Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów
login:

hasło:


Szukaj FAQ Album



SPONSORZY KONKURSU AIRBRUSH
Hobbipen eLakiery ArsColor Optionall DeltaArts
Autor Wiadomość
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-09-19, 16:40   Farby do aerografu do nauki

Witam,

Mam aerograf dwufunkcyjny z dyszą 0,2mm i niedługo będę miał kompresor z agregatu lodówkowego. Jako zupełnie początkujący (nie malowałem jeszcze aerografem - pistoletem owszem) biję do was z takim pytaniem:
Potrzebuję się najpierw nauczyć operować aerografem, dlatego myślę, że kupowanie drogich i doskonałych farb typu Pactra po to, żeby wypryskać ją na materiał do nauki mija się z celem i jest bezsensowne. Po drugie wcześniej zbankrutuję na farbach nim nauczę się malować.

Dlatego potrzebuję taniej (niekoniecznie doskonałej) alternatywy dobrych modelarskich farb do nauki.
Myślałem nad atramentem (szkoda, że tylko jeden kolor), lub rozpuszczonym pigmentem do farb ze Śnieżki (takim do farb ściennych) - są niedrogie.
Co sądzicie o tej opcji z pigmentami? Nie zapchają mi dyszy, tudzież nie zepsują aerografu (po odpowiednim rozpuszczeniu)? Albo może macie inne propozycje?

Podkreślam, że nie zależy mi na tym, żeby jakość była doskonała - będę się uczył na materiale "doświadczalnym" (jeśli ma to być ściana - będzie to ściana, jeśli papier, płótno, stary samochód - będzie i to) i zależy mi na cenie (bardzo).

Proszę odpowiedź.
 
 
Asellus5

Pomógł: 1 raz
Posty: 205
Wysłany: 2009-09-19, 20:23   

A wiec tak mlodsz kolego! Najtaniej jak to tylko mozliwe i wedlug mnie najlepiej bedzie jezeli zaopatrzysz sie w:
1 suchy tynk ( z niego przy pomocy noza z latwoscia wytniesz sobie rozmiar projektu jaki tylko bedziesz chcial!
2 licha,najtansza emulsje(posluzy Ci jako grunt do Twoich blejtramow ;)
3 walek-TYLKO NIE GABKOWY (wiadomo do czego!)
4 papier scierny -min 120( nim przetrzesz farbe)
i w zasadzie juz masz dotowe podloze do malowania jezeli chcialbys zagruntowac (lecz nie koniecznie) podloze polecam grunt do csian np ''unigrunt''
Do nauki nie znajdziesz chyba nic lepszego i tanszego,oczywiscie zamiast emulsjii mozesz stosowac emalie lub profesjonalne podklady lakiernicze nadajace sie do przecierania,ale za tym idzie juz cena!!!!
teraz kolej na farby!!!
sa one najwazniejsze i jezeli nie zainwestujesz NIECO to sie nie nauczysz bo nerwy Ci nie wytrzymaja,a i sprzet moze ulec zniszczeniu-oczywiscie nie przez farby bo jedynie chemia moze zniszczyc nieprzystosowane dyszki siliconowe a ty sam mozesz z nerwow śmignać nim o ziemie ;)
Najtaniej -zakup farby akrylowe w tubie badz w sloiczku(wydajniej) i rozcienczaj je destylka
Pozostaje mi tylko zyczyc wytrwalosci! i czekamy na efekty!
 
 
hlecter

Pomógł: 2 razy
Posty: 146
Wysłany: 2009-09-19, 20:34   

zależy od materiału na jakmi będziesz malować , papier/ściany farby chromoacryl 75 ml tubka 7 zł, spora paleta barw w tym metaliczne , dobrze się rozcieńczają , nie zapychają , nie ma potrzeby przesiewania ich znajdziesz w kazdym sklepie dla plastyków(jakies tańsze farbki np bark w słoiczkach nalezałoby przeciągnąc przez pończochy)

tusz to dobry pomysł ale do pogłębiania kontrastów przy pracach na kartonach , mozna go wlewac wprost do zbiorniczka bez rozcieńczania ale z czasem "krzepnie" co powoduje kłopoty , do ciągłego malowania raczej sie nie nadaje

blachy i inne- bazy + nitro (wersja niskobudzetowa) ale nie wiadomo ile aerograf pociągnie na takiej diecie

kup aero z więkrza dyszą albo dokup dysze bo sie wykończysz przy wiekrzych formatach
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-09-20, 11:53   

