Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów




Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
scooter1978 
Wysłany: 2008-03-26, 21:12   CIENIOWANIE
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 37
Witam. Wiem wiem dużo tu już było napisane o cieniowaniu. Mam pytanie czy jak się maluje maskę to jest zasada żeby zawsze cieniować błotniki chodzi mi o to jeśli tak to jak tylko po załamaniu czy np. do połowy jak to zrobić??????
_________________

 

kalbi 
Wysłany: 2008-03-26, 21:23   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 1118
Skąd: Warszawa
powiem tak, musi być naprawdę chu... dobrany lakier by zabierać się za cieniowanie błotników przy lakierowaniu samej maski!!

ogólnie to na płaszczyznach poziomych tak bardzo różnica w odcieniach nie kole w oko co w pionowych (np, drzwi do błotnika).

Ogólnie jeśli już zabierasz się za cieniowanie także błotników to należy się rozcienowywać jedynie na górnej części do załamania...
_________________

 
 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-26, 21:26   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
Jak znowu pojawia się temat dotyczący cieniowania to napiszcie jak w ogóle się cieniuje (jak to się robi ) i kiedy używamy, ten środek do cieniowania który wgryza nową warstwę lakieru w starą warstwę.
(Taki mały tutorial cieniowania, będę wdzięczny :smile: ).
Napiszcie jak się cieniuje akryl jednowarstwowy/dwuwarstwowy, metaliki i perły.
 
 

rbfm 
Wysłany: 2008-03-26, 21:28   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: Kraków
Cytat:
powiem tak, musi być naprawdę chu... dobrany lakier by zabierać się za cieniowanie błotników przy lakierowaniu samej maski!!


dokladnie. jesli nie jest idealnie dobrany to i tak tego nie widac w przypadku maski i blotnikow. powiem wiecej - popatrz sobie na fabryczne wozki - maska jest pod takim katem ze lakier 'rozni' sie mimo ze byla robiona calosciowka.
 

scooter1978 
Wysłany: 2008-03-27, 08:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 37
Dzięki chłopaki :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
_________________

 

online 
Wysłany: 2008-03-27, 16:23   
0
UP DOWN
MTGarage.

Pomógł: 10 razy
Posty: 722
Skąd: Śląsk - Świerklaniec
cieniowal ktoś juz kameleona? albo czy ma ktoś dobrą praktyke w cieniowaniu 3j warstwówek?
_________________


Lakierowanie motocykli i skuterów!

www.bikepics.com/members/online/
 
 

danielpainter 
Wysłany: 2008-03-27, 16:26   
0
UP DOWN
AIRBRUSH:D:D:D:D

Pomógł: 6 razy
Posty: 256
Skąd: Zgierz
ja cieniowalem i mam doświadczenie a co chcesz wiedzieć????
 
 

online 
Wysłany: 2008-03-27, 20:34   
0
UP DOWN
MTGarage.

Pomógł: 10 razy
Posty: 722
Skąd: Śląsk - Świerklaniec
danielpainter napisał/a:
ja cieniowalem i mam doświadczenie a co chcesz wiedzieć????


http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=913 :roll: pzdr :wink:
_________________


Lakierowanie motocykli i skuterów!

www.bikepics.com/members/online/
 
 

ixell
Wysłany: 2008-03-28, 00:08   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 283
Skąd: Kalisz
Bisuside14 napisał/a:
Jak znowu pojawia się temat dotyczący cieniowania to napiszcie jak w ogóle się cieniuje (jak to się robi ) i kiedy używamy, ten środek do cieniowania który wgryza nową warstwę lakieru w starą warstwę.
(Taki mały tutorial cieniowania, będę wdzięczny :smile: ).
Napiszcie jak się cieniuje akryl jednowarstwowy/dwuwarstwowy, metaliki i perły.


Takie podstawowe pytanie, czy chodzi Ci o cieniowanie sąsiedniego elementu przy lakierowaniu "na przejście" czy o cieniowanie np kawałka naprawianego błotnika. To dwie różne techniki.
_________________
ZOBACZ
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=7388319
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=3442968
www.autolakier.pl
 

Tytexo
Wysłany: 2008-03-28, 11:32   
0
UP DOWN


Posty: 231
Skąd: Działoszyn
Jeśli chodzi o cieniowanie kawałka naprawionego elementu np. kawałek naprawionej maski w stosunku do reszty maski. Jak to się popularnie i skutecznie robi aby wyszło dobrze, jakie są techniki??
 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-28, 12:18   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
To może poproszę o wyjaśnienie tych dwóch technik(o ile nie ma ile więcej :wink: ) Kawałek naprawianego błotnika i to "przejście". Wydaje mi się że ten pierwszy sposób to malowanie np. do połowy błotnika( np. jak nadkole wymaga poprawek lakierniczych". A druga to chodzi o cieniowanie sąsiednich elementów, żeby nie było widać różnicy w odcieniach koloru. Jak się wykonuje poprawnie cieniowanie?
Będę wdzięczny za odpowiedź.
 
