Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
neli.fresco
Wysłany: 2018-07-06, 12:09   Mazda MX-5 NA '92
0
UP DOWN

Posty: 2
Cześć.

Jestem nowy na forum i totalnym laikiem w temacie. Trochę poczytałem i myślę, że jakieś podstawy złapałem. Mam też wsparcie teścia (spawa statki) i szwagra (mechanik w ASO
 Range Rovera). Chcę zrobić jak najwięcej sam, bo za dzieciaka naoglądałem się fanów 4 kołek, West coast customs i tym podobnych programów na Discovery i jest to realizacja marzenia.

Zacząłem kompletną renowację Mazdy MX-5 NA '92 r. Typowa korozja w progach i nadkolach, troszkę rudy zaczyna się pchać w podłogę i podłużnice.

Poniżej plan naprawy i zabezpieczenia blacharki, pomóżcie ocenić czy jest dobry, co zrobić inaczej. Opieram się na tym co wyczytałem na forach i zaleceniach producenta.
Blacha ma być zabezpieczona jak najlepiej żeby trzymało przez lata.

Plan:
1. Rozebranie auta jak tylko się da, pozostałe części też wygodniej będzie przejrzeć, zregenerować czy wymienić.
2. Oczyszczenie blachy ze starej powłoki i rdzy włosami murzyna.
3. Gdzie nie wjadę ściernicą to piaskowanie małym pistoletem z Allegro, jak nie da sobie rady to chemia (kwas fosforowy 15-30%).
4. Jeśli zostaną jakieś pory, których nie doczyszczę, albo korozja będzie zaawansowana to wycinka i spawanie, a w mniej dostępnych miejscach Forch Korroplex (może inny produkt typu APP Rstop?).
5. Przy wycinkach tam gdzie dojdę w głębszych warstwach karoserii oczyszczenie + epoxyd + konserwacja do profili zamkniętych.
6. Spawanie ubytków punktowo migomatem i zagęszczanie spoiny punktowo, nie spawem ciągłym żeby nie przegrzać za mocno blachy. Wspawane ubytki w miarę możliwości będą szły po łuku, nie w prostych kątach.
7. Uszczelnienie łączenia blach masą uszczelniającą (Novol for Classic Cars)
8. Na tak przygotowaną blachę epoksyd (Novol for Classic Cars).
9. Na podwoziu po epoxydzie mam dylemat.. Czy dawać U-Pol Raptor (ewentualnie pod nim warstwa lakieru), czy Body Protec + emalia (Novol for Classic Cars) czy mastykę.. Co polecacie?
10. Nadwozie od środka (w szczególności podłoga) zabezpieczone tak jak podwozie ze względu na możliwe przeciekanie dachu i chłonącą wodę matę wygłuszającą.
11. Karoseria od zewnątrz: epoksyd, na epoksyd szpachla, a na nią znów poksyd, baza, klar. Czy dać przed bazą jeszcze podkład akrylowy?
12. Poszerzenia nadkoli będę robił sam z włókna szklanego (tkanina twill + żywica) i tu pojawia się pytanie - jak to połączyć z blachą? łączenie będzie w 2 miejscach - błotniki i nadkole. Wiem, że na pewno nie do gołej blachy. Myślę, że po epoksydzie taśma dwustronna (ewentualnie klej do szyb) i szpachelka, która będzie maskować przejście pomiędzy poszerzeniem, a blachą, na to epoksyd (z tego co pamiętam ten z novola nadaje się też do kompozytów, baza i klar. Co myślicie?

Dodatkowe pytanie - Forch Korroplex wg producenta po związaniu z rdzą tworzy warstwę epoksydową i można to pokrywać każdym środkiem. Ale jest to reaktywny związek, a z tego co czytałem nie powinno się bezpośrednio na nie kłaść epoksydów.
 

hematol 
Wysłany: 2018-07-06, 23:03   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 993
Skąd: Śląsk
Cześć,fajne auto,by najmniej mi sie podoba ten już klasyk ;)
neli.fresco napisał/a:
naoglądałem się fanów 4 kołek, West coast customs i tym podobnych programów na Discovery i jest to realizacja marzenia.

: telewizja kłamie :)
P.s. teściu,szwagier i inni .. też mogą kłamać ;)
Widze ,że chcesz porządnie sobie naprawić samochód ale musisz zadać sobie pyanie czy to ma byc naprawa blacharska czy odbudowa auta (restauracja),przede wszystkim wiedza i doświadczenie + zaplecze.
Takie projekty jak opisałes pzrekraczają wartość auta 10-krotnie lub du zo więcej....
 

Czereśniak
Wysłany: 2018-07-06, 23:39   
0
UP DOWN

Posty: 115
Cytat:
Takie projekty jak opisałes pzrekraczają wartość auta 10-krotnie lub du zo więcej....

Eeeee tam troche se dziurska pozalepiajom pomalujom se
i bedzie Mazdziora jak rakieta :cool: i nie trza zara tyle kasiorki wywalac ze skarpety
Przecie napisal że ma fachmanow w rodzinie
neli.fresco napisał/a:
wsparcie teścia (spawa statki) i szwagra (mechanik w ASO
Range Rovera).
 

neli.fresco
Wysłany: 2018-07-07, 02:29   
0
UP DOWN

Posty: 2
Czereśniak nie musisz być taki sarkastyczny. To, że liczę na wsparcie teścia spawacza i szwagra, który jest mechanikiem z zawodu to chyba nic złego? Nie musi oznaczać, że liczę, że zrobię ulepa za pińcet złotych.
Tak jak napisałem - chcę zrobić jak najwięcej sam, bo jest to realizacja marzenia, a nie chęć zrobienia auta po kosztach. W przeciwnym wypadku pozalepiałbym dziury włóknem, szpachlą, ewentualnie pianka montażowa w progi, trochę lakierku i sezon przed pójściem na handel by przelatał ;)

Hematol, tak, tak wiem, że te robione w tych programach auta to koło porządnie zrobionych nie stały. Prace Eda jeśli chodzi o blacharkę to trochę druciarstwo moim zdaniem. Nie zmienia to faktu, że jako dzieciak się jarałem i teraz chcę na poważnie podejść do tematu.

A "fachmanów" z rodziny poproszę o pomoc w obszarach, w których mogą mi doradzić. Po inne, do ludzi, którzy mają większe pojęcie w temacie blacharki i lakierowania (choć po niektórych tematach patrząc też nie wszyscy) przyszedłem tutaj. Dlatego proszę o pomoc, jakieś wsparcie, bez zbędnej szyderki :D I też nie liczę na to, że jak pierwszy raz się złapię za pistolet to wszystko pójdzie zajebiście. Chciałbym sam prysnąć, żeby się tym pobawić na podwozie i od środka, tam gdzie jak coś spieprzę to nie będzie tak widoczne. A karoserię z zewnątrz pewnie zlecę fachowcowi. Wszystko zależy ile będę miał czasu żeby sobie poćwiczyć.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Classic & Youngtimer Garage

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime