Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów




Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
przem833
Wysłany: 2009-10-22, 21:56   Matowienie i polerowanie MDF'u na wysoki połysk
0
UP DOWN

Posty: 12
Stosuje lakiery firmy ICA.
Lakieruje zarowno połyskiem bezbarwnym, jak i połyskiem w konkretnym kolorze.
Nie posiadam komory bezpylowej, dlatego też na polakierowanych elementach zawsze wystepuja jakies wtracenia.

Wtracenia scinam grzybkiem z papierem 2000 delikatnie zwilzajac woda (ruchy prostoliniowe).
Matuje powierzchnie szlifierka mimosrodowa Festool 150/3.
Nastepnie poleruje Festool 150.
Stosowalem rozne pasty 3M (biala, niebieska) Festool (5000, 11000), gabki od zoltej do czarnej obu firm.

Mam problem ze "sprezynkami", ktore pojawiaja sie podczas matowienia.
Po polerce sa one widocze pod swiatlo.
Polerka przy zastosowaniu powyzszych past za cholere nie moge ich wyeliminowac.
Przy dluzszym polerowaniu przegrzewa sie lakier.
Polysk potrafie uzyskac bez problemu, jedynie nie moge sie pozbyc tych "koleczek/sprezynek".

Matowilem na rozne sposoby (na mokro i na sucho), papierami od 1200 do 3000.
Sposob 1:
1200 / 1500 na sucho (papier zwykly jak i na foli) + odkurzacz.
Po chwili matowienia powistaje warstwa pylu ktora i tak sie zbija pod papierem i roba sie "koleczka". Odkurzacz nie pomaga i dmuchanie powietrzem.
Chwila moment i papier i tak sie zabije. Musialbym na szybko przejechac element, wylaczyc maszynke, zetrzesz szmatka i tak w kolko ze 100 razy. Przez co czas matowienie bylby cholernie dlugi.
Sposob 2:
ma mokro 1200/1500 bez dziorek i odkurzacza (bo inaczej lozyska siada w szlifierce).
Na element psikam spryskiwaczej i jade maszynka. Za duzo wody, to sie nie szlifuje, za malo wody to papier "sie zasysa" do elementu i powstaja sprezynki.

Po sposobie 1 i 2:
Stosowalem Trizact 3000 lub Festool 2000 delikatnie na mokro, tak ze widac bylo pianke na elemencie.

No i za cholere nie moge sie pozbyc sprezynek:/

Dodam, ze przy matownieniu Festoolem 1000, pozniej trzeba nawalic wiecej pasty aby spolerowac.
Krozki 1000 - 3000 na gabce i trizac nie robia koleczek, ale nie da sie nimi dokladnie zmatowic i "wyrownac" powierzchni.

Moze ktos sie podzieli swoimi doswiadczeniami?
Czy u was zywotnosc krazkow platin 1000-2000 Festool jest strasznie niska(1mkw)?
 

djachim
Wysłany: 2009-11-14, 03:17   
0
UP DOWN

Posty: 1
ok ja powiem jak ja to robię
zaczynam od grzybka i kolejno krążki na gąbce o gradacji 2000 potem 3000 i 4000 na mokro. Niestety w moim wypadku przydatność krążków jest tez krótka.
takie działanie zapewni dobre przygotowanie pod polerkę nie wystąpią tzw sprężynki
przy ścieraniu warto zabezpieczyć plastiki,np oklejając je taśmą.
potem pasta.ja używam past polerskich firmy Cocept która nie jest zbyt popularna w Polsce z uwagi na ceny tych środków.nazwa pasty to rapid ultra możesz oczywiście użyć innej pasty znanej tobie ale jak na razie to najlepsza jaką miałem okazje używać.
nakładam około 4 większych kropek na gombke o średniej twardości i poleruje bez wody ta pasta jej nie wymaga po polerce oczyszczam i sprawdzam jak wygląde czy rysy usunięte jeśli tak przechodzę do następnego elementu,po zakończeniu zaczynam polerkę drugi raz używając pasty ultimate gleze na miękkiej gąbce która usuwa hologramy i dodatkowo nabłyszcza.
Często do zaoszczędzenia czasu nie ścieram całego auta papierem tylko wybrane rysy i miejsca ponieważ matowienie całego samochodu to bardzo pracochłonne działanie. Po zakończeniu myje auto i woskuje.
oto link do concept http://www.conceptchemica...e=4&subcatid=25
 

No-limit
Wysłany: 2009-11-14, 11:07   Re: Matowienie i polerowanie MDF'u na wysoki połysk
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1099
przem833 napisał/a:
nie moge sie pozbyc tych "koleczek/sprezynek".?

Spróbuj na wykończenie politury 3M z czerwonym korkiem.
 

przem833
Wysłany: 2009-11-14, 11:19   
0
UP DOWN

Posty: 12
Z tego co sie orientuje lakiery samochodowe inaczej sie zachowuja, jak meblarskie.
Samochod jest latwiej wypolerowac...

Stosuje past 3M bialy korek. Polysk uzyskuje bezproblemowo, ale sama polerska nie usune sprezynek i glebszych rys.
Jakis blad jest w matowieniu, a nie polerce.
 

adam12
Wysłany: 2009-11-14, 13:16   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 94
a lakiery jakich używasz są nitro czy dwuskładnikowe?? jeśli nie są chemoutwardzalne to będzie lipa z polerka wypolerować może sie da ale są na tyle miekkie że zawsze zostanie jakaś skaza
 

przem833
Wysłany: 2009-11-14, 17:39   
0
UP DOWN

Posty: 12
http://www.ica.pl/index.php?page_id=9 - lakiery poliuretanowe.
 

hitrus
Wysłany: 2009-11-14, 20:12   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 28
a moze to spręzynki na podkładzie ,jakim papierem matujesz (gradacja) ?
 

pepi 
Wysłany: 2009-11-14, 20:16   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 158
Skąd: krzczonów
błąd w przygotowaniu i tyle -polerka tylko nabłszcza klar :)
 

przem833
Wysłany: 2009-11-14, 22:17   
0
UP DOWN

Posty: 12
Podklad matuje papierem 500 lub 600.
Izolant/podklad/podklad/lakier polysk (kolor).

To nie sa sprezynki na podkladzie. Po lakierowaniu ich nie widac.
Przy matowieniu Platin 2000 Festoola sprezynki znajde pod swiatlo i pod odpowiednim katem.
Jak schodze np do 2000 na sucho lub 2000 na mokro (papier nie na gabce), czy tez 1500, aby sciac wtracenia, to tych sprezynek jest o wiele wiecej. Nie trzeba sie na nich koncentrowac, aby je dostrzec.

Producent podaje, ze mozna polerowac po 72 godz., ale z tego co widze, to lakier jest wciaz dosc miekki. Paznokciem przyciskajac moge zrobic ryse. Nie wiem, moze trzeba poczekac z 10dni? W firmie ciagle grzeje i temp jest okolo 20st, ale moze trzeba dluzej czekac...
 

przem833
Wysłany: 2009-11-14, 22:29   
0
UP DOWN

Posty: 12
Platin 2000 mozna zmatowic powierzchnie, ale nie da sie sciac wiekszych wtracen. Mozno to zrobic grzybkiem, ale wtedy tym platin 2000 trzeba od cholery jezdzic, aby usunac powstale rysy.

Jak widze na necie, jak ktos samochod matuje 1500, pozniej bierze 2000 na gabce i nastepnie paste, to mnie cholera bierze, ze to idzie tak latwo.

http://www.festool.pl/ima...adzi_sie_09.pdf
Tu festool radzi, ze rysy usuwa sie polerka na pomaranczowej gabce.
Jakim cudem to nie wiem.

