Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
L00SECANN0N
Wysłany: 2014-02-17, 15:15   Naprawa karoserii wycena i metody
0
UP DOWN

Posty: 4
Witam, mam do naprawy tył mojego samochodu, samochód oddaję oczywiście do blacharza, jednak chciałbym się zapytać was doświadczonych blacharzy lakierników czy jest możliwość odgięcia blachy która jest tak zagięta ? Zależy mi na tym aby nie szpachlować jednak efekt musi być zadowalający. Wycinanie elementu to raczej średni pomysł bo to będzie po jakimś czasie rdzewiało. Czy samo prostowanie i lakierowanie zda egzamin ? Wierzę że przy dzisiejszych dostępnych narzędziach ogarnięty blacharz da radę to zrobić ale ja blacharzem nie jestem więc wolę zapytać. Dodam tylko że miejsce gdzie wyjęta jest lampa było spawane, nie wiem jak długi był spaw ale wolę o tym napisać bo myślę że może to mieć wpływ przy wyborze metody naprawy.

Tutaj zdjęcia (w rzeczywistości nie wygląda to aż tak tragicznie, może po prostu źle to sfotografowałem).

http://pl.tinypic.com/r/2liwnc3/8

http://pl.tinypic.com/r/2vhubmw/8
 

natium
Wysłany: 2014-02-17, 16:43   
0
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 323
wyciągnie sie troche ale bez szpachli sie nie obejdzie :nie:
 

L00SECANN0N
Wysłany: 2014-02-17, 16:49   
0
UP DOWN

Posty: 4
Znaczy szpachla to ostateczne wyjście ? Nie jestem jakoś optymistycznie nastawiony do tej metody naprawy bo wiadomo, szpachla po jakimś czasie pęknie/odpadnie a lakierować na nowo element to są konkretne koszta jeżeli się to robi u lakiernika, naprawdę nie ma możliwości żeby zapłacić trochę drożej i żeby blacha była bez szpachli doprowadzona do porządku ? Pytam bo nie miałem jak na razie styczności z tego typu naprawami.

Co myślisz o wycinaniu kawałka blachy z innego samochodu i spawaniu ? drogo za to policzy blacharz ?

Ile może policzyć za wyciągania i szpachlowanie ?
 

natium
Wysłany: 2014-02-17, 16:57   
+1
UP DOWN


Pomógł: 4 razy
Posty: 323
co ty myślisz ze jak wstawisz ćwiartke z innego samochodu to i tak bez szpachli sie nie obejdzie ^^




Pomogłem daj + dzieki :)
 

łysy73 
Wysłany: 2014-02-17, 17:39   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 978
Lakiernik nie będzie miał z naprawą żadnego problemu.
Szpachli się nie bój bo w rękach człowieka który wie co i jak robić nie jest ona żadnym wielkim minusem.
Szczególnie w przypadku Twojej bryki która ma na sobie w miejscu uszkodzenia już prawie pół milimetra powłok które pękają jak skorupa jajka.
Z tego co widać na zdjęciach niczego nie ma raczej sensu wymieniać bo tylko popadniesz w jeszcze większe i tak naprawdę zbędne koszta.
Wstaw tylko do zaufanego warsztatu i będzie spoko.

(a z zaoszczędzonej kasy na niewymienionych blachach starczy i na piwo i nowe CD na lusterko wsteczne :) )
 

jackcl55 
Wysłany: 2014-02-17, 17:44   
0
UP DOWN

Posty: 21
u nas w uk tak sie to robi :spoko: http://www.youtube.com/watch?v=oqMdKLES7bc
 

jackcl55 
Wysłany: 2014-02-17, 17:48   
0
UP DOWN

Posty: 21
ale u ciebie nie da rady :spoko: przydzie kit bedzie dobrze :cool:
 

L00SECANN0N
Wysłany: 2014-02-17, 18:05   
0
UP DOWN

Posty: 4
jackcl55 napisał/a:
ale u ciebie nie da rady :spoko: przydzie kit bedzie dobrze :cool:


Eeeh bardzo fajnie to wygląda, ale u nas w polsce to raczej nierealne :)

A szkoda bo byłbym skłonny zapłacić w miarę dobry hajs gdyby to ktoś zrobił porządnie.

A szpachli się boję bo raczej mało kto umie zrobić tak żeby to miało ręce i nogi, pomijam już fakt pękającej/wypadającej szpachli to problematyczna sprawa.

łysy73 znaczy była szpachlowana ? :D
 

łysy73 
Wysłany: 2014-02-17, 18:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 978
jackcl55 napisał/a:
u nas w uk tak sie to robi
A sądzisz że u NAS w Polsce nikt tego nie potrafi i jest to technologia/technika stosowana tylko przez fajfokloków?
Ojjjjj zdziwiłbyś się więc ile się w Polsce zmieniło od czasu chrztu w 966 roku i powozów na drewnianych kołach.
 

łysy73 
Wysłany: 2014-02-17, 18:42   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 978
L00SECANN0N napisał/a:
znaczy była szpachlowana ?
Nie wiem, ale ze zdjęcia wydaje mi się że ma strasznie grubą powłokę.
Lecz przyznam że dokładnie się nie przyglądam bo mam straszelnie dupny internet.
Ale to nie zmienia sedna sprawy.
 

bieniak
Wysłany: 2014-02-17, 23:12   
0
UP DOWN

Posty: 16
hmmm trochę zabawy ze spooterem i jak nowe nawet i bez spottera da rade szpachel to tylko na wygładzenie ogólnie łatwa i prosta robota:)
 

KK 
Wysłany: 2014-02-17, 23:17   
0
UP DOWN


Pomógł: 21 razy
Posty: 3323
Ten pan z Uk do końca tego nie wyprowadził, widac to na filmie.
 
 

L00SECANN0N
Wysłany: 2014-02-18, 15:08   
0
UP DOWN

Posty: 4
łysy73 napisał/a:
jackcl55 napisał/a:
u nas w uk tak sie to robi
A sądzisz że u NAS w Polsce nikt tego nie potrafi i jest to technologia/technika stosowana tylko przez fajfokloków?
Ojjjjj zdziwiłbyś się więc ile się w Polsce zmieniło od czasu chrztu w 966 roku i powozów na drewnianych kołach.


Na pewno potrafi, kilku blacharzy w skali kraju :) U nas z tego co najczęściej widzę to byle szybko, byle tanio, byle się za bardzo nie narobić :) Efekty zazwyczaj mizerne, kilogramy szpachli i generalnie robota taka żeby blacharz miał lekko a nie żeby to miało ręce i nogi.

Ten spotter, nie rozumiem do końca jakie by to miało zastosowanie w moim przypadku :) mi to wygląda jak zwykła spawarka. I pewnie też znaleźć blacharza który to ma i umie z tego korzystać to u nas ciężka sprawa.
 

jackcl55 
Wysłany: 2014-02-18, 15:21   
0
UP DOWN

Posty: 21
miracle system :cool:
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Blacharstwo i inne naprawy

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group