Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Lackdoctor 
Wysłany: 2015-04-08, 21:18   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
iiyama97 napisał/a:
Do tej pory nie miałem podobnego problemu.

Bo do tej pory nikt przed Tobą nie psuł roboty sprayami.
Widzisz teraz na jakie problemy narażasz lakierników gdy taki sprayowany element trafi do nich na nastepną naprawę.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Maja90 
Wysłany: 2016-11-17, 12:46   
0
UP DOWN

Posty: 3
zastanawiam się czy spray nada się do wykonania napisu na samochodzie firmowym? musi być widoczny, gdzieś z tyłu samochodu; czy w razie zmiany danych będzie to można łatwo przemalować?
 

Andrewstep
Wysłany: 2017-01-22, 18:05   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam. Jako, że jestem amatorem w sprawach lakierniczo-blacharskich potrzebuję porady.
Moim celem jest uzyskanie czarnej matowej blachy aluminiowej. Im większy mat, im głębsza czerń tym lepiej. To są jedyne cele. Trwałość mechaniczna nie gra roli. Zatem jaką metodą/lakierem mogę to uzyskać.
 

GMC
Wysłany: 2017-01-22, 18:35   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 384
Najprościej, najszybciej czarny mat w sprayu w każdej mieszalni lakierów samochodowych
 

KK 
Wysłany: 2017-01-22, 20:37   
0
UP DOWN


Pomógł: 23 razy
Posty: 3344
Mat jakbyś brał to najczęściej są z trotona dwa rodzaje. Nie bierz tego https://www.google.pl/sea...kGiZhS4L7dLM%3A
Tylko ten:
https://www.google.pl/sea...ghME0WlSAdPM%3A

Ten pierwszy sprzedawany jest w mieszalniach jako mat, ale nie jest nim, to satyna. Do tego ma lipny zawór i słabo rozpyla jak zużyjesz trochę puszki. Nie wspomnę o tym, że trzeba nim ciągle machać bo malowanie tym czymś to tragedia. Zużyłem kilka sztuk tego g... także wiem.
_________________

 
 

Kierowca1996
Wysłany: 2017-02-16, 18:12   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam Serdecznie. Jestem totalnym amatorem w sprawach malowania, chciałbym w swojej ciężarówce pomalować plastikowe zatyczki na koła oraz parę plastikowych elementów w środku tylko nie wiem jak i za co się zabrać wiem tylko że trzeba użyć paru papierów ściernych, odtłuszczacz i dalej nic nie wiem, czy możecie mi jakoś pomóc ??
 

akab
Wysłany: 2017-03-24, 11:12   
0
UP DOWN

Posty: 4
Witam serdecznie mam taki problem miałem ryse na blotniku dł 10 cm do podkladu poprzedni właściciel zrobił zaprawkę ale tak nie udolnie że polerując zaprawke w jednym miejscu przetarł się do podkładu i znowu zrobił zaprawke .Teraz sa dwie zaprawki jedna na rysie 10 cm dl i jedna okrągła wielkości 1 cm .Kupiłem baze w sprayu i klar 2k tez w sprayu ,chciałbym zetrzeć te zaprawki do gładkiej powieżchni ,mam nadzieje że sam się nie przetre przez bazę ale jest to możliwe .Czy w takiej naprawie pod bazę powinienem trysnąc jakiś podkład (jaki) i na to bazę i klar czy nie trzeba ?Oczywiście odtłuszczenie i sciereczka anty statyczna papiery na mokro mirka od 800 do 2500 mam już kupione .Dzięki za odpowiedż i pozdrawiam
 

KK 
Wysłany: 2017-03-25, 01:51   
0
UP DOWN


Pomógł: 23 razy
Posty: 3344
Jeśli nie masz w tym doświadczenia to tylko to pogorszysz, bo z małej zaprawki zrobisz cały błotnik przemalowany na zupełnie inny kolor. Chyba, że masz czarny solid.

