Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów




Szukaj FAQ Album



Przesunięty przez: Tech 2009-04-25, 17:42
Autor Wiadomość
JanuszM
Wysłany: 2008-07-20, 02:14   Reklamacja na złuszczanie lakieru. Pomocy.
0
UP DOWN

Posty: 6
Witam.

Dobrze, że tutaj trafiłem bo mam spory problem i szukam wszelkiej pomocy.
W kwietniu oddałem auto do warsztatu. Lakierowany był cały przód. Naprawa wyglądała na solidną ale po dwóch miesiącach zauważyłem po myciu auta, miejsce gdzie odchodzi lakier. pojechałem do lakiernika a on powiedział, ze naprawę przeprowadził zgodnie z zasadami lakiernictwa i używał produktów jednej firmy, więc zgłosi reklamację do producenta lakieru. Po dwóch tygodniach zadzwonił i powiedział, że producent lakieru nie uznaje reklamacji bo to łuszczenie zapoczątkowane było uderzeniem kamyka i sugeruje aby ze względu na użyty lakier wodny nie używać do mycia karchera który może odrywać lakier właśnie w takich miejscach. Dla mnie jest to śmieszne ale nie wiem co mam robić bo lakiernik przekonuje, ze to wina lakieru. Robił nawet test na starych błotnikach i robiło się tak samo.
Powiedzcie co mam robić bo te odpryski mam już w trzech miejscach a największy ma już średnicę 3 cm. Może ktoś miał podobne złuszczenia?
 

lukas
Wysłany: 2008-07-20, 10:58   
0
UP DOWN


Pomógł: 5 razy
Posty: 296
Przede wszystkim mamy mało danych aby coś powiedzieć o samych przyczynach ale pewnie nie uda ci się ich uzyskać od lakiernika a tym bardziej od producenta chemii bo każdy będzie starał się chronić własną dupę. Najważniejsze to czy zgłosiłeś reklamację ustnie czy pisemnie, bo dopóki będzie ustnie to żadnych konkretów się nie doczekasz, będzie takie odbijanie piłeczki.
Pisałeś, że lakiernik używał chemii z jednej firmy, napisz z jakiej?
 

mebArth 
Wysłany: 2008-07-20, 14:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
Gosc sie miga od reklamacji. Czy to jest lakier wodny czy srodny czy do paznokci to jeden pieron. Karcher nie ma prawa złusczyc lakieru. Zebali robote i teraz sie migaja. Nawet od kamyka oderzenie nie ma prawa zacząc luszczenia dalej. Jest takie cos jak rzeczoznawca i on okresli czyja to wina. Jelsi masz fakture za usługe lakierowania to mozesz tak sprobowac, zeby zahaczyc o PZMot. Jelsi nie masz faktury rachunku to NIC nie zrobisz. Przykre ale prawdziwe.Mozesz nasłac PIP i SANEPID zeby nerwy wyładowac.
_________________
Bart
 
 

JanuszM
Wysłany: 2008-07-20, 17:40   
0
UP DOWN

Posty: 6
Faktycznie chyba muszę zgłosić to pisemnie ale do kogo? Do lakierni?
Co do lakieru to nie pamiętam nazwy firmy ale dzisiaj się dowiem.
mebArth, może masz rację, że skopali naprawę ale dopóki nie będę pewien że to ich wina to nie będę im robił koło dupy. Lakiernik zarzeka się, że zrobił wszystko OK tak jak go uczono na szkoleniach gdy podpisywał umowę z producentem lakieru.
 

marikk 
Wysłany: 2008-07-20, 17:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 248
A masz jakieś foto może??
 

Siekiera
Wysłany: 2008-07-20, 18:12   
0
UP DOWN


Pomógł: 8 razy
Posty: 610
A czy przypadkiem lakier nie schodzi razem z bazą odsłaniając podkład? Jak tak to stawiam na cromaxa.
 

