Przesunięty przez: Robertlodz09 2015-05-11, 10:07 |
Autor |
Wiadomość |
 |
Cubson94
|
Wysłany: 2015-04-24, 14:39 Preparaty antykorozyjne
|
0
|
|
|
Posty: 15
|
Witam, Panowie kupi³em sobie Mercedesa S klase 2000r. Na do³ach drzwi ³apie go rdza nie wygl¹da to najlepiej ale nie ma dziur itd. Czy mogê to zabezpieczyÌ przed malowaniem ¿eby nie wysz³o na nowo ? Nieraz stosowa³em ró¿ne materia³y typu app r stop itd ale s³abo siê spisywa³y najlepszy by³ chyba brunox. Jest moze coœ jeszcze lepszego od brunoxa ? |
|
|
|
 |
kzychu
|
Wysłany: 2015-04-24, 22:06
|
0
|
|
|
Pomógł: 5 razy Posty: 344
|
CzarĂłw nie ma ,a jaki jest stan to wychodzi w robocie, jeÂśli po zeszlifowaniu wÂżerĂłw do czysta blacha nie zostanie gruboÂści Âżyletki to nadaje siĂŞ do pomalowania ,np.3x pod.epo i lakier doceowy. |
|
|
|
 |
robson24-78
|
Wysłany: 2015-04-28, 11:25
|
+1
|
|
|
Posty: 65
|
Ja siê szybko wyleczy³em na w³asnej skórze z wszelkich "wi¹zaczy korozji" itp. chemicznych wynalazków... Jak porz¹dnie tego nie oczyœcisz i nie wypiaskujesz (koniecznie!), to mo¿esz cudowaÌ z ró¿nymi badziewiami a ruda i tak wyjdzie, prêdzej czy póŸniej.
OsobiÂście testowaÂłem Cortanin, Brunox i Fertan - Âżaden nie przetrwaÂł prĂłby czasu i pozostawione wÂżery wyszÂły na wierzch, natomiast blacha delikatnie zeszlifowana a potem wypiaskowana porzÂądnie do czysta trzyma do dziÂś bez Âżadnych niespodzianek. OczywiÂście w obu przypadkach daÂłem na blachĂŞ epoksyd w dwĂłch peÂłnych warstwach. |
|
|
|
 |
pkpintercity
|
Wysłany: 2015-04-30, 13:49
|
0
|
|
|
Posty: 9
|
brunox jeden z lepszych , cortnain gorszy ale bardzo tani i mega wydajny |
|
|
|
 |
max2014
|
Wysłany: 2015-05-01, 08:26
|
0
|
|
|

Pomógł: 2 razy Posty: 170
|
Kolega Robson24-78 ma racjĂŞ z piaskowaniem to jest dobry sposĂłb na wÂżery
ja zrobiÂł bym tak :
po wypiaskowaniu na³o¿y³ bym podk³ad wash primer na to podk³ad akrylowy szpachlówkê dobra jest z opi³kami aluminium ale jest ciut dro¿ej ni¿ z w³óknem
i na to daÂł bym podkÂład epoksydowy potem akrylowy i gotowe
ta metoda jest skuteczna ale zarazem doœÌ droga i czasoch³onna
ale na S Klase t nie bĂŞdÂą wyrzucone pieniÂądze w bÂłoto
zrĂłb jakieÂś fotki jak ci idzie i jak to wyglÂąda pozdro |
|
|
|
 |
robson24-78
|
Wysłany: 2015-05-03, 21:38
|
0
|
|
|
Posty: 65
|
pkpintercity - na jakiej podstawie twierdzisz ¿e brunox jest lepszy? Ja twierdzê ¿e ró¿nicy nie ma... Jedyna ró¿nica jest taka ¿e Fertan jest zalecany przez Novol... Przypuszczam ¿e fertan i cortanin maj¹ bardzo podobny sk³ad, bo zapach maj¹ identyczny.
Jeœli masz bardzo p³ytkie w¿ery to mo¿e jeszcze to potrzyma, ale jak masz w blasze g³êbokie kratery z rdz¹ to chemia nic nie da, narobisz siê, wydasz kasê a po roku-dwóch bêdzie to samo.
