Szukaj FAQ Album



Przesunięty przez: Tech 2009-04-25, 17:42
Autor Wiadomość
krzysztof66
Wysłany: 2009-02-08, 11:10   Gazowanie powłoki - pomóżcie!!
0
UP DOWN

Posty: 19
Cześć wszystkim.Mam problem z którym próbuję sobie poradzić jak dotąd bezskutecznie.Chodzi o gazowanie powłoki.Setki,tysiące ukłuć szpilki rozsiane po całych elementach.Np.kilka dni temu lakierowałem oryginalnym zestawem Le Chler lakier+utwardzacz+rozc. ,temp.20stopni,ciśnienie 3,5-4 odwadniacz przy kompresorze i pod pistoletem.Starałem się nie nakładać zbyt grubych warstw i zachować odpowiedni czas odparowania między warstwami (15-25min)Na początku powłoka była super,ale po ok 2 godz zaczęły wyłazić mikrobąbelki.Dodam,że wczoraj używałem innego lakieru i też to samo,może mniej drastycznie ale jednak.Najgorsze że nie mam już oryginalnego lakieru żeby cokolwiek poprawić,polerowanie chyba niewiele tu pomoże.Jakiś lakiernik podpowiedział mi żebym zmatował powierzchnię i pokrył klarem.Co myślicie o tym wszystkim ?Może jakiś wolny rozp.lub utwardzacz by pomógł (lub inny specyfik) - pomóżcie proszę bo mi ręce opadają :sciana:
 

przemo1972 
Wysłany: 2009-02-08, 12:02   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
A baza byla dobrze doschnieta?Jesli tak, to sproboj moze na jakims HS-ie bez rozpuszczalnika i na "wolnym"harterze.A jakiego rozpuszczalnika uzywasz?Czy napewno jest on dedykowany do bezbarwnego ktory stosujesz?
_________________
Wyrywanie chwastow
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-02-08, 13:37   
0
UP DOWN

Posty: 19
Lakierowałem akrylem,więc niedoschnięta baza nie wchodzi w grę.Może to wilgoć?Pomieszczenie w którym stoi kompresor jest b.wilgotne,ale mam dwa odwadniacze "po drodze"....Czyżby nie dawały rady?
 

przemo1972 
Wysłany: 2009-02-08, 15:09   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Na akryl nie aplikuj nigdy MS-a,klar HS bez zadnych rozpuszczalnikow i najwazniejsze-zadnego grzania,po prostu temperatura otoczenia.Warstwa akrylu MUSI BYC PYLOSUCHA.Na tym etapie mozesz jeszcze wyjsc z tego idac za rada lakiernika-po prostu delikatnie zmatuj element uwazajac aby sie nie "przeciac"i zapodaj klar.
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-02-08, 16:11   
0
UP DOWN

Posty: 19
Dzięki za każdą podpowiedź która może być dla mnie pomocna (czekam na dalsze!).Czy ktoś mógłby mi jeszcze polecić jakiś odwadniacz-odolejacz z prawdziwego zdarzenia?Najlepiej z Allegro.Jest tam spory wybór,więc może ktoś z Was ma taki który dobrze spełnia swoją funkcję?
 

lukas94 
Wysłany: 2009-02-08, 16:19   
0
UP DOWN
lukas94

Posty: 35
Skąd: mazowieckie
a lakierusz odrecony element czy na samochodzie?moze warto dolac antysylikonu do klaru skoro masz zamiar nim malowac bo mi sie wydaje ze to silikon jest przyczyna tego nie woda.
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-02-08, 16:58   
0
UP DOWN

Posty: 19
Lakieruję elementy każdy z osobna.Są to elementy zabytkowych motocykli i skuterów bo ich renowacją się zajmuję.W sumie lakieruję już kupę lat,ale jeszcze takich jaj nie miałem z tym gazowaniem.Silikonki swego czasu też mi się pojawiły(one wyglądają inaczej niż to badziewie co mi teraz powyłaziło),ale poradziłem sobie z nimi zmniejszając nieco ciśnienie przy pistolecie i zakładając nowy odwadniacz.Nie był to jednak odwadniacz wysokiej klasy i było to już chyba z siedem lat temu więc tym bardziej kusi mnie żeby zmienić coś w tym kierunku.
 

mebArth 
Wysłany: 2009-02-08, 17:13   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
2 wyjscia:
ALbo za grubo lejesz, mówisz ze nie ale .... lechler tyko na 2x sie wylewa.
Druga sprawa - woda w powietrzu. Odolejasz mozesz miec....ale juz sie zapchał i puszcza wode do węża.

