Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
Brader
Wysłany: 2010-07-17, 11:16   
0
UP DOWN

Posty: 4
Profesjonalnej kabiny nie buduje tylko tak jak to ująłes "wentylowany garaz". Wiec potrzebne mi sa jakies wydajne wentylatory oraz wyciagi wiec jezli mogłbys mi takowe polecic tylko w miare przystepnych cenach a nie po 20 000 zł;] to bylo by fajnie. Dzieki za tn link zaraz lookne
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-07-17, 14:15   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Zabrzmi to może teraz dla ciebie głupio ... ale tylko do momentu dopóki nie zgłębisz tematu ...
NIE MASZ SZANS zrobienia systemu wentylacyjnego z rozdzielonych wentylatorów i systemu grzewczego. Takiego systemu który choćby w 10 % przypominałby realizację cykli kabiny !

Jestem otwarty na ewentualne ataki z twojej strony :cool: ... ale żeby to faktycznie ci w czymś pomogło to najpierw bardzo, bardzo wnikliwie sprawdź i poczytaj o kabinach lakierniczych w możliwie każdym miejscu :tak: ... szczególnie o regulacji ciśnienia filtracji powietrza i o automatyce sterującej cyklami ... dopiero potem pytaj, lub atakuj swoimi rozwiązaniami ... na razie zapamiętaj że ..... TO TAK TRUDNE DO ZROBIENIA ŻE RACZEJ NIE MASZ SZANS ! :nie:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Brader
Wysłany: 2010-07-18, 11:46   
0
UP DOWN

Posty: 4
Dlaczego miałbym cie atakowac? lol :blee: myslalem o zainstalowaniu kilku wentylatorów pod sufitem o takich np. http://allegro.pl/item111...s_400_fvat.html oraz ze 2 wyciagi o takie http://allegro.pl/item111...rocin_4_kw.html

wydaje mi sie ze daloby to rade...
 

crystal
Wysłany: 2010-07-18, 13:02   
0
UP DOWN


Pomógł: 9 razy
Posty: 611
Brader, z jakiegoś powodu PROJEKTER do tej pory nie zgnoił Twojego pomysłu, ale coś mi się wydaje że teraz się to zmieni :D
 

Adam Rentel
Wysłany: 2010-07-18, 15:27   
0
UP DOWN

Posty: 70
szacunek dla Projektera,ale pomysł masz dobry BRADER i widać że wcale tak nie tanio chcesz to zrobić,a tak na marginesie z tym CIŚNIENIEM w Komorze,to najlepiej ciśnienie podnoszą nam na codzień ludzie ^^ pozdrawiam
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-07-18, 20:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Brader napisał/a:
Dlaczego miałbym cie atakowac? lol :blee: myslalem o zainstalowaniu kilku wentylatorów pod sufitem o takich np. http://allegro.pl/item111...s_400_fvat.html oraz ze 2 wyciagi o takie http://allegro.pl/item111...rocin_4_kw.html

wydaje mi sie ze daloby to rade...


... ten pierwszy się nie nadaje w ogóle ... ten drugi wysokociśnieniowy .... nie nadaje się w ogóle. .... tyle na temat twoich propozycji.

Nie przeczytałeś tekstu z linku ... albo go nie rozumiesz. Nie pytasz o nic co miałoby cokolwiek wspólnego z wentylacją kabiny lakierniczej ... więc na razie nie ma o czym pisać i w czym ci pomóc.

Żebyś mnie dobrze zrozumiał .... to może weż ten pierwszy z wentylatorów z allegro zainstaluj jako nawie powietrza ten drugi jako wyciąg .... włącz i zwiewaj z tej kabiny najszybciej jak umiesz ... może zdążysz zanim dach i drzwi zostaną zassane do wnętrza z wielkim hukiem. ^^

Kolego @Brader ... poszukaj informacji jak to działa i spróbuj to skapować ... bo nic z tego nie będzie ... Przeczytaj inne tematy o kabinach tu na forum i zacznij pytać o konkrety bo to pytanie o wentylatory to się ma do sprawy budowy kabiny jak wiedza o lakiernictwie do zadania pomalowania ... paznokci ^^ .
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Brader
Wysłany: 2010-07-19, 09:50   
0
UP DOWN

Posty: 4
No to jak taki madry jestes to czego nie zaproponujesz konkretnych wyciagów czy nawiewów ktore mogłyby spełniac swoje funkcje? Tylko w rozsadnych cenach a nie w milionowych kwotach... co nie ma takich? Co do lektury ktora mi podales to fakt jeszcze calkiem sie z nia nie zapoznalem bo nie mam na nia czasu (praca). Wydaje mi sie ze to co zaproponowalem we wczesniejszym poscie w jakims stopniu spelnialo by swoje zadanie, bo na dzien dzisiejszy to o malowaniu nie ma mowy.
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-07-19, 17:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
crystal napisał/a:
Brader, z jakiegoś powodu PROJEKTER do tej pory nie zgnoił Twojego pomysłu, ale coś mi się wydaje że teraz się to zmieni :D


... No :tak: powiedz @Brader czy powinien już na etapie tego postu wprowadzić w życie słuszne przewidywania kolegi @crystal ???

Zawracasz dupsko na forum, ale nie szukasz tu żadnych rzetelnych informacji. Wyskakujesz z durnym pomysłem i tracisz czas na grzebanie na allegro, a nie masz czasu przeczytać jak działa kabina ? ... Gówniany ten twój pomysł z wentylatorami ... i skoro nie masz milionów to się za to nie bierz.

Poczytaj tematy na forum ... tam znajdziesz więcej takich oszołomów z idotycznymi teoriami na temat wentylacji w lakierni i ... kup sobie do niej ... tego no ... Rumcajsa do ogrzewania ^^ ( choć do dziś nie wiem co to za cholerstwo, ale chyba na węgiel i ma żeliwne fajerki ^^ )

... a jak szukasz porady - kolego ... to się przestań stawiać ... tylko napisz cokolwiek żebym z tego wyciągnął wniosek, że naprawdę chcesz zrobić coś pożytecznego i działającego - przynajmniej .... poprawnie. Bo na razie to twoje pytania są ... głupie po prostu !!! Zacznij zadawać mądre ... to ci odpowiem ... mądrze ... bo taki jestem ... Bardzo Mądry w tym temacie :D
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Mlody24
Wysłany: 2010-08-18, 12:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 45
Witam mam pytanko do wentylatorów a konkretnie ich wydajności bo jeśli mam pomieszcznie o kubaturze 74 m3 (6,5x4,4x2,6) a przepisy mówią o 10 krotnej wymianie powietrza w ciągu godziny to wychodzi na to że potrzebuje wentylator o min wydajności 740 m3 / h plus jakies spadki niech będzie 850m3/h. Czytałem w jednym z postów że w kabinach orginalnych jest ok 20 wymian powietrza na godzine niewiem czy to prawda ??? Proszę o komentarz.
 

jarek_kos2
Wysłany: 2010-09-18, 18:30   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam. Czytam troche to forum i zauwazyłem ze kolega Projekter wciaż neguje wszystkie pomysły dotyczace wentylacji kabiny jakie powstaja w głowach uzytkowników forum. Ja powiec cos z własnego doświadczenia. Maluję fronty meblowe. Wczesniej lakierowaliśmy w kabinie obitej wewnatrz panelami (cos w stylu saidingu) bez zadnej wentylacji. Efekt był taki ze jak kolega cos lakierował to w srodku nie było go widac. Straszne zapylenie w kabinie. Wstawiliśmy zwykły went jak pokazał kolega Brader kilka postów wyzej jako wyciag. I juz poprawa byla zauważalna tylko ze przy otwieraniu drzwi ciągnęło strasznie powietrze do środka. Zrobiliśmy kilka modyfikacji i teraz to wyglada następująco.:na jednej ze scian od połowy jej wys do ziemi mamy stawiony filtr kartonowy (1mx2,2m) za nim bezpośrednio jest filtr paint stop i wentylator ścienny przerciwwybuchowy o wydajności 7900m3/h. NAtomiast na przeciwnej stronie od wyciągu w suficie mamy filtr (niepamiętam jak sie nazywa ale bardzo gęsty i taki klejący o wym 1mx2m:)) nad nim w odległości jakies 0,5m jest went nadmychowy również scienny o wydajności 5900m2/h a nad wentylatorem filtr który zbiera wieksze zanieczyszczenia (1mx2m). I powiem szczerze ze jak na nasze potrzeby spisuje sie to rewelacyjnie. Nie ma ani pod ani nad cisnienia. Bez nawiewu było tak ze drzwi wejsciowe same sie zamykały bo je zasysało a teraz jest git. Wszystkie szczeliny dokładnie uszczelnilismy i teraz przy włączej wentylacji i otwartych drzwiach powitrza nie zasysa i nie wydmuchuje, jest ze tak powie równowaga. Nie mamy narazie zadnego ogrzewania ale cały pomysł sprawuje sie rewlacyjnie. Można malowac bez maski:) i syfków na elemantach jest naprawde "jak na lekarstwo". Zdaje egzamin w 100%. Pozdrawiam PS. Panie Projekter prosze o łagodne potraktowanie mnie i naszego pomysłu:)
 

lajkonik 
Wysłany: 2010-09-19, 20:32   budowa lakierni
0
UP DOWN

Posty: 3
witam wszystkich zainteresowanych tą sprawą od widzę kilku lat .
Widzę , że wszyscy się dziwią "projekter" -owi ale wszyscy są zainteresowani co powie.
Nie czytałem dokładnie jego wszystkich wypowiedzi ale zgrubnie uważam , że po części facet ma recje . Budowanie lakiernik za pięćdziesiąt tysięcy złotych to chory pomysł a już nie mówię o adaptacji stodoły. Po pierwsze łądując chociażby przysłowiową złotówkę w taką inwestycję to absurd i czysta naiwność , że to będzie chodziło jak trzeba . bo pierwsze co się zemści to ochrona środowiska albo zacznie się od strażaka który odwiedzi taki obiekt.
I co zrobi ? - wlepi mandat i rozpocznie się lawina problemów .
W branży jestem już 20 lat i powiem ,że mam tego serdecznie dość .
Jak ktoś chce coś zrobić niech to robi dobrze i według przepisów - według przepisów nie da się tego zrobić ,jak się nie ma pieniędzy (trzeba mieć miliony) nie ma co liczyć na dotacje lub jakieś szczęście . O dotacje na budowę lakierni można pomarzyć (przykładowo żeby coś dostać trzeba wyłożyć swoje pieniądze żeby potem odzyskać je od naszego dobrego państwa . Może ktoś powie ,że są od tego kredyty , owszem ale tylko jak ktoś ma dochody , dla gołodupców takich jak my nie ma , jedyne co nam się należy to kredyt w providencie tj około 4 tyś zł i to wszystko )
A wiec moim zdeniem pytanie jak zrobić lakiernię za 50tyś zł albo gdzie wsadzić sobie wentylator to czysta iluzja . Pytanie do PROJEKTERA czym się zajmujesz i jaką kabinę lakiernicza polecasz ?( tak z ciekawości bo usługi lakiernicze w branży samochodowej leżą na łopatkach i w co by nie wszedł to napewno się rozłoży)
 

przemo1972 
Wysłany: 2010-09-20, 19:09   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
lajkonik napisał/a:
nie ma co liczyć na dotacje

A oto kolejny pomysl rzadu jak wyciagnac nie swoje pieniadze z kieszeni podatnika:
http://biznes.onet.pl/zam...7,1,prasa-detal
_________________
Wyrywanie chwastow
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-09-21, 17:00   Re: budowa lakierni
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
lajkonik napisał/a:
Pytanie do PROJEKTERA czym się zajmujesz i jaką kabinę lakiernicza polecasz ?( tak z ciekawości bo usługi lakiernicze w branży samochodowej leżą na łopatkach i w co by nie wszedł to napewno się rozłoży)


@lajkonik Ja od 12 lat projektuję serwisy samochodowe stacje ASO i lakiernie przemysłowe. Przy czym te ostatnie od 5 lat i nie ukrywam że to moje główne źródło utrzymania. Pewnie masz trochę racji mówiąc że naprawy leżą ... ale zobacz choćby to forum ... tani pistolet za 50 zł tani materiał i w ciepły dzień jedne amator po drugim odbiera ci zajęcie. Oczywiście oni to robią bo sami nie mają kasy i tak w kółko. Usługi to był i będzie zawsze najcięższy kawałek chleba. :tak:

No ale cóż tu robić jak ktoś tak już paręnaście lat tyra i nie bardzo się widzi w innym zawodzie ? Pozostaje tylko inwestować i szukać nowych pomysłów na biznes związany z lakiernictwem. Staniesz na parę lat i już nie dogonisz tych co od trzech czterech lat spłacają z bólem kredyt za kabinę czy nowe markowe pistolety. Dziś lakiernictwo to nie jest branża na której zarabia się miliony ... ale jest to zawód z którego można godnie żyć ... najlepiej oczywiście na swoim. I tu jest taki problem ... wszystko OK jak masz zdrowie i siły żeby przynajmniej samemu lakierować jak ktoś ci przygotuje ... gorzej jak nie doprowadzisz za młodych lat do rozwoju zakładu gdy jeszcze możesz zaoszczędzić na pensji dobrego lakiernika robiąc samemu. Wtedy faktycznie po 20 - 30 latach pracy w ciężkich warunkach nie ma się już sił żeby inwestować i na to zarobić ... i odwracasz się patrząc w tył i myślisz kurde jaki Ja byłem głupi ... trzeba było brać kredyt za Gierka i budować warsztat dziś miałbym ASO ^^ .

Widzisz kredyt nie jest taki straszny jak masz dobrze poukładane w głowie. Pamiętaj ze bez niego nigdy się nie dorobisz. Takie cuda się nie zdarzają w tej branży ... ale pożyczyć milion a potem się urabiać po pachy żeby oddać 10 000 zł co miesiąć przez dziesięć lat to już jakiś plan ... odważny ... wariacki ... ale plan. Jak się uda po 10 latach masz obiekt wart dużo wiecej niż zaciągnięty kredyt ... jak się nie uda to Bank nie zabierze ci niczego więcej ponad to, czego i tak nie miałeś jak zaczynałeś ^^ .... ale do tego trzeba mieć oba jajca i pofalowany mózg ... tylko tacy ludzie jeszcze się czegoś uczciwie dorabiają !

Inaczej można tylko siedzieć i narzekać, a z tego nie ma kasy :spoko:

Co do kabiny ... to Tu na forum polecam tanią :D .... albo zrobić samemu bo to prostsze niż by się wydawało, ale niestety w tych samych kosztach co tania z Chrl.

[ Dodano: 2010-09-21, 17:15 ]
jarek_kos2 napisał/a:
Można malowac bez maski:) i syfków na elemantach jest naprawde "jak na lekarstwo". Zdaje egzamin w 100%. Pozdrawiam PS. Panie Projekter prosze o łagodne potraktowanie mnie i naszego pomysłu:)


:D ... wiesz na dworze jak nie ma wiatru też fajnie się lakieruje. Poczekamy ja temperatura spadnie do 5 st. C. Poczekamy jak ten twój filtr na wyciągu się lekko przypacha ... ciekawe co wtedy zrobicie z kolegą ^^ ^^ ^^ no i fajnie by było zebyści zapytali jakiegoś lakiernika o to czy na powłoce są czy nie ma syfków ^^ .

Żebyś nie wiem co tu napisał @jarek_kos2 to nie masz żadnych szans na zrobienie dobrze wentylacji szczelnego pomieszczenia, przy użyciu dwóch niezależnych od siebie wentylatorów.

Z każdym kolejnym malowanie zmieniają się opory filtrów i powstaje różnica ciśnień ... i profesjonalizm działań, przy układach wentylacyjnych lakierni polega na tym żeby w pomieszczeniu nie było czuć przepływu powietrza, a rozpylony materiał znikał natychmiast.

Jak otworzysz drzwi i okna to będzie przeciąg i wtedy nie potrzeba nawet wentylatorów ^^

[ Dodano: 2010-09-21, 17:21 ]
Mlody24 napisał/a:
Czytałem w jednym z postów że w kabinach orginalnych jest ok 20 wymian powietrza na godzine niewiem czy to prawda ??? Proszę o komentarz.


Nie prawda ... w kabinie jest od 160 - do 370 wymian na godzinę. Prędkość opadu powietrza od 0,18 do 0,35 m/sek. Zdolność przesyłowa wentylatorów od 16 do 35 000 m3 / h. Średnie opory powietrza w kanałach i na filtrach nadmuchu 600 Pa. Masa przepływu powietrza we wnętrzu komory od 16 do 28 000 m3 /h.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

antekpirat
Wysłany: 2010-10-07, 19:49   
0
UP DOWN

Posty: 32
no i nic na temat prostych lakierni dla Kowalkiego
Od czasu do czasu lubie cos pomalowac nawet ostatnio golfa spier.... bo mi brat drzwi otworzyl i klapa pełno piachu
co powiecie na to podłoga wyłozona krato wyciąg tak ok 6400m3/h
tłoczenie ze 2 wentylatory 2000m3/h i do tego lampy pod sufitem
coś z tego bedzie jak myślicie
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-10-08, 11:25   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
antekpirat napisał/a:
no i nic na temat prostych lakierni dla Kowalkiego

Nie ma prostych lakierni ! Są warsztat lakiernicze ( o tym jest ten temat :tak: ), Autoryzowane stacje obsługi z lakiernią ... i oczywiście amatorskie garaże zwane potocznie "komórami" ^^

... więc na jaki temat szukasz informacji ?
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

antekpirat
Wysłany: 2010-10-08, 15:15   
0
UP DOWN

Posty: 32
no tak sie zastanawiałem i narazie wole komórke ale nad czyms powazniejszym mysle caly czas
 

osmaster81
Wysłany: 2010-12-22, 00:59   
0
UP DOWN

Posty: 6
witam
jestem nowy na tym forum
wlasnie skonczylem budowe garazow i chcialbym jeden z nich przekwalifikowac na lakiernie pomieszczenie to ma 8m/4.30 i jest 3.5m wysokie chcialbym lakiernie rowniez uzywac do przygotowywan dlatego niechce dawac filtra wyciagowego w podlodze tylko w scianie
pracuje teraz w anglii do warsztatu kupilismy dwie komory uzywane kompletne wymiary 7/4.30 filtr w suficie 2m/6m a w podlodze 1m/6m musielismy je sami rozebrac i poskladac ale w nowym miejscu nie mielismy opcii kucia posadzki wiec wyciag zrobilem w tylnej scianie (w anglii polowa warsztatow ma poprzerabiane lakiernie w ten sposob) ale troche za maly (teraz wiem)3m/0.6m 2 wentylatory maja moc 7kw do drugiej lakierni nie zakladalismy wyciagow i sluzy tylko jako przygotowalnia a wentylatory boxy i piec ze sterownia wysla
lem sobie do niewiem jaki powinien byc stosunek powieszchnia filtra sufitowego do wyciagowego prosil bym o pomoc zastanawialem sie zeby w przediej czesci sufitu dac filtr 2m dlugi i 4.30 szeroki a na koncu w scianie dac 1m wysoki i 4.30 szeroki ipiece dac za sciana na pudle od filtra czy cos mondrego moze z tego wyjsc???
dziekuje za kazda pomoc
 

griszka 
Wysłany: 2010-12-23, 22:52   
0
UP DOWN

Posty: 13
Skąd: Warszawa
Witam wszystkich.Ja również dopiero co po rejestracji,więc traktujcie tego posta równiez jako powitanie i przedstawienie sie.Mam 52 lata w tym około 30 walki i tyrania(również po nocach i podłych w warunkach)aby czegoś nauczyć się w dziedzinie lakiernictwa.Z zawodu jestem technikiem samochodowym,lecz lakiernikiem tylko samoukiem.Było mi o tyle cięzej niz moim konkurentom,gdyż musiałem sie uczyć sam na własnych błedach i walczyc z własna głupotą poprawiajac to co schrzaniłem .Zaczynalem od lakierowania(jesli można TO co w latach 70 robiłem nazwac lakierowaniem pojazdów) lakierem Autorenolak F.Ci którzy próbowali,wiedza ,że lakierując auto mamy do wyboru-albo zaciek,albo połysk.Niestety w tamtych latach mrocznej komuny innych produktów nie było,a kilka puszek w miesiącu zdobytych dla potzreb warsztatu było powodem do dumy.Próbowałem kupować bazę z NRD w Pewex-sie,lecz to już był drenaz portfela.Dzis lakierujac produktami firm róznej maści wydaje mi sie ,że przeniosłem się w inny 4 wymiar...i spoglądając wstecz nie wiem czy śmiać sie z samego siebie,czy też podziwiać mój upór w osiąganiu celu,którym jest zadowalajaco pomalowany element.Ale dosc o mnie i tych dawnych czasach.Dziś posiadam warsztat(a raczej posiadałem,bo przejął go po mnie mój syn).Uznałem,że nie chcę by mój syn przechodził drogę przez cały ten syf(wdychany i potem z niemałym trudem usuwany z mojego wnętrza).Niech choc on bedzie miał lżej na początku.Nadmienię tu,że nadal pomagam synowi w warsztacie,aby nie musiał popełniać i powielać moich błędów.I właśnie to sprawia mi radochę-przekazywanie synom(bo drugi już dorasta)wiedzyktórą ztakim trudem zdobywałem.Przy okazji chciałbym rozwiać mit o starszym bogatym ,nadzianym włascicielu warsztatu w krawacie i wypchanym portfelu.Niestety a może stety całe życie uczciwej pracy w tym zawodzie nie wypchało porfela zbyt mocno,lecz za to sen dzis jest spokojny.Otóż kupilismy uzywana kabinę LAGOS LaCoruna.Zmontowaliśmy na placu.Jest gotowa do rozruchu.....Bardzo długo pracowałem w podłych warunkach,przyczyniłem się niewątpliwie do powstania efektu cieplarnianego.Teraz powiedziałem koniec z tym!Mamy XXI wiek i trzeba wreszcie być w zgodzie z matka naturą.I co...i przed uruchomieniem kabiny uzyskam pozwolenia ,wykupię emisje aby nie bać się każdego wchodzącego na moją posesję smutnego pana w krawacie.Niestety...nic z tego!Z zapartym tchem i wkurzeniem na samego siebie śledziłem wypowiedzi( tu wyrazy szacunku i uznania dla doświadczenia i wiedzy)jednego z uczestników dyskusji-chyba Projekter(jeśli przekręciłem to przepraszam).Z tego co wiem popełniłem szereg błędów począwszy od tego,że najpierw zwracamy się do wydzialu ochrony srodowiska z informacja o planowanej lokalizacji,a potem ją rozpoczynamy.No ale cóz nie to jest najgorsze.Z tego co zrozumiałem wykupienie emisji jest dziś niemożliwe ze wzgledu na to że stara ustawa już nie obowiązuje,a nowa ze wzgledu na ważniejsze sprawy do omówienia wSejmie( z katastrofą Smoleńska na czele)pewnie nigdy nie doczeka się uchwalenia.Wniosek nasuwa sie chyba sam-chciałem być uczciwy,nie truć,zatrzymać część syfu w filtrach,regularnie je wymieniać,zapłacić za emisję...niestety okazało się jeszce raz,że złodziejskie praktyki(jak je tu nazwano)popłacają.Lepiej lakierować w budzie z desek płacąc 200 zł mandatu niż wpakować kilkadziesiąt tysięcy w rozwój biznesu.W tej chwili jestem wkurzony własną głupotą i naiwnością .Ręce mi opadły do samej ziemi.....A może z tej sytuacji jest jeszcze jakieś wyjście poza rozbiórką kabiny i budową szopy z desek.Proszę o poradę i Pozdrawiam.Griszka
 