I nie trzeba zaraz demontowaĂŚ elementĂłw i oddawaĂŚ do piaskowania - sÂą fajne maÂłe pistolety do piaskowania z odzyskiem piasku za grosze. Na maÂłe powierzchnie idealnie siĂŞ nadajÂą. Sam mam taki i sobie chwalĂŞ (nie reklamujĂŞ, tylko chwalĂŞ bo przetestowaÂłem). A jeÂśli siĂŞ uprzesz to i wiĂŞkszÂą powierzchniĂŞ moÂżna tym zrobiĂŚ, tylko wiĂŞcej czasu to zajmie. |
|
|
|
 |
hematol
|
Wysłany: 2015-05-03, 23:51
|
0
|
|
|

Pomógł: 11 razy Posty: 1007 Skąd: ÂŚlÂąsk
|
max2014 napisał/a: | dobra jest z opiÂłkami aluminium ale jest ciut droÂżej niÂż z w³óknem |
Ta szpachlĂłwka ma inne zastosowanie,np. dachy,maski gdzie sie mocno nagrzewa. |
|
|
|
 |
max2014
|
Wysłany: 2015-05-04, 08:30
|
0
|
|
|

Pomógł: 2 razy Posty: 170
|
hematol napisał/a: | max2014 napisał/a: | dobra jest z opiÂłkami aluminium ale jest ciut droÂżej niÂż z w³óknem |
Ta szpachlĂłwka ma inne zastosowanie,np. dachy,maski gdzie sie mocno nagrzewa. |
Witaj z tÂą szpachlĂłwkÂą to jest tak jak ze wszystkim bo to siĂŞ stosuje .
szpachlówka jak szpachlówka wiêkszoœÌ nie stosuje bo jest droga jeszcze inni tak jak ty ¿e tylko stosuje siê na maskê i dach a reszta auta jak stoi na s³oùcu to siê nie nagrzewa
Jak dla mnie to jest najlepsza szpachlĂłwka jakÂą wymyÂślili Âładnie siĂŞ obrabia nie siada tak jak pozostaÂłe i jak wyschnie jest bardzo twarda |
|
|
|
 |
malarz
|
Wysłany: 2015-05-07, 11:15
|
0
|
|
|
Pomógł: 6 razy Posty: 206 Skąd: Bieszczady
|
Brunox jest sÂłaby bo ma w sobie ÂżywicĂŞ epoksydowÂą i po zareagowaniu wysycha tak jak go siĂŞ poÂłoÂżyÂło i nie ma pewnoÂści czy dobrze wytrawiÂł wÂżery czy tylko Âładnie wyglÂąda na wÂżerach z rdzÂą w Âśrodku Lepsze sÂą te konwertery ktĂłre przerabiajÂą rdzĂŞ na proszek i mechanicznie siĂŞ go usuwa aÂż do skutku - fertan, vectan, loxite
Czym wiêksze w¿ery tym wiêcej razy trzeba wytrawiaÌ bo jak na filmikach maj¹ g³adk¹ blachê która tylko powierzchniowo pokry³a siê rdz¹ to pewnie ¿e wystarczy jeden raz a jak s¹ w¿ery i siê tego dobrze nie usunie to nawet jak póŸniej k³adzie siê na to podk³ad to powstaj¹ miejsca z zamkniêtym powietrzem pomiêdzy resztkami rdzy i ruda dalej ma po¿ywkê do rozwoju. |
|
|
|
 |
robson24-78
|
Wysłany: 2015-05-08, 09:23
|
0
|
|
|
Posty: 65
|
malarz, z caÂłym szacunkiem, zmieĂą dilera...
Sugerujesz Âże Feran i Cortanin po przereagowaniu nie wysychajÂą a Brunox wysycha bo ma ÂżywicĂŞ w skÂładzie?
Konwertery ktĂłre przerabiajÂą rdzĂŞ na proszek ktĂłry siĂŞ potem Âściera - to jaki jest sens ich stosowania? RdzĂŞ moÂżna zetrzeĂŚ do czystej blachy bez ich stosowania.
KA¯DY z tych trzech œrodków ma za zadanie WEJŒà W REAKCJà z tlenkiem ¿elaza, w niektórych krêgach zwanym rdz¹ i przekszta³ciÌ go do postaci neutralnej zapobiegaj¹c dalszej korozji blachy. KA¯DY z tych trzech œrodków po przereagowaniu wysycha i nic nie nale¿y z nim dalej robiÌ - nale¿y zmyÌ wod¹ jego resztki ze zdrowej blachy do czysta (w przypadku BRUNOXA powsta³¹ skorupê trzeba zeszlifowaÌ), bo jeœli tego nie zrobisz i zamalujesz to, to farba odejdzie.