JanuszM
Wysłany: 2008-07-20, 18:30   
0
UP DOWN

Posty: 6
No więc lakier i cała chemia jest z firmy dupont. Lakiernik ma ich cały system wodny i jak twierdzi to tylko na tym robi.
Zdjęcie mogę zrobić tylko komórką ale nie mam kabla do komputera.
Czy lakier schodzi razem z bazą to nie wiem ale to co widać jest matowo szare.
 

baqo 
Wysłany: 2008-07-20, 19:37   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
Siekiera napisał/a:
Jak tak to stawiam na cromaxa
a co to CROMAX!!!@JanuszM, robiłeś auto trzy miesiące temu i jakieś babole wychodzą. ja mam DuPont"a od jesieni i ci sami klienci wracają na inne naprawy,ale u żadnego nie znalazłem babola typu że lakier złazi,nikt nie wraca że mu klar złazi,ani rdza itp.
JanuszM napisał/a:
i jak twierdzi to tylko na tym robi
tylko twierdzi!!! widziałeś u niego cały systam na stole! może jedzie na podróbach :!: :!: :!:

[ Dodano: 2008-07-20, 19:44 ]
JanuszM napisał/a:
sugeruje aby ze względu na użyty lakier wodny nie używać do mycia karchera
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
 
 

marikk 
Wysłany: 2008-07-20, 19:48   
0
UP DOWN

Pomógł: 3 razy
Posty: 248
Ciężka sprawa może był podkład kijowo wyszlifowany i dlatego odłazii na Twoim miejscu twardo bym sie ubiegał o ponowne lakierowanie a apropo mycia auta karcherem to śmiać mi sie chce my zawsze myjemy auta karcherem i nic sie nie dzieje ja używam karchera do spłukania szlamu z matowania podkładu
 

baqo 
Wysłany: 2008-07-20, 19:55   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
Cytat:
na Twoim miejscu twardo bym sie ubiegał o ponowne lakierowanie
ależ oczywiście że reklamacja powinna być jak najbardziej uwzględniona przez warsztat lakierniczy,zapłaciłeś za to,a jak nie to znaczy że wstawiłeś auto do dziadowskiego lakiernika i nie szanuje klientów. co ciebie obchodzą materiały. robił ci to warsztat i ma się trzymać,a materiały to niech on sobie sam reklamuje.
 
 

glover
Wysłany: 2008-07-20, 20:05   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 198
To prawda, tobie reklamacje powinien uwzględnić lakiernik a on jak chce może dochodzić prawdy już później. Jak jest pewien że dobrze zrobił i na orginałach to powinien walczyć z du pontem. Du Pont powinien natomiast udowodnić w takim przypadku gdzie leży błąd. Oczywiście jak chce mieć dalej zadowolonego klienta - lakiernika.
 

baqo 
Wysłany: 2008-07-20, 20:19   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
glover napisał/a:
Jak jest pewien że dobrze zrobił i na orginałach to powinien walczyć z du pontem
a może jednak ma coś na swym sumieniu :oops: i brak mu siły przebicia :evil: :evil:
 
 

Siekiera
Wysłany: 2008-07-21, 08:42   
0
UP DOWN


Pomógł: 8 razy
Posty: 610
baqo napisał/a:
a co to CROMAX!!!


nie rozumiem?

JanuszM napisał/a:
No więc lakier i cała chemia jest z firmy dupont.


no to miałem rację :razz: ostatnio słyszałem o kilku podobnych przypadkach na wodzie Du Ponta
 

baqo 
Wysłany: 2008-07-21, 11:19   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
Siekiera napisał/a:
ostatnio słyszałem o kilku podobnych przypadkach na wodzie Du Ponta
JanuszM napisał/a:
W kwietniu oddałem auto do warsztatu
a ja praktykuję duponta prawie od roku i mi się nic nie dzieje :!: wszyscy tylko słyszeli,ale nikt nie zna faktów.jadę wszystko od epoxu po kit ,podkłady, rozpy,uelastyczniacze,grunty na tworzywa,zmywacz, bazy wodne,lakiery bezbarwne na DuPont. więc wytłumaczcie mi dlaczego komuś się psuje, a u mnie nic nie wyłazi :!:
 
 

ewa 
Wysłany: 2008-07-21, 15:13   
0
UP DOWN

Posty: 42
reklamuj usługę u lakiernika i nie daj się zwodzić bajkami o materiałach -to już jego problem .
 

mebArth 
Wysłany: 2008-07-21, 18:09   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
Ja robie na Cromaxie(woda) duponta i NIGDY nic mi sie nie zdazyło takiego jak łuszczenie czy reklamacja. Bajki malarza zeby sie wykrecic od poprawek.
_________________
Bart
 
 

JanuszM
Wysłany: 2008-07-21, 23:40   
0
UP DOWN

Posty: 6
Za Waszą radą zgłosiłem lakiernikowi na piśmie moje niezadowolenie i oczekiwania. Podobno ktoś ma przyjechać za kilka dni na oględziny (dostawca lakieru). Zobaczymy co powie?

Póki co to dzięki.
 

mebArth 
Wysłany: 2008-07-24, 15:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
Jak cos to melduj jaki wynik oględzin. Czuje ze dostawca tez sie wypnie bo powie ze ma oryginalny towar i jakosciowo OK i lakiernik sprawe zepsuł.
_________________
Bart
 
 

JanuszM
Wysłany: 2008-08-13, 18:31   
0
UP DOWN

Posty: 6
Witam ponownie.

Na początek dziękuję wszystkim za porady. Dzięki wam auto zostało poprawione. :)
A teraz jak było. Więc przyjechał lakiernik z jakimś człowiekiem, rzekomo dostawcą lakierów dupont. Pooglądali auto, ten z duponta coś pomamrotał, zrobił zdjęcia i stwierdził, że będą sprawę badali. Ja ostro obstawałem przy swoim, że nie zrobiłem niczego czego nie robią inni użytkownicy naprawianych aut. Jakoś nie słyszałem, że po lakierowaniu nie wolno myć karcherem.

Kilka dni później lakiernik zadzwonił, że chce się umówić na termin naprawy :spoko:

Już po całej sprawie lakiernik powiedział, że nie doszedł z dupontem do porozumienia. Naprawę robił na własny koszt bo zależy mu na opinii ale stwierdził, że będzie szukał innego dostawcy lakieru bo podobno jak zaczął pytać wśród innych lakierników to się okazało, że inni też mają podobne problemy.

Tak czy siak ja jestem bardzo zadowolony i jeszcze raz wszystkim dziękuję
 

gola 
Wysłany: 2008-08-13, 19:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
oczywiscie ze maja problemy jak robote spapraja
;)

z konwencji przeszli na wode,bez szkolen,cos tam widzieli,cos tam slyszeli to wiadomo ze dziadostwo jest.
 

Siekiera
Wysłany: 2008-08-14, 18:15   
0
UP DOWN


Pomógł: 8 razy
Posty: 610
Niekoniecznie to wina lakiernika. Jak dobrze popytasz to się przekonasz jakie jaja wychodzą z Du Pontem. Bezbarwne schodzą z bazy a teraz się okazuje że z podkładu też. Na razie jest cisza bo większość lakierników cicho siedzi, żeby nie rozchodziła się fama, że po ich robocie lakier obłazi ale jak ktoś zacznie to się posypie. Niektórzy już mają w gaciach :devil:
 

baqo 
Wysłany: 2008-08-14, 19:23   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
Siekiera napisał/a:
Niektórzy już mają w gaciach
zwłaszcza handlarze kilorkami co żeby lepiej zarobić walą podróby żywic i rozcieńczalników :devil: :devil: ja jak narazie, jadę prawie rok na DP i wszystko jest OK :spoko: :spoko: a jak ktoś pisze że mu DuPont po miesiącu złazi ,to ktoś coś pier... :help: :D :D
 
 

Łukasz79 
Wysłany: 2008-08-14, 22:24   
0
UP DOWN

Posty: 57
baqo napisał/a:
jak ktoś pisze że mu DuPont po miesiącu złazi ,to ktoś coś pier

Polska rzeczywistość jest w większości taka, że podkład Multi Fuller, Baza dajmy na to DuPont a klar Novol. Tak jest o wiele taniej, a jak coś żle to udają fachowców ganiąc producenta albo rżną głupa. Woda jest NEW, cholera wie jakie jaja wyjdą po pewnym czasie, dlatego ja zawsze stosuje materiały wyłacznie dedykowane dla danego systemu. Bago :devil: Baqo :> ty z tego co wyczytałem w cześniej tak robisz to i problemów nie masz. A swoją drogą , rozmawiałem z tech Sikkensa i zapewnił mni e, iż wbrew opini wielu z niedosuszonej w pełni wody klar nie będzie schodzić ale wygląd powłoki będzie pozostawiąl wiele do życzenia.
 
 

DrCruel
Wysłany: 2008-08-14, 22:33   
0
UP DOWN


Posty: 400
baqo napisał/a:
żeby lepiej zarobić walą podróby żywic i rozcieńczalników


Niestety, baqo ma rację. Zwłaszcza teraz gdy już części składników systemowych brakuje na rynku, niektórzy próbują jakoś temu zaradzić.
 

mebArth 
Wysłany: 2008-08-15, 15:49   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
Jakos ja od lutego robie na DuPoncie i nie miałem reklamacji z tytułu złej farby. Gdziec cos jest zawalone i nikt sie nie chce przyznac. Tak mi sie wydaje.
_________________
Bart
 
 

seba
Wysłany: 2008-08-16, 20:35   
0
UP DOWN

Posty: 53
myślę,że to łuszczenie lakieru to wina nie dosuszonej bazy,choć woda du ponta,schnie całkiem nieżle,ale jak się nie ma pieca to chwilę trzeba czekać,no i pogaoda ma duży wpływ.
 

domino
Wysłany: 2008-08-16, 21:22   
0
UP DOWN

Posty: 2
panowie ze zle dosuszonej bazy nie dzieja sie takie cuda, nie moze sie luszczyc caly bezbarwny.chyba ze baza byla przeszuszona....
i na to poszedl klar. z drugiej stroy jakie mamy lakiery do wyboru na mieszalni kazdy widzi..... woda wchodzi i cale systemy napraw sie troszkeeee!!!! roznia. ja jak cos nie idzie to proponuje ze moja firma to poprawi w gratisie!!! troche tego potem zaluje (szczegulnie mojego czasu ale coz zrobic)
 

ZENEK
Wysłany: 2008-08-17, 15:01   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 86
Swego czasu na tym forum była poruszana sprawa lkaieru bezbarwnego DP , który się łuszczył ,sam szukałem i znalazłem faceta , który ma poprawki po tym bezbarwnym.Szukałem tylko dlatego , że nie lubie gadek "ktoś mówił lub słyszałem"
Gość na dzień dzisiejszy dostaje od dystrybutora inny bezbarwny na poprawki i wziął mieszalnik PPG. Historia z bezbarwnym była na w ubiegłym roku latem i dość szybko wycofali go z rynku, a żeby nie było facet pracuje na oryginałach byłem i widziałem oraz czytałem protokoły z pobytu techników DP u niego. Fakt niektórzy dystrybutorzy DP już nimi nie są właśnie z powodu "takich" niewinnych podmian w konwencji
 

baqo 
Wysłany: 2008-08-17, 16:04   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
ZENEK napisał/a:
byłem i widziałem oraz czytałem protokoły z pobytu techników DP u niego.
to co było w tym lakierze bezb. przyczyną rozwarstwiania :?: :?:
 
 

mebArth 
Wysłany: 2008-08-17, 16:22   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
Ja moze zakoncze temat...łusczenie bezbarnego jest spowodowane:
1. Do d... bezbarwny
2. PRZESUSZONA baza. Czyli dzis maluje baza a jutro klarem a za pół roku schodzi płatami bo nie ma przyczepnosci.
Połozenie bezbarwnego na mokrą baze wyglada tak ze mamy inny kolor. Mokra baza zawsze ma inny kolor niz sucha.
Innego wyjscia nie widzę. Z doswiadczenia. Moze ktos miał podobne przypadki?
_________________
Bart
 
 

ZENEK
Wysłany: 2008-08-17, 16:35   
0
UP DOWN

Pomógł: 1 raz
Posty: 86
Baqo zapytaj technikow z DP próbpwali zwalić winę na pracę warsztatu, ale tu nie mieli do czego, pokornie położyli po sobie głowy a co dziwne ta reklamacja nie dotarla do centrali w Belgi sprawie ukręcono łeb w Polsce. Z naszych rozmów i dyskusji z forumowiczami i nie tylko doszlismy do wniosku , że winę mógł ponosić utwardzacz, ponieważ był jakoś zmydyfikowany z przyśpieszaczem, wiem ,że partię tego lakieru wycofano do Warszawy do centrali a gwoli ściśłości baqo już ten temat był omawiany w temacie o DP, który sam założyłeś.Nie napisałem ,że wszystko działo się na CROMAXIE, a jak wiadomo klary musieli wszyscy dopasować do norm czyli mniej utwardzacza i rozpuszczalnika a związac się musi.
 

gola 
Wysłany: 2008-08-17, 17:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
mebArth napisał/a:
Ja moze zakoncze temat...łusczenie bezbarnego jest spowodowane:

...2. PRZESUSZONA baza. Czyli dzis maluje baza a jutro klarem a za pół roku schodzi płatami bo nie ma przyczepnosci.



Cytat:
Nakładanie lakieru bezbarwnego
-Kiedy warstwa bazowa jest całkowicie matowa, nałożyć lakier bezbarwny. Maksymalny czas przed natożeniem
bezbarwnego - 3 dni
.


co powiesz w takim razie na to ;) .Sciagniete ze strony producenta DuPont Cromax

wiele moze byc przyczyn schodzenia lakieru.Nieprawidlowa temp. przy obrobce szpachli,podkladow,lakierowanie w budach itd.
Wiele razy lakierowalem dzien,dwa dni po nalozeniu bazy,lakiery na tych samochodach do dzisiaj czuja sie znakomicie

mebArth napisał/a:
Ja robie na Cromaxie(woda) duponta i NIGDY nic mi sie nie zdazyło takiego jak łuszczenie czy reklamacja. Bajki malarza zeby sie wykrecic od poprawek.


ile na tym pracujesz?,poczekaj jeszcze chwile... ;)
 

mebArth 
Wysłany: 2008-08-17, 18:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
Ile pracuje- od lutego Dzuo aut zrobiłem juz i nie ma reklamacji. Max czas po bazie to 2h. Potem to baza juz jest przesuszona i sie klar nie trzyma, to wychodzi w słoncu po pół roku
:fiu:
_________________
Bart
 
 

gola 
Wysłany: 2008-08-17, 18:33   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
co przesuszone?
pracujesz na wodzie pol roku poczekaj jeszcze chwile i sie dowiesz jakie błędy i gdzie popelniles.Po pol roku na bazie przesuszonej tez sie z lakierem nic nie stanie.Potrzeba na to troche wiecej czasu.
To sa slowa producenta frb nie moje,technikow ze szkolen DuPonta,na wodzie pracuje od 7 lat i nigdy nic nie schodzilo.
:shock:
Dokladnie w 2001 roku bylem na szkoleniu z technologii nakladania baz wodnych. Lakiernik ktory robil demonstracje lakierowal calosciowke na 3 warstwowce.(biala jako podstawa,godzina przerwy,zolta perlowa(bodajze lamborghini).Nastepnego dnia po wiecej jak 24 godzinach samochod zostal polakierowany bezbarwnym.Do dzisiaj nie ma na nim ani jednego odprysku z niby przesuszonej bazy.
:/
 

kalbi 
Wysłany: 2008-08-17, 20:20   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 1115
Skąd: Warszawa
z tego co się orientuje to przesuszyć można konwencję, a nie wodę (wodę może też ale dużo więcej czasu na to potrzeba)
_________________