Jeśli jednak chcesz to pogorszyć na własne ryzyko, to miejsca przetarte powinieneś odizolować podkładem np pseudo epoxydowym under 395. Cieniutko, na miejsca przetarte. Kolor dobierz, są dwa.
Jeśli zrobisz zaciek lub ewentualnie za dużo odkurzu Ci siądzie to weź papierem 800 delikatnie zjedź odkurz, ewntualnie zaciek. Do takiego czegoś to mógłbyś użyć 1000, albo gąbki.
Podkład przeschnie w zależności od warunków od 15min do 30min. Jeśli położysz ten podkład i będzie tak jak chcesz to po 20 min możesz położyć bazę na niego. Cienko, mokre warstewki z odpowiednimi odstępami. Bazę musisz rozcieniować.
Jak będzie baza już położona tak jak chcesz, to poczekaj z 1h na wszelki wypadek i połóż lakier bezbarwny.

I pod bazę P800-P1000 na mokro, a pod lakier P1500.

Jeśli ma być tak jak ustawa przewiduje, to rysę trzeba rozszlifować papierem ściernym, potem podkład akrylowy 2k, darcie podkłądu, baza i lakier. Może i nawet szpachla w tle.

Jednym słowem masa roboty, a u lakiernika zapłaciłbyś max 300. Czy warto się truć i tracić 150zł na materiały...? Odpowiedz sobie sam.
_________________

 
 

akab
Wysłany: 2017-03-25, 10:25   
0
UP DOWN

Posty: 4
Ok pewnie masz rację że masa roboty i można zepsuć samemu bez doświadczenia .Narazie zrobię tak zaprawki dookoła okleję taśmą i na małym korku papierkami p1500i p2500 spróbuję zeszlifować nadmiar zaprawki a potem polerką wykończę lakier może się uda jak nie to muszę jakiegoś lakiernika poszukac w Warszawie może ktoś zna kogoś lub sam by się podjol pomalowania błotnika w Punto ? Błotnik ma dwa przełamania nad i pod zaprawką więc może uda się pomoalować tylko do załamań na blotniku ale to już zostawie ocenie fachowcowi .Kolor to czarna perła z odcieniem bordo numer lakieru 750A fiata .Pozdrawiam i dzięki za zainteresowanie moim problemem
 

ByKu
Wysłany: 2017-06-26, 13:28   Który lepszy spray, MOTIP czy E-Lakiernik
0
UP DOWN

Posty: 5
Witam, chcę pomalować felgi, które spraye będą lepsze tzn. trwalsze, MOTIP czy E-Lakiernik (bądź jakaś inna firma?), linki do aukcji poniżej:

http://allegro.pl/motip-l...6803485441.html
- bądź -
http://allegro.pl/lakier-...6329012779.html

Wiem, że to nie będzie to samo co malowanie felg proszkowo plus piec no ale to też swoje kosztuje.
 

gothic421
Wysłany: 2017-07-04, 20:33   Matowy element po lakierowaniu
0
UP DOWN

Posty: 4
Witam prosze o pomoc, polakierowałem drzwi sprayem bo były strasznie porysowane do podkładu, jako że do podkładu to po prostu zmatowiłem powierzchnię i od razu nałożyłem bazę 2 warstwy, potem klar i drzwi są dalej matowe strasznie ten kwadrat się odróznia, od razu zaznaczam że spodziewałem się że będzie to wyglądać na amatorkę i odstawać od reszty ale czy da się ten element chociaż trochę przybliżyć do wyglądu reszty? Myślałem że może za mało klaru nałożyłem albo za daleko spray trzymałem.

20170704_175314 (1).jpg
Plik ściągnięto 102 raz(y) 1,5 MB

 

misias
Wysłany: 2017-07-04, 22:00   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 246
gothic421, Weź chłopie nierób wiochy,wyjeżdżasz z czymś takim a później szukasz pomocy.

Powiedz mi dlaczego nie zebrałeś jakichkolwiek informacji przed robotą tylko robisz na pałe.

Pewnie nie masz polerki?bo inaczej byś nie pytał.

A najlepiej oddaj do lakiernika.

Mazda 323 f BA to fajne autko i mocne konstrukcyjnie szkoda żeby tak wyglądała.
 

gothic421
Wysłany: 2017-07-05, 02:28   
0
UP DOWN

Posty: 4
misias napisał/a:
gothic421, Weź chłopie nierób wiochy,wyjeżdżasz z czymś takim a później szukasz pomocy.

Powiedz mi dlaczego nie zebrałeś jakichkolwiek informacji przed robotą tylko robisz na pałe.

Pewnie nie masz polerki?bo inaczej byś nie pytał.

A najlepiej oddaj do lakiernika.

Mazda 323 f BA to fajne autko i mocne konstrukcyjnie szkoda żeby tak wyglądała.


Ciężko doszukać się informacji na internecie jak ktoś się o coś zapyta na forum to zaraz ludzie cisną, że idz do lakiernika. Chciałem to zrobić sam bo po pierwsze najbliższy lakiernik chciał za te drzwi 200 złotych a poza tym chciałem sam się nauczyć przynajmniej podstaw. Polerkę mam załatwioną u znajomego tylko nie wiem czy ja coś [...] z tym klarem czy wystarczy sama polerka i będzie to w miarę wyglądać.
 

radex99
Wysłany: 2017-07-09, 15:35   
0
UP DOWN

Posty: 10
Heja, mam problemik:
1. czy az tak o wiele lepszy bedzie epoksydowy 2K od sprayu (App 2k, Boll spray)? W wypadku kiedy lakier i klar bedzie w sprayu? Nie mam pistoletu wiec nakladanie 2K by bylo pedzlem. I w czym rzecz w tej roznicy, czas schniecie? Trwalosc powloki? czy sprayem wystarczajaco grubo nie poloze? Ale wtedy bym mogl ze 3 warstwy albo 4. Tylko wtedy co jaki kwant czasu? a moze jedna na druga od razu?

2. do epoksydu w sprayu szpachel 1K, a do epo 2K szpachel z utwardzaczem. Czy obie opcje kompatybilne ze sprayami wyzej?

3. Czy na szpachel ktora poloze na epoksyd powinienem jeszcze raz klasc podklad przed malowaniem? I czy moze to byc ten sam epoksyd czy lepiej dac akryl ? Ale wedy juz akryl 1K.

Bardzo prosze o rozjasnienie
 

Novol rafman
Wysłany: 2017-07-10, 09:58   Ad. Podkład w sprayu ...
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 54
Witam!
Generalnie przedstawiona technologia nie wróży niczego dobrego.
Jeśli jednak odpowiedzieć na pytanie :co lepsze 1k epoksyd w sprayu czy chemoutrawrdzalny nawet nanoszony pędzlem -zawsze ten drugi będzie lepszy.

Rafał Mania NOVOL

ps. A skąd u Ciebie szpachlówka 1k ?
 

radex99
Wysłany: 2017-07-14, 22:40   
0
UP DOWN

Posty: 10
Hej dzieki wielkie, no jesli wszystko 1k to i szpachlowka 1k APP w tubce. Czy ze szpachlowka jest inaczej?
 

Novol rafman
Wysłany: 2017-07-17, 08:31   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 54
Szpachlówka też utwardzalna
 

Nair
Wysłany: 2017-08-05, 19:47   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witajcie, otóż moja sprawa wygląda tak: chciałem pomalować sobie element z wnętrza (obudowę kratki nawiewu) na czarny połysk. Zmatowiłem, odtłuściłem, dałem podkład epoksydowy (taki akurat miałem) potem czarny połysk i... wszystko się uniosło/zważyło.
Ok myślę sobie poczytam w internecie może coś robię źle i wyczytałem że jeśli podkład epoksydowy to lepiej poczekać 12 godz więc poczekałem nawet i 24 godziny po czym... znowu mi się zważyło. Nie wiem co robię źle... czy to wina że czarny połysk jest akrylowy a podkład epoksydowy?
 