 

tomekgrula 
Wysłany: 2008-03-28, 13:54   
0
UP DOWN

Posty: 45
dołączam się do pytania. jak cieniowaćnp bazę akrylowa w przypadku naprawy kawałka błotnika
_________________
Tomek
 
 

ixell
Wysłany: 2008-03-29, 02:06   
+1
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 283
Skąd: Kalisz
TEchnika cieniowania przy lakierowaniu na przejścia, polega na częściowym polakierowaniu sąsiedniego elementu w celu ukrycia nieprawidłowego odcienia koloru. Czyli jeżeli wiemy, ze kolor jest np za ciemny lub za jasny, musimy zastosować tą technikę. Jeżeli naprawiany jest przedni błotnik, przejście robimy na drzwi. W tym celu całe drzwi należy zmatować papierem 1000-1200. W pierwszej kolejności lakierujemy botnik. Na test karcie należy stwierdzić, na ile przejść kryje lakier. Jeżeli są to 2 warstwy, to nakładamy pierwszą i po przeschnięciu nakładamy drugą z tym, że dodatkowo lakerujemy drzwi na długości 1/2 - 3/4. Lakier należy nakładać od błotnika w stronę drzwi, wypylając dość mocno od połowy. Ważne jest, żeby nkładany lakier zakończyć w wyżej opisanej odlegości. Metoda ta dotyczy wyłązcnie baz niemetalicznych, metalicznych i perłowych. Przy lakierach metalicznych, drzwi najlepiej pokryć warstwą bezbarwnej bazy (różnie to się nazywa, binder, żywica bazowa...) w celu właściwego ukierunkowania cząstek aluminium. Dotyczy to szczególnie srebrnych kolorów. Cząstki aluminium jeżeli nie będą ukierunkowane, mogą powodować wrażenie szarości lakieru. Czas potrzebny na to, to ok 5 minut. Ważne jest tu również stosowanie oryginalnego rozcieńczalnika bazowego. Bezbarwna baza powoduje, że baza właściwa nie zasycha za szybko, szczególnie ta wypylona na końcach. NA gotowo lakierujemy obydwa elementy lakierem bezbarwnym W CAŁOŚCI!

Naprawę części elementu, wg teorii, dokonuje się wyłącznie w mało widocznych miejscach, np doły drzwi pod listwą itp... W praktyce bywa to różnie.
Przykładem niech będzie część przedniego błotnika, przy kierukowskazie. Po wyszpachlowaniu i zapodkładowaniu uszkodzonego miejsca, trzeba zmatować drobnym papierem 1200-1500 część dobrego, nie naprawianego lakieru w odległośco ok 15-20 cm. Robimy próbę krycia. Przy bazie postępujemy jak wyżej, pamiętając o warstwie bezbarwnej bazy. Najlepszy efekt uzyskuje się mając 2 pistolety. Jeden z właściwą bazą, drugi z bezbarwną. Po polakierowaniu podkładu, robimy połązcenie starego lakieru z nowym. W tym celu nakładamy ostatnią warstwę bazy lecz nie jak w przypadku cieniowania elementów tylko od starego lakieru w kierunku nowego. Czyli w naszym przypadku, od drzwi do kierunkowskazu. NIE ODWROTNIE! Ma to na celu niezapylenie dobrego lakieru. Baza powinna kończyć się w odległości 10-15 cm od podkładu. Nie możemy jej nanosić do końca zmatowanego miejsca. Po przeschnięciu nakładamy lakier bezbarwny.
Nakładanie bezbarwnego i lakieru akrylowego wygląda identycznie. Najpierw nakładamy 1-2 warstwy pamiętając o kierunku nakładania. Po przeschnięciu 10-15 minut do lakieru dolewany 30% rozcieńczalnika łączącego (SRA, na przejścia...). i nakładamy w odległości kilku cm za zmatowanym starym lakierem. Starczy 1 warstwa! 2-3 warstwy = zaciek! Rówie dobrą metodą, którą sam stosuję jest połączenie samym rozcieńczalnikiem cieniującym starego i nowego lakieru zamiast dolewać go do lakieru w pistolecie.
Po wyschnięciu można łączone mimejsce delikatnie zmatować papierem 2500 i przepolerować maszynowo. Gdybyśmy zmatowali miejsce mocno, powyrywamy lakier na łączeniu. Rozcieńczalnik cieniujący ma za zadanie łagodnie zredukować grubość lakieru z 30-40 mikronów do 0. W większości przypadków nie widać naprawianych miejsc.
Mam nadzieję, że pomogłem.
_________________
ZOBACZ
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=7388319
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=3442968
www.autolakier.pl
 

Tytexo
Wysłany: 2008-03-29, 06:48   
0
UP DOWN


Posty: 231
Skąd: Działoszyn
Co prawda i tak musiał bym to zobaczyć przynajmniej na jakichś fotkach ale przynajmniej sens już troszkę rozumiem. Dziękuje i Pozdrawiam.

