Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
mart1982 
Wysłany: 2018-01-01, 22:18   Lakier bezbarwny Profix na szparunku i czas schniecia.
0
UP DOWN

Posty: 5
Witam wszystkich Lakierników,

Mam pewien problem z lakierem bezbarwnym marki Profix HS Bl. lak CP2008.
Mozliwe ze niestety wina moze lezec po mojej stronie przy nałożeniu warst jak i warunków w jakich lakierowanie miało miejsce.
Pomijając warunki ( brak kabiny) Lakier na Bak motocykla był nakładany w temperaturze koło 20 stopni, warstwa kontaktu, 15 minut na odparowanie no i warstwa pełna. Po tej warstwie nałożyłem trzecią, po pietnastu tez minutach.

Problem polega na tym ze lakier ma problemy ze schnieciem, dociskając paznokcia widac odcisk no a schnie juz koło 5 dni w temp. pokojowej 21stopni (blisko grzejnika).
Producent zaleca do dwóch warstw z odparowaniem 15 min, proporcje były 2:1 utwardzacz CP208.
Pytanie mam do was, skopałęm wiem ale drzec tego nie moge bo jest pod tym motyw nad którym pracowałem kilka dni. Czy jest mozliwość aby to doschlo jeszcze na dniach, co sadzicie?.
Celowo ominołem szczególy jak pistolet i cisnienie, byłem nastawiony i tak na polerowanie bo wiem ze kosmosu nie osiągnę za pierwszym razem. Pistlet sagola, dysza 1mm, cisnienie 3 bar.Raczej pistolet zaprawkowy.

Dzieki z góry za fachowe porady.
 

Irek 
Wysłany: 2018-01-01, 22:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 16
Skąd: Ruda Śląska
Powiem krótko: jakbyś nie położył warstwy i ile bys ich nie położył (nie mówie ze 20) to i tak powinno wyschnąć. Moim zdaniem albo coś pomyliłeś, albo masz przeterminowany lakier.
Mogłeś pomylić rozcienczalnik z utwardzaczem. Możesz miec też stary lakier. W takim przypadku utwardzacz wysycha w ten sposób, że czynna część utwardzacza twardnieje a na wierzchu pojemnika pozostaje to co go rozcienczało. W ten sposób jeśli zbiorniczek w którym miałeś utwardzacz był nie przeżroczysty, mogłeś nie zauważyć że utwardzacz stwardnął i nalałeś do klaru samego rozcienczalnika. To tylko moja teoria, ale innego wytłumaczenia takiej sytuacji nie widze.
Najgorsze jest to, że bedziesz to musial wszystko zmyc i polakierowac od nowa :sciana:
 

mart1982 
Wysłany: 2018-01-01, 23:08   
0
UP DOWN

Posty: 5
Dzięki za odpowiedż.
Utwardzacz jak i Lakier kupione co dopiero, lecz na date nie patrzałem bo wychodzę z założenia ze chyba nie mogło byc przeterminowane.
No ale musze popatrzec.
Odnosnie tej trzeciej warstwy to nie jest tak czasem ze własnie 3-cia zamknołem warstwę drugą nie dając jej mozliwości wyschnięcia?
Zapomniałem dodac ze przy próbie szlifu 1500 lakier sie sypie, nie zakleja papieru. Tylko ten nacisk, tak jakby warstwa poprzednia była mięka.
 

Irek 
Wysłany: 2018-01-01, 23:23   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 16
Skąd: Ruda Śląska
"Zapomniałem dodac ze przy próbie szlifu 1500 lakier sie sypie, nie zakleja papieru. Tylko ten nacisk, tak jakby warstwa poprzednia była miękka."

Proponuje zrobić taki test: naciśnij dość mocno palcem, najlepiej kciukiem na lakierowaną powierzchnie. Jeśli odbiją ci sie linie papilarne to lakier faktycznie jest niedoschniety. Jeśli jest na tyle miekki że mozesz wbić paznokieć to swiadczy to tylko o kiepskiej jakosci lakieru.
Z tego co piszesz wynika raczej, że ten lakier wysechł (skoro sypie sie podczas obróbki) ale po prostu jest miekki
 

mart1982 
Wysłany: 2018-01-01, 23:37   
0
UP DOWN

Posty: 5
Oto zdjecie puszek od spodu, po lewej utwardzacz po prawej bezbarwny.jak moge zinterpretowac daty do uzycia?

Zrobiłem docisk kciuka dosyc mocno, jestem w stanie dostrzec naprawdę minimalne linie papilarne po przetarciu.

IMG_20180101_232823747.jpg
Plik ściągnięto 15 raz(y) 413,96 KB

 

Irek 
Wysłany: 2018-01-01, 23:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 16
Skąd: Ruda Śląska
nie mów,ze o tej porze siedzisz w garażu :blee:
wszystko wskazuje na to,że to po prostu lakier kiepski.
Dawno dawno temu lakierowalem coś Profixem. byla to puszka o niebieskim kolorze, ale takich jaj nie mialem. z tego co kojarze to jeden z tanszych klarów, ale kiedys bylo mi to obojetne, a lakierowanaia jakos wychodziły.
 

mart1982 
Wysłany: 2018-01-02, 00:06   
0
UP DOWN

Posty: 5
Heh, oki to troche wiecej wiem na ten temat, na dzisiaj to chyba bedzie na tyle.Dzieki za informacje Irek , to jest juz jakis punkt odniesienia.
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2018-01-02, 00:24   
0
UP DOWN


Pomógł: 50 razy
Posty: 3120
Skąd: Łódż
Weż zrób test czyli odlej 50ml lakieru do kubka dodaj do tego 25ml utwardzacza i zobacz co się zrobi po czasie jaki podaje producent tego lakieru
Czyli czy się utwardzi czy będzie też taki miękki

Dobrze jak byś wziął i od kogoś pożyczył inny lakier na próbę i zrobił to samo
będziesz miał wtedy porównanie do tego co masz

Utwardzacze kolego mają bardzo krótki termin ważności ... w zależności od producenta wacha się to w granicach od 6 do 12 m-cy od daty produkcji
 

GMC
Wysłany: 2018-01-02, 10:47   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 379
Utwardzacz miał w metalowej puszce. Z dobrej firmy jakby w sklepie postał z 1 rok to i tak powinien dać radę, gorzej byłoby jakby kupił rozlewany z dużej bańki do plastiku ale to ... Profix.
Ja bym szukał też przyczyny w zbyt grubych warstwach i w dodatku trzech. Pomimo małej dyszy to na takim małym elemencie mogłeś powoli prowadzić pistolet a że był bez rozcieńczalnika to nie popłynął i zamknął grubą druga warstwę. Nie każdy lakier nadaje się do takiego grubego nakładania. Dodatkowo, ostatnie dni były z dużą wilgotnością i to też mogło spowodować że utwardzacz stracił na mocy a Profix to nie jest jakaś firma z górnej półki tylko robi wszystko po taniości więc mogło też być mało utwardzacza w utwardzaczu ;P
A jak z połyskiem? Nie zmleczniło go? Teraz to najlepiej jakbyś podjechał do jakiegoś lakiernika z promiennikiem i dał mu na flaszkę żeby go podsuszył z 20-30 min. Jak to nie pomoże to wtedy zdzieranie.
 

mart1982 
Wysłany: 2018-01-04, 18:00   
0
UP DOWN

Posty: 5
Połysk jest wporzadku, typowego zmleczenia lakieru nie ma.
Musiałęm wziązć element i dac go na wygrzanie do kabiny w firmie.Jak dobrze pojdzie to moze jeszcze dojdzie do siebie.
Pozostałości lakieru w kubku maja te sama tendencje. On chyba jest taki kauczukowaty. No nic, nastepnym razem sprubuje czegos innego.
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2018-01-04, 22:02   
0
UP DOWN


Pomógł: 50 razy
Posty: 3120
Skąd: Łódż
mart1982 napisał/a:
drzec tego nie moge bo jest pod tym motyw nad którym pracowałem kilka dni.

Jak masz takie "gardłowe roboty" to nie oszczędzaj na materiałach ....
 

lakierok
Wysłany: 2018-01-05, 12:38   
0
UP DOWN

Pomógł: 9 razy
Posty: 416
Skąd: daleko
Czytaj kartę techniczną , zrób próbkę na jakimś elemencie na dwie warstwy i zobacz czy wysycha, dodaj 5% rozpuszczalnika , może 3 warstwy to za dużo.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group