Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
amator123
Wysłany: 2021-03-18, 09:30   Pęknięcie i duże zarysowanie - pytanie o skalę naprawy
0
UP DOWN

Posty: 3
Cześć,

Mogę kupić samochód, ale ma dwie wady które mnie zastanawiają. Pierwsza to zagłębienie na dachu, obok którego jest pęknięcie lakieru - zaznaczone w niebieskim kółku. Lakier w tym miejscu odchodzi minimalnie do góry. Samochód poza tym w super stanie. Co do dachu, to dodam że stoi tak od listopada więc nie wiem czy tam rdza nie mogła się zrobić pod tym pęknięciem. Wiem że nie widać dużo, ale tylko takie zdjęcie posiadam niestety,

Druga sprawa - lakier na zderzaku/nadkolu. Jest on ściągnięty i poszarpany jak widać, ale co ciekawe to jest tylko lakier, nawet podkładu na żywo nie widać.

W związku z powyższym mam dwa pytania:

1. Czy to pęknięcie na dachu kwalifikuje się do malowania całego dachu czy można to naprawić miejscowo? Długość tych spękań to ok 2cm. Wgniecienie to nie problem bo się wyciągnie.

2. Czy taki pościągny lakier wystarzy zeszlifować i spolerować? Małe wgniecenie przy nadkolu mnie nie martwi.

foc3_c.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 145,7 KB

foc2.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 139,75 KB

foc1 (2)_LI.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 2,25 MB

 

Robertlodz09 
Wysłany: 2021-03-18, 10:29   
0
UP DOWN


Pomógł: 59 razy
Posty: 3341
Skąd: Łódż
amator123 napisał/a:
ma dwie wady które mnie zastanawiają.

Co Cię zastanawia przy tych "wadach" jak je określasz ?
Normalne drobne uszkodzenia jakich wiele się spotyka na autach użytkowanych w ruchu miejskim
i parkowania na miejskich parkingach ... ostatnio takie "uszkodzenie" znalazłem na swojej małżonki aucie
i jakoś specjalnie się tym nie przejąłem ;)
Tutaj o przepolerowaniu możesz zapomnieć ... jeśli chcesz to "zlikwidować" to pozostaje tylko miejscowa naprawa uszkodzenia powierzchni lakieru
 

amator123
Wysłany: 2021-03-18, 10:32   
0
UP DOWN

Posty: 3
Robertlodz09 napisał/a:
amator123 napisał/a:
ma dwie wady które mnie zastanawiają.

Co Cię zastanawia przy tych "wadach" jak je określasz ?
Normalne drobne uszkodzenia jakich wiele się spotyka na autach użytkowanych w ruchu miejskim
i parkowania na miejskich parkingach ... ostatnio takie "uszkodzenie" znalazłem na swojej małżonki aucie
i jakoś specjalnie się tym nie przejąłem ;)
Tutaj o przepolerowaniu możesz zapomnieć ... jeśli chcesz to "zlikwidować" to pozostaje tylko miejscowa naprawa uszkodzenia powierzchni lakieru


Dziękuję, nie znam się dlatego pytam, a kupując nowy samochód chciałbym lakierowania całych elementów uniknąć, to wszystko. Auto nie musi wyglądać jak salonowe, głównie martwi mnie jedynie to w tym niebieskim kółko na dachu czy to powazne takie pęknięcie bo nie mam pojęcia po prostu, a samochód igła, nigdzie nie uderzony, poleasing, przebieg poniżej 100 tys km :)
 

MichuMachu
Wysłany: 2021-03-18, 22:25   
0
UP DOWN


Pomógł: 8 razy
Posty: 275
Na dachu możesz ewentualnie małym kamyczkiem na wiertarkę rozszlifowac to pekniecie i zabezpieczyć to z tzw pendzelka. Jeśli cię to tak bardzo martwi. A jeśli nie to jedynie lakiernik ;)
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2021-03-19, 08:11   
0
UP DOWN


Pomógł: 59 razy
Posty: 3341
Skąd: Łódż
amator123 napisał/a:
głównie martwi mnie jedynie to w tym niebieskim kółko na dachu czy to powazne takie pęknięcie bo nie mam pojęcia

Nie musisz się martwić na zapas nic się nie stanie i nic Ci tam nie wyjdzie
podobne "pęknięcie" mam na swoim aucie już 8 rok i jeszcze nic nie wyszło ;)
Blacha jest obecnie w autach zewnętrznie ocynkowana także to powoduje że korozja nie wchodzi na odkrytą powierzchnię
Jak masz obawy to możesz kupić w mieszalni z lakierami setkę bazy w kolorze tego auta i zakropkować
(wlać) w te szczeliny jakie powstały od uderzenia w ten element
Ja jedynie bym tylko na małym futerku przepolerował tą wgniotkę tak aby usunąć te czarne smugi
i to wszystko
 

amator123
Wysłany: 2021-03-19, 15:39   
0
UP DOWN

Posty: 3
Robertlodz09 napisał/a:
amator123 napisał/a:
głównie martwi mnie jedynie to w tym niebieskim kółko na dachu czy to powazne takie pęknięcie bo nie mam pojęcia

Nie musisz się martwić na zapas nic się nie stanie i nic Ci tam nie wyjdzie
podobne "pęknięcie" mam na swoim aucie już 8 rok i jeszcze nic nie wyszło ;)
Blacha jest obecnie w autach zewnętrznie ocynkowana także to powoduje że korozja nie wchodzi na odkrytą powierzchnię
Jak masz obawy to możesz kupić w mieszalni z lakierami setkę bazy w kolorze tego auta i zakropkować
(wlać) w te szczeliny jakie powstały od uderzenia w ten element
Ja jedynie bym tylko na małym futerku przepolerował tą wgniotkę tak aby usunąć te czarne smugi
i to wszystko


Cieszę się bardzo :)
Bo napisałem do zakładu detailingowego co robią smart repair oraz do S-Auto czy jakoś tak i oboje napisli że dach do malowania całkowitego a ja byłem trochę wystraszny tego pęknięcia. Dobrze wiedzieć że nie ma się czego bać :)
 

MichuMachu
Wysłany: 2021-03-19, 17:03   
0
UP DOWN


Pomógł: 8 razy
Posty: 275
Bo złe ci nie napisali ;) jakbyś chciał to lakierować to na 95% trzeba byłoby lecieć cały dach. Tylko po co jak to jest mało widoczne bo jest na dachu i wystarczy zrobić zaprawke dla spokoju ducha jak to się mowi ;)
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - mangi