A może posiada ktoś jakieś zdjęcia slajdy z takich lub podobnych operacji?? :wink:
 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-29, 14:35   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
ixell napisał/a:
Mam nadzieję, że pomogłem.

Pomogłeś, dzięki. :smile:
Czy dobrze rozumiem?:

Jeśli źle rozumiem, podpisz ten obrazek:
 
 

ixell
Wysłany: 2008-03-30, 00:33   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 283
Skąd: Kalisz
To jeszcze fotka

blotnik.jpg
Plik ściągnięto 27728 raz(y) 35,62 KB

_________________
ZOBACZ
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=7388319
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=3442968
www.autolakier.pl
 

scooter1978 
Wysłany: 2008-03-30, 10:42   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 37
Jeszcze jedno pytanie. A jak jest z akrylami oczywiście chodzi o cieniowanie. :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin: :grin:
_________________

 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-30, 13:08   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
Jeszcze raz dzięki ixell.
 
 

mebArth 
Wysłany: 2008-03-30, 21:26   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
ixell ładnei opisane...ja to dalej robie w sensie w polowie blotnika koncze. A osobiscie to wole pol wycieniowac pol a calego klarem. Ja nie widze oszednosci kosztow i pracy we wpylaniu rogu blotnika a całego malowaniu. Wrecz odwrotnie, jak sie ma warunki bez-smieciowe to pomalowac cały wyjdzie szybciej i bezpieczniej niz sie pieprzyc z wpyłkami.
_________________
Bart
 
 

arti
Wysłany: 2008-03-30, 21:43   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 98
Kolega Ixell opisał ogólnie zasadę, a jak ktoś robi jego sprawa. Jak będziesz robił zaprawkę na boku busa to też cały bok bezbarwnym polecisz?
 

mebArth 
Wysłany: 2008-03-30, 22:02   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
arti napisał/a:
Kolega Ixell opisał ogólnie zasadę, a jak ktoś robi jego sprawa. Jak będziesz robił zaprawkę na boku busa to też cały bok bezbarwnym polecisz?


Polece TAM gdzie najlepsze odciecie bedzie (masa, łacza itp) i na gąbce. Tutaj co drugi pieje o normach a w praktyce jest inaczej. i co ty mi gadasz o busie jak przykładem jest BŁOTNIK. rozrózniasz elementy ? Moze napisz ze SCANIE autobus wpyłka i całego ma pomalowac klarem! Czepiasz sie.
 
 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-31, 18:57   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
Witam, dzisiaj miałem trochę czasu, więc zebrałem sobie wszystko do "kupy" tego co się dowiedziałem z tego forum i pozbierałem informacje pomocne dla początkujących. Chce założyć jeden temat, w którym umieszczę trochę małych tutoriali i poradników.
Chce również zamieścić tutorial cieniowania( praktycznie to skopiowany post ixell'a) o ile się na to zgodzi.
Aha i nie może zabraknąć czegoś o podkładowaniu i gołej blachy :mrgreen: . Jeśli rbfm sie zgodzi skopiuje jego fotki novol'a i zamieszczę również w tym samym temacie.
Mam nadzieję, że jak stworzę taki wątek moderator go przyklei.(Nie teraz, teraz tylko sie pytam :wink: )
Oto załączniki. Jeden to napisany przez mnie(korzystałem z wiadomości z forum i innych źródeł np. strony du pont'a- chce żebyście go przeglądnęli i napisali jakie błędy tam napisałem[nie chodzi o otrografię :wink: ] ). A drugi to o tym cieniowaniu.
Dokumenty mam w Wordzie. Czemu nie chcą mi wejść?
 
 

rbfm 
Wysłany: 2008-03-31, 19:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: Kraków
no i gdzie ten zalacznik ?
a co do moderatora to widze ze ma takie rzeczy w d.... juz kiedys prosilem o przyklejenie tematu :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-31, 19:36   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
No właśnie nie chce wejść:( zapisywałem w kilku różnych wersjach)
Ale zrobię to inaczej: ( to co se dzisiaj popisałem, a właśnie dopiero skończyłem :grin: )

