Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
freddd
Wysłany: 2015-12-24, 17:00   TAPOX 2k -malowanie zbiornika, problem
0
UP DOWN

Posty: 11
Witam,

mam pytanie odnośnie farby do malowania zbiorników paliwa TOPAX 2k. Czy ktoś tego używał i z jakim rezultatem? Bo u mnie to totalna porażka :/

Już po otwarciu puszki podejrzewałem, że coś jest z nią nie tak. Bo farba była bardzo rzadka , a na dnie gruba warstwa zestalonej masy. Dolałem utwardzacza i dosyć długo mieszałem, aby jak najwięcej rozpuścić tych grud.

Malowałem 2 zbiorniki motocyklowe, wcześniej były bardzo dokładnie oczyszczone i pomalowane FERTANEM. Zbiorniki oczywiście były wypłukane i wysuszone, jeden nawet 2 miesiące.

TAPOX 2k wpsikałem do baków pistoletem, aby jak najlepiej go w środku rozpylić. Następnie pozatykałem wlewy i rozprowadzałem farbę już ręcznie, tzn kręcąc bakami w różne strony.

Nadmiar TAPOXu wylałem, zgodnie z instrukcją. Po jakimś czasie zaglądam z latarką do zbiorników, i praktycznie na wszystkich pionowych powierzchniach pojawiły się rozwarstwienia!! :/ :/ Zaglądam do puszki z Tapoxem, i taki sam efekt. Co jest grane? W czym może być problem? Na puszce jest naklejka z datą przydatności: marzec 2016.



 

hematol 
Wysłany: 2015-12-24, 17:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 995
Skąd: Śląsk
moze farba została przemrożona?
Zrób jeszcze próbke na jakieś blasze bez i z Fertanem
 

Siekiera
Wysłany: 2015-12-25, 20:10   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 988
Skoro robiłeś tak jak producent przykazał to w te pędy dzwoń do importera żeby wysłał kogoś do ciebie na oględziny. Dobre firmy, a za taką chce uchodzić Anglo Cars powinny bez mrugnięcia wysłać technika.
A swoją drogą to już któryś raz opisywany jest problem ze stosowaniem produktów Fertan. Czyżby nie były garażowco-odporne? :roll:
 

freddd
Wysłany: 2015-12-26, 10:05   
0
UP DOWN

Posty: 11
Farbą Tapox kupiłem już prawie rok czasu temu, od dystrybutora ale nie od Anglocars, mam fakturę. Oczywiście trzymałem cały czas w ocieplanym garażu. Zatrzymałem opakowania i będę składał reklamację, przynajmniej aby otrzymać zwrot kasy za samą farbę.
A zbiorniki to (jeden z 48r drugi z 62r) zamierzam wypłukać ile się da nitro, i pomalować jeszcze raz Novolem 360 z którym nigdy nie miałem takich cyrków, a czytałem że tez ludzie stosują do baków. Pozostaje mi mieć nadzieje że pozostałości Tapoxu nie będa się łuszczyć bo wtedy to w ogóle katastrofa.

Odnośnie Tapoxa, to zauważyłem że po pomalowaniu rozwarstwia się na farbę i przezroczysty olej! poniżej zdjęcia, np wylany na tekturkę, wyraźnie widać tłustą plamę po wsiąknięciu oleju. A wnętrze baków wygląda tragicznie :/


 

hematol 
Wysłany: 2015-12-26, 10:33   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 995
Skąd: Śląsk
freddd, sprawdz jeszcze date komponentu 2.
P.s. Ja kiedyś czyściłem takie baki w srodku ze rdzy wsypując dużą ilość śrubek i potrząsałem,może sie Tobie przyda taka metoda ;)
 

kzychu
Wysłany: 2015-12-26, 11:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 299
Może farbie ktoś odświeżył datę przydatności, podejrzewam że dużo tego się nie sprzedaje.
 

krzysnik363
Wysłany: 2015-12-26, 11:17   
0
UP DOWN

Posty: 43
Czym odtłuściłeś zbiornik ?
 

KK 
Wysłany: 2015-12-26, 12:22   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3327
Zbiornik-betoniarka-kamloty w środek.
_________________

 
 

freddd
Wysłany: 2015-12-26, 22:18   
0
UP DOWN

Posty: 11
Bak czyściłem potłuczonymi kawałkami dosyć twardego i ostrego gresu wraz z detergentem do myjek ciśnieniowych. Kiedyś używałem stalowych hartowanych wkrętów, ale gres jest dużo lepszy. Bakami machałem ręcznie na wszystkie strony.
Następnie wielokrotnie płukałem wodą pod ciśnieniem. Pierwsze płukanie wrzątkiem. Więc powinny się dobrze odtłuścić po starej benzynie.