 
 

glover
Wysłany: 2008-08-18, 01:34   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 198
Ja znam dwa przypadki, że klar 3750 złaził z bazy rozpuszczalnikowej nexy i to u dwóch różnych lakierników. Nie sądzę, ze przesuszyli bazę bo mówili że robili tak jak zawsze czyli kładli klar po zmatowieniu bazy. Na innych klarach nie mieli takich problemów tylko na Du Poncie.
 

baqo 
Wysłany: 2008-08-18, 09:18   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
glover napisał/a:
3750
cały czas jadę na 3750 :cool: tylko nie nakładam go na nexe ,a na cromaxa :spoko:

[ Dodano: 2008-08-18, 09:27 ]
glover napisał/a:
i to u dwóch różnych lakierników
a poza tym, to co !!! nie stać ich na lakier bezbarwny nexy :?: a stać na DuPonta :D :D ,niech się nauczą stosować systemy .
 
 

gola 
Wysłany: 2008-08-18, 12:11   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
@baqo powiedz czy przesuszyles juz cromax-a i jakie sa tego efekty.
Czy lakierowales bezbarwnym na cromax-a np wiecej niz 24h po aplikacji bazy?
 

baqo 
Wysłany: 2008-08-18, 12:55   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
gola napisał/a:
powiedz czy przesuszyles juz cromax-a i jakie sa tego efekty.
jakie są czasy schnięcia lakierów? im wyższa temperatura wysycha szybciej,niższa wolniej, Cromaxa walnę i na czterdzieści stopni na dwadzieścia minut,a czy to go przesuszy? nie wiem!ma byść suchy.
gola napisał/a:
Czy lakierowales bezbarwnym na cromax-a np wiecej niz 24h po aplikacji bazy?
nie :nie:
 
 

gola 
Wysłany: 2008-08-18, 13:14   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
wiec dlaczego dupont na swojej stronie podaje ze mozna max do trzech dni po aplikacji cromax-a pokryc go bezbarwnym.Nie probowalem nigdy po trzech dniach ale po ok 40 godzinach zdarzalo mi sie kilka razy i nic sie nie dzieje z lakierem a minelo juz ok 1.5 roku.
 

baqo 
Wysłany: 2008-08-18, 13:21   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
gola napisał/a:
wiec dlaczego dupont na swojej stronie podaje ze mozna max do trzech dni po aplikacji cromax-a pokryc go bezbarwnym
no to bardzo dobrze :spoko: tylko ja nie mam takiej potrzeby tyle czekać. ;)
 
 

glover
Wysłany: 2008-08-18, 17:27   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 198
baqo napisał/a:
a poza tym, to co !!! nie stać ich na lakier bezbarwny nexy :?: a stać na DuPonta :D :D ,niech się nauczą stosować systemy .


ale wiesz jak to jest, gość handluje nexą a pewnie pojawił się ktoś z rewelacyjną ceną na klar Du Ponta to postawił na półkę i sie przyjął, bo klar niczego sobie tylko nikt się nie zastanawia co się może z takim układem dziać.
Dopiero teraz jak coś obłazi to lament :/ taki teraz jest handel, idzie to co jest aktualnie w promocji.
 

gola 
Wysłany: 2008-08-18, 18:12   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 855
baqo napisał/a:
gola napisał/a:
wiec dlaczego dupont na swojej stronie podaje ze mozna max do trzech dni po aplikacji cromax-a pokryc go bezbarwnym
no to bardzo dobrze :spoko: tylko ja nie mam takiej potrzeby tyle czekać. ;)


wiem,ze to sa anomalia ale zdarzylo mi sie tak i chcialem sie dowiedziec czy masz jakies zdanie w tej sprawie bo czytalem ze cromax-em narabiasz.
 

baqo 
Wysłany: 2008-08-18, 21:59   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
gola napisał/a:
czytalem ze cromax-em narabiasz.
całym DuPontem :D :D
 
 

przemo1972 
Wysłany: 2008-08-27, 16:21   
0
UP DOWN


Pomógł: 11 razy
Posty: 550
Skąd: SC
Z Deeber-em byl podobny problem jakies 6-8 lat temu.Klar schodzil jak z piskorza, w mieszalniach strugali glupa, dopiero po szkoleniu jeden technik sobie podpil i wypucowal sie ze cala partia byla wadliwa. :sciana:
Moim zdaniem wody nie przesuszy sie, ma to odniesienie tylko do solwent bazy(stara generacja-szczegolnie bazy typu MS).Nastepnym bledem bylo "wylewanie"bazy, powierzchnia nie byla dostatecznie porowata(jak po "wypruszeniu) i klar zlazil jak szalony :tak:
 

jacklack 
Wysłany: 2008-09-14, 21:12   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 352
Witam ja też miałem problemy z rozwarstwieniem się lakieru zaczeło się od kolorów czarnych 4 samochody przyjechały na reklamację po upływie ok.pół roku, zgłosiłem to do DP przyjechał technik podzwonił troche:) i stwierdził że kolory czarne powinny schnąć troche dłużej niż inne bo mają w swoim składzie coś tam coś tam:) OKI więc po odparowaniu cromaxu przetarłem go ściereczką antyst. i czekałem jeszcze 5 min ^^ za kilka tygodni zaczeło się z kolorami czerwonymi to samo, wtedy technik już nic nie powiedział i jeszcze za jakiś tydzień kolory srebrne poleciały :) Napisałem-wypełniłem formularz reklamacyjny do DP i eureko przyjechał technik polski i belgijski :D no i zaczeli węszyć co się dzieje po kilku godzinach badań i rozmów przyczepili się do sprężarki czyli mierzyli wilgotność powietrza które idzie do kabiny no i......... było czyste oni widzieli biały papierek po badaniu i ja widziałem biały i nie byłem zdziwiony że był biały bo przecież lakieruje i żadna woda na lakier mi nie idzie :) Ale do czego zmierzam i co mnie wkurzyło, to to że protokół technika z belgii brzmiał mianowicie tak:ze sprężarki wydostają się na położony lakier niewidoczne pyłki wody i oleju co powoduje rozwarstwienie się lakieru :nie: nie mogłem w to uwierzyć i miałem rację po pół roku okazało się że lakier 3550 był wadliwy wiem to na 100% i po co były te wywody że sprężarka jest zła jak już wiedzieli że to wina lakieru :tak:

[ Dodano: 2008-09-14, 21:36 ]
Chciałbym jeszcze dodać że pracuje na pełnej technologii DP prawie 8 lat poprzez epoxydy szpache 749R 769R podkłady LE2000 bazę cromax ,lakier 3800 ale obecnie 3750 jest super :) Nadmienię jeszcze że lakier 3550 to była wpadka DP ale czy inne firmy nie mają duuużo duużo większych wpadek?? ;) typu małe wybicie ziarna,matowienie lakieru po pół roku,wolna aplikacja (suszenie międzywarstw), mała wydajność :) i tym samym duża cena za produkt.i inne a było by jeszcze co powiedzieć :)
 
 

JanuszM
Wysłany: 2009-01-19, 22:51   
0
UP DOWN

Posty: 6
Niestety witam ponownie.
Myłem dzisiaj rano auto i nie mogłem uwierzyć, znowu się coś łuszczy! Teraz to wygląda na tą ostatnią warstwę bezbarwną. Mam już tego serdecznie dosyć. Pojechałem do mojego pana lakiernika żeby mu to pokazać a on rozkłada ręce i mówi że nie wie o co chodzi. Ja wiem jedno, że jak teraz odpuszczę to na wiosnę będę mógł zapomnieć o reklamacji. Mocno naciskałem a Pan lakiernik wymyślił że to tym razem przez kamyki ale dlaczego też w jednym miejscu na błotniku jest taki odprysk? A na masce to wygląda tak, że jest taki mały ubytek lakieru ale wkoło niego już widać, że jest taka otoczka tak jakby pod tą warstwę bezbarwną podchodziła woda czy powietrze. Pewnie za jakiś czas odpadnie więcej. Nie wiem co teraz robić bo on mówi że dalej robi na tych samych materiałach bo nastraszyli go że jak zerwie umowę to poniesie duże koszty i mam już dylemat czy domagać się poprawy czy odpuścić i szukać innego lakiernika co robi na innych lakierach.
Najchętniej to sprzedałbym samochód zanim zlezie całkiem.
 

pikacz 
Wysłany: 2009-01-20, 11:45   
0
UP DOWN

Posty: 13
jak dla mnie to jeszcze raz sie poklucic z lakiernikiem zeby poprawial przeciez jakis okres gwarancji obowiazuje i dopiero z autem do zyda bo w takim stanie to niebardzo a placic podwojnie za naprawe chyba nie chcesz

moje auto bylo malowane niecaly rok temu ale robione Sikkensem i myje je tylko na myjkach cisnieniowych (dosc czesto) poza tym normalne uzytkowanie i lakierek poki co jak ta lala zadnych odpryskow luszczenia itp. i swieci sie jak psu jajca do tej pory

jedyne co mi sie nie podoba w dzisiejszym lakiernictwie to to ze jak dla mnie zwyklego uzytkownika lakiery sa bardzo miekkie i podatne na zarysowania nie wyobrazam sobie umycia auta w myjni automatycznej badz szczotka czy szmata pewnie po wyschnieciu auto staloby sie matowe ( mialem juz doswiadczenia z roznymi lakiernikami i z lakierami Standox, Spies Hecker no i Sikkens ale w kazdym systemie to samo)
 

mebArth 
Wysłany: 2009-01-20, 16:44   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
JanuszM napisał/a:
Niestety witam ponownie.
Myłem dzisiaj rano auto i nie mogłem uwierzyć, znowu się coś łuszczy! Teraz to wygląda na tą ostatnią warstwę bezbarwną. Mam już tego serdecznie dosyć. Pojechałem do mojego pana lakiernika żeby mu to pokazać a on rozkłada ręce i mówi że nie wie o co chodzi. Ja wiem jedno, że jak teraz odpuszczę to na wiosnę będę mógł zapomnieć o reklamacji. Mocno naciskałem a Pan lakiernik wymyślił że to tym razem przez kamyki ale dlaczego też w jednym miejscu na błotniku jest taki odprysk? A na masce to wygląda tak, że jest taki mały ubytek lakieru ale wkoło niego już widać, że jest taka otoczka tak jakby pod tą warstwę bezbarwną podchodziła woda czy powietrze. Pewnie za jakiś czas odpadnie więcej. Nie wiem co teraz robić bo on mówi że dalej robi na tych samych materiałach bo nastraszyli go że jak zerwie umowę to poniesie duże koszty i mam już dylemat czy domagać się poprawy czy odpuścić i szukać innego lakiernika co robi na innych lakierach.
Najchętniej to sprzedałbym samochód zanim zlezie całkiem.


NIE MA OPCJI KAMYKI..to RAZ
DWA - Nie naprawiaj juz tam auta bo widac ze nie potrafią zrobic byle piedroły i zwalają na lakier winę. Jakoś ja robie na wodzie Dponta i na to bezbarwny Profixa I NIGDY jescze nie miałęm reklamacji a czas gorcych dni juz był żeby odparzyło bezbarwny.
Zażądaj zwrotu pieniążków i uciekaj stamtąd.

Napewno Ci nie odda ciaków. Masz fakture? To z tym do urzedu idź ze źle wykonana naprawa i żądzasz zwrotu ciaków.
Jak nie masz faktury to masz pecha. WIdać że w tej budzie nie zrobią nic dobrego.
_________________
Bart
 
 

ewa 
Wysłany: 2009-01-20, 17:16   
0
UP DOWN

Posty: 42
jeżeli nie masz faktury ,to zostało ci jeszcze straszenie skarbówką ( "pójdę i zgłoszę,że mi nie chcecie rachunku wystawić ) i granat...
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Technologia i materiały

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - forum anime