Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
walek156
Wysłany: 2020-05-08, 11:25   Malowanie nadwozia po renowacji Mercedes W123
0
UP DOWN

Posty: 14
Witam !

Rok temu ukończyłem prace blacharskie przy Mercedesie W123. Auto zostało całe rozebrane, wyspawane, następnie pokryte podkładem epoksydowym Novola i tak wegetuje w garażu do tej pory. Niestety na auto nie mogę sobie wydzielić za dużo czasu więc dopiero po roku chcę się zająć kolejnym etapem - czyli szpachlowaniem - kładzeniem podkłau akrylowego - bazy - lakieru bezbarwnego. Myślałem o tym, żeby samo lakierowanie zlecić pobliskiemu zakładowi, jednak fachowiec wycenił pomalowanie samej budy na 4000-5000 zł i decyzja padła na lakierowanie we własnym zakresie. Niestety nie posiadam kompresora o dużej pojemności, obawiam się, że może sobie nie poradzić z pomalowaniem na raz całej budy. Kompresor to Maktek SKY 100 3Fz tego filmiku https://www.youtube.com/watch?v=uJ97InL-Xus. Pomyślałem sobie aby podzielić auto na kilka części - malowanie wnętrza --> komory silnika--> następnie progi, słupki oraz cały tył ---> na koniec dach. Za każdym razem chciałbym zamaskować pomalowany element i następnie przejść do kolejnego. Chciałbym w ten sposób uniknąć spadków cisnienia oraz uniknąć problem z osadzaniem się odkurzu, który występował przy całościowym malowaniu podkładem epoksydowm. Czy takie podejście ma sens i umożliwia poprawne pokrycie warstwami lakierniczymi ? I jeszcze jedno pytanie - jaki polecacie pistolet do ok.300-400 zł, który poradzi sobie z kompresorem MAKTEK SKY 100 3F
 

kzychu
Wysłany: 2020-05-09, 18:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 339
Zanim się zacznę produkować, lakierowłeś już coś?
 

walek156
Wysłany: 2020-05-10, 10:27   
0
UP DOWN

Posty: 14
Jeśli chodzi o moje doświadczenie to: noo słabo :P. Tyle co podkładowałem epoksydem wspawane części, reperaturki. Więc jeśli chodzi o pełne lakierowanie aż do bezbarwnego to będzie mój pierwszy raz.
 

kzychu
Wysłany: 2020-05-10, 12:35   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 339
Żeby nie było że wydasz na materiały ,stracisz kupe czasu a efekt będzie słaby.Jeśli myślisz żeby
nauczyć się lakierować i będziesz to robił też w przyszłości to jak najbardziej możesz zaopatrzyć
się w sprzęt i próbować, ale jeśli to na tą jednorazową robotę to sobie odpuść.Przy tym klasyku i tak będziesz miał jeszcze roboty.
 

kzychu
Wysłany: 2020-05-10, 13:15   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 339
Jak chcesz się sprawdzić to próbój na jednym elemencie, z tańszych pistoletów polecam experta
z czerwoną dyszą powietrza 1.4 ,poniżej 300zł.Nie przygotowuj od razu całego, gdyby jednak
ktoś miał lakierować, ja nie chciałbym dostać do roboty auta przez kogoś kitowanego i podkładowanego, napewno niedałbym rzadnej gwarancjii.
 

walek156
Wysłany: 2020-05-10, 13:42   
0
UP DOWN

Posty: 14
Tak jak wcześniej napisałem, sprzęt już jest - w sensie kompresor. Kwestia zakupu pistoletu lakierniczego - nie chcę ładować się w jakieś duże wydatki np.na IWATE, DEVILBISS czy inne topowe marki, które zapewne mają duże zalety przy codziennym, profesjonalnym użytkowaniu. Szukam pistoletu taniego, który zapewni mi poprawne krycie przy okazjonalnej pracy i nie będzie szajsem rozpadającym się w rękach.

Klamka zapadła i ze względu na finanse nie mogę zlecić fachowcowi pełnego lakierowania. Jestem świadomy, że moja robota nie będzie bez wad ale tak jakby nie mam wyjścia. Dlatego też piszę tutaj na forum celem poradzenia się fachowców aby uniknąć błędów w możliwie największym stopniu.

@krzychu. Dzięki za konkretną odpowiedź. Na pewno przed malowaniem auta zrobię kilka prób na starych błotnikach, które walają się po garżu :d, tak aby przetestować wszelkie ustawienia materiału, powietrza na pistolecie, jak się rozlewa podkład akrylowy, baza, klar itd.

Do tej pory używałem pistoletu Speedway 1.7 do nanoszenia epoksydu i Sico HVLP MP-500 do bazy (tak, miałem ze 2 przygody gdzie trzeba było coś tam przemalować - ale nawet tego nie traktuje jako doświadczenie.)
 

kzychu
Wysłany: 2020-05-10, 15:56   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 339
Tymi co masz też zrobisz,jeśli równo któryś psika, także od razu nie musisz kupować następnego.
Przy tej robocie przydałby się wyciąg chociaż, no chyba że możesz zrobić przeciąg trzeba się liczyć
z niespodzianką np.wpadnie pies z budą.Możesz robić na raty, ale nie dziel na zbyt wiele, jak kolor
metaliczny czy perłowy to bok rób na raz cały.Jak z epoksydu miałeś duży odkurz to znaczy że za duże ciśnienie, trzeba tak dobrać żeby robić na jak najmniejszym ale żeby się mateiał ładnie rozlewał inaczej większość idzie w powietrze, a jak nie masz wyciągu to później laduje na elemencie w postaci drobinek.Jak wstawiałeś reperaturki to naszykuj sobie do wyprowadzenia powieszczni dość długie pady min.30cm bo małą szlifierką to porobisz fale.
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-05-11, 21:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3316
Skąd: Łódż
walek156 napisał/a:
Szukam pistoletu taniego, który zapewni mi poprawne krycie przy okazjonalnej pracy i nie będzie szajsem rozpadającym się w rękach.

Na znanym portalu aukcyjnym masz za 200zł do kupienia podróbkę chińską Sata 5000
nie wiem jak się spisuje ale zapewne tak samo jak taka chińska podrobiona Sata tylko że już z logo Sata na korpusie i ceną powyżej 1200zł ... ;)
A pomyśl że są tacy co kupują za takie pieniądze te podróbki ...
Możesz jeszcze za około mniej niż 300zł kupić podróbkę DeVilbissa GTI Pro o nazwie ITALCO
Ten swój stary z dyszą 1.7 zostaw do podkładu jeśli poprawnie nanosi materiał na element
a jeśli nie to za około 100zł kupisz bez problemu pistolet tylko unikaj chińskiego ala-HVLP
szukaj coś skopiowanego z systemu HP albo RP wg Sata
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-05-11, 21:35   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3316
Skąd: Łódż
W123 możesz pomalować w tzw. częściach ponieważ występuje u niego odcięcie elementów
nie masz przejścia z tylnego błotnika na tylny słupek ponieważ masz tam listwę itd.
także malujesz komorę silnika ,środek nadwozia ,drzwi od środka razem z ramkami ,bagażnik
I możesz zacząć od dachu pózniej przechodzisz na tylna klapę i maskę a następnie jedziesz lewą stronę do połowy i prawą stronę do połowy i masz całe auto umęczone ;)
 

Czereśniak
Wysłany: 2020-05-11, 21:54   
0
UP DOWN

Pomógł: 7 razy
Posty: 172
Ja se bym takiego trupka z walka obwalil :cool:
 

walek156
Wysłany: 2020-05-12, 07:58   
0
UP DOWN

Posty: 14
Robertlodz09 Dzięki za podpowiedź co do sprzętu. Dokładnie, przez to, że w123 ma odcięcią chciałbym malować po części w kolejności: komora silnika - wnętrze - dach - następnie za jednym razem (zaczynając od np. lewej strony) słupki drzwi, progi, tylny błotnik, tylny pas i przechodzę na drugą stronę malując w odwrotnej kolejności. Drzwi, przednie błotniki, klapę bagażnika, maskę chcę pomalować osobno - na stojakach.

Czy malując wnętrze - używacie klaru ? :P wydaje mi się to trochę bezcelowe, i tak na te elementy pójdzie tapicerka.
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-05-12, 15:07   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3316
Skąd: Łódż
walek156 napisał/a:
Czy malując wnętrze - używacie klaru ? :

Tylko w tych miejscach w których był fabrycznie resztę dajesz w bazie z dodatkiem utwardzacza do niej i masz wtedy taki półmat
 

walek156
Wysłany: 2020-05-28, 08:23   
0
UP DOWN

Posty: 14
Hej, zaczynam malowanie środka i komory silnika, mam w związku z tym pytanie:
Jakie powinny być odstępy czasowe pomiędzy powłokami lakierniczymi ?
Tj. Po położeniu podkładu akrylowego jak długo muszę czekać, żeby zacząć kryć bazą (i te same pytanie po polozeniu bazy - po jakim czasie kryc klarem)? Do pełnego wyschnięcia ? czy np. po godzinie bez szlifowania mogę lecieć z kolejną powłoką ?

Podkład akrylowy:
http://lackon.eu/media/product_files/83/59045.pdf

Klar:
http://lackon.eu/media/pr.../2528/59344.pdf

Baza ( ze strony producenta t4w):

Technologia:
Szlifowanie i odłuszczanie
Mieszanie z rozcieńczalnikiem
Dysza pistoletu: 1.3 ÷ 1.5 mm
Parowanie 2÷5 min. 20°C
Schnięcie 10÷20 min. 20°C
Lakier bezbarwny

Czy w takim wypadku mieszanie z rozcienczalnikiem bazowym jest konieczne (na stronie producenta jest podany stosunek mieszania 1:1) ? Czy mogę zastosować rozcienczalnik bazowy innego producenta ?
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-05-29, 07:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3316
Skąd: Łódż
Po nałożeniu jednej warstwy podkładu czekasz aż zmatowieje i nakładasz następną tak aby były dwie pełne warstwy podkładu akrylowego
Po jego pełnym utwardzeniu (dane w karcie technicznej) szlifujesz go i nakładasz lakier nawierzchniowy (baza metaliczna)
Tutaj już wystarczy że po jej nałożeniu (ostatniej warstwy) odczekasz 20-30 min (możesz w jakimś miejscu mało widocznym czy na kawałku kartonu sprawdzić palcem czy już jest sucha czy jeszcze się np.marze jeśli tak to jeszcze poczekaj baza musi być matowa) i nakładasz na nią lakier bezbarwny
Baza powinna przyjść do Ciebie nierozcieńczona ale wiesz co sprzedawca to inne podejście do tematu także może być że będziesz miał już "gotową" pod pistolet ...
Bazę możesz rozcieńczyć rozcieńczalnikiem innego producenta tylko nie używaj do tego rozcieńczalnika nitro ... ;)

Tylko jedna uwaga ... sam podkład akrylowy to dość słabe zabezpieczenie antykorozyjne także proponuje jeszcze zastosować na miejsca przeszlifowane do gołej blachy
podkład reaktywny lub epoksydowy
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group