Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
juny 
Wysłany: 2012-07-13, 10:41   
0
UP DOWN


Pomógł: 20 razy
Posty: 2384
Skąd: Ostrów WLKP
No ok sico to gówno ale dobre do nauki przecież nikt nie kupi sate do nauki chyba nie? ;P
_________________

 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-13, 12:02   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
juny napisał/a:
nikt nie kupi sate do nauki

Gdybym zaczynał drugi raz to .... też bym od sico chętnie zaczął przygodę z lakiernictwem.

Pewnie że lepiej jest zacząć na profesjonalnym sprzęcie, ale czy to ma sens?

Praca na profesjonalnym sprzęcie bez wiedzy i doświadczenia profesjonalisty?

PS.
BArdzo pozytywnie wygląda ten zderzak z Twojej galerii na fotkach.
Jesli w realu jest choćby 70% fajności :D co na fotkach to .... w twoich rękach sico daje radę.

Sico to taka droga ewolucji lakierniczej.

Czy sata to jedyna droga do perfekcji?
Gdzie brak warunków, brak umiejetności, brak sprzętu, brak wszystkiego poza chęciami.

Nagle pojawi się światły człowiek co dopiero z dupy wyszedł i powie.... nie męcz się,,, oddaj do lakiernika.

Nieeee.
juny,
Niech nikt ci nie mówi co masz robić.
Dziś jakość natrysku sico jest dla ciebie powalająca a za dwa lata powiesz... popatrz wnusiu ^^ ,,, jakie cuda kiedyś robiłem pistoletem za 20 euro.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

juny 
Wysłany: 2012-07-13, 15:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 20 razy
Posty: 2384
Skąd: Ostrów WLKP
No za dwa lata to chyba nie :D
Może pomyśle nad jakąs iwata albo devilbis..zobaczymy.
A teraz szykują się kolejne plastiki od scenika :D
Pozdrawiam
_________________

 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-13, 18:03   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Lackdoctor napisał/a:

Nieeee.
juny,
Niech nikt ci nie mówi co masz robić.
Dziś jakość natrysku sico jest dla ciebie powalająca a za dwa lata powiesz... popatrz wnusiu ^^ ,,, jakie cuda kiedyś robiłem pistoletem za 20 euro.


Krzysiu ^^ ale Ty pier do lisz bzdury ^^ ^^ ^^ ... Cóż Ty już tak masz. Zaczynałeś od SICO more waliłeś taką, że się szło zebździć ze śmiechu, towaru pięć razy więcej niż z każdego innego markowego sprzętu, Ciemno od farby, że nic nie było widać, na elementach ciapy, chmury .... nawet wycieniować nie umiałeś tym szajsem ... mało ci było to jeszcze żeś se dwa jakieś złomy dokompletował licząc na to że innymi tanichami będzie lepiej ^^ Pazury cię bolały od szlifowania bezbarwnego do polerowania ... aż cię wreszcie olśniło i zakupiłeś sobie normalny markowy sprzęt, który nareszcie normalnie lakieruje ... A teraz żeby nie wyjść na durnia piszesz, że SICO jest OK to fajny pistolet dla amatora, na początek :sciana:

.... Zastanów się częściej .... Co Ty tu piep rzysz ? Nie ma żadnego "na początek". Jak ktoś chce jednorazowo to niech sobie kupi co chce, a Ty siedź cicho .... a jak chce malować jako lakiernik ... To TY najpierw pomyśl ... potem pisz posta. :x: .... albo nie myśl :spoko:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

gugun 
Wysłany: 2012-07-13, 18:20   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
ja dzisiaj miałem ta przyjemność sicem malować bo akurat wpadlem do kolegi zeby mi cos pospawał a ze akurat malował to ja mu psikłem a on mi w miedzy czasie pospawał i powiem tak : o ja cenzura...... :) myślałem że nie podolam normalnie,jakoś to tam wyszło ale przy błotniku i klapie od zafiry zrobiłem taka zadyme w 2 stanowiskowym garazu ze ja pier... a materiału na 2ga warstwe poszło mi ok 05-06l rozrobionego lakieru...
 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-13, 18:22   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
PROJEKTER napisał/a:
Nie ma żadnego "na początek".

Ja nie mam żadnej misji i mi to lotto co kto myśli i co robi.

PROJEKTER napisał/a:
Krzysiu ale Ty pier do lisz bzdury ... Cóż Ty już tak masz.


Potrafię pochwalić kolegę co w dobrej wierze wrzucił na forum swoją pracę i opis.
Dlaczego mam być NIEUCZCIWY dla kolegi ?????
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-13, 18:25   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
Cytat:

ja dzisiaj miałem ta przyjemność sicem malować

Ok, ja tam nie promuję jakości sico, bo nie o to mi chodzi.

Przypomnę tylko opinię Łysego... w kpl z satą powinna być kabina, bo zapylenie i zużycie materiału wzrosło porównując do słabego pistoletu ze słabą atomizacją.

Czy wiele się pomylił?
Każdy niech sobie sam odpowie.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

juny 
Wysłany: 2012-07-13, 18:37   
0
UP DOWN


Pomógł: 20 razy
Posty: 2384
Skąd: Ostrów WLKP
Spokojnie nie kłucić się tu każdy wie co lackdoctor miał na myśli.
Gugun a czym normalnie malujesz??
_________________

 

gugun 
Wysłany: 2012-07-13, 19:12   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
juny napisał/a:
Gugun a czym normalnie malujesz??
sata 3k lakier sata 4k baza i teraz planuje sate 1k do podkładu zeby bylo latwiej :)
Lackdoctor napisał/a:
bo zapylenie i zużycie materiału wzrosło porównując do słabego pistoletu ze słabą atomizacją.

Lackdoctor napisał/a:
Czy wiele się pomylił?
chyba tak bo w sacie materiał trafia na element a w tanich... no ja już troche zapomniałem jak to jest ale dzisiaj byłem w szoku...niby nic nie leciało z tego sica a lakieru w uj mi poszło a zadyma....ale nie mówie ze nie idzie bo jakos mi się udało dzisiaj to ogarnąć-ten błotnik i klape ale trwało to wieki a zadyma że nie pytaj... łysy porównywał dv z satą,2 firmowe pistolety gdzie jeden kurzy mniej drugi bardziej,sica do saty nie można porównać...
 
 

gugun 
Wysłany: 2012-07-13, 19:16   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2819
Skąd: kuj-pom
ale wracając do tematu to z tańszych amatorskich ale dobrych gunów oraz wielorazowych ponoć air gunsa jakoś maluje,walkom slim jakos maluje bo mam go do dziś, z ciut droższych victoria czy jakoś tak?? też ponoć średnia półka... tak więc jesli nie masz na tyle żeby kupić cos na lata i nie jest ci to nawet potrzebne to udeż w coś ze średniej półki w granicach 400-700zł i to nie do końca jest wyrzucenie kasy w błoto,w przypadku sico chyba raczej tak...
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-14, 11:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Lackdoctor napisał/a:
Cytat:

ja dzisiaj miałem ta przyjemność sicem malować

Ok, ja tam nie promuję jakości sico, bo nie o to mi chodzi.

Przypomnę tylko opinię Łysego... w kpl z satą powinna być kabina, bo zapylenie i zużycie materiału wzrosło porównując do słabego pistoletu ze słabą atomizacją.

Czy wiele się pomylił?
Każdy niech sobie sam odpowie.


Łysy dał się poznać na obu portalach jako konfabulant, kłamca, malarz amator i do tego awanturnik szukający wszędzie afer. Wiele spraw jakie poruszał szło w kierunku jakiegoś gównianego wniosku. @Łysy73, @st67, @senior .... to żaden autorytet ... choć ku sprawiedliwości trzeba przyznać że nie był głupi umiał czytać i wyciągać wnioski i dlatego w pisanych postach z roku na rok widać było coraz większe doświadczenie zawodowe.

Czy miał rację z tą SATA i KABINĄ ? ... Ty Krzysiu nie masz kabiny, ale masz SATA ;) .

Poza tym .... nie ma grawitacyjnych pistoletów pneumatycznych, które wykażą się większą skutecznością aplikacji w realu jak 50 % . Te wskaźniki producentów w katalogach dotyczą ściśle określonych warunków testu. W realu przy malowaniu SATĄ 4000 czy 3000 kantu pokrywy silnika na stojaku, skuteczność wynosić może z 5 % ... drugi kant i znów 95 % materiału jest w powietrzu. Potem płaszczyzna, a tu już OK 70 % na elemencie reszta w powietrzu ... ale jak zaczniesz kręcić nadgarstkiem to przy końcach połowa produktu pójdzie w powietrze. Finalnie i tak ocenić można tylko efekt końcowy i do czego chcesz porównać dany pistolet, czy nawet system redukcji ciśnienia ( LVLP, RP, HP, HVLP itp. )

Zwrócicie uwagę, że tego parametru ( skuteczności ) nie da się tak po prostu ocenić w warunkach warsztatu lakierniczego. Można tylko mieć "wrażenie", albo porównanie do innego pistoletu w tych samych warunkach. W jednym przypadku ogromna szerokość strumienia to zaleta ( maska, dach ) w innym przypadku nawet tej samej naprawy, to już wada ( zderzak drzwi od wewnątrz ) Nie wiemy co koleżka @Łysy73 cenzura w swoim warsztacie, że napisał co napisał. Jakim materiałem malował ... jaki element i w jakim garażu ( może maciupcim ? ) stwierdzając, że SATA mu pyli. Wiemy jednak, że wielu posiadaczy SATA 4000 i to wersji RP jakoś nie potwierdza tej opinii choć nie mają mają kabin ;) Nie zapominajmy także że to jego stwierdzenie pojawiło się zaraz po powrocie kolegi Andrzeja od Jacklacka i testach SATA 4000 RP w warunkach normalnego warsztatu gdzie wyszło na to że to doskonały pistolet ... i o w porównaniu z kilkoma innymi jakie Jacklack miał u siebie. Gdy Andrzej jechał do domu 400 km to wymyślił teorie, że SATA nie nadaje się go garażu. Żaden pistolet się nie nadaje. Garaż to miejsce do parkowania samochodów

Co do samego SICO. Krzysiek Ja cię nie ganię za to ze chcesz pomagać, czy że chwalisz robotę amatora. OK :spoko: .... Jednak TY czasami bez namysłu rozpędzasz się w przytakiwaniu w wielu sprawach, a jednak sam napisałeś :

Lackdoctor napisał/a:
PROJEKTER napisał/a:
Nie ma żadnego "na początek".

Ja nie mam żadnej misji i mi to lotto co kto myśli i co robi.


Popełniasz więc błąd. Błąd gdy się odzywasz w takim temacie i zaczynasz udzielasz rad czy wskazówek. Wtedy to działanie na niekorzyść pytającego. Niby masz to gdzieś ... a jednak mu doradzasz ? :sciana: . To raczej krzywdzące go podejście a nie zaleta. Nie angażujesz się tylko go w zasadzie zlewasz ... a że początkującemu malarzowi to pasuje do jego wizji taniochy łatwizny i gówna to świetnie się dogadujecie. Ty ciągle się nad kimś litujesz i szukasz oparcia w cenniku sprzętu. Nie znasz tego kto pyta, nie wiesz kim jest ? To nie twoja sprawa stać go czy nie stać na coś co działa ? Napisz co jest sprawdzone dobre skuteczne i bezawaryjne ... bez dodawania usprawiedliwienia NA POCZĄTEK JEST OK, albo ZA TAKIE PIENIĄDZE MOŻE BYĆ. Każdy ma inną ocenę poziomu "takie pieniądze" i momentu w którym jest "początek". Olej to i trzymaj się w radach tego co sprawdzone i pewne, bez warunkowania tego jakimś usprawiedliwieniem.

Skoro kreujesz się na specjalistę, to w takich przypadkach musisz się trzymać rozwiązań których skuteczność techniczna jest bezdyskusyjna, a opinie o nim przynajmniej zrównoważone. Nie ma na forach żadnych pochwał, dla SICO które nie odwoływałyby się do jego niskiej ceny. Krytyki i opisu wad jest tu i tam co nie miara.

Nie potrafię zrozumieć dlaczego TY tak często stajesz w obronie syfu ( i nie dotyczy to tylko SICO ) :nie:

--------------------------------------------------------------------------------------------------------

W tym temacie o pistolecie za stówę, przyznam szczerze jeszcze jedno. Na obu forach jest milion postów o pistoletach. Jednak przeglądając je z pół roku temu nie znalazłem żadnej rzetelnej analizy porównawczej parametrów SICO i SATA .... Gdy na chwilę odrzucimy uprzedzenia i sympatie, oraz powszechnie znane fakty i spojrzymy na sprawę na surowo ... bez ceny i marki tylko tak porównawczo dwa pistolety ich wady i zalety ? To nigdzie nie ma opisu i analizy ich pracy pod kątem porównawczym. O SATA jest dużo więcej ... o samym SICO w zasadzie tylko krytyka i opis jego awarii.

Może faktycznie zamiast opierać się o znane powszechnie fakty i opinie warto by było kiedyś założyć temat Tanie vs Drogie pistolety lakiernicze ( Ocena funkcjonowania markowych i chińskich aparatów natryskowych ) . Może sama krytyka nie wystarcza co niektórym początkującym żeby uniknąć pokusy zakupu taniego pistoletu. Może czas byłoby rzetelnie wykazać dlaczego SICO .... ale też - FOBO, AURITIA, DRAGON, JONNESWAY, LEADER, PREDATOR, PROFI, SPEEDWAY, czy YATO nie nadają się do refinishu. Z pewnością te pistolety robią to co takie narzędzie robić powinno ... rozpylają lakier. Dlaczego więc są gówniane i nie nadają się do lakierowania ? Co jest tego przyczyną ?

Jak ktoś czuje się na siłach zrobić taką analizę bez uprzedzeń i nastawień ... taki rzetelny opis techniczny, jest TAK i TAK, to chętnie się pod to podłącze. Zrobił bym sam, ale nie mam już żadnego SICO. tzn mam ale są skatowane ordynarnie bo po to zostały kupione.

Zachęcam do tego kogoś elokwentnego. Przydałyby się też jakieś fajne zdjęcia. Po za tym też opis kilku zalet ze szczytu tej refinish'owej drabiny jakości aplikacji IWATA i DeVILBISS, a nie tylko SATA. Fajnie byłoby też pamiętać, że są tańsze pistolety niż te markowe dużo celniej dostosowane do pracy w tej branży.

Na początek tak opinia ode mnie .... SICO to absolutny szajs gówno i tandeta .... ale tylko do lakierowania dekoracyjnego i to lakierowania samochodów osobowych. W wielu innych przypadkach związanych z koniecznością rozpylania lakierów, wady tego złomu nie są już tak dyskwalifikujące go jako narzędzia do prostego malowania ;) . Niby Oczywista oczywistość, ale taki podział .... lakiernictwa i oceny SICO pod konkretnym względem daje już lepsze spojrzenie dlaczego SICO jest tu ucieleśnieniem wad pistoletów lakierniczych w tej konkretnej gałęzi lakiernictwa. Dlaczego jest tak krytykowany i dlaczego akurat do malowania samochodów się zupełnie nie nadaje ... chyba że ktoś się uprze jak osioł zrobić to wbrew wszelkim zasadom zdrowego rozsądku. Wtedy FOBO, czy YATO też będą świetny na tzw. "początek" ^^

Podchodząc do sprawy logicznie SICO nie nadaje się do lakierowania samochodów w takim samym stopniu jak IWATA WS400 HD nie nadaje się lakierowania mebli ogrodowych, czy silosów na paszę. ^^
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-14, 13:02   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
PROJEKTER napisał/a:
Nie potrafię zrozumieć dlaczego TY tak często stajesz w obronie syfu ( i nie dotyczy to tylko SICO )


Ja też nie potrafię tego zrozumieć :help:

Może dlatego że @Juny pochwalił się robotą zderzaka i nikt go za robote nie zganił ,, tylko za sico.

Wiesz dobrze że sico to nic dobrego, ale maluchem na wczasy do Bułgarii jeździłem.

Tragedia, ale ludzie jeździli i sobie chwalili że ,,, awarii mieli niewiele, mały remoncik na drodze to akurat fajny przerywnik.

Na tej zasadzie działa sico i inne gówniane pistolety i narzędzia.

Sico i moje lakierowanie.. hmmm.
Udane, patrząc z tamtej perspektywy.
Auto lakierowałem aby 4 godziny :sciana: i byłem wtedy WIELKI :rotfl:
Dziś co?
Wchodzie 5 min i wychodzę.
Dłużej mi schodzi czyszczenie pistoletów po lakierowaniu.
Zero radości z obcowania wielogodzinnego z pistoletem. ;P


Tak to widzę, do sico nie wrócę nigdy, bo czasu nie mam na zabawę.

Jeśli przypadkiem walec drogowy zboczy i zmieli mi mój sprzęt to... kupię taki sam, pewnie się zadłużę, ale po pierwszym lakierowaniu efekt będzie taki jak zawsze.
No chyba że ktoś mi caddiego przytarga to sam zaorzę plac, fosę postawię, wypełnię nitrem i podpalę.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-14, 13:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
PROJEKTER napisał/a:
Może sama krytyka nie wystarcza co niektórym początkującym żeby uniknąć pokusy zakupu taniego pistoletu.


Ok, ale zauważ że wielu jest początkujących co mają lat naście itd...
W sumie powinienem siedzieć cicho i gnoic każdy przejaw chęci lakierniczych.
Ale co mi to da?
Pomoże?
Nie, raczej trzeba wyłączyć wiedzę, czyli oba fora off.
Nie będzie informacji, nie bedzie pomocy.
Ja jeden nie zaszkodze branży lakierniczej,,, dwa wypasione fora już zaszkodziły i to bardzo , sam wiesz jak bardzo.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-14, 21:17   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Lackdoctor napisał/a:
Nie, raczej trzeba wyłączyć wiedzę, czyli oba fora off.
Nie będzie informacji, nie bedzie pomocy.
Ja jeden nie zaszkodze branży lakierniczej,,, dwa wypasione fora już zaszkodziły i to bardzo , sam wiesz jak bardzo.


Fakt ... masz niewątpliwie rację. Jednocześnie jednak mam nieodparte wrażenie po tych kilku latach pisania postów, że te fora dużo pomogły. To wyłącznie nasza wina i nasz sukces. Tych wiodących Usherów tych którzy mieli lub mają nadal coś konkretnego do przekazania. To że robiąc dobrze pozwoliliśmy na tak powszechny i swobodny dostęp do głębokich pokładów wiedzy i lakiernictwie samochodowym trudno uznać za jakiś strategiczny błąd. Pewnie wielu i tak by do niej dotarło. Większość jednak była by nadal w Czarnej D ... Faktycznie wielu by nawet nie spróbowało. Teraz pojawia się więc prosty dylemat. TAK trzymać jak dotąd i pomagać fachowcom w rozwoju i cierpieć na tym, że do tej wiedzy dostęp ma każdy ... Czy jednak się zamknąć i nie dzielić tym co się wie ? ... Ja widzę w postach to o czym teraz piszesz @Lackdoktor. :tak: Dlatego staram się pomagać, ale tylko od pewnego poziomu zaawansowania technicznego, technologicznego i prezentowanego standardu. Raczej nie pomagam amatorom w wyborze pistoletu za 100 zł, nie doradzam im jak wentylować garaż wentylatorem za 75 zł z allegro .... szczerze mówiąc nie bardzo mam sobie cokolwiek do zarzucenia. Nie przyczyniłem się swoimi postami do tego że każdy kto je przeczytał, uznał nagle że lakiernictwo to prosty, łatwy zawód, że to super sprawa tylko trzeba zainwestować z 1000 zł w sprzęt i już ... można w kilka lat w garażu pod domem dorobić się nowej willi, samochodu i wielkiej firmy.

Jakby na to nie patrzeć to z założenie były dwa fora dla lakierników samochodowych. TO wprawdzie miało bardziej amatorski charakter. Nie ma jednak złotego środka. Pamiętaj Krzysiu, że mnie, to że w każdym garażyku ktoś będzie lakierował za 50 zł element nie niszczy biznesu, ani pozycji zawodowej i nie blokuje rozwoju zawodowego. Wy jednak z roku, na rok czujecie sami że przybywa nor, ale sami nie możecie przejść do wyższej ligi :nie:

Amator + SICO za 100 zł ... i co teraz ? Co z tym zrobicie Panowie lakiernicy ^^ .... :spoko: Pomożecie kolegom skopać się po du pie ... Czy może jednak spokojnie zgodnie z prawdą wyjaśnicie im że jest pewien próg wejścia w lakiernictwo samochodowe i jego wartość to ... odpowiedni pistolet, wydajna sprężarka, wentylacja ogrzewanie, i odpowiednia technologia, maska kombinezon, polerka, szlifierka i promiennik. Dopiero Tu zaczyna się nauka :spoko: ... a nie od zakupu taniego sico i sprężarki fobo, otwarcia drzwi w garażu przy malowaniu, oklejania gazetami i zakupy tanich materiałów no name :sciana: . To syf nie lakiernictwo. to gówno nie nauka czy amatorskie lakierowania ... a jak koledzy się upierają ... to ich pogońcie na inny portal :cool:

Jak lakiernictwo samochodowe będzie coraz bardziej kojarzone z prostotą i łatwizną i stanie się to powszechne ... to już nikt, nie będzie was słuchał na temat technologi i tego jakie pułapki kryją się w tym, że dziś wprawdzie amatorska robota wygląda akceptowalnie, ale za miesiąc to odpadnie i zardzewieje, Nikt was nie będzie słuchał w zakresie zgodności koloru czy układu ziarna .... cena .... CENA CZYNI CUDA. Chwaląc gówniane rozwiązania gówniane materiały gówniane warunki, gówniane pistolety i szlifierki .... strzelacie sobie gola .... Sami sobie podrywacie autorytet i zawodowy szacunek.

10 lat temu lakiernik zarabiał krocie. 10 lat temu zarabiał 4 -5 tyś miesięcznie. Dziś 2 tyś. Kiedyś znalezienie i zatrudnienie lakiernika to był wyczyn ... dziś łatwizna. Każdy lakieruje ... że główniano to inna sprawa. ^^ Ważne jest to, że ma siebie za lakiernika samochodowego. Umalował kilka wózków w stodole ... poczytał forum jest specjalistą i nikt mu nie będzie mówił, że nie jest. Teraz czas zawojować świat ... a że świat to mała gmina w której mieszka i pracuje już kilku innych lakierników ... cóż ... pomagajcie, wspierajcie doradzajcie, zachęcajcie, tłumaczcie i prostujcie ich błędy ^^ .

Zastanów się Krzysiu .... do tego zachęcają twoje posty i opinie :tak: To Ty jesteś na obu forach głównym motorem ciągłego tłumaczenia młodzieży jak to zajebiście umalowali to czy sro, gównianym pistoletem na dworze odganiając owady. Z Foto robionym komórką guzik widać, guzik wiadomo o tym jak to zostało zrobione. TY też guzik wiesz ... ale chwalisz i zachęcasz ich .... Tu pytanie ... Do Czego ? 90 % z nich to nie amatorzy tylko ludzie dorabiający sobie lakierowaniem. Amatorzy mają TU już dość informacji w każdym aspekcie technologicznym.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Dumel19
Wysłany: 2012-07-14, 22:50   
0
UP DOWN

Pomógł: 5 razy
Posty: 397
Skąd: LKR
nie wiem czy niestety ale zgadzam sie z Projekterem, bo jeszcze zaledwie dwa lata temu nie wiedziałem co to jest lakiernictwo, teraz mając wiedzę nie tylko z forum potrafię coś dorobić od czasu do czasu. doradzanie moim zdaniem nie jest złe, ale zwykle wiedza kosztuje, a wiedza na tym forum jak dla mnie jest ogromna...
 
 

cichy90
Wysłany: 2012-07-16, 20:51   
0
UP DOWN

Posty: 1
Ktos moze malowal takim pistoletem?? http://allegro.pl/pistole...2449245694.html
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2012-07-16, 22:02   
0
UP DOWN


Pomógł: 61 razy
Posty: 3372
Skąd: Łódż
Kolego cichy90 ,jedna mała uwaga ;) temat brzmi: "Pistolet do 100zł" :tak: a Ty nam podsyłasz linka do pistoleciku za "prawie" 400zł ;)
Ale ma chociaż dość ciekawą nazwę i opis: Sata Copi czyli "idealna kopia" pistoletu Sata jet 1000 ^^ Pozdrawiam! :spoko:
 

juny 
Wysłany: 2012-07-17, 19:30   
0
UP DOWN


Pomógł: 20 razy
Posty: 2384
Skąd: Ostrów WLKP
Chyba ma tylko fajna nazwe i z wygladu jest całkiem całkiem :D
_________________

 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-18, 11:32   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
cichy90 napisał/a:
Ktos moze malowal takim pistoletem?? http://allegro.pl/pistole...2449245694.html

To unikat. Jak masz okazję kupuj bez namysłu. SATA w limitowanej wersji My Py kreska Ry Py Zajebista bo ma niebieskie pokrętła. Do tego ... cytuje z opisu "mardzo sztywny zbiornik" co kolwiek to znaczy ^^ Mardzo - to chyba jakiś rodzaj tworzywa ? ... no i jest wersji Profesjonal więc nie "w kij dmuchał" :x:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

pawel1108 
Wysłany: 2012-07-18, 12:18   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 960
Skąd: Wrocław
PROJEKTER napisał/a:
Ktos moze malowal takim pistoletem?? http://allegro.pl/pistole...2449245694.html

ma również inne zalety:

cyt:drobne rozpylenie o wysokiej jakości powierzchni lakierowanych
czyli można zrozumieć,że ma wysokiej jakości drobne rozpylenie powierzchni ,którą chce się polakierować?
cyt:solidne i nie wymagające częstych konserwacji
nie trzeba czyścić po każdym lakierowaniu ^^
cyt:duże oszczędności materiałów dzięki nowoczesnemu systemowi dysz. ^^ ^^
cyt:Specjalnie opracowane wyloty powietrza na krańcach dysz powietrznych, zapobiegają odkładaniu się materiału spowodowanemu tworzeniem się mgły lakierniczej.

Nie ma to tamto trzeba zamawiać a nie przepłacać za niemieckie Saty ;)
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-18, 12:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
PROJEKTER napisał/a:
Jak masz okazję kupuj bez namysłu.


I można zwrócić jak nie bedziesz zadowolony z.... ?????
Cyt.
Jeśli bedziesz niezadowolony z otrzymanego produktu a nie będzie on używany, oddamy pieniądze.

To są śmieci a nie pistolety.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-18, 15:37   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Lackdoctor napisał/a:
Jeśli bedziesz niezadowolony z otrzymanego produktu a nie będzie on używany, oddamy pieniądze.


a tego nie doczytałem ^^ To świetne jest. Jednym zdaniem .... Jak ci nie pasuje do wystroju wnętrza w garażu zawsze możesz oddać. ^^

Ja mam gdzieś breloczki SATA 4000 muszę je wystawić na allego jako pełnowartościowe pistolety po 1200 zł / szt z opisem jak pięknie lakierują ^^ z dopiskiem. Gwarantuje oryginalność produktu. Jak się okaże że to podróba, a nie produkt od SATA - zwrot pieniędzy + premia ^^
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

scarab
Wysłany: 2012-07-19, 07:41   
0
UP DOWN

Posty: 34
Zabiorę głos bo widzę że nie możecie się nadziwić, że ludzie szukają pistoletów za 100zł, kompresorów za 500 zamiast kupić porządny sprzęt bądź oddać auto lakiernikowi. Opowiem na moim przykładzie, aczkolwiek wydaje mi się że nie jestem przypadkiem odosobnionym. Otóż za młodu miałem nieco do czynienia z półprofesjonalnym lakierowaniem więc wiem jak znaleźć wady lakiernicze, jak powinien wyglądać dobrze położony lakier, jak powinien być wycieniowany itd.
Swego czasu po małej obcierce potrzebowałem w swoim aucie pomalować błotnik, drzwi oraz nowy próg, więc jak to zwykle bywa zrobiłem rekonesans w mieście na temat lakierników. Jest ich wielu, na podstawie opinii ludzi wybrałem oczywiście najlepszego, kryterium była jakość, nie cena. Specjalnie wracałem kilka dni wcześniej z urlopu żeby odstawić mu auto w terminie który wyznaczył, aby mógł zabrać się za nie "od zaraz". Skończyło się na tym, że auto zanim się za nie zabrał stało na placu miesiąc, dzięki czemu oczywiście odebrałem tak zapylone, że nadawało się jedynie w całości pod polerkę. Nie to jednak było największym problemem. Problemem było to, że z daleka nie poznałem swojego auta na placu ponieważ było polakierowane w całkowicie innym kolorze! Po godzinnej kłótni, gdzie już mnie nawet poniosły nerwy bo nie lubię jak ktoś ze mnie robi idiotę lakiernik zgodził się wreszcie jechać do mieszalni, gdzie pracownik ord razu przyznał, że popełnił zdecydowany błąd. Wtedy dopiero lakiernik zgodził się, że jest źle i pomaluje jeszcze raz. Dlaczego nie zrobił próby lakieru zanim pomalował elementy? Inna sprawa że gołym okiem było widać różnicę, to nie był inny odcień tylko inny kolor! Dodatkowo z progu, który wstawiał i "dobrze zabezpieczył" lakier zaczął odpadać po pół roku (chyba w ogóle go nie zapodkładował), w środku jak się okazało próg jest suchutki, 0 konserwacji, a miał zrobić o czym zapewniał.
Najlepszy, polecany lakiernik w 100-tysięcznym mieście...

To może teraz nieco o "mechanikach"
Pierwszy (oczywiście z polecenia), pomijając że spartolił banalną robotę, którą i tak musiałem po nim zrobić sam, pozaginał mi progi tak, że do dziś nie mam pod co podłożyć lewarka (oczywiście wszystkiemu zaprzeczył jak mu zwróciłem uwagę). Ponadto dodatkowo próbował mnie naciągnąć na wymianę sprawnych elementów.

Inny stwierdził, że mam do wymiany pewien element zawieszenia (już nie pamiętam o co chodziło), tymczasem jego kolega krzyknął z drugiego końca warsztatu "co ty ^&%^&, przecież tego nie ma w ogóle w tym aucie) - bez komentarza.

Swego czasu wpadłem w dziurę w drodze i chciałem dokonać przeglądu zawieszenia, pojechałem więc do trzech warsztatów z prośbą o diagnozę, gdzie czterech mechaników (w jednym byłem dwa razy) postawiło cztery RÓŻNE. Tymczasem tak naprawdę wylał się tylko amortyzator co było widać gołym okiem, poza tym z żadnym innym elementem nic się nie stało.

Kolejny przykład - chcę zastąpić zatkany katalizator tłumikiem przelotowym (wyczytałem w necie że to najlepsza opcja). Pierwszy tłumikarz w ogóle nie wiedział co to tłumik przelotowy, zarzekał się że to to samo co strumienica - bez komentarza. Drugi stwierdził, że lepiej wspawać strumienicę bo tłumik będzie głośniejszy - dziwne bo wszyscy piszą że jest dokładnie odwrotnie. Może to zrobić za 300zł - super cena, niemal równa cenie nowego kompletnego wydechu.

Kolejny przykład - polecony blacharz, miał zrobić małą wstawkę, o robocie póki co się nie wypowiadam - okaże się po czasie, sęk w tym, że samochodowi, który odstawiłem mu na dwa dni przybyło w tym czasie na liczniku 100km.

Mam podawać dalsze przykłady? Myślę że wystarczy bo wyjdzie mi post na całą stronę.
Dobrego, rzetelnego fachowca w moim otoczeniu nie znam, nigdy nie miałem z takim do czynienia, dlatego nauczony doświadczeniem staram się robić sam co tylko się da. Nie twierdzę oczywiście, że Wy tacy jesteście bo z tego co czytam ludzie z tego forum mają pojęcie o tym co robią i robią to najlepiej jak się da. Problem w tym, że jak widać jesteście wyjątkami od reguły. A ja, czy inny świadomy człowiek, który widzi z jakimi "fachowcami" w okolicy ma do czynienia nie pojedzie 100km zrobić zaprawkę za 200zł. Dlatego niestety szukam pistoletu za 100zł i taniego kompresora. Nie wiem jak wyjdzie, ale przynajmniej będę wiedział co jest pod spodem, będę mógł liczyć że za miesiąc nie wyskoczy rost oraz nie dam zarobić żadnego partaczowi-oszustowi i przy okazji będę miał zdrowsze nerwy nie dając nikomu okazji do próby zrobienia ze mnie idioty.
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-07-19, 08:47   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Z lakiernikami nie miałem doświadczenia, ale z mechanikami już tak. Za każdym razem coś spi#rd)l@ :( Też mógłbym o tym sporo napisać.
Co do pistoletów. Ok, jak najbardziej rozumiem co masz na myśli oraz czemu chcesz kupić tani zestaw. Tyle że kupno pistoletu w cenie do 100zł, to jakby od razu "kupić porażkę". Choć tak jak ktoś napisał, pistolet za 230zł (Tiger XRP) też jest ok.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-19, 12:41   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
@scrab ... to wszystko racja i prawda co piszesz, ale sam się chwilę zastanów dlaczego tak jest ? Załóżmy że nie jest to sprawa że wszyscy są oszustami tylko bardziej sprawa rzetelności zawodowej wiedzy i doświadczenia. Czyli normalnego podejścia do tego jak się wykonuje usługi. ludziom z twoich przykładów zabrakło wiedzy zawodowej i szacunku do tego co robią, a nie jakiś chęci. Rozwijając to kawałek dalej można by było stwierdzić że nie trafiłeś po prostu do fachowców. Przeczytaj to forum ;) ... sami fachowcy. Gdzie są więc te paproki o których piszesz ? Ja myślę że tak jak PRAWDA ... gdzieś po środku. W tym przypadku paprok jest między amatorem, a specjalistą w renomowanym warsztacie.

Zastanów się teraz ... jeżeli normalna ścieżka rozwoju zawodowego w tej branży polega na tym że ktoś zaczyna od sprzętu za 100 zł, a w miarę rozwoju widzi już jego wady i kupuje profii narzędzie za 2 tyś, to jakie są szanse na to że to paprok ? ... 50 /50, a nie 90/10 jak ktoś nadal ma gó wniany sprzęt i warunki. Idąc dalej ... zmienia się wyposażenie kupuje kabinę remontuje, lub buduje nowy obiekt. Wzrost doświadczenia zawodowego idzie w parze z profesjonalnym wyposażeniem i standardem obiektu. Oczywiście zdarzają się sytuacje, że ktoś zostaje już szefem, a ma durnych pracowników. Tak jest czasami nawet w ASO. Tylko że to nie jest zło systemowe tylko wypadkowa zbiegu okoliczności. Zło tępione zasadami, procedurami szkoleniami i standardami technologicznymi. Tu już proporcje możliwej wpadki to 10/90. Czasami się zdarzy ... a nie .... Czasami się uda normalnie naprawić samochód.

Teraz wróć do początku. Nie masz doświadczenia zawodowego w lakierowaniu nie masz wystarczającej wiedzy na temat produktów. Kupujesz tani wadliwy i kłopotliwy sprzęt który z założenia utrudnia prawidłową realizację zadania ... słaba sprężarka rozpylacz SICO czy inny tani badziew. Jak to się skończy ? Wpadką i poprawkami, albo nieprawdopodobnym syfem.

Teraz postaw się w mojej pozycji osoby, która próbuje pomóc, a nie zaszkodzić. Wiem że to co chcesz kupić jest do du py. Wiem że nie skończy się na jednym lakierowaniu skoro już kupujesz sprzęt i masz to gdzie robić . Wiem że każde twoje działanie wywoła zaraz na forum serię ciągle zadawanych tych samych pytać wynikających z wad sprzętu ... Co mam napisać w takim temacie ? KUP NA POCZĄTEK ... WYWAL KASĘ I TAK TO GUZIK DA .... Są tu tacy Usherzy którzy uważają, że ta pośrednia droga i te straty wynikające z wywalania kasy w błoto na poszczególnych etapach nauki lakierowania to nieodzowne koszty samodzielnego szkolenia. Oni tak zaczynali. Jednak to że oni tak zaczynali nie oznacza, że to jest sensowne mądre i że to jedyna droga. Najpierw myślimy, a potem działamy. Inaczej kręcisz się za swoim ogonem ... nawet przez całe życie.

Nie musisz kupować profi sprzętu jak nie chcesz żyć z lakiernictwa. Jest jednak minimalny próg wejścia do tej dziedziny lakiernictwa. Tak jak nie maluje się samochodów tanimi farbami do ścian tak też nie robi się tego tanim rozpylaczem do innych zadań. Nie używa się do tego sprężarki do malowania modeli, czy takiej z gniazdem zapalniczki do pompowania kół. Nie da się użyć laptopa do grania w grę wymagającą świetnej karty graficznej, czy wydajnego procesora. Pewne sprawy są dla jednych oczywistą oczywistością a dla innych czarną magią.

Ja się znam na tym ... na lakierowaniu samochodów i dlatego pisze na forum w takim temacie TO i TO się nadaje tak jak i TO i TAMTO nadal się nie nadaje. Bo tanie generalnie się nie daje choć cena nie jest tu wyznacznikiem. Jak za 100 zł kupisz pistolet dostosowany do pracy w refinishu to mas tanie spełniające wymagania narzędzie. Jak sąsiad odda ci sprężarkę śrubową po 1zł za kilogram bo nie wie co ma w komórce to masz OK sprężarkę choć była tania.

Nie w cenie leży tu problem. Problem tkwi w tym, że wielu ludzi myśli że wliczy sobie w koszty taki pistolet jak zadanie się nie uda. Nie uda się na pewno. Nie ma szans na to żeby ktoś kto ma sico zerowe doświadczenia zawodowe zrobił sobie drzwi czy błotnik lepiej niż ktoś w warsztacie czy nawet norze jak zajmuje się tym latami i już zainwestował w sprzęt oraz pozbył się gów no wartych tanich produktów.

Do czego więc dochodzimy. Sam sobie wybaczysz błędy ... ale nie zrobisz tego jak błąd popełnił fachowiec ? Wydałeś masę kasy na tandetny sprzęt narzędzia materiał z którego połowa pójdzie do kosza bo jest w dużych opakowaniach ... i co ? Będzie to taniej niż u lakiernika ?

Ja @scrab to wszytko wiem kiedy piszę swoje posty. Nie trudno przewidzieć jak potoczy się prosta naprawa u każdego kto właśnie zaczyna się bawić lakiernictwem. Dlatego od razu od początku piszę TAK NIE RÓB tego NIE KUPUJ. Co jakiś czas pojawia się jednak jakaś mądrala, albo cwaniaczek ... ale on jest już skończony gdy się stawia ... on już podjął decyzję i popełni wszelkie możliwe błędy. W wymnie postów z kimś takim nie ma już ostrzeżeń i porad On jest już nikim. Nic nie znaczy dla takiego tematu ... jest jednak koniecznym tłem żeby przestrzec innych. Dlatego dostaje po łbie epitetami ... Ty Durniu kupujesz syf ...

Bieda wyłącza myślenie. Każdy kto kupił SICO i lakieruje już jakiś czas zmienia ten syf na normalny pistolet ... choćby używany. Każdy pisze, że różnica jest ogromna. Często to ci sami co wcześniej bronili swoich głu pich decyzji . Oni dotrą do tego o czym Ja piszę. Dotrą dość szybko. Mija czas i moja opinia zawsze jest na wierzchu ... Co mam teraz zrobić ? Zrozumieć twój problem ... że w śwince zabrakło na lepszy sprzęt i napisać że cię rozumiem :/ ... Niestety wiem jak to się skończy. Nie ma alternatywy. Sico zawsze kończy w kuble, a taka SATA we wtórnym obiegu nawet jak ma już 20 lat ^^ Weź to pod uwagę :spoko:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-19, 13:01   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
PROJEKTER napisał/a:
Niestety wiem jak to się skończy.

Fajnie jest jak się człowiek napatrzy na cenzura prace za które słono zapłacono.
Nastepną myslą jest,,, sam se to lepiej omaluje.
Będę wiedział co mam pod spodem itd.
Dlaczego taki zapobiegliwy nie byłeś w momencie odbioru tej kaszany?
Fakt że termin z miesięcznym poślizgiem nikogo nie zdziwi.
Klient z ulicy a swiom tez trzeba robić bo uciekną... życie.
Nie powinno tak byc ale cóż, niestety tak jest.
Czy tanim sprzetem się da?
Robercie?
Jeśli ktoś myśli że zestaw sprężarka z tesco i pistolet z brico to juz koniec inwestycji to sie niestety myli.
Po drodze są kratery, wtracenia, zacieki i inne lakiernicze niedoskonałości.
Mapowanie, siadające rysy, odcinające sie łaty, ważenie się nie tylko na przecierkach.
Do tego świadomość czego użyć, jak ustrzec się od w/w wad lakierniczych.

Spoko.
Powodzenia.
Przecież niektórym wychodzi,,, nawet za pierwszym razem.
Poziom akceptowalności w skali 1...10 ?????
Na ile swój wyceniasz kolego scarab,

Robert.
Moje prace sprzed forum i wczesne forumowanie to... szopka.
Dziwne że z tamtego okresu mam dzis klientów co je wspominają jako... bardzo ładne.
Hmmm, pozim akceptowalności niestety wzrósł i w skali szkolnej oceniam je na 4- .. to te wypasione udane i 3= te które posiadały, pomarszczyły sie po czasie i takie tam.

Dodam że 3= to w starych samochodach wypada jak 5 pluSZZZZ :rotfl:

Będąc lakiernikiem z tamtego okresu, byłbym bardzo dobrym lakiernikiem aut wtórnego obiegu końca lat 90.

Teraz dodaj sobie 90% takich szopek z technologia przekazywaną od majstra i nowinki z mieszalni... masz poziom lakierowania usługowo giełdowego.

Tak że powodzenia.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

pawel1108 
Wysłany: 2012-07-19, 14:49   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 960
Skąd: Wrocław
Lackdoctor napisał/a:
Fakt że termin z miesięcznym poślizgiem nikogo nie zdziwi.
Klient z ulicy a swiom tez trzeba robić bo uciekną... życie.


Sorry Krzysiu ale się wtrącę.
Niestety tak nie jest wszędzie i z tym się nie zgodzę.
Wiem,wiem wg.Roberta ja czy wielu innych nie jesteśmy profi bo mamy nory i im więcej chcę osiągnąć coraz bardziej Go rozumiem i szanuję Jego podejście,które skłania do zastanowienia-albo dobrze albo wcale.Szanuję to.
Nigdy w życiu nie zrobiłem tak,że robiąc jakieś całe auto a takie mam przeważnie i to one zajmują najwięcej czasu,odstawiam je bo przyjechał Boluś na zderzaczek i błotniczek a przecież można to machnąc nocką i miec parę stówek.
Jeżeli się robotę od kogoś bierze to z szacunkiem-termin to termin i jedyna przeszkodą może być awaria prądu lub coś podobnego a nie robota z doskoku.
U Ciebie widzę jest inaczej? to coś jest nie tak,albo bierze się robotę z góry wiedząc ile zejdzie czasu albo nie,jak ktoś przyjedzie między czasie to niech czeka na termin,jak mu zależy to poczeka.
Nie należy podchodzić w ten sposób,że jak mu się odmówi to pojedzie gdzieś indziej,a niech sobie jedzie ale...
jeżeli się nie ma płynności finansowej,nawet takiej która pozwoli płacić na bieżąco za materiał,wtedy się robi takie numery i bierze się co popadnie choćby po 200 zeta za element a klienci czekający na wykonaną usługę się wściekają.Pewnie wiesz o czym mówię???
Czasami lepiej stracić klienta z ulicy,któremu trzeba polakierować parę elementów,niż takiego,który daje cały czas robotę.
Lackdoctor napisał/a:
Nie powinno tak byc ale cóż, niestety tak jest.

Chyba u Ciebie...
Nie u wszystkich :nie:
Może nie mam super warsztatu ale gównianą norę jak mówi Robert ale zawsze należy mieć zasady i umieć sobie zorganizować pracę a nie napi.erdolić złomu na podwórze i skakać jak małpa,dzisiaj zrobię podkład w tym jutro złożę drzwi w tamtym a tamtego ściemnię,że nie schnie a tamten niech sobie dzwoni...
Takie jest moje zdanie-nie gniewaj się i nie ładuj Krzysiu wszystkich do jednego wora razem ze sobą.
Pozdro
_________________
www.lakiernik-wroclaw.eu
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2012-07-20, 07:27   
0
UP DOWN


Pomógł: 61 razy
Posty: 3372
Skąd: Łódż
Panowie..... to temat o pistoletach czy raczej psikaczach "lakierniczych" do ... 100zł ;)

Powiem tak , uważam że profesjonalne pistolety (firmowe) powinny mieć zastosowanie tylko tam gdzie ludzie zawodowo zajmują się lakierowaniem (maszyn ,mebli ,urządzeń czy samochodów) :tak:
Po co "człowiekowi z ulicy" ;) firmowy pistolet :nie: Skoro on jest całkowicie "zielony" i to we wszystkim ,taki "człowieczek" ma tylko "wizje i chęci" aby zrobić coś lepiej i taniej niż tam gdzie został ..... "oszukany" :tak: lub .... "chce zaoszczędzić" :tak:

Dla mnie ,to wszyscy powinni "malować" pistoletami Sico ,Auritia ,Fobo itp. "gów..em" :D którzy nie zajmują się lakiernictwem zawodowo :D
Chcesz "tanio se coś pomalować" to kupuj sprężarkę za 500 ,czy lepiej 300zł ,do tego "pistolecik" (koniecznie HVLP) za 100zł ,wąż "spiralkę" i ...... "se maluj" ,gówn..o Panowie mnie to interesuje ;)

Chce ktoś to kupować to niech kupuje :tak: im więcej tzw. "barachła" w norach ,stodołach tym lepiej dla was :tak: ludzi którzy żyją z tego i wiedzą co znaczy mieć wszystko na odpowiednim jakościowo poziomie :tak:
Materiały też niech kupują z tzw. "dolnej półki" ,przecież na tym też można "zaoszczędzić" ;)
 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-20, 08:34   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
pawel1108 napisał/a:
Niestety tak nie jest wszędzie i z tym się nie zgodzę.

Każdy z nas w biznesie i prywatnie jest nieco inny. Czasami ktoś natrafia na kogoś kto ma ta samą prędkość taktowania procesora w w głowie i wtedy są oni ze sobą kompatybilni. W tym wszystkim co dotyczy nor syfu badziewnego sprzętu oraz profi lakiernictwa i technologi 90 % z was wszystko ma w głowie poukładane jak należy. problemy zaczynają się na etapie wdrażania mądrych planów w życie. Tu problemy dnia codziennego rozwalają kunsztowny plan profi podejście do naprawy, szacunek dla każdego klienta nawet takiego z duperelą. Kłopot w tym że na takie wady charakteru lakiernika nie ma żadnego systemowego czy technologicznego rozwiązania. Dlatego jedne nory są pozostaną gówniane z gównianym sprzętem bo ktoś uważa, że jest geniuszem lakierniczy i sobie radzi tandetnym sprzętem a jego klienci akceptują taką jakość naprawa ... a inne nory prędzej czy później przekształcą się w małe warsztaty lakiernicze bo tu lakiernicy zauważą że markowy pistolet, system filtracji sprężonego powietrza kabina lub profesjonalnie adaptowane pomieszczenie, szlifierki mieszalnik i dobre materiały nie są wprawdzie jedyny gwarancją doskonałej jakości naprawa ale są tym co takie naprawy pozwala wykonywać w sposób powtarzalny łatwo szybko przyjemnie i na wyższym poziomie niż Klient mógłby to zaakceptować. Szybciej znaczy więcej napraw w tym samym czasie i bez poprawek ... a to oznacza więcej kasy w krótszym terminie.

Nora z jednoosobową obsadą nigdy nie dorówna normalnej profi lakierni bo jakość naprawa i ocena tego co dobrze zrobione jest płynne. Często to pisałem i napisze znowu. Wysoka jakość napraw wcale nie jest gwarancją sukcesu danego warsztatu. Kabina jeden system lakierniczy, szkolenia, doskonały pistolet to elementy pozwalające zamienić norę z rękodziełem artystycznym na biznes oparty o lakiernictwo samochodowe.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

PROJEKTER
Wysłany: 2012-07-20, 08:55   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1838
Skąd: MODULAR - equipment
Robertlodz09 napisał/a:
Powiem tak , uważam że profesjonalne pistolety (firmowe) powinny mieć zastosowanie tylko tam gdzie ludzie zawodowo zajmują się lakierowaniem (maszyn ,mebli ,urządzeń czy samochodów) :tak:


Sprytne i chytre podejście do sprawy :spoko: kłopot w tym że ci tzw AMATORZY to większości przypadków młodzi ludzie którzy szukają sposobu na zarabianie pieniędzy. Nawet jak się uczą czy studiują na konkretnych kierunkach to już kombinują czy by się nie związać na stałe z lakiernictwem. Wielu z was doskonale pamięta swoje początki i wiecie ile błędów i pieniędzy kosztowało osiągnięcie jakiegoś akceptowalnego poziomu wykonywanych napraw, bo jednorazowe pomalowanie błotnika, czy skuterka bez zacieków nie jest raczej punktem do oceny czyichś umiejętności.

Tu pojawia się więc dylemat dla tych ktorzy doradzają na forum jako fachowcy. Powiedzieć tym amatorom prawdę, że ten sprzęt nie nadaje się do tego co faktycznie planują, a nie tylko piszą że to na jeden raz ? ( nikt nie kupuje sprzętu na jeden raz ;) ) czy też tak jak sugerujesz Robercie odpowiedzieć kup SICO i rób se co chcesz. Sprytne podejście Kup i rób co chcesz to też zielone światło dla tanich materiałów i gównianej jakości ... no i niskich cen już w zasadzie pierwszych usług. Jak to zrobi jeden łepek we wsi to OK jak 10 to nawet te profi warsztaty odczują że coś jest nie tak. Nikt nie jest taki chętny do płacenia 300 za element jak fama głosi że można już od 50 zł. Jeden klient da sobie wytłumaczyć inny spróbuje taniej i może będzie ślepy więc zaakceptuje taką jakość. To już klient zadowolony. i... jednocześnie cwaniak bo nie dał się wyrolować za 300 w jakimś tam profi warsztacie.

Takie zachęcanie mlodzierzy do pójścia w wasze plany jest też nieuczciwe. Oni chcą i wydaje im się że to łatwy i bardzo atrakcyjny zawód. Wielu z was kupując SICO czy inne gówno też tak myślało. Potrzeba lat ( i zim ^^ ) żeby się samemu przekonać jak mylne jest pierwsze wrażenie. Tylko ilu z was zrezygnowało ? Weilu z tych co zaczynali rok dwa lata temu nadal maluje już za kasę ale cały czas gównianym sprzętem i gównianymi materiałami.

i TU dylemat doradzających ... olać gówniarzy niech się wyłożą na cycki. Dostaną w du pę stracą kasę sami odpuszczą :tak: ... Czy od początku potraktować ich poważnie i wyjaśnić im że próg wejścia do tego zawodu nawet jak teraz chcą tylko spróbować ... zaczyna się od dobrej sprężarki, markowego pistoletu i przestrzegania zasad technologicznych najlepiej na markowych materiałach . Ja wybrałem taka drogę bo te posty czytają kompletni idioci, zawodowi durnie, ale też odpowiedzialni ludzie i fachowcy w tej branży. Czemu mam się więc narażać na krytykę za popieranie syfu i badziewia ? .... bez względu na powody i przesłanki takich działań ?
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-07-20, 09:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
pawel1108 napisał/a:
Chyba u Ciebie...

Chyba to był przykład ???
Nie pisałem o sobie przecież, bo to by było głupie :x:
Ale skoro już po jednej wpadce masz takie zdanie to nic mi do tego.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

michu
Wysłany: 2012-08-27, 15:52   
0
UP DOWN

Posty: 17
Witam
Chciałem się zapytać jaki najlepiej kupić pistolet do lakierownia do takiego sprzętu http://allegro.pl/sprezar...63958674.html?? Aby coś szło polakierować. No jakiś reduktor jak możecie polecić. Kwotowo to do 250 zł. Liczę na pomoc i z góry dzięki.
 

niedoświadczony
Wysłany: 2012-08-27, 18:44   
0
UP DOWN

Posty: 5
cześć jestem tu nowy szukałem na waszym forum i nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi chciał bym kupić pistolet do lakierowania co nieco tam umiem pomalować i chciał bym sie dowiedzieć jaki kupić pistolet rp czy hvlp chodzi mi o sico bronze no nie ma sensu wydawać na pistolet 2tys jak raz na rok będę go używał co radzicie ? mam kompresor 50l 2 tłokowy wiec na wyjściu jest około 250l/min :cool:
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-08-27, 19:06   
+1
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Z najtańszych pistoletów - Tiger XRP.
Na tym filmiku możesz zobaczyć różnicę między tanim a bardzo dobrym pistoletem (DeVilbiss) -
http://youtu.be/g4xICK2eSDU?t=1m30s
Jak widać różnica jest ogromna. Nie ważne czy lakieruje się raz w roku czy codziennie.
Ty potrzebujesz pistolet typu LVLP lub RP. HVLP ma za duże zapotrzebowanie na powietrze.

michu Reduktor Star za 69zł. Ma on stabilizacje ciśnienia, dzięki czemu znakomicie sprawdza się przy małych kompresorach.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

niedoświadczony
Wysłany: 2012-08-27, 19:16   
0
UP DOWN

Posty: 5
ok dzieki ci ale jak najlepiej do tego dysza 1.3 ? bo na allegro sa tylko 1.4.
jaka twoim zdaniem zda egzamin? żeby był uniwersalny?
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-08-27, 19:23   
+1
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Jak bym wybrał 1.4... wszystko zależy od tego ile ml farby ona "przepuszcza".
_________________
http://niezalezna.pl/
 

niedoświadczony
Wysłany: 2012-08-27, 19:29   
0
UP DOWN

Posty: 5
a jeszcze mam takie pytanko czy opłaca sie kupić pistolet do piaskowania z dolnym zbiornikiem ? czy mój kompresor nie da rady z tym urządzeniem np wypiaskować cos 5 na 5cm w trudno dostępnych miejscach ? mo chce odnowić ciągnik ojca i mam tam pare zakamarków i nie mogę sie tam dostać szczotka na szlifierce :cool: :spoko:
 

niedoświadczony
Wysłany: 2012-08-28, 15:55   
0
UP DOWN

Posty: 5
i jeszcze mam pytanie kupiłem dzisiaj bezbarwny lakier i pisze na puszce ciśnienie 2.5chyba zalecane a ten pistolet ma max 2bary wiec jak podkręcę na manometrze ciśnienie to nic sie stanie ? tak samo do bazy jak np będzie zalecane 2.2bara będzie inny odcień wyjdzie ?
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-08-28, 16:36   
+1
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Ustawiasz ciśnienie takie jakie zaleca producent pistoletu. Jeżeli ustawisz 2.5 bar to nic się nie stanie.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

michu
Wysłany: 2012-08-28, 18:10   
0
UP DOWN

Posty: 17
Wracając do tematu znalazłem ten pistolet oto link http://allegro.pl/pistole...2585234152.html i od razu od tego samego sprzedawcy reduktor http://allegro.pl/show_item.php?item=2532944740. Teraz czy taki zestaw do mojej sprężarki się sprawdzi aby coś pomalować? I czy do tego reduktora wszystko dostanę aby zamontować go przy sprężarce? Bo tak widzę że chyba nie??
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-08-28, 18:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
michu,
Pistolet bardzo fajny.
Popieram jego zakup.
Do tego na ścianę odwadniacz yato 1/2 cala sobie spraw, oczywiście wersja z reduktorem.
Między nimi wąż o przekroju 10mm i długości 10-12 metrów.
Ciśnienie będzie stabilne, powietrze bez syfu (nie licząc wody, bo odwadniacz to nie gwarancja suchego powietrza) przyjrzyj się otworom w szybkozłączkach i w wyjściu ze sprężarki.
Jak zadbasz o duże przekroje otworów (np szybkie ;) złączki RECTUS ) to masz spokój z ciśnieniem.
Do tego reduktorek pod pistolet i ... powodzenia.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-08-28, 21:21   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Dużym plusem pistoletu Tiger XRP jest to że nie jest to chińczyk. Po za tym, suuper leży w dłoni.
Choć cudów nie oczekuj, to tani pistolet a nie Air Gunsa, Iwata, Sata czy DV ;)
_________________
http://niezalezna.pl/
 

michu
Wysłany: 2012-08-28, 21:45   
0
UP DOWN

Posty: 17
czyli ten pistolet i reduktor mogę kupić i zaczynać próby lakierowania? Dzięki za pomoc.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-08-28, 21:51   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3754
michu napisał/a:
czyli ten pistolet i reduktor mogę kupić i zaczynać próby lakierowania?

Dokładnie tak.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2012-08-28, 21:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 61 razy
Posty: 3372
Skąd: Łódż
Sw.Piotrek napisał/a:
cudów nie oczekuj, to tani pistolet

I tutaj kolega napisał 100% prawdy o tym pistolecie :tak:

Od siebie dodam że miałem ostatnio ten pistolet "u siebie w rękach" i w mojej "ocenie" to nadaje on się tylko do nakładania lakierów nawierzchniowych tj. bezbarwnych ,akryli czy poliuretanu :tak: na bazach metalicznych i perłach "polegniesz" kolego :tak: ponieważ nie ma on dobrej atomizacji materiału podczas nakładania na powierzchnie :tak: Najnormalniej dość szeroko "leje" materiałem ;) Ale może akurat to był taki "egzemplarz" a ten który Ty kupisz będzie "lepszy" ;)

Pozdrawiam! :spoko:

ps. I widziałem już auto pomalowane tym pistoletem :tak:
Bezbarwny nawet ładnie położony ale baza to była .... jedna "tragedia" ^^
 

michu
Wysłany: 2012-08-28, 22:48   
0
UP DOWN

Posty: 17
To może macie coś lepszego w tej cenie? Sprzęt kupuje dla siebie więc malować będę raz na jakiś czas. Ale jak już kupować to aby coś szło z tym zrobić.
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-08-28, 23:11   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Z naj naj tańszych dobrych pistoletów - Air Gunsa AZ3 HTE lub Star Evo-T. O innych dobrych tanich pistoletach puki co nikt nie słyszał :tak:
Możesz spróbować poszukać używanego pistoletu Sata Jet 90. Jednak te także kosztują ok 400zł lub używany pistolet Aerometal ok 300zł

michu suma summarum jak na tani pistolet Tiger XRP i tak wypada bardzo dobrze. Większość innych nadaje się tylko do lakierowała płotów.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2012-08-30, 07:11   
0
UP DOWN


Pomógł: 61 razy
Posty: 3372
Skąd: Łódż
Sw.Piotrek napisał/a:
Możesz spróbować poszukać używanego pistoletu Sata Jet 90

To chyba najrozsądniejsze wyjście aby mieć "dobry firmowy pistolet" za tzw. "małe pieniądze" :tak:
Sw.Piotrek napisał/a:
Jednak te także kosztują ok 400zł

W bardzo dobrym stanie to czasem ponad 150 euro :tak: ale zestawy naprawcze można już kupić do tej Sata od 40 euro :tak: Na Alleg..o zestawy naprawcze też można spotkać tylko cena jest "trochę wyższa" ;)
Pozdrawiam! :spoko:

ps. A do jakiej kwoty chcesz kolego kupić ten "pistolecik" ;)
Jak coś "tanio" ma być to kupuj to Sico Bronz ;)
 

YAMAHER
Wysłany: 2012-09-02, 21:12   
0
UP DOWN


Pomógł: 7 razy
Posty: 1975
A co powiecie o tym pistolecie :) ?? Lakieruje identico tylko ze koncowa dysza ma po jednym otworze na strone. I nie ma napisu czy jest to LVLP czy RP tylko na dole jest ze max 3,5 bara :D wiec mysle ze RP ale moge sie mylic :)
Lakierowałem nim Meganke, merca W210, Vito, Golfa
Ale troszke duzo lakieru łyka ;D.....albo ja nie załuje hahah :D

http://morgan.rybnik.pl/p...14mm-p-279.html

To taki w miare czy kaszana :D ?? Jak był kilka lat temu kupowany to koszt kolo 600 pln .
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2012-09-02, 21:38   
0
UP DOWN


Pomógł: 61 razy
Posty: 3372
Skąd: Łódż
YAMAHER napisał/a:
To taki w miare czy kaszana

Nie no ,to normalnie "1 liga" w pistoletach ;)
YAMAHER napisał/a:
był kilka lat temu kupowany to koszt kolo 600 pln

A cena to jak "połowa Sata" :tak: ale najważniejsze że jesteś "szczęśliwym użytkownikiem" ;)
YAMAHER napisał/a:
Ale troszke duzo lakieru łyka

Jakieś "minusy" muszą być ^^ Ale może to jego taka "zaleta" ;) a "model" z przeznaczeniem "dla bogatych" :D
Pozdrawiam! :spoko:
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group