Usuwanie zacieków, wady lakiernicze i niedoskonałości na lakierze
1. Zacieki:
(Zbyt mokre nałożenie warstw lakieru powoduje jego spływanie z powierzchni).
-Usuwanie zacieku na bazie akrylowej, metalicznej i perłowej:
Po wyschnięciu bazy szlifujemy zaciek papierem gradacji 800-1000 na mokro (papier moczymy w wodzie).
Jeśli usuniemy zaciek na bazie, niezbędne jest ponowne lakierowanie więc matujemy element papierem gradacji 800-1000, odtłuszczamy i ponownie lakierujemy.
-Usuwanie zacieku na akrylu jednowarstwowym:
Część zacieku na lakierze usuńmy jednego dnia, co go otworzy i pozwoli głębiej stwardnieć lakierowi. W następny dzień resztę zacieku usuwany papierem na mokro, najpierw z grubsza papierem gradacji 800 później 1500 i wykańczamy papierem ściernym gradacji 2000.
Po usunięciu zacieku element polerujemy pastą polerską.
- Zaciek na lakierze bezbarwnym usuwamy tak samo jak zaciek na akrylu jednowarstwowym.
Przy usuwaniu zacieków bardzo przydatny może okazać się gumowy lub drewniany klocek, na który zakładamy papier ścierny.

Przyczyny powstawania zacieków:
a) Nieodpowiedni rozpuszczalnik
b) Zbyt duża ilość użytego rozpuszczalnika
c) Słabe oświetlenie w kabinie ( wina lakiernika )
d) Zatłuszczona powierzchnia
e) Zbyt niska temperatura powierzchni
f) Niskie ciśnienie sprężonego powietrza
g) Nieodpowiednia technika aplikacji

Zapobieganie:
a) Odpowiednio ogrzać powierzchnię przed lakierowaniem.
b) Odpowiednia regulacja pistoletu.
c) Stosowanie się do technologicznych zaleceń producenta lakierów.
d) Użycie odpowiedniego rozpuszczalnika.
e) Odpowiednie warunki pracy- dobre oświetlenie.

2. Skórka pomarańczy:
- Usuwanie efektu „skórki pomarańczy” nie jest zbyt skomplikowane. Do usunięcia jest nam potrzebny papier gradacji 1500 – 2000 i pasta polerska. Skórkę pomarańczy usuwany szlifując ręcznie papierem ściernym na mokro uważając, żeby nie przetrzeć lakieru.
Jak skończymy szlifować myjemy powierzchnię(wystarczy sama woda) i polerujemy pastą polerską.
Zanim chwycimy za papier ścierny warto najpierw spróbować samego polerowania.

3. Pojawienie efektu „skórki pomarańczy” jest przyczyną:
a) Nieodpowiedniej regulacji pistoletu – zbyt niskie ciśnienie powoduje , że krople lakieru wysychają przed dotarciem do powierzchni.
b) Ekstremalnie wysokiej temperatury.
c) Nieodpowiedniego suszenia.
d) Nieodpowiedniego czasu odparowania rozpuszczalnika ( gdy pierwsza warstwa jest zbyt sucha to absorbuje rozpuszczalnik drugiej warstwy przed jej rozlaniem się).
e) Zbyt szybko parującego rozpuszczalnika.
f) Zbyt małej ilości rozpuszczalnika.
g) Niedokładnego wymieszania.
h) Zbyt cienkich warstw lakieru.

Zapobieganie:
a) Poprawne ustawienie/regulacja pistoletu.
b) Dopasowanie technologii do temperatury otoczenia i wilgotności powietrza.
c) Odpowiedni czas suszenia i odparowania bez stosowania nadmuchu powietrza.
d) Odpowiedni rozpuszczalnik dostosowany do warunków w warsztacie.
e) Odpowiednia lepkość ( wg zaleceń producenta) lakieru.
f) Dobrze wymieszane produkty.

4. Chmurki, cienie, pełznięcie koloru, mgiełki, plamy :
Pojawiają się w kolorach metalicznych, gdy cząstki aluminium układają się w jednym miejscu tworząc plamy lub linie:

Przyczyny:
a) Niewłaściwy rozpuszczalnik lub stopień rozcieńczenia.
b) Niedokładne wymieszanie.
c) Zbyt mokre nakładanie.
d) Zbyt mała odległość pistoletu od lakierowanej powierzchni.
e) Technika nakładania.
f) Niska temperatura.
g) Zbyt krótki czas między nałożeniem bazy, a lakierem bezbarwnym.
h) Wpływ wilgoci (powietrza) na lakier.
i) Zbyt gruba warstwa lakieru.

Zapobieganie:
a) Stosowanie rozcieńczalnika odpowiedniego do warunków panujących w warsztacie i właściwe wymieszanie produktów.
b) Odpowiednio wyregulowany pistolet.
c) Odpowiednia technika lakierowania.
d) Utrzymywanie pistoletu w należytej czystości (dysza, iglica) i sprawności jego działania.
e) Nakładanie zbyt mokrych warstw metalicznych.

Rozwiązanie problemu:

Pozwolić osiąść warstwie koloru i nałożyć bardziej suchą, podwójną lub dwie pojedyncze warstwy, w zależności od rodzaju warstwy wierzchniej.
Jeśli wada jest widoczna po aplikacji lakieru bezbarwnego, wysuszyć lakier bezbarwny, wyszlifować i ponownie nałożyć warstwę bazy i warstwę lakieru bezbarwnego.

5. Łuszczenie, utrata przyczepności:
(Brak przyczepności między lakierem a podkładem lub starym lakierem, albo między warstwą podkładu a metalem).

Przyczyny:
a) Nieodpowiednie mycie i przygotowanie powierzchni.
b) Nie stosowanie pasywatora korozji lub podkładu aktywnego na gołą blachę.
c) Źle wymieszany lakier
d) Błąd w użyciu odpowiedniego izolatora.
e) Zbyt gruba warstwa lakieru.
f) Zbyt suche warstwy lakieru.
g) Zbyt wcześnie usunięte maskowanie.
h) Zbyt krótki czas odparowania.
i) Stosowanie tzw. „tanich” rozpuszczalników.
j) Nieodpowiednia temperatura lakierowanych powierzchni ( zbyt wysoka/ zbyt niska).

Zapobieganie:
a) Dokładne przemywanie.
b) Odpowiedni pasywator korozji i podkład aktywny/zmywający.
c) Dokładne wymieszanie produktów.
d) Zalecane stosowanie warstwy izolatora.
e) Nie nakładać zbyt grubych warstw lakieru i stosować odpowiedni czas odparowania.
f) Szlifować zgodnie z zaleceniami.
g) Stosować zalecany rozpuszczalnik.
h) Używać lakieru odpowiedniej gęstości.

6. Gazowanie rozpuszczalnika

Przyczyny:
a) Niedokładne przygotowanie powierzchni i przemywanie.
b) Źle dobrany rozcieńczalnik (za szybki – zbyt sucha warstwa) Zbyt wysokie ciśnienie.
c) Stosowanie „tanich” rozpuszczalników.
d) Zbyt gruba warstwa (nieodpowiedni czas odparowania)
e) Za blisko ustawiony promiennik podczerwieni
f) Zbyt niskie/wysokie ciśnienie powietrza.
g) Za wcześnie rozpoczęte wygrzewanie po nałożeniu lakieru
h) Zbyt wysoka temperatura wygrzewania

Zapobieganie:
a) Dokładne odtłuszczanie.
b) Stosowanie odpowiedniego rozpuszczalnika.
c) Odpowiednia ilość warstw lakieru.
d) Czas odparowania między-warstwowego zgodnie z zaleceniami.

Koniec :mrgreen:

Dużo elementów było pogrubionych.
Ja są jakieś bzdury to krzyczeć głośno :!: :mrgreen:
 
 

baqo 
Wysłany: 2008-03-31, 19:46   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
Bisuside14 napisał/a:
Jeśli usuniemy zaciek na bazie, niezbędne jest ponowne lakierowanie więc matujemy element papierem gradacji 800-1000, odtłuszczamy i ponownie lakierujemy.
wygląda na to że cały element. wystarczy poprawić miejsce po zacieku, a co do odtłuszczania to się trzeba zastanowić,oczywiście mowa o bazach wodnych.taką firaneczkę to zrobić na sucho ,ściereczką pozamiatać pyłek i bazka :grin: .zmywaczem można sobie narobić biedy :sad:
 
 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-31, 19:52   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
Tak, chodziło mi o zmatowienie całego elementu. Z odtłuszczaniem to też sie zastanawiałem, ale napisałem, bo wiedziałem, że najpierw pójdzie to do poprawki :wink: Ze ściąganiem na sucho to też racja. I tak cały element do ponownego lakierowania. Ale przecież w rysach po papierze to zostanie trochę tego pyłu.
 
 

Bodzio 
Wysłany: 2008-03-31, 20:34   
0
UP DOWN
--B_C_G--


Pomógł: 9 razy
Posty: 405
Skąd: lubuskie
rbfm, Dla ścisłości, nie mogę przyklejać tematów, tylko admin ma taką możliwość
_________________
http://img714.imageshack....p?id=aa001z.jpg
 
 

rbfm 
Wysłany: 2008-03-31, 20:38   
0
UP DOWN

Pomógł: 21 razy
Posty: 1890
Skąd: Kraków
Bodzio napisał/a:
rbfm, Dla ścisłości, nie mogę przyklejać tematów, tylko admin ma taką możliwość
]

to moze warto poprosic admina by dal ci taka mozliwosc
 

Bodzio 
Wysłany: 2008-03-31, 20:55   
0
UP DOWN
--B_C_G--


Pomógł: 9 razy
Posty: 405
Skąd: lubuskie
Tylko że admina ciężko jest "złapać", nawet na dole 1 strony nie widać żeby odwiedzał forum (nie każdy ma czas), poza tym to cierpliwości ;) Temat się troszkę oczyści i gitara będzie (po przyklejeniu)
_________________
http://img714.imageshack....p?id=aa001z.jpg
 
 

Bisuside14 
Wysłany: 2008-03-31, 21:00   
0
UP DOWN
Mów mi Bisu:D


Pomógł: 9 razy
Posty: 348
Ja poprawie to co napisałem, tak jak doradza baqo dodam to o cieniowaniu od ixell'a i o podkładowaniu od rbfm, założę nowy temat w którym nie będzie komentarzy. Ale na razie to co będę chciał wrzucić to umieszczę w tym temacie " do poprawki", a dopiero wtedy założę nowy temat. A z tego tematu nie potrzebne posty można będzie usunąć.
A jak przychylność Boża pozwoli, to w końcu dorwiemy admina i z własnej nie przymuszonej woli "przylepi" temat. :twisted: :mrgreen:

Może macie jakiś pomysł o poradzie jaki pistolet i kompresor ma wybrać początkujący :?:
HVLP, HP, LVLP... Jaki kompresor, jak często będzie początkujący korzystał itp. Postaram się coś tam poskładać jutro na kompie o tej poradzie i dam do poprawki z resztą.
 
 

ixell
Wysłany: 2008-04-08, 00:42   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 283
Skąd: Kalisz
zobacz tu http://ixell.ovh.org/4.pdf
są wszystkie wady w skrócie
_________________
ZOBACZ
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=7388319
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=3442968
www.autolakier.pl
 

tomekgrula 
Wysłany: 2008-04-08, 18:50   
0
UP DOWN

Posty: 45
witam.
Chce pocieniować drzwi. przedni błotnik ktory polakierowałem jest trochę ciemniejszy? jak zgubić różnicę odcienia na drzwiach? nr lakieru LY3D. dzrzwi matuje na mokro P1200
nakładam pierwszą warstwę bazy tak do 1/3 długości drzwi, drugą trochę szerzej potem do pisoletu z resztkami bazy wlewam rozcieńczalnik do cieniowania i przetryskuje delikatnie miejsce styku starego i nowego lakieru, nastepnie do czystego juz pistoletu wlewm znowu rozcienczalnik do cieniowania i przetryskuje nieco szerzej po przeschnieciu na całość kłade bezbarwny. czy jeśli ak zrobie to bedzie dobrze? czy w taki sposób zniweluję różnice odcienia i czy to co napisałem jest poprawne?????? :roll:
_________________
Tomek
 
 

ixell
Wysłany: 2008-04-09, 01:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 283
Skąd: Kalisz
nie za bardzo. Po co Ci rozcieńczalnik cieniujący do bazy niematelicznej? LY3D to zwykły czerwony. Robisz tylko wcinkę bazą i na gotowo całość klarem. Wsio
_________________
ZOBACZ
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=7388319
http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=3442968
www.autolakier.pl
 

lolejko
Wysłany: 2010-06-25, 21:23   
0
UP DOWN

Posty: 135
Ja z waszego opisu rozumiem to tak:
Lece podkładem miejsce naprawiane.
Pierwsza warstwa bazy na podkłąd
Druga na trochę większą cześć elementu
Trzecia rozproszona by scieniować lakier ze starym
Potem na miejscu łączenia starego lakieru z nowym bezbarwnym pryskam rozcieńczalinikiem do cieniowania?
I wiadomo na koniec bezbarwny.
Wyjaśnijcie mi dokładnie jak posłużyć się dokłądnie rozpuszczalnmikiem do cieniowania, bo tego za bardzo nie rozumiem.

HElp :blee:
_________________

 
 

jacenty 741
Wysłany: 2010-06-25, 21:27   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1333
Skąd: Maków Mazowiecki
lolejko napisał/a:
Potem na miejscu łączenia starego lakieru z nowym bezbarwnym pryskam rozcieńczalinikiem do cieniowania?
Nie,cieniujesz bazę,a bezbarwny na całość.Jak nie chcesz robić całości,to cieniujesz bazę,nakładasz bezbarwny trochę szerzej,na łączenie starego i nowego bezbarwnego rozcieńczalnik do cieniowania.Łatwe w teorii,wymaga trochę ćwiczenia w praktyce.
 
 

lolejko
Wysłany: 2010-06-26, 06:22   
0
UP DOWN

Posty: 135
Aha czyli już po pomalowaniu bezbarwnym nakłądam rozcieńczalnik.
Teraz tylko pytanie po jakim czasie go najlepiej nakłądać?
Zawsze cieniuje tak, ze nie musiałem używać rozcieńczalnika. Trafiło mi się autko które ma słupek zespolony z dachem bez żadnego odcięcia i muszę cieniować bezbarwny.
Samym rozcieńczalnikiem lecieć? Bo czytałem różne opinie że dodają do bezbarwnego jakąś ilość rozcieńczalnika.
_________________

 
 

Ryba 
Wysłany: 2010-06-26, 07:05   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 430
Skąd: Radomsko
lecisz rozcieńczalnikiem od razu po ostatniej warstwie. Ja akurat robię tak, że wylewam to co jest, nalewam rozpucha i pryskam na kartkę dopóki nie zacznie lecieć sam rozpuch. Potem tym na miejsce łączenia. Jak mam klar z rozpuchem to zawsze zostaje mi pyłek, a na samym rozpuchu nie. Dolewasz tyle, żeby pokryło.
 
 

goskes
Wysłany: 2010-06-26, 19:56   Cieniowanie
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam.
Mam problem ze znalezieniem odpowiedzi na kilka pytań potrzebnych mi do zaliczenia wykładu z technologii napraw... może ktoś zna opowiedź:


15. Cieniowanie przy lakierze pastelowym – etapy procesu
19. Cieniowanie przy lakierze metalicznym – etapy procesu
7. Scharakteryzuj metody kształtowania blach ( wyrównywania powierzchni )

za wszelka pomoc z góry dziękuję :pub:
 

pepi 
Wysłany: 2010-06-26, 21:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 158
Skąd: krzczonów
można dodać do klaru nie zaszkodzi ale ja robię tak jak ryba tylko klar daje się 2 warstwy to ja po pierszej daje i potem delikatnie na to co rozpuściło daje klarem a potem na 2 warstwę też daje rozpuszczalnik i wtedy mam pewność że to się ładnie poskleja ;)
 

lakar
Wysłany: 2010-08-05, 10:58   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 51
do laczenia nowego klaru ze starym polecam standox smart blend plus rozcienczalnik do cieniowania w aerozolu.nawet na czarnym kolorze laczylem maske w polowie i nie ma njmniejszego sladu nawet bez polerowania.najlepszy rozcienczalnik do laczenia klaru dostepny na rynku.
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-08-05, 19:53   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 550
Skąd: SC
Laczyles MASKE w polowie :?: :!: A coz to za technologia :?:
_________________
Wyrywanie chwastow
 

rysio10
Wysłany: 2011-09-24, 16:13   
0
UP DOWN

Posty: 2
Jest nowe wsparcie techniczne w Dakolu pan Adam to człowiek thebest na pokazie w mercedesie w rzeszowie lakierował maskę do mazdy 3 cały tydzień. Cztery razy z cieniowaniem na błotniki a i tak nie wyszło jak by ktoś miał problem to pan Adam chętnie doradzi pozdr rysio :spoko:
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2011-09-24, 17:12   
0
UP DOWN


Pomógł: 38 razy
Posty: 2578
Skąd: Łódż
Skoro pan Adam lakierował maske cały tydzień itd. i jak piszesz cyt: "a i tak nie wyszło" to powiedż mi kolego na jakie wsparcie można liczyć od takiego człowieka? :rotfl:
U mnie w pracy najzwyczajniej nie przedłużają umowy na okresie próbnym jeśli "ktoś" w pracy lakieruje maske itd. cały tydzień i jeszcze jest robota do tzw. dup..... :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Pozdrawiamy i dziekujemy za "podesłanie pomocy" :rotfl:
 

rysio10
Wysłany: 2011-09-24, 17:57   
0
UP DOWN

Posty: 2
kolego to taki technik który potrafi się tylko chwalić pozd :cool:
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2011-09-26, 09:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 38 razy
Posty: 2578
Skąd: Łódż
To poprosze o telefon ,jak by co to szukam "pomocy" :rotfl: Pozdrawiam! :spoko:
 

jurmin
Wysłany: 2011-09-28, 13:56   
0
UP DOWN

Posty: 3
ixell napisał/a:
Przykładem niech będzie część przedniego błotnika, przy kierukowskazie. Po wyszpachlowaniu i zapodkładowaniu uszkodzonego miejsca, trzeba zmatować drobnym papierem 1200-1500


Witam :) , pytanie odnośnie zmatowania papierem 1200-1500 tyczy się papieru na mokro czy na sucho ?
 

jacenty 741
Wysłany: 2011-09-28, 18:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1333
Skąd: Maków Mazowiecki
Przy tej gradacji-na mokro,na sucho 500-600.
 
 

jurmin
Wysłany: 2011-09-28, 20:18   
0
UP DOWN

Posty: 3
Dziękuje za pomoc :)
 

michal1987
Wysłany: 2013-04-17, 13:13   
0
UP DOWN

Posty: 6
ixell napisał/a:
TEchnika cieniowania przy lakierowaniu na przejścia, polega na częściowym polakierowaniu sąsiedniego elementu w celu ukrycia nieprawidłowego odcienia koloru. Czyli jeżeli wiemy, ze kolor jest np za ciemny lub za jasny, musimy zastosować tą technikę. Jeżeli naprawiany jest przedni błotnik, przejście robimy na drzwi. W tym celu całe drzwi należy zmatować papierem 1000-1200. W pierwszej kolejności lakierujemy botnik. Na test karcie należy stwierdzić, na ile przejść kryje lakier. Jeżeli są to 2 warstwy, to nakładamy pierwszą i po przeschnięciu nakładamy drugą z tym, że dodatkowo lakerujemy drzwi na długości 1/2 - 3/4. Lakier należy nakładać od błotnika w stronę drzwi, wypylając dość mocno od połowy. Ważne jest, żeby nkładany lakier zakończyć w wyżej opisanej odlegości. Metoda ta dotyczy wyłązcnie baz niemetalicznych, metalicznych i perłowych. Przy lakierach metalicznych, drzwi najlepiej pokryć warstwą bezbarwnej bazy (różnie to się nazywa, binder, żywica bazowa...) w celu właściwego ukierunkowania cząstek aluminium. Dotyczy to szczególnie srebrnych kolorów. Cząstki aluminium jeżeli nie będą ukierunkowane, mogą powodować wrażenie szarości lakieru. Czas potrzebny na to, to ok 5 minut. Ważne jest tu również stosowanie oryginalnego rozcieńczalnika bazowego. Bezbarwna baza powoduje, że baza właściwa nie zasycha za szybko, szczególnie ta wypylona na końcach. NA gotowo lakierujemy obydwa elementy lakierem bezbarwnym W CAŁOŚCI!

Naprawę części elementu, wg teorii, dokonuje się wyłącznie w mało widocznych miejscach, np doły drzwi pod listwą itp... W praktyce bywa to różnie.
Przykładem niech będzie część przedniego błotnika, przy kierukowskazie. Po wyszpachlowaniu i zapodkładowaniu uszkodzonego miejsca, trzeba zmatować drobnym papierem 1200-1500 część dobrego, nie naprawianego lakieru w odległośco ok 15-20 cm. Robimy próbę krycia. Przy bazie postępujemy jak wyżej, pamiętając o warstwie bezbarwnej bazy. Najlepszy efekt uzyskuje się mając 2 pistolety. Jeden z właściwą bazą, drugi z bezbarwną. Po polakierowaniu podkładu, robimy połązcenie starego lakieru z nowym. W tym celu nakładamy ostatnią warstwę bazy lecz nie jak w przypadku cieniowania elementów tylko od starego lakieru w kierunku nowego. Czyli w naszym przypadku, od drzwi do kierunkowskazu. NIE ODWROTNIE! Ma to na celu niezapylenie dobrego lakieru. Baza powinna kończyć się w odległości 10-15 cm od podkładu. Nie możemy jej nanosić do końca zmatowanego miejsca. Po przeschnięciu nakładamy lakier bezbarwny.
Nakładanie bezbarwnego i lakieru akrylowego wygląda identycznie. Najpierw nakładamy 1-2 warstwy pamiętając o kierunku nakładania. Po przeschnięciu 10-15 minut do lakieru dolewany 30% rozcieńczalnika łączącego (SRA, na przejścia...). i nakładamy w odległości kilku cm za zmatowanym starym lakierem. Starczy 1 warstwa! 2-3 warstwy = zaciek! Rówie dobrą metodą, którą sam stosuję jest połączenie samym rozcieńczalnikiem cieniującym starego i nowego lakieru zamiast dolewać go do lakieru w pistolecie.
Po wyschnięciu można łączone mimejsce delikatnie zmatować papierem 2500 i przepolerować maszynowo. Gdybyśmy zmatowali miejsce mocno, powyrywamy lakier na łączeniu. Rozcieńczalnik cieniujący ma za zadanie łagodnie zredukować grubość lakieru z 30-40 mikronów do 0. W większości przypadków nie widać naprawianych miejsc.
Mam nadzieję, że pomogłem.


Witam kolegę!
Mam problem, mianowicie malowałem auto, błotnik z odcięciem taśmą...Po malowaniu kolory ok, praktycznie się nic nie różni, ale po polerce zrobiło się coś takiego...
http://www.tinypic.pl/ke45uenoiisc

http://www.tinypic.pl/cejfz21p9ky2

Ogólnie wszystko jest malina po polerce, jak z lakierni

http://www.tinypic.pl/w05iw9erb0o7

a jeszcze mam drzwi do polerowania

http://www.tinypic.pl/sjvilceleerb

i boję się że będzie to samo... Tak w ogóle to drzwi mogłem pomalować całe i tyle, a nie bawić się w odcięcia...No ale miało być jak najtaniej. I tak to jest z takim robotami... Może ktoś mi pomoże...??? Czy jest szansa żebym to jeszcze jakoś wyprowadził? Np. jakbym papierem 1000 zmatował to miejsce po polerce(góra błotnika) później rzucił bazę na to nic nie oklejając, następnie lakier i po tym bezpośrednio blender lakierniczy, bo coś o nim czytałem, a niestety nie wiedziałem o nim wcześniej, a na końcu polerka. Co Ty na to ??? Proszę o pomoc i Pozdrawiam!!!
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Technologia i materiały

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime