Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
inter
Wysłany: 2010-01-24, 20:52   
0
UP DOWN
inter

Posty: 13
Skąd: legnica
POPIERAM FORUM MIAŁO BYC O LEGALIZACJACH WARSZTATÓW A NIE O ELEMENTACH ZA PÓŁTOREJ STÓWY :D
 

front247
Wysłany: 2010-01-24, 20:53   
0
UP DOWN

Posty: 125
Lackdoctor...jestes wredny :D :D :D
Nie będe juz kopał leżącego.....ale z tym ciśnieniem w rurach to hit ^^ ^^ ^^
pozdrawiam

Co do reszty moje zdanie jest niezmienne-telefon,internet..myślenie,ołówek ,kalkulator ..to wystarczające narzędzia by się zorientowac w realnych kosztach takich projektów-polecam każdemu ten jakże prosty,darmowy i ogólnodostępny sposób :spoko:
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-24, 21:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Dobra ! to jak oszołomów mamy już z bani to dalej rzeczowa dyskusja w temacie - ile co kosztuje, i co potrzeba żeby było dobrze, legalnie i rozsądnie cenowo. Ołówek i kalkulator nie będzie potrzebny bo mamy bardziej profesjonalne narzędzia, a tą "ogólnodostępną" metodę kalkulacji ilości rurek do ogrzewania garażu pozostawimy już fantastą ! ^^
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2010-01-24, 22:20   
0
UP DOWN

Posty: 125
Płyta się komus zacieła :D

Projekter juz tak nie gadaj bo parenascie postów wyzej,albo nawet w sasiednim temacie prosiłem cie o ogólną wycene ,co proponujesz za daną kwotę..to nabrałeś wody w usta...a teraz chcesz gadac? :>
A jak tak czy siak w wolnej chwili zrobie dokładniejszy kosztorys takiej małej powiedzmy dwustanowiskowej ,legalnej lakierni+ niezbedny sprzet i udowodnie Tobie że da się tanio..oczywiscie tanio poruwnując do twoich propozycji.
Zrobie to tylko po to ,by do końca wyrwac tobie ostatnie argumenty czyli wyzywanie od kłamców i złodzieji.
 

gdulus
Wysłany: 2010-01-25, 02:11   
0
UP DOWN


Pomógł: 1 raz
Posty: 222
przemo1972 napisał/a:
front247 napisał/a:
Sztuką jest zrobić takie coś jak gduluś zrobił,7 tysii ,pełny nielegal,zaraz pod oknami anglików-nie oceniam czy top dobrze czy zle ale to jest sztuka i jeszcze miec klientów.

A coz to za sztuka :D :?: Front- nie zasmiecaj tego tematu takimi idiotycznymi komentarzami :D


no a to ze w ciagu dwuch miesiecy praktycznie od niemowlaka ogarnolm podstawy lakierwanie na tyle zeby juz miec klijentow ktrozy wracaja, a projector wrozyl mi ze umre z nosem w szpachli
a ja dalej przerabiam forum i sobie maluje i coraz lepiej idzie
i moze by ktos jakas ksiaze polecil o lakiernictwie , i napisal co trzeba zeby zalegalizowac przemalowywani elementow w uk
mam garaz 11X4X3.5 m
sciek na srodku garazu brame automatyczna szerokosc 3.5metra toalete , kuchnie, garaz jest ogordzony plotem betonowym i ma wokol garazu miejsca na 6 samochod dla klijentow , najblizszy blok jest w odleglosci 10 metrow od garazu.. chcial bym sie tylko zajac lakierowaniem. bez blacharki, jak cos to mam znajomych ktorzy maja swoj warsztat mechaniczy i moga mi rowniez robic blacharke i przygotwanie
jak jest z tym w uk co trzeba spelnic by to zalegalizowac - mysle juz o przyszlosci
napewno bedzie wiedzial cos PRZEMO1792
_________________

 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-25, 09:43   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
BO JA kolego drogi nic nie pisałem o żadnym piecu na paliwo, stale, ciekłe, lub gazowe, kotłach i instalacji wysokociśnieniowej ...
To tak jakbys nie pytał jaki silnik w aucie tylko wszystkim doradzał olej napedowy bo dobry.
Zapytaj fachowca, front pomoze, :rotfl: może :rotfl:
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

baqo 
Wysłany: 2010-01-25, 10:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
gdulus napisał/a:
moze by ktos jakas ksiaze polecil o lakiernictwie , i napisal co trzeba zeby zalegalizowac przemalowywani elementow w uk
mam garaz 11X4X3.5 m
pewnie to samo co w PL :D :D . spieracie się z PROJEKTER, o cenzura(ciśnienie w CO :D ) ,a to o czym pisał sto razy jakoś do głowy nie dociera . :sciana:


:arrow: jakiś wyścig tu się dzieje pomiędzy garażową prowizorką a legalnym profesjonalizmem .
szkoda gadać!!! :nie: dom postawić komuś się wydaje że za sto tysięcy zrobi,owszem ale stan surowy . co dopiero mówić o warsztacie i jego wyposażeniu .
front247, !!! projekter pisze o tym jak powinno być ,a ty upierasz się przy swoim garażyku. 60m2 budynek :D :D przecież to dopiero starcza na pomieszczenia socjalne :rotfl: :rotfl: a gdzie wstawić ze cztery auta ,komorę ,przed kabiną trochę wolnego placu aby z dworu nie wjeżdżać ???????
PROJEKTER, kończ dyskusję ,bo co niektórzy nie potrafią dalej sięgnąć niż warsztat 60m2 jako lakiernia :D :D może niech pomyślą o budowaniu z klocków :?: będzie jeszcze taniej :D :D
 
 

DrCruel
Wysłany: 2010-01-25, 12:25   
0
UP DOWN


Posty: 418
Panowie!
Każdy z was ma swoje zdanie i każdy ma bardzo dużo racji.
Prawda o polskim lakiernictwie jest smutna ale Wy tego nie zmienicie. Takie są uroki wolnej gospodarki.
Są warsztaty nazywane serwisami lub bardziej prestiżowo ASO i one celują w naprawy gwarancyjne, flotowe a najbardziej w szkody likwidowane za dużą kasę czyli nie na kosztorys.

Te warsztaty nie mają wyjścia, muszą iść w kierunku który przedstawia Projekter. Dlaczego?
- bo wymaga producent obsługiwanej marki samochodów
- żeby mieć prestiż czyli budować wizerunek
- żeby mieć czym płacić wszystkim po drodze (np. dobra likwidacja szkody)

Jak już ktoś wejdzie na tę ścieżkę to nie ma odwrotu. Tylko do przodu. Inwestycja za inwestycją, szkolenia kadr, aktywny marketing, kreatywna księgowość itp.
W ASO są jeszcze audyty, autoryzacje, jak zwał tak zwał, które mają podnosić standard obsługi a tak naprawdę producentom samochodów nabijają kasę i na to tez trzeba zarobić.

W tym wariancie, bycie właścicielem sprowadza się do zarządzania lakiernią (serwisem) a nie lakierowaniem, o czym mówił Projekter.

Namiastką tego sposobu prowadzenia firmy są niezależne warsztaty bez autoryzacji, czasami z jakąś specjalizacją ale ogólnie biorące to co wpadnie oczywiście w ramach kalkulacji kosztów. Tutaj też najbardziej pożądanym jest stały klient, mała flota, klient "niekosztorysowy".

Te warsztaty są w najgorszej sytuacji. Najczęściej za późno już żeby załapać się na jakąś autoryzację. Trzeba bić się o "dobre szkody" a to są koszty. Wieczny dylemat czy robić na markowych materiałach czy skusić się na tańsze a do tego jeszcze notoryczne problemy z pracownikami. Główny powód: koszty, koszty, koszty. Każde rozważanie o inwestycji w warsztat, nawet poparte biznes planem to wróżenie z fusów. Powód: bardzo zmienne prawo, przepisy podatkowe, bhp, ochrony środowiska, przeciwpożarowe, prawa pracy itp.

Dla tych warsztatów usługi Projektera powinny być zbawieniem... ale strach przed wpadką finansową paraliżuje myślenie. Właściciele dochodzą do wniosku że lepiej "małą łyżeczką a dłużej. Każdy ma rodzinę a to najczęściej interesy rodzinne. Więc... stagnacja, czekanie na lepsze czasy.
Ja nie potrafię powiedzieć czy to źle czy dobrze, bo jak patrzę na to co się dzieje w europie ze słynną w branży "dyrektywą" to wydaje mi się że dobrze że nie inwestują. Przecież wielkie koncerny popłynęły na dyrektywie w grube miliony, gdzie siedzą całe sztaby analityków. Tylko że oni mają kasę, wybronią się z tego, przerzucą koszty na lakierników w materiale itp.
Patrząc na nasze podwórko to zapytajcie ile mieszalni wtopiło na mieszalnikach wodnych. Nikt o tym nie mówi bo każdy się boi ewentualnej kontroli i trzyma te przeterminowane lakiery które w najlepszym razie jeżeli nie spleśnieją to będą później kolorystyczną masakrą (sedymentacja, zmiana ciężarów właściwych).
Więc z tego punktu widzenia inwestycja to utopia. Z drugiej strony brak tejże inwestycji w prostej drodze prowadzi do walki o klienta z "garażem" (szarą strefą) a tu te warsztaty nie mają szans bez obniżenia kosztów. Których? Ludzie nie dadzą sobie zabrać z pensji, elektrownia też nie jest dobrym wujkiem a US i ZUS patrzą kiedy się tylko potkniesz. Za rogiem czekają jeszcze PIH, PIP, OŚ itp.

Zapada decyzja. Tniemy koszty materiałów. Wizja inwestycji.... oddala się. Każdy gość pod krawatem z ofertą to wróg (Projekter nie obraź się ;) )

Klienci zaczynają kręcić nosem. Przychodzi któregoś dnia @front247 i też nie podoba mu się obsługa. Żali się na forum ale inni mówią mu że... dziwak. Pytanie dlaczego? Malkontent czy może inni nie mogą się znaleźć w nowych realiach?

Przepraszam za te przydługie wywody ale uważam że nie dojdziecie do zgody. Nie stoicie po tej samej stronie. Dalsze dyskusje potęgują tylko złość każdej ze stron i przenosicie rozmowę na inne tematy ale zawsze jako kontra.

Po drodze ktoś sie wtrąci i rzeźnia od początku ;P

PS. Pamiętajmy że wśród tzw. "garaży" jest sporo zarejestrowanych działalności czyli pracują legalnie tyle że w sprtańskich warunkach kosztem własnego zdrowia i tez należy im się szacunek. Tutaj jeżeli mówimy o inwestycjach to na poziomie... zakupu węgla w zimie do ogrzania warsztatu a szczytem jest kompresor za 2 kpln. To też realia ale to nie znaczy że w takich warunkach nie można dopieścić autka. Przykłady znam ale nie podam na forum.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-25, 12:45   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
DrCruel, Bardzo dobrze ujęte sedno sprawy.
Wątek powinien byc zakonczony lub projekter powinien dostac ze dwa ostrzezenia za obrazanie ludzi i wyzywanie od złodziei itd.
Front tez musi odpuscic, ja juz to dawno zrobiłem.
Projektera nie przeskoczysz a jak wyzej Dr Cruel napisał on robi pod duze aso i serwisy.
Projekter , przestan wciskac jak akwizytor bo przeciez tu nie znajdziesz TAKICH klientow.
Przestan obrazac.!!!!!
Przeciez Ty jedyny nie jestes tu tylko nickim lecz z racji prowadzonej działalnosci jestes realną osobą.

Przeczytałem post Cruela i w 100% zie zgadzam, uwazam ze dalsza kłótnia tu jest zbedna.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-25, 13:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
front247 napisał/a:
A jak tak czy siak w wolnej chwili zrobie dokładniejszy kosztorys takiej małej powiedzmy dwustanowiskowej ,legalnej lakierni+ niezbedny sprzet i udowodnie Tobie że da się tanio.

I tak bedzie najlepiej. Blacharnia dwustanowiskowa, lakiernia i socjalka, razem powiedzmy 150m2. Mniejszego nie ma sensu stawiac. Policz to sobie front, wypisz wszystko dokładnie, z czego i jak robiłeś i wtedy wszyscy się przekonamy. A co do inwestycji, dzisiaj rozmawiałem z kolega, chcą otworzyc tartak we dwoch, podobna kase z tego duża i wogóle, ale potrzebują 100tyś zł. No i mają problem bo skad wziąc takie ogromne pieniądze. Mówie im, że to śmieszna kwota i każdy bank da taki kredyt, no i się zaczęło. Oszalałem i wogóle, bo kiedy oni to spłacą, a co jak to nie wypali itp. Skoro ktoś uważa, że może się nie udac, to po co wogóle zaczynac? Albo robisz coś dobrze i wkładasz w to troche cięzkiej kasy, w 95% przypadków przy dużym udziale kredytów, albo lepiej dac sobie spokuj i nie zaczynac bo takie pół środki nie są dobre. Front, naprawde uważam, że te dwa stanowiska będą dużo za małe. Lepiej skołowac troche wiecej kasy, chcby z tego kredytu i zrobic coś konkretniejszego. A jeżeli Ty, czy ktos inny boi się, że może sie nie udac bo duża konkurencja i wogóle to lepiej niech da sobie z tym spokuj i pójdzie gdzieś do pracy.
 

front247
Wysłany: 2010-01-25, 20:27   
0
UP DOWN

Posty: 125
Administartor pięknie rozładował te niepotrzebne emocje :spoko:
Szanujmy się nawzajem i niech kazdy jeśli chce to zostanie przy swojej racji :) ,ale jesli mamy rozmawiac to bez złodzieji i kłamców itd.
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-25, 21:28   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Poważnie @fornt ? ^^ ... a nie łatwiej jest nie kłamać i nie kraść ... niż przestać rozmawiać nazywając rzeczy po imieniu ??? ... Myślisz, że teraz się wybielisz ? :nie: Będziesz prostować te swoje wyliczanki dopóki będą wisieć w aktywnych tematach na tym forum ... Słowo harcerza ! Trzeba ponosić odpowiedzialność za to co się pisze nawet jak jesteś anonimem :x:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2010-01-25, 21:50   
0
UP DOWN

Posty: 125
chcesz mój adres ,regon ,nip i dane? powiedz tylko słowo a je dostaniesz..KŁAMCO !!!
Jesteś taki kozak zeby zarzucac kłamstwo i wyzywac? To dam ci dane przyjedz i mi to powiedz prosto w oczy...twoje zachowania jest poniżej krytyki...kompromitujesz sie z kazdym słowem.

[ Dodano: 2010-01-25, 22:29 ]
A ja na twojej witrynie nie znalazłem ani adresu,ani siedziby,ani regonu...email i telefon to se kazdy moze kupic za 3 zlote.nawet nie wiem z kim mam do czynienia,jaki status prawny? Pokaz kompetencje do jakiejkolwiek polemiki najpierw.Pokaz że masz wiedze chocby na poziomie...hydraulika z toytoya..

[ Dodano: 2010-01-25, 22:37 ]
DrCruel napisał/a:

.

Właściciele dochodzą do wniosku że lepiej "małą łyżeczką a dłużej. Każdy ma rodzinę a to najczęściej interesy rodzinne. Więc... stagnacja, czekanie na lepsze czasy.
Ja nie potrafię powiedzieć czy to źle czy dobrze, bo jak patrzę na to co się dzieje w europie ze słynną w branży "dyrektywą" to wydaje mi się że dobrze że nie inwestują. Przecież wielkie koncerny popłynęły na dyrektywie w grube miliony, gdzie siedzą całe sztaby analityków. Tylko że oni mają kasę, wybronią się z tego, przerzucą koszty na lakierników w materiale itp.
Patrząc na nasze podwórko to zapytajcie ile mieszalni wtopiło na mieszalnikach wodnych. Nikt o tym nie mówi bo każdy się boi ewentualnej kontroli i trzyma te przeterminowane lakiery które w najlepszym razie jeżeli nie spleśnieją to będą później kolorystyczną masakrą (sedymentacja, zmiana ciężarów właściwych).
Więc z tego punktu widzenia inwestycja to utopia. Z drugiej strony brak tejże inwestycji w prostej drodze prowadzi do walki o klienta z "garażem" (szarą strefą) a tu te warsztaty nie mają szans bez obniżenia kosztów. Których? Ludzie nie dadzą sobie zabrać z pensji, elektrownia też nie jest dobrym wujkiem a US i ZUS patrzą kiedy się tylko potkniesz. Za rogiem czekają jeszcze PIH, PIP, OŚ itp.


To co powyzej admin napisał to jest cała kwintesencja prawdy...której projekter nie jest w stanie ani zrozumiec ani nawet dopuscic do mysli.
Człowieku...wydrukuj to sobie i powies nad łózkiem i pomysl zanim kogos znów bedziesz chciał namówić na ,,inwestycyjne harakiri,, :roll:
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-26, 09:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
No dawaj te dane KŁAMCO i anonimie .... może wreszcie będę mógł się do ciebie zwrócić imiennie ? Różnica między nami polega na tym cwaniaku że JA jestem osobą publiczną i reprezentuje legalnie działającą firmę PROJEKTER ponosząc odpowiedzialność za to co piszę ... wszędzie TU też ! .... a ty Nr247 jesteś anonimem który notorycznie kłamie przytaczając niby dowody z netu. Żadnych dowodów - niczego co tu napisałeś merytorycznie nie można ani sprawdzić ani potwierdzić niezbitymi faktami ! Co najwyżej można sprawdzić w słowniku pisownię epitetów którymi ciskasz.

... i tak jak nie potrafisz sprawdzić niczego na temat budowy, niczego na temat inwestycji i niczego na temat lakierni ... tak też nie potrafisz namierzyć strony internetowej mojej firmy z jej adresem ! Żenada Front, Żenada absolutna :sciana: - w każdej twojej wypowiedzi ! Nie wychodząc z tego Forum znajdziesz moje imię i nazwisko ... a jeszcze ciut wysiłku więcej i masz nr, telefonu ... ale to trzeba włączyć ... myślenie Front .... czy jak ty się tam nazywasz !

front247 napisał/a:
chcesz mój adres ,regon ,nip i dane? powiedz tylko słowo a je dostaniesz..KŁAMCO !!!


No tak zapomniałem o hasełku wywoławczym ... no to mówię S Ł O W O ! Teraz dawaj te dane anonimie.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

front247
Wysłany: 2010-01-26, 10:15   
0
UP DOWN

Posty: 125
Namierzyć dane? ^^
Człowieku ,proponujesz usługi a na stronie która tu ciągle podsyłasz nie ma żadnych wiarygodnych danych z kim mamy do czynienia.
Dlatego jeszcze raz proszę mi pokazać swój nip,regon,itd....bo na stronie tego nie ma.

Zresztą na marginesie ,nie ma to nic do rzeczy ty proponujesz ludziom banialuki i mine w postaci utopijnych inwestycji,a ja tylko RADZĘ(jak to zwykle ma miejsce na forach),jak w prosty i darmowy sposób uniknąć marketingowego naciagactwa.

