Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Damian87
Wysłany: 2020-03-01, 21:19   
0
UP DOWN

Posty: 23
Mam Pytanie co do zastosowania app r-stop:
1. Po wyschnięciu r-stop przed nałożeniem epoksydu czy szpachlówki normalnie przetrzeć papierem ściernym dla zwiększenia przyczepności i odtłuścić?
2. Jeśli mam zamiar wyrównać to miejsce szpachlówką to najpierw daje epoksyd potem szpechel i podkład? Czy od razu na r-stop szpachlówka i podem podkład?
 

klapek
Wysłany: 2020-03-06, 13:55   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 62
Skąd: Parczewo
Epoksyd, następnie szpachla.
 

Damian87
Wysłany: 2020-03-06, 14:18   
0
UP DOWN

Posty: 23
A r-stop normalnie matowi się papierem i odtłuszczać?
 

kuba9311
Wysłany: 2020-03-08, 19:36   
0
UP DOWN

Posty: 2
Zapodkladowalem maske szarym podkladem dyny, po jakims czasie zmatowilem ten podklad i nalozylem kolejne warstwy szarego podkladu bo obawialem się, że polozylem go za cienko. Tym razem użyłem podkladu akrylowego firmy q-refinish, który okazał się ciut ciemniejszy względem dyny. Zacząłem szlifować element p800 na mokro pod baze i przetarlem sie w kilku miejscach do szarego ciut jasniejszego podkladu akrylowego dyny. Czy musze na nowo podkladowac maske, czy te przetarcia będą widoczne po nałożeniu bazy, a może nie będzie widać różnic?
Z góry wielkie dzięki za pomoc
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-03-09, 13:33   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
Pytanie podstawowe pod jaki kolor lakieru (bazy) szykujesz te elementy ... ?
Jeśli kolor jest ciemniejszy to wiadomo że podkład musi mieć odpowiedni VS tak abyś miał odpowiednie tło pod kolor nawierzchniowy ...
Takie przecierki możesz zostawić ewentualnie lekko przekurzyć tym drugim podkładem tak aby powierzchnia miała jednakowe tło
 

kuba9311
Wysłany: 2020-03-09, 19:50   
0
UP DOWN

Posty: 2
Robertlodz09 napisał/a:
Pytanie podstawowe pod jaki kolor lakieru (bazy) szykujesz te elementy ... ?
Jeśli kolor jest ciemniejszy to wiadomo że podkład musi mieć odpowiedni VS tak abyś miał odpowiednie tło pod kolor nawierzchniowy ...
Takie przecierki możesz zostawić ewentualnie lekko przekurzyć tym drugim podkładem tak aby powierzchnia miała jednakowe tło

baza ld8x z palety volkswagena
 

luki158
Wysłany: 2020-04-01, 18:14   
0
UP DOWN

Posty: 6
Witam

Mam pytanie, pomalowałem zdarzak i wyszedł matowy, prawdopodobnie źle zalałem klarem. Próbowałem to polerować ale ciężko uzyskać połysk. Powiedziecie mi czy mogę to zmatowić P2000 i wylać na to nowy klar czy będzie z tego kocha, i trzeba pomalować bazą? Dzięki za odpowiedź.
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-04-01, 20:05   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
Wyrównaj to 1500 na mokro tylko uważaj abyś się do bazy nie przeszlifował
i dalej jak piszesz "wylewaj klar" ;)
 

luki158
Wysłany: 2020-04-01, 21:45   
0
UP DOWN

Posty: 6
Dźwięk za odpowiedź
 

luki158
Wysłany: 2020-04-05, 19:04   
0
UP DOWN

Posty: 6
Mam jeszcze jedno pytanie, czy polerki tego pokoju są coś warte, jeśli szkoda na to pieniędzy to czemu? https://www.lidl-sklep.pl...-120/p100287241
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-04-05, 20:44   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
luki158 napisał/a:
czy polerki tego pokoju są coś warte,

Polerowałeś już jakieś auto ?
Podstawa to brak regulacji obrotów ,nawet brak możliwości zmiany gąbki - ponieważ gąbki masz w trzech rodzajach (miękka średnia i twarda) nie w każde miejsce możesz podejść taką polerką ...o braku innych możliwości które mają już profesjonalne polerki nawet nie ma co wspominać ale jak widzę to chyba "cena czyni cuda.."
Kup zobacz jak się spisuje i napisz nam o swoich "wrażeniach" z polerowania tej klasy sprzętem
Tylko pamiętaj że jak trafisz czarne auto ... to polegniesz już na samym starcie no chyba że masz "ślepego klienta" ;)

Jak dla mnie lepiej dołożyć i kupić coś co jest wzorowane na prawdziwą polerkę
zresztą temat polerek jest co jakiś czas tutaj poruszany wystarczy poszukać na forum np.
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=11779
 

simi
Wysłany: 2020-04-19, 20:08   
0
UP DOWN

Posty: 3
To mój pierwszy post na forum więc wypada się przywitać, także: cześć ;)
Zabrałem się za naprawę maski w samochodzie brata, była już wcześniej naprawiana i zaczęła odchodzić szpachla... Po punktowym zeszlifowaniu okazało się że samochód był już dwukrotnie malowany. Co więcej na połowie powierzchni maski są pęknięcia. Także wydaje mi się że będzie trzeba, przynajmniej na połowie elementu, dokopać się do oryginalnego podkładu, albo nawet blachy. Tutaj pojawia się pytanie: czy nie lepiej zedrzeć absolutnie wszystko z całej powierzchni elementu i lakierować na gołą blachę? Jeśli tak, to czy mogę do tego celu użyć tarczy ściernej typu clean&strip?
Pozdrawiam
 

kzychu
Wysłany: 2020-04-19, 21:08   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 336
A co to za auto, bo może maskę idzie kupić w normalnych pieniądzach i nawet jak będzie do lakieru, to psikniesz i będzie cacy.Natomiast ratowanie takiego gruza to chyba tylko dla sportu
w celu nabierania wprawy albo gdy niedostępny element.Jak zdecydujesz się ją robić i chcesz
mieć pewność to mósisz rwać do blachy.
 

simi
Wysłany: 2020-04-20, 00:01   
0
UP DOWN

Posty: 3
Alfa 147 po FL, także niestety maski w przyzwoitych pieniądzach nie da się dostać... Teraz mam sporo czasu, to spróbuję ją odratować ;) Jeśli trzeba ściągnąć wszystko to czym polecacie to zrobić? Tarcza ścierna typu clean&strip (popularne włosy murzyna) na kątówce będzie ok czy może się coś zadziać niedobrego przy tak dużej powierzchni?
 

kzychu
Wysłany: 2020-04-20, 07:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 336
Ta od stówki taka do lakieru z drobnymi uszkodzeniami, ważne żeby niebyła kitowana wcześniej
jak ta twoja, bo ilość pracy nieporównywana, a i efekt nie wiadomy bo jak zerwiesz kit to będziesz
mósiał wyprowadzić powieszchnie ,czy sobie z tym poradzisz? Materiały na ratowanie tego trupa
wyjdą min. 5 dych więcej niż na normalną maskę.Włosami murzyna morzesz drzeć ,ale nie wiem jak one wytrzymują na kątówce, na wiertarce kiedyś robiłem,szybko się zużywają ,teraz się takich
rzeźb nie robi,ale jak bym musiał to na kątówce tarczą listkową z gróbsza ,a dokłdniej szlifierką
mimośrodową chyba że masz planetrną do dyspozycji to szybko rwie.Tam gdzie nie ma kitu nie
mósisz do gołeś drzeć ,tm gdzie masz spękane to pod szpachlą będą place rdzy i jak przeoczysz
takie miejsce to Ci później podniesie.
 

simi
Wysłany: 2020-04-20, 10:32   
0
UP DOWN

Posty: 3
Trochę się takiej maski naszukałem i do polifta niestety nie znalazłem za stówkę w pobliżu (za wysyłkę trzeba najczęściej doliczyć drugą stówkę)... Rozumiem że takie ratowanie nie jest poprawnym podejściem, ale przez tego wirusa mam naprawdę sporo czasu więc spróbuję to zrobić jak napisałeś dla sportu i nabierania wprawy ;) Dziękuję za porady dotyczące ściągania starej powłoki.
Pozdrawiam
 

hedd
Wysłany: 2020-04-28, 20:55   
0
UP DOWN

Posty: 7
Cześć. Nie chcę zaśmiecać forum zakładaniem nowego tematu.

Macie jakiś sposób jak wygładzić powierzchnię po piaskowaniu/szkiełkowaniu? Polerowanie odpada ze względu na to, że detale, które piaskuję i lakieruję są wklęsłe (kształt słoiczka, miseczki), ale to nie jedyny powód, że polerowanie odrzucam.

Do tej pory wkładałem dany przedmiot do lakieru, ściekał, suszyłem i tak kilkukrotnie, ale niestety mimo 3-4 warstw lakieru, po naniesieniu finalnej powłoki, widać nierówności po szkiełkowaniu.

Jak doprowadzić powierzchnię do stanu "szkło"?
 

klapek
Wysłany: 2020-04-29, 08:26   
+1
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 62
Skąd: Parczewo
Po piaskowaniu podkład epoksydowy i szlif, następnie podkład akrylowy i szlif.
Nie zostają żadne pory itp.
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-04-29, 18:45   
+1
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
hedd napisał/a:
Macie jakiś sposób jak wygładzić powierzchnię po piaskowaniu/szkiełkowaniu?

Po takiej "operacji" musisz przeszlifować powierzchnię papierem ściernym (wygładzasz ją) i dopiero na to możesz zastosować podkład epoksydowy
ale polecam go w wersji grubo-powłokowej czyli np. Novol 365 (linia przemysłowa)
ewentualnie Novol 360 ale z utwardzaczem 4:1 (w wersji grubo-powłokowej)
Idealnie wyrówna Ci tą powierzchnię jak go położysz w min 2 pełnych warstwach
 

hedd
Wysłany: 2020-05-01, 13:28   
0
UP DOWN

Posty: 7
Robertlodz09, a jakiej gradacji papier? Spróbuje z Novolem 360 z utwardzaczem 4:1 (5960) bo są w mniejszych pojemnościach, Novol 360 tylko w bańkach 5l za 200zł.

Ta "gruba warstwa" mnie trochę niepokoi - czy po tym podkładzie nie zrobią się zacieki jeśli za dużo położę?
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-05-02, 10:28   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
Wyrównujesz powierzchnię po piaskowaniu 180-240-320 i nakładasz ten podkład
nakładaj go w cieńkich warstwach tak abyś nie narobił zacieków a jeśli już to je
najnormalniej "spiłujesz" po utwardzeniu się podkładu
 

hedd
Wysłany: 2020-05-09, 09:06   
0
UP DOWN

Posty: 7
Rzeczywiscie fajnie kryje :) Tylko strasznie jest gęsty, pistolet mi nie chce natryskiwać. Testowo rozcieńczyłem rozcieńczalnikiem do wyrobów akrylowych ale czym powinno się go rozcieńczać? W jakich poroporcjach?

No i czym domyć po nim pistolet? :)
 

kzychu
Wysłany: 2020-05-09, 19:38   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 336
rozcięczalnik thin 860, mycie nitrem
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-05-09, 23:10   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
hedd napisał/a:
Testowo rozcieńczyłem rozcieńczalnikiem do wyrobów akrylowych ale czym powinno się go rozcieńczać?

Przy tym podkładzie zalecane jest przez producenta rozcieńczanie go dedykowanym rozcieńczalnikiem do wyrobów epoksydowych
nie rozcieńczaj tego rozcieńczalnikiem do wyrobów akrylowych
W systemie PPG jest rocieńczalnik akrylowy do podkładów akrylowych i do epoksydowych
ale tutaj już nie
Kolega podał Ci jego oznaczenie w NOVOL-u
Nie patrz na proporcje rozcieńczalnika tylko na zalecaną lepkość gotowego materiału do natrysku :tak: i koryguj ją rozcieńczalnikiem
 

luki158
Wysłany: 2020-05-10, 14:51   
0
UP DOWN

Posty: 6
Panowie jaka szlifierka oscylacyjna do szlifowania samochodu ? Tylko musi być jakiś elektryk do pneumatyczna nie wchodzi w grę bo mam za słaby kompresor.
 

luki158
Wysłany: 2020-05-21, 20:06   
0
UP DOWN

Posty: 6
Jeszcze jedno pytanie mam pistolet auarita mp-500 z dyszą 1.4, powiedzcie mi czy mogę kupić uniwersalną dysze 1.3 i wsadzić do tego pistoletu i będzie ok, czy lepiej tego nie robić ?
 

kzychu
Wysłany: 2020-05-22, 16:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 336
1.4 wymieniać na 1.3 to bez sensu, skręć materiał i będzie prawie to samo.Pozatym jakbyś dyszę wymieniał to musisz do konkretnego pistoletu szukać razem z iglicą.
 

fullje
Wysłany: 2020-05-23, 15:29   
0
UP DOWN

Posty: 1
Cześć,

Opiszę bez zbędnego owijania.

Chcąc polakierować swoje auto skierowałem drogę ku e-lakiernik'owi. Zakupiłem stosowny zestaw z 3 puszkami czyli podkład, kolor i bezbarwny.

Po nałożeniu wszystkiego w stosownych odstępach - nadal po tygodniu od aplikacji bezbarwnego jestem w stanie zarysować go paznokciem. Co może być przyczyną? One tak długo się utwardzają? Może źle nakładałem bezbarwny? Za szybko, za wolno, może za daleko od powierzchni (aczkolwiek ta po nałożeniu bezbarwnego się świeciła i nadal się błyszczy więc chyba nie aż tak źle..)? Mam polerkę by to potem zeszlifować i wypolerować by wyrównać do połysku z resztą ale to, że mogę go nadal zarysować nie daje mi spokoju...

Pozdrawiam
 

kzychu
Wysłany: 2020-05-24, 07:00   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 336
A miał jak wyschnąć ,trzeba było na słoneczko wystawić? Spraje to lipa ,przekonasz się jak zaczniesz polerować.
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-05-24, 12:01   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
luki158 napisał/a:
powiedzcie mi czy mogę kupić uniwersalną dysze 1.3 i wsadzić do tego pistoletu i będzie ok,

Co rozumiesz pod określeniem "uniwersalna dysza" ?
Taką która pasuje do każdego modelu pistoletu czy może tylko chodzi Ci o rozmiar dyszy ?
W pierwszym przypadku nie ma czegoś takiego jak uniwersalny zestaw dysz które pasują do każdego modelu pistoletu musisz kupić zestaw dyszy do konkretnego pistoletu
w drugim przypadku możesz sobie taką dyszę dokupić i zakładać ją do nakładania baz metalicznych a dyszą 1.4 przeznaczyć do nakładania lakierów nawierzchniowych
(bezbarwnych akryli czy poliuretanów)
Przykręcanie większej dyszy nie zawsze może nam wyjść na dobre ponieważ np. przy dyszy 1.4 w Sata RP raczej może być problem z nakładaniem jasnych baz metalicznych ...
tutaj najlepiej sprawdza się dysza 1.2
 

luki158
Wysłany: 2020-06-03, 18:42   
0
UP DOWN

Posty: 6
Panowie potrzebuje porady, bo zaraz mnie coś trafi, mam do zrobienia dwie naprawy miejscowe na przednim i tylnim zderzaku, daje podklad epoksydowy i na to baza, i w niektórych miejscach warzy mi się lakier, większość miejsc jest ok a inne jak na złość, szlifowałem już to chyba ze 3 razy i to samo. Powiedzcie mi czy może pomóc podklad wodny żeby odizolować tą powierzchnię. Powiedzcie mi czy używanie benzyny ekstrakcyjnej do odtluszczania to dobry pomysł. Czy przez to może się coś dziać, bo już zachodzę w głowę i nie wiem co zrobić.


 

mbsk 
Wysłany: 2020-06-04, 13:34   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam serdecznie,
lakierowanie samochodów od zawsze mnie interesowało i fajnie zgłębić bardziej to zagadnienie.

Właśnie podjąłem pierwsze lakiernicze wyzwanie na własnym autku po tym jak pewien murek stanął na drodze mej partnerce życiowej ;)

Sprawa wydawała się prosta gdyż przetarcie było na pionowej części tylnego błotnika
ale z biegiem czasu moja pewność siebie zmalała i zastanawiam się nad taktyką lakierowania.


Mam przygotowane przedpole, czyli przygotowany podkład akrylowy przeszlifowany 800
ale nie jestem pewien jak teraz podejść do tematu by nie wejść z lakierowaniem na sąsiednią płaszczyznę.
Wizja jest taka by jakoś ograniczyć malowanie bazą jedynie do krawędzi przetłoczenia ale chyba takie gwałtowne odcięcie
nie wyjdzie za dobrze i zastanawiam się jak to inaczej ugryźć.
To załamanie aż się prosi by za nie nie wychodzić z bazą ale nie mam pomysłu jak się z tym zadaniem zmierzyć.

Jeśli ktoś były tak miły i poratował by mnie radą będę wdzięczny.

Z góry dziękuję
 

sawmaster 
Wysłany: 2020-06-04, 14:14   
0
UP DOWN

Posty: 549
Skąd: Białystok
bazę musisz "rozrzucić" ale nie pod taśmę, a obszar kończenia bezbarwnego nie może być przyprószony bazą bo nie spolerujesz, używaj specyfików do cieniowania bazy i kończenia bezbarwnego. Domniemam że i tak Ci ładnie nie wyjdzie bo pierwszy raz z cieniowaniem tego nie ugryziesz pooglądaj filmiki jak się cieniuje
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-06-09, 10:23   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
Tutaj o cieniowaniu
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=7365
 

Robster
Wysłany: 2020-07-10, 23:50   
0
UP DOWN

Posty: 23
Chcę kupić DeVILBISS FLG 5 z dyszą 1.4 do bazy/klaru, ale przydałoby się również dolewać gęstego podkładu, więc czaję się by dodatkowo kupić dyszę i iglicę do 1.8. Czy potrzebuję dodatkowo głowicę-rozpylacz? Ile trzeba dokupić elementów by swobodnie zmienić rozmiar dyszy?
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-07-13, 12:02   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
Jeden pistolet do wszystkiego to słaby pomysł ... minimum to dwa
jeden do bazy i lakierów nawierzchniowych i osobny tylko do podkładów
w cenie zestawu do tego FLG to kupisz pistolet który sprawdzi się w roli do nanoszenia podkładu
 

Robster
Wysłany: 2020-07-16, 01:54   
0
UP DOWN

Posty: 23
mogę dodać czarnego akrylyu do białego podkładu by był ciemniejszy? są jakieś barwniki do jasnych podkładów? jak tego szukać?
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-07-16, 12:51   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3298
Skąd: Łódż
Jeśli masz taki podkład gdzie producent przewidział możliwość jego dobarwiania to tak a jeśli nie to zalecam kupować podkłady które występują w trzech podstawowych odcieniach:
Biały szary i czarny
wtedy możesz mieszając je uzyskać zalecany odcień podkładu tzw VS
pod lakier jaki masz do nałożenia
Odcień podkładu VS masz zawsze podany w programie danego mieszalnika tj.
jaki zalecany jest odcień podkładu pod dany kolor bazy czy akrylu ewentualnie możesz to sprawdzić na lakierniczym kole chromatycznym którego obraz możesz ściągnąć z neta
 

Robster
Wysłany: 2020-07-17, 14:05   
0
UP DOWN

Posty: 23
Po co szary? Nie wystarczy biały i czarny?
 

Robster
Wysłany: 2020-07-17, 14:12   
0
UP DOWN

Posty: 23
Pytania dotyczące stabilizacji ciśnienia w kompresorze. Czy to normalne, że reduktor w kompr. syczy cały czas powietrzem i traci wpompowane powietrze z butli? Gdy go skręce lub rozkręce na skrajne położenia, wtedy jest szczelny. Wkurza mnie to, bo np. po 15-30 minutach znowu się załącza by dobić utracone na lewo powietrze. I jak to jest, że gdy ustawie na reduktorze określoną wartość, to pod pistoletem mam przy pociągnięciu spustu na początku np. 4 bar a dopiero po przytrzymaniu 2-3 sek spada do pożądanego 1,5 bar? To normalne? Nie da się tak zestroić, by cały czas dawał stałe 1,5 bar?
 

klapek
Wysłany: 2020-07-21, 12:06   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 62
Skąd: Parczewo
Nie, nie jest to normalne. Twój reduktor jest albo uszkodzony, albo źle skonstruowany.
U mnie na "ścianie", mam ustawiony reduktor na 6bar a pod pistoletem drugi ustawiony w zależności co wylewam i skoków o których piszesz nie ma.
 

Robster
Wysłany: 2020-07-25, 22:23   
0
UP DOWN

Posty: 23
a przypadkiem wąż sprężynowy o przekroju 6mm (10m) nie jest tu winowajcą? nie jestem w stanie uzyskać przy przepływie więcej niż 1,5 bar.
 

Czereśniak
Wysłany: 2020-07-30, 23:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 159
Robster napisał/a:
przypadkiem wąż sprężynowy o przekroju 6mm (10m) nie jest tu winowajcą?

uwazaj pan coby se nogi nie zakrencic przy pryskaniu autosa 10 metra sie obwinie i tragedios gotowy :cool:
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group