Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
KK 
Wysłany: 2016-05-03, 11:03   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
@belzebub nie siej herezji.
Mam pistolet expert hp za 270zł i z wyglądu jest ok, ale jego działanie pozostawia wiele do rzyczenia. Porównywać z jakąkolwiek Iwatą czy Satą nie ma sensu.
_________________

 
 

ursus1992
Wysłany: 2016-05-03, 11:11   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 218
jak ktos porównuje rozpylacze za kilkanascie złotych do markowych profi ^^ ^^

lakierowac mozna oczywiscie wszystkim , wiec po co przepłacac :D

https://www.youtube.com/watch?v=JUloQWYnNUM
 

łysy73 
Wysłany: 2016-05-03, 23:11   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 978
Belzebub ale kopie ten Twój towar ....... :D :D :D
To co napisałeś to jedna bzdura większa od drugiej.
Oczywiście poza tym że jak ktoś ma pojęcie i chęci to rzeczywiście i byle gów...nem sobie jakoś poradzi - no właśnie JAKOŚ a nie o JAKOŚ tu chodzi a o czas, oszczędność materiałów, jakość... a to wbrew pozorom da się połączyć.
I tak na szybko:
- odnośnie jakości obecnych sRat to pełna racja że to szajs, ale te z przed dekady czy dwóch nie pitol że też miały taka gówn...ianą trwałość bo tak nie było gdyż były nie do zajechania.
- ten gunik z innego tematu niebieski to syf nad syfami bo miałem takowe dwa i jeden przestał działać zaraz po pierwszym umyciu, a drugi w połowie pierwszego podmalunku.......
- a teraz odnośnie guna DOBREGO za 2 tysie:
wpadnij na tego busa czy coś innego z jedną z IWAT - ja lubię WBX i porównaj czas, jakość i oszczędność materiału z innym szajsem.
A trwałość? LV2 to zabytek który sam już nie wiem ile ma lat, a masa jego użytkowników nadal nimi śmiga BEZ NAPRAW i jak tylko weźmie coś taniego zaraz wraca do tego zabytka.
Przyjrzyj się jego budowie i gdy dodasz precyzje wykonania, dobry materiał i oryginalną JAPOŃSKĄ jakość domyślisz się dlaczego tak jest.
 

belzebub 
Wysłany: 2016-05-04, 09:17   
0
UP DOWN

Posty: 39
Mówcie co chcecie ludzie. Gdy kończyłem lakiernictwo w 1995r nie było Iwat, SAT i reszty bajerów. Nikt nie przykładał jakiejkolwiek wagi do pistoletów! Stara szkoła więc ja nie dam sobie przetłumaczyć. Dla mnie nie ma różnicy czy trzymam Satę za 2000zł w łapie czy coś za 100-200zł! Nie ma i koniec. Zawsze efekt mam taki sam! Oszczędność materiału? A ile gram na element uszczupli mi Sata? Ile? 10? 20?
Dajmy luzu! Zacznijmy od tego że pistolet trzeba umieć ustawić. Trzeba umieć także lakierować. Nie oszukujmy się, 80% młodych lakierników nie wie do czego są pokrętła w pistolecie. Wysiadam z tematu bo nie chcę się kłócić. Mam charakter ustawiony na staż a nie na mity. Dorabiać cwaniaczków którzy produkują pistolety kwotami trzy cyfrowymi mija się z celem bo w efekcie końcowym klient podchodzi z miernikiem i mówi: bity, lakierowany więc po co się spuszczać?
Dodatkowo, jeśli jakieś badziewie potrafi polakierować bazą cały bok np. Passata kombi mając 300g lakieru i wszystko jest cacy to - powiedzcie - gdzie jest sens kupowania spluwy za kilka tysięcy zł?
Oszczędność lakieru? A ile te 10/20 gram więcej kosztuje? Czy ktoś na to patrzy?
Dajmy luzu. Z SATĄ to tak samo jak z iPhone'm! Kupisz super dobrego Huaweia na Androidzie za 1000zł i okazuje się że niby to szmelc jest lepszy, trwalszy i wydajniejszy od "jabłka" za 4000!!!!
3000-4000-5000zł za co??????????? Za to by 85% młodych malowaczy nie umiało tego użyć????
I nie są to herezje jak co niektórzy piszą. To tylko staż... i zdania nie zmienię nigdy. Spokojnie wystarczają najtańsze zestawy w komplecie do 1000zł z dyszami od 0.6 do 1.4 i niczego więcej nie potrzeba. Piszecie o jakości, tak? Ja swoje pistolety myję, suszę i odkładam na półkę. wyglądają jak nowe nawet po 2,3 latach. A większość co robi? wiecznie moczy w nitrach i innych śmieciach? Czym myjecie i skrobiecie sprzęt? Pewnie tym co się akurat pod ręką znajdzie, prawda? śrubokręty, druty, szczotki druciane itp. itd. Jakość będzie gdy o sprzęt zadbasz i tyle.

ps. pominę już fakt bytu w takich forach jak te - przedstawicieli i obrońców Iwaty, Saty

:D :D :cool: :cool: :cool:
którzy wszystkich, którzy są przeciwni jedynym słusznym pistolecikom wyrwą oczy na poczekaniu... :x: :x:
Ups! Zapomniałem się :fiu: ;P ;P
Ja wiem że handelek spada gdy się na forach znajdzie ktoś kto ma łeb no ale ... ludzie...
ile to można rolować kupującego laika, ile? ^^
No dobra... rozumiem... pistolet za 400zł! Za 600zł! Nioooo dobra!! Dajmy 1000zł na te 10lat!
No ale 3-4-5 koła? buhahhaaa!!! Za co? Za inny kształt rączki, inny kolor czy model na znaczku?
Z tymi pistoletami to tak samo jak z samochodami jest!
Mamy kilkanaście odmian nowych, nowszych i starszych modeli ... a w środku ten sam silnik produkowany od 10-15lat! Nowa Fabiaaaaa, nowy Fiaaaaaat.... a w nowym Punto ten sam motor 178B3000 z dodatkami co w starym Punto.... No cóż!
Naprawdę sądzicie że technologia lakiernicza jest w stanie wymyślać nową technologię z każdym nowym rokiem???????? Gratuluję umysłów!!!!!!
Pistoleciki nowiuteńkie, nowe gamy, nowe rozwiązania, nowe ceny ^^ i to w dziedzinie lakiernictwa w czasach gdy ... od 20 lat lakierowanie np. w Polsce jest zawsze takie samo...
Co się zmieniło? No co?
Brak ołowiu w lakierach? Lakiery wodne? Co się zmieniło w lakierach takowego że nie mogę go kłaść starym pistoletem sprzed wielu, wielu lat jeśli takowy sprawny??
No co? Dysza? Ja też mam 0,6! Ja też mam 0,8! Ja też mam 1.4!
Czy ktoś z Was kiedykolwiek robił sobie testy kilku pistoletów na tym samym elemencie w tym samym czasie na tym samym osprzęcie i chemii?????? Chyba, nie , co???
Bo ja tak...! i wiem że nie waryo wypindalać w kosmos kilku tysiaków na pistolety mogąc mieć dosłownie ten sam efekt na pistolecie za 4 paczki!
Dla mnie w temacie już AMEN - pozdrawiam chłopców z Grabowej 4 w Pabianicach...
nu nu... (idźta zachwalać zbędny towar na allegro, siooooo) :> :>

wiem że zaraz kamienie polecą, lecz zacząłem traktować wątek na wesoło więc wsio mi ryba kto mi zaraz i jakim krawężnikiem przywali lecz... jest małe ale...
Robię w tym od dziecka. Mam 4 dychy na karku. zjadłem zęby w tym całym pseudo lakiernictwie. Od 10lat na terenie warszafki. I wiecie co? Mówcie co chcecie, myślcie co chcecie, twórzcie teorie rodem z kosmosu ale... albo mam pecha alb nie wiem co - lecz... ja nigdy w życiu nie trafiłem na zakład lakierniczy który ... kupił Saty!!!!!!!!!!!!!!!
Pech?
Wiem, wiem... zaraz poleci wiązka pt." jeszcze w pracy nie byłeś ..."
" to odejdź od Kazików i poszukaj normalnego zakładu"
no ale... robi się te 10lat, zna się sporą ilość tych Kazików, serwisów, blacharzy, ma się kumpli to tu, to tam... i kuźwa nigdzie nie mają SATY i żelują niby to szmelcem za kilka zł... i patrzcie... wszyscy zadowoleni prócz AKWIZYTORÓW FORUMOWYCH ...

Stoi takich stażowców z SATY, spluwy po 3 koła... śmiechu, hihu,
Wpada młodziak na 3 roku zawodówki lakierniczej, łapie szmelca HVLP w łapę i dopitala wcinkę z cieniowaniem na złotej perle... a chłopcom koparki siadają aż tak że tylko sztaplarką da się podnieść....
Na koniec oddaje kubeczek i mówi: trochę proszę Pana za dużo lakieru Pan dorobił bo zostało...

No cóż...
Życie!!!!!!
;P
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2016-05-04, 10:54   
0
UP DOWN


Pomógł: 45 razy
Posty: 3032
Skąd: Łódż
belzebub napisał/a:
jeśli jakieś badziewie potrafi polakierować bazą cały bok np. Passata kombi mając 300g lakieru i wszystko jest cacy


belzebub napisał/a:
Trzeba umieć także lakierować. Nie oszukujmy się, 80% młodych lakierników nie wie do czego są pokrętła w pistolecie.


belzebub napisał/a:
Pistoleciki nowiuteńkie, nowe gamy, nowe rozwiązania, nowe ceny ^^ i to w dziedzinie lakiernictwa w czasach gdy ... od 20 lat lakierowanie np. w Polsce jest zawsze takie samo...


belzebub napisał/a:
Wpada młodziak na 3 roku zawodówki lakierniczej, łapie szmelca HVLP w łapę i dopitala wcinkę z cieniowaniem na złotej perle... a chłopcom koparki siadają aż tak że tylko sztaplarką da się podnieść....
Na koniec oddaje kubeczek i mówi: trochę proszę Pana za dużo lakieru Pan dorobił bo zostało...


Za całokształt "wiedzy lakierniczej" kolejne ostrzeżenie ....
 

trzeźwy inaczej
Wysłany: 2016-05-04, 11:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 941
Żyjemy z kraju w którym wolno być idiotom i to nie jest karane. Zamiast dawać ostrzeżenia, lepiej merytorycznie podyskutować.
Idąc tym tokiem rozumowania, można kupować najtańszą kiełbasę, chodzić do najtańszego fryzjera, jeździć Matizem (tani i mało pali), mieszkać obok cyganów (tanie mieszkania są w Maszkowicach) tylko po co się męczyć? Ja nie lakieruje ale mam specjalistyczny warsztat zajmujący się silnikami. Ludzie przyjeżdżają z całej polski i nie tylko, mimo, że każdy w wiosce ma przecież mechanika i na pewno zrobi to taniej. Ja jak kupuje usługę, to ostatnią rzeczą o którą pytam jest cena. Moi klienci którzy myślą podobnie jak ja i część chłopaków z forum, kasują po 500-700zł za element i wolne terminy mają z końcem czerwca. Ci lakiernicy którzy myślą jak belzebub, wiecznie biorą na zeszyt i wiecznie nie mają pieniędzy ani na utrzymanie ani na inwestycje. W Polsce zaczyna się odwracać tendencja. Rośnie zapotrzebowanie na usługi wysokiej jakości. Sam jestem odbiorcą usług ale też i ich dostawcą. Kończą się czasy prosperity dla ludzi którzy inwestycje w siebie czy sprzęt uważają za zbędne. Zatem należy sobie zadać pytanie: czy chcemy narzucać pewne trendy na lokalnym rynku i wyznaczać pewne standardy dla konkurencji, czy też chcemy trwać w swoim idiotycznym przekonaniu i uważać za intratne zlecenia które nasza konkurencja uznała za mało atrakcyjne?
_________________
Życie jest zbyt krótkie żeby jeździć Dieslem...
 

łysy73 
Wysłany: 2016-05-04, 22:32   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 978
Cytat:
lepiej merytorycznie podyskutować.
Tyle że dyskusję to można prowadzić z "kimś", lecz (jak widać) "ze ścianą" nie ma sensu.
Matowanie P2500 pod bazę jeśli dobrze pamiętam, najlepszy gun to ten z którego z dekielka nie kapie bo cała reszta to przecież TYLKO kwestia "GRABY", ....
Strata czasu.
 

trzeźwy inaczej
Wysłany: 2016-05-05, 10:25   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 941
Eeee tam. Zawsze można zrobić jakiś zakład np. o nowego Opla Insignie i w ramach próby wysłać pistolet belzebuba i satę do trzech niezależnych jednostek badawczych a potem dać polakierować jakiemuś lakiernikowi połowę auta Satą a połowę auta pistoletem belzebuba i cieszyć się wakacjami w nowym aucie. Po co się męczyć i przekonywać kogoś do tego że nie ma racji. Siła argumentu a nie argument siły!
_________________
Życie jest zbyt krótkie żeby jeździć Dieslem...
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group