Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
aiwan4
Wysłany: 2017-03-10, 21:28   Problem z rozcagnięciem otworu na drzwi oraz błotnika tył
0
UP DOWN

Posty: 11
Bardzo bym prosił o podpowiedz ,co jeszcze zrobić by otwór dzrwi wraz z bokiem tylnym błotnikiem cofnoł sie o 1 cm.
Opisze stan i wygląd auta
Auto to Peugeot 207 rok 2008 drzwi 5 . Jest po uderzeniu w tylną furtke,oraz siła zakończyła działać na furtce przedniej.Chodzi o lewe dwie furtki.Podłoga nie ruszona,dach nie ruszony.
Natomiast próg pod tylnymi drzwiami i aż za słupek w kierunku do przodu ciut sie spracował.
Ale jak mówiłem podłogi nie naruszyło,
Natomiast poprzez centralne uderzenie w sam środek płata drzwi tylnych,błotnik tylny wciagnął sie i pomniejszył otwór drzwiowy o 8 mm. Furtka po załozenieu zachodzi na błotnik.
Podczepiłem się z przodu oraz z tyłu, na mocowaniu belek tył i przód,ciagne za tył ale jak nic otwór sie nie powieksza,wspomagam sie rozpierakiem podpartym o nadkole prawe najgrubsze miejsce i staram sie wypychać ciut ,na wysokości rygla, bo mimo wszystko są dwie fałdy w miejscu przy drzwiach na siedzisku kanapy-znaczy mowa o podłodze pod kanapą
I NIC-CIAGNOŁEM ZA BŁOTNIK-WSPAWAŁEM SIĘ w miejscu gdzie mocuje sie slizg zderzaka ale efekt taki że wyrwałem blache
Prosze powiedzcie-czy jeśli odwierce spawy w miejscu pogniecionego progu i wytne ten odcinek to czy ulże oporowi jaki stawia błotnik-czy bedzie łatwiej.
Auta lakieruje i tworze mechanikie i nie raz biore jakieś auto na francuzie i robie sobie go by poza obsługą klientów we warstacie coś zarobić jeszcze,ale cholercie nie trafiła mnie sie taka zagwozdka,co zrobić-ramy nie mam na natomist moge z tyłu i z przodu ciagnąć siłownikami do 10 ton,chydraulicznie.
Szybe przód wyciołem-podpowiedzcie jak dać sobie z tym rade
UMIESZCZAM ZDJECIA W ZAŁĄCZNIKACH

20170308_172457.jpg
widok odkształceń 1
Plik ściągnięto 30 raz(y) 2,28 MB

20170308_172415.jpg
widok odkształceń 2
Plik ściągnięto 26 raz(y) 2,36 MB

20170306_121331.jpg
widok odkształceń 3
Plik ściągnięto 36 raz(y) 1,57 MB

 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-10, 21:38   
0
UP DOWN

Posty: 11
A warstat mam w Pabianicach jestem z łodzi
Dodaje jeszcze zdjecia-podpowiedzcie prosze 28 lat dłubie i zachciało mnie sie pokonać problemy i dylematy blacharza
A szczerze mówiąc skusiłem sie bo auto ma tylko 70 tys przebiegu i tylko jedyny ferel jest zarejestrowane i z salonu wraz z fakturą zakupu i jeden własciciel
Zbrzydł mi tak już że z checią juz bym nie naprawiał i pozbył sie tyle że wszystko już kupiłem tzn drzwi itp
Bardzo prosze pomóżcie bym jutro jak skończe robić dwumas klientowi mógł sie zabrać z nowa nadzieją i energią

20170308_185338.jpg
widok z góry patrzą w dół
Plik ściągnięto 32 raz(y) 2,3 MB

20170308_172803.jpg
Plik ściągnięto 24 raz(y) 1,36 MB

 

hematol 
Wysłany: 2017-03-10, 23:27   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 973
Skąd: Śląsk
Najpierw naciągasz auto potem wycinasz ćwiartke,oczywiscie dobrze pomierzyć wszystko.
Może te filmiki coś ci pomogą.
https://www.youtube.com/user/tussik01/videos
Bez ramy watpie ,zebyś coś zdziałał.
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-10, 23:42   
0
UP DOWN

Posty: 11
oczywiście ja znam jolejnośc w jakiej winno sie wyciąć i wstawić
dziekuje każda rada jest cenna
pytając czy można wierw wyciąć by ulzyć sobie naciaganie-czy to mi pomoże
wydaje mi się że rama by napewno ułatwiła taką naprawe aczkolwiek myśle że nie jest ona aż tu tak nieodzowna-pewnie poszło by jak masło na ramie.
Zapytam jeszcze czy mocowanie do belki z przodu i z tyłu jest poprawne ,czy winnem zamocować się w innym miejscu-gdzie
chodzi mi by zniwelowac w jak najwiekszym stopniu opór
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-11, 00:14   problem z naciąhnieciem
0
UP DOWN