Tyle w temacie teorii.
W praktyce, na g³êbszych w¿erach to nie dzia³a - preparat wi¹¿e rdzê na powierzchni krateru a g³êbiej ca³y proces korozji postêpuje dalej. Wolniej, ale postêpuje. Dlatego na g³êbokie w¿ery skuteczna metoda to mechaniczne zdarcie rdzy - szlifowanie, piaskowanie i co tam ktoœ sobie jeszcze wymyœli. |
|
|
|
 |
malarz
|
Wysłany: 2015-05-08, 19:46
|
0
|
|
|
Pomógł: 6 razy Posty: 206 Skąd: Bieszczady
|
robson24-78 napisał/a: | malarz, z caÂłym szacunkiem, zmieĂą dilera...
Sugerujesz Âże Feran i Cortanin po przereagowaniu nie wysychajÂą a Brunox wysycha bo ma ÂżywicĂŞ w skÂładzie? |
Kolego ja nic nie sugerujĂŞ za to ty widzĂŞ sugerujesz Âże popalam coÂś trefnego. CzyÂżby to wnioski poparte wÂłasnym doÂświadczeniem?
Wszystkie te produkty wÂłaÂśnie wysychajÂą bo nie sÂą chemoutwardzalne, wiĂŞc normalne Âże odparowujÂą i wysychajÂą. Gdzie ja napisaÂłem Âże nie wysychajÂą?
robson24-78 napisał/a: | Konwertery ktĂłre przerabiajÂą rdzĂŞ na proszek ktĂłry siĂŞ potem Âściera - to jaki jest sens ich stosowania? RdzĂŞ moÂżna zetrzeĂŚ do czystej blachy bez ich stosowania. |
A no taki ¿e jak nie ma jak poddaÌ metalu dok³adnej obróbce mechaniczno-œciernej to stosuje siê wtedy wytrawianie (profesjonaliœci) a dla amatorów s¹ w³aœnie konwertery, tylko ¿e wiedza o dzia³aniu konwerterów jest marna a czêsto sami producenci chyba celem zwiêkszenia sprzeda¿y podaj¹ zasady stosowania jak najbardziej przyjazne dla u¿ytkownika a póŸniej wychodz¹ takie sytuacje jak w tym w¹tku:
http://lakierowanko.info/...ighlight=fertan
Jak nie chcesz usuwaĂŚ to nie usuwaj przerobionej rdzy, widocznie bardzo jesteÂś podatny na marketing. Akurat z tych trzech firm ktĂłre ja podaÂłem to Fertan jest najgorszy, no ale robi ÂślicznÂą czarnÂą warstwĂŞ gotowÂą do lakierowania. ToÂż to prawie jak Hammerite wystarczy przemyĂŚ wodÂą
robson24-78 napisał/a: | W praktyce, na g³êbszych wÂżerach to nie dziaÂła - preparat wi¹¿e rdzĂŞ na powierzchni krateru a g³êbiej caÂły proces korozji postĂŞpuje dalej. Wolniej, ale postĂŞpuje. Dlatego na g³êbokie wÂżery skuteczna metoda to mechaniczne zdarcie rdzy - szlifowanie, piaskowanie i co tam ktoÂś sobie jeszcze wymyÂśli. |
Jednak na koùcu sam stwierdzasz ¿e te preparaty dzia³aj¹ powierzchniowo a g³êbiej koroduje dalej. To w tym momencie to ja siê mogê zapytaÌ - to po co je stosowaÌ skoro wiadomo ¿e dzia³aj¹ tylko czêœciowo? Jak ktoœ logicznie pomyœli i co wa¿niejsze chce sobie oszczêdziÌ poprawek w przysz³oœci to zastosuje prost¹ metodê czyli usuwanie mechaniczne tego co ju¿ przereagowa³o i powtórzy proces od pocz¹tku.
KtoÂś kto wierzy w marketing, pomaluje raz, to siĂŞ zrobi Âśliczne czarne i jedzie juÂż z podkÂładem.
A co do produktĂłw to te bardziej zawodowe a nie marketingowe nie stosujÂą sztuczek w postaci tanin ktĂłre momentalnie barwiÂą na czarno tylko podchodzÂą uczciwie ale skutecznie.
Mam nagrane filmiki z przygotowania drzwi, znajdê je i wrzucê na yt to sobie zobaczysz jaka jest ró¿nica w dzia³aniu i zrozumiesz dlaczego piszê o usuwaniu przereagowanej rdzy. |
|
|
|
 |
robson24-78
|
Wysłany: 2015-05-11, 09:26
|
0
|
|
|
Posty: 65
|
malarz napisał/a: | robson24-78 napisaÂł/a:
Konwertery ktĂłre przerabiajÂą rdzĂŞ na proszek ktĂłry siĂŞ potem Âściera - to jaki jest sens ich stosowania? RdzĂŞ moÂżna zetrzeĂŚ do czystej blachy bez ich stosowania.
A no taki ¿e jak nie ma jak poddaÌ metalu dok³adnej obróbce mechaniczno-œciernej to stosuje siê wtedy wytrawianie (profesjonaliœci) a dla amatorów s¹ w³aœnie konwertery, tylko ¿e wiedza o dzia³aniu konwerterów jest marna a czêsto sami producenci chyba celem zwiêkszenia sprzeda¿y podaj¹ zasady stosowania jak najbardziej przyjazne dla u¿ytkownika a póŸniej wychodz¹ takie sytuacje jak w tym w¹tku:
http://lakierowanko.info/...ighlight=fertan
Jak nie chcesz usuwaĂŚ to nie usuwaj przerobionej rdzy, widocznie bardzo jesteÂś podatny na marketing. Akurat z tych trzech firm ktĂłre ja podaÂłem to Fertan jest najgorszy, no ale robi ÂślicznÂą czarnÂą warstwĂŞ gotowÂą do lakierowania. ToÂż to prawie jak Hammerite wystarczy przemyĂŚ wodÂą |
Kolego, nie mam na celu "przysrywania" Ci, ale czyta³eœ kiedyœ instrukcjê do³¹czon¹ do któregokolwiek z tych œrodków? Jak byk masz tam napisanie ¿e po przereagowaniu nale¿y resztki œrodka zmyÌ czyst¹ wod¹ ze zdrowych powierzchni i tyle, o ¿adnym szlifowaniu nie ma mowy, bo po co to robiÌ?
W w¹tku który przytaczasz jako przyk³ad, goœÌ zostawi³ go³¹ blachê pokryt¹ Fertanem na kilka tygodni, dlatego mu siê to zaczê³o sypaÌ, nie dlatego ¿e Fertan jest z³y - gdyby po góra dwóch dniach zmy³ resztki Fertanu wod¹, nie mia³by takich k³opotów.
Kompletnie nie ogarniam Twojego toku rozumowania... Zgadzamy siê obaj ¿e rdzê trzeba usun¹Ì do czysta, wiêc ja proponujê OLAà te preparaty i rdzê usun¹Ì mechanicznie do czystej blachy, Ty proponujesz zapaÌkaÌ rdzê chemi¹, po jej wyschniêciu zeszlifowaÌ, po raz kolejny zapaÌkaÌ chemi¹, zeszlifowaÌ i tak do czystej blachy? Wiêc pytam: po kiego wa³a chcesz wydawaÌ kasê na chemiê skoro i tak ostatecznie drzesz blachê do czysta? Druga sprawa to to ¿e jeœli bêdziesz szlifowa³ bez umiaru blachê to np. z 0,8 mm zostanie Ci 0,2 a po drugie przegrzewasz j¹ miejscowo przez co siê utwardza i ma sk³onnoœci do pêkania wiêc do g³êbszych w¿erów tylko piaskowanie.
Czytaj ze zrozumieniem to co piszĂŞ i nie opowiadaj Âże jestem podatny na marketing, poniewaÂż ja jestem PRZECIWNY stosowaniu takich wynalazkĂłw jeÂśli naprawa ma byĂŚ skuteczna. |
|
|
|
 |
barteek933
|
Wysłany: 2015-05-11, 10:45
|
0
|
|
|
Pomógł: 14 razy Posty: 824
|
np burnox czy jak mu tam trzeba usun¹Ì, np papierem p240 ¿eby sobie zosta³ tylko w w¿erach bo z innych miejsc odpadnie. sprawdzi³em to sam |
|
|
|
 |
robson24-78
|
Wysłany: 2015-05-11, 11:25
|
0
|
|
|
Posty: 65
|
barteek933, zgadza siê - brunoxa trzeba zeszlifowaÌ ze zdrowej blachy - pisa³em o tym wczeœniej, zmycie wod¹ nic nie da bo on ma w sobie podk³ad epoksydowy, cortanin i fertan trzeba zmyÌ czyst¹ wod¹ bo ze zdrow¹ blach¹ nie reaguj¹ i os³abi¹ przyczepnoœÌ kolejnych warstw zabezpieczenia. |
|
|
|
 |
malarz
|
Wysłany: 2015-05-12, 02:38
|
0
|
|
|
Pomógł: 6 razy Posty: 206 Skąd: Bieszczady
|
robson24-78, no dobra odk³adamy na bok przepychanki i dalej rozmawiamy. Po pierwsze ja tez uwa¿am ¿e lepiej wypiaskowaÌ ni¿ u¿ywaÌ chemiê ale s¹ pewne ale...... nie wszyscy maja mo¿liwoœÌ wypiaskowania i nie wszêdzie da siê wypiaskowaÌ.