Dzięki wielkie koledzy...
1.Tylko nie powiedzieliście mi co sądzicie o opcji z pigmentami? Nadają się? Jeśli tak to w jakiej mieszaninie? Jeśli nie, dlaczego?

2.
Cytat:
bazy + nitro (wersja niskobudzetowa) ale nie wiadomo ile aerograf pociągnie na takiej diecie

Czym powinienem rozpuszczać, a czym rozcieńczać farby, żeby nie uszkodziło mi to uszczelek, tudzież w całości aerografu?


PS: Jeśli chodzi o powierzchnię, na której mam zamiar bazgrać, to dążę do malowideł na samochodach, ale w okresie początkowym nauki jest mi obojętna powierzchnia na jakiej będę malował - gdzie mi taniej wyjdzie.
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
Erni 

Posty: 101
Wysłany: 2009-09-20, 12:18   

Witam,
jestem w podobnym stadium co Ty, na początek kupiłem emulsje akrylową i pigmenty. Malować się dą, choć zauważyłem że należy je przepuszczać przesz szmate/pończoche czy cokolwiek bo zapycha się dysza. Do nauki powinno być dobre, problem jest taki że biały+pigmenty nie uzyskasz intensywnej barwy, przynajmniej mi sie nie udaje. Jeśli dasz za dużo pigmentu farba po nałożeniu będzie się wycierać i smużyć. No i trzeba aero dobrze wyczyścić po malowaniu, szczególnie dysze bo tam się farba zazwyczaj zbiera i "twardnieje".
pozdro
_________________
"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien"-A.E
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-09-20, 13:31   

Dzięki Erni...
W rzeczy samej mi nawet nie chodzi o to żeby kolory były intensywne, żeby się nie ścierały nie smużyły itp. Wystarczy mi jeśli jeden kolor od drugiego będzie się róźnił, żeby można było korzystać nawet z najbardziej okrojonej palety barw - sama farba może nawet odpadać od malowanej powierzchni po jednym dniu, najważniejsze żebym miał czym się uczyć...


Teraz jeszcze potrzebuję trochę info na temat bezpiecznego (dla aerografu) rozcieńczania i rozpuszczania...
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
Erni 

Posty: 101
Wysłany: 2009-09-20, 14:54   

powiem tak, że czarnego ładnego z pigmentu nie otrzymasz, trzema naprawde sporo barwnika. najlepiej kupic czarną farbe + białą + pigmenty i na nauke powinno starczyć.

Co do czyszczenie to tyle co czytałem na forum:
generalnie unikać nitro bo zeżre uszczelki szczególnie w chińczykach. Zwykły rozpuszczalnik może być stosowany, chociaż czytałem że lepiej spirytus. Jest gdzieś temat o tu http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=1890 o czyszczeniu.
_________________
"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien"-A.E
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-09-20, 15:26   

Dzięki, ale ja pytałem na temat rozcieńczania/rozpuszczania farb... Słyszałem coś o wodzie demineralizowanej... A może być benzyna ekstrakcyjna, rozcieńczalnik ekstrakcyjny?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-09-23, 09:20   

Woda demineralizowana jest dobra do rozcieńczania akryli i innych farb wodnych, najlepiej kup jakieś "dobre" akryle np. chromoakryl (jak podpowiadają koledzy) lub polycolor i rozcieńcz wodą (demineral) z dodatkiem gliceryny (juz na forum opisywana jako retarder), na początek to spokojnie wystarczy, ja aerograf myję wodą po malowaniu wodnymi (nie zjedzcie mnie za to ;) ) a z rozcieńczalnikiem to uważaj bo może rozwalić uszczelki gumowe w twoim aero, ale to raczej po dłuższym oddziaływaniu np. całonocnym moczeniu ;) Jezeli docelowo chcesz malować na samochodach to zainteresuj się aerografem z teflonowymi uszczelkami, powodzenia...
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-09-28, 16:40   

Dzięki za odpowiedzi.
Mam następne pytanie:
Czy przez aerograf (dysza 0,2) przejdzie "Tempera" (odpowiednio rozcieńczona)?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-09-29, 07:20   

Bez problemu... pytanie brzmi : czy pigment jest dobrej jakości i czy krycie jest odpowiednie? Ale przejść, przejdzie bez problemu po odpowiednim rozcieńczeniu.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
a3i

Posty: 7
Wysłany: 2009-09-29, 14:15   

Ja polecam popróbować akryle wodorozcieńczalne z decora jedynki i duluxa farby do wszystkiego. Destylowaną je rozrzedzać i zdecydowanie dysza 0.3. Ja się tak namęczyłem z 0.2 że już nie polecę nikomu, wole pędzelkiem poprawić niż się z 0.2 męczyć.
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-10-23, 18:15   

Czym mogę rozcieńczać farby Tempery?
Woda destylowana? Może być rozcieńczalnik do akryli? Spirytus 40%?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-10-26, 08:10   

Tempery można spokojnie zrobić z wodą demineral plus retarder, moim zdaniem zachowują się one jak akryle.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
ann87

Posty: 2
Wysłany: 2009-10-28, 22:11   

Też jestem na etapie psikania czym się da :) Farb temperowych używałam bo akurat takie miałam niepotrzebne, przechodzić przechodzą przez dysze nawet ładniej od niektórych tanich akryli ale kryją gorzej niż akryle.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-10-29, 08:12   

Ja teraz jestem na etapie malowania prawie samą wodą, lekko zabarwioną akrylem, polecam taką technikę "tysiąca warstw"... wtedy krycie nie jest porządane w takim stopniu, a efekty są całkiem niezłe... polecam ;)
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
PrimoOne 


Pomógł: 4 razy
Posty: 247
Skąd: Polska / Opole
Wysłany: 2009-10-29, 12:56   

A ja jestem zdania, ze nawet gó..no jak sie rozcienczy odpowiednio, to można je przecisnąc przez aerograf, bo to przecierz sprzet do rozpylania cieczy...Ale czy da sie tym malowac i czegokolwiek nauczyc?? Watpie..Proponuje nie pójsc na jedna bibe i kupic sobie buteleczke farby dedykowanej do aerografu, i jest po problemie..Pozniej druga, trzecia, zrobic zlecenie, zarobic na dziesiec nastepnych i tak w kółko... A fekal-farby zostawcie w spokoju...
Warto tez zainwestowac w starą maske samochodową (150zł) , płótno (50zł), bak (150zł), koszulki (30zł ), płyte regipsową -zalezy co docelowo chce sie malowac.., i na tym docelowo trenowac ( nie na klapkach od wlewu, tylko na duzych powierzchniach )..
A jezeli ktos chce ,moze trenowac emulsjami na kartkach do drukarki, po czym okazuje sie ze mineły 3 lata a nie ma efektów, i nic konkretnego w portfolio... :rotfl:
Ps...To takie ogólne spostrzezenie.
_________________
www.streetartshop.pl
 
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-10-29, 13:42   

Moim zdaniem dobry jakościowo akryl jest równoznaczny z farbami do aerografu... nei mówie oczywiście o candy itp, ale zwykłe kolory i metaliki spisują się całkiem dobrze, i są łatwiej dostępne niż dedykowane pod aero. Kwestia rozcieńczenia i retardera... wszystko.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
PrimoOne 


