Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
jondrownik
Wysłany: 2013-08-27, 19:51   
0
UP DOWN

Posty: 5
maciozw napisał/a:

A czego Ty chłopie oczekujesz? Spray czy profi?

Oczekuje konkretów a nie kłótni na forum.
 

przemo1972 
Wysłany: 2013-08-27, 20:12   Re: Lakierowanie sprayami
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 551
Skąd: SC
Temat to "Chcesz coś pomalować sparyem ? Pytaj tutaj " w dziale dla amatorow.
maciozw napisał/a:
Czy lakierowanie sprayem jest technologią lepszą od lakierowania pistoletem - NIE. Czy można zatem lakierować sprayem bez obawy - TAK.

Sprawa postawiona jasno, przepychanki, trollowanie i off beda nagradzane tygodniowymi wakacjami :tak:
_________________
Wyrywanie chwastow
 

maciozw 
Wysłany: 2013-08-28, 09:58   
0
UP DOWN

Posty: 50
Jeszcze raz przepraszam za off topy i kłótnie. Dałem się sprowokować. Zatem konkrety.
Przeczytaj ten post 2013-08-02, 09:53 Lakierowanie sprayami. Tam jest opis całego systemu NaprawSam więc nie ma sensu powielać tego w tym miejscu. Nie twierdzę, że jest to jedyny system napraw sprayami, ale ja opisuję właśnie ten. Nie jestem lakiernikiem, ale system znam doskonale, bo go współtworzyłem. Daje mi to pewną przewagę nad zawodowcami, ponieważ moje umiejętności są takie jak przeciętnego amatora, zatem jeśli mi wyjdzie jest spora szansa, że wyjdzie innemu amatorowi. A mi WYSZŁO. Nie stosowałem żadnych sztuczek, tricków, etc..
Zagrożenia systemu
1. Szpachlowanie bezpośrednio na blachę. Jest to naruszenie tabu lakierniczego. Profesjonalne technologie zawsze wymagają specjalnego podkładu antykorozyjnego (nie może być dowolny antykorozyjny). Żeby było śmiesznie mamy taki podkład w sprayu. Dlaczego zatem nie jest elementem systemu? Ano dlatego, że trwały spory czy można go dawać pod szpachlę. I znowu kilkuletnie testy wykazały, że można. Niestety ma jedną istotną wadę. Kosztuje 100zł. i to go skreśla natychmiast jako element systemu do tanich napraw. Nasze obserwacje wykazały, że stosując prawidłowo technologię naprawa wytrzymuje 7 lat ( i dalej obserwujemy). Zapomnij o bajkach o rosie, czy innych równie idiotycznych porównaniach.
2. Dobieranie koloru. Kolor dobierany jest WYŁĄCZNIE na podstawie kodu producenta samochodu do wersji standard. Często kolory mają nawet kilkanaście wersji. Są to zazwyczaj drobne różnice, ale są. Cieniowanie w większości przypadków załatwia temat, ale tu nie można powiedzieć, że w 100%. Jak pisałem wcześniej odbiór wizualny to kompromis między trafnością kolorystyczną, a Twoją tolerancją. Jeśli dla Ciebie efekt jest zadowalający, to chyba o to chodziło.
3. Lakierowanie bezbarwnym. Moim zdaniem najtrudniejsza część operacji. Trzeba wylać max grubo, ale bez zacieków. Zalecam trening na jakimś zbędnym elemencie.
4. Decyzja. Podjęcie decyzji jest nie lada wyzwaniem, tym bardziej, że żeby naprawić trzeba jeszcze bardziej "popsuć" :)
Zalety
1. Tanio
2. Do wykonania samemu bez zakupu profesjonalnych narzędzi
3. Satysfakcja
Najgorsze co można zrobić to kupić jakiś tani szmelc podłączyć do kompresora do pompowania opon i heja. To najgorszy krok. Jeśli nie masz profesjonalnych narzędzi i nie zdecydujesz się na spray, oddaj robotę do profesjonalnego warsztatu. Jest tutaj temat pistoletu za 100 zł. Jak pisałem sam nie lakieruję, ale moi technicy twierdzą, że takim sprzętem można co najwyżej zraszać rośliny w szklarni. Taki minimalny zestaw do profesjonalnego lakierowania to kupa szmalu.
Jeszcze jedno. Widziałem nie jedną naprawę wykonaną w profesjonalnym warsztacie i możesz mi wierzyć lub nie wcale nie rzadko jest totalna kupa. Mało tego, że naprawa jest wykonana fatalnie, to nie poprawia się jej od razu, bo być może klient nie będzie tego widział, czyli zaakceptuje stan jako OK. Pomijam tu oczywiście jawne przewały. Po prostu często klientowi nie zależy aż tak bardzo, lub najzwyczajniej w świecie nie widzi błędu. A tych co widzą wszystko jest niewielu, dlatego nie każdy z łapanki może być kolorystą czy lakiernikiem, ale niestety się trafiają.
Decyzja należy do Ciebie. System NaprawSam to system do DROBNYCH i tanich napraw lakierniczych i według takich parametrów był optymalizowany. Czy można tym zrobić coś więcej, cóż mam coraz bogatsza dokumentację fotograficzną i powiem szczerze czasami zakres mnie wręcz zdumiewa. Jednak trzeba z oceną poczekać bo ważny jest tu również czas w jakim efekt się utrzyma.
 

unek83
[Usunięty]
Wysłany: 2013-08-30, 23:45   

Takie małe offff sorryy ale nie mogłem :D :D

Lackdoctor napisał/a:
Mam Ci pod nos podesłac filmik jak to na skorodowaną blache szpachlują ....

W tym przypadku nie trzeba filmiku tylko jedno zdjęcie....ale chyba już poszło jak wszystkie ^^ ^^ Hymmm był sobie taki tam Jaguar czerwony..podobno robiony na całość systemem Dp... ^^ ^^
I już miał być lakierowany a tutaj taki babol..... ;P ;P ;P
 

maciozw 
Wysłany: 2013-09-07, 18:41   Bywa i tak
0
UP DOWN

Posty: 50
A tu przykład, że nie zawsze wychodzi. Faktem jest, że kolega zdecydował się na pracę w delikatnie mówiąc w niestabilnych warunkach :)
Błędy
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2013-09-11, 18:53   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
maciozw napisał/a:
A tu przykład


To forum FITaśne jest manipulowane przez Ciebie kolego i kazdy post MUSI byc zatwierdzony przez administratora.. czyt. Ciebie. :D :D :D

Pozdrawiam,,,, zarobkujacy amator. :cool:
Nie omieszkałem mailowo popisać z "" zadowolonymi inaczej userami Twojego portalu prowadzonego na wzór Północnej Korei.
Zero negatywów, czy to nie zastanawia ?
Re: Naprawa błotnika.
Nieprzeczytany postautor: maciozw » 2013 wrz 10, 13:51

Chciałbym, żeby odpowiedzi udzielił specjalista w tej dziedzinie, ale jest zajęty, dlatego trochę trzeba będzie poczekać.

Ale nic, to powyżej ostatnia porada na pseudoportaluforumfit........

http://pytaj.pl/sklepforu...ic.php?f=7&t=46

Działaj dzielnie dalej :>


https://lh3.googleusercontent.com/-GP2PwE2SMOo/Uix5_qRB3bI/AAAAAAAADBY/g3aG4N4_trk/w708-h531-no/IMG_0020.JPG


Jeszcze jedno pytanko co do Twojej wypowiedzi...

Maskowanie zabezpiecza przed rozkuszem. ...... ????????? co to do jasnej XXXXXX rozkusz?

http://pytaj.pl/sklepforu...t=42&p=105#p105

Stad to wzialem... chcecie wiecej to poczytajcie.
Fajne bajki na niepogode.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

maciozw 
Wysłany: 2013-09-16, 16:13   
0
UP DOWN

Posty: 50
To niemożliwe, że urodziłeś się takim durniem. Musisz ciężko trenować. Same pozytywy? To skąd wziąłeś ten opis nieudanej naprawy? Naprawdę nie można skasować tego trolla?
 

maciozw 
Wysłany: 2013-09-16, 16:18   
0
UP DOWN

Posty: 50
Co to jest rozkusz? Pyta lakiernik. Buahaha
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2013-09-16, 18:08   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
maciozw napisał/a:
To niemożliwe, że URODZIŁEM się takim durniem.


No nie jest to normalne że taki sie urodziles, ale to problem Twoich starych że w trawę Cie nie spuścił.

:rotfl: :rotfl: :rotfl:
Masz buraku......
https://www.google.pl/sea...851.-XR7rogxfS8


Czy teraz jestes choć ciut mądrzejszy?
Czy przekaz przerasta Twoje mozliwości percepcji?

Percepcja jełopie.... https://www.google.pl/sea...chrome&ie=UTF-8




Rozkusz ??????????
Wyłożyłes się chlopcze niekumaty.

RozkuRZ... ok, mimo że to nie jest lakiernicze pojęcie, ale jego znaczenie oddaje to co miałes na mysli.

https://www.google.pl/sea...0.0.nmr6m_corRc


Tylko po co ja takim bałwanem sobie zaprzatam głowę?
Przeciez zimy jeszcze niema a bałwany................ :x:
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

maciozw 
Wysłany: 2013-09-16, 18:39   
0
UP DOWN

Posty: 50
Już jestem pewien. Nie można być głupszym od ciebie. Tylko tyle co w Google fujaro. Tylko tyle. I tak produkuj się wiśniaku dalej. Zaraz będziesz udowadniał, że nie ma taśmy maskującej a jedynie lakiernicza. Oj matka natura zakpiła z ciebie. Oddaj się do badań klinicznych. I kliknij sobie teraz te linki które zamieściłeś w swoim bełkocie o tej naprawie która była skopana. Ale właściwie po co? Takie zero i tak się nie zawstydzi. Świnie pasać pastuchu i krowy podcierać. Fakt pisze się rozkurz. Masz mnie. I pomalowałeś sobie. Rany co za mitoman. Naprawdę wierzysz, że jesteś normalny?
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2013-09-16, 19:09   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
maciozw napisał/a:
Już jestem pewien.

Lustro masz?
maciozw napisał/a:
Nie można być głupszym od ciebie.

Uwierz,,, można. :tak: :tak: :tak:
Wystarczy w lustro zaglądnąć a zobaczysz pustaka.

maciozw napisał/a:
Tylko tyle co w Google

Bo na Ciebie szkoda czasu, więc epopei jak projekterek nie napiszę.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

maciozw 
Wysłany: 2013-09-17, 10:09   
0
UP DOWN

Posty: 50
Tego wątku już i tak nic nie uratuje, bo zalałeś je swoją sraczką po brzegi i jak widzę nic nie jest w stanie spowodować byś wlazł do budy. Do tego trzeba posiadać jakieś śladowe pokłady ambicji.
Z punktu widzenia nauki jesteś ciekawą mutacją. Byłbyś najgroźniejszą bronią zwolenników aborcji. Zgłoś się do nich. Zrobisz karierę to pewne. No może nie na skalę międzynarodową, ale taką jaką zrobił np. Kononowicz.
Jesteś jak ściana do tenisa - odbijesz każdą piłkę. Ściana mimo zerowego potencjału intelektualnego - odbija. Ale tylko tyle, bo wszystko zależy jednak od tenisisty. Ściana o niczym nie ma pojęcia, o niczym nie decyduje. Nie ma emocji, ambicji, wiedzy, rozumu, wstydu, dylematów, czy wątpliwości. Po prostu odbija. Dlatego ze ścianą się nie gra, tylko wali w nią piłkami trenując uderzenia. Nie sprawia to przyjemności, ale wyrabia pewne nawyki i rozgrzewa. Jednak przychodzi czas, że staje się to zbyt nudne nawet jako rozgrzewka.
Taki czas właśnie nadszedł. Koniec marnowania czasu na obijanie ściany.
 

PROJEKTER
Wysłany: 2013-09-17, 12:06   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Lackdoctor napisał/a:
... więc epopei jak projekterek nie napiszę.


To zrozumiałe, bo do tego to trzeba skończyć jakąś szkołę gdzie uczą pisać znacznie więcej niż "Krysia ma Fisia" czyli skończyć "cuś wincej" niż "szkołę powszechną". ;)

Potem trzeba zdobyć jakąś wiedzę żeby wiedzieć o czym pisać, następnie opanować sztukę pisania ciekawych tekstów ze wstępem rozwinięciem i zakończeniem ... no i być "kimś" na tyle interesującym żeby czytelnicy chcieli te długie teksty czytać. Zrozumiałe więc że nie masz szans napisać niczego mądrego, niczego ciekawego, niczego śmiesznego i niczego intrygującego.