Ratunek = przylej na 1.5x akrylem i po przeschnieciu z 20 minut zalej to 2x bezbarwnym. NIE DOLEWAJ akrylu tak zeby nie gazował. Nie wiem co wiecej Ci powiedizeć, coś tam masz nie teges. Albo materiał albo sprzet albo technika.
_________________
Bart
 
 

przemo1972 
Wysłany: 2009-02-08, 20:59   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
A Plaka nie uzywales w tym samym pomieszczeniu? ;) Na Allegro 95% sprzetu to chinszczyzna, moze pora rozejrzec sie za czyms markowym.
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-02-08, 21:25   
0
UP DOWN

Posty: 19
Z Plakiem też już kiedyś miałem nauczkę i przerabiałem ten temat - wtedy powstały kraterki dużo większe niż te dziurki które mam teraz.To wygląda jak tysiące ukłuć szpilki i jest to raczej na pewno spowodowane gazowaniem albo rozpuszczalnika albo wilgoci która została uwięziona pod zewnętrzną przyschniętą już warstwą lakieru.Lakier nakładam w dwóch warstwach i zgazował nawet tam gdzie zaaplikowałem go b. cienko.Oglądałem to przez lupę.Niektóre pęcherzyki gazu nie zdążyły się pootwierać na powierzchni i jako mikro bąbelki zastygły na powierzchni
 

dooku 
Wysłany: 2009-02-09, 20:10   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 117
Skąd: Łódź
ja mialem problem z lakierm bezbarwnym HS RM basic clar.
jest on bardzo gesty i sie zle wylewa wiec dawalem zozcienczalnik do klaru gazowalo jak chol..era ale bez rozpuchy lux:)
stawiam na rozcienczalnik lub za gruba warstwa
 

No-limit
Wysłany: 2009-02-09, 22:05   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1179
krzysztof66, Myśle,ze masz racje co wilgoci.Chyba nie szlifujesz szpachli na mokro?
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-02-09, 23:25   
0
UP DOWN

Posty: 19
Oczywiście że nie!Szlifowanie szpachli na mokro to zbrodnia!!Podkład schnął 2 dni i po przeszlifowaniu na mokro jeszcze dobę,więc raczej odpada.Próbowałem też innych rozpuszczalników,ale też kicha.Co ciekawe w miejscach gdzie lakier wylany jest b. cienko lub nawet jest jedna warstwa też zgazowało.Dzisiaj dałem kompresor do innego pomieszczenia w którym nie ma tyle wilgoci co w poprzednim,rozglądam się też za jakimś dobrym odwadniaczem.Rozmawiałem tel.z gościem ze sklepu ze sprzętem lakierniczym i on stwierdził kategorycznie że to co mi powychodziło nie może być spowodowane wilgocią a co najwyżej gazowaniem rozpuszczalnika.Tak czy inaczej dobry odwadniacz nie zaszkodzi.Niebawem dalszy ciąg moich zmagań.O wynikach napiszę.Pozdro dla wszystkich.
 

gola 
Wysłany: 2009-02-09, 23:28   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
jak przygotowujesz elementy do lakierowanie,na mokro czy na sucho?Chodzi mi o szlifowanie podkladu
 

No-limit
Wysłany: 2009-02-09, 23:36   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1179
krzysztof66, Skad masz lakier i reszte kompon.?Moze wym tkwi przyczyna?. :sciana:
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-02-10, 15:07   
0
UP DOWN

Posty: 19
Szlifowanie elementów po podkładzie przeprowadzam na mokro,zgodnie z piktogramami na puszce.Wiem że ideałem byłoby szlifować podkład też na sucho ale jeśli producent dopuszcza szlif na mokro?Co do samego lakieru to cały komplet (Lechler)lakier+utwardzacz+rozc. jest oryginalny do Lambretty z mieszalni w Nowym Sączu.Klient sobie taki zażyczył i koniec (chociaż osobiście wolę np.PPG).Nie podejrzewam jednak lakieru bo nie pierwszy raz nim lakieruję - zawsze było spoko.Kiedyś tylko przylałem za grubo,były upały i ogólna gorączka i też mi zgazowało.Ale wtedy to był mój błąd.
 

No-limit
Wysłany: 2009-02-10, 19:33   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1179
krzysztof66 napisał/a:
Szlifowanie elementów po podkładzie przeprowadzam na mokro,zgodnie z piktogramami na puszce.Wiem że ideałem byłoby szlifować podkład też na sucho ale jeśli producent dopuszcza szlif na mokro?Co do samego lakieru to cały komplet (Lechler)lakier+utwardzacz+rozc. jest oryginalny do Lambretty z mieszalni w Nowym Sączu.Klient sobie taki zażyczył i koniec (chociaż osobiście wolę np.PPG).Nie podejrzewam jednak lakieru bo nie pierwszy raz nim lakieruję - zawsze było spoko.Kiedyś tylko przylałem za grubo,były upały i ogólna gorączka i też mi zgazowało.Ale wtedy to był mój błąd.


Pozostaje szlif, suszenie i ponowne lakierownie.Spróbuj położyć podkł. izolacyjny.
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-02-10, 21:20   
0
UP DOWN

Posty: 19
Jaki masz na myśli?Mógłby być np.epoksyd Novola?
 

No-limit
Wysłany: 2009-02-11, 12:32   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1179
krzysztof66 napisał/a:
Jaki masz na myśli?Mógłby być np.epoksyd Novola?


Może.
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-03-12, 00:15   
0
UP DOWN

Posty: 19
Cześć wszystkim.Chciałbym odgrzać temat gazowania i ponowić prośbę o pomoc.Może ktoś coś jeszcze wymyśli.Dzisiaj lakierowałem akrylem z RM i znów zgazowało.temp.18-20 stopni,przerwa między warstwami 15-20 min.Trzy odwadniacze po drodze(dwa nowe)Wygrzewałem nawet elementy przed lakierowaniem.Wszystko cacy,powierzchnia lustro,a po ok 1-1,5 godz widać jak zaczynają wyłazić na powierzchnię mikrobąbelki gazu.Po jakimś czasie wyglądają jak płytkie kraterki.Są b. małe,ale widać je dobrze.Jest tego ok.5-10 na cm2.Co to może być do cholery???Nie mam już siły i nerwów.Da się to spolerować,ale przecież nie tędy droga.Trzeba dojść przyczyny.Lakiernię ogrzewam nagrzewnicą olejową z palnikiem przerobionym na olej przepracowany,ale chyba to nie może być przyczyną?Więc co - pistolet,promieniowanie podziemne?? ;) .Może zastosować wolniejszy utwardzacz lub rozcienczalnik.A może właśnie szybszy żeby pęcherzyki gazu nie wylazły na powierzchnię??Pomóżcie bo mi już ręce opadają.
 

jacklack 
Wysłany: 2009-03-12, 01:12   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 352
Myślę że te kraterki to powietrze zamknięte w szpachli,, zaklejone następną warstwą szpachli, bądz też są one przylane podkładem akrylowym i pod wpływem zwiększenia temp. po lakierowaniu (w celu suszenia)powietrze zamknięte w porach rozszerza się i wychodzi na zewnątrz tworząc najpierw mały bąbelek który pęka i efekcie zostawia mały krater

Nie widzimy tego bo nie ma zdjęć.. ale również powodem gazowania jest zbyt grubo wylana na zbyt niskim ciśnieniu roboczym powłoka lakieru bezbarwnego ..to też powoduje gazowanie przy odparowaniu
 
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-03-12, 08:39   
0
UP DOWN

Posty: 19
Postaram się zapodać jakieś fotki powłoki.Ciśnienie 3,5 więc chyba OK?Wczoraj na koniec malowałem ramę od skutera i wyłączyłem ogrzewanie i nadmuch.Zaraz tam jadę i zobaczę - może to coś dało.Spróbuję zmienić podkład.Do tej pory przeważnie używałem Golda ale pojawił się jakiś niezły (podobno) grecki.Ciężej się obrabia ale może będzie lepszy.
 