Nawet nie muszę się tobie tłumaczyć skąd wiem i dlaczego twoja oferta jest tylko dla rockefelerów nie majacych co z kasa zrobić,a nie ma nic wspólnego z sensownym inwestowaniem,,na poziomie przęciętnegp polaka który ma rodzinę.
:tak:

Ja piszę niemerytorycznie..? ok jeszcze raz ^^
Radzę każdemu kto chocby pomysli o zakładaniu lakierni czy warsztatu,by poświecił chwile ,przejrzał dziesiatki tanich budynków,mogących słuzyć za lakiernie/warsztat,potem dobrał to pod swoje wymagania,potem wysłał wstępny kosztorys,do 3-4 składów materiałowych w swojej okolicy z prośbą o wycenę,potem to samo do firm budowlanych bądz z polecenia,z prosb o wycene robocizny,badz jej etapów(jesli oczywiscie nie chce budować sys gospodarczym,duużo tanszym wbrew temu co piszesz na swojej witrynie,)
Po tych zabiegach inwestor minimalnym nakładem czasu dowie się o REALNYCH kosztach takiego projektu,które przy obecnych kryzysowych ,cenach robocizny i tanszych o 10-30% materiałach w porównaniu z okresem 2006-2008,bedzie na 100% przynajmniej o połowe nizszy od tego co proponujesz....i to tylko dlatego że obedzie się bez pośrednika...który trzepie kase na ,,koordynacji i doswiadczeniu,, :sciana:

Sam widzisz że wystarczy kilka zdan ,zreszta każdy w miarę inteligentny gosc to wie bez mojego pisania.

Jak podam ci dane na priv jako ..anonimowi ,, i to wyjdzie,dobrowolnie to mi jeszcez POLTAX sprawe wytoczy za ujawnianie danych objętych tajemnicą skarbową :D ,chyba że bylibyśmy związani jakąkolwiek ofertą...a nie będziemy :cool: ,chociaz ustawa o ochronie danych osobowych mnie ochrania jednak mimo wszystko nie wiem z kim mam do czynienia :spoko:
poozdrawiam
  
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-01-26, 10:46   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
Front, a powiedz mi ile trwa taka budowa systemem gospodarczym, bo nie wiem? Wez pod uwage, że jak biore kredy na budowe, to co miesiąc musze płacic raty. Nie mam warsztatu wiec nie mam też dochodów, a co miesiąc te 3tys trzeba wpłacac do banku. Dlatego budowa takiego warsztatu musi trwac jak najkrucej. Oferta Projektera jest rżeczywiście wysoka, spokojnie da się zejsc z ceny, bo nie ma co poruwnywac ceny materiałów i robocizny w warszawie i np. krasnystawie. Ale pomyśl sobie, że lepiej podac wyższą cena która okaże się potem nizsza, niż podac niższą a okaze się, że bedzie drożej, wtedy klient by cię zjadł. Jak realizujesz projekt, taki np. jak Projektera za kilkaset tys. to chcesz to zrobic jak najszybciej bo trza kase zarabiac, dlatego bierzesz firme która wchodzi i robi szybko, ale za to bierze kase więksża niz przeciętny wykonawca. Dlatego ceny takich warsztatów moga sie znacznie różnic. Ale nie przesadzajmy i nie mówmy, że za 100tyś zrobimy dobry warsztat z wyposarzeniem bo to nierealne.
 

front247
Wysłany: 2010-01-26, 10:57   
0
UP DOWN

Posty: 125
ZIEMBA napisał/a:
Front, a powiedz mi ile trwa taka budowa systemem gospodarczym bo nie wiem? Wez pod uwage, że jak biore kredy na budowe to co miesiąc musze płacic raty. Nie mam warsztatu wiec nie mam też dochodów, a co miesiąc te 3tys trzeba wpłacac do banku. Dlatego budowa takiego warsztatu musi trwac jak najkrucej.

Ziemba,to że budowa jest prowadzona systemem gospodarczym wcale nie oznacza że bedzie zle i długo...to tylko oznacza że nie zatrudniasz firmy która ci robi od a do z a ty tylko faktury podpisujesz...wtedy wychodzi ZAWSZE,duzo drozej...zalezy to od wielu czynników ale firmy majac do dyspozycji,takie możliwosci wykorzystują to na maxa i zarabiaja na wszystkim a najczesciej dodatkowo na posrednictwie,podwykonastwie i materiałach.
Znam budowy które systemem gospodarczym zamykały sie w rok i znam także firmy które robiły dłuzej i drozej,a potem jeszcze przyjazdzaali 2 miechy na poprawki tu nie ma zasady...po prostu dużo zalezy od tego jak wszystko organizujesz ,z kim masz do czynienia i jakie są priorytety.

Szczerze mówiac taki projekt Projektera realizowany w ,,reklamowane ,, 99 dni można zrobić czybciej,tylko kwestia czy technologicznie i finasowo bedzie to uzasadnione.
Kwestia wyboru,co dla kogo jest najwazniejsze.
Projekter ciągle wymaga by tu podac kosztorysy liczby ,a przeciez nie jest to mozliwe nie znając wytycznych...moje przekonanie oprzewymiarowaniu jego kalkulacji bierze się po prostu z tego że praktycznie na codzien mam do czynienia z budowlanką,widzę faktury na własne oczy po prostu jestem na bieząco,fakt że nie znam kompletnie idealnych wymagań takiego lakiernika ale ..czytając godzinke forum chyba można co nieco wywnioskowac co jest potrzebne w takim warsztacie..i to wsio żadnej magii :sciana:
pozdrawiam
Szkoda tu czasu na dalsze przekomarzania ,bo tylko woda na młyn dla Projektera.
 

MODULAR 
Wysłany: 2010-01-26, 11:04   
0
UP DOWN
PROJEKTER


Posty: 14
front247 napisał/a:
[ Dodano: 2010-01-25, 22:29 ]
A ja na twojej witrynie nie znalazłem ani adresu,ani siedziby,ani regonu...email i telefon to se kazdy moze kupic za 3 zlote.nawet nie wiem z kim mam do czynienia,jaki status prawny? Pokaz kompetencje do jakiejkolwiek polemiki najpierw.Pokaz że masz wiedze chocby na poziomie...hydraulika z toytoya..


Panie Front ! Bardzo jest mi przykro że nie przejrzał Pan witryny modularny-warsztat i z całkowitej niewiedzy graniczącej z ignorancją tak niegrzecznie traktuje Pan 9 firm które stoją za tym programem. W zakładce PYTANIA I ODPOWIEDZI na naszej stronie znajdują się odpowiedzi na kluczowe pytania dotyczące tego programu zadawane przez zainteresowane osoby na etapie intensywnej kampanii reklamowej systemu. Jest tam także to :

… zapoznałem się ze witryną modularny-warsztat.pl i nie wiem czy MODULAR to firma, jakiś podmiot gospodarczy, czy spółka prawa handlowego. Kto realizuje taką inwestycję i jak jest gwarancja że nie będzie problemów z finansowaniem w trakcie budowy ?

… @ dociekliwy

Z tak „dociekliwego” pytania wnioskuję, że pewnie związany jest Pan z naszą konkurencją. Ale oczywiście nie ukrywamy żadnych aspektów oferty. MODULAR - to nazwa handlowa segmentowych obiektów warsztatowych. Nazwa wywodzi się z zupełnie innej branży ale uznaliśmy, że w tych obiektach „wszystko gra” i jest łączone „modularnie” więc nazwa jest adekwatna do zawartości. Modularny-warsztat to nazwa całego programu wsparcia jaki towarzyszy realizacji obiektu. Dlatego często używamy sformułowania … w systemie modular … lub … programem objęte jest …

Dalej... ( jeżeli oczywiście jest Pan zainteresowany ) proszę doczytać tu :

http://www.modularny-wars...odpowiedzi.html

W zakładce kontakt podany jest nr. dyżurnego telefonu do biura doradców, oraz kontakt e-mail. Było by oczywiście wspaniale gdyby produkt modularny warsztat spoczywał na magazynie, a prawa do jego budowy posiadała jedna spółka, czy firma, lub biuro projektowe. Sformowanie tak rozbudowanej oferty inwestycyjnej zawierającej wszystko - od formalności przez, projekt, budowę, wyposażenie, szkolenie, pracowników, odbiory techniczne obiektu, zgłoszenia i pozwolenia wraz z programem finansowania zawierającym dotację z UE - wymagało udziału 9 firm i instytucji finansowych. Sama realizacja obiektu w 99 dni wymaga doskonałej koordynacji wszystkich wykonawców i dostawców urządzeń. Proszę pamiętać, że jeszcze ktoś musi finansować poszczególne etapy zanim nasi zleceniodawcy dokonają ostatecznych płatności.

W planie marketingowym określającym kierunek rozwoju produktu jest powołanie MODULAR Sp. z o.o. ale to wymaga wygenerowania odrębnego kapitału i porozumienia twórców całego programu którzy jak na razie zaangażowali tu własny kapitał czas i doświadczenie. Obecnie ceny obiektów nie mają marży pozwalającej na szybkie wygenerowanie kapitału startowego dla spółki ... ale mam nadzieję że rozumie Pan iż powoli będzie się to zmieniać ponieważ działania promocyjne mają swój określony czas a celem działań biznesowych jest właśnie zysk.

Z całą pewnością przez kolejne trzy lata modularny-warsztat pozostanie wyłącznie programem inwestycyjnym z promocyjnymi warunkami ofertowymi i w tym okresie będzie jeszcze nieznacznie modyfikowany do ostatecznej wersji, aż stanie się gotowym produktem już bez żadnej możliwości wprowadzania w nim zmian !

Oczywiście każda firma planująca inwestycję może wybierać pomiędzy ofertą programową naszego "produktu", budową systemem gospodarczym, czy inwestycją w oparciu o indywidualny projekt obiektu i wyłonionego generalnego wykonawcę. Modularny- warsztat to tylko jedna z możliwości ... ale też jedyna tak kompleksowa bo zawarcie w jednej ofercie wszystkich elementów inwestycji było nadrzędnym celem formowanego pod koniec 2009 roku programu modularny-warsztat. Pozdrawiam i zapraszam Pan do wnikliwego zapoznania się naszą witryną internetową !
_________________
PLANUJESZ BUDOWĘ WARSZTATU - ZOBACZ - http://www.modularny-warsztat.pl/
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-26, 11:47   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
front247 napisał/a:
Namierzyć dane? ^^
Człowieku ,proponujesz usługi a na stronie która tu ciągle podsyłasz nie ma żadnych wiarygodnych danych z kim mamy do czynienia.
Dlatego jeszcze raz proszę mi pokazać swój nip,regon,itd....bo na stronie tego nie ma.

Ja piszę niemerytorycznie..? ok jeszcze raz ^^
Radzę każdemu kto chocby pomysli o zakładaniu lakierni czy warsztatu,by poświecił chwile ,przejrzał dziesiatki tanich budynków,mogących słuzyć za lakiernie/warsztat,potem dobrał to pod swoje wymagania,potem wysłał wstępny kosztorys,do 3-4 składów materiałowych w swojej okolicy z prośbą o wycenę,potem to samo do firm budowlanych bądz z polecenia,z prosb o wycene robocizny,badz jej etapów(jesli oczywiscie nie chce budować sys gospodarczym,duużo tanszym wbrew temu co piszesz na swojej witrynie,)
Po tych zabiegach inwestor minimalnym nakładem czasu dowie się o REALNYCH kosztach takiego projektu,które przy obecnych kryzysowych ,cenach robocizny i tanszych o 10-30% materiałach w porównaniu z okresem 2006-2008,bedzie na 100% przynajmniej o połowe nizszy od tego co proponujesz....i to tylko dlatego że obedzie się bez pośrednika...który trzepie kase na ,,koordynacji i doswiadczeniu,, :sciana:

Sam widzisz że wystarczy kilka zdan ,zreszta każdy w miarę inteligentny gosc to wie bez mojego pisania.



Czyli - tak!.... w sprawie POWIEDZ SŁOWO i podam ci dane ... znowu Cię poniosła wyobrażnia i buńczuczność i znowu nakłamałeś .... KŁAMCA ! ;P ... nie mam twoich danych anonimie - choć napisałeć co mam zrobić zeby je dostać ! W przyszlości pomyśl i weż głeboki wdech zanim zaczniesz pisać następny kłamliwy post ^^ ^^ ^^ nie będziesz musiał się wić żeby z tego wybrnąć !

... a co do merytorycznej rady ... to przeczytaj raz, drugi, piąty i setny to co tu powiesiłeś i wychwyć z tego jedną .... Front - JEDNĄ ... rzeczową informację !

Bo w większości to tylko twoje poglądy na świat Front.
Od wycen inwestycji to jest kosztorys człowieku ! :tak: Na końcu każdego projektu branżowego, a tam ceny detaliczne każdego elementu i zestawienie materiałów. Po co inwestor ma dzwonić do hurtowni czegokolwiek jak nie ma projektu wykonawczego tylko budowlany z kształtem obiektu. Po co ? .... żeby się dowiedzieć w trakcie budowy że niestety .... spytał Pan o podstawowe materiały to wysłaliśmy wycenę na 100 tyś, a teraz Panie Front, żeby te mury zamknąć i wyposażyć w instalacje to jeszcze 100 tyś ... Natomiast tą noooo kabiną malowniczą to my się nie zajmujemy ... to to Pan musi w jakiejś firmie sprawdzić tak jaki i pozostałe 1000 pozycji kosztorysu technologicznego ^^ ^^ ^^

... No FRONT to żeś radę dał inwestycyjną forumowiczą .... że WOW - WIEDZA I DOŚWIADCZENIE aż z ciebie wytrysnęła .... tak że ho ho ! :help:

Przeczytaj sobie art. w Lakierniku BŁĘDY INWESTYCYJNE W TRAKCIE BUDOWY WARSZTATU zobaczysz z dowodami merytorycznymi ile pieniędzy idzie w błoto placu budowy i jak wzrasta koszt budowy - według projektu bez koordynacji ( jak mnie nazwałeś .... POŚREDNIKA :cool: ) Może doczytasz sobie co się dzieje jak każdy branżysta robi projekt sam sobie bez uzgodnień z "pośredniczącym" architektem ... lub choćby technologiem. Zobacz ile kosztują bezsensowne zabezpieczenia przeciwpożarowe i wybuchowe jak projektanci nie mają doświadczenia, przy budowie lakierni, a strażak narzuca rozwiązania z lat 70 ubiegłego wieku i nikt tego nie koordynuje. Z tobą Front i takimi radami to nie dość że to by była buda z toy toyem to jeszcze by kosztowała 300 000 zł.

Sprawdź mądralo w hurtowni ile kosztują materiały na ścianę ogniową przeciwwybuchową z obu stron kabiny i drzwi przeciwpożarowe 140 x 210 ! ... zupełnie bez sensu narzucane w każdym projekcie i trzeba mieć wiedzę i dowody obliczeniowe, oraz merytoryczne żeby to usunać ! ... trzeba zadzwonić do pośrednika i mu zapłacić ... jak się nie ma o tym pojęcia ^^

.... ale TY Front wiesz przecież lepiej ! TY to się na tym znasz ^^ .... Nie tak jak ja NIEPOTRZEBNY NIKOMU POŚREDNIK W KRAWACIKU WYŁUDZAJĄCY KASĘ OD BIEDNYCH LUDZI ! :spoko:

[ Dodano: 2010-01-26, 12:32 ]
front247 napisał/a:
....
Szczerze mówiac taki projekt Projektera realizowany w ,,reklamowane ,, 99 dni można zrobić czybciej,tylko kwestia czy technologicznie i finasowo bedzie to uzasadnione.
Kwestia wyboru,co dla kogo jest najważniejsze ....


Ty KŁAMCO Fantasto i ignorancie ... jak możesz pisać takie rzeczy ??? O te trzy miesiące zawsze jest największa awantura z wykonawcami i dostawcami wyposażenia systemu Modular. Dwa dni obsuwy z podłogą pod kabinę to często 14 dni opóźnienia. Myślisz ze dostawcy urządzeń to mają techników po to żeby siedzieli na budowie i pili kawę i czekali aż łaskawie pracę skończy np. hydraulik ? Nie jest gotowe na umówiony dzień i nie ma ... jutro - tylko do widzenia będziemy za tydzień. Nie masz bladego pojęcia ile wysiłku kosztuje takie skoordynowanie budowy małego warsztatu, żeby skończyć w trzy miesiące i to prawie nie możliwe w żadnej technologi a szczególnie w przypadku ceramiki. Program modularny - warsztat ma precyzyjny harmonogram inwestycyjny rozpisany dzień po dniu ! ... sezonowania wylewek są wpisane na sobotę i niedzielę ! Instalacje przychodzą częściowo poskręcane w dużych częściach żeby montaż był możliwie najkrótszy ... i zdradzę ci Front tajemnice. Nigdy nie udało się dotrzymać tego terminu ... choć wykonawcy znają się od kilku lat pracując na inwestycjach które ja prowadziłem, a teraz są uczestnikami programu Modular.

ZBUDUJ TAKI WARSZTAT W TRZY MIESIĄCE - Kłamco ! Ja widocznie jestem za tępy ^^ żeby to zrobić w tak krótkim terminie choć jednym telefonem mogę ściągnąć na budowę dowolną ekipę techniczną zastępując tą która mnie wkurzy !

Weź jeszcze poważnie pod uwagę to co napisał @Ziemba : Jak bierzesz kredyt na 200 000 zł to możesz sobie z bankiem uzgodnić karencję w spłacie 30 czy 60 dni ... a potem już spłacasz raty i nie ma czasu na zabawy z panem Heniem bo zachlał z pomocnikiem i nie będzie dziś murował ... albo "gosodarcza" betoniarka się rozwaliła i budowa stoi. Tak to można budować altankę na działce albo garaż jak ci nie zleży na terminie.

Co do firmy i generalnego wykonawcy ... nie pisz Front takich rzeczy bo wiele z tych dużych firm robi często małe budowy po kosztach, lub poniżej kosztów do tego dokładając ... ( wiem że jesteś zdziwiony ) ... tylko że zwolnienie etatowych pracowników w przypadku jak klient obsuwa się z terminem rozpoczęcia budowy to koszt dalece wykraczający poza małe straty gdy się bierze robotę na przeczekanie ! ... i nikt nie chce tracić fachowej kadry ... lepiej wziąć małą robotę i na niej nie zarobić, ale mieć w gotowości potencjał na realizację dużego zadania. A chciałbym zobaczyć pana Henia który dołoży komuś do budowy ... i FRONT duże firmy są ubezpieczone jak coś spartolą ... a gwarancja od Pana Henia to jest niby na co ?

[ Dodano: 2010-01-26, 13:00 ]
front247 napisał/a:
Płyta się komus zacieła :D

Projekter juz tak nie gadaj bo parenascie postów wyzej,albo nawet w sasiednim temacie prosiłem cie o ogólną wycene ,co proponujesz za daną kwotę..to nabrałeś wody w usta...a teraz chcesz gadac? :


Bardzo cię przepraszam FRONT247 dopiero teraz zauważyłem tą prośbę - Sory. !

Oczywiście nie ma żadnego problemu ... ogólną cenę obiektu w programie MODULAR już znasz średnio ok. 360 000 zł z wyposażeniem. Jak to wygląda ... zapraszam na nasza stronę. Jeżeli chcesz kompletną szczegółowa wycenę stanowiącą cześć kosztorysu to podaj dane do umowy na PW, lub e-mail prześlę umowę wpłacisz 15 000 zł zaliczki i wciągu 21 dni dostaniesz kosztorys technologiczny z projektem. Potem jeszcze 25 000 zł i po trzech miesiącach dostaniesz projekt wykonawczy z sześcioma branżami i pozwoleniem na budowę a w nim szczegółowe zestawienie materiałów ich ceny i wartość robocizny dla każdej operacji.

Przepraszam Front ... ale ja nigdzie nie napisałem ... "Zaraz ci pokażę kosztorys i sobie sam zobaczysz" ... czy coś w tym równie aroganckim nie przemyślanym stylu !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

LoboLoco 
Wysłany: 2010-01-26, 13:18   
0
UP DOWN



Pomógł: 13 razy
Posty: 660
Skąd: Silesia
Mam pytanie, czy ktoś oprucz projektera i fronta czyta ten wątek? Ja już nie mam siły... Taka dyskusja wpływa ujemnie na wizerunek forum, więc proponuję albo konkretnie materiały i ceny (najlepiej w odpowiednim topicu) albo niech admin zamknie ten wątek...
_________________
>>> Airbrush'Lab <<<
 

crystal
Wysłany: 2010-01-26, 14:15   
0
UP DOWN


Pomógł: 9 razy
Posty: 611
Mnie interesowały opinie obu stron ale faktycznie od jakiegoś czasu nic nowego sie nie pojawia, mam wrażenie że panowie nie rozumieją że mówią o dwóch różnych rzeczach.

Chciałbym zadać inne pytanie pośrednio związane z tematem.
Jak myślicie dlaczego ludzie nie chcą płacić podatków i tego wszystkiego co z działalnością związane?
Dlatego że są biedni? a może żądza pieniądza?
a może dlatego że mamy kapitalizm i każdy wybiera czy chce kupić przedmiot/usługę i od kogo, a ponieważ panuje pogląd że państwo marnuje pieniądze na zbyt wygórowane pensje polityków i nic nie daje obywatelom, człowiek nie chce kupować od państwa usługi tak marnej jakości?
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-01-26, 14:31   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
LoboLoco napisał/a:
Mam pytanie, czy ktoś oprucz projektera i fronta czyta ten wątek? Ja już nie mam siły... Taka dyskusja wpływa ujemnie na wizerunek forum, więc proponuję albo konkretnie materiały i ceny (najlepiej w odpowiednim topicu) albo niech admin zamknie ten wątek...


Zamkniecie temat .... Ja napiszę o kosztach budowy gdzie indziej przypląt się Front247 z własną wizją świata biedy i malowania sprayem .... i od nowa to samo ! Czy ja na wstępie nie prosiłem o kulturalne rzeczowe wypowiedzi ? ... no i do tego mam wrażenie, że to już drugi lub trzeci temat o tym samym ^^ ... i ciągle tylko jeden oponent ! Niezadowolony z ceny klient lakierni ! :x:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2010-01-26, 17:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
front247, Zakonczmy juz ten temat a jesli chodzi o malowanie za 150 zl w dobrej jakosci to zapraszam bo w mojej okolicy za tyle sie w wiekszosci robi i to nie szaisem tylko materiałami novola (takie prowadzi mieszalnia).

Novol to może nie szajs, ale rewelacji też nie ma heh... Pozdro i jak wszyscy proszą, to temat zamykam. Bodzio
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

resolute 
Wysłany: 2010-10-28, 12:02   
0
UP DOWN

Posty: 4
Skąd: Pod W-wa
Witam.
Na wstępie chciałbym wszystkich forumowiczów gorąco pozdrowić i podziękować za wszystkie udzielone do tej pory rady.
Mam jednak pytanko na które pomimo przeczytania wielu tematów i postow w nich zawatych nie znalazłem odpowiedzi. Może marnie szukałem ale przjdę do sedna sprawy.

Załóżmy że jest lakiernia z kabiną bezpyłową budowana w 1996 roku. Miała w tych czasach wszelkie badania, zgłoszone emisje i ilości zużywanych materiałów lakierniczych. I od tej pory nie było nic aktualizowane w żadnych urzędach czy środowisku.

Co teraz zrobić w związku z wieloma zmianami w przepisach o ochronie środowiska itp.
Ujawnić się i narazić na konsekwencje... i teraz pytanie jakie?
Siedzieć cicho i liczyć na szczęście bo warsztat nie ma bezpośredniego sąsiada który by mieszkał przez płot?

A co w przypadku gdyby np. obecna działalność została zaniechana tj. wyrejestrowana a sam warsztat z lakiernią byłby wynajmowany przez nową firmę. Kto wtedy ma obowiazek zgłoszenia, czy wynajmujący czy najemca jako użytkujący i emitujący szkodliwe zwiazki?
I co w tym przypadku z poprzednim okresem działąlności bez wymaganych zezwoleń. Czy to się jakoś przedawni i spoko czy to prawo działą wstecz nawet w stosunku do nieistniejacej firmy?

Jeśli ktoś moze wyjaśnić mi te kwestie to będę bardzo wdzieczny.
_________________
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.....
 

lak 
Wysłany: 2010-10-29, 23:46   
0
UP DOWN

Posty: 223
W tym przypadku,to tylko ;PROJEKTER;wyklaruje Ci to na tip top.To nie jest ;wazelina; ;P
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-10-30, 17:33   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
resolute napisał/a:
Co teraz zrobić w związku z wieloma zmianami w przepisach o ochronie środowiska itp.


Nic. Jeżeli działalnosc była otworzona w 96roku i działa do tej pory bez zamykania, to musi spełniac standardy które obowiązywały w tym właśnie roku, czyli 96. Obecne się jej nie tyczą.
 

resolute 
Wysłany: 2010-11-01, 07:31   
0
UP DOWN

Posty: 4
Skąd: Pod W-wa
Działalność prowadzona jest od 1978 roku a budowa kabiny lakierniczej ukończona i oddana do użytku w 96r lecz chyba w związku ze zmianami w przepisach był okres na dostosowanie się do nowych norm emisji i przepisów WIOŚ. Tak mi coś wspominał BHP-owiec który prowadzi firmowe sprawy ale wolę jeszcze dopytać co też czynię......

[ Dodano: 2010-11-03, 21:15 ]
Qurcze.....
Było niekiedy tak gorąco na tym forum a teraz jakoś cicho.........
Nic nie można się dopytac.......
A może jednak ktoś podrzuci jakieś info w tym temacie..........
_________________
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.....
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-11-05, 07:48   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
resolute napisał/a:
Działalność prowadzona jest od 1978 roku a budowa kabiny lakierniczej ukończona i oddana do użytku w 96r lecz chyba w związku ze zmianami w przepisach był okres na dostosowanie się do nowych norm emisji i przepisów WIOŚ. Tak mi coś wspominał BHP-owiec który prowadzi firmowe sprawy ale wolę jeszcze dopytać co też czynię......

[ Dodano: 2010-11-03, 21:15 ]
Qurcze.....
Było niekiedy tak gorąco na tym forum a teraz jakoś cicho.........
Nic nie można się dopytac.......
A może jednak ktoś podrzuci jakieś info w tym temacie..........


Cicho i spokojnie bo Ja tu rzadko bywam ^^ ( następnym razem niech ktoś mnie przywoła przez e-mail )

No dobra to info dla ciebie @resolute. Ustawa Prawo Ochrony Środowiska weszło w życie w 2001 roku i od tego momentu ( od czerwca 2001 ) jest obowiązek zgłaszania instalacji emitującej gazy i pyły do powietrza. Do 1 tony rocznie jeżeli nie są przekroczone standardy emisyjne dla LZO wystarcza zgłoszenie ... w ustawie takie instalacje są wymienione jako niewymagające pozwolenia ... wtedy podlegają pod rozporządzenie i ZGŁOSZENIE do Starostwa. W przypadku większej lakierni powyżej 1 tony mat. rocznie, lub przekraczającej standard emisji LZO - POZWOLENIE z WIOŚ. Zgłoszenie jest bez terminowe, ale musisz pamiętać o opłatach za korzystanie ze środowiska bo to warunek jego obowiązywania. POZWOLENIA do niedawna były wydawane na 10 lat teraz na 10, 7 , 5 i 3.

Obowiązek uregulowanie tego problemu spoczywa na użytkowniku instalacji i statut obiektu nie ma tu znaczenia. Jednak gdy to dzierżawa z określonym terminem to pozwolenia i zgłoszenia wydaje się do dnia obowiązywania umowy. Po 2001 roku był okres przejściowy 3 lata. Teraz każdy musi to zrobić 30 dni przed planowanym uruchomieniem instalacji.

... Cóż w sprawach "przegapionych" jeżeli nie było żadnej kontroli z WIOŚ jedyne wyjście to błyskawicznie zgłosić taką instalację ( kabina to tylko cześć emiterów lakierni, a zgłasza się wszystkie w obiekcie ) udając, że ruszy to za miesiąc. Jak już po kontroli - to z reguły jest mandat , zakaz użytkowania instalacji do czasu uzyskania pozwolenia, kary biegnące w tył ... najczęściej liczone do momentu rozpoczęcia działalności pod tym adresem chyba, że potrafisz jakoś udowodnić że np. lakiernię to prowadzisz tu dopiero rok, choć firma działa pod tym adresem lat 10. Kary naliczane być mogą wstecz do 2004 roku. Jeżeli w wyznaczonym terminie nie zlikwidujesz instalacji pod tym adresem i nie wystąpisz o pozwolenie to WIOŚ skieruje sprawę do Sądu nakładając wcześniej karę administracyjną do 20 tyś zł z tym, że w praktyce to dzieje się przeciw tym wyjątkowo bezczelnym przedsiębiorcą. W większości przypadków .... mandat 500 i kary biegnące ok 460 zł za każdy rok wstecz.

Prawo Ochrony Środowiska ma dopiero 9 lat i jeszcze jest względy spokój ... ale nie ma się ci łudzić ... Jak nie wiadomo o co chodzi zawsze chodzi o kasę .... wiec urzędnicy dobiorą się do tyłka każdej małej lakierni ... i za emisję i za pozwolenia na odpady. Teraz na celowniku są ci najwięksi. Od połowy ubiegłego roku SANEPID ma uprawnienia do kontroli dokumentacji ochrony środowiska i obowiązek składania informacji do WIOŚ w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości.

Moja rada ... róbcie wszystko po kolej jak zakładacie mały warsztat. To kosztowne, ale nie do uniknięcia. Najwięcej problemów mam tam gdzie ktoś olał wszystko na początku, a po kilku latach trzeba wyprostować wszystkie sprawy zaczynając od zmiany sposobu użytkowania stodoły, czy budynku gospodarczego, uzyskania pozwolenia na budowę kabiny na zewnątrz budynku, przez dopuszczenie WIOŚ, zgłoszenia do PIP, SANEPID pomiary stężeń i dokumentację ppoż. Wtedy to koszt sięga nawet 25 tyś i jest dla wielu już nie do wytrzymania. Pozostaje likwidacja firmy ... albo czekać na nieuniknione konsekwencje. Znacznie lepiej jest to robić sukcesywnie kawałek po kawałku, rok po roku.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

ZIEMBA
Wysłany: 2010-11-05, 17:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 380
PROJEKTER napisał/a:
resolute napisał/a:
Działalność prowadzona jest od 1978 roku a budowa kabiny lakierniczej ukończona i oddana do użytku w 96r lecz chyba w związku ze zmianami w przepisach był okres na dostosowanie się do nowych norm emisji i przepisów WIOŚ. Tak mi coś wspominał BHP-owiec który prowadzi firmowe sprawy ale wolę jeszcze dopytać co też czynię......

[ Dodano: 2010-11-03, 21:15 ]
Qurcze.....
Było niekiedy tak gorąco na tym forum a teraz jakoś cicho.........
Nic nie można się dopytac.......
A może jednak ktoś podrzuci jakieś info w tym temacie..........


Cicho i spokojnie bo Ja tu rzadko bywam ^^ ( następnym razem niech ktoś mnie przywoła przez e-mail )

No dobra to info dla ciebie @resolute. Ustawa Prawo Ochrony Środowiska weszło w życie w 2001 roku i od tego momentu ( od czerwca 2001 ) jest obowiązek zgłaszania instalacji emitującej gazy i pyły do powietrza. Do 1 tony rocznie jeżeli nie są przekroczone standardy emisyjne dla LZO wystarcza zgłoszenie ... w ustawie takie instalacje są wymienione jako niewymagające pozwolenia ... wtedy podlegają pod rozporządzenie i ZGŁOSZENIE do Starostwa. W przypadku większej lakierni powyżej 1 tony mat. rocznie, lub przekraczającej standard emisji LZO - POZWOLENIE z WIOŚ. Zgłoszenie jest bez terminowe, ale musisz pamiętać o opłatach za korzystanie ze środowiska bo to warunek jego obowiązywania. POZWOLENIA do niedawna były wydawane na 10 lat teraz na 10, 7 , 5 i 3.

Obowiązek uregulowanie tego problemu spoczywa na użytkowniku instalacji i statut obiektu nie ma tu znaczenia. Jednak gdy to dzierżawa z określonym terminem to pozwolenia i zgłoszenia wydaje się do dnia obowiązywania umowy. Po 2001 roku był okres przejściowy 3 lata. Teraz każdy musi to zrobić 30 dni przed planowanym uruchomieniem instalacji.

... Cóż w sprawach "przegapionych" jeżeli nie było żadnej kontroli z WIOŚ jedyne wyjście to błyskawicznie zgłosić taką instalację ( kabina to tylko cześć emiterów lakierni, a zgłasza się wszystkie w obiekcie ) udając, że ruszy to za miesiąc. Jak już po kontroli - to z reguły jest mandat , zakaz użytkowania instalacji do czasu uzyskania pozwolenia, kary biegnące w tył ... najczęściej liczone do momentu rozpoczęcia działalności pod tym adresem chyba, że potrafisz jakoś udowodnić że np. lakiernię to prowadzisz tu dopiero rok, choć firma działa pod tym adresem lat 10. Kary naliczane być mogą wstecz do 2004 roku. Jeżeli w wyznaczonym terminie nie zlikwidujesz instalacji pod tym adresem i nie wystąpisz o pozwolenie to WIOŚ skieruje sprawę do Sądu nakładając wcześniej karę administracyjną do 20 tyś zł z tym, że w praktyce to dzieje się przeciw tym wyjątkowo bezczelnym przedsiębiorcą. W większości przypadków .... mandat 500 i kary biegnące ok 460 zł za każdy rok wstecz.

Prawo Ochrony Środowiska ma dopiero 9 lat i jeszcze jest względy spokój ... ale nie ma się ci łudzić ... Jak nie wiadomo o co chodzi zawsze chodzi o kasę .... wiec urzędnicy dobiorą się do tyłka każdej małej lakierni ... i za emisję i za pozwolenia na odpady. Teraz na celowniku są ci najwięksi. Od połowy ubiegłego roku SANEPID ma uprawnienia do kontroli dokumentacji ochrony środowiska i obowiązek składania informacji do WIOŚ w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości.

Moja rada ... róbcie wszystko po kolej jak zakładacie mały warsztat. To kosztowne, ale nie do uniknięcia. Najwięcej problemów mam tam gdzie ktoś olał wszystko na początku, a po kilku latach trzeba wyprostować wszystkie sprawy zaczynając od zmiany sposobu użytkowania stodoły, czy budynku gospodarczego, uzyskania pozwolenia na budowę kabiny na zewnątrz budynku, przez dopuszczenie WIOŚ, zgłoszenia do PIP, SANEPID pomiary stężeń i dokumentację ppoż. Wtedy to koszt sięga nawet 25 tyś i jest dla wielu już nie do wytrzymania. Pozostaje likwidacja firmy ... albo czekać na nieuniknione konsekwencje. Znacznie lepiej jest to robić sukcesywnie kawałek po kawałku, rok po roku.


Ale przecież Resolute pisał, że w momencie kiedy zakupiona była kabina, czyli w 96 warsztat spełniał wszystkie wymogi. Prawo nie działa wstecz więc teoretycznie skoro warsztat ciągle funkcjonuje od tego 96 roku to nowe przepisy o ochronie środowiska chyba nie powinny się go tyczyc, tylko tych co dopiero otwieraja. Jak to wkońcu jest?
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-11-05, 19:50   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Prawo nie działa wstecz. Weszło w życie w czerwcu 2001 i pozostawiło tym co już mieli instalacje aż trzy lata na ich zgłoszenie, lub uzyskanie pozwolenia na ich eksploatację.
Dokładnie na emisję gazów i pyłów do powietrza. Dzisiaj każda firma która ma jakiś emiter gazów, lub pyłów musi go zgłosić ... a nawet niektóre z tych firm które nie mają emitera i formują tzw. emisję "niezorganizowaną" np. przez bramę, lub okno.
Dotyczy to każdej firmy niezależnie od tego, czy to lakiernia, czy nie. Nie ma żadnych wyjątków ani branżowych, ani historycznych.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2010-11-05, 21:13   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
PROJEKTER napisał/a:
Dzisiaj każda firma która ma jakiś emiter gazów, lub pyłów musi go zgłosić ... a nawet niektóre z tych firm które nie mają emitera i formują tzw. emisję "niezorganizowaną" np. przez bramę, lub okno.
Dotyczy to każdej firmy niezależnie od tego, czy to lakiernia, czy nie.
czyli sam robie lakiery w garażu ,mam gdzieś pipy i sanepidy ,aby tylko zgłosić emisję?
zapłacić komuś ,za to że chcesz żyć i potrzebujesz na to środowiska.bo co kasa zmieni?
czy uiszczając opłatę w wiośiu będę miał czystsze powietrze?
dosadzą lasu ? (a i tak kubik drzewa drogi więc zarabiają na materiale)
może w ogóle kto wymyślił samochody niech idzie do więzienia (bo teraz trzeba je naprawiać). wszyscy niech jeżdżą na rowerach ,a zapłacą tylko za puszczane bąki :D
PROJEKTER napisał/a:
nawet 25 tyś
a co to jest :cool:
dziesięć samochodów :D (bez materiału) a dzieciaki niech zimą w sandałach ganiają :blee:
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-11-05, 23:19   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Jakby to kogokolwiek obchodziło ^^ ... np. vat 23 % ... albo akcyza na paliwo.
Żyjesz w Polsce płać ... takie jest obowiązujące prawo. Kto nie zadowolony ... walizeczka i do Londynu. Kto nie może, nie chce, boi się, lub ma inne powody ... płaci od razu, albo płaci podwójnie z mandatami. Jakieś opory ? ... komornik nie ma litości i sentymentalnego podejścia szczególnie jak działa w imieniu ZUSu, Skarbówki, czy innego urzędu.

Wiesz @baqo jak okrutnie mnie boli vat ... nawet sobie nie wyobrażasz ... tylko co z tego ?

Jeżeli myślisz, że jakikolwiek urząd obchodzi z czego Ty wyżywisz rodzinę to jesteś mega idealistą ... To nikogo nie interesuje. Łamiesz przepisy płacisz ... a jak się ktoś w urzędzie nad tobą zlituje albo weźmie czekoladki w prezencie ... to jutro stoi w kolejce po zasiłek.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2010-11-06, 08:13   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
no tak! do londynu ,tam będziemy lakierować :D

[ Dodano: 2010-11-06, 08:26 ]
mogę zapłacić za emisję przez drzwi w stodole ,zanim zmienię sposób użytkowania na ASO?
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-11-06, 08:41   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Jak emisja bez zgłoszenia..... a prowadzisz w tej stodole działalność ... to możesz zapłacić.
... i raczej nie zakładaj że w Londynie to można lakierować w garażu, bez żadnych zgłoszeń i pozwoleń. Tak to może jest w Burundi ... ale pewności nie ma ^^
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2010-11-06, 10:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
PROJEKTER napisał/a:
Jak emisja bez zgłoszenia..... a prowadzisz w tej stodole działalność ... to możesz zapłacić.
co zapłacić ? karę?
chodzi mi o uregulowanie stosunku z wioś .
zgłoszenie że będę dmuchał w niebo i zapłacić ile zażądają .
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-11-06, 11:41   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Mały warsztat działający w oparciu o zgłoszenie ( do 1 tony rocznie ) wnosi średnio 250 - 300 zł opłaty rocznie .... do końca marca każdego roku. Kwoty naliczane są dla każdej substancji chemicznej odrębnie w zależności od tego ile jej jest w takiej rocznej emisji. Z praktyki to ok 300 zł. Drugie tyle za odpadu niebezpieczne ... i jeżeli chodzi o wymogi środowiskowe to w zasadzie są najważniejsze rzeczy. Reszta to tylko papieru i sprawozdania których trzeba pilnować ... raz na kwartał.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

baqo 
Wysłany: 2010-11-06, 11:52   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
czyli to i tak musi wykonać inżynier z biura ochrony środowiska. :idea:
współpraca z nim jest nie do uniknięcia :?:
 
 

resolute 
Wysłany: 2010-11-06, 19:37   
0
UP DOWN

Posty: 4
Skąd: Pod W-wa
Dziękuję za info. Jest tak jak myślałem i to co sugerował mi BHP-owiec od spraw firmowych.
Nie zapominajcie też o innych odpadach toksycznych bo do tej pory była dyskusja co do emisji w powietrze a przecież trzeba jeszcze zainstalować kilka jak nie kilkanaście kontenerów na różne odpady które m muszą być segregowane, np. świetlówki, pył szpachlowy, papiery maskujące, folia, szlaka szlifierska, elementy instalacji elektrycznej [ w przypadku kompleksowych napraw powypadkowych lub mechaniki ] zderzaki, akumulatory, itp, itd nie zapominając o samych kominach od piecow C.O. bez względu czym to jest opalane, węgiel, koks, olej opalowy a kończąc na samochodach firmowych które również emitują spaliny do atmosfery.
Żeby sprostać tym wszystkim wymogom ja będąc właścicielem małej firmy działającej w sektorze samochodów ciężarowych [ czasem osobówki bo są warunki ] czyli średnie i duże samochody jak również zabudowy izotermiczne i chłodnicze będę sobie przyznawał jak do tej pory skromną wypłatę o wiele niższą od niektórych moich wykwalifikowanych pracowników bo na więcej ni hu hu mi nie starczy. Jedyny plus że chodzę w pantoflach i koszuli [ bez krawatu ] reszta to same minusy [ bezsenne noce, konieczność resetowania co jakiś czas, brak kontaktu z rodziną i znajomymi, spadek libido :}... itp, itd ]
Całe szczęćcie że firma u progu stolicy i jako tako można klienta pozyskać bo gdzieś głębiej to brrrrr, aż strach pomyśleć.
Teraz z innej beczki raczej do Ciebie PROJEKTER.
Żeby nie lamentować bo nie z tej gliny jestem ulepiony podjąłem ostanimi czasy kilka decyzji które zamierzam wprowadzić w życie gdyż "zlote strzaly" w tym sektorze się skończyły więc trzeba nadrobić ilością i czerpać małą łyżeczką ... mianowicie znalazłem fajny lokal przy nowej A-2 i wylotówce z W-wy na Poznań, nowy obiekt pod wynajem i dla mnie pasujący. Mam kilka ofert na kabinę lakierniczą 9 mtr długą i strefę przygotowawczą 16 mtb w jednym ciągu z maszynownią da dachu kabiny, piec gazowy z otwartą komorą spalania, wyciągi boczne bez kanału w posadzce żeby zawsze można była "zabrać swoje zabawki " w inne miejsce i ciekaw jestem jakie widełki widziałbyś dla takiej inwestycji?
Nie ukrywam że jedna jest z firmy Asterm, Usi, Autokabina, Jedna firma z Cieszyna nie pamiętam nazwy i jeden no name co zrobi wszystko i wszędzie....
Jak myślisz jaka jest rozpiętość ofert i czy może jesteś zainteresowany współpracą przy tym projekcie.
Nie ukrywam że budżet jest ograniczony i oscyluje w ok. 500 tysi bo tak jest w miarę bezpiecznie inwestując na cudzym.
Powierzchnia pod to stanowisko to 460 m2 plus druga hala 780 m2.
Wynajem za to to worek kasy, ale jak się będzie dobrze krecić to na wszystko powinno wystarczyć [tak myślę]..........

Ps. Na koniec jeszcze pytanko........
Co musze sprawdzić żebym mógł tam prowadzić taka działalność....
Facet od wynajmu prowadzi tam już działalność typu SKP, warsztat mechaniki pojazdowej, magazyn i sklep z częściami zamiennymi oraz wynajem powierzchni magazynowej.
Kto musi zgłosić do starostwa nowy rodzaj działalności i czy będzie zgoda bo nie wiem jakie warunki zagospodarowania terenu ale zakładam że wystarczajace na działalnośc z uwagi na już prowadzone .
_________________
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.....
 

PROJEKTER
Wysłany: 2010-11-07, 09:56   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
W części odpowiem na forum ... dla potomności gdyby też coś takiego planowali ... w części prześlę informację na PW ... bo oczywiście jestem zainteresowany każdą inwestycją zawsze wszędzie małą i dużą drogą i tanią ... bo w praktyce do dopiero poważna rozmowa z inwestorem klasyfikuje taką inwestycję. Plany to fajna sprawa, ale uwarunkowania formalne i techniczne to zupełnie co innego. Przez 12 lat widziałem jak jedni mają pieniądze i wielkie chęci, ale nie mogą zrobić tego co chcą tam gdzie to planowali, inni chcą bardzo dużo mają fajny obiekt, a po wstępnej kalkulacji kosztów - rezygnują. ... Ale kilka konkretów :

1. W sprawie odpadów nie ma tak dużego problemu. Oczywiście segregacja na komunalne, niebezpieczne i stwarzając zagrożenie dla środowiska jest konieczne ... ale wystarczają do tego trzy odrębne boksy na zderzaki i szkło, blachy, akumulatory i płyny hydrauliczne. Reszta to tylko sprawa odpowiednio prowadzonej kartoteki. Zgłoszenie emisji zawsze obejmuje wszystkie emitery zakładu czyli także kominy i wentylację z blacharni i odciąg spalin z mechaniki ... tylko tu na Forum lakierników zawsze piszemy o kabinie.

2. Co do obowiązków w obiekcie dzierżawionym to w przypadku zgłoszenia instalacji i odpadów spoczywa to na użytkowniku lokalu i wynika to bezpośrednio z zapisów ustawy bez względu na zapisy w umowie najmu. Jeżeli jednak chodzi o przeznaczenie budynku to tu już jest to obowiązek właściciela obiektu. Jak to załatwiać i co powinno się znaleźć w umowie odpowiem każdemu na PW lub e-mailem bo jedni wynajmują swoje obiekty, inni są najemcami, a to zawsze takie przepychanie obowiązków. W twoim przypadku ( szczególnie w Warszawie i okolicach gdzie nie ma często miejscowego planu zagospodarowania terenu ) źle przygotowana umowa może spowodować, że nie będziesz mógł użytkować tego obiektu dostać pozwolenia na emisję i gromadzenie odpadów. Tu niektóre zapisy muszą być jasno sprecyzowane z określonymi terminami.

3. Co do sprzętu to firmy które wymieniłeś ( ta z Cieszyna to AR TECH S.C ) to renomowani producenci tego typu urządzeń i do tego bardzo bardzo drodzy. Jeżeli nie zależy ci na super nowoczesnych rozwiązaniach technicznych w komorze lakierniczej i w strefach przygotowawczych i wystarczy poziom standardowy to raczej ci partnerzy tak jak i jeszcze kilku innych będą mieli mało atrakcyjne oferty. Jeżeli jednak prestiż i elementy techniczne jak palniki bezpośrednie, czy system spraytornic nie są potrzebne proponuję większość rzeczy zrobić samodzielnie ( kabina to bardzo proste urządzenie, a strefa przygotowawcza to tylko wentylacja ) lub rozejrzeć się za używaną, lub skorzystać z oferty firmy no name jeżeli tylko może coś gotowego już pokazać.
Nie proponowałbym ci tego, ale 500 tyś przy samochodach ciężarowych to nie jest wcale zawrotna kwota na kompletną inwestycję z adaptacją pomieszczeń. Tyle może kosztować sama lakiernia jak się renomowani dostawcy rozpędzą w doposażaniu, a rozumiem że inne działy też trzeba zorganizować w tym budżecie.

to publicznie tyle ...
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

resolute 
Wysłany: 2010-11-07, 19:17   
0
UP DOWN

Posty: 4
Skąd: Pod W-wa
Cytat:
Nie proponowałbym ci tego, ale 500 tyś przy samochodach ciężarowych to nie jest wcale zawrotna kwota na kompletną inwestycję z adaptacją pomieszczeń. Tyle może kosztować sama lakiernia jak się renomowani dostawcy rozpędzą w doposażaniu, a rozumiem że inne działy też trzeba zorganizować w tym budżecie.


Ta kalkulacja ma zdrowe podstawy poparte kilkoma ofertami i wieloma konsultacjami z wykonawcami. Trzeba pamiętać ze pozostale gałęzie tego przedsięwzięcia są już wyposażone i pozostaje tylko kwestia przeniesienia wyposażenia w nowe miejsce. Lakiernia o której myślę renomowanej firmy to koszt rzędu 300 tysi netto +/- 30 tysi zależnie od wariantów.
Więcej napiszę póżniej bo "policja domowa" zrobiła nalot i muszę kończyć...........
_________________
Nie dyskutuj z głupcem bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem.....
 

Amatolak 
Wysłany: 2017-12-04, 11:43   
0
UP DOWN

Posty: 3
Odgrzeje kotleta jak ze stypy Piłsudskiego.... Ale, myślę że warto to zrobić, aby dowiedzieć się "kto kim jest" dzisiaj i gdzie jest po tych siedmiu latach. Taka mała rewizja :)

Mnie interesuje ta dyskusja, co więcej chciałbym usłyszeć więcej od PROJEKTER-a, bo facet wie co z czym się je. Choć wiem że już się nie udziela jak kiedyś, już tylko raczej spogląda na forum bez logowania się, jego posty na pewno były dla jednych "zbawieniem", a dla innych przysłowiowym "gwoździem".

No, więc jak to wygląda Panowie po tych prawie siedmiu latach?

Kto z użytkowników pamiętających czasy kiedy to PROJEKTER pisał, ma dziś legalną, profesjonalną lakiernię? Kto ma może kilka lakierni w różnych lokalizacjach? Kto przestał sam malować i zbudował biznes (małą, lub dużą sieć)? Kto nadal bierze za element 200zł, a kto na przykład 700?

Front - Jak twoja firma (hydrauliczna/malarska)? Sorry, ale tylko tyle wyłapałem na twój temat.

Lackdoktor - Jak idzie biznes? Ile masz lakierni? Ile stanowisk? Jaki sprzęt? Jakie roboty robisz?

Nadal sami malujecie, czy już może macie ludzi od tego a wy sami zarządzacie Biznesem?

Napiszcie co i jak u was, jak wam się kręci biznes, myślę że będzie to ciekawym odświeżeniem tematu. Czy "prorocze" wpisy PROJEKTERA urzeczywistniły się w twoim przypadku? A jeżeli tak, to w jakim kierunku to poszło?

Ja sam widzę, jako klient, że przez te siedem lat niewiele się zmieniło. Jako klient, który chce sobie odświeżyć błotniki, reperaturki plus lakier (na moim zabytkowym aucie), 90% firm oferuje wykonanie usługi za 150-300 od elementu (a mamy już 2018 prawie...), tylko nieliczni oferują usługę za 1000-1500zł.

Więc jak to wygląda dziś?

Popzdrawiam

P.S Jestem nowym użyszkodnikiem więc się tutaj przywitam, Witajcie!
 

KK 
Wysłany: 2017-12-04, 16:42   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3315
Zmieniło się tak, że nieliczni mają duże lakiernie, a reszta wali godziny w norach. Cieszy się, że zarabia, a za 10 lat zwłoki w 997 od zatrucia. Jak można myśleć o jakimkolwiek zarobku biorąc za element np 200zł.
Ludzie nie mają szacunku do swojej pracy i swojego zdrowia.
_________________

 
 

Amatolak 
Wysłany: 2017-12-05, 11:42   
0
UP DOWN

Posty: 3
Czyli nic się nie zmieniło. Ja piep.... Tyle czasu upłynęło i jesteś jedyną osobą, która się wypowiedziała. Cisza w tym temacie tylko potwierdza to co napisałeś, i to co przypuszczałem. Kiedy ludzie zrozumieją że konkurowanie ceną prowadzi tylko w jedną stronę... Już nawet nie mam na myśli "wytrawnego" inwestowania w sprzęt, siebie i warsztat. Bo wiadomo, jak ktoś nie ma zdolności kredytowej to nie ma i tyle, ale żeby zainwestować wystarczy podnieść po prostu ceny, i zadbać o swoje cztery kąty na ile to możliwe (a to nie takie kosztowne przy odrobinie chęci i pracy - mam na myśli sam wygląd warsztatu, a nie prawną legalizację). Wtedy większy wpływ do kasy i co za tym idzie większe możliwości rozwoju, i potencjalna możliwość wyrwania się z błędnego koła. Znam takiego lakiernika, który zaczął zmiany od swojej osoby. Zamiast łacha w umorusanym kombinezonie z petem w gębie, i pustymi butelkami po piwie w warsztacie, przeistacza się w normalnego usługodawcę, który przynajmniej dba o siebie i o miejsce pracy (i chce się legalizować... - czas najwyższy!).

Ktokolwiek to czyta a ma chęć pozostania w tej branży (w sumie wejścia w nią na SERIO), oprzytomnijcie bo topór już zawisł, i za chwilę będą się sypać łby. Nie chodzi o legalność, ale o rynek. Rynek zweryfikuje wszystko (a rynek już ma do tego narzędzia...).
 

Siekiera
Wysłany: 2017-12-18, 23:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 983
Nic się nie zmieniło a jest jeszcze gorzej. Poprawi się gdy ktoś rozwali karuzelę vatowską kręconą przez ubezpieczalnie :cool: Czyli nie ma co liczyć na to, bo skoro silnik tej karuzeli to PZU to musi pracować na 500+
 

trzeźwy inaczej
Wysłany: 2017-12-23, 00:53   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 950
PZU przyjęło sprytną taktykę. Podnieśli stawki w obszarze polis które generowały straty. Czyli głównie OC i OC Przewoźnika. Muszą mieć w ofercie pełny pakiet ubezpieczeń, ale zamrażają wysokimi stawkami, obszar który przynosi im straty. Nie ponoszą strat - więc zarabiają. Po tym jak PZU się podniosło, podnieśli się wszyscy. Kwoty odszkodowań nie wzrosły a nawet spadły.
Nie muszę tłumaczyć, że firmy ubezpieczeniowe też zostały objęte podatkiem bankowym. Droższe polisy= większe aktywa=wyższa kwota podatku do zapłaty.
_________________
Życie jest zbyt krótkie żeby jeździć Dieslem...
 

PROJEKTER
Wysłany: 2018-03-17, 22:50   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
No wiem, że latami nie odpowiadałem na posty. Przepraszam, ale kompletnie nie mam czasu.

U mnie wszytko się pozmieniało. W zasadzie zupełnie nie zajmuje się już warsztatami samochodowymi. Nie szkolę już ludzi, nie zajmuje się prezentacją pistoletów nie kontroluje rozwoju materiałów ... z przykrością muszę stwierdzić, że w tych sprawach wypadłem z obiegu więc nie będę się mądrował bo od 2015 roku nie kontroluje już tej gałęzi branży.

Wszytko co teraz robię ma związek z przemysłem ... lakierowanie wagonów kolejowych, cystern samochodowych i kolejowych, samolotów pasażerskich, maszyn, konstrukcji stalowych.... ale nadal zajmuje się projektowaniem lakierni i załatwianiem wszystkich wymaganych formalności, włącznie z awanturami w urzędach i sądach w obronie moich klientów. Teraz to przede wszystkim formalności i dokumenty.

W temacie ostatnich postów. Zgadzam się z opinią, że lakierowanie samochodów to dupa, a nie biznes. Jeżeli ktoś z was nie robi zacieków, umie zrobić równą powierzchnie i utrzymać na niej połysk i umie czytać karty techniczne materiałów, to sugeruję poważnie tym którzy szukają źródła utrzymania w lakiernictwie i rozwoju zawodowego natychmiast przenieść się do realizowania usług dla przemysłu. Na początek do tych drobniejszych spraw, a w miarę rozwoju do coraz większych produktów.

Tym którzy pozostaną jednak uparcie przy lakierowaniu samochodów ... nawet jak zainwestują w rozwój swoich warsztatów ... No co Ja mogę napisać ??? ... No cóż Panowie. Tak mi przykro ! ... "Zdechniecie z głodu".

Jak ktoś już w tym siedzi po uszy od wielu lat ... pewnie jakoś przetrwa, ale już się nie dorobi kasy... Jak komuś się wydaje, że dziś zacznie i się rozwinie po kilku latach ... niech czyta pkt. wyżej !

Prosta sprawa. Przemysł zlecający lakierowanie ma kasę i środki na wykonanie takiego zadania tzn zlecenie go zewnętrznej firmie i nie ma innego wyjścia gdy nie ma też własnej lakierni. Takie zlecenie jest hurtowe, albo seryjnie powtarzalne .... a Klient zlecający naprawę powypadkową nigdy nie ma pieniędzy na takie zlecenie i musi je wygospodarować z domowego budżetu bo ubezpieczyciel jak już sami wiecie zwraca tylko część i z zasady jest klientem detalicznym / jednorazowym.

No dobra. To tyle w ramach opinii. Na koniec ... pozdrawiam branżę lakierników. Bez względu na wszytko, życzę wszystkim ambitnym i tym zgorzkniałym sukcesów i dalszego rozwoju zawodowego.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Firma

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group