Czy dasz radê wypiaskowaÌ rdzê pod felcem? Nie ma takiej mo¿liwoœci a chemia dojdzie tam i roz³o¿y rdzê i nawet jak nie bêdziesz w stanie ca³ej stamt¹d wydostaÌ to lepsze to ni¿ zostawienie jej tam nieruszonej ale jak jest dobry œrodek to on na tyle ¿re t¹ rdzê ¿e wy³azi nawet spod felca tak jak na tych zdjêciach co wrzucam. Co ciekawe te zdjêcia na których jest wiêcej tego syfu by³y robione póŸniej czyli przy kolejnych nak³adaniach.
Jak uda mi siê walka z wrzuceniem filmików na yt to jeszcze lepiej bêdzie to widaÌ o czym mówi³em ale ju¿ na zdjêciach widaÌ ¿e na ten syf to chyba nie nadaje siê do mycia wod¹ tylko do œci¹gania mechanicznego. Dlatego wczeœniej napisa³em ¿e Fertan nie jest wcale taki dobry bo by ci czegoœ takiego nie zrobi³ (takich zaschniêtych wulkanów przetrawionej rdzy) tylko da³ by ci ³adn¹ czarn¹ powierzchniê ponoÌ przetrawionej rdzy. Dla mnie jak coœ jest przetrawione to ma wygl¹daÌ tak jak na zdjêciach a fertan moim zdaniem jedynie maskuje rdzê na czarno. Mo¿e j¹ w jakiœ sposób przenika i wi¹¿e ale ona dalej tam jest. Z Brunoxem to jest jeszcze gorzej bo ma t¹ ¿ywicê i ja sobie to tak wyobra¿am ¿e on te przetrawione wulkany zwi¹zuje ¿ywic¹ w jedn¹ warstwê któr¹ trzeba co prawda usun¹Ì ale moim zdaniem to za ma³o. W tym przypadku ze zdjêÌ po trzech nak³adaniach dalej mia³em wy³a¿¹ce spod felca wulkany syfu.
I jeszcze odniosê siê do tego co pisa³eœ ¿e jak bêdê tak za ka¿dym razem usuwa³ mechanicznie to zeszlifujê ca³¹ blachê. Zobaczysz na filmach ¿e wystarczy zwyk³a szczotka druciana i ca³y ten syf schodzi.
20150505_122303.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 178 raz(y) 130.93 KB |
20150507_123651.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 133 raz(y) 153.59 KB |
20150507_123656.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 175 raz(y) 155.18 KB |
20150507_123701.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 472 raz(y) 150.1 KB |
20150507_123708.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 139 raz(y) 160.39 KB |
|
|
|
|
 |
malarz
|
Wysłany: 2015-05-12, 02:40
|
0
|
|
|
Pomógł: 6 razy Posty: 206 Skąd: Bieszczady
|
I jeszcze kilka zdjĂŞĂŚ
20150505_122241.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 101 raz(y) 119.53 KB |
20150505_122241.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 85 raz(y) 119.53 KB |
20150505_122252.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 106 raz(y) 130.72 KB |
20150505_122257.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 101 raz(y) 116.91 KB |
|
|
|
|
 |
KK
|
Wysłany: 2015-05-12, 09:38
|
0
|
|
|

Pomógł: 23 razy Posty: 3347
|
Po fertanie to fioletowe to schodzi byle czym, te¿ uwa¿am, ¿e to trzeba usun¹Ì, po zmyciu niby jest ³adnie, ale to siê nic nie trzyma blachy jak przeschnie. |
_________________
 |
|
|
|
 |
glover
|
Wysłany: 2015-05-12, 10:49
|
0
|
|
|
Pomógł: 7 razy Posty: 303
|
malarz napisał/a: | I jeszcze kilka zdjĂŞĂŚ |
Malarz, co to za Âśrodek na zdjĂŞciach? Jak ÂściÂągaÂłeÂś stary lakier i rdzĂŞ? |
|
|
|
 |
robson24-78
|
Wysłany: 2015-05-12, 15:39
|
0
|
|
|
Posty: 65
|
Malarz, pod felcem to faktycznie jest jazda i tu siĂŞ z TobÂą zgadzam Âże lepiej napaĂŚkaĂŚ tam chemii niÂż zostawiĂŚ samopas, ale zeszlifowaĂŚ teÂż tam nie dasz rady...
Co do drucianej szczotki - nie wiem jakie masz doœwiadczenia, ale ja spotka³em siê z efektem wypolerowania rdzy t¹ metod¹ - blacha œwieci³a siê jak psu j...a, a jak pojecha³eœ skrobakiem to ta œwiec¹ca warstwa zaczê³a siê ³uszczyÌ i spod spodu wychodzi³a kolejna rdza... Szlif jest jednak pewniejszy, ale na g³êbokie w¿ery, szczególnie takie punktowe to tylko piaskowanie, inaczej zedrzesz blachê i po zabawie...
Generalnie, wszystko zaleÂży od tego jakÂą masz strukturĂŞ rdzy, jakÂą grubÂą warstwĂŞ, czy sÂą wÂżery itp. - do kaÂżdego gatunku nadaje siĂŞ inna metoda szczotka/szlif/piasek/chemia...
A w temacie syfu który powstaje po przereagowaniu - producenci nie pisz¹ nic o jego usuwaniu, bo teoretycznie jest zwi¹zany z blach¹, resztki trza bezwzglêdnie usun¹Ì ze zdrowej blachy. Ja zmywa³em szmatk¹ i czyst¹ wod¹. Wydaje mi siê ¿e wa¿ne jest dobre wyczucie momentu kiedy trzeba zmyÌ resztki - do pewnego momentu one schodz¹ ³adnie, ale jak preparat zaschnie na kamieù, to sama szmatka mo¿e nie wystarczyÌ i faktycznie trzeba to delikatnie zeszlifowaÌ, tak jak pisa³ kolega KK.
Tyle moich spostrze¿eù, film myœlê ¿e jak najbardziej siê przyda, bo w sieci kr¹¿y masa sprzecznych informacji i g³upot - dobrze by³oby raz na zawsze usystematyzowaÌ wiedzê |
|
|
|
 |
GMC
|
Wysłany: 2015-05-12, 19:17
|
0
|
|
|

Pomógł: 4 razy Posty: 382
|
robson24-78 napisał/a: | dobrze byÂłoby raz na zawsze usystematyzowaĂŚ wiedzĂŞ |
Nieusystematyzujesz, kaÂżdy robi inaczej co nie znaczy Âże dobrze ale fakt Âże z tymi odrdzewiaczami, konwerterami itp to ludzie czĂŞsto wpadajÂą w puÂłapkĂŞ. |
|
|
|
 |
kzychu
|
Wysłany: 2015-05-12, 20:47
|
0
|
|
|
Pomógł: 5 razy Posty: 344
|
OglÂądaÂłem kilka dni temu t5 robionÂą ok.10 miechĂłw w powaÂżnym zakÂładzie(za powaÂżne $) no i
na rantach srebro zmienia siĂŞ w granat prawie czarny a z pod tego wyÂłazi ruda i tak wÂłaÂśnie
siĂŞ zastanawiam czy tam jakaÂś chemia nie byÂła uÂżyta . |
|
|
|
 |
malarz
|
Wysłany: 2015-05-12, 23:32
|
0
|
|
|
Pomógł: 6 razy Posty: 206 Skąd: Bieszczady
|
glover napisał/a: | Malarz, co to za Âśrodek na zdjĂŞciach? Jak ÂściÂągaÂłeÂś stary lakier i rdzĂŞ? |
ÂŚciÂągaÂłem tarczÂą nylonowÂą - fioletowym murzynem Specyfik ze zdjĂŞĂŚ - LOXITE.
Panowie nie mogĂŞ sobie poradziĂŚ z kontem na YT Âżeby wrzuciĂŚ filmy, miaÂłem kiedyÂś ale to byÂło dawno a teraz Âżeby zarejestrowaĂŚ siĂŞ to trzeba jakieÂś konta google+ zakÂładaĂŚ o co chodzi? Nie moÂżna proÂściej? |
|
|
|