 SPONSORZY KONKURSU AIRBRUSH |
 |
 |
 |
 |
 |
 |
|
|
| Autor |
Wiadomość |
Neonis
www.INSTRU.unl.pl

Posty: 162 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 2010-04-05, 20:28 H&S Evolution
|
|
|
Witam,
Założyłem temat o tym aerografie, bo jest dość popularny i myślę, że dobrze będzie jak pytania, odpowiedzi i porady dotyczące tego osprzętu będą w jednym miejscu.
Zadaję więc pierwsze pytanie:
Jak się ma dysza o,15 do o,2 w tym aerografie?
Głównie chciałbym się dowiedzieć jaka jest różnica w "przeciskalności" się farbek przez te dysze - dużo bardziej podatna na "zatykalność" jest o,15 czy różnica w zapychaniu się między nimi jest znikoma?
Bo słyszałem, że dysza o,2 ma podobną budowę do o,4 (występującej w zestawie 2in1) a o,15 jest całkiem inna - dłuższy szpic iglicy i dyszy, itp. I podobno dysza o,4 precyzją niewiele odbiega od o,2, natomiast o,15 dokładnością bije na głowę o,2... Jak to więc jest?
I drugie pytanie:
Czy w zestawie Evo Silver 2in1 są również dekielki na zbiorniczki, czy trzeba je dokupić osobno? |
_________________
.::www.INSTRU.unl.pl::. |
|
|
|
 |
LoboLoco


Pomógł: 13 razy Posty: 677 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2010-04-06, 08:43
|
|
|
| Deklików nie ma , a co do różnic w dyszach to jak mam być szczery aż tak wielkich nie zauważyłem. Obydwie dysze są dobre do detali i naprawdę dokładne, a różnice niewielkie... w domu zrobię fotki i zamieszczę tu lub na Labie, sami ocenicie . Co do zatykalności to identyczna, czyli przy dobrym rozrobieniu farb lub użyciu dedykowanych - żadna. |
_________________ >>> Airbrush'Lab <<<
 |
|
|
|
 |
LoboLoco


Pomógł: 13 razy Posty: 677 Skąd: Silesia
|
|
|
|
 |
Neonis
www.INSTRU.unl.pl

Posty: 162 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 2010-04-12, 15:09
|
|
|
Mam pytanie do posiadaczy H&S'a (jakiegokolwiek właściwie, nie tylko Evo):
Potrzebuję szybkozłączki do wtyku mojego Evolutiona. Znalazłem na allegro coś takiego:
http://www.allegro.pl/ite...zewnetrzny.html
Seria 21KA
gwint zewnętrzny 1/8"
DN 5,0
Czy DN 5,0 oznacza, że średnica wtyku wynosi 5mm? Bo zmierzywszy grubość owej końcówki aerografu okazało się, że tyle mniej więcej ona ma...
Natomiast (problem się pojawia, gdy spostrzegłem, że) na aerografy.com człowiek proponuje taki przewód typowo do H&S'a:
http://www.aerografia.com...products_id=102
Kompletny przewód o długości 2,5m zakończony
szybkozłączem 2.7
Jaka to w końcu ma być ta szybkozłączka do tego evolutiona - 5,0 czy 2,7? Czy ta z allegro będzie mi pasować, czy nie? |
_________________
.::www.INSTRU.unl.pl::. |
|
|
|
 |
LoboLoco


Pomógł: 13 razy Posty: 677 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2010-04-13, 07:49
|
|
|
| Ja mam szybkozłącze H&S'a ... postaram sie zrobić fotki obok linijki i wrzucić do galerii na Airbrushlab... |
_________________ >>> Airbrush'Lab <<<
 |
|
|
|
 |
LoboLoco


Pomógł: 13 razy Posty: 677 Skąd: Silesia
|
|
|
|
 |
Neonis
www.INSTRU.unl.pl

Posty: 162 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 2010-04-14, 18:54
|
|
|
A w ogóle zapomniałem się wam pochwalić, że stałem się posiadaczem (czy szczęśliwym okaże się po pewnym czasie) H&Ś'a Evolution Silverline 2in1 (dysze 0,15 i 0,4)...
Co powiem?
Po pierwsze: uhh... boli ten wydatek, bo 600 to jednak dużo kasy, a ja poza kursem prawa jazdy nigdy aż tyle jednorazowo nie wydałem... Jednak wyszłem z założenia, że jeśli airbrush jest czymś co mi wychodzi (lepiej niż jakiekolwiek inne rzeczy jakimi się zajmowałem) i wiążę z tym pewne plany to powinienem zainwestować w to... Poniekąd jakby nie patrzeć jest to inwestycja w samego siebie... i dopuszczam do siebie myśl, że koszt może mi się w przyszłości zwrócić....
Po drugie: Zapakowana paczka to piękny widok... Nie wspominając o momencie otwierania pudełka... jeden z najpiękniejszych momentów w moim życiu (a niewiele takich było)... Ale po wzięciu do ręki... wydawało mi się, że spust chodzi zbyt luźno (czyżby przyzwyczajenie do mocno sprężynującego MARa?), wręcz jakby się chybotał... Ale po chwili zauważyłem, że ledwo jego drgnięcie powoduje przesuw iglicy - czyli wszystko w porządku (a do lekkości spustu przyzwyczaję się)
Po trzecie: Nadszedł czas by wziąć go na warsztat... Dysza 0,15. Leję do niego tusz (czerwony) i myślę: "ciekawe czy naprawdę jest taki niesamowicie dokładny". Nadchodzi pierwsza próba:
Psik! Psiiiiiik! Psiik! <psikanie>
Pierwsze wrażenia? "Wcale nie tak dużo lepszy od MARa".... Dopóki nie wziąłem MARa (0,2):
Psik! Psiiik! <psikanie_marem>
Wtedy porównując zauważyłem jak bardzo się myliłem... Zauważyłem też, że Evolutionem nie da się zrobić "kleksów" (kleks - tutaj: psik farfoclem który osadził się niczym sopel na końcówce igły). Fotki:
Takie makro narazie udało mi się uzyskać przy pierwszym kontakcie z Evolutionem:
A tutaj porównanie Evo vs Stary MAR ew6000B (Mar ma ubitą osłonkę dyszy, być może to nieco wpływa na jego niedokładność):
Po czwarte: Zrobiłem także test na farbkach nitro. Evolution jednak zapchał mi się ze 2 razy... Tego się jednak spodziewałem po dyszy 0,15 i "niededykowanych" farbach Wnioski po obu testach:
- Różnica w zapychalności obu sprzętów ogromna. + dla Evo
- Umiejętność robienia kleksów: Mar robi więcej i większych, a więc on w tej konkurencji wygrywa (:D)
- Precyzja w prowadzeniu i manewrowaniu spustem: + dla Evo
Wynik: 2:1 fur Deutchland
Po piąte: Wydając 600zł jednak spodziewałem się czegoś mega, ultra, super, hiper zarąbistego... lekko się rozczarowałem... Zapewne dlatego, że wydawało mi się, że za tyle kasy dostanę sprzęt, który będzie mi sam malował... Ale myślę: ja i mój kompan damy radę... i wiem, że to nie jego wina, że nie robi linii rozmiarów włosa (to tak jakby wsadzić do karoserii Mustanga silnik z Oopla Astry i lewego kierowcę i kazać mu wycisnąć taką prędkość, jaką chwalą się inne Mustangi).
Reasumując: aktualnie jestem zadowolony, mimo, że rozpacz po stracie banknotów wartości 6000 gum kulek każe mi wybrzydzać... Poczekamy jeszcze aż zatankuję go lepszymi farbkami (Humbrol?), a póki co polecam... Jednak jeśli tak jak mi wcześniej wydaje wam się, że jest to jak przesiadka z malucha do Lamborgini to tak jak ja rozczarujecie się.
Źródło: www.Airbrushlab.pl
ev2.jpg evo vs mar |
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 49,62 KB |
ev1.jpg
|
 |
| Plik ściągnięto 5 raz(y) 51,82 KB |
|
_________________
.::www.INSTRU.unl.pl::. |
|
|
|
 |
cube

Pomógł: 1 raz Posty: 82
|
Wysłany: 2010-04-19, 13:43
|
|
|
a ja dodam tylko że eksperymentowałem początkowo z chińszczyzną - było ok
nauczyłem się jak to mniej więcej działa, z jakich części się składa, jak toto czyścić
gdy nabyłem Evolution silverline i odpaliłem go to już ANI RAZU przez myśl mi nie przeszło brać do ręki chińczyka... |
|
|
|
 |
LoboLoco


Pomógł: 13 razy Posty: 677 Skąd: Silesia
|
Wysłany: 2010-04-20, 08:44
|
|
|
| cube napisał/a: | | gdy nabyłem Evolution silverline i odpaliłem go to już ANI RAZU przez myśl mi nie przeszło brać do ręki chińczyka... |
Miałem dokładnie tak samo... |
_________________ >>> Airbrush'Lab <<<
 |
|
|
|
 |
sebsa

Posty: 220
|
Wysłany: 2010-04-20, 20:20
|
|
|
| po pierwsze humbrole nie sa pod aero z taka dysza,po drugie zeby robic linie wlosa musisz miec dobrze rozcienczona farbe czy to bedzie iwata evo czy chinczyk,a nie zgodze sie z toba ja sie tez przesiadlem z chinola na evo i to bylo dla mnie jak z malucha do lamborgini,roznica byla kolosalna we wszystkim,generalnie jak nie widzisz roznicy miedzy chinolem a evo to .......hmmm........ |
|
|
|
 |
Neonis
www.INSTRU.unl.pl

Posty: 162 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 2010-04-21, 00:19
|
|
|
| Cytat: | | generalnie jak nie widzisz roznicy miedzy chinolem a evo to .......hmmm........ |
hmmm.... może aerograf firmy MAR nie jest aż tak "chiński"? Jakby nie patrzeć kosztuje trochę więcej niż tańsze pseudo-iwaty...
Może zbyt krytycznie oceniłem to cudo (mowa teraz o EVO), jednak po pierwsze ja zawsze do wszystkiego podchodzę z dystansem (a nie od razu: ohh! i ahhh!), a po drugie to jest dopiero pierwsza opinia przy pierwszym kontakcie (mówi się np. do trzech razy sztuka :] )...
Po prostu wydawało mi się, że wleję do niego rozrobione ptasie gówno i linie namalowane tą konsystencją będę oglądał pod mikroskopem... Za bardzo wyidealizowałem go, wydawało mi się, że to będzie nie wiadomo jak boskie i magiczne urządzenie i gdy wezmę je do ręki to od razu zacznę nim śmigać jak Primo... ale niestety prawda jest taka, że nie ważne ile wydasz na aerograf - on nigdy nie będzie malował za ciebie. To umiejętności są najważniejsze, a lepszy, droższy aerograf ma ci jedynie nie utrudniać ich wykorzystywania...
I przyznaję, że mi jeszcze tego brakuje... Dlatego kazałem nie porywać się z moją opinią...
Jednak nadal póki co pozostanę przy obalaniu mitu porównującego EVO do Lamborgini... |
_________________
.::www.INSTRU.unl.pl::. |
|
|
|
 |
Neonis
www.INSTRU.unl.pl

Posty: 162 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 2010-05-20, 08:53
|
|
|
Pojawił się problem:
Spust zaczął ciężej i oporniej chodzić (mowa o ruchu góra-dół, czyli przepuszczanie powietrza), "odbija" (sprężynuje) powoli, a czasami nawet zacina się i piska powietrzem mimo, że już puściłem. Jak rozkręciłem go całego i sprawdzałem tą część odpowiedzialną za przepływ powietrza to wydaje się wszystko ok - dopiero w aerografie się tak dzieje.
Jeśli chodzi o czyszczenie wszystko robiłem jak należy, zresztą tam nawet farba się nie miała jak dostać, więc nie rozkręcałem za często tych części.
Czy ktoś wie jak rozwiązać ten problem? Bo mnie zaczyna powoli trafiać, bo dałem za to tyle kasy a zaczyna pier***ić szybciej niż chiński MAR za 100 |
_________________
.::www.INSTRU.unl.pl::. |
|
|
|
 |
sebsa

Posty: 220
|
Wysłany: 2010-05-20, 11:08
|
|
|
| Musisz wyczyscic ten element w ktorym iglica spustu przechodzi do zaworka od powietrza,jeszcze w aerografie,tam sie czasem dostaje farba jak np nie do konca bys wsunol igle i farba by sie cofala,ja tak mialem u siebie wziolem zwykla igle wyczyscilem i chodzi jak tra la la, a jebie sie bo moze uzywasz nie odpowiednich farb. |
_________________ w życiu trzeba miec pasje-->AIRBRUSCH |
|
|
|
 |
LipieC
Posty: 21
|
Wysłany: 2010-05-21, 13:48
|
|
|
Zamówiłem EVOLUTION SILVERLINE w środę i przyszedł dziś (piątek ) pierwsze wrażenie zajebi*t* a drugie wrażenie nie no boskie.
Niemcy pokazali precyzję świetnie leży w dłoni (1 mankament niema zatyczek ale to już mam z głowy kupiłem komplet do zbiorniczka 2 ml 5ml i pasują koszt 30zł 2).
Resztę testów w następny piątek z robię kompresor na cacy. |
|
|
|
 |
cube

Pomógł: 1 raz Posty: 82
|
Wysłany: 2010-05-22, 18:42
|
|
|
| Neonis napisał/a: | Pojawił się problem:
Spust zaczął ciężej i oporniej chodzić (mowa o ruchu góra-dół, czyli przepuszczanie powietrza) |
u mnie też tak było - trzeba dokładnie oczyścić z resztek farby (jakoś się tam dostaje) i dać kapeczkę jakiegoś smaru (na sam dolny element spustu)
i z głowy |
|
|
|
 |
LipieC
Posty: 21
|
Wysłany: 2010-05-29, 09:49
|
|
|
| ja mam problem ciągle zatykającej się dyszy czym to może być spowodowane farbą createx (której nie rozcieńczam czy czym ) na pewno nie jest brudny . |
|
|
|
 |
sebsa

Posty: 220
|
Wysłany: 2010-05-29, 12:54
|
|
|
| jezeli masz dysze 0,2 to musisz rozcienczyc ,pewnie farba jest za gesta. |
_________________ w życiu trzeba miec pasje-->AIRBRUSCH |
|
|
|
 |
Budzik
Posty: 1 Skąd: Białystok
|
Wysłany: 2010-06-14, 11:37
|
|
|
Witam.
Neonis, nie wiem czy już naprawiłeś swój problem... ale ja miałem ten sam mankament, porostu cześć w której znajduje sie zawór powietrza jest za mocno dokręcona do korpusu całego aero. Spróbuj delikatnie ja odkręcić tak aby spust (gora-dol) chodził delikatnie bez oporu.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
LipieC
Posty: 21
|
Wysłany: 2010-06-15, 13:50
|
|
|
| Boże mam ten aerograf z 2 tygodnie weź sobie odkręć tam gdzie szybkozłonczka i masz te regulacje musisz mieć śrubokręta płaskiego |
|
|
|
 |
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
|
|