No-limit
Wysłany: 2009-03-12, 11:35   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1179
jacklack napisał/a:
Myślę że te kraterki to powietrze zamknięte w szpachli,, zaklejone następną warstwą szpachli, bądz też są one przylane podkładem akrylowym i pod wpływem zwiększenia temp. po lakierowaniu (w celu suszenia)powietrze zamknięte w porach rozszerza się i wychodzi na zewnątrz tworząc najpierw mały bąbelek który pęka i efekcie zostawia mały krater

Nie widzimy tego bo nie ma zdjęć.. ale również powodem gazowania jest zbyt grubo wylana na zbyt niskim ciśnieniu roboczym powłoka lakieru bezbarwnego ..to też powoduje gazowanie przy odparowaniu

Zgadzam się np.za grobo położony 3750s/i nie tylko/.
 

gola 
Wysłany: 2009-03-12, 12:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
jacklack napisał/a:
...ale również powodem gazowania jest zbyt grubo wylana na zbyt niskim ciśnieniu roboczym powłoka lakieru bezbarwnego ..to też powoduje gazowanie przy odparowaniu

a juz nie daj boze na szybkim utwardzaczu.
mnie przytrafilo sie raz takie gazowanie powloki o jakim piszesz na masce,gdy lakierowalem w temp.25-27 stopni w kabinie (wczesniej po polozeniu bazy nagrzalem w kabinie do 40 stopni celem szybszego odparowania rozcienczalnika z bazy),nastepnie po wylaniu lakieru bezbarwnego zdjalem teperature do 12-13 stopni i zostawilem na noc do wyschniecia.Mysle,ze powodem tego byla nagla zmiana temperatury i wytracenie sie pary na bazie pod lakierem.
Maska byla do poprawki,gdyz byl to czarny kolor i polerowanie takiego czegos zajelo by wiecej czasu niz przelakierowanie od nowa.
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-03-12, 19:45   
0
UP DOWN

Posty: 19
Dzięki wielkie wszystkim za chęć pomocy!! Dodaję kilka fotek,może to pomoże postawić diagnozę szanownemu gronu...
Acha! Dzisiaj rano stwierdziłem,że rama którą lakierowałem wczoraj jako ostatnią przy całkowicie wyłączonym ogrzewaniu - wyszła o niebo lepiej,tzn kraterki są w śladowych ilościach.Czyżby w powietrzu z nagrzewnicy podawanym do lakierni coś było?? Słyszałem że ktoś zamontował sobie do lakierni dwa Webasta od autobusu i miał podobne utrapienie jak ja.Problem ustąpił jak na wiosnę przestał korzystać z ogrzewania...Co wy na to??

defekt lakierniczy 011.jpg
Plik ściągnięto 303 raz(y) 65,36 KB

defekt lakierniczy 007.jpg
wczoraj jeszcze pojawiły się dodatkowo jakby małe silikonki....
Plik ściągnięto 999 raz(y) 410,28 KB

defekt lakierniczy 001.jpg
Plik ściągnięto 380 raz(y) 345,41 KB

defekt lakierniczy 002.jpg
Tak wygląda moja zmora(kraterki)
Plik ściągnięto 608 raz(y) 442,65 KB

 

gola 
Wysłany: 2009-03-12, 19:50   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
moim zdaniem to nie jest gazowanie a zwykly silikon.
Kratery sa nieregularne wiec przez samo to nie jest to gazowanie.Gazowanie inaczej wyglada,sa to mikro pecherzyki na powierzchni lakieru a tutaj mamy doczynienia z dziurkami.
Albo w sprezarce masz olej,albo tak jak piszesz.
 

zed
Wysłany: 2009-03-12, 19:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 7 razy
Posty: 328
gola napisał/a:

Albo w sprezarce masz olej,albo tak jak piszesz.

po mojemuto to wyglada na olej ze sprezarki zainwestuj moze w filterek pod pistol devilbissa koszt ok 40 pln na allegro inne moze i tansze ale made in ?
_________________
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-03-12, 20:39   
0
UP DOWN

Posty: 19
Właśnie taki filtr podpistoletowy mam założony.Przed nim duży filtr odwadniacz CKD,a jeszcze wcześniej też spory - jakiś włoski.Więc chyba to niemożliwe,żeby wilgoć lub olej przedostawały się tą drogą.
 

stek
Wysłany: 2009-03-12, 21:14   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 235
Skąd: ok kraków
miałem kiedyś takie oczkowanie, za szybko chciałem pomalować, warunki domowe, nie doschniety podkład miałem pod lakier,
 

Piotr112
Wysłany: 2009-03-12, 21:24   
0
UP DOWN

Posty: 59
a może to jednak nagrzewnica - jaką masz z odp spalin czy bez ? może masz gdzieś jakąś nieszczelność i rozpyla ci olej . Gdzie masz ustawiony komp. i skąd zasysa powietrze
 

Piotr112
Wysłany: 2009-03-12, 21:28   
0
UP DOWN

Posty: 59
acha a czy filtr pod pistolet masz nowy czy już stary jak stary( devilbis) to może wyrzucać z niego nagromadzony nadmiar wody
 

lukas94 
Wysłany: 2009-03-12, 22:07   
0
UP DOWN
lukas94

Posty: 35
Skąd: mazowieckie
dodatkowo przed lakierowaniem umyj element zmywaczem do silikonu . ja na twoim miejscu spróbował bym tez pomalowac cos na probe w innym pomieszczeniu lub nawet jak nie masz gdzie to na dworze.jakis stary element i próbuj. skoro masz tyle filtrow na kompresorze to olej ze sprezarki mozna wykluczyc , choc dodatkowo je sprawdz ile w nich jest syfu.
 

krzysztof66
Wysłany: 2009-03-12, 23:04   
0
UP DOWN

Posty: 19
Filtry (te dwa przed pistoletem) są nowe i nic w nich nie ma - żadnego syfu ani wody.Czyściutko.Kompresor 3m od nagrzewnicy oba urządzenia w pomieszczeniu obok - nie w lakierni.Nagrzewnica z odprowadzeniem spalin, markowa - Kroll,jednak wymiennik nie jest 100% szczelny bo zauważyłem że przez pierwszych kilka sekund po rozruchu pojawia się dym na wylotach ciepłego powietrza (nieszczelności na łączeniach poszczególnych segmentów wymiennika,ale taka już konstrukcja).Potem wszystko ok nie czuć żadnych spalin,nie ma dymu i po ok.30-40 sek.włącza się główny wentylator który tłoczy gorące powietrze do obu pomieszczeń.Spalanie też jest super bo na wylocie spalin zero dymu,widać tylko jak powietrze faluje nad wylotem rury.Możliwe jednak że jakieś cząsteczki olejowe przedostają się z ogrzanym powietrzem do pomieszczeń.
 

Radek. kania
Wysłany: 2015-08-12, 11:48   
0
UP DOWN

Posty: 9
Witam. Mam pytanie odnośnie pęcherzyków, kraterków. Maluje juz drugi raz błotnik i wychodzi to samo. Nie mam pojęcia co to jest. Odwadniacz mam przy kompresorze i przy pistolecie. Pistolet az3 hte2 air gunsa dysza 1.3 . Ciśnienie malowania to 2 atm. Wcześniej malowałem inne elementy i wszystko było ok. Razem z błotnikiem robiłem zaprawke na zderzaku i tam jest ok. Dołączam zdjęcie może ktoś będzie wiedział gdzie problem leży. Z góry dziękuję.[img][/img]
 

kzychu
Wysłany: 2015-08-12, 14:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 302
Dla mnie wygląda jak by rozpuszczalnik nie zdążył odparować , zgazował, a wpływ na to ma
wysoka temp.,czas przerw między warstwami,ich grubość, stosowany utwardzacz.
 

misias
Wysłany: 2015-08-12, 20:06   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 246
Radek. kania, Słuchaj jakim klarem jakiej firmy lakierowałeś,wiem że to mało istotne bo każdy lakieruje tym czym mu pasuje,Ja pytam dlatego bo mnie czeka lakierowanie 5 elementów i nie chciał bym żeby w tej temperaturze mi zgazowało.

Koleś w mieszalni mówił że,przy tych temperaturach to nawet komory wysiadają nie da się lakierować,wszyscy czekają na wieczór albo skoro świt jak jest chłodniej.
 