cezary12213
Wysłany: 2018-01-23, 13:58   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam, chcialbym wku..wic pare osob a jednoczesnie posic o porade. Pomalowalem felgi metoda hydrogrfiki w warunkach domowych co oznaczacza uzycie sprayu. Fegi byly nowe wiec boli to podwojnie (kupa kasy).
1. Lakier zdarty papierem sciernym 600 i 800
2. Podklad w sprayu kilka 3 warstwy co 15min
3. Kolor zielony w sprayu 3 warstwy co 15min
4. Nalozna hydrografika
5. Na koniec pomalowanie lakierem bezbawnym w sprayu
Dwie felgi pomalowalem (chj wie czemu) lakierem bezbarwnym ale tym odpornym na temperatury do zaciskow hamulcowych. Potem poprawilem lakierem 1k ;/ potem jeszcze lakierem 2k :o i efekt taki ze ta warstwa jest miekka i jak sie mocniej zatopi paznokiec to latwo zdrapac(a lakierem niby anti scratch/)
Dwie nastepne felgi pomalowalem tylko lakierem 1k i potem 2k.
Oczywiscie teraz pytanie czy da sie to jakos uratowac czyli utwardzic ten lakier?
Z racji tego ze pomalowanie fleg 20 cali tu gdzie mieskzam w Liverpoolu kosztuje 400f chcialem oszczedzic sobie tego wydatku i zrobic sam hydrografike :help:
 

Dementor
Wysłany: 2018-01-23, 21:22   
0
UP DOWN


Posty: 364
Już nas nie wkur_wiasz skoro sam się przyznajesz wyszła kupa bo chu... wie czemu tak zrobiłeś :cool:

A więc idąc twoim tokiem rozumowania to chu... wie czemu tak wyszło. Tak namieszałeś że tego już nikt nie ogarnie. Jeżeli jest coś miękkie to na pewno na spodzie. Czy to odparuje pod tym 2K to nie wiadomo, raczej nie albo tak późno że wcześniej pozdzierasz sobie je. Można próbować to jakoś grzać ale pewnie nie masz gdzie. A w sumie to i tak jakiś fart miałeś że ci nie zważyło tego 2K.
Coś mi się wydaje że prędzej czy później będziesz to zdzierał bo się wku_rwisz :tak:
 

omenariusz
Wysłany: 2018-02-27, 21:57   
0
UP DOWN

Posty: 7
Panowie mam dokładkę zderzaka posiada ona można powiedzieć stukture jednak jest wypłowiała (nie ma żadnego lakieru na sobie). Chciałbym ją odnowić i psiknąc stukturą w sprayu boll. Jakieś rady będę to robił pierwszy raz :P Czy mam tą dokładkę delikatnie zmatowić ? Rozumiem że żadnego podkładu nie potrzebuje ? Z resztą plastików do okoła auta też chcę tor zrobić. Jakieś rady ;) ?
 

maciozw 
Wysłany: 2018-08-14, 16:22   Cienkim wkrętakiem
0
UP DOWN

Posty: 53
Lackdoctor napisał/a:
rafau, Wyjdzie Ci to tak samo źle jak to sie stało z tylna klapą.
Więc kup 50 gram bazy i cienkim wkretakiem, lub pedzelkiem wypełnij rysę ile sie da.

Poprawisz estetykę (rysa po oczach nie bedzie razić) i tak pojezdzisz aż uzbierasz na lakierowanie.

Moim zdaniem gorzej będzie wygladała ta maska po sprayach niż teraz.

O Boże, dlaczego nie grzmisz?
 

maciozw 
Wysłany: 2018-08-14, 16:26   Potrzebny psychaitra
0
UP DOWN

Posty: 53
Lackdoctor napisał/a:
mercedes2600 napisał/a:
jak dlugo musi schnac lakier bezbarwny w spreyu zeby bylo mozna go troche wypolerowac

Przykro mi to mówić, ale polerowanie produktu 1K (bez utwardzacza) mija się z pojęciem polerowania...

A co na to lekarze?
 

glover
Wysłany: 2018-08-15, 19:55   
0
UP DOWN

Pomógł: 7 razy
Posty: 303
maciozw, o co ci chodzi w tych ostatnich postach? Kogo tak łajasz ;)
 

maciozw 
Wysłany: 2018-08-15, 20:01   
0
UP DOWN

Posty: 53
glover napisał/a:
maciozw, o co ci chodzi w tych ostatnich postach? Kogo tak łajasz ;)

No sorki myślałem że to oczywiste.
Zatem.
1. Nakładanie lakieru wkrętakiem - no nic głupszego w tym temacie nie było:
2. Polerowanie lakieru 1K to żaden problem i technicznie po prostu standard.
No to tyle w konkretach :)
 

AM32
Wysłany: 2018-08-16, 20:37   
0
UP DOWN

Posty: 5
omenariusz napisał/a:
Panowie mam dokładkę zderzaka posiada ona można powiedzieć stukture jednak jest wypłowiała (nie ma żadnego lakieru na sobie). Chciałbym ją odnowić i psiknąc stukturą w sprayu boll. Jakieś rady będę to robił pierwszy raz :P Czy mam tą dokładkę delikatnie zmatowić ? Rozumiem że żadnego podkładu nie potrzebuje ? Z resztą plastików do okoła auta też chcę tor zrobić. Jakieś rady ;) ?

Daj sobie spokój ze sprayem Boll ze strukturą. Robiłem tym listwy boczne i żałuję że nie kupiłem struktury pod pistolet. Z puszki idzie tak nierówne ciśnienie i strumień, że niby ciągniesz równo a wychodzą placki. Ja wiem że może jakiś ktoś bardziej doświadczony zrobił by to lepiej ale... puszka z takim rozstrzałem + amator = porażka.
Przy okazji jakiś następnych prac będę to rwał i położę normalnie pistoletem (choć ponowne czyszczenie listew z taśmy dwustronnej to mordęga niestety)
 

Morales1235
Wysłany: 2019-07-11, 14:38   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam serdecznie,
mam w samochodzie maskę w innym kolorze niż reszta samochodu, ale bardzo podobnym (maska jasnozielona, reszta ciemnozielona). Maska nie wymaga żadnego szpachlowania, nie była prostowana. Na forum było poruszane malowanie po uszkodzeniach, ale jak w mojej sytuacji?

1. Czy najpierw powinienem zetrzeć maskę drobnym papierem wodnym? (bo nie było żadnych uszkodzeń)
2. Odtłuszczenie.
3. Podkład - kolor maski jest bardzo podobny, ale podkład ma jeszcze funkcję pomagającą utrzymać się lakierowi?
4. Ile puszek powinienem kupić? Niektórzy pisali o dwóch, ktoś inny, że 4x400 ml...

Zdaję sobie sprawę z gorszej jakości w porównaniu z usługa lakiernika, ale chodzi o to, żeby samochód trochę lepiej wyglądał i wytrzymał może jeszcze rok. Kolejnego właściciela raczej już nie będzie miał :)
 

michuflk
Wysłany: 2020-03-11, 13:37   
0
UP DOWN

Posty: 3
Panowie, wiem że lakierowanie całych elementów farbą w sprayu jest gorącym tematem, jednak najprawdopodobniej się na to zdecyduje.

Otóż. Kupiłem samochód (finalnie za kwotę 1300 zł), który był oklejony od kilkunastu lat reklamami. Przy usuwaniu naklejek (delikatnym podgrzaniu i zrywaniu) naklejki odeszły wraz z lakierem (samochód był wcześniej naprawiany lakierniczo).

Nie chcę jeździć łaciatym autem, ale też nie chcę wydać na naprawę dużych środków, jest to typowe wozidło które ma być sprawne technicznie, nic więcej.

Do polakierowania są: błotnik tył, drzwi kierowcy, błotnik przód (na tym elemencie łuszczy się klar), mówiąc krótko, cała lewa strona. Auto to Clio 2, 3drzwiowe.