Pomógł: 4 razy
Posty: 247
Skąd: Polska / Opole
Wysłany: 2009-10-29, 14:01   

Farb akrylowych jest tyle że głowa boli..Mówisz o akrylach samochodowych, czy do malowania obrazów, czy do koszulek,czy do scian..Które do jakich nawierzchni sie dobrze spisują??
Ps..Jak ktoś ma problem z farbami do aero, to 100ml bazy kosztuje 20zł..
_________________
www.streetartshop.pl
 
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-10-29, 14:27   

Podział akryli na te do zastosowania do malowania obrazów i te do koszulek i te do drewna i inne nie ma raczej zastosowania, przynajmniej w tym wątku. Rozmowa była o temperach więc mówie o akrylach "artystycznych" jak np. renesans... Pozatym określenia akryl odnosi się do farb, gdzie spoiwem są żywice poliakrylowe i ogólnie akryle nie różnią się zbytnio między sobą, tylko jakością wykonania (wielkość, jakość i ilość pigmentu) i domieszką jakiś dodatków. Koszt bazy to nie problem, przynajmniej dla mnie większym problemem jest czyszczenie sprzętu i zapach rozchodzący siępo domu. Akryl jest bezwonny i wodorozcieńczalny, po sezonowaniu lub wygrzaniu odporny na warunki pogodowe, koszulki po prasowaniu można prać (lepiej ręcznie) , farby te są również odporna na promiemie UV. Jeżeli sie myle to mnie popraw, nie chciałbym nikogo wprowadzać w błąd...

A jezeli chodzi o pytanie na jakich powierzchniach sie spisują, to niech każdy sobie sam odpowie... ja kieruje się jakością wykonania farby, nie napisem na opakowaniu "farba do ..." i dlatego polecam akryle "artystyczne" na początek przygody z aerografem... jak ktoś maluje takie powierzchnie jak ty to na pewno nie kupuje farb w tubce... albo dedykowanych pod aerograf... niestety nie wiem jakich farb urzywasz... i sie pewnie nie dowiem... a szkoda.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
PrimoOne 


Pomógł: 4 razy
Posty: 247
Skąd: Polska / Opole
Wysłany: 2009-10-29, 16:03   

Tzn... swego czasu miałem jakies akryle ,,amsterdam" i próbowałem sie z nimi meczyc i niestety bez efektów..Farby typowo do koszulek, maja dodane cos dziwnego, co powoduje ze sa elastyczne po wyschnieciu, a inne akryle tego nei posiadają. i nawet przy praniu recznym farba sie wykrusza.... Co do róznic w zapachu, to masz 100% racji, a stosowac bazy bez maski i w pomieszczeniach mieszkalnych, nie proponuje..Co do farb do scian, to niestety moja firmówka, i to mała tajemnisa;)
Ps. jak oceniacie pierwsza selekcje na ,,UchuvanGogha"???Bo nikt tego tematu nie poruszył..
http://lakierowanko.info/...hp?t=2793#28233
_________________
www.streetartshop.pl
 
 
 
Erni 

Posty: 101
Wysłany: 2009-10-29, 17:18   

Primo mógłbyś mi odpowiedzieć na pytanie: czy "Twoje" koszulki można prać w pralce bez obaw o namalowaną grafikę?
P.S sory ale jestem generalnie laik może mi ktoś jeszcze odpowiedzieć dokładniej co to są bazy?
_________________
"Są dwie rzeczy nieskończone - wszechświat i głupota ludzka, ale co do tego pierwszego nie jestem pewien"-A.E
 