Mnie jednak ciekami "Niktosiu" .... kto to do cholery jest "projekterek" ^^
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2013-09-17, 17:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
maciozw napisał/a:
Tego wątku już i tak nic nie uratuje,


A co tu niby ma jakąkolwiek wartość?

Z calej wymiany zdań wychodzi że akwizytor z zerowa wiedzą lakiernicza próbował upchnąc na forum lakierniczym syfiatą metode pokrywania sraczką elementów , nazywając to naprawą z 7 letnią gwarancją zadowolenia.

No i upchnąl, ale w kibelku siebie i swoje spraye.
Ja spłukalem to do szamba gdzie jest miejsce tej staczki autofit.

Mi wystarczy satysfakcja że uratuje kilku potencjalnych desperatów których chciałes naciagnąć na zakupy tego szajsu dając im ZŁUDNĄ NADZIEJĘ NA UDANĄ NAPRAWĘ.

The end.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Damian87
Wysłany: 2013-10-12, 09:06   
0
UP DOWN

Posty: 17
Chciał bym pomalować stalowe felgi... Znajomy pracuje w firmie gdzie może mi wyśrutować fegi że wyją całe białe, i co dalej? Jakiś podkład i lakier czy coś jeszcze?
 

maksikon
Wysłany: 2014-03-07, 15:02   lakier bezbarwny
0
UP DOWN

Posty: 7
Witam mam pytanie czy akrylowy bezbarwny firmy boll jest porównywalny do firmy motip , który jest lepszy


z gory dzieki za odpowiedz

motip.jpg
Plik ściągnięto 7214 raz(y) 6,07 KB

i-lakier-bezbarwny-spray-400ml-boll.jpg
Plik ściągnięto 7214 raz(y) 11,46 KB

 

gruby33
Wysłany: 2014-03-11, 20:27   
0
UP DOWN

Posty: 3
Witam.
Chcę pomalować rower farbą w sprayu (nie mam kompresora ani znajomego lakiernika, a płacić 400zł za pomalowanie roweru raczej się nie opłaca).

Rower ma oryginalną farbę nawet w dobrym stanie (kilka mały zdarć lakieru gdzie wychodzi ruda).

Potrzebuję małej pomocy.

1. Rozumiem, że nie muszę zdzierać oryginalnej farby do żywego metalu tylko lekko ją zetrzeć? Najlepiej jakim papierem ściernym?

2. Jaki podkład zastosować? Myślałem nad Novol SPECTRAL UNDER 395.

3. Jakich lakierów użyć? Ktoś mi polecić TROTONA. Główny kolor będzie to czarny mat, dodatki biały mat/połysk i na to bezbarwny matowy. TROTON ma je akrylowe.

4. Czy ten podkład SPECTRAL UNDER 395 mogę zastosować do tworzywa? Dokładnie do błotników rowerowych. Są z jakiegoś półprzezroczystego giętkiego tworzywa. Jeśli nie to jaki podkład zastosować?

5. Nakładając podkład ile najlepiej cienkich warstw nałożyć i w jakich odstępach czasowych?

6. Nakładając lakier matowy ile najlepiej cienkich warstw nałożyć i w jakich odstępach czasowy? Po jakim czasie od nałożenia podkładu?

7. Nakładając bezbarwny ile najlepiej cienkich warstw nałożyć i w jakich odstępach czasowych? Po jakim czasie od nałożenia lakieru?

Z góry dziękuję za pomoc :)
 

Emejcz
Wysłany: 2014-04-24, 22:38   
0
UP DOWN

Posty: 7
Powiem ci jak było u mnie. Kupiłem stary rower by go wyremontować (ruska damka). Zdarłem lakier do zera, bo bywała rdza. Zdzierać pewnie nie musisz.
Wysmarowałem wszystko cortaninem po zdarciu i po dobie zmyłem (po zmyciu i tak była powłoka.
Użyłem podkładu motipa szarego w sprayu oraz trotona (nie zważyły się ani nic, po prostu jedna pucha było mało. Podkład 2-3 warsty, każda po kilku minutach po sobie bez matowienia pomiędzy.
Po kilku dniach zmatowiłem podkład papierem p1000 (0becnei bym użył drobniejszego chyba, albo jeszcze delikatniej zrobił, bo łatwo przetrzeć). I po przeczyszczeniu ekstrakcyjną nakładałem tą samą metodą lakier ColorFLy motipa. Bezbarwnego nie dawałem akurat.
Efekt dobry, nie ma zacieków ani nic. Minusem twardość na początku była, bo dopiero po kilku tygodniach lakier zrobił się na tyle mocny, że nie wgniatał się od paznokcia itp.
 

mirusiek 
Wysłany: 2014-05-17, 11:04   
0
UP DOWN


Posty: 60
Dla tych co uwazaja ze sie nie da pomalowac dobrze sprayem.
kilka lat temu, nie majac dostepu do kompresora, pomalowalem motocykl sprayem. Uzywalem lakierow motip-a, szpachli do plastiku Glasurit. Na szpachle poszedl podklad w sprayu akrylowy. Sprzedawalem motocyl 2 lata pozniej i nikt nie wierzyl ze to spray. Minusem jes zolknacy kolor od paliwa na baku.

Jak sobie przygotujesz element pod lakier tak bedziesz mial, taka jest prawda :)

Polakierowaniu zmatowilem papierem 2500 na wode i polerka pastami Mirka ( system na sucho jak 3M w Polsce)
Ponizej link do zdjec motocykla. Pierwszy album przed drugi po lakierowaniu.

Honda CBR albumy spray paint
_________________
http://www.coroflot.com/m...-Iceland-and-UK
 

dav91 
Wysłany: 2014-05-17, 12:08   
0
UP DOWN


Posty: 194
Skąd: Wrocław
nie chcę pisać o samym polakierowaniu ale o zdjęciach podobają mi się i te wyostrzenia ;) mam jedno pytanie do Ciebie ten pasek złoty robiłeś pędzelkiem czy to jakaś taśma taka złota?
 
 

mirusiek 
Wysłany: 2014-05-17, 22:30   
0
UP DOWN


Posty: 60
Tasma ozdobna
_________________
http://www.coroflot.com/m...-Iceland-and-UK
 

YAMAHER
Wysłany: 2014-05-17, 23:36   
0
UP DOWN


Pomógł: 7 razy
Posty: 1975
mirusiek --> fotki słabo obrazują jak zostało to polakierowane:) raczej odbudowe :)
Na jednym foto gdzie po srodku widac tarcze przednia hamulcowa widac "blotnik" i widac tam jak siadlo.
 

KK 
Wysłany: 2014-05-17, 23:37   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Taśma ozdobna https://www.google.pl/sea...e11%3B435%3B580
_________________

 
 

rafau
Wysłany: 2014-05-22, 19:03   
0
UP DOWN

Posty: 1
Witam, mam na masce taką piękną pamiątkę po kimś życzliwym:

http://imageshack.com/a/i...30327152128.jpg

Jest przejechane do podkładu, więc o polerowaniu nie ma mowy. Chciałbym się jej pozbyć, ale muszę ciąć koszty bo remont silnika zjadł mi portfel. Pytanie jak to zrobić? Czytając internety wypracowałem sobie dwie wersje, obie są pewnie złe, ale... :
1) w połowie maski strzelić pasek taśmą, zamaskować całą resztę, pół maski dobrze zmatowić, podkład baza i bezbarwny, później odkleić taśmę i prysnąć rozpuszczalnikiem bolla
2) lekko zmatowić cały element żeby nie przetrzeć się do bazy, podkład i baza do połowy maski bez wyraźnej granicy/odcięcia a potem bezbarwny na całość.

Proszę nie używajcie żadnej fachowej terminologii :roll:

A przy okazji spytam, bo różne wersje słyszałem - po jakim czasie kłaść bazę na podkład i po jakim czasie kłaść bezbarwny na bazę? Malowałem w zeszłym roku tylną klapę, wyszło spoko, ale po zimie zrobiła się matowa...

Z góry dzięki za pomoc! :spoko:
 

KK 
Wysłany: 2014-05-22, 20:22   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Opcja nr 2 będzie lepsza. Tylko podkład np 30% maski, baza 50%, reszta bezbarwny. Lub miejscowo jakąś kredką magiczną.
_________________

 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2014-05-22, 21:08   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
rafau, Wyjdzie Ci to tak samo źle jak to sie stało z tylna klapą.
Więc kup 50 gram bazy i cienkim wkretakiem, lub pedzelkiem wypełnij rysę ile sie da.

Poprawisz estetykę (rysa po oczach nie bedzie razić) i tak pojezdzisz aż uzbierasz na lakierowanie.

Moim zdaniem gorzej będzie wygladała ta maska po sprayach niż teraz.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

KK 
Wysłany: 2014-05-22, 21:27   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
To chodziło o spray. :D nie doczytałem.
_________________

 
 

ATM_12
Wysłany: 2014-07-13, 14:14   Eskort-lakierowanie spray-em
0
UP DOWN

Posty: 10
Ford eskort kolor czerwony (P9), jeżeli zamówię kolor do nabicia w sprayu, czy:
1/. Będzie tak samo jak oryginał "świecił się", czy też będzie matowy?,
2/. Czy trzeba potem polerować?.
Mam do naprawy parę rdzawych plamek w drzwiach oraz reparaturki błotników. Chcę to polakierować punktowo. Nie idę do lakiernika, bo naprawa przekroczy koszt essa ;) - 1997r.
Jak był lakierowany jakieś 10 lat temu pamiętam, że był kolor+lakier bezbarwny. Facet w sklepie twierdzi, ze teraz nabija w spray-u jakby dwa w jednym i nie trzeba lakieru na zewnątrz, - może ściemnia ;) .

Przy okazji proszę o polecenie jaką polerkę kupić dla lakiernika amatora :) . Czy można ją używać też do szlifowania niekoniecznie blach samochodowych.
Z góry dzięki za rady i sugestie.
 

ATM_12
Wysłany: 2014-07-18, 17:49   
0
UP DOWN

Posty: 10
Odebrałem nabity spray- okazało się, że to kolor+ bezbarwny w jednym :) . Pokryłem zaszpachlowane plamy w drzwiach i jestem mile zaskoczony. Wyszło super jak na laika :.
Teraz muszę polerować, aby zniwelować przejście lakieru nowego na stary, czym to robić - jakie pasty, jaka polerka dla amatora itd...

Jeszcze jedno, czy w sprayach to zasada, że podczas "malowania" część lakieru spływa w dół po puszce, jakby wypływała spod końcówki rozpryskowej.
Po każdej warstwie musiałem przemywać puszkę i końcówkę rozpryskową :( .
Zasygnalizowałem sprzedawcy, ale zbył mnie, że musiała zanieczyścić się dysza.
Będę potrzebował 2-gą puszkę na drugi bok, nie wiem czy nie zamówić gdzie indziej
 

mercedes2600 
Wysłany: 2014-09-03, 21:04   Spray
0
UP DOWN
mesiu26

Posty: 8
Skąd: poznan
Witam. Mam krotkie pytanie jak dlugo musi schnac lakier bezbarwny w spreyu zeby bylo mozna go troche wypolerowac
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2014-09-03, 23:32   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
mercedes2600 napisał/a:
jak dlugo musi schnac lakier bezbarwny w spreyu zeby bylo mozna go troche wypolerowac

Przykro mi to mówić, ale polerowanie produktu 1K (bez utwardzacza) mija się z pojęciem polerowania...
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

ATM_12
Wysłany: 2014-09-04, 07:47   
0
UP DOWN

Posty: 10
Lackdoctor napisał/a:
Przykro mi to mówić, ale polerowanie produktu 1K (bez utwardzacza) mija się z pojęciem polerowania...

W poprzednich postach pisałem o swoich 1-szych krokach w "lakiernictwie" pisanym przez malutkie "l". Sprayem polakierowałem kilka elementów, efekt-kilku znajomych zapytało mnie jaki był koszt u lakiernika?. Wiadomo to jest półśrodek, jak ktoś ma wiekową furę to może i sprayem :) .
mercedes2600 napisał/a:
Witam. Mam krotkie pytanie jak dlugo musi schnac lakier bezbarwny w spreyu zeby bylo mozna go troche wypolerowac

Ja polerowałem po tygodniu, tzn likwidowałem przejścia pomiędzy starym i nowym lakierem.
 

Awangarda 
Wysłany: 2014-09-07, 13:30   
0
UP DOWN

Posty: 1
Skąd: Gdańsk
To mój pierwszy post na tym forum także witam wszystkich, jestem kompletnym laikiem jeśli chodzi o lakiernictwo no i też jestem kobietą. Mój problem jest następujący, jestem w posiadaniu już leciwej bravy z 99r, która kiedyś była malowana - dach plus heheh jak to nazwać - elementy między dachem a drzwiami mam nadzieje że wszyscy zrozumieją o co mi chodzi (jak nie to rzut okiem na foto powinien pomóc :) ) w każdym razie warstwa bezbarwna ostro się łuszczy i tu wyprzedzę pytanie, nikt mnie nie oszukał wiedziałam o tym - i w momencie zakupu samochodu lakier dużo się nie różnił od stanu obecnego. Auto było w dość dobrym stanie technicznym co zadecydowało o zakupie a lakier był najmniejszym problemem.
Ale już mnie ten stan drażni, wygląda to bardzo nieestetycznie i chciałabym coś z tym zrobić. Lakiernik nie wchodzi w grę - to nie opłacalne. Ale popytałam parę osób co o tym sądzą i.. kilka z nich poleciło mi zetrzeć tą warstwę, odtłuścić i pomalować właśnie lakierem w spreju na nowo 1-2 cienkie warstwy a łączenia starego z nowym trochę wypolerować. I chciałam właśnie zapytać co Panowie sądzą czy to dobry pomysł? Nie ukrywam że nie oczekuje rezultatu jak od lakiernika, drobne zacieki mi nie straszne czy rysy. Chcę tylko żeby ta płaszczyzna była w kolorze całego samochodu.

IMG_20140907_130407.jpg
Plik ściągnięto 95 raz(y) 1,13 MB

IMG_20140907_130502.jpg
Plik ściągnięto 79 raz(y) 1002,32 KB

 

malaż
Wysłany: 2014-09-22, 14:36   Plamy, zacieki
0
UP DOWN

Posty: 3
Dzień dobry. Próbuję polakierować drzwi (metalik) ponieważ było kilka odprysków od kamieni i śladów parkingowych (mili sąsiedzi :evil: ). Lakier jest stary więc kupiłem (ponownie) dorabiany. Ponownie ponieważ wcześniej większość lakieru zużyłem na inne elementy (stare auto w całości wymaga lakieru ale koszt..) więc nie wystarczyła jedna puszka na cały element. niestety okazało się że druga puszka bazy "pluje" i tworzą się ciemniejsze plamki i małe zacieki.
Próbowałem dwa razy, za drugim wstrząsałem puszką dłużej (ok. 4-5 min) i jest to samo ponadto lakier ma odcień minimalnie jaśniejszy. Lakier z drugiej puszki wcześniej kupiłem w słoiku i był użyty do wyprawek pędzelkiem przez jakiegoś partacza i przeze mnie. To plucie kropkami to będzie wina odparowania rozpuszczalnika, zbyt krótkiego wstrząsania czy felernej dyszy? Poprzednia puszka tak nie pluła. Reklamować? Co zrobić z kropkami i zaciekiem, zeszlifować i następną warstwę gotowego motipa w kolorze oryginalnego lakieru (będzie za ciemny)?

kropki.jpg
Tych kropek jest więcej. Nie malowałem w czasie deszczu, było sucho i pow. 20°.
Plik ściągnięto 39 raz(y) 86,91 KB

 

malaż
Wysłany: 2014-09-22, 15:17   
0
UP DOWN

Posty: 3
Awangarda, Obawiam się że nowy lakier nie będzie dokładnie w tym samym odcieniu.
 

Siekiera
Wysłany: 2014-09-22, 16:31   
0
UP DOWN


Pomógł: 10 razy
Posty: 969
malaż, reklamuj dyszę
 

malaż
Wysłany: 2014-09-23, 15:50   
0
UP DOWN

Posty: 3
Dziękuję Siekiera za radę. Nic nie uzyskałem. Szkoda przepłacać za nabijany spray lepiej kupić gotowy pod kolor fabryczny, będzie przynajmniej taniej.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2014-09-23, 16:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
malaż napisał/a:
spray lepiej kupić gotowy pod kolor fabryczny, będzie przynajmniej taniej.

A są takie ????
Powodzenia.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2014-09-28, 23:26   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
Dlaczego czepiam sie spray mistrza.

20140928_224903.jpg
Plik ściągnięto 40 raz(y) 1,74 MB

_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

maciozw 
Wysłany: 2014-11-07, 17:59   
0
UP DOWN

Posty: 50
Lackdoctor napisał/a:
mercedes2600 napisał/a:
jak dlugo musi schnac lakier bezbarwny w spreyu zeby bylo mozna go troche wypolerowac

Przykro mi to mówić, ale polerowanie produktu 1K (bez utwardzacza) mija się z pojęciem polerowania...

Nie słuchajcie idioty.
 

maciozw 
Wysłany: 2014-11-07, 18:04   
0
UP DOWN

Posty: 50
Lackdoctor napisał/a:
malaż napisał/a:
spray lepiej kupić gotowy pod kolor fabryczny, będzie przynajmniej taniej.

A są takie ????
Powodzenia.

No dalszy ciąg serialu głupi i głupszy.
 

Miki
Wysłany: 2014-11-07, 18:41   
0
UP DOWN

Pomógł: 10 razy
Posty: 523
maciozw, no większego idioty jak ty to tu nie było.
_________________
Mart-Dent
 

maciozw 
Wysłany: 2014-11-07, 19:29   
0
UP DOWN

Posty: 50
Miki napisał/a:
maciozw, no większego idioty jak ty to tu nie było.

No tak Debil-Duble
Kolejny lipny nick. Znany jesteś baranie już wszędzie.
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2014-11-07, 21:48   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
maciozw,
Witaj przyjacielu ;P
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Miki
Wysłany: 2014-11-07, 21:49   
0
UP DOWN

Pomógł: 10 razy
Posty: 523
maciozw, baran to cie zrobił i zapomniał zabić przyjebie. A to ze jestem znany to bardzo dobrze wiem obsrańcu.
_________________
Mart-Dent
 

mariusz80 
Wysłany: 2014-11-07, 22:13   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 921
Skąd: WZ
maciozw, nie wiem dlaczego tak bronisz tych lakierów 1k, każdy kto użył tego czegoś to wcześniej czy później jednak dojdzie do wniosku, że to g...o
_________________

 
 

KK 
Wysłany: 2014-11-07, 22:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3272
Co Wy robicie? Nie niszczcie forum... !
:D
_________________

 
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2014-11-08, 00:42   
0
UP DOWN

Pomógł: 40 razy
Posty: 3755
mariusz80 napisał/a:
każdy kto użył tego czegoś to wcześniej czy później jednak dojdzie do wniosku, że to g...o


Ten dupek maciozw, tym handluje.

I strasznie mu nie w nos że zaliczył taką mega wpadkę na forum.

Swoją drogą jak można wpaść na pomysł szaleńca aby próbować swoich sił z tandetą na forum lakierników.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

iiyama97
Wysłany: 2015-04-07, 16:11   Problem z podnoszeniem (ważeniem) się podkładu.
0
UP DOWN

Posty: 12
Skąd: Wrocław
Witam.
Znajomy poprosił mnie o polakierowanie mu paru elementów od motocykla, ponieważ były one polakierowane sprayem i ich odcień nie zgadzał się z resztą motocykla. Po przeszlifowaniu i próbie położenia lakieru podkładowego akrylowego, zaczął mi się on ważyć w miejscach gdzie bezbarwny przetarłem do bazy (co nie było trudne, bo bezbarwny był mega miękki). Po przejrzeniu forum postanowiłem spróbować z podkładem epoksydowym, który podobno miał dobrze radzić sobie z izolacją takich podłoży.
Niestety po jego aplikacji efekt dalej mizerny. Zaznaczę, że podkłady również są lakierami ze spraya, ponieważ niestety nie mam jeszcze pistoletu do podkładów.
Czy byłby mi ktoś w stanie pomóc co mam z tym teraz zrobić ?
Do tej pory nie miałem podobnego problemu.
Z góry dziękuje za wszelką pomoc i przepraszam za słabą jakość zdjęć podglądowych.

2195169_IMG_20150407_153545 z.jpg
Plik ściągnięto 44 raz(y) 44,96 KB

2195165_IMG_20150407_153444 z.jpg
Plik ściągnięto 56 raz(y) 46,08 KB

 

barteek933
Wysłany: 2015-04-07, 21:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 14 razy
Posty: 826
kupić 5l nitro i to wszystko zmyć. Ciężko nie będzie
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Pomoc dla amatorów

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group