Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Mikołaj
Wysłany: 2015-02-04, 13:35   Rozpoczęcie działalności Blacharstwo-Lakiernictwo
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Witam Wszystkich!

Jestem tu po raz pierwszy i mam prośbę aby ktoś odświeżył temat gdyż jestem zainteresowany co się zmieniło od ostaniego postu na ten temat.
Bardzo proszę o pomoc, jestem na etapie przygotowywania się do rozpoczęcia działalności. Kończę zbierać środki finansowe.
Czy 100.000 PLN wystarczy na start ?
Będę wynajmował lokal nie posiadający własnego szamba, więc zamierzam takowe wybudować właścicelowi oczywiście pod klauzulą wykopania go w razie gdyby chciał się mnie pozbyć, lub zerwał umowę.
Nie interesują mnie kwestie papierologi, to jestem w stanie sam ogarnąć.
Chciałbym znać zdanie kogoś doświadczonego, który mógłby mi doradzić czego się ustrzec, co mnie czeka i co na samym początku jest najwarzniejsze dla samej lakierni.
Z jakimi firmami warto współpracować i jakich produktów najlepeij urzywać.
Dodam jeszcze że nie zamierzam malować "na kolanie" tylko z porządnymi pracownikami - jeden mistrz lakiernictwa i 1 blacharz, na początek.
Zamierzam postawić komorę i kupić w miarę dobry sprzęt.
Ogólnie pojęcie prowadzenia działalności mam ale co moglibyście mi jeszcze doradzić jako początkującemu przedsiębiorcy w tej branży.

Pozdrawiam i czekam na info.
_________________
M.K.
 

barteek933
Wysłany: 2015-02-04, 14:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
jesteś w du...pie człowieku. weź się za robotę taką na której masz pojęcie. Od razu Cię uświadomię że to nie jest tak że wieszasz szyld i klienci walą drzwiami i oknami. Na takie coś trzeba sobie zapracować latami. I nie mów że pojęcia nie mam bo w większości przypadków tak jest. Moim zdaniem lakiernię warto otworzyć jak najpierw robisz u kogoś, po godzinach u siebie. A jak masz już klientów, jesteś znany i masz hajs to wtedy idziesz na swoje i robisz robotę.

Trochę spokojniej
Moderowałem
Robertlodz09
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-04, 14:50   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Proszę Pana, gdybym nie miał całego planu na ten interes to bym się za to nie brał.
W ogóle to trochę składni chyba zabrakło bo nie do końca idzie zrozumieć Twoją wypowiedz.
Potrzebuję jedynie opinii kogoś kto już się tym zajmuje i może doradzić w wyżej wymienionych kwestiach. Nie oceniaj wszystkich swoją miarą na przyszłość...

Mój mistrz już mi co nieco podpowiedział, ale chciałbym jeszcze usłyszeć konstruktywną wypowiedz od ludzi z forum, którzy mają bieżące informacje.

Mam zbadany rynek, jestem ugadany z kilkoma znajomymi mechanikami, którzy nie mają lakierni ani dobrego lakiernika. Oni też będą mnie reklamować i podsyłać klientów bo wiedzą kto będzie ze mną pracował i wiedzą że nie będę odwalał fuszery.
Będę pracował z doświadczonymi ludzmi, którzy mają renomę w mieście.
Dodatkowo w moim rejenie jest zapotrzebowanie na takie usługi.
Mam kapitał.
Mam miejsce.
Mam ludzi.
Proszę tylko o podpowiedź jak dobrze zacząć i o czym nie zapomnieć na dzień dzisiejszy.

Pozdrawiam
_________________
M.K.
 

barteek933
Wysłany: 2015-02-04, 15:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
skoro masz takich oblatanych ludzi to wal do nich. wszystko Ci powiedzą bo mają doświadczenie. Zapytaj się ich na czym im się najlepiej pracuje (materiały, sprzęt) a nie ...
pytasz obcych ludzi na czym będzie się dobrze pracowało twoim pracownikom ...
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-04, 15:42   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Mówię że chcę usłyszeć słowo od innych, doświadczonych osób z forum - przeznaczonego do zadawania pytań i uzyskiwania informacji w tym temacie (!)
Tak trudno to zrozumieć?

Mój majster jest starszy i nie śledzi najnowszych rozwiązań, on pracował na tym co mu dali i zawsze starał się żeby wyszło jak najlepiej. To jest człowiek starego pokroju nie mogę od niego wymagać wiedzy o najnowszych technologiach.
Odnośnie blacharskich rzeczy jestem w stanie sam jakoś sobie poradzić i poszukać w necie.

Natomiast odnośnie samego lakiernictwa chciałem uzyskać jakieś profesjonalne porady na start.
_________________
M.K.
 

barteek933
Wysłany: 2015-02-04, 16:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
to musisz czekać aż odpowie Ci ktoś doświadczony w branży. moja propozycja jest taka żebyś objechał pobliskie mieszalnie i zapytał się co oferują, spisz sobie wszystko, jakich firm mają bazy itp itd i zadawaj konkretne pytania. wtedy napewno ktoś Ci pomoże. Chociaż jak poszperasz to się dowiesz co jest górna półką i co warto kupować
 

rogal-master1
Wysłany: 2015-02-04, 18:03   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 848
Skąd jestes mikolaj?
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2015-02-04, 18:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Mikołaj,
Poczytaj sobie tematy z rubryki ZAGADNIENIA PRAWNE. Po prawej stronie , druga od góry.

http://lakiernik.info.pl/...335f4ec0cbd3b6f

Juz widze jak załatwiasz aspekty prawne... wkopaniem szamba.

Powodzenia.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-04, 19:22   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Dzięki wielkie za info!
Na pewno zrobię tak jak mówisz Barteek.

O co Ci konkretnie chodzi z tym szambem Lackdoctor ? Wstępnie w tej sprawie jestem dogadany z właścicielem lokalu, po za tym już rozmawiałem z prawnikiem odnośnie takiej umowy więc od strony prawnej też powinienem to ogarnąć.
Wybacz Rogal ale rynek jest za dobry żeby zdradzać skąd pochodzę :)

Panowie cholernie zależy mi na tym biznesie i jestem gotów poświęcić czas, pieniądze i siły aby się udało.

Czekam z niecierpliwością na Wasze kolejne sugestie i ewentualną krytykę.

Pozdrawiam
_________________
M.K.
 

rogal-master1
Wysłany: 2015-02-04, 19:50   
+1
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 848
A masz jakies pojecie o tej roboccie? Bo jak nie to kamień do szyi i na most...
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-04, 20:01   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Gdybym nie miał podstawowej wiedzy to bym nie zadawał pytania.

Pytam bo chciałbym mieć potwierdzenie od innych - tego, czego się dowiedziałem od osób z mojej okolicy i tego co udało mi się wyczytać.

Jednak gdybyś miał mi coś konkretnego i konstruktywnego do przekazania osobiście to napisz skąd jesteś a chętnie powiem Ci czy możemy się spotkać i pogadać.
Jak masz zamiar tylko rzucać tego typu komentarze to dziękuję bardzo za tą polską mentalność.
_________________
M.K.
 

rogal-master1
Wysłany: 2015-02-04, 20:04   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 848
Pytanie czy umiesz cos w tym fachu zrobic czy robiłeś cos kiedys gdzies takiego? Czy tylko sobie pomyslałes w poniedziałek a fajnie by było otworzyc warsztat?
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2015-02-04, 20:50   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Mikołaj,
Na dzień dzisiejszy masz zamiar otworzyć kolejną nielegalną szopkę lakierniczą.
Tak jak ma 99% tego forum.
Więc .... otwieraj.... nie chwal się, kontrola może wpadnie... kiedyś.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-04, 20:51   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Nie miałem okazji uczyć się tego fachu.
Jednak miałem okazję pomagać kolegom doprowadzać auta do normalnego wyglądu. Kilkanaście nocy się spędziło w warsztacie. Wiedzę teoretyczną też nabyłem i staram się cały czas ją powiększać.

Wiem że nie można od tak, z dnia na dzień stwierdzać że zacznie się coś robić nie mając o tym pojęcia. Jednak jestem jeszcze młody i wierzę że z odpowiednim podejściem, chęciami i poświęceniem, dzięki pomocy innym jest się w stanie osiągnąć to do czego się dąży.
Jeżeli mi nie wyjdzie, to będzie to tylko i wyłącznie moja porażka i nikt inny nie ma nic do tego. Ja jedynie proszę o merytoryczną pomoc.

I proszę Was przestańcie pesymistycznie podchodzić i nastawiać mnie do tematu tylko po prostu pomóżcie i odpowiedzcie bo wierzę że jesteście osobami o odpowiedniej wiedzy.
_________________
M.K.
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-04, 20:53   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Lackdoctor napisał/a:
Mikołaj,
Na dzień dzisiejszy masz zamiar otworzyć kolejną nielegalną szopkę lakierniczą.
Tak jak ma 99% tego forum.
Więc .... otwieraj.... nie chwal się, kontrola może wpadnie... kiedyś.


Przecież już pisałem że zamierzam to prowadzić w cywilizowany sposób z działalnością, szambem, filtrami, wywozem odpadów, wymogami PIP i komorą.
Podałem konkretne dane co zamierzam, ile mam i o co pytam. (kur**!)
Czy w tej branży ludzie mają taką mentalność czy co ?
_________________
M.K.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2015-02-04, 21:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Mikołaj napisał/a:
wywozem odpadów, wymogami PIP i komorą.

To nadal nie wszystko.

Przeczytaj dokładniej co zawierają Projektera wpisy.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

KK 
Wysłany: 2015-02-04, 21:09   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
100000 to mało. Chyba, że masz narzędzia już wszystkie, włącznie z ramą do napraw, kompresorem, pistoletami. Kabina nowa w miarę dobrej jakości z postawieniem i pozwoleniami łyknie 100 000.
Chyba, że używana.
Jeśli nie masz narzędzi, a chcesz wszystko kupić, to wystarczy Ci na w miarę wyposażoną norę. Robienie interesów na kogoś posiadłościach, w kogoś budynkach to gwarantowane problemy.
Te 100000, to powinno iść na dobrą działkę na własność.

Uważam, że pułap startu z "wszystkim" to z 4000000 zł i wtedy można się bawić. Fajny warsztat, kabina, narzędzia. Warsztat to nie tylko, kawałek budynku. Jak będzie Ci się płot rozwalał, ludzie będą w błocie się taplać podczas wjazdu na podwórze i wszystko w koło usrane, to z klientelą też nie będzie różowo.
_________________

 
 

keon
Wysłany: 2015-02-04, 22:02   
0
UP DOWN

Posty: 61
KK chyba mylales o 400000zl bo 4 banki to juz mozna naprawde wiele z robic.

Ale jak KK pisze 100000 nie zawiele ,jak ma byc legal to nie da rady uwierz mi wiem co mówie.
Zobacz sobie zaraz pod twoim tematem jest podobny, tylko koles ma juz duze zaplecze.
Ale jest tam tez duzo ciekawych informacji z ktorych mozesz zkorzystac.
Jesli chodzi o papiery to jak wyzej kolega radzi poczytaj zakladki od projektera,bo tak to wyglada wpraktyce jak ma byc legal.
Czyli lepiej zebys mial swoja dzialke i swoj lokal ,bo polowe tej kasy pojdzie ci na dokumentacje i odbiory.A szkoda by bylo to komus zostawic pozniej .
 

KK 
Wysłany: 2015-02-05, 00:17   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Przejęzyczenie :) jedno 0 za dużo. Jakbym miał 4 bańki to bym nie pracował :D :) .
Profesjonalne lakiernictwo, jak i profesjonalna mechanika wymagają dużego nakładu finansowego.
_________________

 
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-05, 08:18   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Właśnie takie info chciałem usłyszeć.

Co do tematu o którym mówisz Keon to też go czytam.
Rozumiem że lepiej olać najemcę i postawić swoje. Myślałem że na początek to będzie jakieś rozwiązanie. Skoro to jednak zły pomysł to na pewno mi nie starczy $$.

Dzięki wielkie Panowie.
Jeżeli ktoś miałby coś jeszcze do podpowiedzenie to zapraszam do dyskusji.
Ja muszę jeszcze raz to wszystko przemyśleć i pokombinować.
W końcu od czego są banki.
_________________
M.K.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-05, 20:42   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Banki są od okradania ludzi z ich majątku zdobytego przez lata. Tylko do tego. No i do rozwoju tych najbogatszych.
Biorąc kredyt 250 tyś, masz do spłaty 400 lub 450.
_________________

 
 

keon
Wysłany: 2015-02-05, 20:50   
0
UP DOWN

Posty: 61
Po ilu latach splacania?
 

barteek933
Wysłany: 2015-02-05, 20:54   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
20-25 , na mniej nie weźmiesz bo Ci nie dadzą i nie będzie z czego spłacać :D
 

keon
Wysłany: 2015-02-05, 21:17   
0
UP DOWN

Posty: 61
To nie ma takiej tragedii.
Przeciez chyba nikt nie mysli ze ci ktos porzyczy 250 tys na 25 lat za darmo.
Moze teraz nie ma inflacji rzekomo.Ale srednio wacha sie kolo 3% raz mniej raz wiecej.
Czyli po 25 latach daje 75% czyli nie wiele doplacisz do tych pieniedzy.Druga sprawa nie bierzesz ich na dom w ktorym tylko mieszkasz i chleba niedaje ,tylko na biznes ktory z zalozenia ma zarabiac.
A jak masz te pieniadze to wpakuj je w warsztat a te na dom pozycz ,to beda cie mniej kosztowac.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-05, 23:48   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
@keon co byś nie mówił, ja kredytu nigdy nie wezmę. No może na pralkę.
25 lat na spłatę to jest mało? Jak Ci się noga powinie i zachorujesz? Kto to spłaci?
25lat to ludzie, niekiedy pół życia lakiernika(licząc, że w wieku 55lat będzie po robocie, ze względu na astmę).
Z tego co mi wiadomo, z 5 kredytów, na 1 ludzie się przejadą, czyli zabiorą im własność/nieruchomość. 25 lat to tak długi okres czasu, że nawet statystyki już następnego pokolenia nie będą obchodzić, komu noga się powinęła.
Te wszystkie szmery bajery o inflacjach, utracie wartości pieniądza...ludzie wyprzedają Polskę, i to nawet nie po cichu. Sprzedali praktycznie wszystko, włącznie z gazem łupkowym, stoczniami, kopalniami, vat coraz wyższy, podatki coraz większe itd itp...co zjada wartość pieniądza z roku na rok?
Pomijam fakt tego, że ten czas obecny i kredyt na starcie to już kompletne pakowanie się w maliny. Może jak ktoś ma jakiś hiper mega interes na oku to jeszcze jest ok, ale w innym wypadku czarno to widzę. Za 15 lat z 30%-40% populacji będzie musiało zmienić pracę, o ile ją w ogóle znajdzie...a tu na 25lat kula u nogi wisi.
_________________

 
 

keon
Wysłany: 2015-02-06, 22:23   
0
UP DOWN

Posty: 61
Masz dużo racji ,ogolnie zasada jest jak przy wyprzedzaniu jak nie jestes pewien ze zdażysz nie wyprzedzaj.
Albo ryzykuj ale wtedy 50\50 że sie uda ,ale nie placz jak sie nie uda.
 

hematol 
Wysłany: 2015-02-06, 22:51   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 975
Skąd: Śląsk
lepiej nie mieć żadnych długów,tak jak pisze KK kredyt na np 25 lat i niech ci "noga podwinie" a jest duża szansa że tak sie stać moze wieć ja mając 100tys zl w gotówce cieszyłbym sie z tego co mam i zrobiłbym warsztat taki na ile mnie stać,bez kredytów.
Kredyt gotówkowy = olbrzymie odsetki dużo większe niż hipoteka i inne.Żadnej gwarancji długoletniej roboty nie masz,jedyna gwarancja to to ,ze musisz płacić do banku raty...
 

KK 
Wysłany: 2015-02-07, 00:06   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
I, że kiedyś zachorujesz i umrzesz.
_________________

 
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-09, 14:25   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Jesteś strasznie ograniczony i nieświadomy możliwości i usług finansowych jakie w tej chwili istnieją. Jak się robi takie rzeczy z głową i czyta umowy to nie jest tak jak to opisujesz KK
Są ubezpieczenia, są kredyty obrotowe dla firm, są kredyty z Unii i mase innych produktów.
Ja w bankach nie siedzę ale wiem kiedy co mi się opłaca wziąć.

Niestety są też ludzie pokroju obecnych "frankowiczów" , którzy nie czytali umowy albo nie dali jej do wglądu jakiemuś radcy bo po co - szkoda siana, sam wszystko wiem najlepiej, a teraz stękają że muszą wyższą ratę płacić bo wtedy im starczyło ledwo co na nią...
A tak naprawdę to dopiero teraz płacą taką ratę jaką by płacili przez te wszystkie lata w PLN.

Taki offtopic, ale skoro już zaczeliście.
Pozdro
_________________
M.K.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-09, 18:32   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Właśnie ograniczony to nie jestem ponieważ nie uwikłuję się w żadne spłaty kolosalnych zadłużeń. Ograniczony jest ten, który kredyty bierze.
Mieć firmę i zarabiać rocznie 200000zł i brać kredyty to co innego, a zarabiać rocznie 40000 i brać kredyty to też co innego. Nie można porównywać ludzi, którzy się już dorobili, a teraz znając wszystkie kruczki wyrywają kasę z wszystkiego. Mówimy o norowiczu, który jakimś cudem uzbierał 100000, przez Bóg wie ile lat i teraz stoi przed wyborem, zadłużyć się na 450000 czy uzbierać normalnie na to, a na razie się przemęczyć.

Nie mówię, że kredyt jest zły, ale nie dla wszystkich smaczny.
_________________

 
 

keon
Wysłany: 2015-02-10, 20:07   
0
UP DOWN

Posty: 61
Mikołaj napisał/a:
Jesteś strasznie ograniczony i nieświadomy możliwości i usług finansowych jakie w tej chwili istnieją. Jak się robi takie rzeczy z głową i czyta umowy to nie jest tak jak to opisujesz KK
Są ubezpieczenia, są kredyty obrotowe dla firm, są kredyty z Unii i mase innych produktów.
Ja w bankach nie siedzę ale wiem kiedy co mi się opłaca wziąć.

Niestety są też ludzie pokroju obecnych "frankowiczów" , którzy nie czytali umowy albo nie dali jej do wglądu jakiemuś radcy bo po co - szkoda siana, sam wszystko wiem najlepiej, a teraz stękają że muszą wyższą ratę płacić bo wtedy im starczyło ledwo co na nią...
A tak naprawdę to dopiero teraz płacą taką ratę jaką by płacili przez te wszystkie lata w PLN.

Taki offtopic, ale skoro już zaczeliście.
Pozdro


Ja osobiscie nie znam ludzi ktorzy do czegos wiekszego doszli nie biorac kredytow ,majac nie wiele nie bardzo jest jak to pomnozyc.
A co do kredytow we frankach to placza chyba tylko media ,albo ktos za to placi zeby tak plakaly i ma juz w zanadrzu nastepny walek do wykrecenia.
Bo osbiscie tez mam kredyt we franku i nie widze powodow do placzu,kiedy to placilem przes siedem lat rate mniejsza niz wzlotowkach ponad 20% .I tak jak piszesz dopiero teraz sie prawie zrownala zrata wzlotowkach .
Ale moze to tylko chwilowe,tego nie wiemy.
Jak bysmy tylko czekali "na promocje z biedronki" to prowadzac firme niewiele zdzialamy.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-10, 20:43   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Masz dużo racji, nie wykluczone, że sam kiedyś wezmę kredyt na rozwój działalności, ale ubezpieczony.
Co do franka, kurcze Polskę niszczą wszędzie. Prowokuj emigrację Polaków, wszystko jest robione w konkretnym celu. Widać jak na dłoni demontaż Państwa Polskiego i tutaj już sam nie wiem, czyje służby specjalne to robią. Osłabianie państw wszystkich jest na rękę i Usa i Rosji. Słabe państwo, łatwiejsza kontrola nad nim.

Tak, ale off topic się zrobił. Powróćmy do tematu. Czyli kredyt "tak", ale dla świadomego co robi.
_________________

 
 

keon
Wysłany: 2015-02-10, 21:49   
0
UP DOWN

Posty: 61
Ubezpieczony hehe
Cos takiego to chyba nawet nie istnieje poza gatką podczas brania kredytu i placenia tego niby ubezpieczenia.
ZABEZBIECZENIE to tak ,jak najbardziej ale tylko ze strony banku.
Sprawa jest prosta albo wiesz co chcesz i do tego dojdziesz chociaz moze byc ciezko,albo tak jak mowisz wczesniej.
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-11, 15:23   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
KK chyba trochę zbyt nacjonalistycznie podchodzisz do tematu :P
Nie chcę obrażać nikogo, absolutnie.
W chwili obecnej nie możemy już wziąć kredytu w innej walucie niżeli w tej w której się zarabia, primo.
Po za tym na polską walutę jak i na każdą inna ma wpływ gospodarka europy, a w Polsce dodatkowo to co się teraz dzieje z rolnikami, górnikami, lekarzami, nauczycielami i resztą patologi polskiego społeczeństwa, która to uważa że cała wina jest po stronie Państwa, a swoim zachowaniem tylko walczą o swoje nie zastanawiając się jaki wpływ będzie to miało na inne segmenty gospodarki. Po za tym nie można wszystkim dawać, żeby jednym dać zawsze trzeba komuś zabrać. Złotego śrdoka na razie nie ma i nie będzie puki mentalność polaków się nie zmieni. Nikt nie każe Polakom wyjeżdzać, wyjeżdzają tylko Ci co tutaj nie potrafiąsobie poradzić, albo chcą iść na łatwizne, bo w końcu tam będą zarabiać w innej walucie... ŻAL
Kurde znowu offtop, sorry.
_________________
M.K.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-11, 22:48   
+1
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Zastanawiałeś się kiedyś czemu Anglicy nie wyjeżdżają za pracą do Polski, albo na Ukrainę?
Czemu Anglik nie jedzie do Niemiec do pracy zarobkowej w polu.
Sam pracowałem kilka miesięcy w Uk i wiem jak tam jest. Przychodząc do biura pracy/lub szukając pracy na dane stanowisko stawał Polak/rumun/Ukrainiec, a obok jako konkurencja Anglik. I co wtedy? Anglik dostawał pracę praktycznie z miejsca i za większą stawkę o około 2-3 funty. W Polsce, nie ma takiego czegoś, ponieważ nikogo nie interesuje czy jesteś Polakiem, tylko to jak Cie mówiąc grzecznie wydymać, liczy się tylko tania siła robocza bez znaczenia jakiej narodowości.
Rozumiem jednak Twój tok rozumowania...ale rozumujesz jak człowiek, który w życiu już coś osiągnął, albo swoją pracą, albo w spadku. Trzeba zrozumieć wszystkich ludzi, nie każdemu się udaje, a inne kraje wspierają także, tych mniej ambitnych.
_________________

 
 

keon
Wysłany: 2015-02-12, 19:37   
0
UP DOWN

Posty: 61
KK napisał/a:
Zastanawiałeś się kiedyś czemu Anglicy nie wyjeżdżają za pracą do Polski, albo na Ukrainę?
Czemu Anglik nie jedzie do Niemiec do pracy zarobkowej w polu.
Sam pracowałem kilka miesięcy w Uk i wiem jak tam jest. Przychodząc do biura pracy/lub szukając pracy na dane stanowisko stawał Polak/rumun/Ukrainiec, a obok jako konkurencja Anglik. I co wtedy? Anglik dostawał pracę praktycznie z miejsca i za większą stawkę o około 2-3 funty. W Polsce, nie ma takiego czegoś, ponieważ nikogo nie interesuje czy jesteś Polakiem, tylko to jak Cie mówiąc grzecznie wydymać, liczy się tylko tania siła robocza bez znaczenia jakiej narodowości.
Rozumiem jednak Twój tok rozumowania...ale rozumujesz jak człowiek, który w życiu już coś osiągnął, albo swoją pracą, albo w spadku. Trzeba zrozumieć wszystkich ludzi, nie każdemu się udaje, a inne kraje wspierają także, tych mniej ambitnych.



Tylko i wylącznie dla tego ze ich kraju nie zrownano z glebą podczas wojny.
I po wojnie nie byli trzymani za morde przez ruskich.
Dopiero teraz powoli polacy zaczynaja sie na nowo bogacic przez ciezka prace ale do krajow zachodnich jeszcze daleko.Dopiero moze co nie ktore nasze dzieci beda mogly dostac od nas dom ,lub nowy samochod .
Na zachodzie tez wszyscy nie sa wstanie tego dac swoim dziecią ale zdarza sie to duzo czesciej niz u nas przynajmniej dotychczas.
Jesli chodzi o prace i pracownikow to to samo dopiero bogate firmy jesli wlasciciel nie jest centusiem placa godziwa stawke bo ich po prostu stac.Dorobkiewicz ci nie nawali bo ma wielkie plany przerastajace jego mozliwosci .I ma do wyboru albo zydzi i sie powoli dorabia albo stoi w miejscu.
Ty tez masz do wybory jak kazdy cenzura u nas ,albo mozesz sprobowac gdzie indziej swiat jest teraz otwarty.Z ta roznica ze teraz mamy o wiele wieksze mozliwosci za granica niz 15 czy 20 lat temu.
Ale manna z nieba nigdzie nie leci ,uwierz mi.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-12, 22:07   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Nie rozumuję podobnie jak Ty. Owszem manna nie leci nigdzie z nieba. Jako, że nie dojdziemy do rozwiązania, nie będę dalej brnął w temat. Napiszę tylko to: Polska jest wyprzedana kompletnie, jedyne co się zmieniło, to jeszcze większe uwikłanie Polski w długi, co doprowadzi do kompletnej prywatyzacji, czyli przejęcia majątku państwowego przez wąskie grupy osób, czyli częściowy monopol. To się stało niedawno w Grecji.
Aha, poprzez ten wielki rozwój Polski, za 10 lat do buzi nie włożysz nic co jest naturalne, gmo będzie wszędzie. Już dzisiaj w miastach ludzie jedzą dosłownie syf i jest coraz większa plaga chorób, które kiedyś były w znikomym stopniu. Nie wiem czy łatwiejszy dostęp do rynków pracy jest ważniejszy niż zdrowie narodu. Dzieci w wieku 4-6 lat są genetycznie/płciowo dojrzałe jak osoby w wieku 18 lat...przez hormony i sterydy stosowane w hodowli trzody chlewnej na wielką skalę. Mieszkam na wsi i wiem, że zmieniło się tylko to, że narobiło się rolników hodowców, z wielkimi gospodarstwami, a Ci co sprzedali gospodarstwa i ziemię tym hodowcą, to żyją dzięki rencie/emeryturze i klepią biedę. Jest coraz większy odstęp ludzi zamożnych od biednych.
Wszystkie działania doprowadzają do monopolu, który był zakazany konstytucją, a jeśli nie wierzysz to bardzo prosto jest to udowodnić...tak było w USA i można podać proste przykłady.

Oczywiście piszę to bez złości czy czegoś podobnego.
_________________

 
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-13, 13:03   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Też moim zdaniem to co jest teraz jest w znacznej mierze spowodowane historią naszego kraju, czyli ciągłą walką o wolność, wojny, brak objęcia planem Marshalla i wszystkim co się działo zaraz po II Wojnie. A co do jedzenia i całego oddziaływania środowiska na ludzi to tego i tak nie unikniemy. A rozwój chyba jest najważniejszy w takim wypadku bo może już nie tyle na siebie robimy co na nasze dzieci właśnie.
_________________
M.K.
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-16, 18:32   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Wracając do tematu to zacząłem wyszukiwać nieruchomości do zakupienia na ową działalność. Czy pomieszczenie robocze o powierzchni ok.100m2 użytkowych mi wystarczy ? Czy po postawieniu w nim kabiny i ewentualnie jakiegoś samochodu do przygotowania będzie nadal swobodnie można się poruszać i pracować ?

Czekam na Wasze podpowiedzi, doświadczenia odnoście przygotowania nieruchomości do prowadzenia lakierni.

Pozdrawiam i trochę pogody ducha Panowie :) żadnych smętów.
_________________
M.K.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-16, 22:45   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
Smęty jak smęty, Zastanów się sam przez chwile ile to jest 100m2. 10x10. I teraz jak chcesz kabinę ustawić w środku z całymi agregatami z boku to co Ci tego miejsca zostanie obok. gdzie graty wszystkie? Gdzie miejsce na jakieś lakiery, rama naprawcza? Chyba z lekka mało miejsca.
_________________

 
 

Mikołaj
Wysłany: 2015-02-17, 13:18   
0
UP DOWN
Kierowca

Posty: 13
Tak myślałem właśnie że to jednak za mało tego wyjdzie. Szukam dalej.
_________________
M.K.
 

keon
Wysłany: 2015-02-17, 18:01   
0
UP DOWN

Posty: 61
120 m² plus jakis socjal ,kotlownia 30-40 m² to takie chyba minimum.
Potrzebujesz przynajmniej trzy stanowiska bo jedno zajmie ci kabina.
 

KK 
Wysłany: 2015-02-18, 00:07   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3279
15 x 10 + kotłownia z socjalem.
_________________

 
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Firma

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group