 
shadow 

Posty: 15
Wysłany: 2009-10-29, 18:07   

Witam wszystkich
Co do farb i tekstu PrimOne " ze nawet gó..no jak sie rozcienczy odpowiednio, to można je przecisnąc przez aerograf" to racja i - sam tego doswiadczyłem na poczatku zabawy z farbami wodnymi - bo o ile z rozpuszczalnikowymi bazami jakoś dało sie bawić w warsztacie pomimo smrodu czy siedzenia w masce lakierniczej to przy farbach wodnych nie jest juz tak łatwo
Próbowałem na poczatku z racji kosztów i niedostepnosci farb do aero testować rózne dostepne w sklepach i dla artystów i do scian i tusze itp - efekty były rózne raz lepiej raz gorzej - ale jedno najbardziej mnie wkurzało ZATYKANIE DYSZ i CZESTE CZYSZCZENIE SPRZETU - jak policzyłem koszt moich testow i prób z roznymi farbami które "mogłyby sie nadawać" to wyszło mi na to ze spokojnie mógłbym sobie kupić zestaw farb któregoś z producentów farb do aero np Createx - kolory podstawowe i pewnego dnia tak tez zrobiłem :) i nie ząłuję od tego czasu co jakiś czas dokupie sobie buteleczke czy dwie farb ktore sa dedykowane do aerofrafu i pomału przybywa (choć tez i ubywa :) )
Wiadomo do scian to z racji kosztów one sie nie nadają i tu trzeba poeksperymentować i z farbami, dyszami i cisnieniem :)
pozdrawiam

Przy okazji mam pyanie do PrimoOne - jakiej maski używasz przy malowaniu farbami wodnymi bo wiadomo ze mimo ze pisze ze nie toksyczne to po co jednak to wdychać
W lakierniczej podczas długiego siedzenia nie jest za przyjemnie a zwykła przeciwpyłówka tez jest taka sobie. Wiec najczesciej konczy sie na tyym ze nia uzywam zadnej :) . Moze masz jakąs sprawdzoną maskę jakiegoś producenta przez którą by sie fajnie oddychało i filtrowałaby dobrze
 
 
PrimoOne 


Pomógł: 4 razy
Posty: 247
Skąd: Polska / Opole
Wysłany: 2009-10-29, 20:25   

Ja uzywam lakierniczej 3M....A nie wdychaj zadnych farb, nawet nietoxycznych, bo wdychasz nie tylko farby, ale i pył...co prowadzi do choroby zawodowej tj. pylicy...Ja raz poki co nabawiłem sie zapalenia tchawicy..tez przez malowanie bez maski..Niestety czasami w masce siedze po 8 godz dziennie..czasem krócej, a czasem dłuzej...Jak maluje sciany pistoletem lakierniczym,to nakładam 3M pełnotwarzową, i to jest dopiero prze..ane...Półmaska to komfort i proponuje zaczac uzywac, i regularnie wymieniac filtry..i przeciwpyłowe, i wegiel..
Erni (jak i inni)...koszulek malowanych aerografem nie mozna prac w pralce..I nie wazne kto je robi...czy ja,czy Ave,czy Mike Wres,czy Frank Hazen..Nadają sie do prania recznego, i nigdy nie beda tak trwałe jak koszulki fabrycznie wykonywane metodami flex, flock, czy solventem..Niestety..
A baza?? To ten kolor własciwy przy lakierowaniu 3warstwowym tj.podkład, baza,klar...Dokładnej definicji nie znam..
_________________
www.streetartshop.pl
 
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2009-10-30, 08:01   

Ja dodam też dwa grosze do tematu koszulek, kiedyś robiłem koszulki ale metodą sitodruku... są to farby plastizolowe, które mają dobrą przyczepność i są bardzo rozciągliwe (po wygrzaniu w piecu), czyli mozna spokojnie prać w pralce, i tą techniką, czyli sitem robiona jest większość koszulek "nieseryjnych" czyli mówiąc ogólnie całe allegro itp koszulki z "własnym" motywem... robilem też akrylem i przy cieniutkiej warstwie mozna prać ręcznie i sie nie kruszy, ale znów kolor może nie byćtak soczysty jak sie tego oczekuje.... robiłem też naszywki farbami do materiału, bo są takie do kupienia, ale kolory mają kiepskie... i trzeba bardzo rozcieńczać, a potem z czerwonego wychodzi różowy więc trzeba dużo warstw nakładać... na mój gust to też akryl z jakimś plastyfikatorem...