Radek. kania
Wysłany: 2015-08-13, 11:50   
0
UP DOWN

Posty: 9
Witam. Również mi się wydaje ze to zgazowalo. Bombki były tak jakby pod baza wiec zastanawia mnie tylko czy rozcieczalnik z podkładu czy z bazy nie zdążył odparowac. Dodam że mieszkam w Anglii wiec tutaj takich temperatur nie ma. A aktywator mam fast. Wczoraj zdałem wszystko do podkładu i przy scieraniu baza pod klarem była jeszcze miękka. Zapodkladowalem i zaraz idę to przetrzeć na mokro 800 i pomaluje baza ze 3 warstwy tylko cienkie ostatnia będzie na zapy lenie. Od czekam żeby można było dotknąć i klar na 1.5 razu. Dodam zdjęcia czym było malowane jak tylko będę w garażu. Dzięki z gory
 

Radek. kania
Wysłany: 2015-08-13, 12:41   
0
UP DOWN

Posty: 9
Dodaje zdjęcia komponentów którymi maluje. Baza jest z mieszanie valspar takie tutaj mają.[img][/img]
 

misias
Wysłany: 2015-08-13, 22:26   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 246
Radek. kania, Jak dla mnie pojechałeś na szybkim utwardzaczu stąd te problemy,jak byś użył standardowego lub wolnego sprawy by nie było,to jest moja opinia nie każdy się zgodzi.
Jeżeli w okresie letnim gość z mieszalni ci sprzedał produkt na szybkim utwardzaczu no to chyba mu na klientach nie zależy. :shock:
 

misias
Wysłany: 2015-08-13, 22:30   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 246
http://www.capellasolutio...ry_brochure.pdf
 

Radek. kania
Wysłany: 2015-08-13, 23:27   
0
UP DOWN

Posty: 9
Witam. Pełen sukces :-) Błotnik pomalowany i wszystko ok. Wydluzylem czasy schnięcia jak i podkładu tak i bazy. Bazę malowałem na 3 razy. Z przerwami po 20 minut. Klar kładłem o 2h od położenia ostatniej warstwy bazy. Poproś tu dałem jej odparowac. Ja uważam że przesadziłem z grubością bazy i za szybkim nałożeniu klaru. Dodam że dopiero zaczynam swoją przygodę z lakierowanie i za każdym jednym malowaniem uczę się czegoś nowego. A co do szybkiego aktywatora to może i ale tu nie ma tak wielkich temperatur. Chociaż może i z normalnym nie było by takich atrakcji. Póki co błotnik schnie i babci juz nie ma czyli ponowna wygrana.[img][/img]
 

łysy73 
Wysłany: 2015-08-14, 01:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 978
Radek. kania napisał/a:
Bombki były tak jakby pod baza wiec zastanawia mnie tylko czy rozcieczalnik z podkładu czy z bazy nie zdążył odparowac
Radek. kania napisał/a:
Zapodkladowalem i zaraz idę to przetrzeć na mokro 800
Jeśli matujesz a nie malujesz M/M to byś chyba widział czy podkład dosechł czy nie, więc wersja z nieodparowanym rozpuchem z podkładu raczej odpada.
misias napisał/a:
pojechałeś na szybkim utwardzaczu stąd te problemy,jak byś użył standardowego lub wolnego sprawy by nie było,
Nie ma znaczenia. Jaki utwardzacz by nie był to bezbarwny idzie na bazę która powinna być już sucha (z wyjątkami dla..... ;) )
Radek. kania napisał/a:
Wydluzylem czasy schnięcia jak i podkładu tak i bazy
A czym odtłuszczasz? I jak? Widzę żeś niecierpliwy. Jeśli używasz wolnego zmywacza to po wytarciu dajesz elementom jeszcze odetchnąć czy ładujesz na nie od razu towar.
 

Radek. kania
Wysłany: 2015-08-14, 14:36   
0
UP DOWN

Posty: 9
No witam. No moim zdaniem nawalilem za dużo bazy, ogólnie dwie warstwy były al za szybko poleciał z klarem i tu był mój błąd. Wiec przyznam się ze coś z ta moja niecierpliwością jest no ale jak widać szybko się to zweryfikowalo. A zmywacz miałem ale nie do końca wiem co to było ponieważ zakupiłem go na ebayu jako panel wipe. Teraz mam octoral valspar. A po przetarciu zmywacze jeszcze przedmuchuje i przecierać ściereczką antystatyczna.
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Technologia i materiały

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group