Jakie produkty i w jakiej ilości powinienem nabyć w miejscowej mieszalni lakierów, aby spokojnie wystarczyły mi do pomalowania auta w warunkach garażowych (!). Co prawda mam do dyspozycji kompresor i jakiś byle jaki pistolet lakierniczy, ale brak doświadczenia.

Przypominam. Efekt nie musi być powalający, stąd wybór metody.

ZDJĘCIE SAMOCHODU
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-03-11, 22:26   
0
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3292
Skąd: Łódż
michuflk napisał/a:
mam do dyspozycji kompresor i jakiś byle jaki pistolet lakierniczy, ale brak doświadczenia.

A do malowania sprayem masz doświadczenie ?
Wolałbym kupić jakiś mini pistolet do 100zł i nim pomalować to auto niż paprać się w spraye .... pracy tyle samo a efekt zupełnie inny
poza tym w pistolecie masz regulacje ilości materiału ciśnienia powietrza a w sprayu ... ?
Co do ilości materiału to kup na próbę kilka sprayów i zobacz ile Ci ich zejdzie na pomalowanie np. 1 elementu
wtedy będziesz już wiedział ile materiału Ci zejdzie przy "Twojej ręce" na tą ilość elementów jakie masz do pomalowania
 

michuflk
Wysłany: 2020-03-12, 12:30   
0
UP DOWN

Posty: 3
Teoretycznie sprayem coś tam malowałem, ale ok. Załóżmy że się skuszę na zakup mini pistoletu do lakierowania.

Czy jadąc do mieszalni lakierów dostanę gotowe lakiery które wystarczy wlać do pistoletu bez uprzedniego mieszania z utwardzaczami itp, czy jednak będę musiał coś więcej robić?

Czy wspomniana wcześniej regulacja ilości materiału, ciśnienia powietrza, nie okaże się właśnie problemem dla amatora?
 

klapek
Wysłany: 2020-03-12, 12:53   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 58
Skąd: Parczewo
Bazę będziesz mieszał z rozcieńczalnikiem.
Bezbarwny z utwardzaczem i rozcieńczalnikiem.
Recepturę dostaniesz w sklepie, podczas zakupu.

Osobiście popytałbym kolegów amatorów, czy Któryś nie ma pistoletu i bym go nie pożyczył.

Co do ustawień, to będziesz widział przy próbnym natrysku co się dzieje. Ustawisz sobie i dopiero wtedy malowanie elementów auta.
 

michuflk
Wysłany: 2020-03-12, 13:52   
0
UP DOWN

Posty: 3
A czy jeszcze możesz mi podać kolejność czynności które powinienem wykonać? Przede wszystkim chodzi mi o przygotowanie do lakierowania.

Tak jak na zdjęciu, część samochodu jest pokryta lakierem, a w miejscach gdzie lakier się "odkleił" jest szary podkład.

Czy dobrze myślę że powinienem wszystko wyszlifować (zmatowić całe elementy) papierem ściernym (jaka gradacja?), uzupełnić ewentualne ubytki szpachlą (jaką?), położyć podkład (jaki?), no i lakier który dobierze mi mieszalnia. Oczywiście o przemywaniu zmywaczem nie wspominam ;)
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2020-03-13, 09:53   
+1
UP DOWN


Pomógł: 56 razy
Posty: 3292
Skąd: Łódż
Cytat:
regulacja ilości materiału, ciśnienia powietrza, nie okaże się właśnie problemem dla amatora?

Na początku na pewno będzie problemem ale jak już załapiesz o co chodzi to będzie dla Ciebie zbawieniem posiadanie regulacji której to nie masz w żadnym sprayu ...
tam tylko wciskasz i se pryskasz jak Ci leci z pojemnika ... ;)
Te drzwi to zamiast szpachlować to bym rozszlifował papierem na sucho 400
przekurzył podkładem (przematowił na sucho 500-600) i lakierował zwłaszcza że nie musi być "fabryka" jak piszesz ;)
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje mang