PrimoOne, współczuje malowania w pełnej masce, też miałem tą "przyjemność" ale zmieniłęm ją na półmaskę z 3M seria chyba 6300... jest lepiej ale juz po pół godzinie zaczyna mnie denerwować... moze to przez zarost :roll: , tak czy siak to chyba nie ma sensownej alternatywy dla pół maski...
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
PrimoOne 


Pomógł: 4 razy
Posty: 247
Skąd: Polska / Opole
Wysłany: 2009-10-30, 10:12   

Kwestia przyswyczajenia..Mi to juz wogóle nie przeszkadza...Natomiast twarzówka, przy malowaniu wielkich powierzchni w wyfoliowanym pomieszczeniu to podstawa, bo bedziesz miał twarz zalakierowaną.....
_________________
www.streetartshop.pl
 
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-11-01, 21:22   

Co sądzicie o malowaniu (w celu nauki jako wersję niskobudżetową) farbami olejno-ftalowymi Śnieżki (czarna i biała) + pigmenty do emulsji?
Ja właśnie takim czymś się uczę, ale nie jestem pewien, czy aby napewno powinienem ich używać, czy ich konsystencja i skład chemiczny nie zaszkodzą mojemu "cudowi" za 89zł :D ...
Wiem, że farby te nie są stworzone do tego celu, ale zauważyłem, że spokojnie przechodzą przez dyszę 0,2 (po rozcieńczeniu), dobrze się mieszają z pigmentami i ich krycie i rozpylanie jest dostateczne...

Proszę o odpowiedź
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-11-15, 17:50   

Dzięki wszystkim za odpowiedź... Mam następne pytanie: jak się ma aerograf do farb "Nitro"?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
Kanabeer 


Posty: 64
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-11-16, 01:44   

Z tego co wiem niema farb "nitro" ale jeśli chcesz koniecznie lać ten rozpuszczalnik do aerografu w którym może on mieć kontakt z gumowymi uszczelkami będziesz miał kuku bo spuchną i będzie lipa.Więc szukaj aero z dobrze ukrytymi oringami albo teflonowymi ale i tak zalecana jest ostrożność bo to paskudna substancja :) .
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2009-11-16, 17:14   

Zapewniam cię, że istnieją tak zwane farby NITRO, zarówno w mieszalni, jak i w wersji puszkowej (chociażby ze Śnieżki) :) ...
A co do rozpuszczalnika nitro... Ja nie moczę całodobowo aerografu w tejże substancji, jedynie rozcieńczam nią farby i przeczyszczam sprzęt 'po'. Podobno nic wielkiego nie powinno się wówczas stać... Oświeć mnie jeśli mówię nieprawdę.
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
sebsa


Posty: 220
Wysłany: 2009-11-16, 18:16   

z tego co jak wiem jak malujesz takimi farbami a pozniej jeszcze rozpuszczalnikem myjesz aero to napewno ci uszczelki puchna a przy dluzszym takim zabiegu wkoncu zaczna sie rozpuszczac.
 
 
Kanabeer 


Posty: 64
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2009-11-16, 20:45   

To się źle zrozumieliśmy mój błąd a skoro ze śnieżki to raczej nie mają nic wspólnego z rozpuszczalnikiem i ich skład raczej nie powinien szkodzić aero jeśli przemywasz wodą ,choć "cudeńka" za 89 zł ubią być wybredne. :)
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-02-18, 20:05   

Witam,
Mam pewien problem z farbami. Otóż sprawa wygląda następująco:
Mam aerograf MAR EW-6000B, dysza 0,2 (taniocha chińskiej produkcji).

Gdy maluję farbami, które rozcieńcza się rozpuszczalnikiem nitro to maluje się ok: aero nie pluje, farba się nie zlewa, nie robią się pajączki, z łatwością można namalować w miarę cienką linię.

Natomiast gdy maluję farbami wodorozcieńczalnymi (bazy samochodowe) już nie da się zrobić takiej cienkiej kreski, farba rozpływa się na boki, przerywa... malowanie nią jest drogą krzyżową jakkolwiek bym tą farbę rozcieńczył i jakimkolwiek ciśnieniem bym rozpylał.

Moje pytanie zatem brzmi: czy winę za złość i wredność wodorozcieńczalnej farby ponosi:
A) chińskość mojego sprzętu
B) dysza 0,2
C) źle rozrobiona farba (pomijając oczywiście zły stosunek farba:woda i podawane ciśnienie, bo to już obadałem)

Bo chciałbym się w końcu przerzucić na farbki wodne ze szkodliwego nitro (szkodliwego dla mnie i dla aero, a konkretniej jego gumowych uszczelek).

Człowiecy, pomóżcie...
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-02-19, 07:43   

Spróbuj rozcieńczyć te wodne bazy dedykowanym im rozcieńczalnikiem (tej samej firmy co baza) może to coś zmieni... skoro raz leje a raz przerywa, to może być źle rozcieńczona, a może nawet się ważyć po rozcieńczeniu wodą... a jak już woda to oczywiście demineralizowana...
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
Asellus5

Pomógł: 1 raz
Posty: 205
Wysłany: 2010-02-20, 15:58   

Chinski czy nie chinski z dyszka 0,2 potrzebuje czystej i dobrze lejacej sie farby,innymi slowy dobrze rozcienczonej! farba musi byc na tyle zadka aby sciekac sfobodnie po iglicy szczelina pomiedzy nia a dysza! Pluje i strzela poniewaz farba A)-jest zanieczyszczona (przecedzic) lub B)- jest zbyt gesta (rozrzedzic)! Oczywiscie rozrzedzenie wiaze sie z tym ze bedzie slabiej kryla! Ja bazy rozcienczam destylka z alkocholem i plynem do mycia szyb co poprawia flu,jednak do szczegolow uzywam specjalnie przeznaczonych do aero farb!
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-02-27, 20:14   

Dzięki za odpowiedź....
Mam następne pytanie: czy ktoś używał farb Chromacryl, Polycolor lub Amsterdam? Jak się nimi maluje? Przechodzą przez aero, da się robić nimi cienkie linie? Jak to się ma do dyszy 0,2?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-03-01, 08:15   

Ja sprawdzałem polycolory i mają bardzo mocny i drobny pigment... a kwestia czy przejdzie, to zależy od rozcieńczenia i ciśnienia... mi przeszło bez problemu.
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-04-05, 20:35   

Witam,
Jak się prezentują farby Idea w aerografice? Głównie Idea Decor:

http://www.szal-art.pl/fa...110ml_745_2417/
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
manieks 


Pomógł: 1 raz
Posty: 99
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-04-06, 00:39   

Idea Decor- średnio.
Cena jest wprawdzie niska ale krycie w dużym stopniu zależy od barwy. Chyba lepiej wydać parę groszy więcej kupić droższe akryle.
Zależy też co chcesz malować i jakie efekty uzyskać.
Jeśli tylko uczyć się malować i nie chcesz wydać na początek zbyt wiele kasy to zainteresuj się również lakierami Eco Revolution (w aerozolu)- 400 ml w okolicach 12 PLN
_________________
- ALS IXN XAN -
www.airbrushlab.com
 
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-04-06, 12:48   

Właściwie szukam już w miarę zadowalających farb, którymi można by było zrealizować jakieś zlecenie (na elemencie karoserii głównie), ale wiadomo - dużo za to nie wezmę, więc dużo na farby wolałbym nie wydawać...

Mówisz o farbie w aerozolu... Jeśli z tego aerozolu napsikam do zbiorniczka to będzie to samo jakbym nalał zwykłej farby? Czy trzeba jakieś dodatkowe specyfiki do tego dolać?

Czy ktoś poleci mi farby odpowiadające powyższym oczekiwaniom?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
manieks 


Pomógł: 1 raz
Posty: 99
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-04-06, 14:38   

hmmm... jakie to są wegług Ciebie zwykle farby? /

Mówię o farbie w aerozolu, a w przypadku tej konkretnej:
- możesz ją rozcieńczyć wodą, dodać retardera etc. (na zasadzie testów oczywiście)

Nie wiem czy ryzykowałbym na Twoim miejscu malowanie karoserii (jakiejkolwiek) akrylami z tuby (one raczej przydają się do nauki lub malowania na ścianach, chociaż pionierzy zawsze są mile widziani). Może lepiej na karoserie kup sobie po 50ml (100ml- około 20 PLN) trzech podstawowych barw dobrej bazy, lub lakieru samochodowego tzw. "akrylu" .
Te w/w w aerozolu też mogły by się nadać, chociaż producent nie zaleca na nie klaru. Ale jak zmatujesz to bezbarwny powinien się trzymać. Musisz tylko sprawdzić jak się na nich dany klar zachowa (może się "pogryźć"). Jedyna zaleta tych konkretnych z "puchy"w porównaniu z lakierami 2K to brak smrodu (bo mają tylko 10% rozpuszczalnika) no i nie trzeba ich miksować z utwardzaczem (dzięki temu szczelnie zamknięte nie schną w takim tempie jak wszelkie dwuskładnikowe - potrafią nawet kilkadziesiąt dni utrzymać płynną konsystencje)
_________________
- ALS IXN XAN -
www.airbrushlab.com
 
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-04-06, 18:11   

Cytat:
Te w/w w aerozolu też mogły by się nadać, chociaż producent nie zaleca na nie klaru. Ale jak zmatujesz...

Właśnie takie rozwiązanie nie bardzo mi się uśmiecha. Wolałbym tak nie kombinować z matowaniem, bo jak "przedobrzę" i uda mi się przetrzeć farbę to będzie niefajnie. Zresztą wydaje mi się, że takie matowanie mogłoby popsuć w jakimś stopniu pracę. Za dużo zawodu... Nie jestem skory do takiego rozwiązania.

Cytat:
Może lepiej na karoserie kup sobie po 50ml (100ml- około 20 PLN) trzech podstawowych barw dobrej bazy


Jakie polecasz?
Poszukuję ogólnie tańszej alternatywy createxów. Jakie pozycje więc mogłyby odpowiadać?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
manieks 


Pomógł: 1 raz
Posty: 99
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2010-04-06, 21:13   

Cytat:

Jakie polecasz?


DuPont Refinish ale nie od obwoźnego handlowca- tylko najlepiej z w miarę zaufanej mieszalni (popytaj okoliczne lakiernie).

Cytat:

Poszukuję ogólnie tańszej alternatywy createxów. Jakie pozycje więc mogłyby odpowiadać?


Czy to będzie najlepsza alternatywa? hmm... finansowo pewnie tak, zresztą co kto woli i jakie ma zaplecze warsztatowe.
Bo trzeba brać pod uwagę, że bazy to jednak śmierdziuchy, poza tym malowanie bazą wiąże się z tym, że nie możesz jej przesuszyć. Bazy, jako takie, do nauki są niemal idealne - rozprowadzają się świetnie, kryją świetnie- ale musisz wziąć pod uwagę wszystko co jest związane z procesem technologicznym malowania lakierami dwuskłądnikowymi .
_________________
- ALS IXN XAN -
www.airbrushlab.com
 
 
 
Neonis 
www.INSTRU.unl.pl


Posty: 162
Skąd: Oświęcim
Wysłany: 2010-04-12, 14:49   

Mam pytanie dotyczące farb Pactra i Humbrol:
1. Która lepsza?
2. Czy nadają się do aerografu do malowideł artystycznych na karoseriach?
3. Czy można na nie położyć klar?
_________________

.::www.INSTRU.unl.pl::.
 
 
LAKIEROWANKO Strona Główna » AIRBRUSH » Forum Airbrush
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang