Siekiera hameraid działa .Nie jest ta farba wcale taka głupia jak sugerujesz .
Nie raz mnie klienci zagieli jak się ta niby dziadowska farba potrafiła trzymać lata pomalowana na rdze.


pomalowałem hameraidem błotniki w rowerze ładnie to wyglądało młotkowy kolor , kilka lat trzymało potem łuszczyła się płatami jak lakier można było zrywać . i raz jeszcze felgi zrobiłem ale za długo ich nie miałem . na podwozie w samochodzie hameraid nie bardzo ,jak odpali płat to rdza zeźre w tym miejscu , a na podwoziu sa inne warunki piach kamyki błoto cały czas wilgoć o soli nie wspomnę ,na bramę czy płot owszem ładnie się prezentuje . Minia była by może dobra tylko jak położyć na nią konserwacje skoro konserwa ją rozpuszcza trzeba by sezonować z pól roku
 

Marcino 
Wysłany: 2016-06-23, 07:22   
0
UP DOWN

Posty: 219
Skąd: okolice Tczewa
stas napisał/a:
Minia była by może dobra tylko jak położyć na nią konserwacje skoro konserwa ją rozpuszcza trzeba by sezonować z pól roku

Jak psikniesz z pistoletu konserwe to podkład przykreyjeszi warstwy się nie pomieszają.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Blacharstwo i inne naprawy

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi