Lakiernictwo samochodowe dla profesjonalistów i amatorów




Szukaj FAQ Album



Autor Wiadomość
malarz
Wysłany: 2009-10-05, 20:34   LAKIEROWANIE AUT-CENA ORAZ POMOC W WYCENIE
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 177
Skąd: Bieszczady
Ceny za lakierowanie auta są różne i zależą od wielu czynników. Jest to sprawa indywidualna i każdy może żądać ile chce - to rozumiem. Ale za cholerę nie mogę zrozumieć jak można funkcjonować za 200 zł od elementu przy zarejestrowanej działalności? Przejrzałem kilka wątków i ile ludzi tyle zdań.
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=1292
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=1644
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=1413
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=850
http://lakierowanko.info/viewtopic.php?t=1746

Ja powiem tak: staram się robić oszczędnie tzn. nie na tanich towarach ale stosując przemyślaną technologię i rozsądne cenowo i jakościowo materiały. Średnio na element koszty wszystkich materiałów z ostatnich 4 miesięcy wliczając w to uzupełnianie drobnego sprzętu wyszła mi ok 100 zł. Koszty stałe: opłaty, zusy itp wyszły mi ok 80 zł / element. Nie wliczałem zużycia grubszych sprzętów a już wychodzi mi 180 zł. Robimy we dwóch i żeby zarobić jakąś średnią krajową przy założeniu że biorę po 300 za element to musimy machnąć ponad czterdzieści elementów. Zastanawiam się jak takie przeliczenie wygląda u tych co biorą 200 zł. Jak wy liczycie?
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-10-05, 21:08   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
Wiesz co ? moim zdaniem ... kłamią, kradną ( bo to nielegalny biznes ) nie umieją liczyć ... albo to amatorzy i równie dobrze mogą lakierować za piweczko.

Interes można zrobić, albo poprowadzić ... ale nie da się go udawać !

[ Dodano: 2009-10-05, 21:11 ]
i jeszcze ... z wypowiedzi które przytoczyłeś nie wynika bezpośredni aby ktokolwiek z tych którzy robią to zawodowo brali 200 zł ... a ci co nie chcą na tym zarabiać to już inny temat.
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

malarz
Wysłany: 2009-10-05, 22:24   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 177
Skąd: Bieszczady
Faktycznie źle to powiedziałem, chodziło mi o to że znam takich u mnie, którzy tak właśnie biorą a wątki przytoczyłem żeby był większy ogląd sytuacji.
 

mebArth 
Wysłany: 2009-10-06, 17:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
Ja tez znam goscia co robii busy po 1500 z MATERIAŁEM :shock: Tez mnie to zdziwiło ale to zdanie kulku busiarzy.
_________________
Bart
 
 

b-rad
Wysłany: 2009-10-09, 13:30   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 224
A u mnie w mieście lakierują od 150zl za element :)
 

baqo 
Wysłany: 2009-10-10, 18:00   
+1
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 1553
Skąd: kołobrzeg
b-rad napisał/a:
A u mnie w mieście lakierują od 150zl za element :)
normalnie napuściłbym STALINA na takich :> :>
 
 

stek
Wysłany: 2009-10-10, 22:14   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 235
Skąd: ok kraków
Witam wszystkich, piszą ile biorą za robote, więc ja Wam powiem co robiłem i ile powiedziałem ( tylko nie napieprzajcie sie) otóż: golf4 , prawe przednie drzwi-klepanie dosyć duże, , baza rechler, kolor lc9z, lakier app, MITSUBISHI po wypadku, tylny błotnik wymiana, naciąganie, klepanie drzwi tylnych i malunek, komponenty j.w. Powiem że wziąłem za golfa 280 Pln, za mitsubishi 1200. klienci przy odbiorze sie krzywili, a pracy było sporo.Pozdrawiam.
 

malarz
Wysłany: 2009-10-12, 13:00   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 177
Skąd: Bieszczady
Nikt się nie zastanawia nad kosztami? Nikt nie sprawdza ile w cenie elementu to koszty? To co, kazdy wycenia robotę na podstawie tego co usłyszał w mieszalni, u znajomego czy na forum? To jest dziwne i smutne :blee:
 

Siekiera
Wysłany: 2009-10-12, 21:23   
0
UP DOWN


Pomógł: 8 razy
Posty: 591
Serwisy się zastanawiają i pewnie cena która im wychodzi jest realna a reszta robi na przeżycie, z minimalnym zusem. Przy tym uważają że bhp to też wymysł serwisów a chora wątroba odeszła w zapomnienie razem z cholerą. Przykre :/
 

mebArth 
Wysłany: 2009-10-13, 17:37   
0
UP DOWN

Pomógł: 42 razy
Posty: 1796
Skąd: Kraków
stek napisał/a:
Witam wszystkich, piszą ile biorą za robote, więc ja Wam powiem co robiłem i ile powiedziałem ( tylko nie napieprzajcie sie) otóż: golf4 , prawe przednie drzwi-klepanie dosyć duże, , baza rechler, kolor lc9z, lakier app, MITSUBISHI po wypadku, tylny błotnik wymiana, naciąganie, klepanie drzwi tylnych i malunek, komponenty j.w. Powiem że wziąłem za golfa 280 Pln, za mitsubishi 1200. klienci przy odbiorze sie krzywili, a pracy było sporo.Pozdrawiam.


To ty pracujesz na bułki czy na papier toaletowy ? Bo za te pieniadze to ja bym tyłka nie ruszył z łózka. Wole na kuroniówke iść, przynajmniej leże i mi płacą.
_________________
Bart
 
 

stek
Wysłany: 2009-10-16, 20:14   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 235
Skąd: ok kraków
mebArth napisał/a:
stek napisał/a:
Witam wszystkich, piszą ile biorą za robote, więc ja Wam powiem co robiłem i ile powiedziałem ( tylko nie napieprzajcie sie) otóż: golf4 , prawe przednie drzwi-klepanie dosyć duże, , baza rechler, kolor lc9z, lakier app, MITSUBISHI po wypadku, tylny błotnik wymiana, naciąganie, klepanie drzwi tylnych i malunek, komponenty j.w. Powiem że wziąłem za golfa 280 Pln, za mitsubishi 1200. klienci przy odbiorze sie krzywili, a pracy było sporo.Pozdrawiam.


To ty pracujesz na bułki czy na papier toaletowy ? Bo za te pieniadze to ja bym tyłka nie ruszył z łózka. Wole na kuroniówke iść, przynajmniej leże i mi płacą.


Witam, Bartek, ja to robię po godzinach, tak na co dzień to pracuje w FilipMo.. w czyżynach, za mechanika. podatki płace w firmie ^^
 

Dementor
Wysłany: 2009-10-16, 22:13   
0
UP DOWN


Posty: 197
wielu lakierujących gdzieś już robi i tam ma płacony zus, stąd się biorą dziwne stawki
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-10-17, 19:23   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
"Fuchy" były już za komuny i będą nadal ! Jak się jeszcze rąbnie szefa na trochę materiałów i pożyczy z firmy pistolet - to nic dziwnego, że po polakierowaniu za 150 zł jednego elementu - 120 to czysty zysk !

Jak miałem własny warsztat to trzech kolejnych lakierników złapanych za rękę zawsze mówiło coś w tym stylu - Jak się pracuje w biurze to ni kupuje się długopisów i papieru !

... ale spoko chłopaki może kiedyś będziecie mieli własne firmy, wtedy ten sam problem pooglądacie sobie z drugiej strony !!!
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

stek
Wysłany: 2009-10-17, 20:49   
0
UP DOWN

Pomógł: 4 razy
Posty: 235
Skąd: ok kraków
PROJEKTER napisał/a:
"Fuchy" były już za komuny i będą nadal ! Jak się jeszcze rąbnie szefa na trochę materiałów i pożyczy z firmy pistolet - to nic dziwnego, że po polakierowaniu za 150 zł jednego elementu - 120 to czysty zysk !

Jak miałem własny warsztat to trzech kolejnych lakierników złapanych za rękę zawsze mówiło coś w tym stylu - Jak się pracuje w biurze to ni kupuje się długopisów i papieru !

... ale spoko chłopaki może kiedyś będziecie mieli własne firmy, wtedy ten sam problem pooglądacie sobie z drugiej strony !!!
Zgadzam się z Tobą @projekter, tak niektórzy robią jak pisałeś, czysty zysk. Ja natomiast pracuje zupełnie w innej branży, która nie ma nic wspolnego z lakiernictwem, sprzęt od a do z kupiłem, co prawda nie profesjonalne, gdyż do profesjonalizmu daleko ale tak sobie pracuje, nie muszę ale chce. w firmie i tak dużo odprowadzam,.Ty byś robił tak??? pozdrawiam
 

PROJEKTER
Wysłany: 2009-10-19, 13:03   
0
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
@stek ! Ja już kilka razy pisałem, że jest ogromna różnica pomiędzy tymi którzy traktują to jak źródło dochodu, a tymi którzy lakierują dla własny potrzeb, lub rodziny. CI - powiedzmy PASJONACI - nie czynią na rynku wielkiej szkody ... ale CI co robią to za kasę dzień w dzień to już psują rynek ... a jak jeszcze działają nieuczciwie, to już zupełnie należy ich piętnować. Te ceny 300 czy 400 zł za element nie biorą się z chytrości, czy pozerstwa. To składowa kosztów i zysku który i tak w dużej części idzie na kolejne inwestycje !
Podatki to także droga, kanalizacja, oświetlenie, odśnieżony dojazd do warsztatu. Nie jestem idealistą, ale trzeba pamiętać na co są przeznaczane, te pieniądze w gminie czy powiecie ( nie chcę tu zaczynać dyskusji na temat tego czy ktoś je kradnie albo źle gospodaruje ! ). Podatki z założenia to kasa na rozwój i utrzymane infrastruktury z której korzystają ci co je płacą i bezrobotni i emeryci i ... ci co zasuwają na czarno ! A to dopiero jest niesprawiedliwość że jedni płacą inni nie ale oni nie mogą lub są zwolnieni a jeszcze inni ... kradną ! TAK TAK ... bo jak nie zapłacą, a koszt naprawy drogi, czy odśnieżania będzie tak samo wysoki to kto pokryje różnicę ? ... No ci co płacą podatki - tylko teraz zapłacą więcej !

Ja też płacę podatki i też mnie to boli, ale nie zajmuję się po godzinach robieniem mebli albo szyciem jeansów na czarno za dodatkową kasę ( jeżeli mnie rozumiesz ? )
Myślę że krew by mnie zalała gdyby jakiś emerytowany architekt z uprawnieniami zaczął opierać się o gotowce z netu i za 100 zł robić projekty lakierni, czy załatwiać formalności projektowe za flaszkę ! ... no wiesz tak z nudów bo nie miał co robić w domu ... a emeryturka taka malutka to sobie dorabia !

To nie jest atak na ciebie @stek. Porostu uczciwiej jest jasno i szczerze określać własny punkt widzenia ... i to jest właśnie mój punkt widzenia ... napraw lakierniczych po 100 zł za element !
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

siłka 
Wysłany: 2011-04-13, 16:35   lakierowanie
0
UP DOWN

Posty: 1
A ja się zastanawiam nad otwarciem warsztatu i z moich obliczeń wynika, że 300zł za element to jest niewygórowana cena, przy której musiałbym jakieś 15 elementów zrobić, żeby wyjść na tym interesie tak jak teraz pracując u kogoś (czyli ok 1500-1600 miesięcznie na rękę). A gdzie tu inwestować, więc jak ktoś mówi, że 300 to dużo to warto się zastanowić...
 
 

sitek
Wysłany: 2011-08-21, 00:29   
0
UP DOWN

Posty: 1
mam cały samochód do lakierowania c 200 kto chce zarobić?
:spoko:

[ Dodano: 2011-08-21, 00:30 ]
c 200 tel 501327 081
 

jacenty 741
Wysłany: 2011-08-21, 08:49   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1333
Skąd: Maków Mazowiecki
Sitek,a może napisz,skąd jesteś,i co jest dokładnie do polakierowania,i z jakiego powodu.Przecież nie będziesz pędził całą Polskę,bo ktoś się podejmie z miejscowości oddalonej o 400 km.
 
 

gugun 
Wysłany: 2011-08-21, 11:22   
+1
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2811
Skąd: kuj-pom
tak rozwijajac temat cen to ja wam powiem ze czym stawki wyzsze tym wiecej roboty i mniej marudzenia...zaczynalem w nowym miejscu bralem jak wszyscy w okolicy max 200zl za element i wtedy trzeba bylo o robote sie prosic i dokladac do interesu bo zeby zrobic dobrze to nie byle czym,nalapalo sie troche komisiarzy,az wkoncu przeczytalem slowa kolegi projektera na pewnym forum ze robiac po 150 bedzie sie zawsze robic stare graty i cofac w tyl...i w tym momencie sie moge pod tym podpisac :D :D :D podskoczylem na 200 za najmniejsze elemenciki lub cieniowanie 300 za element typu drzwi,na poczatku bylo ciezko z robota,bo z 5stalych klientow zostal 1 ale po paru miechach,na dzien dzisiejszy trzeba bylo zatrudnic pracownika bo roboty jest nie ddo obrobienia,same nowe furki,czesto powyzej 300zl za element bo z auto casko idzie,i teraz ja moge sie posmiac z tych co maluja rozje**ne stare bryki 5 razy kitowane za 150 i narzekaja bo ja mam podworko pelne,terminy w przod daleko i roboty na 3 lakiernikow...a wszystko dzieki temu ze slowa kolegi projektera wzielem sobie do serca:)
 
 

PROJEKTER
Wysłany: 2011-08-23, 06:40   
+1
UP DOWN


Pomógł: 15 razy
Posty: 1837
Skąd: MODULAR - equipment
WOW !!! No bardzo dziękuję ... i jednocześnie cieszę się, że przyczyniłem się jakoś do zmian na lepsze w twojej firmie. :spoko:

W wielu kwestiach dotyczących funkcjonowania warsztatu każdy może mieć własne zdanie i robić jak uważa za słuszne. To jednak bardzo dziwne że my Polacy nie korzystamy szeroko z rad osób które na własnej skórze i za własne pieniądze zbierają doświadczenia ... często latami. Mnie skapowanie takiej oczywistej oczywistości, że niskie ceny za usługi, czy oferowane produkty działają jak lep na gnidy zajęło we własnym warsztacie dwa lata rożnych promocji, ofert specjalnych, ulotek rabatowych itp wariactw rodem z supermarketu ^^ .

Żeby to się stała zasada że nie podejmuje się zadań na granicy własnych kosztów to jeszcze musiał upłynąć kolejny rok po podjęciu takiej decyzji. Rok z wątpliwościami zastanawianiem się na utratą klientów i goryczą gdy niektórzy klienci z uśmiechem politowania odwracali się na pięcie i odchodzili z komentarzem, że za rogiem, czy kilometr dalej zrobią sobie to o połowę taniej :sciana: . Gdy jednak mija trochę czasu i konsekwentnie trzyma się wyznaczonej zasady ( np 400 za element ) to powoli powoli zaczyna być widoczne, że może klientów nagle nie przybyło, a nawet pracy jest mniej tylko że kasy w kasie jest tyle samo !!! ... a ponieważ koszty ogólne są niższe i czasu więcej na różne działania marketingowe i szkolenia to ogólnie wychodzi się z czarnej dupy na ożywcze promienie słońca. ;) Nagle człowiek zaczyna czerpać radość z prowadzenia warsztatu i podnosi się poczucie wartości ... zarówno osobiste jak i zawodowe.

Kluczem do szczęścia jest jednak konsekwencja w realizacji przyjętej strategi odsiewania badziewia i cwaniaków od normalnych klientów i zleceniodawców usług. W ten sposób jedni się rozwijają bo lepsze furki wymagają coraz bardziej profesjonalnego podejścia, materiałów, sprzętu, a nawet wystroju biura, czy kostki na parkaingu zamiast piachu i żwiru ... a inni sie zwijają zmieniając starą wysłużoną SATA 90 na nowe SICO ... udowadniając przy tym wkoło, że to to samo i po co przepłacać ^^ .

Nie chcę tu wchodzić z nikim w polemikę na temat tego jak to jest źle u każdego z was w jego miejscu zamieszkania ... ale weźcie pod uwagę to, że jak ktoś ma pofalowany mózg to może zrobić interes życia na małej wsi ... albo w wielkim mieście na śmieciach. Sukces jest w głowie, a nie w określonym miejscu Polski i zawsze każdemu się wydaje że gdzie indziej komuś jest lepiej, tylko dlatego że to niby rozwinięty region. Wiem co pisze po tym jak zawodowo zajeżdżam już siódmy samochód, a z geografii Polski mógłbym napisać prace habilitacyjną ^^ .

Po prostu w jakimś miejscu X ktoś nagle skapował, że coś jest nie tak ? ... tyra, tyra i tyra już kolejny rok, a zamiast się sukcesywnie rozwijać to tylko łata dziury w budżecie. Roboty od cholery, kliencie zadowoleni, a kasy na rozwój i przyjemności zero. Wtedy potrzeba męskiej biznesowej decyzji i ... konsekwencji żeby w niej wytrwać. :spoko:
_________________
Chcesz wiedzieć więcej ? ... projekter@projekter.pl
 

gugun 
Wysłany: 2011-08-23, 10:50   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2811
Skąd: kuj-pom
w kazdym regionie sa nowe jak i stare auta,debile i normalni wiec i cena moze byc taka sama wszedzie...jak wyzej napisales,lepiej zrobic 2 auta na tydzien niz 5 a zysk ten sam,a co za tym idzie i jakosc lepsza....a wysoka cena tez przyciaga,z tym ze juz nie tych co chcieli by jakos dziry zalatac w swoim 20letnim samochodzie...dlaczego kupuje sie saty za ok 2000zl jak mozna kupic za 200 cos innego??tak samo mozna brac 400za element robiac na wysokim poziomie jak 150 no ale wtedy nie mozna mowic o wysokiej jakosci...bo z g*wna bata nie kreci nawet najlepszy fachowiec,bo wiedza to nie wszystko a bez odpowiedniej jakosci materialu i sprzetu nie idzie wykonac roboty na tyle fachowo zeby dac z czystym sumieniem komus gwarancje chociazby..
PROJEKTER napisał/a:
WOW !!! No bardzo dziękuję
to ja powinienem podziekowac ze juz nie musze siedziec po 14h i zapie***alac a itak z tego nic nie miec,a jak przychodzi kupic material na 3 auta to kombinowac na czym tu by zaoszczedzic:) :D :D :D
 
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2011-08-23, 13:30   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Czy cena 200-400zł za element to cena z lakierem czy + lakier :?: Oraz czy zmieniacie cenę w zależności od tego w jakim stanie jest element np. nowy; ładny z rysami; do szpachlowania; czy np. do szpachlowania i "klepnięcia" :?:
 

gugun 
Wysłany: 2011-08-23, 14:11   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2811
Skąd: kuj-pom
cena jaka by nie byla to cena z wszystkimi kosztami..material,prad,woda itp itd...nie wiem jak u kolegow ale u mnie cena zalezy od ilosci i stanu elementu...przykladowo caly przod wszystko nowe po 200,maska 300... caly przod do kitowania po 250blotniki maska do 400 zderzak 300.... 1 blotniczek nowy na ostro 300zl bo tylko 1element a lakiernia zajeta tak samo dlugo jak przy boku...cale auto juz od 2500 jesli elementy w dosc ladnym stanie i idzie to w dzien do podkladu przygotowac...
 
 

broudie
Wysłany: 2011-08-27, 23:46   
0
UP DOWN

Posty: 1
Jestem tu nowy więc na początek witam wszystkich forumowiczów.
Moje pytanie dotyczy ceny za lakierowanie osobowego VW T5. Przez kilka lat nie zajmowałem się lakierowaniem i nie bardzo się orientuję w obecnych cenach. Chodzi o lakierowanie całości [może bez dachu], auto jest poobijane i praktycznie na każdym elemencie jest coś do zrobienia po blacharzu. Wiem,że trudno określić cenę nie widząc auta [sam jeszcze go nie widziałem bo wciąż jest u blacharza], ale może ktoś podałby widełki gdzie dolną granicą byłoby lakierowanie całości z powiedzmy idealnymi elementami a górną lakierowanie gdzie większość elementów jest klepana. Chodzi mi oczywiście o ceny nie "po kosztach" ale takie żeby opłacało się to zrobić uczciwie i dobrze, choćby średniej klasy materiałami i dobrej jakości lakierami, no i żeby też normalnie na tym zarobić. Jeśli będę miał jakieś widełki cenowe to już wtedy mniej więcej będę umiał określić cenę w zależności od tego ile faktycznie będzie do zrobienia. Z góry dzięki.
 

jacenty 741
Wysłany: 2011-08-28, 09:23   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1333
Skąd: Maków Mazowiecki
2500-5000.
 
 

Robert2000 
Wysłany: 2012-01-10, 18:22   
0
UP DOWN


Posty: 7
Skąd: Brzeg
Witam,
przymierzam się do pomalowania w całości mitsubishi 3000 GT na czarno. Auto jest po gradobiciu i ma kilkanaście wgnieceń. Po wizycie u lakiernika dostałem wycenę 3500zł.
Oferował niwelacje wgnieceń metodą odsysania (te co się nie dadzą zaszpachluje), malowanie każdego elementu osobno jakąś niemiecką farbą( coś na H), czas 5 dni(sam pracuje).
Jak myślicie czy ta cena jest optymalna?
_________________
Robert
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-01-10, 18:33   
0
UP DOWN

Pomógł: 36 razy
Posty: 3468
Robert2000 napisał/a:
czas 5 dni

Dobry czas... cena też.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

Robert2000 
Wysłany: 2012-01-10, 19:03   
0
UP DOWN


Posty: 7
Skąd: Brzeg
A Pan dla porównania ile by wycenił?
Chcę uzyskać coś w ten deseń.

mitsubishi lakier.jpg
Plik ściągnięto 102 raz(y) 31,22 KB

_________________
Robert
 

Lackdoctor 
Wysłany: 2012-01-10, 19:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 36 razy
Posty: 3468
Robert2000 napisał/a:
A Pan

Tutaj niema Pan,,, proszę pana Panie Robercie. ;)
Dobra cena i za nią bym chętnie to auto rozebrał, naprawił i polakierował.
tylko termin to nie 5 dni lecz 2 tyg.
5 dni to porażka.
_________________
Strona mojego znajomego w Belgii... mówi po naszemu. Bardzo fajne furki, bardzo różne ceny, nowe okazje praktycznie codziennie.
http://home.mobile.de/AUTOS-PAGNAER#ses
 

jacenty 741
Wysłany: 2012-01-10, 20:28   
0
UP DOWN

Pomógł: 39 razy
Posty: 1333
Skąd: Maków Mazowiecki
Nie tyle porażka,co niemożliwe do wykonania przez jedną osobę.W 5 dni można opryskać bez rozbierania,tylko oklejając,ale to dopiero jest porażka.
 
 

gugun 
Wysłany: 2012-01-10, 20:30   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2811
Skąd: kuj-pom
za te 5 dni bym nie dal:D bo to jakis desperat,ktory nie ma co robic.termin polakierowania calego auta tymbardziej zmiany koloru do miesiaca.bo moze i roboty na 5 dni ale sa tez inni...tez bym za tyle zrobil,hehe tylko jest maly problem bo na miesiac roboty to na placu mam,oszukujac sie:D:D:D wiec na dobra wiosne moge sie podjac:D:D:D
 
 

pawel1108 
Wysłany: 2012-01-10, 20:49   
0
UP DOWN

Pomógł: 20 razy
Posty: 918
Skąd: Wrocław
Lackdoctor napisał/a:
tylko termin to nie 5 dni lecz 2 tyg.
5 dni to porażka.


Zgadzam się z Kolegami 2-3 tygodnie,co do ceny jeżeli na dobrych materiałach to dobra cena 3,5K dla zleceniodawcy,aczkolwiek za tyle też bym to zrobił.
Pozdrawiam
 

senior
Wysłany: 2012-01-10, 22:23   
0
UP DOWN

Pomógł: 8 razy
Posty: 415
Jest gradobicie i gradobicie.
GTO to niby kawał fury lecz poza wielką i profilowaną maską nie ma wielkich elementów: dach mini i tak samo kufer.
Poza tym zderzaki jeśli są ori to są bardzo plastyczne - mocniej niż listwy dookoła auta. Jeśli ma wysoki spoiler 3-częściowy to on już nie.
A jak ma szyber to dachu już prawie nie ma.
Poza tym auto chyba już jest czarne, więc bez foto to na dwoje babka wróżyła: może być roboty "tylko tyle" a może być 10x więcej.
Termin "solo" 5 dni? To właśnie zależy od powyższych - no i wykonawcy oraz jego jakości.

Dodaj foty a z pewnością dostaniesz więcej i konkretniejszych informacji.
Pozdrawiam
 

Robertlodz09 
Wysłany: 2012-01-11, 00:22   
0
UP DOWN


Pomógł: 38 razy
Posty: 2568
Skąd: Łódż
Panowie ,termin 5 dni to tylko "wabik" aby złapać klienta ;) a potem to już sami wiece......jak jest :rotfl: "Rozgrzebanego" auta nikt z lakierni nie "wyciągnie" ;)
Pozdrawiam! :spoko:
 

Robert2000 
Wysłany: 2012-01-11, 00:30   
0
UP DOWN


Posty: 7
Skąd: Brzeg
W sumie jak pamiętam to minimalny czas o jakim mówił to 5 dni ale wspominał na początku o 2 tyg.
Rzeczywiście oprócz dużej maski to tak naprawdę dużych elementów nie ma. Może to i dobrze.. Chcę aby ktoś profesjonalnie to zrobił. O lakierowaniu w stodołach już się naczytałem i nasłuchałem.
A gradobicie to jednak mocne było i najbardziej ucierpiał dach (ok18 wgnieceń). No ciekaw jestem czy coś z tego będzie czy tylko były to "mydlące" zapewnienia.
Taki

[ Dodano: 2012-01-11, 12:27 ]
Oczywiście mam zamiar malować na wiosnę.

3000 1.jpg
Plik ściągnięto 217 raz(y) 181,95 KB

3000 2.jpg
Plik ściągnięto 185 raz(y) 196,44 KB

_________________
Robert
 

kalbi 
Wysłany: 2012-01-11, 17:04   
0
UP DOWN

Pomógł: 23 razy
Posty: 1105
Skąd: Warszawa
Robert2000 napisał/a:
gradobicie to jednak mocne było i najbardziej ucierpiał dach (ok18 wgnieceń
A czy nie możesz wybrać się do firmy, która Ci te dołku usunie bez lakierowania? po co szpachlować dach po gradobiciu jak można to zrobić bez kitu!
_________________

 
 

Robert2000 
Wysłany: 2012-01-11, 19:15   
0
UP DOWN


Posty: 7
Skąd: Brzeg
Taka usługa kosztuje ok 2000zł!
_________________
Robert
 

Miki
Wysłany: 2012-01-11, 19:29   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 329
Robert2000 napisał/a:
Taka usługa kosztuje ok 2000zł!


Za 18 wgniotek? Tyle to się bierze jak jest auto po gradzie ale całe, a nie dach i maska. Nie widziałem tego co tam u ciebie jest ale max to 700zł za maskę i dach, 400 jak pod lakier.
_________________
Mart-Dent
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-01-11, 20:31   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Robert2000 poczytaj trochę o PDR i sam sobie powyciągasz w gniotki. Też miałem kiedyś dach po gradobiciu więc kupiłem takie "urządzenie" "Pops-a-dent" za jakieś 20zł i powyciągałem w gniotki.
Także działaj.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

Miki
Wysłany: 2012-01-11, 20:51   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 329
Robert2000 a jeszcze lepiej to poczytaj i po oglądaj filmiki na YT o lakiernictwie kup jakiś pistolet za 20zł kompresor do pompowania kół na 12v za 50zł i polakieruj sobie auto sam. TAK ŻE DZIAŁAJ :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:

[ Dodano: 2012-01-11, 20:52 ]
Sw.Piotrek, dopiero co się wypytywałeś o technice PDR a teraz już zaczynasz rady udzielać jak stary wyga. Zastanów się co piszesz. Widziałeś kiedyś auto po gradzie?
_________________
Mart-Dent
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-01-11, 21:16   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Nawet z jednego powyciągałem wgniecenia ;) Prosta choć czasochłonna robota.

Niedawno i ty się dopytywałeś jak wyciągnąć wgniecenie z błotnika jakiegoś minivana ;)
_________________
http://niezalezna.pl/
 

Miki
Wysłany: 2012-01-11, 21:30   
0
UP DOWN

Pomógł: 6 razy
Posty: 329
Sw.Piotrek napisał/a:
Niedawno i ty się dopytywałeś jak wyciągnąć wgniecenie z błotnika jakiegoś minivana ;)


Z tą różnicą że to ja to wgniecenie usuwałem ^^ a pytanie było po prostu pod ch.j
_________________
Mart-Dent
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-01-11, 21:40   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Tak samo było z moim pytaniem ;)

Jak to mówią "Kto pyta nie błądzi".
_________________
http://niezalezna.pl/
 

senior
Wysłany: 2012-01-12, 11:06   
0
UP DOWN

Pomógł: 8 razy
Posty: 415
Święty Piter Ty mówisz zupełnie o czym innym niż MIKI.
MIKI zajmuje się zawodowo PRAWDZIWYM PDR-em - i dla mnie są to ludzie przed którymi zdejmuję czapkę z głowy.
A Ty mówisz o pseudo gównie działającym na zasadzie DWÓCH UD:
1- albo się uda
2- albo się nie uda
To co masz na myśli to zabawa uda się albo się nie uda i jak wyjdzie tak wyjdzie czy to "naklejankami" czy to przyssawkami czy nawet przepychaczką do sracza czy zlewu.
Wielu ludzi szajsowo wyprowadza blachy nawet pod szpachlowanie a Ty chcesz się porównywać do kogoś kto to robi nawet bez lakierowania? Wyluzuj bo każdy jakąś chociaż minimalną granicę samokrytyki powinien mieć.
Pozdro
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-01-12, 14:01   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
senior tak jak kiedyś napisałem. Mi zawsze jakiś ślad zostawał. Także nie piszę że robiłem to idealnie. Po za tym, spróbuj to zrobić samemu. Trochę prób i sam zobaczysz że to nie jest czarna magia.
Ponownie, tak jak już kiedyś napisałem. To "urządzenie" działa na cienkiej blasze. Na grubej po prostu nie działa.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

senior
Wysłany: 2012-01-12, 23:07   
0
UP DOWN

Pomógł: 8 razy
Posty: 415
Sw.Piotrek napisał/a:
Po za tym, spróbuj to zrobić samemu. Trochę prób i sam zobaczysz że to nie jest czarna magia.
Ok. Kiedyś może spróbuję coś wyklepać bądź wyciągnąć czy też wypchnąć :) :D
Piter dalej nie zczaiłeś co miałem na myśli:
- dla mnie prawdziwe PDR za który nigdy się nie wezmę to mniej więcej takimi narzędziami: http://www.allegromat.pl/aukcja96159 {czyli minimum i mocniejsze niż takie coś: http://www.youtube.com/wa...feature=related} a nie nalepki typu: http://www.allegromat.pl/aukcja96161
I chyba MIKI miał to samo na myśli bo tym m. inn. się zajmuje.
Narka
 

Sw.Piotrek 
Wysłany: 2012-01-12, 23:57   
0
UP DOWN

Pomógł: 2 razy
Posty: 636
Skąd: Łódź
Nie pamiętam czy o tym pisałem, ale stosowałem także inne metody pdr. Niestety nie mam profesjonalnego zestawu pdr.
_________________
http://niezalezna.pl/
 

gugun 
Wysłany: 2012-01-13, 10:44   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2811
Skąd: kuj-pom
Sw.Piotrek napisał/a:
ale stosowałem także inne metody pdr.
jakie??? kupiles sprzet za 20zl i ci cos wyszlo.nie rob z siebie kolego pajaca bo to tak jak pomalowac pistoletem z biedronki kompresorem z biedronki w pochmurny dzien pod chmurka blotnik i sie chwalic ze jestes lakiernikiem.kup sobie konkretny sprzet bo nawet pullera nie masz tylko taki za 20zl,otwieraj dzialalnosc i wyciagaj wgnioty ktore sie do malowania kwalifikuja przy nowych autach.wtedy bedziesz dobry.poki co to cos ci sie glupim sposobem udalo a rajcujesz sie jakbys nie wiadomo jakim fachowcem byl
 
 

raf379 
Wysłany: 2012-01-13, 12:25   
0
UP DOWN

Posty: 31
Skąd: Radzyń Podl.
Nie wiem czemu, ale panuje na ogólna wrogość dla kolegi Piotra. Nie przeklina, nie obraża nikogo może po prostu jest dobrze wychowany. W dodatku po lekturze postów można dojść do wniosku, że studenci są grupą wyjątkowo nielubianą. Większość wie gdzie jest w okolicy lakiernik, a część może chce sama spróbować. Niektóre wgniecenia da się wyciągnąć magnesem z koła zamachowego albo tachografu i koszt jest 0zł :D jeżeli dałem 0zł czy 5zł to już z automatu źle to zrobiłem? :D
 

gugun 
Wysłany: 2012-01-13, 12:41   
0
UP DOWN



Pomógł: 52 razy
Posty: 2811
Skąd: kuj-pom
raf379 napisał/a:
Nie wiem czemu, ale panuje na ogólna wrogość dla kolegi Piotra. Nie przeklina, nie obraża nikogo może po prostu jest dobrze wychowany.
cieszy nas to bardzo,ale ja tu zadnej wrogosci nie widze!!!i nie obchodzi mnie czyjes wyksztalcenie ale jak wyciagnac wgniecenie magnesem odpychaczka do kibla i innymi bajerami to na spryciarze.pl a jesli rozmawiamy o pdr to o fachowym wyciaganiu wgniotek.malych duzych na rantach kantach i innych tak ze nie ma sladu a nie o wyciagnieciu pods dentem wgniotek po gradzie i jeszcze polecanie tego typu metod i jakies docinki do kogos kto sie od lat tym zajmuje!!!tu ocenia sie ludzi po tym co pisza,a jak przewazaja same glupie pomysly i rady to niestety.
 
 

LAKIEROWANKO Strona Główna » LAKIERNICTWO SAMOCHODOWE » Firma

Odpowiedz do tematu  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Skocz do: 

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group