Mze w tescie byly zastosowane lakiery jakiejs innej firym? Jakiej nie podaja...
 

hitrus
Wysłany: 2009-11-15, 23:02   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 28
czy kolega do polerowania uzywa szlifierki mimosrodowej? czy zwyczajnej polerki z obrotami do 2800 obr/min?
 

darecki_W 
Wysłany: 2009-11-16, 01:29   
0
UP DOWN


Posty: 21
witam stolarza-lakiernika :spoko:

więc tak lakiery z ICA można polerować po minimum 2-3 dniach ja używam LP152 PEC jego pyłosuchość jest szybka a poler po 3 dniach , jest jeszcze LP152 PINK na szybką robotę i jego można polerować po 24h do 3 dni bo później jest już za twardy czy coś tam nie wiem co dokładnie ale mądre głowy z ICA tak mówią

te rysy (kółka) masz po krążkach 1500 i w dół ja testowałem różne cuda na te kółka i mój sposób jest taki :
szlifierka mimośrodowa (skok 3mm) i krążki ASSILEX ORANGE P1500 i tym ścinasz paprochy i wyrównujesz powierzchnię następnie krążki TOLEX one są odpowiednikiem P2000 i na koniec krążki BUFLEX BLACK wszystko na mokro ! średnia ilość wody tak aby powstawała piana
te krążki są firmy KOVAX i one są jak dotąd najlepsze jak dla mnie czasami po assilex-ie potrafią powstać owe rysy ale są one na tyle płytkie ze tolex je zbiera
samo polerowanie to pasty 3M i pierwsza to zielona później błękitna i koniec ;P
po wszystkim przecieram mikrofibrą z płynem z firmy Presta

jeszcze kusi mnie spróbować pasty czerwonej na koniec żeby dać głębie koloru
_________________
stolarz uczy się całe życie
 

No-limit
Wysłany: 2009-11-16, 17:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 34 razy
Posty: 1099
przem833 napisał/a:
Podklad matuje papierem 500 lub 600.
Izolant/podklad/podklad/lakier polysk (kolor).

To nie sa sprezynki na podkladzie. Po lakierowaniu ich nie widac.
Przy matowieniu Platin 2000 Festoola sprezynki znajde pod swiatlo i pod odpowiednim katem.
Jak schodze np do 2000 na sucho lub 2000 na mokro (papier nie na gabce), czy tez 1500, aby sciac wtracenia, to tych sprezynek jest o wiele wiecej. Nie trzeba sie na nich koncentrowac, aby je dostrzec.

Producent podaje, ze mozna polerowac po 72 godz., ale z tego co widze, to lakier jest wciaz dosc miekki. Paznokciem przyciskajac moge zrobic ryse. Nie wiem, moze trzeba poczekac z 10dni? W firmie ciagle grzeje i temp jest okolo 20st, ale moze trzeba dluzej czekac...

Te sprężynki to są chyba paprochy,które rysują powierzchnię.Najpierw trzeba usunąć paprochy,przetrzeć powierzchnię po ścięciu w/w i dopiero szlifować płaszczyznę.Drugą przyczyną może być za duży nacisk ,przygrzanie lakieru i zaszlichcone punkty na papierze powodują zarysowania.
 

przem833
Wysłany: 2009-11-16, 20:12   
0
UP DOWN

Posty: 12
Zgadza sie LP152 PEC poleruje sie po min 2-3 dniach. Zauwazylem, ze jak sie dluzej poczeka, to lepeij wychodzi. W firmie grzejniki grzeja, ale moze mimo wszystko ze wzgledu na to ze jest zima elementy musza dluzej postac.
Warto tez ustawic je tak, aby byla mozliwa swobodna cyrkulacja powietrza.

Polerke teraz robie 3M pasta biala - gabka pomaranczowa, nastepnie pasta blekitna - gabka czarna. Z uzyskaniem polysku nie mam problemow. Efekt jest zadowalajacy nawet po samej pascie bialej. Wystarczy odpowiednia rozgrzac lakier (nie za mocno).


Kilka slow na temat baczkow/koleczek.
Kiedys myslalem, ze sie one pojawiaja w momencie gdy jakis paproch mi wpadnie na element (wiadomo wszech obecny pyl w zakladzie). Pozniej myslalem, ze krzywo naklejam papier i to rzep wystaje w dziurkach i to on rysuje.
Teraz wiem na 100%, ze glownym powodem powstawania tego efektu jest pyl powstaly podczas matowienie powierzchni.
Gdy robie na sucho na nawet z odkurzaczem podczas szlifowania pyl w szybkim czasie zbija sie w papierze.
Na mokro jak sie da malo wody, to czuc jak papier "zasysa" sie do elementu. Dalej jak sie szlifuje to sie robi kolomyja.
Przedmuchiwanie co chwila, czy tez scieranie pylu i tak nic nie dalo.
Trzeba byloby 2 dni poswiec, zeby zmatowac element.

Narazie robie tak:
- syfy scina grzybkiem wlasnej produkcji na mokro papierem 2000.
- matowie 1000 na gabce Festoola, aby sciac te ryski po grzybku
- pozniej 2000 na gabce
Jak sie patrzy pod swiatlo to jest lustro. Trzeba wiedziec jak spojrzec aby znalesc jakiegos baczka. No, ale skurki pomaranczy to sie nie wyprowadzi tym sposobem...

Zobacze te KOVAX'y. Jaka predkosc masz ustawiona w szlifierce? Wolno ja poruszasz, czy szybo? Ile czasu poswiecasz srednio na 1m2?
 

hitrus
Wysłany: 2009-11-16, 21:01   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 28
Skórke to trzeba usuwac bez podkładek gąbkowych,twardy talerz ścina skórkę a gąbka układa sie do skórki i ją tylko wybłyszcza,sprób€j jeszcze KOVAXA te papiery mozna uzywac na sucho i na mokro,znam kilku gosci którym na nich wychodzi,nawet czarny połysk na lakierze poliestrowym!!!ja proponuje taki system YELLOW 1200 na twardym rzepie ale jesli nie trzeba duzo zbierac to 1500 lub ASSILEX 1500 pracuje szybciej ale zostawia nieco ostrzejszą ryse jak YELLOW i na koniec jedziesz BUFLEXEM o gradacji 3000,,BLACK,,.Kolega DARECKI uzywa jeszcze TOLEXA 2000 co tez jest dobre ale w tym systemie mozna sobie pokombinowac i dopasowac papiery do wymagań.Jeśli kolega PRZEM jest zainteresowany KOVAXEM to proszę o wiad. na priva.
 

przem833
Wysłany: 2009-11-16, 21:14   
0
UP DOWN

Posty: 12
http://www.2w.pl/ - znalazlem taka stronke.
Chyba trzeba kupowac cale opakowania, ale nie logowalem sie wiec nie wiem, czy na 100%.

Kolega Darecki stosuje do kazdego papieru podkladke?
Czy te papiery 1500 (6zl netto/szt) sa tak samo trwale, ja te 2000 i 3000?
Stosowalem 1500 innej firmy, ale takie papier wystarczal na 1 element.
Jaka predkosc maszynki ustawic, aby papier sluzyl jak naj dluzej?
 

darecki_W 
Wysłany: 2009-11-18, 09:29   
0
UP DOWN


Posty: 21
przem833 nie poleruj pastą 3M korek biały bo ona jest zbyt ostra i też zostawia rysy ale takie duże koliste po gąbce , zacznij od zielonej :!:

dla mnie to assilex P1500 właśnie zostawia mniej rys niż Yelow Film

ja dotychczas szlifowałem Rotexem i obr. na maxa ale on ma za duży skok mimośrodu teraz czekam na dostawę szlifierki Festoola 150/3 :)
podkładki stosuje tylko do krążków Tolex i Buflex ale tylko do płaskich dużych powierzchni jak mam blat gr. 60mm to czoło jadę bez podkładki bo się mocno przysysa i można kant przeszlifować
natomiast Assilexem jadę bez podkładki a stopa na Rotexie jest najtwardsza :!:
ja ostatni zużyłem 2x Assilex + 2xTolex +2xBuflex na 10-15 m2 poleru czarnego połysku

1 m2 -> szlif + poler = 1h tak +-

hehe witam kolege "hitrus" ;)

przem jak chcesz Kovaxy na sztuki to się odezwij do kolegi hitrus ja się chyba u niego zaopatruje na sztuki :spoko:

na koniec powiem tak że z polerowaniem jest jak z gotowaniem jednym się udaje a innym nie , nie ma sztywnego przepisu każdy robi to inaczej i ty sam musisz pokombinować jak tobie pasuje najlepiej
wszyscy którym polery wychodzą to z kolei każdy z nich robi to inaczej
_________________
stolarz uczy się całe życie
 

przem833
Wysłany: 2009-11-22, 13:28   
0
UP DOWN

Posty: 12
Jakie maszynki mimosrodowe pozwalaja na matowienie na mokro (papier z otworami)?

Kiedys pracownik matowal papierem 2000 z otworami na mokro.
Dwa razy padlo lozysko (rdza). Nie musze mowic, ze koszt wymiany byl dosc spory:/

Szlifierka to Festool 150/3
 

darecki_W 
Wysłany: 2009-11-22, 17:10   
0
UP DOWN


Posty: 21
:arrow: Rotex
ale on ma za duży skok :nie:

ja do swojej nowej 150/3 wykombinuje twardą przekładkę bez dziurek :spoko:
_________________
stolarz uczy się całe życie
 

Airbart 
Wysłany: 2009-11-22, 21:55   
0
UP DOWN

Posty: 2
Witam. Przem833 po matowieniu szlifierką (kółkiem) spróbuj na sam koniec przedmuchać dobrze element i jeszcze ręcznie tym samym papierem na kostce zmatowić na przemian delikatnie wzdłuż i wszerz elementu i i obserwować pod światło jak długo trzeba te oprecje powtarzać. Trzeba tez zaznaczyć jak koledzy pisali wyżej, że skok mimośrodu szlifierki powinien być jak najmniejszy, jednakże z doświadczenia wiem, że dużą role w matowieniu owymi szlifierkami ma sama siła nacisku szlifierki na daną powierzchnie oraz kwestia dobrania obrotów a całość połączyć z wprawą w użytkowaniu sprzętu.
 

iras18
Wysłany: 2009-11-24, 22:40   
0
UP DOWN

Posty: 22
  
 

iras18
Wysłany: 2009-11-24, 22:43   
0
UP DOWN

Posty: 22
Używam przeważnie lakierów firmy Adler są naprawdę bardzo dobre,ale troche droższe niż ICA.Kładę połysk czekam 24godz,lub 72 jak w karcie technicznej.Oglądam płaszczyznę i tak:

-Krążek 3m 260L P800 lub P1000(na sucho) po wyszlifowaniu oglądam czy jest idealnie matowa w każdym miejscu
-Zakładam Pas polerski na szlifierkę taśmową .Poleruje z pastą też na sucho
-Oglądam czy wszystkie ślady po festool 150/3 zostały zdjęte (czyli te drobne koliste ryski)
- smaruje powierzchnię pastą 3m z zielonym korkiem pomarańczowy pad wcieram mocno wolne obroty,póżniej na maxa i mniejszy docisk.(oczywiście też na sucho)
-Gdyby zdarzyło się że klient widzi ryski pod słońce.Używam 3m do usuwania hologramu

Powierzchnia jest dopieszczona idealnie.Sam mam dobre oko na partaczy którzy robią połysk z morą itp.(tragedia)

20m2 mówię serio 1 osoba zrobi na lustro w jeden dzień

Systemy festool mleczka itp to wydawanie kasy w błoto i czas tysiąc mleczek i past i jeszcze ich zakichana instrukcja .Polerowanie mam obcykane jeśli chodzi o fornir i MDF.
 

przem833
Wysłany: 2009-11-25, 19:51   
0
UP DOWN

Posty: 12
Odkrecilem pad od Festool'a 150/3.
Od wewnatrz zakleilem dziurki tasma izolacyjna.
Po przetestowaniu widze, ze sie nie odkleila i skutecznie zabezpiecza lozysko przed woda.

Jutro zaczne polerowac pare elementow, ktore byly zrobione w sobote.
Tym razem odczekalem troche wiecej czasu, zobaczymy jak pojdzie...
 

darecki_W 
Wysłany: 2009-11-27, 21:09   
0
UP DOWN


Posty: 21
iras18 napisał/a:
Zakładam Pas polerski na szlifierkę taśmową

możesz ten temat rozwinąć , o jaki pas chodzi konkretnie i z jaką pastą ?
_________________
stolarz uczy się całe życie
 

przem833
Wysłany: 2009-11-27, 22:57   
0
UP DOWN

Posty: 12
Dzis mialem mala dostawe papierow firmy Kovax.
Narazie zaobserwowalem, ze:
ASSILEX na mokro (nawet przy sporej ilosci wody) potrafi bez problemu zmatowac i wyrownav powierzchnie.
Na sucho moim zdaniem za mocno zdziera.
Yellow Film jest duzo mniej agresywny. Dobrze dzialal punktowo na wtraceniach.
Przy probie zmatowienie calej powierzchni zabijal mi sie (szlifowanie na sucho).
Nie wiem co moze byc przyczyna. Moze obroty...

Kolego Darecki, jak to bylo u Ciebie z tym papierem?

Na czolach (6cm) syfy scialem kostka+tolex pozniej buflex black i polerka.
Wyszlo bardzo dobrze.

Reszte sprzetu bede mial w przyszlym tyg...
 

darecki_W 
Wysłany: 2009-11-30, 08:40   
0
UP DOWN


Posty: 21
już ci kilka razy pisałem że ja szlifuje na mokro :spoko: od samego początku

według mnie Assilex jest najbardziej agresywny ale za to najmniej zostawia rys
_________________
stolarz uczy się całe życie
 

przem833
Wysłany: 2009-12-03, 21:58   
0
UP DOWN

Posty: 12
Probowalem Assilex, Tolex oraz Buflex na mokro, ale wyszla lipa.
Assilex bez problemu zmatowil powierzchnie, ale zostawil takie rysy i kolka, ze
kolejne papiery nie daly rady tego zebrac.

Najlepszy efek uzyskalem za pomoca papierow:
- Yellow 1500 na sucho (na mokro slabo bral, moze zbyt dlugi czas schniecia lakieru).
- Tolex na przekladce, metoda na sucho - przy jego pomocy udalo sie usunac najwiecej kolek
- Buflex - przygotowanie do polerki

Latwo jest uzyskac lustro, gdy sie patrzy centralnie pod swiatlo (tak, ze sie ono odbija w elemencie). Ja jak patrze na polysk to z odleglosci 20cm pod pewnym kontem i jestesm w stanie wylapac kazda ryse, czy tez baczka.
 

darecki_W 
Wysłany: 2009-12-04, 09:46   
0
UP DOWN


Posty: 21
tak jak to mówiłem każdy to robi inaczej :)

a kto kontroluje połysk patrząc centralnie :shock: zawsze się patrzy pod katem i pod światło odbite :!:
_________________
stolarz uczy się całe życie
 

cinac
Wysłany: 2010-12-10, 22:17   
0
UP DOWN

Posty: 3
Witam

ostanio robiłem próby z matowieniem na mokro szlifierką rotex 150.Pierwsza próba była na papierze 1500 i tak : papier się zabijał, robił niezłe rysy i słabo matowił powierzchnię.natomiast przypomniałem sobie że ów rotex ma teź opcję szlifowania wykańczającego i przy urzyciu tej że opcji i papieru o w/w gradacji papier się miej zabijał i lepiej matowił powierzchnię.CZy Panowie koledzy orientujecie się może jaki jest skok mimośrodu rotexa przy opcji szlifu wykańczającego?
 

obcy_69
Wysłany: 2010-12-11, 08:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 24 razy
Posty: 704
http://www.festool.pl/Pro...RO-150-FEQ-Plus
 

wezuwiusz3 
Wysłany: 2011-10-26, 20:27   
0
UP DOWN

Posty: 55
Co robicie za zwyczaj jak już macie baczki na lakierze ??Powstają nawet jak się ręcznie poleruje papierem na mokro.Wystarczy że świśnie i po PTOKACH,zwłaszcza na miękkich lakierach.Też mam ten problem
 

g_marker 
Wysłany: 2011-11-05, 15:08   
0
UP DOWN
Crazy_Peon

Posty: 88
Jak szlifujesz na mokro ręcznie, podwijaj rogi papieru, w drugą stronę wtedy nie będzie Ci kantem robił rys. Przeczytałem dużo z waszych opinii, i moim zdaniem z tego co pamiętam najlepiej wychodziło mi to jak robiłem to właśnie kovaxem na sucho żółtym, gradacja 1200, na mokro 3000 na szmacie, i pasty presta, ultra cat, futrem czarnym dwu stronym, druga strona służyła do też presty chroma polish, i było błysk jak ta lala, za dużo tych korków tego 3 M, jedyne co z nich teraz używam to różowy korek do ręcznego nabłyszczania.
 

adrian bold
Wysłany: 2011-12-04, 13:37   
0
UP DOWN

Posty: 3
witam mam takie pytanie odnosnie polerowania pasta g3
maluje fronty od niedawna farba milesi . matowie całom płaszczyzne papierem 1ooo i potem poleruje na mokro pasta g3 ale widze ze nie jest to takie jak byc powinno wychodza rysy po pascie ,a element zamiast nabierac połysku robi sie pół mat .
mie wiem czy zle nie robie bo matowie elementy do polerowania po 48h prosze o porade
 

adrian bold
Wysłany: 2011-12-04, 13:38   
0
UP DOWN

Posty: 3
moze zmiana pasty moze ktos maluje milesi i poleruje inna pasta prosze o porade
 

lak 
Wysłany: 2011-12-04, 18:11   
0
UP DOWN

Posty: 223
Papier 2000 nie 1000 pasta 3m na sucho..
 

adrian bold
Wysłany: 2011-12-04, 21:03   
0
UP DOWN

Posty: 3
MYSLISZ ZE POMOZE PAPIER 2000
A CZY JEST TAKI NA KRAŻEK DO MASZYNY
 

PROJEKTER
Wysłany: 2011-12-05, 08:01   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Oczywiście lakierujesz poliuretanem przemysłowym ?

Nie dziwi więc fakt,że nie możesz tego doprowadzić do połysku. Chcesz ideału to zmień lakiery na tanie akryle ( tak wogóle to 4 lata zajmuje się lakierniami stolarskimi szczególnie MDF i zawsze się zastanawiam skąd Wy Panowie macie taki pomysł żeby malować te fronty poliuretanami ... cena ??? No fakt jest troszkę taniej ... ale to "oczy kupują" te fronty ^^ . Po co się tak szarpać ... a już przy fornirach to zupełnie nie rozumiem tych lakierniczych zwyczajów :x: )

Żeby całość wyglądała super to musisz chyba sporo zmienić w całości technologi. Przy papierze 1000 i maszynie obstawiam, że ranty są poprzecierane ... jeżeli nie są w r2. ;)

Napisz do mnie na e-mial dostaniesz takie ogólne info w PDF o lakierowaniu frontów. To moja publikacji z targów poznańskich z czasopisma "Lakierowanie Drewna".
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Technologia i materiały

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group