Mart-Dent
Wysłany: 2010-12-23, 23:11   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 178
griszka napisał/a:
może z tej sytuacji jest jeszcze jakieś wyjście


Obudowanie kabiny szopą z desek :D
 

griszka 
Wysłany: 2010-12-23, 23:27   
0
UP DOWN

Posty: 13
Skąd: Warszawa
Pomysł zacny. Chyba mniej pracochłonny od wkopania 4 m pod ziemie i przykrycia wjazdu słomą.Dzięki. Griszka.
 

stek
Wysłany: 2010-12-24, 20:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 235
Skąd: ok kraków
griszka napisał/a:
Pomysł zacny. Chyba mniej pracochłonny od wkopania 4 m pod ziemie i przykrycia wjazdu słomą.Dzięki. Griszka.

Witaj, tak mamy w PL, pzdr
 

osmaster81
Wysłany: 2011-01-12, 23:17   
0
UP DOWN

Posty: 6
witam
co myslicie o tkiego rodzaju lakierni jak napisalem wyzej zeby nadmuch byl w przedn iej czesci sufitu 3m na 4m szeroko a wyciag w scianie tylnej 1m wysoki a 4 szeroki a do przygotowki filtry by byly zasloniete zwijana roleta wentylatory maja 7 kw kazdy i caly wymienik bylby od komory spray bake czy moze stosunek filtra nadmuczu do wyciagu powinien byc 2 do 1 ta komora orginalnie ma 6m na 2 m sufitowego i 1m na 6m podlogowego to przy uzyciu osprzetu od tej komory i takich samych wymiarach pomieszczenia 6,4 na 4,3 na 2,5 wysokosci powinienem utrzymac ten sam stosunek co do orginalnej konstrukcji i sufitowy zrobic 4m szeroko 3m dlugo a w tylnej scianie 1,5m wysoko i 4m szeroko prosil bym o pomoc kogos obeznanego w temacie albo moze ktos juz to przerabial jak bym wiedzial jak to bym wkleil rysunlki pomieszczenia i wymienika
dziekuje za kazda pomoc i uwagi
 

PROJEKTER
Wysłany: 2011-01-13, 18:53   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
griszka napisał/a:
...A może z tej sytuacji jest jeszcze jakieś wyjście poza rozbiórką kabiny i budową szopy z desek.Proszę o poradę i Pozdrawiam.Griszka


Przepraszam że dopiero teraz odpowiadam ale jakoś mi uciekł ten post.

Przeczytałem uważnie ... ale to jakieś nieporozumienie lub niedomówienie @griszka :shock:
Możesz być spokojny o swoją kabinę i lakiernię. 30 dni przed planowanym rozruchem lakierni występujesz ze zgłoszeniem emisji i jak nie ma protestu to działasz legalnie ( jak większa lakiernia to pozwolenie ). Do końca marca każdego roku wnosisz opłaty za korzystanie ze środowiska a w ciągu roku prowadzisz rejestr. Kabina na zewnątrz wyga pozwolenia na budowę.

Te procedury są stosunkowo proste ... także spokojnie ... wszystko możesz mieć legalnie i bez większych problemów ... tzn. w tym co napisałeś nie wiedzę żadnego problemu. :spoko:

tu masz o tych pozwoleniach : http://lakiernik.info.pl/podstr/FORMALNO.pdf

a tu o kabinie na zewnątrz : http://lakiernik.info.pl/...20na%20zew..pdf

[ Dodano: 2011-01-13, 19:03 ]
osmaster81 napisał/a:
witam ... co myslicie o takiego rodzaju lakierni jak napisałem wyżej ...


Nie ma żadnych zasad co do proporcji filtrów nadmuchu i wyciągu. Filtr podłogowy ma swoją powierzchnię a ... ta poziom chłonności pyłu w kg. Więcej filtrów to rzadsza ich wymiana. To tak na razie najprościej jak można.

Nadmuch z góry w jednym rogu, a odbiór w tylnej ścianie to też standard komory ... ale akurat w Polsce dostawcy kabin wypracowali standard dla samochodówki gdzie zasys jest w posadzce. Dlatego każde inne rozwiązanie nie wzbudza zaufania.

Komora działa równie dobrze gdy ciągnie w ścianach bocznych, a nadmuch powietrza można zrobić bez żadnych filtrów górnych ( tj, sufitu nadmuchowego ) jak pomieszczenie jest zamknięte ... i też działa doskonale. Są nawet takie wersje komór lakierniczych gdzie zasys powietrza jest w suficie :tak:

Wpisz w google SPRAY BOOTH przełącz na GRAFIKĘ ZDJĘCIA i znajdziesz masę rozwiązań o których piszesz. Ja je nazywam WARIANTEM WENTYLACYJNYM "C".
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

osmaster81
Wysłany: 2011-01-16, 23:16   
0
UP DOWN

Posty: 6
dziekuje za odpowiedz w moim temacie
ja pracowalem wylacznie w komoze z sufitowym filtrem i wyciagiem w tylnej scianie i nie mam porownania z komora z gurnym filtrem nad. i wyciagiem w pelnej podlodze
bardzo byl bym wdzieczny jesli wypowiedzial by sie ktos z forum kto lakierowal w tych dwuch rodzajach komur czy ruznica jest jakas powalajaca i czy warto na poczet tej ruznicy poswiecic komore tylko do lakierowania bo otwieram zaklad mechaniczny a malowanie ma byc dodatkiem glownie na starci moze sie przydac dodatkowa opcja jak nie bedzie wystarczajaco roboty na mechanike i troche szkoda mi dodatkowego pomieszczenia na przygotowke
dzieki
 

PROJEKTER
Wysłany: 2011-01-17, 16:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
To chyba od początku przyjąłeś złą koncepcję ?

Jeżeli lakierowanie to tylko rozszerzenie działalności to przygotuj sobie profesjonalnie jedno pomieszczenia tak żebyś mógł tam wstawić samochód i zrobić przy nim wszytko. Przygotować, polakierować, wysuszyć wypolerować i umyć. Są odpowiednie rozwiązania że nie będziesz musiał za każdym razem szorować ścian z pyłu np. Rolowane do góry kotary osłonowe który możesz opuścić na czas lakierowania i już pył ze szlifowania na ścianach w niczym ci nie będzie przeszkadzał. Wyciąg i kanalizację możesz mieć w podłodze ale to wymaga odpowiedniego profilu pyty pod kratą. W tym rozwiązaniu masz inwestycje w jeden system wentylacji, a nie w dwa ( komora + stanowisko ). Są wady i mnóstwo zalet ... ale Jak lakiernictwo to działalność uzupełniająca to zalet jest tu zdecydowanie więcej.

Przeczytaj sobie to o mini lakierni. Tu też masz przykład jak to zrobić. Oczywiście to jedna z możliwości : http://lakiernik.info.pl/podstr/MINI.pdf

Wyciąg na tylnej ścianie dział i jest skuteczny. Musisz jednak pamiętać że mgła malarska jest przeciągana przez całą komorę zanim trafi do kanału zasysu. lepiej więc jak wlot w tylnej ścianie nie jest zbyt wysoki. wtedy pył wędruje pomiędzy progiem samochodu a podłoga kabiny. Te komory z zasysem do wysokości 160 - 180 cm są świetne do malowania elementów i dla przemysłu. Gorzej się sprawują przy całych samochodach lub przy lakierowaniu boku. Tu już lepiej jest zastosować wyciąg na obu ścianach bocznych ... jak nie chcesz kuć posadzki.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2014-01-24, 00:01   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Ciekawy artykuł dyr. Robert Grzywaczewski PROJEKTER GROUP

http://www.lakiernik.com.pl/aktualnosci/154.html
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

kamikaze
Wysłany: 2016-11-16, 14:18   
0
UP DOWN

Posty: 2
Faktycznie, ciekawy artykuł.
_________________
https://pressmann.pl/serwiskompresorow.html
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Warsztat

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group