Posty: 11
oczywiście ja znam jolejnośc w jakiej winno sie wyciąć i wstawić
dziekuje każda rada jest cenna
pytając czy można wierw wyciąć by ulzyć sobie naciaganie-czy to mi pomoże
wydaje mi się że rama by napewno ułatwiła taką naprawe aczkolwiek myśle że nie jest ona aż tu tak nieodzowna-pewnie poszło by jak masło na ramie.
Zapytam jeszcze czy mocowanie do belki z przodu i z tyłu jest poprawne ,czy winnem zamocować się w innym miejscu-gdzie
chodzi mi by zniwelowac w jak najwiekszym stopniu opór
 

hematol 
Wysłany: 2017-03-11, 01:07   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 973
Skąd: Śląsk
aiwan4 napisał/a:
Zapytam jeszcze czy mocowanie do belki z przodu i z tyłu jest poprawne

o jaką belkę Ci chodzi?
Ja dzisiaj naciagałem podłużnice około 3cm zawinięta,naprawdę cięzko to zrobić bez ramy,blaszka niby cienka ale "ma moc",w końcu zrobiłem.
Co do wycinania przed naciąganiem to odradzam,lepiej najpierw naciągnąć niech to wszystko wróci na swoje punkty,jak pierw wytniesz to nie bedziesz wiedział gdzie te profile wewn. powinny sie znajdowac,to tak w skrócie.
Moja rada dogadaj sie z blacharzem niech ci to naciągnie na ramie,reszte juz powinienes sobie poradzić.
Taka wskazówka,warto robić blacharke dokładnie bo jak coś odpuścisz ;) to sie potem zemści,tak,że bedziesz żałować i nic nie bedzie pasować ;)
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-11, 07:34   
0
UP DOWN

Posty: 11
miałem na mysli belkę przykrecana do podłużnic a bedącą pod zderzakiem
generalnie nie mówi się inaczej na ten element jak tylko belka
dzięki za sugestie
ale bede nadal sam próbował-ponieważ wiekszość tych moich francuzów kupowanych była oddawana do blachcarza i ciagniete były miedzy słupami
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-11, 19:37   
0
UP DOWN

Posty: 11
Dziękuję za wszystkie udzielone mi rady, mi laikowi, który o temacie nie ma pojęcia.

Oczywiście nie oddałem auta do blacharza ponieważ szkoda mi kasy, żeby ktoś coś zarobił, lepiej się zmęczyć, narobić, a Polakowi nie dać zarobić.

Specjalnie zaznaczyłem, iż mam mechanikę od 25 lat, a nie prowadzę napraw garażowych, dlatego nie powinienem się brać za coś czego nie umiem i nie mam o tym pojęcia.
Zrobiłem jednak ten bok, no cóż linie się nie zgadzają na tylnych drzwiach, ale nic, teraz będę kombinował z przespawywaniem ćwiartki i może nadszpachluję z 1cm rantu. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

W każdym bądź razie Bon Voyage koledzy.
 

ks63b 
Wysłany: 2017-03-11, 21:26   
0
UP DOWN

Posty: 46
Skąd: Mazowsze
przecie taką robotę to jeden wieczór się robi ;;;;

kolego wysłałem Ci PW..

POZDRAWIAM
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-12, 13:34   
0
UP DOWN

Posty: 11
:spoko: :spoko: :spoko:
No i koledzy-otrzymałem pełen pakiet informacji dodatkowych
właśnie od kolegi z ostatniego postu-SUPER DZIEKUJE
pewnie bym jak idiota ciągnoł za tył auta az by mi 2 sie zrobiły
DZIEKUJE
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-12, 13:39   
0
UP DOWN

Posty: 11
A dodam jeszcze że post z dopiskiem BON VAGE czy jak tam nie wiem skąd sie wzioł
wiem że pisałem dłuższy i nie pisałem o 1 cm szpachli BOŻE PRZECIE TO W BETONIARCE trza by było urobić
wydaje mi sie że moderator przeredagował mój post-bo był on pełen zalu i jadu za brak wsparcia
JEJ-przeciez żeby napisac BON V.......koledzy to trzeba być kimś dziwnym ,a jak tak nie klechtam z ludziami
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-12, 13:45   
0
UP DOWN

Posty: 11
Zaznacze jeszcze że nie zezwalam na grzebanie w moich postach -jesli drogi kolego nie podoba cie się to usuń. Ale nie wkładaj słów w moje usta-LAIK ŻE NIBY JESTEM
laik to ktoś taki kto trzyma srubokret 20 razy do roku-lepiej by brzmiało -Nie douczony
bo 28 lat temu skończyłem tech samochodowe i jako prace dyplomową klepałem błotnik od Tatry
wiec prosze uprzejmie nie - pisac nic za mnie -drogi MODERATORZE
 

KK 
Wysłany: 2017-03-13, 01:54   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Proszę nauczyć się pisać panie aiwan4, ponieważ pisząc jak dziecko, nie można wywnioskować czy mamy do czynienia z 16 letnim młodzieńcem, czy z 70 letnim panem z alzhaimerem.
W technikum samochodowym też tego uczyli, czyli nauka nie powinna iść w las.
_________________

 
 

aiwan4
Wysłany: 2017-03-18, 19:40   
0
UP DOWN

Posty: 11
nie naucze się i nie chce i wszystko -zostanie ci tylko prosić a mi pisanie jak dziecko w wieku 70 lat z z jakimś tam hamerem-ale głownie z pętem wywalonym na wpisy nie dotyczące tematu-
a w tech 30 lat temu ,czego ty zapewne nie pamietasz były rózne kierunki nauczania a prace dyplomową każdy wybierał sobie sam.Także nie masz nic do powiedzenia w temacie który został juz wyczerpany-gdybyś umiał czytać ,co jest wątpliwe to wiedział byś w jakimtemacie otwierać otwór gębowy.
 

przemo1972 
Wysłany: 2017-03-18, 22:47   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
:shock: :shock: :D :> :rotfl:
Nie chce tu nic namieszac, ale niektorzy userzy tego forum nauczyli sie korzystac z serwera VPN i maja zludzenie ze sa anonimowi ;)
_________________
Wyrywanie chwastow
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Blacharstwo i inne naprawy

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group