Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów
login:

hasło:


Szukaj FAQ Album



SPONSORZY KONKURSU AIRBRUSH
Hobbipen eLakiery ArsColor Optionall DeltaArts
Autor Wiadomość
ewka

Posty: 4
Wysłany: 2010-01-28, 16:18   problem z kompresorem

Witam!
Od jakiegoś czasu czytam to forum,ale niestety nigdzie nie znalazłam konkretnej odpowiedzi na mój problem,wiec postanowiłam napisać posta.
Jestem początkująca w temacie aero, kupiłam aerograf paschee vl, który sprawuje się dobrze, więc podejrzewam,że problem leży w kompresorze.
Mianowicie: podczas malowania, w pewnym momencie, aerograf zaczyna "pluć"farbą, która jest mocno rozrzedzona, prawdopodobnie dostaje się do niej razem z powietrzem skroplona para wodna. Sądzę, ze jest to wina kompresora tłokowego(mar 3000), który tłoczy ciepłe powietrze do zimnego węża i para się skrapla. Wykluczam raczej zatkany aerograf, staram się o niego dbać i czyścić regularnie. Czytałam gdzieś, ze tak badziewny kompresor(którego jestem szczęśliwym posiadaczem:)) szybko się nagrzewa i mogą wystąpić takie problemy, po kilkudziesięciu minutach użytkowania, ale z moim dzieje się to niemal natychmiast po uruchomieniu.
Dodatkowa informacja(nie wiem czy to ma znaczenie, ale kto wie): wężyk od pascha nie pasował do kompresora więc musiałam go przyciąć i wymienić na inna końcówkę.
W związku z tym pytanie:
Czy ktoś wie, jak mogę pozbyć się tego problemu?
A jeśli to rzeczywiście kwestia pary wodnej to czy można zamontować jakiś dodatkowy filtr, odwadniacz, coś co osuszałoby powietrze?
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź:)
 
 
Tadeusz 

Posty: 99
Wysłany: 2010-01-28, 18:02   

Są różne rozwiązania.
Tutaj odwadniacz między wężem i aero.
Tutaj wężyk z "pułapką na wilgoć", ponieważ jest przezroczysty, widzisz co się w nim zbiera.
Ten z kolei jest między wąż i kompresor.
To są przykłady. Odwadniacze produkują różne firmy, w róźnych wariacjach, w różnej jakości, zależnie od ceny i potrzeb. Nie polecałbym chińszczyzny. Najtańsze dorwiesz w np. Castoramie za jakieś 25 PLN, ale lepiej troszkę dołożyć na coś, co lepiej i dłużej posłuży. Wydaje mi się że Twój MA3000 standardowo sprzedawany jest z odwadniaczo-reduktorem, który jednak, sama widzisz, jak działa.
Skombinuj jakiś inny kompresor, ze zbiornikiem lub na razie pokombinuj coś z tym, czyli może zepnij z jakąś butlą gazową czy gaśnicą. Ciśnienie nie będzie tak pulsowało, a i odwadniacz lepiej sobie poradzi dopięty między zbiornikiem a wężem.
 
 
ewka

Posty: 4
Wysłany: 2010-01-28, 21:03   

Ok, dzięki za odpowiedź i linki. Pokombinuje coś, żeby jeszcze ten kompresor wyzyskać, ale chyba zacznę się starać o coś porządnego.
 
 
LoboLoco 



Pomógł: 13 razy
Posty: 677
Skąd: Silesia
Wysłany: 2010-01-29, 07:47   

Ja mam samoróbkę ze zbiornikiem i odwadniaczem przełożonym z MARa... mogę pracować około 4h spokojnie, ale przewody są już białe od pary... polecam jednak kupić zamiast filterka pod aerograf, porządny filtr dla lakierników... coś w ten deseń (to tylko przykład) http://sklep.optionall.pl...trza-12-AF5000/ ,w lakierni NIE MA PRAWA być wody w powietrzu... a przy malowaniu modeli to nie wiem czy tak jest to "ważne" dla producentów sprzętu... dobrym rozwiązaniem pewnie byłaby chłodnica powietrza, ale ten temat wymaga dokładniejszych przemyśleń ;)
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 
 
ewka

Posty: 4
Wysłany: 2010-01-30, 14:23   

Zamówiłam już filtr, mam nadzieje, że trochę to pomoże.
W każdym razie zdecydowałam, że to rozwiązanie tymczasowe - zbieram już kasę na dobry kompresor (bo lodówkowca zbudować samodzielnie nie dam rady:))
Bardzo dziękuje za pomoc!
 
 
LAKIEROWANKO Strona Główna » AIRBRUSH » Forum Airbrush
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group