Następnie wtrysnąłem pistoletem Fertan, rozprowadziłem ręcznie i pozostawiłem na 24h. Następnie wypłukałem czarne osady znów myjką ciśnieniową i poprzez ręczne potrząsanie, też raz wrzątkiem.

Później suszenie sprężonym powietrzem i opalarką. Tak zabezpieczone Fertanem baki sobie czekały w ogrzewanym garażu, jeden ponad miesiąc, a drugi tydzień. Przed malowaniem Tapoxem nawet w nie zaglądałem endoskopem aby się upewnić, że są suche.

Faktycznie, sprawdzę jeszcze datę tego utwardzacza. Natomiast on był razem z farbą w fabrycznym kartoniku.
 

krzysnik363
Wysłany: 2015-12-26, 22:46   
0
UP DOWN

Posty: 43
Według mnie to brak odpowiedniego odtłuszczenia powierzchni jest powodem twojego problemu. Wrzątek to żadne odtłuszczenie. Weź kawałek blachy, przemyj nitrem z brudu, odtłuść zmywaczem silikonowym i pokryj tą twoją farbą. Będziesz wiedział czy farba zła czy sposób przygotowania
 

barteek933
Wysłany: 2015-12-26, 23:43   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
dokładnie, może być żle odtłuszczone. samo to że większość to 2t i lany był olej z paliwem ....
 

GMC
Wysłany: 2015-12-27, 20:16   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 384
Cytat:
Po dwóch tygodniach powierzchnia Fertanu matowieje i zaczyna pylić. Można palcem ścierać jakby czarny proszek.
W kolejnym tygodniu pojawia się też rudy proszek tak jakby blacha zaczęła ponownie rdzewieć pod warstwą Fertanu, co widać na poniższych zdjęciach.

http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=9598

Było w innym temacie że fertan zostawiony zaczyna cudować. Może u ciebie też tak zaczął proszkować się a ty na to położyłeś epox :roll:
 

freddd
Wysłany: 2015-12-29, 19:36   
0
UP DOWN

Posty: 11
Tamten temat o fertanie zapomniałem zaktualizować. Wystarczyło umyć błotnik i problem się rozwiązał. Fertan stosuję do odrdzewiania z doskonałymi rezultatami, a na to Novol 360 i korozja nie wychodzi nawet na błotnikach samochodowych.


Wracając do tematu Tapoxu. Na komponencie B nie ma daty produkcji, ani przydatności ale był w fabrycznym kartoniku, konsystencja płynna więc raczej ok.

To napewno nie był problem ze złym odtłuszczaniem baków, tymbardziej, że jeden od 4suwa Junaka, a drugi Jawa 2 suw. Oba były wcześniej pomalowane fertanem, więc gdyby były tłuste to już na tamtym etapie coś by się nie powiodło.


Opisałem całą sytuację i wysłałem do producenta w Niemczech z prośbą o opinię co o tym sądzą, czy to wina farby czy moja. Odpisali mi, że znają dokładnie takie same przypadki jak mój, tj że pomalowana powierzchnia baku zamienia się w pionowe paski, farba się rozwarstwia. Załączyli mi nawet przykładowe zdjęcia, niestety dokładnie taki sam efekt jak u mnie w baku.

Wina: brak wentylacji podczas suszenia.
Wydzielanie się oleju to: "-nie dokładne wymieszanie z komponentem B." Z tym się nie zgodzę, bo mieszałem dosyć długo.

Natomiast zestalona masa na dnie puszki o czym pisałem na początki: "-to normalny objaw już po miesiącu leżakowania farby."



Muszę przyznać rację, nie wymusiłem przepływu powietrza tak jak mówiła instrukcja. Do głowy mi nie przyszło, że taki tego może być efekt, wydawać się by mogło że farba poprostu powinna tylko wolniej schnąć.

Przykładowo Tapox na korkach wlewu zdążył wyschnąć poprawnie, pewnie gybym je umieścił w jakimś słoiku to wtedy by się rozwarstwił.


Jaką mam nauczkę z tego wszystkiego??? Nie kombinować, nie cudować z różnymi super specyfikami, bo lepszy zardzewiały bak niż teraz się to będzie łuszczyć od benzyny :/ Ten efekt łuszczenie też niestety mi opisali. :/
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Technologia i materiały

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime