Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Rusty 
Wysłany: 2019-01-15, 13:21   Audi A4 B5 99r, zgnite podszybie po wycieku kwasu z aku.
0
UP DOWN

Posty: 3
Witajcie. Mam problem jak w temacie. Normalnie zawał serca. Doradzicie co z tym zrobić? Prawdopodobnie gazownicy sknocili coś przy zakładaniu instalacji i doszło do zwarcia. Nie wiem jak długo jeździłem z tym kwasem. Póki co wszystko porządnie wypłukałem ale jak dla mnie wygląda to tragicznie. Martwi mnie szczególnie przestrzeń przy samej grodzi, jest tam podwójne podszybie i tam również wciekł kwas przez wyżarty otwór (nie wiem czy wyrządził tam jakieś szkody, coś tam trochę widać ale trudno powiedzieć). Objeździłem już 4 blacharzy i nikt nie da mi gwarancji na to, że to nie zgnije po roku czy dwóch. Kazali mi sprzedawać auto ale nie chcę tego robić. Jest szansa to porządnie ogarnąć na lata czy ten rak będzie już tam siedział? Proszę o rady ewentualnie polecenie dobrego blacharza w warm-maz i okolicach.

IMG_20190115_130119.jpg
Plik ściągnięto 16 raz(y) 479,49 KB

IMG_20190115_130114.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 129,77 KB

IMG_20190115_130103.jpg
Plik ściągnięto 14 raz(y) 825,83 KB

IMG_20190115_130057.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 845,58 KB

IMG_20190115_130047.jpg
Plik ściągnięto 34 raz(y) 808,94 KB

 

Czereśniak
Wysłany: 2019-01-16, 17:38   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 126
Rusty napisał/a:
Kazali mi sprzedawać auto ale nie chcę tego robić. Jest szansa to porządnie ogarnąć na lata czy ten rak będzie już tam siedział?

Mozna panie cementa tam wlac w dziurska i bedzie na lata :cool:
albo jakigo kita nawalic w te szpary przywalic bitexa i bedzie fabryka :spoko:
 

Rusty 
Wysłany: 2019-01-17, 00:00   
0
UP DOWN

Posty: 3
Czyli pozamiatane czy jest sens to robić? Może inaczej, czy jest w ogóle możliwość porządnie to zrobić zakładając, że znajdę porządnego blacharza?
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2019-01-17, 21:53   
0
UP DOWN


Pomógł: 53 razy
Posty: 3201
Skąd: Łódż
Czereśniak napisał/a:
Mozna panie cementa tam wlac w dziurska i bedzie na lata

To nie budowa że cementa se lejesz ...
Rusty napisał/a:
czy jest w ogóle możliwość porządnie to zrobić zakładając, że znajdę porządnego blacharza?

Tak można tylko musisz dość sporo rozebrać auta do naprawy
przypuszczam że łącznie z demontażem deski rozdzielczej aby wszystko było na wierzchu
podczas wstawiania czy uzupełniania tych ubytków
Jak ktoś to ruszy to dopiero zobaczysz jakie tam Ci wyjdą "niespodzianki" .. ;)
To teraz to trzyma sie na rdzy .. wystarczy tylko jak młotkiem blacharskim to opukasz to zobaczysz co się zacznie z tą "gangreną" dziać
 

Rusty 
Wysłany: 2019-01-17, 22:00   
0
UP DOWN

Posty: 3
Wstępnie było to ostukiwane i trzyma się to całkiem dobrze. Blacha nawet w miejscu gdzie jest ta wyżarta dziura (czyli najcieńszym) nie chce się wgniatać czy przerywać. Trafiłem na w miarę kumatego chłopaka. Twierdzi, że nie trzeba wyrywać deski bo rdza nie doszła do podszybia, większość jest przy grodzi. Proponuje mi również wywalenie skrzyni i osłon termicznych żeby dojść do wszystkiego od spodu. Mam do wymiany sprzęgło więc dobrze się składa. Koszt 500zł + materiały i 300zł za wymianę sprzęgła.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi